sygn. I ACa 68/22 27 czerwca 2024 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 27 czerwca 2024, sygn. I ACa 68/22

Data orzeczenia 27 czerwca 2024
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Wojciech Żukowski
Tagi
#Sąd Apelacyjny w Krakowie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt I ACa 68/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 czerwca 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Wojciech Żukowski (spr.)

Sędziowie:

SSA Anna Kowacz-Braun

SSA Kamil Grzesik

Protokolant:

Grzegorz Polak

po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2024 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa A. S. i P. S.

przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej w W.

o zapłatę ewentualnie o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji obu stron

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 28 października 2021 r. sygn. akt I C 2021/20

1.  w uwzględnieniu apelacji powodów zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu treść:

„I. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty:

- 91 794,38 CHF (dziewięćdziesiąt jeden tysięcy siedemset dziewięćdziesiąt cztery franki szwajcarskie trzydzieści osiem centymów),

- 70 074 zł 88 gr. (siedemdziesiąt tysięcy siedemdziesiąt cztery złote osiemdziesiąt osiem groszy),

obie kwoty z ustawowymi odsetkami od dnia 25 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty,

II. tytułem kosztów procesu zasądza od strony pozwanej na każdego z rzecz powodów kwoty po 5900 zł (pięć tysięcy dziewięćset złotych) z ustawowymi odsetkami za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia niniejszego wyroku do dnia zapłaty.”,

2.  oddala apelację strony pozwanej,

3.  tytułem kosztów postępowania apelacyjnego zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwoty po 6575 zł (sześć tysięcy pięćset siedemdziesiąt pięć złotych) z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o tych kosztach do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

Powodowie A. S. i P. S. pozwem z dnia 2 września 2020 r. skierowanym przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wnieśli o:

- zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 91.794,38 CHF oraz kwoty 70.074,88 PLN wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 25 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczenia nienależnego na zasadzie przepisów 496 i 497 k.c.

ewentualnie o:

- ustalenie bezskuteczności postanowień umowy z dnia 22 listopada 2010 nr (...) tj. §1 ust.1, 2 COU, §8 ust. 9 COU, § 16 COU, § 19 COU, czego konsekwencją jest obowiązywanie umowy bez wskazanych klauzul ze skutkiem od chwili jej zawarcia i zasądzenie zapłaty od pozwanego na rzecz powodów kwoty 70.000,00 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi w wysokości ustawowej w stosunki rocznym od dnia 25 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty z tytułu nienależnie pobranych, zawyżonych rat kredytu.

Ponadto powodowie wnieśli o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz kwoty 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. W uzasadnieniu swojego stanowiska powodowie wskazali, że 22 listopada 2010 r. z (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. (następnie połączona z (...) Bankiem (...) S.A.) zawarła z powodami umowę o nr (...) o kredyt na kwotę 784.000,00 zł. W dniu 6 czerwca 2011 r. strony podpisały aneks nr (...), na następnie na wniosek powodów 6 września 2011 r. strony podpisały porozumienie na mocy którego ustaliły, że spłata kredytu będzie dokonywana w walucie CHF. W dniu 21 września 2018 r. strony podpisały aneks nr (...). Powodowie zarzucili, że pozwana przyznała sobie prawo do jednostronnego, niczym nie ograniczonego kształtowania wysokości kursu sprzedaży CHF w tabeli kursowej, co powodowało nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków stron. Tym bardziej, że zobowiązanie powodów zostało wypłacone w transzach. Wskazano także, że powodowie ponieśli nieograniczone, jednostronne ryzyko walutowe bez mechanizmów zabezpieczających w umowie. Nie mieli także wpływu na treść postanowień umownych, bowiem umowa została zawarta z użyciem wzorca umownego i nie była z nimi indywidualnie uzgadniania, tym samym kwestionowane w pozwie postanowienia nie wiążą ich. Powodowie podnieśli także, że brak było odpowiedniej informacji o ryzyku kursowym, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza ich interes. Zdaniem powodów umowa jest nieważna w całości, gdyż pozwala na arbitralne kształtowanie wysokości świadczeń powodów przez pozwaną. Postanowienia umowne zawierające mechanizm indeksacji jako dotyczący zwrotu kredytu i odsetek określają główne świadczenie kredytobiorcy. Odesłanie do tabel kursowych dookreśla zasadę indeksacji i jest z nią nierozerwalnie związane, tym samym umowa kredytu bez indeksacji nie może się ostać i należy stwierdzić jej nieważność. Powodowie jako konsumenci wskazali, że jest możliwe uzgodnić umowę kredytu, która przewiduje, że spłata kredytu nastąpi w wysokości określonej przez jedną ze stron w terminie późniejszym, bowiem warunki spłaty umowy muszą być określone w umowie. W ocenie powodów umowa jest nieważna a limine i ex tunc, zarówno z powodu bezskuteczności jej głównych postanowień i niedopuszczalności zastąpienia innymi ze względu na konieczność utrzymania podstawowych elementów umowy kredytu oraz sprzeczności z art. 69 ust. 1 w zw. z art. 58 § 1 k.c. tj. braku takich postanowień, które w pierwszym z tych przepisów zostały uznane za przedmiotowo istotne, a bez których nie mogło dojść do ważnego jej zawarcia. Żądanie ewentualne zostało sformułowane jedynie z daleko posuniętej ostrożności procesowej gdyż powodowie żądają przede wszystkim ustalenia nieważności umowy i zapłaty.

Uzasadniając interes prawny w stwierdzeniu nieważności umowy powodowie wskazali, że w dniu 21 kwietnia 2020 r. dokonali całkowitej spłaty udzielonego kredytu. W ramach wykonywania umowy powodowie otrzymali od pozwanej kwotę 784.000,00 zł, a spłacili 91.794,38 CHF oraz kwotę 837.044,88 zł.

Pozwana (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew z dnia 30 października 2020 r. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz pozwanej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.

Pozwana zarzuciła, że powodowie nie mają interesu prawnego w ustaleniu, którego żądają. Nadto zakwestionowała roszczenie o zapłatę zarówno główne jak i ewentualne, co do zasady, a z ostrożności procesowej także co do wysokości podnosząc zarzut nieudowodnienia roszczenia. Ponadto pozwana podniosła zarzut przedawnienia roszczeń strony powodowej w stosunku do pozwanej, zastrzegając jednocześnie iż nie stanowi on uznania zasadności roszczeń powodów.

W uzasadnieniu swojego stanowiska strona pozwana wskazała, że powodowie powołując się na brak podstawy prawnej po stronie pozwanego dla uzyskania przez niego spłat rat kredytu nie wykazali by między stronami doszło do wzajemnego wzbogacenia/zubożenia, co warunkuje uznanie za zasadne takiego roszczenia. Pozwana wskazała, że strona powodowa nie wykazała by zostały spełnione przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia. Powodowie przed zawarciem umowy zostali pouczeni przez Bank o ryzyku kursowym, a przekazanie informacji o nim pokwitowali własnymi podpisami. Nadto zaciągając kredyt powodowie mieli do wyboru kredyt w PLN oprocentowany wg stawki bazowej i kredyt CHF oprocentowany wg stawki LIBOR. Powodowie świadomie wybrali kredyt ówcześnie tańszy w spłacie niż kredyt złotówkowy. Jednocześnie już na etapie składania wniosku mieli możliwość wyboru waluty jego spłaty i wybrali PLN. Od 2008 r. (...) Bank zobowiązany był rekomendacją (...) przez (...) i badając zdolność kredytową klientów dla franka szwajcarskiego przyjmował kapitał o 20% wyższy od wnioskowanego i oprocentowany jak kredyt w PLN, dlatego było łatwiej uzyskać kredyt złotówkowy. Bank przedstawił powodom przed zawarciem umowy kredytu indeksowanego w CHF symulacji wzrostu rat w przypadku wzrostu kursu i oprocentowania.

Strona pozwana wskazała, że umowa jest ważna, skuteczna i co wielokrotnie wskazywano w doktrynie zawarcie umowy indeksowanej kursem waluty obcej mieści się w zakresie zasady swobody umów. Nadto nie mają interesu w dochodzeniu ustalenia nieważności umowy jak i bezskuteczności jej postanowień, bowiem równolegle dochodzą roszczeń o zapłatę opartych na tych samych podstawach faktycznych i prawnych. Co więcej nie mają interesu w ustaleniu nieskuteczności postanowień COU dotyczących wypłaty kredytu, która miała miejsce 9 lat temu i nie stanowią aktualnie żadnego zagrożenia dla interesów powodów.

Pozwana zarzuciła, że zastosowanie kursów Banku do rozliczenia kredytu powodów było przedmiotem indywidualnych ustaleń, bowiem powodowie zrezygnowali z zawarcia umowy kredytowej w PLN. Jednocześnie możliwość podjęcia decyzji przez powodów czy spłacają kredyt z zastosowaniem tabeli kursów Banku czy też samodzielnie kupuje walutę wyłącza możliwość uznania klauzul zawartych w umowie za abuzywne. Nadto sporne postanowienia umowne nie naruszają interesów powodów w stopniu rażącym ani nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami. Pozwana wskazała, że powodowie sami negocjowali kurs wypłaty kredytu. A wysokość kursu w tabelach Banku odpowiadała aktualnej sytuacji rynkowej i nie były tworzone nieuczciwie i nie stwarzały pola do nadużyć.

Odnosząc się do zarzutu abuzywności pozwana wskazała, że bez spornych postanowień umowa nadal może obowiązywać i być wykonalna. Nadto wskazano, że Sądy krajowe winny dążyć do zastąpienia przepisów abuzywnych treścią przepisów krajowych jednocześnie podając, że uzupełnianie umów kursem średnim NBP jest akceptowane w orzecznictwie.

Z ostrożności procesowej pozwany wskazał, że jako skutek abuzywności zamienić zobowiązane z CHF na PLN to wówczas raty kredytu winny być wyliczane wg zasad z §2 ust. 2 pkt.1 COU tj. wg wzoru WIBOR 3M i marża jak w § 1 ust. 5-7 CSU, bowiem zgodnie z umowa stawką oprocentowania kredytu w PLN jest WIBOR 3M.

Pozwana podniosła także zarzut nadużycia prawa przez powodów, którzy sami wybrali sposób spłaty kredyt jednocześnie jego wypłata została dokonana po indywidualnie przez nich wynegocjowanym kursie. Tym samym kwestionują oni postanowienia samodzielnie przez nich wybrane, tym samym czynią ze swojego prawa użytek, który jest sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa i z zasadami współżycia społecznego.

Wyrokiem z dnia 28 października 2021 r. Sąd Okręgowy w Krakowie:

I. zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz powodów A. S. i P. S. kwotę 70.000 zł (siedemdziesiąt tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 25 sierpnia 2020 roku do dnia zapłaty;

II. w pozostałym zakresie powództwo oddalił;

III. zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 1.000 zł tytułem zwrotu kosztów sądowych;

IV. koszty zastępstwa procesowego między stronami zniósł.

Sąd Okręgowy za bezsporne uznał, że (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. 31 października 2014 r. połączyła się prawnie z bankiem (...) S.A. z siedzibą w W. w wyniku czego majątek (...) Bank (...) został przeniesiony na (...). Integrację obu banków zakończyła 20 kwietnia 2015 fuzja operacyjna.

Nadto Sąd Okręgowy ustalił, że P. S. i A. S. w dniu 15 września 2010 r. złożyli wniosek o kredyt mieszkaniowy (...) (...), na kwotę 784.000,00 zł celem zakupu domu na rynku pierwotnym. We wniosku jako walutę kredytu wskazano CHF, jako walutę spłaty kredytu PLN a jako walutę uruchomienia kredytu PLN. Powodowie wybrali spłatę w ratach równych. Całkowita cena zakupu domu wynosiła 980,00 zł z czego powodowie swój wkład własny wskazali na 98.000,00 zł.

Pod wnioskiem powodowie złożyli oświadczenia m.in. dotyczące tego, że zostali poinformowani przez (...) Bank (...) S.A. o ponoszeniu przez nich ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz zmiany wysokości spreadu walutowego, w przypadku zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz oświadczyli, ze przyjęli do wiadomości, że zmiany kursów walut oraz zmiany wysokości spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania, mają wpływ na wysokość ich zobowiązania z tytułu zaciągniętego kredytu tj. kwotę kredytu do spłaty oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej. Nadto zobowiązali się, że w przypadku wzrostu kursu waluty do jakiej jest kredyt indeksowany, dokona czynności m.in. poprzez ustanowienie dodatkowego zabezpieczenia lub zwiększę dotychczasowe zabezpieczenie w przypadku relatywnego zmniejszenia wartości przyjętego prawnego zabezpieczenia spłaty kredytu. Następnie powodowie potwierdzili, że Bank oferował im w pierwszej kolejności kredyt w złotych tj. w walucie w jakiej uzyskują dochód i oświadczyli, że odrzucają ofertę (...) Bank (...) S.A. udzielenia kredytu w złotych.

W dniu 15 września 2010 r. powodowie A. S. i P. S. złożyli oświadczenia o zapoznaniu się z informacją dla wnioskodawców o ryzyku zmiany stóp procentowych i ich wpływie na wysokość raty kredytu, ryzyku zmian cen rynkowych nieruchomości.

W dniu 22 listopada 2010 r. (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. zawarła z A. S. i P. S. umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) (...).

Na mocy przedmiotowej umowy Bank udzielił powodom kredytu w wysokości 784.000,00 zł z przeznaczeniem na sfinansowanie zakupu domu jednorodzinnego w miejscowości G., działki nr (...), dla którego Sąd Rejonowy (...) w K. prowadzi księgę wieczystą o nr (...).

Kredyt został udzielony na okres od 22 listopada 2010 r. do 5 listopada 2040 r. Wypłata kredytu miała nastąpić w transzach na wniosek powodów spełniający kryteria wskazane w § 4 CSU. W umowie wskazano, że oprocentowanie kredytu wynosi 3,07% p.a. a marża banku w dniu udzielania kredytu wynosiła 2,9% w stosunku rocznym. Całkowity koszt udzielonego kredytu wynosił szacunkowo 434.770,80 zł. Zabezpieczeniem spłaty kredytu była hipoteka kaucyjna do kwoty 1.254.400,00 zł na nabywanej nieruchomości oraz cesja na rzecz banku praw umowy ubezpieczenia od ognia i innych zdarzeń losowych nieruchomości z sumą ubezpieczenia nie mniejszą niż 980.000,00 zł.

Spłata kredytu miała następować zgodnie z harmonogramem w ratach równych w walucie PLN poprzez wpłaty z rachunku osobistego kredytobiorców na rachunek obsługi kredytu w dniu 5-ego każdego miesiąca z 9 miesięcznym okresem karencji.

Zgodnie z § 1 Części Ogólnej Umowy wynika, że kredyt indeksowany do waluty obcej polegał na tym, że zobowiązanie kredytobiorcy do spłaty wyrażone jest w walucie obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany, a ostateczna wysokość tego zobowiązania określona zostanie po wypłacie całej kwoty kredytu oraz po przeliczeniach na walutę po kursie kupna danej waluty, zgodnie z Tabela kursów obowiązującą w Banku w dniach i momentach poszczególnych uruchomień środków. Na wysokość kwoty zobowiązania i wysokość raty kapitałowo-odsetkowej mają wpływ zmiany kursów walut oraz zmiany spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania tj. różne kursy w dniach kolejnych wypłat transz. Ryzyko związane ze zmianą kursu waluty oraz zmianą wysokości spreadu walutowego ponosi kredytobiorca z uwzględnieniem w szczególności § 16 ust. 3 i 4 oraz § 25 ust. 6.

Zgodnie z § 8 ust. 9 COU w przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej prowizja za udzielenie kredytu lub podwyższenie kwoty kredytu naliczana jest od kwoty kredytu udzielonego (podwyższonego) w złotych, a pozostałe prowizje określane procentowo i pobierane w okresie kredytowania, naliczane są od pozostałej do spłaty kwoty kapitału wyrażonej w walucie obcej, a do przeliczenia prowizji stosuje się kurs sprzedaży danej waluty wg. tabeli kursów obowiązującego w Banku w dniu

Zgodnie z § 16 ust. 3 COU gdy przyznana kwota kredytu na skutek różnic kursowych okaże się na dzień kredytu kwotą przewyższającą kwotę wymaganą do realizacji celu określonego w CSU, Bank uruchomi środki w wysokości stanowiącej równowartość w walucie kredytu kwoty niezbędnej do realizacji tego celu oraz dokona obniżenia salda kredytu o kwotę niewykorzystaną, a w sytuacji niewystarczającej do realizacji celu mieszkaniowego określonego w CSU kredytobiorca zobowiązany jest do zbilansowania inwestycji ze środków własnych lub środków przeznaczonych na dowolny cel. Natomiast ust. 4 przepisu wskazuje, ze w przypadku wypłat w złotych, kwota transzy po wypłaceniu przeliczana jest przez Bank na walutę do jakiej kredyt jest indeksowany, wg kursu kupna tej waluty, zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu i w momencie wypłaty środków.

Spłata kredytu indeksowanego została opisana w § 19 COU i wynika z niej iż możliwa jest spłata w złotych lub zadeklarowanej walucie kredytu zarówno poprzez wpłaty środków na rachunek obsługi kredytu lub poprzez obciążenie przez Bank wskazanego przez Kredytobiorcę rachunku bankowego (złotowego lub walutowego) wyłącznie w wysokości należnej Bankowi kwoty, która w całości pokryje przypadającą na ten dzień kwotę raty kredytu.

W przypadku spłaty w złotówkach spłata następuje w równowartości kwot wyrażonych w walucie obcej przeliczonych przy zastosowaniu kursu sprzedaży danej waluty wg. tabeli kursów obowiązujących w Banku w dniu i momencie spłaty.

Kredyt został powodom wypłacony w dwóch transzach. Pierwsza w dniu 19 stycznia 2011 r. w wysokości 68.102,85 CHF przeliczona następnie na złotówki po kursie wynoszącym 2,878, co dało 196.000,00 zł. Druga transza wypłacona została 22 czerwca 2011 r. w wysokości 187.070,50 CHF, przeliczoną po kursie 3,1432, co dało kwotę 588.000,00 zł.

W dniu 6 czerwca 2011 r. strony zawarły aneks nr (...) do umowy nr (...) na podstawie którego wskazano, że roczna stopa procentowa dla zadłużenia przeterminowanego na dzień podpisania aneksu wynosi 23% p.a. a z zabezpieczenia spłaty kredytu zmieniono z hipoteki kaucyjnej do kwoty 1.254.400,00 zł na hipotekę umowną do tej samej wysokości na tej samej nieruchomości. Jednocześnie doszło do podpisania nowej Części Ogólnej Umowy, która weszła w miejsce uprzednio obowiązującej.

Następnie w dniu 21 września 2018 r. strony zawarły aneks nr (...) na podstawie którego przywrócono warunki promocji określone w Oświadczeniu kredytobiorcy o spełnieniu warunków promocji złożonym 29 maja 2012 r. oraz dnia 26 listopada 2010 r.

W dniu 6 września 2011 r. A. S. i P. S. zawarli z (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. porozumienie do umowy o kredyt mieszkaniowy (...)-(...) nr (...) (...) (...) z dnia 22 listopada 2010 r. na podstawie którego w związku z wejściem w życie 26 sierpnia 2011 r. ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo Bankowe oraz niektórych innych ustaw na podstawie której wprowadzono dla kredytów denominowanych i indeksowanych możliwość dokonywania spłaty bezpośrednio w walucie kredytu, dokonać w walucie spłaty całości lub części kredytu przed terminem wskazanym w umowie bez ponoszenia dodatkowych kosztów ani konieczności nabywania waluty od określonych podmiotów. Wskazano, że w celu bezpośredniej spłaty kredytu w walucie Bank otworzył i prowadził powodom rachunek obsługi kredytu. Jednocześnie wskazano, że w kredycie indeksowanym w razie powstania niedopłaty lub zaległości na rachunku obsługi kredytu Bank na podstawie pełnomocnictwa pobierze pozostałą część raty z rachunku złotowego (...) lub z rachunku walutowego. Przy spłacie kredytu w złotych stosuje się bezgotówkowy kurs sprzedaży danej waluty wg. ostatniej tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu spłaty ustalony zgodnie z zasadami wskazanymi w § 3 ust. 3 i 4 porozumienia.

W dniu 1 września 2011 r. powodowie złożyli wniosek o zmianę waluty spłaty kredytu hipotecznego z PLN na CHF. We wniosku znajdowało się także ponownie oświadczenie zgodnie z którym powodowie zostali powiadomieni przez (...) Bank (...) S.A. o ponoszeniu przez nich ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz wysokości spreadu walutowego w przypadku zaciągnięcia kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz, że akceptują to ryzyko, a także że są świadomi, że zmiany kursów walut oraz zmiany wysokości spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość ich zobowiązania z tytułu zaciągniętego kredytu tj. kwotę do spłaty i wysokość raty kapitałowo odsetkowej.

Powodowie pismem z dnia 7 sierpnia 2020 r. wezwali (...) Bank (...) S.A. do dokonania rozliczeń w związku z zastosowaniem w umowie kredytu nr (...) (...) (...) klauzul niedozwolonych w związku z czym umowa ta jest nieważna w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. Wezwanie zostało doręczone w dniu 17 sierpnia 2020 r.

W związku z wykonywaniem umowy kredytu mieszkaniowego (...)-(...) nr (...) (...) (...) z dnia 22 listopada 2010 r. powodowie A. S. i P. S. w okresie od 5 marca 2011 r. do 21 kwietnia 2020 r. dokonali wpłat na rzecz Banku w wysokości 837.044,88 zł (w tym 827.771,86 zł tytułem kapitału i 9.273,02 zł tytułem odsetek) oraz 91.794,38 CHF (w tym 62.460,81 CHF tytułem spłaty kapitału i 29.333,57 CHF tytułem spłaty odsetek). W dniu 21 kwietnia 2021 r. powodowie dokonali całkowitej spłaty kredytu.

Powodów do (...) Bank (...) S.A. skierowano z instytucji pośrednictwa kredytowego. Przed zawarciem umowy powodowie byli informowani o wahaniach kursu franka i ryzyku kursowym, choć jednocześnie wskazywano na to, że jest to waluta stabilna. Nie informowano do jakich wartości kurs franka szwajcarskiego może wzrosnąć. Istniała możliwość negocjowania kursu franka przy wypłacie kredytu o ile klient spełniał warunki takiej negocjacji. Próby negocjacji ze strony powodów nie zostały zaakceptowane przez stronę pozwaną. Powodowie zainteresowani byli otrzymaniem kredytu hipotecznego w złotówkach, jednak ze względu na korzystne warunki, niższą ratę kredytu ostatecznie zdecydowali się na kredyt frankowy. Był to ich pierwszy kredyt frankowy, wcześniej zaciągali zobowiązania złotówkowe. Przed zawarciem umowy powód nie zapoznawał się z historycznymi wykresami wartości CHF. Początkowa rata kredytu wynosiła 3.000,00 zł co nie stanowiło dla powodów problemu bowiem uzyskiwali dochody ok. 350.000,00-500.000,00 zł rocznie. Po zapadnięciu wyroku w sprawie Państwa D. powodowie powzięli wątpliwość czy aby zawarta przez nich umowa kredytu hipotecznego nie zawiera w sobie klauzul niedozwolonych.

W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy zważył, że Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w zakresie roszczenia ewentualnego. Podniesiony przez powodów zarzut bezskuteczności postanowień umowy z dnia 22 listopada 2010 r. zawartych w §1 ust.1, 2 COU, §8 ust. 9 COU, § 16, §19 COU, czego konsekwencją jest obowiązywanie umowy bez wskazanych klauzul ze skutkiem od chwili jej zawarcia okazał się zasadny.

Powodowie A. S. i P. S. w pierwszej kolejności wnosili o zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów kwoty 91.794,38 CHF oraz kwoty 70.074,88 PLN wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 25 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty tytułem zwrotu świadczenia nienależnego, z uwagi na nieważność całej umowy a ewentualnie o ustalenie bezskuteczności postanowień umowy z dnia 22 listopada 2010 nr (...) (...) (...). §1 ust.1, 2 COU, §8 ust. 9 COU, § 16, §19 COU, czego konsekwencją jest obowiązywanie umowy bez wskazanych klauzul ze skutkiem od chwili jej zawarcia i zasadzenie zapłaty od pozwanego na rzecz powodów kwoty 70.000,00 zł wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi w wysokości ustawowej w stosunki rocznym od dnia 25 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty z tytułu nienależnie pobranych, zawyżonych rat kredytu. Każdorazowo obok żądania głównego i ewentualnego wnosili o zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego wg norm przepisanych oraz kwoty 17,00 zł tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

W niniejszej sprawie powodowie zawarli ze stroną pozwaną działającą wówczas pod nazwą (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w G. w dniu 22 listopada 2010 r. umowę kredytu mieszkaniowego (...) (...) nr (...) (...) (...) stanowiącego kredyt indeksowany do CHF na kwotę 784.000,000 zł.

Konstrukcja umowy była taka, że kwota kredytu została w umowie wyrażona w PLN, natomiast w chwili wypłaty została przeliczona na walutę indeksacji kredytu (CHF) obowiązującą w banku, a następnie kwota ta rozbita została w harmonogramach dla kredytobiorców na poszczególne raty, które faktycznie są przeliczane są na złotówki według bankowego kursu sprzedaży waluty kredytu. Kwota kredytu została wypłacona w złotówkach.

Z ustalonego w sprawie stanu faktycznego wynika, że powodowie byli zainteresowani kredytem, który umożliwi im nabycie domu jednorodzinnego, którego cena wyrażona była w złotówkach. Z informacji uzyskanych od pośrednika finansowego przedstawiającego im m.in. ofertę (...) Bank (...) S.A. kredytem tanim umożliwiającym płacenie niskiej raty był kredyt indeksowany do CHF. Powodowie byli w pełni informowani o ryzyku kursowym, a jednocześnie zapewniano ich, że frank szwajcarski jest wyjątkowo stabilną walutą. Przed zawarciem umowy kredytu powód nie zapoznawał się z historycznymi kursami tej waluty.

Oczywiście nie można stwierdzić, by zawierając umowę kredytu powodowie nie mieli świadomości, że kursy walut charakteryzują się pewną zmiennością, ponieważ jest do wiedza powszechna, którą posiada każdy przeciętny obywatel.

Powodowie w niniejszej sprawie podnieśli zarzut nieważności umowy wskazując m.in. na abuzywność klauzul indeksacyjnych. A. S. i P. S. zarzucili, że w umowie kredytowej bank zastosował niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385[1] § 1 k.c. Kwestionowane klauzule dotyczą:

a) zasad indeksowania kredytu do waluty obcej (franka szwajcarskiego) polegających na tym, że kredyt udzielany jest w złotych, a zobowiązanie kredytobiorcy do spłaty wyrażone jest w walucie obcej do jakiej kredyt jest indeksowany, a ostateczna wysokość tego zobowiązana określona zostanie po wypłacie całej kwoty kredytu oraz po przeliczeniach na walutę po kursie kupna danej waluty, zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i w momentach poszczególnych uruchomień środków (§1 ust. 1 i 2 COU),

b) wyliczania prowizji za udzielenie kredytu lub podwyższenie kredytu od jego kwoty udzielenia w złotych lub kwoty podwyższenia w złotych z jednoczesnym wskazaniem, że pozostałe prowizje określane procentowo i pobierane w okresie kredytowania naliczane są od pozostałej do spłaty kwoty kapitału, wyrażonej w walucie obcej, a do przeliczenia kwot prowizji z waluty obcej na złote stosuje się kurs sprzedaży danej waluty wg. tabeli kursów obowiązującego w Banku w dniu i w momencie zapłaty prowizji (§8 ust. 9 COU)

c) mechanizmu wypłaty opisanego w §16 COU zgodnie z którym wypłacane są środki w walucie kredytu lub w złotych. W tym przy wypłacie w złotych kwota transzy po wypłaceniu przeliczana jest przez Bank na walutę, do jakiej kredyt jest indeksowany, wg. kursu kupna tej waluty zgodnie z tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu i momencie wypłaty środków. Po wypłacie każdej transzy kredytu Bank wysyła do kredytobiorców harmonogram spłat informujący o kwocie wypłaconego kredytu w walucie indeksacji i wysokości raty kapitałowo odsetkowej (§16 COU),

d) mechanizmu spłaty kredytu opisanego w § 19 zgodnie z którym powodowie spłacając kredyt w złotych wpłacali równowartość kwot wyrażonych w walucie obcej przy czym do przeliczeń wysokości rat kapitałowo-odsetkowych spłacanego kredytu stosowano kurs sprzedaży danej waluty wg. Tabeli kursów obowiązującej w Banku w dniu i momencie zapłaty (§19 COU)

Na wstępie należy zauważyć, że nie ulega wątpliwości, iż powyższa umowa została zawarta w obrocie konsumenckim. Opierając się na tym stwierdzeniu należy dojść do wniosku, że oceny kwestionowanych przez powodów postanowień umownych wypada dokonać przez pryzmat treści art. 385[1] i 385[2] k.c. przy jednoczesnym uwzględnieniu treści art. 3, 4 i 6 Dyrektywy Rady 93/13/ EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L Nr 95, str. 29) i wpływu ewentualnego stwierdzenia abuzywności wskazanych klauzul na możliwość utrzymania danej umowy w mocy.

Zgodnie z art. 385[1] § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§2). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§3). Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje (§4).

Zgodnie z art. 385[2] k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Z powyższego wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są klauzule umowne, które spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne tj.: zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest zaś jedynie w przypadku spełnienia jednej z dwóch przesłanek negatywnych, to jest gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Norma przewidziana w powołanym przepisie stanowi implementację przez polskiego ustawodawcę dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Reguł wykładni należy zatem doszukiwać się również w przedmiotowym akcie wspólnotowym, jak również w odwołującym się do tego aktu orzecznictwie. Należy również zastrzec, iż powołana dyrektywa określa minimalny standard ochrony konsumentów, pozostawiając ustawodawstwom krajowym możliwość jej zwiększenia. W konsekwencji reguły wynikające z powołanej dyrektywy wyznaczają nieprzekraczalne granice standardów umów zawieranych z konsumentami.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy o kredyt – Dz.U.2002.72.665 t.j. z dnia 2002.06.12), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Jak doprecyzowuje ust. 2 wspomnianego artykułu, umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać m.in. kwotę i walutę kredytu, zasady i termin spłaty kredytu oraz terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych.

Już na tej podstawie należy stwierdzić, że postanowienia umowne, które odnoszą się do waluty jego udzielenia, w szczególności określające jego charakter jako kredytu indeksowanego odnoszą się do głównych świadczeń stron. Jako świadczenia stron w niniejszej umowie należy oznaczyć właśnie wypłatę kapitału przez kredytodawcę oraz zapłatę oprocentowania (wraz z powiązaną z nim spłatą udzielonych środków) przez kredytobiorców. Określenie więc w konkretnej umowie waluty jego wypłaty i spłaty, a także waluty która waloryzuje ich wysokość, musi zostać uznane za dotyczące głównych świadczeń stron. Analizując, nawet pobieżnie, ich treść, stwierdzić wypada, że w żadnym wypadku nie określono ich w sposób jednoznaczny. Saldo kredytu wyrażone jest bowiem we frankach, co oznacza, że jest ono zmienne - w przeliczeniu na złotówki bowiem zależy zawsze od aktualnego kursu franka. W wypadku umów kredytowych instytucje finansowe muszą zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. W tym względzie wymóg ów oznacza, że warunek dotyczący indeksacji waluty, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do okoliczności konkretnej sprawy, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.

Zdaniem Sądu pogląd ten znajduje bezpośrednie przełożenie także w realiach niniejszej sprawy. Jak wynika z zeznań powoda i świadka, nikt z pracowników banku nie wyjaśnił dokładnie mechanizmów rządzących sposobami przeliczania wskazanych wyżej kwot. Podczas spotkania w Banku przy okazji zawierania umowy wspomniano powodom o istniejącym ryzyku kursowym, jednak nie tłumaczono tego w szerszym zakresie.

Powodowie nie otrzymali symulacji, która przedstawiałaby, w jaki sposób zastosowanie dwóch odmiennych kursów waluty (kursu kupna przy wypłacie kwoty kapitału i kursu sprzedaży przy spłacie rat) wpłynie na wysokość wypłaconej im w złotych polskich kwoty kredytu oraz na wysokość spłacanych przez nich w złotych polskich rat, a także nie wyjaśniono jakie czynniki wpływają na kształtowanie wysokości kursu kupna i sprzedaży CHF stosowanego przez Bank. Powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, że przy zawieraniu umowy kredytu doszło do naruszenia zasad współżycia społecznego. Sama treść wzorca umowy, który był udostępniany klientom, nie może być uznana za jednoznaczną. Była napisana językiem specjalistycznym i na ogół niezrozumiałym, zaś postanowienia, które kreują mechanizm indeksacyjny, nie stanowią całości, a rozrzucone zostały w Części Ogólnej Umowy gdzie najbardziej interesujące powodów elementy znajdują się w Części Szczególnej Umowy. Nie można doszukać się informacji o tym, że istnieje ryzyko, iż wyrażenie salda w walucie obcej prowadzić może do wahań wysokości samego zadłużenia wyrażonego w złotówkach. Co więcej powodów nie zapoznano z ryzykami możliwej zmiany stóp procentowych i ich wpływu na wysokość raty kredytu (załącznik nr (...)), nie przedłożono im do zapoznania się załącznika właściwego dla przedmiotowej umowy o oznaczeniu 2a w którym zobrazowano by powodom wpływ zmiany kursu na wysokość zobowiązania oraz znaczenia ryzyka zmiany spreadu walutowego dla konkretnej umowy.

W żadnym zatem wypadku nie dawała realnych szans na podjęcie rozważnej i przemyślanej decyzji. W konsekwencji należało uznać, że, ze względu na powyższe, istnieją uzasadnione przesłanki pozwalające badać abuzywność spornych klauzul indeksacyjnych.

Wskazuje się, że pod pojęciem działania wbrew dobrym obyczajom – przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego – kryje się wprowadzanie do umowy takich klauzul, które godzą w równowagę kontraktową stron takiego stosunku, natomiast przez rażące naruszenie interesów konsumenta rozumie się nieusprawiedliwioną dysproporcję – na niekorzyść konsumenta – praw i obowiązków stron, wynikających z umowy (por. przykładowo wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 roku, I CK 832/04, Biul. SN 2005, Nr 11, poz. 13). U., można skonstatować, że wynikać to może także z wykorzystania pozycji (przewagi) podczas formułowania zapisów konkretnych postanowień umownych (tak też Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z dnia 16 stycznia 2020 roku, sygn. akt II C 646/17).

Biorąc pod uwagę powyższe zapatrywania, za niedozwolone należy uznać klauzule umieszczone w §1 ust.1, 2 COU, §8 ust. 9 COU, § 16, §19 COU, które odwołują się do kursów walut publikowanych w Tabeli Kursów strony pozwanej.

Klauzule indeksacyjne, przewidujące przeliczenie zarówno transz wypłacanego kredytu jak i ostatecznej wysokości zobowiązania (czyli środków podlegających zwrotowi) według kursów określonych w Tabeli Kursów, kształtowały prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Określenie wysokości zobowiązania powodów z tytułu spłaty rat kredytu w każdym wypadku następowało bowiem według przelicznika zmiennego w czasie, co więcej ustalonego jednostronnie przez stronę pozwaną, co do którego powodowie ponosili w całości ryzyko kursowe związane z wahaniami waluty. Bank jako profesjonalista i instytucja zaufania publicznego powinien zadbać nie tylko o własne interesy ale także o zabezpieczenie interesów swoich klientów. Twierdzenia strony pozwanej iż ryzyko rozłożone było równomiernie ze względu na brak możliwości stwierdzenia w którą stronę zmieni się kurs franka szwajcarskiego uznać należy za nietrafne. Z historycznego punktu widzenia bowiem frank szwajcarski wzmacniał swoją pozycję i wiadomym było, że nawet przy chwilowym obniżeniu jego kursu będzie on co najmniej wracał do swojego poziomu wyjściowego, lub będzie rósł. Brak jakiegokolwiek mechanizmu mającego zapobiec ponoszeniu przez powodów całości ryzyka związanego z wahaniami kursu walut, a konkretnie brak limitowania ryzyka związanego ze wzrostem kursu franka prowadził do nierównomiernego obciążenia powodów konsekwencjami tego wzrostu. Samo uzależnienie wysokości raty kredytu od kursu franka nie mogłoby być uznane za niedozwolone, jednak w przypadku braku górnej granicy ryzyka związanego ze wzrostem kursu należy uznać takie ukształtowanie stosunku prawnego za sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszający interesy konsumentów. Co bowiem będzie jak kurs franka wzrośnie do wysokości np. 6 zł lub wyżej. Nie można tego bowiem wykluczyć. W takiej sytuacji przy obowiązywaniu zawartych w umowie reguł tylko konsument ponosi ryzyko, a przecież produkt według zapewnień banku z chwili zawierania umowy miał być tani, bezpieczny, stabilny. Tymczasem nic z tych zapewnień nie pozostało. Wprawdzie bank pewnie też nie przewidywał iż kurs franka wzrośnie tak bardzo jak to się teraz obserwuje – ale jako profesjonalista winien był wziąć pod uwagę również i taką ewentualność i zabezpieczyć od takiej sytuacji klienta a tak się nie stało.

Skutkiem powyższych rozważań musi być uznanie zawartych w powyższej umowie klauzul indeksacyjnych wyrażonych w §1 ust.1, 2 COU, §8 ust. 9 COU, § 16, §19 COU za niewiążące, zgodnie z art. 385[1] k.c.

Abuzywność niektórych postanowień umownych zawieranych z udziałem konsumentów nie oznacza w tym przypadku, że należy unieważnić całą umowę, która przecież została już wykonana. Nie ma bowiem w tej sytuacji interesu prawnego w stwierdzeniu nieważności umowy skoro cały kredyt został już spłacony i nie ma niepewności co do tego jak umowa miałaby być wykonywana bez klauzul niedozwolonych a tylko wówczas istniałby interes prawny w stwierdzeniu nieważności umowy. Należy zauważyć, że choć zobowiązanie kredytowe zaciągnięte było na 30 lat powodowie spłacili je już w całości po 9 latach. W zakresie żądania stwierdzenia nieważności umowy powództwo zostało oddalone.

Wobec tego po usunięciu klauzul indeksacyjnych winni zwrócić bankowi ponad kwotę udzielonego kredytu – również odsetki w wysokości jak wskazano w umowie 3,07% w skali roku – czyli przez 9 lat spłaty (9 x 3.07% = ok. 28%) kwotę kredytu powiększoną o łącznie około 28%.

Bank udzielił powodom kredytu w wysokość 784.000,00 zł, tym samym przez okres 9 lat winni oni spłacić kwotę w wysokości 1.003.520,00 zł (784.000,00 zł plus 28% odsetek tj. 219.520 zł więc razem ok. 1.003,520 zł.

Jednocześnie jak wynika z wydanych przez stronę pozwaną zaświadczeń, że powodowie w wykonaniu umowy kredytu nr (...) (...) (...) wpłacili na rzecz banku kwotę 837.044,88 zł i 91.794,38 CHF. Przy przeliczeniu wpłaconych franków szwajcarskich po kursie po jakim zostały powodom wypłacone w dniu 22 czerwca 2011 r., tj. po kursie 3,14 dało kwotę 288.233,16 zł. Tym samym całość kwoty wpłacona przez powodów wynosiła ok. 1.125.278,04 zł. Wobec czego nadpłata wyniosła w przypadku powodów około 121.757,00 zł.

Powodowie w swoim roszczeniu ewentualnym żądali zwrotu na ich rzecz kwoty w wysokości 70.000,00 zł. wraz z odsetkami za opóźnienie liczonymi w wysokości ustawowej w stosunki rocznym od dnia 25 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty z tytułu nienależnie pobranych, zawyżonych rat kredytu.

Zgodnie z treścią art. 321 k.p.c. Sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie.

Tym samym zasadne było zasądzenie na rzecz powodów żądanej przez powodów kwoty tj. 70.000,00 zł.

W dniu 7 sierpnia 2020 r. powodowie wezwali Bank do dokonania rozliczeń w terminie 7 dni od otrzymania wezwania. Korespondencja dotarła do Banku w dniu 17 sierpnia 2021 r.., więc od dnia 25 sierpnia 2020 r. Bank pozostaje w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia na rzecz powodów, uzasadniając naliczenie odsetek ustawowych za opóźnienie na mocy art. 481 § 1 i 2 k.c.

Odnosząc się natomiast do żądania głównego w pierwszej kolejności Sąd chciałby zauważyć, że zachodzi w nim wewnętrzna sprzeczność. Z jednej strony powodowie żądają uznania umowy w całości za nieważną, jednak wiąże się to z koniecznością zwrotu przez strony wszystkiego co otrzymały w wyniku wykonywania nieważnej umowy. Mimo to żądanie zapłaty wskazane przez powodów obejmuje jedynie część spełnionego przez nich roszczenia.

Jednocześnie stwierdzenie nieważności umowy w całości jest z przyczyn wyżej naprowadzonych nieuzasadnione. Umowa bowiem bez klauzul niedozwolonych - indeksacyjnych może obowiązywać bo zawiera nadal wszystkie istotne dla jej funkcjonowania i wykonania elementy.

Odnosząc się do zarzutu strony pozwanej przedawnienia roszczenia wskazać należy, że strona pozwana nie uzasadniła swego stanowiska w tej sprawie, nie wyjaśniła dla czego uważa roszczenie za przedawnione. Powodowie domagają się zwrotu nienależnego świadczenia – a tego typu roszczenia majątkowe przedawniają się z upływem – obecnie 6 lat, wcześniej 10 lat. Najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego (tak w uchwale z 7 maja 2021 r. sygn. III CZP 6/21) jak i orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (tak w wyroku z dnia z 10 czerwca 2021 r. sygn. C-776/19) wskazuje, że termin przedawnienia należy liczyć dla kredytobiorcy dopiero od momentu, kiedy dowiedział się o tym, że w jego umowie znajdują się niedozwolone klauzule umowne, lub jest ona w inny sposób wadliwa. W niniejszym postępowaniu powód wskazał, że od momentu, gdy pojawiło się orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie państwa D. (...) powód zorientował się, że w jego umowie znajdują się klauzule niedozwolone. Wyrok w tej sprawie zapadł w dniu 3 października 2019 r., a sprawa niniejsza została przez powodów wniesiona we wrześniu 2020 r., tym samym termin przedawnienia dla roszczenia powodów zdecydowanie nie upłynął.

Natomiast odnosząc się do zarzutu braku interesu prawnego zaznaczyć należy iż kwestia ta byłaby istotna gdyby sąd stwierdzał nieważność umowy, tymczasem w tym zakresie powództwo zostało oddalone z przyczyn braku przesłanek do stwierdzenia tej nieważności. Sąd natomiast badał czy zawarte w umowie klauzule są niedozwolone i stwierdziwszy ich istnienie zasądził określona w wyroku kwotę. Powodowie mają interes prawny w ustaleniu, iż kwestionowane przez nich klauzule są abuzywne, co wynika z możliwości dokonywania abstrakcyjnej kontroli postanowień wzorca umownego. W ocenie tut. Sądu skoro można dokonać kontroli abstrakcyjnej to tym bardziej można dokonać takiej kontroli indywidualnie, na gruncie zawartej przez strony postępowania umowy.

Jednocześnie brak jest w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających oddalenie powództwa na podstawie art. 5 k.c. Zgodnie z jego treścią nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.

W niniejszej sprawie strona pozwana nie wykazała by doszło w przypadku powodów do indywidualnego wynegocjowania kursu franka szwajcarskiego po którym Bank zobowiązany był do dokonania wypłaty. Jednocześnie brak jest możliwości dopatrywania się sprzeczności w działaniach powodów co do kwestionowania klauzuli indeksacyjnej.

Mając powyższe na uwadze tut. Sad zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę 70.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 25 sierpnia 2020 r. do dnia zapłaty o czym orzeczono w pkt. I. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu, o czym orzeczono w pkt II wyroku.

O kosztach postępowania orzeczono w pkt. III na zasadzie art. 100 k.p.c. zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd może jednak włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, jeżeli jej przeciwnik uległ tylko co do nieznacznej części swego żądania albo gdy określenie należnej mu sumy zależało od wzajemnego obrachunku lub oceny sądu.

W ocenie tut. Sądu zasadnym jest by strona pozwana zwróciła powodom uiszczoną przez nich kwotę 1.000,00 zł tytułem opłaty od pozwu, mając na uwadze zasadność domagania się przez nich rozliczeń z tytułu umowy kredytu nr nr (...) (...) (...). Jednocześnie mając na uwadze, że roszczenia powodów uzasadnione były tylko w zakresie roszczenia ewentualnego, a roszczenie główne zostało w całości oddalone w pkt. IV wyroku Sąd zniósł koszty zastępstwa procesowego pomiędzy stronami.

Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając go w zakresie rozstrzygnięć zawartych w pkt I i pkt III i zarzucając naruszenie:

- art. 385[1] § 1 i § 3 k.c. w zw. z art. 385[2] k.c.

- art. art. 385[1] § 1 k.c.

W oparciu o te zarzuty wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów procesu w I instancji oraz zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.

Apelację od tego wyroku wnieśli również powodowie, określając zakres zaskarżenia na pkt II, III i IV wyroku i zarzucając naruszenie:

- arat. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 385[1] i nast. k.c. w zw. z Dyrektywą nr 93/13/EWG

- art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo bankowe w zw. z Dyrektywą nr 93/13/EWG

- art. 69 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo bankowe

- art. 278 k.p.c. i art. 235[2] k.p.c.

W oparciu o te zarzuty wnieśli o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa głównej tj. zasądzenie na rzecz powodów kwot 91794,38 CHF i 74,88 PLN z odsetkami i zasądzenie na rzecz powodów kosztów procesu za obydwie instancje.

W odpowiedzi na apelację pozwanej powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanej kosztów procesu za obydwie instancje.

W piśmie z dnia 11 kwietnia 2024 r. strona pozwana podniosła zarzut potrącenia, powołując się na oświadczenie w tym przedmiocie złożone przez powódkę.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powodów okazała się zasadna, a apelacja strony pozwanej okazała się bezzasadna.

Apelacja strony pozwanej nie zawiera zarzutów naruszenia prawa procesowego. Natomiast podniesiony w apelacji powodów zarzut naruszenia art. 278 k.p.c. i art. 235[2] k.p.c. ocenić należy jako bezprzedmiotowy. Wobec bowiem trafności podnoszonych przez powodów twierdzeń, że cała umowa zawarta pomiędzy stronami jest nieważna. W tym stanie dla oceny zasadności dochodzonych przez powodów roszczeń zbędnym było przeprowadzania dowodu z opinii biegłego.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny aprobuje ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji i przyjmuje je za własne, czyniąc podstawą orzekania w sprawie. Zbędne jest natomiast powtarzanie ich w tym miejscu.

Należy na wstępie zauważyć, że realnym źródłem sporu pomiędzy stronami jest okoliczność, iż po zawarciu przez strony spornej umowy kredytu (tj. po dniu 22.11.2010 r.) doszło do bardzo znacznego wzrostu kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki. Wskutek powiązania wysokości zobowiązania kredytobiorców do spłaty kredytu z kursem franka szwajcarskiego, powszechnie znany i jako taki nie wymagający dowodu wzrost kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotego polskiego, doprowadził do dramatycznego wzrostu wysokości zobowiązania kredytobiorców wyrażonego w złotych. Kurs franka, w oparciu o który obliczono podlegający wypłacie na rzecz kredytobiorców kredyt, wynosił 2,878 zł, a w wypadku drugiej transzy – 3,1432 zł za jednego franka szwajcarskiego. W dacie, w której powodowie zakończyli spełnianie świadczeń przewidzianych umową kurs ten wynosił (21 kwietnia 2020 r.) – 4,3065 zł.

Mimo powiązania rozmiaru zobowiązania kredytobiorców z kursem franka szwajcarskiego, wypłata kredytu nastąpiła w złotych polskich. W takim stanie rzeczy ocenić należy, że kredyt udzielony zgodnie z postanowieniami spornej pomiędzy stronami umowy jest w istocie kredytem złotówkowym. Taką walutę zastrzeżono w umowie do wypłaty powodom, taką walutę wypłacono i w takiej walucie kredyt miał być spłacany. Zamiarem kredytobiorców było finalnie uzyskanie określonej kwoty złotych polskich. Rzeczywisty sens postanowień umownych odwołujących się do franka szwajcarskiego polega zatem na wprowadzeniu do umowy mechanizmu waloryzacyjnego skutkującego powiązaniem z kursem franka szwajcarskiego względem złotówki rozmiaru zobowiązań kredytobiorców w złotych polskich.

Bardzo znaczna zmiana kursu franka szwajcarskiego do złotówki nastąpiła już po zawarciu umowy kredytu i wypłacie kredytu kredytobiorcom. Kodeks cywilny przewiduje mechanizmy prawne pozwalające na dostosowanie treści zobowiązań do zmian okoliczności, które nastąpiły po zawarciu umowy – art. 358[2] § 3 k.c. znajdujący zastosowanie do zobowiązań pieniężnych na wypadek istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza po powstaniu zobowiązania oraz art. 357[1] § 1 k.c. znajdujący zastosowanie do wszelkich zobowiązań wynikających z umów na wypadek istotnej zmiany stosunków. Istnienie tego rodzaju uregulowań ustawowych, dookreślających granice zastosowania zasady pacta sunt servanda, prowadzi do wniosku, że co do zasady zmiana okoliczności, która nastąpiła po zawarciu umowy i wpływa na ocenę ekonomicznego sensu danej umowy, sama w sobie nie powinna stanowić okoliczności, która mogłaby uzasadniać ocenę tej umowy jako nieważną. Ochrona słusznych interesów stron umowy w sytuacji istotnej zmiany okoliczności w stosunku do tych, które istniały w momencie zawierania umowy, następować bowiem powinna w oparciu o powyższe przepisy przewidujące sądową waloryzację i w granicach przez te przepisy zakreślone. W szczególności art. 357[1] § 1 k.c. oddaje w ręce sądu szerokie instrumentarium prawne pozwalające na dokonanie z poszanowaniem zasad sprawiedliwości i słuszności, z uwzględnieniem słusznych interesów obu stron, adekwatnej ingerencji z treść stosunku umownego (oznaczenie sposobu wykonania zobowiązania, wysokości świadczenia, rozwiązanie umowy z kompetencją do orzeczenia w przedmiocie rozliczeń stron). Przyjęcie, że możliwość ochrony interesów konsumenta w oparciu o powyższe przepisy wyłącza w tym zakresie dopuszczalność odwoływania się do nieważności umowy wywodzonej z zastrzeżenia w niej niedozwolonych postanowień umownych, implikowałaby oddalenie powództwa w niniejszej sprawie. Ta sama umowa nie może być bowiem jednocześnie oceniana jako nieważna z uwagi na zastrzeżenie w niej postanowień niedozwolonych alej jako ważna i w pełni skuteczna, co jest przesłanką dopuszczalności zastosowania art. 357[1] § 1 k.c. oraz art. 358[2] § 3 k.c. (nie można dokonać waloryzacji świadczenia, gdy zobowiązanie do spełnienia tego świadczenia nie istnieje ze względu na nieważność umowy będącej jego źródłem). W realiach niniejszej sprawy uwzględnić wszelako należy, że kredytobiorcy nie opierali powództwa na powyższych uregulowaniach. Z uwagi zaś na konstytutywny charakter orzeczeń wydawanych na podstawie art. 357[1] § 1 k.c. oraz art. 358[2] § 3 k.c. nie ma możliwości uwzględnienia tych uregulowań bez wyraźnego żądania zainteresowanej strony wyrażonego w powództwie lub powództwie wzajemnym (por. wyrok SN z dnia 22 września 2011 r. V CSK 420/11, wyrok SN z dnia 13 stycznia 2000 r. II CKN 644/98, wyrok SN z dnia 21 czerwca 2001 r. IV CKN 385/00 oraz uchwała SN z dnia 27 marca 2001 r. III CZP 54/00). Natomiast powództwo w niniejszej sprawie oparto na twierdzeniu, iż umowa kredytu jest nieważna, w szczególności zaś na odwołaniu się do zarzutu abuzywności postanowień umownych w niej zawartych, powołując się na niezwiązanie ich tymi postanowieniami, niemożność zastąpienia tych postanowień innymi uregulowaniami oraz na będącą konsekwencją tego stanu rzeczy nieważność umowy. Można wprawdzie zastanawiać się, czy najtrafniejsze jest poszukiwanie ochrony interesów kredytobiorców naruszonych zmianą kursu waluty przy zastosowaniu uregulowań prawnych odwołujących się do sankcji nieważności umowy (w szczególności z powołaniem się na zawarte w umowie niedozwolone postanowienia umowne) w sytuacji, w której ochrona udzielona na podstawie wyżej wskazanych przepisów, w szczególności art. 357[1] § 1 k.c., jawiłaby się jako uwzględniająca w wyższym stopniu słuszne interesy obu stron, chociażby w budzącym aktualnie tak wielkie kontrowersje aspekcie wzajemnych rozliczeń stron wobec nieważności kredytu. Tym niemniej nie może ujść uwadze, że w aktualnym orzecznictwie sądowym zdecydowanie dominuje stanowisko aprobujące możliwość zastosowania w takich sytuacjach przepisów o nieuczciwych postanowieniach umownych, ze wszystkimi konsekwencjami stąd wynikającymi.

W tym stanie rzeczy, uwzględniając, że konstytucyjna zasada równości wobec prawa i równego traktowania przez władze publiczne (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) istotnie przemawia za zastosowaniem dominującej w praktyce orzeczniczej wykładni prawa, co najmniej kontrowersyjne byłoby rozstrzygnięcie niniejszej sprawy poprzez oddalenie powództwa ze wskazaniem kredytobiorcom na możliwość podjęcia próby ochrony ich interesów w drodze wytoczenia powództw przewidzianych w art. 357[1] § 1 k.c. lub art. 358[2] § 3 k.c.

Na przeszkodzie takiemu stanowisku nie stoi również zasada proporcjonalności wyrażona w art. 31 ust. 1 i 2 w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Przeciwko jej zastosowaniu polegającym na wykluczeniu możliwości zastosowania w niniejszej sprawie sankcji nieważności umowy kredytu przemawia - obok wyżej wskazanej potrzeby równego traktowania osób znajdujących się w podobnej sytuacji - również wyrażona w art. 76 Konstytucji RP zasada ochrony konsumentów przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi.

W tym stanie rzeczy należy przypomnieć, że zgodnie z art. 385[1] § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Odnosząc się do przesłanek zastosowania art. 385[1] § 1 zd. 1 k.c. należy wskazać, że kredytobiorcy są konsumentami w rozumieniu tego przepisu. Zgodnie bowiem z art. 22[1] k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonująca z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Z ustalonego stanu faktycznego nie wynika aby sporna umowa kredytu została zawarta w związku z prowadzoną przez kredytobiorcę działalnością gospodarczą lub zawodową.

Postanowienia zawarte w § 1 ust. 1, § 1 ust. 2 pkt 2, pkt 3, pkt 4, § 19 ust. pkt 3 i pkt 6 COU oraz § 1 pkt 1 CSU umowy kredytu zostały zawarte w przygotowanym przez stronę pozwaną wzorcu umownym, co silnie przemawia za ich nieuzgodnionym indywidualnie charakterem. Wbrew twierdzeniom strony powodowej nie możne uznać, że postanowienia te były negocjowane indywidualnie. Z ustalonego stanu faktycznego nie wynika, aby powodowie mieli faktyczną możliwość wpływu na ich treść, tj. mieli możliwość wynegocjowania tych postanowień o innej treści, w szczególności aby mieli faktyczną możliwość wprowadzenia do umowy np. górnego pułapu, powyżej którego zmiana kursu franka szwajcarskiego nie powodowałaby już wzrostu ich zobowiązania wyrażonego w złotówkach. Twierdzenia co do możliwości wpływu przez powodów na treść umowy zawarte w apelacji nie zostały poparte żadną przekonującą argumentacją mogącą skutkować skorygowaniem ustaleń Sądu I instancji w tym przedmiocie. Zważyć w tym kontekście należy, że zgodnie z art. 385[1] § 4 k.c. ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie spoczywa na tym, kto się na to powołuje, a zatem – w realiach niniejszej sprawy – na pozwanym banku. Powoływanie się w tym kontekście na wybór przez powodów rodzaju kredytu i jego waluty nie może odnieść skutku. Nie budzi wprawdzie wątpliwości, że powodowie takiego wyboru dokonali. Nie jest to wszakże równoznaczne z rzeczywistą możliwością wpływu na treść postanowień umowy przygotowanej przez kredytujący bank, w szczególności na treść postanowień określających powiązanie rozmiaru świadczenia powodów z kursem franka szwajcarskiego w sposób powyżej opisany. Nietrafny jest zatem podniesiony w apelacji strony pozwanej zarzut naruszenia art. 385[1] § 1 i § 3 oraz art. 385[2] k.c.

Kwestionowane przez kredytobiorców postanowienia umowy kredytu wprost określają wysokość głównych świadczeń stron z umowy kredytu, gdyż w oparciu o skonstruowany w oparciu mechanizm waloryzacyjny ustalana jest wyrażona w złotych wysokość poszczególnych rat spłaty kapitału, do zapłaty których zobowiązani mają być kredytobiorcy. Postanowienia te są wprawdzie sformułowane w sposób na tyle jasny i zrozumiały, że pozwalają na odtworzenie w jaki sposób ma funkcjonować współokreślony nimi mechanizm waloryzacyjny. Gdyby zatem przyjąć, że o kryterium „sformułowania w sposób jednoznaczny” rozstrzyga tylko formalno-gramatyczna komunikatywność postanowień umownych, postanowienia powyższe podlegałyby wyłączeniu spod kontroli postanowień umownych przewidzianemu w art. 385[1] § 1 zd. 2 k.c. a w konsekwencji ochrony interesów kredytobiorcy przed skutkami zmiany kursu należałoby poszukiwać wyłącznie poprzez zastosowanie wyżej powołanych przepisów regulujących waloryzację sądowej, w szczególności art. 357[1] § 1 k.c. Uwzględnić wszelako należy, że uregulowania zawarte w art. 385[1] i nast. k.c. miały stanowić wdrożenie do polskiego porządku prawnego dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. UE. L. 1993.95.29, dalej cytowana jako „dyrektywa 93/13”). Uregulowanie zawarte w art. 385[1] § 1 zd. 2 k.c. ma wdrażać art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13. W przedmiocie wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wypowiedział się, iż należy jej dokonywać w ten sposób, że wymóg przejrzystości warunków umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, które narażają kredytobiorcę na ryzyko kursowe, jest spełniony wyłącznie w sytuacji, gdy przedsiębiorca dostarczył temu kredytobiorcy dokładne i wystarczające informacje odnośnie do ryzyka kursowego pozwalające właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i rozsądnemu przeciętnemu konsumentowi na dokonanie oceny ryzyka potencjalnie znaczących skutków gospodarczych takich warunków umownych dla jego zobowiązań finansowych w trakcie całego okresu obowiązywania tej umowy. W tym względzie okoliczność, że konsument oświadcza, iż jest w pełni świadomy potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia wspomnianej umowy, nie ma sama w sobie znaczenia dla oceny, czy przedsiębiorca spełnił wspomniany wymóg przejrzystości (wyrok z dnia 6 grudnia 2021 r., C-670/20). Na uzasadnienie takiego stanowiska Trybunał powołał, iż wymogu przejrzystości warunków umownych wynikającego z art. 4 ust. 2 i z art. 5 dyrektywy 93/13 nie można zawężać do zrozumiałości tych warunków pod względem formalnym i gramatycznym. Ponieważ ustanowiony przez wskazaną dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania, ów wymóg wyrażania warunków umownych prostym i zrozumiałym językiem, a więc wymóg przejrzystości ustanowiony w tej dyrektywie, musi podlegać wykładni rozszerzającej (por. teza 22 uzasadnienia wyroku z dnia 6 grudnia 2021 r.). Dla spełnienia wymogu przejrzystości informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny umożliwić przeciętnemu konsumentowi, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć, w ramach zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, względem waluty rozliczeniowej (por. teza 30 uzasadnienia wyroku z dnia 6 grudnia 2021 r., C-670/20).

Wzięcie pod uwagę przy wykładni art. 385[1] § 1 zd. 2 k.c. poglądów wyrażonych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wymaga wpierw rozważenia znaczenia prawnego okoliczności, iż rozpoznawana sprawa dotyczy relacji pomiędzy równorzędnymi podmiotami prywatnymi (tzw. relacje horyzontalne) a nie relacji pomiędzy jednostką a państwem (tzw. relacje wertykalne). Wyrok z dnia 6 grudnia 2021 r. C-670/20 dotyczy wykładni uregulowań zawartych w dyrektywie, a zatem akcie prawa europejskiego skierowanym do państw członkowskich i co do zasady rodzącym obowiązek tych państw dokonania zgodnych z dyrektywą zmian w swoim prawie wewnętrznym (por. art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – „Dyrektywa wiąże każde Państwo Członkowskie, do którego jest kierowana, w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym swobodę wyboru formy i środków.”). Możliwość skutecznego odwołania się przez sąd krajowy do uregulowań zawartych w dyrektywie istnieje w sporach sądowych związanych z relacjami wertykalnymi. W relacjach horyzontalnych możliwość taka również istnieje, ale jedynie w ograniczonym zakresie. Mianowicie stosując prawo krajowe, bez względu na to, czy przedmiotowe przepisy zostały przyjęte przed czy po wydaniu dyrektywy, sąd krajowy, który musi dokonać ich wykładni, powinien tego dokonać w sposób możliwie najdalej idący zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy, po to, by osiągnąć przewidywany przez nią rezultat (por. wyrok ETS z dnia 13 listopada 1990 r., C-106/89). W ocenie Sądu Apelacyjnego treść art. 385[1] § 1 zd. 2 k.c. jest tego rodzaju, iż pozwala na jego rozumienie w sposób zgodny z rozumieniem art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 zaprezentowanym w wyroku Trybunału z dnia 6 grudnia 2021 r. C-670/20. Wydaje się bowiem do pogodzenia nawet z językowym rozumieniem użytego w wypowiedzi normatywnej pojęcia „jednoznaczny” objęcie nim nie tylko czysto formalno-gramatycznej komunikatywności tej wypowiedzi, ale również wymogu aby konsument o cechach wskazanych w uzasadnieniu wyroku z dnia 6 grudnia 2021 r. był w stanie w oparciu o jego treść ocenić rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy. Tego ostatniego wymogu uregulowania zawarte w § 1 ust. 1, § 1 ust. 2 pkt 2, pkt 3, pkt 4, § 19 ust. pkt 3 i pkt 6 COU oraz § 1 pkt 1 CSU umowy kredytu w ocenie Sądu Apelacyjnego nie spełniają, gdyż uzależniają wysokość zobowiązania kredytobiorców w stosunku do banku od kursu franka szwajcarskiego wobec złotego polskiego, który to kurs ma podlegać uwzględnieniu niezależnie od niedającego się z góry przewidzieć rozmiaru jego wzrostu, a co w efekcie końcowym uniemożliwia dokonanie jakichkolwiek realnych przewidywań co do ostatecznej wielkości zobowiązań kredytobiorców obliczanych w złotówkach. W konsekwencji, mimo że wyżej powołane postanowienia dotyczą świadczeń głównych stron w rozumieniu art. 385[1] § 1 zd. 2 k.c., mogą one – z uwagi na brak jednoznaczności wynikającego z nich uregulowania mechanizmu waloryzacji - podlegać kontroli z punktu widzenia art. 385[1] § 1 zd. 1 k.c.

Z ustalonego stanu faktycznego wynika, że udzielono kredytobiorcom informacji, że kurs CHF może wzrosnąć. Jednakże jednocześnie kredytobiorcy zostali zapewnieni, że frank szwajcarski jest walutą stabilną. Kredytobiorcom nie przedstawiono danych historycznych obrazujących zmiany kursu CHF we wcześniejszych latach, nie zwrócono im o również uwagi na zastosowanie dwóch kursów CHF: kursu kupna i kursu sprzedaży, nie wytłumaczono różnicy pomiędzy nimi ani też nie wyjaśniono, w jaki sposób bank ustala kursy walut w tabeli kursów. Podejmując decyzje o zawarciu umowy kredytu kredytobiorcy mieli być może wiedzę co do ogólnego mechanizmu powiązania rozmiaru jego zobowiązania z kursem franka szwajcarskiego względem złotego polskiego. Wszelako bank nawet nie twierdzi aby zwrócono im uwagę na możliwość wzrostu tego kursu w sposób tak znaczny, jaki się w realiach niniejszej sprawy od czasu wypłaty kredytu do chwili obecnej zmaterializował. Dopiero zaś takiej treści informacja, wyrażona zrozumiałym językiem, mogłaby zobrazować kredytobiorcom rzeczywiste konsekwencje ekonomiczne i rzeczywiste ryzyka jakie wiążą się z zawartą umową. Oświadczenia zawarte w § 1 pkt 4 COU oraz pkt 7 oświadczeń załączonych do wniosku o kredyt (k. 87) nie są w stanie powyższej oceny zmienić. Nie wynika z nich bowiem aby powodowie zostali pouczeni o tym, że zmiana kursu franka może nastąpić w tak znacznym stopniu, jaka się w realiach niniejszej sprawy faktycznie nastąpiła.

Sąd I instancji wskazał na to, że zawarte w umowie kredytu odesłanie w zakresie ustalania kursu franka szwajcarskiego do tabeli bankowi przyznaje kredytodawcy kompetencję do jednostronnego, dowolnego ustalania wysokości wskazanego przelicznika. Co do zasady trudno nie zgodzić się z oceną wyrażoną przez Sąd I instancji. W szczególności zaś nie przekonuje argumentacja odwołująca się do metodologii sporządzania tabeli kursowej albowiem dla rozstrzygnięcia istotna jest w tym zakresie treść postanowień umownych mających obowiązywać pomiędzy stronami, a nie wewnętrzna, nie znajdująca odzwierciedlenia w treści zawartej umowy, metodologia stosowana przez stronę pozwaną. Skoro bowiem brak jest umownego uregulowania pomiędzy stronami dookreślającego sposób ustalania kursów w tabeli, to tak sformułowana umowa faktycznie nie nakładała w tym zakresie na stronę pozwaną ograniczeń, lecz od jej dobrej woli zależało, czy tak szeroko określonej kompetencji do jednostronnego kształtowania rozmiaru zobowiązania powodów nie nadużyje. Braku ustawowego wymogu określania zasad ustalania kursów walut nie ma wpływu na powyższą ocenę. Okoliczność, że wymóg taki nie został wprowadzony przepisem wyraźnie to zagadnienie regulującym nie uchyla odnośnych postanowień umowy kredytu spod badania w kontekście uregulowań dotyczących nieuczciwych postanowień umownych.

Wszelako, w ocenie Sądu Apelacyjnego, naruszenie interesów kredytobiorców polega przede wszystkim na tym, że cały mechanizm waloryzacji zobowiązania do zwrotu kredytu wynikający z określenia rozmiaru zobowiązania kredytowego w powiązaniu z kursem franka szwajcarskiego przy jednoczesnej faktycznej wypłacie udzielonego kredytu w złotówkach, wystawiał kredytobiorcę na niczym nieograniczone ryzyko wzrostu kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki. Wprawdzie co do zasady nie jest wykluczone wprowadzanie do umów klauzul waloryzacyjnych, w tym klauzul waloryzacyjnych odwołujących się do miernika w postaci kursu waluty obcej w stosunku do złotówki i nie ma podstaw do uznania, że stosowanie takich klauzul jest w całości wykluczone w stosunkach konsumenckich. Fakt że ustawa dopuszcza w art. 358[1] § 2 k.c. wprowadzanie do umów klauzul waloryzacyjnych nie jest jednak równoznaczny z wyłączeniem dopuszczalności oceny konkretnej klauzuli waloryzacyjnej z punktu widzenia art. 385[1] k.c. Aby klauzule waloryzacyjne mieściły się w granicach zakreślonych przez art. 385[1] § 1 zd. 1 k.c. muszą one zostać skonstruowane w taki sposób, aby zabezpieczały konsumenta przed niczym nieograniczonym wzrostem ich zobowiązania będącym pochodną kursu arbitralnie wybranej waluty obcej w stosunku do złotówki, bez jakiegokolwiek powiązania z wynikającą z inflacji faktyczną utratą realnej siłą nabywczą złotówki. Waloryzacja mieszcząca się w granicach zakreślonych przez art. 385[1] § 1 zd. 1 k.c. ma bowiem zabezpieczać wierzyciela przed utratą realnej siły nabywczej waluty zobowiązania, ale nie może stanowić mechanizmu do niczym nieograniczonego zwiększania zobowiązania konsumenta. Ukształtowanie praw i obowiązków stron narażające konsumenta na niczym nieograniczone zwiększenie rozmiarów jego zobowiązania należy ocenić jako sprzeczne z dobrymi obyczajami. Nie da się bowiem pogodzić z podstawowymi normami moralnymi obowiązującymi w społeczeństwie sytuacji, w której zobowiązanie kredytobiorców do zwrotu kapitału nie pozostaje w jakiejkolwiek proporcji do wywołanej inflacją faktycznej utraty siły nabywczej złotówki w okresie między wypłatą udzielonego konsumentowi kredytu a jego spłatą. Taka zaś zachodzi sytuacja w realiach niniejszej sprawie skoro wypłata kredytu następowała po kursie oscylującym wokół 2,878 zł, a w wypadku drugiej transzy – 3,1432 zł złotych za 1 franka szwajcarskiego, a w czasie zakończenia wykonywania umowy kurs ten wahał się około 4,3065 zł złotego za 1 franka szwajcarskiego. Oceny klauzuli waloryzacyjnej jako niedozwolonej nie jest stanie zmienić okoliczność, że nie przewidywała ona również żadnego ograniczenia ryzyka banku przed spadkiem kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki. Obciążenie takim ryzykiem banku – instytucji wyspecjalizowanej w obrocie finansowym i posiadającej możliwości finansowe i organizacyjne nieporównywalnie wyższe aniżeli powodowie – wiąże się dla banku ze znacznie mniejszym zagrożeniem jego interesów aniżeli w wypadku będących osobami fizycznymi kredytobiorców. Ponadto, skoro oceny niedozwolonego charakteru umowy dokonujemy według stanu rzeczy na chwilę zawarcia umowy, to wejście w życie zmian wprowadzonych ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. nie wywołało w tym zakresie żadnej zmiany. Okoliczność, że kredytobiorcy mogli od tego momentu rozpocząć spłatę kredytu w samodzielnie nabywanych frankach szwajcarskich co najwyżej eliminowała obciążenie ich spread’em, ale nie wpływała w żaden sposób na zakres obciążającego ich ryzyka związanego z nieograniczonym wzrostem jego zobowiązania będącym pochodną kursu franka szwajcarskiego w stosunku do złotówki, bez jakiegokolwiek powiązania z faktyczną utratą realnej siłą nabywczą złotówki wynikającą z inflacji. Natomiast właśnie taka, wynikająca z umowy, ekspozycja kredytobiorców na ryzyko rozstrzyga o zakwalifikowaniu postanowień umowy kredytu za niedozwolone w rozumieniu art. 385[1] k.c.

Zarazem postanowienia zawarte w § 1 ust. 1, § 1 ust. 2 pkt 2, pkt 3, pkt 4, § 19 ust. pkt 3 i pkt 6 COU oraz § 1 pkt 1 CSU umowy kredytu skutkowały w realiach niniejszej sprawy rażącym naruszeniem interesów kredytobiorców. Ich zastosowanie skutkowałoby bowiem bardzo znacznym (ponad dwukrotnym) wzrostem nominalnej wielkości wyrażonego w złotych polskich zobowiązania do zwrotu wypłaconego kapitału. Tak znaczny wzrost nominalnego zobowiązania konsumenta, nie pozostający w jakiejkolwiek proporcji do rozmiarów inflacji złotego polskiego w okresie od wypłaty kredytobiorcom kredytu do chwili obecnej, skutkuje bardzo znacznym uszczerbkiem w majątkowych interesach kredytobiorców, a jego rozmiar można ocenić jako „rażący”. Gdyby w umowie przewidziano tylko waloryzację zobowiązania kredytobiorców powiązaną z faktyczną utratą siły nabywczej złotego polskiego, a nie z kursem franka szwajcarskiego, biorąc pod uwagę powszechnie znany poziom inflacji złotego w okresie od zawarcia umowy kredytu do chwili zakończenia wykonywania zobowiązań określonych w umowie, rozmiar zobowiązań kredytobiorców byłby znacznie niższy, aniżeli obliczany stosownie do kursu franka szwajcarskiego. Nietrafne są zatem podniesione w apelacji strony pozwanej zarzuty naruszenia art. 385[1] § 1 k.c.

Określające mechanizm waloryzacji postanowienia zawarte w § 1 ust. 1, § 1 ust. 2 pkt 2, pkt 3, pkt 4, § 19 ust. pkt 3 i pkt 6 COU oraz § 1 pkt 1 CSU umowy kredytu ocenić należy zatem jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385[1] § 1 zd. 1 k.c. To właśnie powyższe postanowienia w pierwszym rzędzie są sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszają rażąco interes konsumenta, a nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny (gdyż nie pozwalają na ustalenie finalnego rozmiaru zobowiązania konsumenta) w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 zaprezentowanym w wyroku Trybunału z dnia 6 grudnia 2021 r. C-670/20. Jako takie mogą one, zgodnie z 385[1] § 1 k.c., podlegać kontroli sądowej jako niedozwolone postanowienia umowne. Konsekwencją zaś takiej oceny jest, iż postanowienia te nie wiążą kredytobiorców.

Zarazem kredytobiorcy, również po zwróceniu im uwagi na potencjalne konsekwencje prawne stąd wynikające (pouczenie, k. 252), konsekwentnie od samego początku postępowania prezentował stanowisko, iż wolą jego jest, aby sporna umowa została potraktowana jako nieważna (oświadczenie, k. 258). Nie ma zaś podstaw do oceny, że uznanie, iż cała umowa jest nieważna wiązałoby się z narażeniem kredytobiorców na niekorzystne konsekwencje. Wprawdzie w takiej sytuacji kredytobiorcy są obowiązani do zwrotu całego udzielonego kredytu, ale zarazem uwolnieni zostają od wysoce negatywnych dla ich interesów konsekwencji wynikających z przewidzianego niedozwolonymi postanowieniami umownymi mechanizmu waloryzacji ich świadczenia. W tym stanie rzeczy pouczenia ze strony sądów i oświadczenia kredytobiorców miały zupełnie drugorzędny charakter, biorąc również pod uwagę stanowisko przedstawione w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. (C-140/22), którym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że artykuł 6 ust. 1 i art.7 ust.1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej - konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną.

Uwzględnić zarazem należy, że eliminacja postanowień określających mechanizm waloryzacyjny powiązany z kursem franka szwajcarskiego względem złotówki powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, albowiem z mechanizmem waloryzacyjnym powiązane jest oprocentowanie umowy odniesione do stawki bazowej LIBOR (§ 2 ust. 2 pkt 3 umowy). Nie ma natomiast podstaw do uznania, że strony zawarłyby sporną umowę z takim oprocentowaniem gdyby nie miała ona przewidywać waloryzacji przy zastosowaniu kursu franka szwajcarskiego do złotego (por. art. 58 § 3 k.c.), gdyż w takiej sytuacji doszłoby do zasadniczej zmiany charakteru świadczenia głównego umowy. Zatem nie można uznać, że sporna umowa kredytu mogłaby - po wyeliminowaniu postanowień przewidujących umowną waloryzacje złotówkowego zobowiązania powodów poprzez powiązanie go z kursem franka szwajcarskiego względem złotówki - nadal obowiązywać z mocy art. 385[1] § 2 k.c. (por. pkt 1 sentencji wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. C-260/18). Od strony ekonomicznej kredyt udzielony w złotych z oprocentowaniem opartym o stawkę referencyjną dla franków szwajcarskich jest czymś zasadniczo odmiennym od kredytu, w którym rozmiar zobowiązania kredytobiorców w złotówkach określa się zgodnie z aktualnym kursem franka szwajcarskiego względem złotego, z zastosowaniem oprocentowania opartego o stawkę referencyjną dla franków szwajcarskich. Nic w realiach niniejszej sprawy nie wskazuje na to, że bank zawarłaby z kredytobiorcami taką umowę kredytu. W konsekwencji uznać należy, że wskutek niedozwolonego charakteru postanowień określających waloryzację świadczenia powodów umowa jest nieważna w całości. Nie można natomiast utrzymać spornej umowy w mocy poprzez zastosowanie poprzez zastosowanie – po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień wiążących rozmiar zobowiązania złotówkowego powodów z kursem franka szwajcarskiego - do określenia wysokości oprocentowania postanowienia zawartego w § 2 ust. 2 pkt 1 COU. Dokonanie takiej operacji interpretacyjnej należałoby ocenić jako niezgodne z przyświecającym Dyrektywie 93/13 celem, jakim jest odstraszenie przedsiębiorców od stosowania nieuczciwych postanowień umownych. Uwzględnić przy tym należy, że artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie uregulowaniu krajowemu, które uprawnia sąd krajowy do zmiany umowy o kredyt konsumencki poprzez zastąpienie nieuczciwego warunku umownego innym warunkiem, który nie podlega zakwalifikowaniu jako nieuczciwy (por. pkt 2 wyroku TSUE z dnia 14 czerwca 2012 r. C-618/10). Zarazem w realiach niniejszej sprawy nieważność całej umowy nie powoduje szczególnie negatywnych konsekwencji dla konsumenta, o których mowa w wyroku TSUE z dnia 25 listopada 2020 r. (C -269/19), co miałoby nakładać na sądy obowiązek wezwania strony do określenia wysokości oprocentowania w drodze negocjacji. Wręcz przeciwnie, nieważność całej umowy jest dla konsumentów w niniejszej sprawie ekonomicznie korzystna i powodowie w toku całego postępowania dążyli do tego, aby nieważność całej umowy przyjąć za przesłankę rozstrzygnięcia w sprawie.

Nie można również wypełnić luk spowodowanych nieskutecznością niedozwolonych postanowień umownych w szczególności w oparciu o przepisy art. 65 k.c. względnie art. 56 k.c. Po pierwsze, eliminacja postanowień przewidujących denominację (waloryzację) a następnie indeksację do franka szwajcarskiego powoduje tylko to, że umowę należy traktować jako umowę kredytu w wyrażonej w niej kwocie w złotych polskich i do określenia rozmiaru zobowiązania powodów nie ma potrzeby zastosowania jakichkolwiek postanowień określających sposoby przeliczeń pomiędzy walutą polską a walutą obcą. Problem polega jednak na tym, że do takiego zobowiązania pieniężnego zastosowanie znajduje nieadekwatna zastrzeżona w umowie stawka oprocentowania. Jednak zastosowanie przepisów określających sposób przeliczeń pomiędzy walutami w żaden sposób problemu tego nie usunie. Po drugie wskazać należy, że zgodnie ze stanowiskiem przyjętym przez Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 3 października 2019 r. (C-260/18) art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Zgodnie z wyżej opisanym mechanizmem oddziaływania uregulowań dyrektyw na relacje horyzontalne stanowisko to powinno być brane pod uwagę przy wykładni odnośnych przepisów, zaś art. 65 i art. 56 k.c. należy zaliczyć do tych właśnie przepisów, których możliwość zastosowania do uzupełniania treści umowy Trybunał wykluczył.

Natomiast zastosowanie do spornej umowy uregulowania zawartego w art. 358 § 2 k.c. byłoby niedopuszczalne już z tej tylko przyczyny, że przepis ten wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r. a zatem już w trakcie trwania stosunku umownego i nie mógłby on znaleźć zastosowania do oceny tego stosunku w okresie przed wejściem w życie tego przepisu. Natomiast zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego dotyczącego stosunku o charakterze ciągłym przepisem dyspozytywnym jest możliwe, gdy przepis ten obowiązywał w całym okresie obowiązywania tego stosunku prawnego. Ponadto uwzględnić należy, że po wyeliminowaniu przewidzianego umową mechanizmu waloryzacyjnego z uwagi na obciążenie kredytobiorców nieograniczonym ryzykiem kursowym w ogóle nie byłoby potrzebne stosowanie jakiegokolwiek kursu franka szwajcarskiego, gdyż rozmiar zobowiązania kredytobiorców w złotych polskich po wyeliminowaniu mechanizmu waloryzacyjnego w ogóle nie zależy już od kursu franka szwajcarskiego.

Trafnie natomiast zarzuca apelacja pozwanych naruszenie art. 58 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 385[1] k.c. oraz art. 69 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo bankowe. Z przyczyn powyżej powołanych abuzywność postanowień umowy skutkuje jej nieważnością w całości. Nie można natomiast zgodzić się z Sądem I instancji, że spełnienie przez obie strony całości świadczeń zgodnie z treścią umowy zawierającą abuzywne postanowienia miałoby wykluczać możliwość uznania umowy za nieważną. Przepisy Kodeksu cywilnego nie przewidują takiej podstawy „konwalidacji” umowy, która zawiera postanowienia abuzywne, których eliminacja prowadzi do nieważności umowy w całości. Nie przewidują takiej możliwości przepisy Dyrektywy 93/13. Nietrafnie Sąd I instancji odwołuje się w tym zakresie do kryterium interesu prawnego. Istnienie lub brak interesu prawnego stanowi bowiem, zgodnie z art. 189 k.p.c., przesłankę zasadności powództwa o ustalenie, ale nie powództwa o świadczenie. Powodowie w niniejszej sprawie jako żądania głównego żądają zwrotu spełnionych na podstawie nieważnej umowy świadczeń, a kwestia nieważności umowy ma stanowić przesłankę rozstrzygnięcia w przedmiocie tego żądania. Skoro zatem sporna umowa zawiera abuzywne postanowienia tego rodzaju, że ich eliminacja powoduje nieważność umowy w całości – a tak jest w realiach niniejszej sprawy – to okoliczność spełnienia w całości przez obie strony świadczeń w niej przewidzianych nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu zwrotu tych świadczeń.

Nieważność umowy kredytu oznacza, że spełnione na jej podstawie świadczenia mają charakter świadczeń nienależnych w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. Skoro zaś kredytobiorcy spełnili na rzecz banku świadczenia pieniężne w postaci spłat udzielonego kredytu, to z mocy art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. kredytodawca jest zobowiązany do zwrotu tych świadczeń na rzecz kredytobiorców. Uregulowanie zawarte w art. 411 pkt 1 k.c., zgodnie z którym nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej, nie stoi na przeszkodzie istnieniu zobowiązania strony pozwanej do zwrotu kredytobiorcom spełnionych świadczeń. W realiach niniejszej sprawy spełnienie przez kredytobiorcę jego świadczeń nastąpiło w oparciu o umowę, która ostatecznie okazała się w całości nieważna z uwagi na zastrzeżenie w niej takiego rodzaju niedozwolonych postanowień umownych, których eliminacja uniemożliwia utrzymanie umowy w mocy. Zatem kredytodawca jest zobowiązany do zwrotu kredytobiorcom na jego rzecz świadczeń jako nienależnych świadczeń spełnionych w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Aby taki skutek prawny nastąpił kredytobiorcy nie musieli składać oświadczenia, że spełnienie przez nich świadczeń z tytułu rat kredytu następuje z zastrzeżeniem zwrotu, gdyż wymóg taki istnieje w wypadku świadomego spełniania nieistniejącego zobowiązania, ale nie znajduje on zastosowania w wypadku spełniania świadczenia na podstawie nieważnej czynności prawnej, co ma miejsce w realiach niniejszej sprawy (art. 411 pkt 1 k.c.). Nie ma również podstaw do uznania, że kredytobiorcy nie mogą żądać zwrotu spełnionych świadczeń gdyż ich spełnienie miało czynić zadość zasadom współżycia społecznego (art. 411 pkt 2 k.c.). Nie można bowiem uznać, że spełnienie przez konsumenta świadczeń wynikających z umowy nieważnej z tej przyczyny, że wprowadzono do niej niedozwolone postanowienia umowne, czyni zadość zasadom współżycia społecznego.

Nietrafnie w końcu strona pozwana powołuje się na oświadczenie o potrąceniu złożone przez powódkę pismem z dnia 22 marca 2024 r. Po pierwsze, oświadczenie to należy ocenić jako nie wywołujące skutków prawnych. Uwzględnić bowiem należy, że powodowie się rozwiedli, a brak jest danych wskazujących na to, że dokonali podziału majątku w zakresie wierzytelności wobec strony pozwanej o zwrot nienależnego świadczenia. Zgodnie z art. 46 k.r.o. od chwili ustania wspólności ustawowej do majątku, który był nią objęty stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego. Natomiast wierzytelność objęta wspólnością majątku spadkowego (art. 1035 k.c.) podlega reżimowi prawnemu traktującemu te masę majątkową jako pewną całość, w związku z czym nie ma do niej zastosowania wynikająca z art. 379 § 1 k.c. zasada podziału świadczenia podzielnego (postanowienie SN z dnia 13 stycznia 2023 r. I CSK 3343/22). Skoro wierzytelności o zwrot nienależnych świadczeń przysługują obojgu powodom i nie uległy podziałowi, to – zgodnie z art. 1035 k.c. – do rozporządzania całą wierzytelnością (a z oświadczenia powódki wynika, że do potrącenia przedstawiła całe wierzytelności, a nie tylko udziały w nich jej przysługujące) potrzebna była zgoda obojga powodów (art. 199 k.c.). Brak jest danych aby zgody na to oświadczenie udzielił powód, co samo w sobie czyni nieskutecznym złożone przez powódkę oświadczenie o potrąceniu. Po drugie, powódka przedstawiła do potrącenia z wierzytelnością strony pozwanej w walucie polskiej również wierzytelność o zwrot franków szwajcarskich. Natomiast zgodnie z art. 358 § 1 k.c. dopuszczalne jest zaspokojenie wierzytelności w walucie obcej poprzez zapłatę w walucie polskiej, ale przepis ten nie dopuszcza możliwości dokonania bez zgody wierzyciela zaspokojenia wierzytelności w złotych polskich poprzez spełnienie świadczenia w walucie obcej. Zasadę tę należy odnieść również do umorzenia zobowiązań poprzez potrącenie. Oznacza to, że nie można jednostronnym oświadczeniem woli skutecznie potrącić własnej wierzytelności w walucie obcej z wierzytelnością dłużnika wyrażoną w złotych polskich. Z tej przyczyny oświadczenie powódki o potrąceniu nie odniosłoby skutku prawnego co najmniej w zakresie w jakim powódka przedstawiła do potrącenia z wierzytelnością strony pozwanej w złotych polskich wierzytelność we frankach szwajcarskich. Niezależnie jednak od powyższego, nawet gdyby odmiennie ocenić skuteczność oświadczenia powódki o potrąceniu, podkreślić należy, że powodowie dochodzą w niniejszej sprawie jedynie różnicy pomiędzy ich świadczeniami na poczet nieważnej umowy kredytu (854074,88 zł i 91794,38 CHF) a wypłatą kredytu przez stronę pozwaną (784000 zł). Nawet zatem w wypadku dokonania skutecznego potrącenia powodom, należą się kwoty dochodzone pozwem, albowiem zgodnie z art. 498 § 2 k.c. wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej.

W tym stanie rzeczy ocenić należy, że uprawnienie powodów do zwrotu spełnionych przez nich świadczeń nie ogranicza się do kwoty 70.000 zł zasądzonej w pkt I wyroku (zasądzonej w sposób właściwy dla uwzględnienia żądania głównego z nietrafnym powołaniem się w uzasadnieniu na jakoby jedynie częściową nieważność umowy), lecz jako uzasadnione uznać należy – wobec nieważności całej umowy - całe główne żądanie pozwu. Skutkować musiało to zmianą zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie żądania głównego pozwu w całości.

Orzekając w przedmiocie odsetek za opóźnienie należało nadto uwzględnić, że w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. (C-140/22) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że artykuł 6 ust. 1 i art.7 ust.1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej - konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Jak już wyżej była mowa stosując prawo krajowe, bez względu na to, czy przedmiotowe przepisy zostały przyjęte przed czy po wydaniu dyrektywy, sąd krajowy, który musi dokonać ich wykładni, powinien tego dokonać w sposób możliwie najdalej idący zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy, po to, by osiągnąć przewidywany przez nią rezultat (por. wyrok ETS z dnia 13 listopada 1990 r., C-106/89). Treść przepisów prawa polskiego regulujących wymagalność świadczenia pieniężnego i skutki popadnięcia w opóźnienie ze spełnieniem takiego świadczenia (w szczególności art. 455 k.c. i art. 481 k.c.) jest taka, że możliwe jest dokonanie ich wykładni zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym przez TSUE w wyżej cytowanym wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. Przyjąć zatem należy, że bank popada w opóźnienie ze zwrotem spełnionego przez konsumentów na podstawie nieważnej umowy kredytu świadczenia już wskutek wezwania do zapłaty, z którego wynika, że konsument uważa, że umowa jest nieważna z uwagi na zastrzeżenie w niej niedozwolonych postanowień umownych, albowiem zgodnie z wyżej cytowanym orzeczeniem TSUE korzystanie z uprawnień wynikających z dyrektywy 93/13 nie jest uzależnione od sformalizowanego oświadczenia złożonego przez kredytobiorcę. Takie wymogi spełnia pismo z dnia 7 sierpnia 2020 r. (k. 52) doręczone w dniu 17 sierpnia 2020 r. (k. 50/2) zawierające wezwanie do zapłaty. Dobrowolna zapłata stosownie do treści tego pisma i art. 455 k.c. mogła nastąpić do dnia 24 sierpnia 2020 r. W braku dobrowolnej zapłaty strona pozwana popadła w opóźnienie od dnia 25 sierpnia 2020 r. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 481 k.c. uzasadnione było uwzględnienie powództwa również w zakresie żądania odsetek za opóźnienie liczonych stosownie do terminu wynikającego z wezwania do zapłaty dokonanego przez powodów.

W świetle stanowiska zaprezentowanego w wyroku TSUE z dnia 7 grudnia 2023 r. (C-140/22) nie można zaakceptować tezy jakoby odsetki za opóźnienie miałyby należeć się dopiero od dnia powstania stanu trwałej bezskuteczności umowy, którym miałby powstać dopiero z chwilą złożenia sformalizowanego oświadczenia przez powodów.

Zmiana rozstrzygnięcia co do istoty sprawy skutkowała również zmianą rozstrzygnięcia o kosztach procesu w postępowaniu przed Sądem I instancji. Wobec uwzględnienia powództwa na rzecz powodów od strony pozwanej, na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. należy się zwrot kosztów procesu obejmujący 1000 zł uiszczonej opłaty od pozwu oraz 10800 zł wynagrodzenia pełnomocnika, łącznie kwota 11800 zł.

Mając powyższe na uwadze w uwzględnieniu apelacji powodów zmieniono zaskarżony wyrok, o czym orzeczono w pkt 1 sentencji na zasadzie art. 386 § 1 k.p.c., oddalając w pkt 2 sentencji na zasadzie art. 385 k.p.c. apelację strony pozwanej jako bezzasadną.

Na zasądzone w pkt 3 sentencji, na zasadzie art. 98 § 1 w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c., od przegrywającej postępowanie apelacyjne w zakresie obu apelacji strony pozwanej na rzecz wygrywających powodów koszty postępowania apelacyjnego złożyły się:

- wynagrodzenie pełnomocnika powodów w kwocie 4050 zł w związku z apelacją strony pozwanej,

- wynagrodzenie pełnomocnika powodów w kwocie 8100 zł w związku z apelacją powodów,

- opłata od apelacji powodów w kwocie 1000 zł,

łącznie na rzecz powodów: 13150 zł.