sygn. V ACa 1729/23 23 września 2024 Sąd Apelacyjny w Gdańsku

Wyrok z 23 września 2024, sygn. V ACa 1729/23

Sygn. akt V ACa 1729/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 września 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: sędzia Leszek Jantowski

Protokolant: sekretarz sądowy Natalia Kapuścińska - Szymańska

po rozpoznaniu w dniu 9 września 2024 r. w Gdańsku

na rozprawie

sprawy z powództwa R. C.

przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Słupsku

z dnia 12 lipca 2023 r., sygn. akt I C 1110/22

1.oddala apelację;

2.zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

SSA Leszek Jantowski

Sygn. V ACa 1729/23

UZASADNIENIE

Powód R. C. w pozwie z dnia 26 lipca 2022r. domagał się:

1)ustalenia, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) zawarta w dniu 6 czerwca 2006r. jest nieważna;

2)zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kwoty 254.399,50 zł tytułem zwrotu korzyści majątkowej uzyskanej przez pozwanego kosztem powoda bez podstawy prawnej, które to świadczenie było nienależne, wraz z ustawowymi odsetkami za czas opóźnienia począwszy od dnia 2 stycznia 2022r. do dnia zapłaty.

W ocenie powoda istotą sporu pomiędzy stronami w niniejszej sprawie pozostaje kwestia oceny zgodności z prawem powstałego pomiędzy stronami stosunku prawnego, oraz ocena treści postanowień zawartych w: § 1 ust 8 Umowy kredytu , § 5 ust. 4 i 5 Umowy kredytu,§ 13 ust. 8 Umowy kredytu, § 18 ust. 1 Umowy kredytu. Do dnia (...) r. (data śmierci E. C. – żony powoda) spłacona została kwota 15.867,41 zł. Po śmierci żony, jedyną osobą faktycznie spłacającą kredyt był powód. Powód dochodzi połowy z w/w kwoty tj. 7.933,71 zł za okres do śmierci byłej żony. Pozostała kwota spłaty tj. 246.465,79 zł została zapłacona po ustaniu wspólności majątkowej małżeńskiej przez powoda.

Pozwany (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalanie powództwa w całości.

Wyrokiem z dnia 12 lipca 2023 r. Sąd Okręgowy w Słupsku:

1.ustalił, że umowa o kredyt nr (...) zawarta w dniu 6 czerwca 2006 r. pomiędzy powodem R. C. a pozwanym (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. jest nieważna;

2.zasądził od pozwanego (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. na rzecz powoda R. C. kwotę 254.399,50 zł (słownie: dwieście pięćdziesiąt cztery tysiące trzysta dziewięćdziesiąt dziewięć złotych 50/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 12 stycznia 2022 r. do dnia zapłaty;

3.zasądził od pozwanego (...) Bank (...) Spółka Akcyjna w W. na rzecz powoda R. C. kwotę 11.817,00 zł (słownie: jedenaście tysięcy osiemset siedemnaście złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia płatności liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie następujących ustaleń i rozważań:

Strona powodowa zawierając umowę posiadała status konsumenta, gdyż cel kredytu nie miał związku z działalnością gospodarczą lub zawodową.

W związku z decyzją o polepszeniu dotychczasowych warunków mieszkaniowych polegających na zakupie zabudowanej nieruchomości – powód z ówczesną małżonką mieszkali w mieszkaniu w bloku w B. pod adresem (...) – zakupili od Urzędu Gminy nieruchomość położoną również w B. (...). Zakupu dokonali z własnych środków. Nieruchomość wymagała remontu, którego koszt szacowano na 200.000 zł, dlatego rozpoczęli proces decyzyjny dotyczący pozyskania środków na ten cel. W tym czasie powód z małżonką posiadali już jeden kredyt hipoteczny złotowy, który zaciągnęli w pozwanym banku, kilka lat wcześniej z przeznaczeniem na zakup innej nieruchomości położonej w B. (...), w której pierwotnie zamierzali zamieszkać. Nieruchomość usytuowana była na działce sąsiadującej z działką na której znajdował się blok mieszkalny. Ostatecznie zmienili plany w związku z nową ofertą Urzędu Gminy, bowiem kolejna nieruchomość wystawiona na sprzedaż miała korzystniejsze położenie względem tej pierwszej. Poza tym część tej nieruchomości mającej niezależny byt powód z małżonką nabyli już wcześniej z przeznaczeniem na sklep w którym działalność handlową prowadziła żona powoda. Oboje wówczas mieszkali w mieszkaniu w bloku. Po decyzji Urzędu Gminy o sprzedaży pozostałej jej części postanowili ją zakupić i przystosować do celów mieszkalnych.

Oboje małżonkowie pracowali uzyskując dochód z prowadzonej działalności gospodarczej odpowiednio handlowej i rolniczej. Zawarcie spornej Umowy zostało poprzedzone wizytą powoda w oddziale pozwanego banku, którego wspólnie z żoną byli klientami od wielu lat. Celem wizyty było uzyskanie wiedzy na temat warunków kolejnego kredytu który miałby sfinansować remont nabytej nieruchomości. W trakcie spotkaniem powoda z przedstawicielem pozwanego (pracownikiem oddziału), podczas którego została przeanalizowana zdolność kredytowa wnioskodawców, oraz ogólnie określono warunki kredytowania, pracownik od razu zarekomendował kredyt „frankowy” gdyż zdaniem pracownika była to najkorzystniejsza oferta. Powód został zapewniony o stabilności wysokości kursu waluty indeksacji, który miał podlegać wyłącznie minimalnym wahaniom. Na podstawie informacji uzyskanych od pozwanego, powód i jego ówczesna małżonka podjęli decyzję o zawarciu umowy i w tym celu złożyli wniosek kredytowy, a następnie po jego uzupełnienie o dodatkowe dokumenty zostali poinformowani o podjęciu przez pozwanego pozytywnej decyzji. Wniosek kredytowy przedstawiony do odpowiedzi na pozew zawierał jedynie dane powoda, przy braku jego podpisu. Podpis złożyła jedynie zona powoda.

Wobec przeprowadzenia przez pozwanego pozytywnej weryfikacji możliwości kredytowania, pozwany bank przygotował umowę o kredyt z naniesionymi danymi indywidualnymi (wysokość kredytu, okres kredytowania, dane osobiste kredytobiorców, dane nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie, inne zabezpieczenia ) i poinformował o gotowości do jej podpisania. Powód jako kredytobiorca nie miał możliwości ingerencji w treść umowy. Powodowi przedłożono do podpisu przygotowane uprzednio przez stronę pozwaną jednobrzmiące egzemplarze umowy o kredyt hipoteczny. Omówieniu poddano jedynie podstawowe warunki umowy, tj. kwotę kredytu, okres kredytowania, ilość rat, marżę i oprocentowanie. Pominięto natomiast wyjaśnienie stosowanego mechanizmu waloryzacji. Nie informowano powoda, iż ten typ kredytu jest na ówczesny moment rzeczywiście atrakcyjny i popularny, ze względu na znacznie tańszy koszt obsługi, a tym samym korzystniejszy finansowo, ale jest jednak obarczony bardzo wysokim ryzykiem związanym ze wzrostem w przyszłości kursu waluty, co może znacznie zmienić postrzeganie jego atrakcyjności, a przede wszystkim zwiększyć obciążenie kredytobiorcy. Ostatecznie w dniu 6 czerwca 2006r. doszło do podpisania przedstawionych dokumentów w postaci wyżej wskazanej umowy kredytowej. Spłata kredytu miała następować w ciągu 20 lat.

Na mocy wskazanej powyżej umowy, pozwany udzielił kredytu w kwocie 82.658,29 CHF. Zgodnie § 5 ust. 4 i 5 Umowy kredytu, w przypadku kredytu denominowanego w walucie obcej, kwota kredytu w złotych zostanie określona poprzez przeliczenie na złote kwoty wyrażonej w walucie, w której kredyt jest denominowany, według kursu kupna tej waluty, zgodnie z Tabelą kursów, obowiązującą w Banku w dniu uruchomienia środków, w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. Spłata kredytu odbywała się w złotych polskich (PLN), przy czym zarówno rata odsetkowa, jak i kapitałowa, były obliczane w oparciu o wewnętrzny przelicznik pozwanego – Tabelę Kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez Bank w dniu płatności danej raty kapitałowo – odsetkowej kredytu. Okoliczność ta wynika z § 13 ust. 7 Umowy kredytu. Z uwagi na wzrost świadomości co do stosowania przez pozwanego klauzul abuzywnych w treści umów kredytów denominowanych strona powodowa – działając za pośrednictwem pełnomocnika – skierowała do pozwanego wezwanie do zapłaty powołując się na abuzywność klauzuli indeksacyjnej. Pozwany odmówił spełnienia świadczenia.

Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że pomiędzy stronami nie było sporu co do faktu zawarcia umowy kredytowej, zaś większość okoliczności sprawy wynikała z niekwestionowanych dokumentów prywatnych. które zostały przedstawione w należycie uwierzytelnionych kserokopiach. Dokonując ustaleń faktycznych sąd nie znalazł podstaw, aby nie dać wiary zeznaniom powoda dotyczącym zakresu informacji udzielonych mu przed zawarciem umowy.

Sąd oddalił wnioski stron o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów, gdyż rozstrzygnięcie sprawy nie wymagało wiadomości specjalnych związanych z obliczeniem hipotetycznego alternatywnego harmonogramu spłat kredytu, oceną czy kursy pozwanego odpowiadały kursom rynkowym oraz wyjaśnieniem mechanizmu funkcjonowania umowy.

Zeznania świadka T. N. w ocenie Sądu Okręgowego nie zawierały okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia.

Przechodząc do dalszej części rozważań Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo podlegało uwzględnieniu w całości. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko strony powodowej dotyczące nieważności umowy kredytu – zarówno wynikającej ze sprzeczności umowy z ustawą, jak i na skutek usunięcia klauzul indeksacyjnych.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zawarta przez strony umowa kredytu była umową kredytu denominowanego. Odwołał się do przesłanek abuzywności postanowień umownych określonych w art. 385 1 k.c. Zdaniem Sądu pierwszej instancji powód wykazał, że zawierając umowę kredytu działał jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. o czym świadczy m.in. cel kredytu. Sąd podkreślił, że nawet fakt, iż kredytobiorca miałby prowadzić działalność gospodarczą na kredytowanej nieruchomości nie wpływa na jego status jako konsumenta, o ile nieruchomość ta miała jednocześnie służyć zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych jego lub jego bliskich.

Kwestionowane postanowienia umowy nie były także indywidualnie uzgodnione między pozwanym a powodem. Nadto, powyższe zapisy umowy nie zostały sformułowane prostym i zrozumiałym językiem. Nie wyjaśniono bowiem kredytobiorcy w sposób prosty mechanizmu ustalania kursu waluty przez bank, jak też nie poinformowano go dostatecznie o ryzyku walutowym, oraz o całkowitych możliwych kosztach kredytu.

Sąd pierwszej instancji uznał, że sporne postanowienia umowne określają główne świadczenia stron. Uznanie postanowień umownych dotyczących wprowadzenia mechanizmu waloryzacji za określające główne świadczenia stron nie wyłącza jednak zdaniem Sądu meriti możliwości stwierdzenia, że stanowią one niedozwolone postanowienia umowne. Jest tak w przypadku, w którym nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (art. 385 1 § 1 k.c.), nie zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem ( art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13), a tak w ocenie Sądu Okręgowego było w niniejszej sprawie. W szczególności Sąd podkreślił, że wypełnienie obowiązku informacyjnego wymagało pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, możliwej do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Reasumując, Sąd Okręgowy uznał, że zapisy § 5 ust. 3 -5, § 13 ust. 8, § 18 ust.1 umowy kredytu, nie zostały sformułowane prostym i zrozumiałym językiem.

W wyniku dokonanej analizy Sąd pierwszej instancji doszedł także do wniosku, że kwestionowane postanowienia są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta. Sąd podkreślił, że nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument zostaje wystawiony na nieograniczone ryzku kursowe prowadzi do naruszenia równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego i jest nie do zaakceptowania w świetle art. 385 1 k.c.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że konsekwencje usunięcia z umowy tego rodzaju postanowień są równoznaczne z usunięciem postanowień o indeksacji w całości a tym samym utrzymanie umowy bez zawartych w niej warunków nie jest możliwe, co musi prowadzić do jej nieważności. Sąd Okręgowy podzielił przy tym stanowisko, że nie jest możliwe zastąpienie wyeliminowanych z umowy jako abuzywne postanowień umownych zwyczajami lub regułami wynikającymi z ogólnych przepisów o charakterze dyspozytywnym, w szczególności art. 358 § 2 k.c. Na nieważność umowy po usunięciu z niej klauzuli indeksacyjnej wskazuje także zdaniem Sądu pierwszej instancji również treść art. 353 1 k.c. W konsekwencji analizowana umowa kredytu okazała się zdaniem Sądu pierwszej instancji w całości bezwzględnie nieważna w oparciu o art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich i art. 385 1 k.c., który powinien być interpretowany w zgodzie z dyrektywą umożliwiając sankcję nieważności całej umowy.

Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że konsekwencją nieważności umowy kredytowej jest obowiązek zwrotu świadczeń stron jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Zdaniem Sądu meriti powód miał także interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej (art. 189 k.p.c.). O powyższym rozstrzygnięto w pkt 1 wyroku.

Na dzień wyrokowania kredyt został spłacony w całości poprzez wpłatę w dniu w 22 lipca 2022 r. kwoty 87.000 zł. Powód nie rozszerzył jednak żądania pozwu, określonego według spłat dokonanych w okresie od dnia 3.07.2006 r. do dnia 1.04.2022r.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana, zaskarżając go w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

I.Naruszenie przepisów prawa procesowego, mianowicie:

I.art. 233 § 1 k.p.c. polegające na braku wszechstronnej i kompleksowej oceny całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i w konsekwencji dokonanie przez Sąd jedynie oceny selektywnej, co skutkowało błędną oceną prawną zawartej pomiędzy stronami Umowy kredytu i nieuzasadnionym określeniem jej jako umowy kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty CHF i uznaniem jej za nieważną, poprzez:

- przyjęcie, że powód posiada interes prawny do wytoczenia powództwa i ustalenia nieważności Umowy kredytu hipotecznego z dnia 06.06.2006 r. za nieważną, podczas gdy powód spłacił kredyt przed wniesieniem powództwa, a zatem wykonał Umowę, czym następczo zaakceptował i potwierdził jej warunki;

- przyjęciu przez Sąd, że powód w niniejszej sprawie występował w roli konsumenta zaciągając kredyt i uznaniu zeznań powoda za wiarygodne w tym zakresie, mimo iż z dowodów w postaci wniosku kredytowego, umowy kredytu, wydruku z CEIDG oraz ze strony internetowej (...) jednoznacznie wynika, że powód zaciągnął kredyt na prowadzenie działalności gospodarczej;

- zmarginalizowaniu Informacji o ryzyku kursowy i ryzyku zmiennej stopy procentowej (dalej również jako broszura informacyjna), co doprowadziło Sąd I Instancji do błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na błędnym przyjęciu, że powód nie został właściwie poinformowany o ryzyku walutowym;

- pominięciu dowodu z wyniku liczenia zdolności kredytowej oraz oceny zdolności kredytowej, co doprowadziło Sąd do błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na przyjęciu, że powodowi od razu zarekomendowano kredyt „frankowy” podczas gdy z dokumentów tych wynika, że powód miał zdolność do zaciągnięcia kredytu w złotych polskich i zdolność taka nie byłaby liczona, gdyby w pierwszej kolejności nie zaproponowano powodowi kredytu Złotowego, a dopiero po decyzji powoda zaproponowano kredyt „frankowy”, co również wynika z zeznań świadków;

co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem dowodziło, iż powód dokonał wyboru waluty kredytu i miał świadomość, że zaciąga kredyt we frankach szwajcarskich i został poinformowany o ryzyku kursowym i zmienności tego kursu oraz o ryzyku walutowym, i miał świadomość jaki wpływ na wysokość kwoty do wypłaty, rat oraz wysokości salda zadłużenia będzie mieć kurs franka szwajcarskiego i oprocentowanie oparte o stawkę LIBOR a także, że pomimo cech kredytu denominowanego, to z uwagi na treść postanowień Umowy jest to kredyt stricte walutowy;

- zaniechaniu dokonania ustalenia, że:

i. Umowa kredytu, w § 13 w związku z wzorem Umowy będącej Załącznikiem nr (...) do podprocedury: Zawarcie umowy kredytu albo aneksu umożliwiała skorzystanie z rachunku technicznego przeznaczonego do spłaty kredytu prowadzonego w walucie kredytu,

ii.Klienci byli informowani o możliwych rachunkach w celu spłaty kredytu i wybierali jeden z nich, który podlegał wpisowi do Części Szczególnej Umowy kredytu,

iii.Kredytobiorca był uprawniony w każdym czasie do zmiany rachunku do spłat kredytu bez konieczności zmiany umowy kredytu.

co wynika z dowodów w postaci Umowy kredytu oraz wzorca Umowy będącej Załącznikiem nr (...) do podprocedury: Zawarcie umowy kredytu albo aneksu, a co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem dowodziło, że to decyzja Kredytobiorcy determinowała rodzaj waluty rachunku służącego do spłaty kredytu w drodze umownego potrącenia, a także że spłata kredytu mogła następować bez tzw. przymusu kantorowego tj. bez konieczności stosowania kursów z Tabeli kursowej;

- zaniechaniu dokonania przez Sąd I instancji ustalenia, iż pozwany oddał do dyspozycji powoda kwotę kredytu w walucie CHF - 82.658,29 CHF, zaś powód wykorzystał ww. kwotę w ten sposób, iż zlecił jej wypłatę, składając dyspozycję wypłaty kredytu i przekazania kwoty na rachunek prowadzony w PLN - co skutkować musiało (wyłącznie ze względu na wskazanie przez powoda rachunku Złotowego) technicznym wykorzystaniem Tabel bankowych dla przeliczenia kwot wypłaty z CHF na PLN, a co miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, bowiem dowodziło, że przedmiotem zobowiązania kredytowego była kwota kredytu wyrażona we frankach szwajcarskich, którą powód wykorzystał przez złożenie dyspozycji wypłaty, a zatem że oddana do jego dyspozycji kwota kredytu oraz jej wykorzystanie z obowiązkiem zwrotu składały się na główne świadczenia stron umowy kredytowej, określone w sposób jednoznaczny;

- zmarginalizowaniu przy ustaleniach podstawy faktycznej wyroku dowodu z zeznań świadka T. N. (00:04:15 - 00:56:36 protokołu z rozprawy z dnia 05.07.2023 r.) w zestawieniu z dowodami z dokumentów, tj. wyciągiem z procedury z stanowiącej załącznik do pisma okólnego nr (...) Dyrektora Zarządzającego kierującego (...) w Banku z dnia 06.02.2005 r. w sprawie wprowadzenia procedury produktowej „Kredyt mieszkaniowy (...)”, umowy ramowej w zakresie współpracy na rynku finansowym, w zakresie możliwości negocjacji kursu po jakim kredyt zostanie powodowi wypłacony, co miało znaczenie dla prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego (w szczególności przepisu art. 385 ( 1) § 1 k.c. w zakresie oceny przesłanek abuzywności);

- wybiórczej ocenie zeznań świadka T. N. (00:04:15 - 00:56:36 protokołu z rozprawy z dnia 05.07.2023 r.) co doprowadziło Sąd I Instancji do błędu w ustaleniach faktycznych polegającego na błędnym przyjęciu, że powód: (i) nie został właściwie poinformowany o ryzyku walutowym (kursowym), (ii) nie zostały wręczone broszury informacyjne dotyczące ryzyka walutowego (iii) powód nie miał możliwości wyboru wypłaty i spłaty kredytu w CHF, (iv) powód został zapewniony, że frank szwajcarski jest stabilną i bezpieczną walutą i nie ma ryzyka związanego z umową w walucie frank szwajcarski, (v) powoda zapewniano o wyjątkowości oferowanego produktu w porównaniu z innymi kredytami;

poprzez pominięcie wpływu na ocenę abuzywności klauzul denominacyjnych ustalonych okoliczności:

-poinformowania Kredytobiorcy o ryzyku zmiany stóp procentowych polegającym na tym, że w przypadku wzrostu stawki referencyjnej podwyższeniu ulega oprocentowanie kredytu, które spowoduje wzrost raty; że poniesie ryzyko zmiany kursów walut oraz zmiany stóp procentowych; że został poinformowany, że w przypadku kredytu udzielanego w walucie wymienialnej oraz że w rozliczeniach między klientami a Bankiem stosuje się kursy ustalone przez Bank, które zamieszczane są w publikowanej przez pozwanego Tabeli kursów;

- indywidualnego uzgodnienia przez Kredytobiorcę z pozwanym rachunku do spłaty zobowiązania kredytowego w postaci Złotowego rachunku rozliczeniowo- oszczędnościowego,

-Umowa przewidywała możliwość zmiany waluty kredytu w całym okresie kredytowania, a więc także i wtedy, kiedy zdaniem Kredytobiorcy zobowiązanie zaciągnięte w określonej treści przestało przynosić mu wymierne korzyści;

-Tabela kursu Banku ustalana była w oparciu o z góry określone wewnętrznie czynniki; Bank nie miał wpływu na kształtowanie się kursu CHF i jego znaczący wzrost, jaki został zaobserwowany na przestrzeni ostatnich lat, tym samym to nie swobodne kształtowanie Tabeli kursowej Banku doprowadziło do pogorszenia sytuacji powodu jako konsumentów;

Sąd I instancji w żadnym stopniu nie wyciągnął z powyższego wniosków wyraźnie świadczących o braku naruszenia interesów konsumenta oraz świadomości powoda, co do treści zaciąganego zobowiązania jako umowy kredytu denominowanego, wskazanego przez ustawodawcę w przepisie art. 69 ust. 3 Prawa bankowego, świadomości powoda, że wzrost kursu CHF spowoduje, iż saldo zadłużenia w przeliczeniu na PLN będzie również wzrastać;

II.naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. polegające na bezpodstawnym uznaniu za wiarygodne zeznań powoda, podczas gdy pozostają one w sprzeczności z zebranym materiałem dowodowym, a powód składając zeznania w charakterze strony był zainteresowany korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem;

III.naruszenie art. 189 k.p.c. poprzez uznanie, że powód ma interes prawny w ustaleniu nieważności Umowy kredytu podczas, gdy zobowiązanie zostało w całości wykonane przez stronę powodową, a wykonując zobowiązanie strona powodowa następczo zaakceptowała warunki wynikające z umowy, a Bank nie mógł odmówić przyjęcia wykonania zobowiązania. Bank miał pełne prawo domniemywać, że powód nie kwestionuje warunków na podstawie których, zobowiązanie to było wykonane. Z chwilą spłaty kredytu zobowiązanie wygasło. W momencie wniesienia pozwu stron nie łączył żaden stosunek zobowiązaniowy, który mógłby zostać unieważniony;

IV.art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 278 k.p.c. oraz art 235 ( 2) § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. mającego wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczności podane w odpowiedzi na pozew jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, podczas gdy okoliczności objęte tezą dowodową, na którą dowód ten został zgłoszony dotyczą istotnych kwestii i zagadnień mających kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w szczególności oceny rynkowego charakteru kursów kupna i sprzedaży CHF publikowanych w Tabeli kursów walut w dacie zawierania Umowy Kredytu, według których dochodziło do przeliczania świadczeń stron w ramach Umowy Kredytu oraz rynkowego charakteru metodologii stosowanej przez (...) S.A. przy ustalaniu wartości tych kursów, a w konsekwencji weryfikacji czy w dacie zawierania Umowy Kredytu kwestionowane postanowienia przeliczeniowe zawarte w Umowie Kredytu w zakresie odwołującym się do Tabeli kursów walut Banku dawały pozwanemu całkowitą dowolność w ustalaniu wartości kursów kupna i sprzedaży CHF (w szczególności w oderwaniu od aktualnych zjawisk na rynku walutowym) w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i z rażącym naruszeniem interesów powoda;

V. Oczywistą sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegająca całkowicie niezrozumiałym uznaniu przez Sąd I instancji, iż:

- zawarta Umowa jest umową kredytu denominowanego, bowiem mimo określenia kwoty kredytu w CHF wypłata miała nastąpić w PLN, podczas gdy, to decyzja powoda i cel na jaki zaciągnął kredyt determinowała wypłatę kwoty kredytu w PLN po złożeniu przez powoda pisemnej dyspozycji, którą de facto sprzedał bankowi franki szwajcarskie, zaś o walutowości kredytu stanowi ustanowienie hipoteki (zarówno zwykłej jak i kaucyjnej) w CHF, prowizji określonej w CHF i stawki referencyjnej LI BOR;

-Bank ma jednostronny wpływ na wysokość świadczenia Kredytobiorcy, a wysokość świadczenia nie została w ogóle w Umowie określona, podczas gdy Umowa z dnia 06.06.2006 r. jest umową kredytu typowo walutowego, w którym oddana do dyspozycji powoda kwota wprost została określona w CHF (§ 2 ust. 1 Umowy);

-powód został zapewniony, że waluta franka szwajcarskiego jest stabilna i wzrost tej waluty może być nieduży, a sam kredyt pozbawiony jest ryzyka i jest produktem najkorzystniejszym dla powoda, podczas gdy z ogólnodostępnej wiedzy, ale także zeznań świadka T. N. bezsprzecznie wynika, że nie zapewniał klientów (w tym powoda) o tym, że waluta CHF jest walutą stabilną i jej kurs nie ulegnie zmianie, a także że informował klientów o ryzyku kursowym i walutowym, o tym, że były symulacje, które wskazywały że jest różnica między tym co klient dostanie a co klient będzie spłacał; że były symulacje kredytów złotówkowych i walutowych; że informował klientów o tym, w jaki sposób kredyt będzie wypłacony i spłacany, że Bank stosuje dwa różne kursy i że było to w umowie, a także że zmiana kursu waluty będzie wpływać na saldo kredytu, wysokość raty, że było ryzyko stopy procentowej i walutowe (00:14:18-00:21:50, 00:39:08 - 00:52:40 protokołu z rozprawy z dnia 05.07.2023 r.);

- w niniejszej sprawie nie doszło do indywidualnego uzgodnienia postanowień Umowy, podczas gdy z treści Umowy oraz zeznań świadka jasno wynika, że doszło do indywidualnych uzgodnień pomiędzy stronami co do treści Umowy kredytu;

- klauzulę denominacyjną uznać za określającą podstawowe świadczenia stron, która nie została w sposób jednoznaczny w umowie sformułowana, podczas gdy Kurs NBP również obliczany jest z zastosowaniem pewnych mechanizmów obliczeniowych, a ustawodawca formułuję przepisy Kodeksu cywilnego posłużył się jedynie pojęciem kursu NBP bez wskazywania metod jego obliczania. Mimo to, nie sposób uznać, że przepisu Kodeksu cywilnego zwierające odesłanie do kursu NBP są niejednoznaczne, bądź niezrozumiałe;

-całe ryzyko kursowe obciążało wyłącznie Kredytobiorcę, podczas gdy oczywistym jest bowiem, że kurs waluty mógł się wahać w obie strony. Gdyby więc kurs waluty obcej rósł, to rosłoby praktyczne obciążenie Kredytobiorcy w złotówkach tj. walucie, w której osiąga dochody i reguluje swoje należności. Jednakże gdyby kurs waluty spadał, to Bank otrzymywałby w praktyce niższe środki w przeliczeniu na złotówki, w których pokrywa swoje zobowiązania i świadczy usługi na rzecz innych klientów;

- rzekomo pozwany miał swobodę w określeniu kwoty podlegającej zwrotowi przez powoda, podczas gdy z § 2 ust. 1 Umowy jasno wynika, iż pozwany postawił do dyspozycji powoda kwotę 82.658,29 CHF i zwrotu takiej kwoty, powiększonej o odsetki, oczekiwał od powoda;

- Bank nie wykazał, aby dokonywał z powodem transakcji walutowych, podczas gdy z powód sprzedał Bankowi łącznie 82.568,29 CHF za co otrzymał PLN;

- odpowiedzialnym za wzrost odczuwalnego w rzeczywistości zobowiązania powoda jest Bank wskutek zastosowanego mechanizmu denominacji, podczas gdy wzrost odczuwalnego w rzeczywistości zobowiązania powoda jest wynikiem wzrostu kursu CHF, na który pozwany Bank nie miał żadnego wpływu i którego przewidzieć nie mógł; z uwagi na przyjęcie, iż postanowienia umowne dotyczące zasad ustalania kursów walut są niedozwolone to koniecznym staje się ich eliminacja z Umowy, a po wyeliminowaniu mechanizmu denominacji nie jest możliwym ustalenie wysokości świadczeń Kredytobiorcy, Umowę należy uznać za nieważną, podczas gdy po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych (zdaniem pozwanego całkowicie bezzasadnym) wysokość świadczenia pozostaje bez zmian i jest znana powodowi i opiewa na kwotę 82.568,29 CHF pomniejszoną o dokonywane w toku wykonywania Umowy spłaty;

- jeżeli konsument stoi na stanowisku, że skutkiem wyeliminowania z umowy postanowień niedozwolonych jest nieważność umowy, to sąd z urzędu nie może zastąpić postanowień przepisem dyspozytywnym; podczas gdy TSUE w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 potwierdził prymat utrzymania umowy przed nieważnością;

- Umowa nie może być dalej realizowana po wyeliminowaniu z niej klauzul przeliczeniowych; podczas gdy stosowanie Tabel kursowych pozwanego ma, po pierwsze, charakter techniczny i uzależnione jest wyłączne od woli samego powoda, po drugie wyeliminowanie z Umowy odwołania do Tabel kursowych pozwanego nie daje podstaw do negowania możliwości wykonania Umowy, lecz co najwyżej mogłoby być źródłem roszczeń powoda, wynikających z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązań pozwanego Banku;

- postanowienia Umowy składające się na mechanizm denominacji, tj. zarówno klauzula kursowa jak i klauzula ryzyka walutowego stanowią element głównego świadczenia stron w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., podczas gdy klauzule denominacyjne zawarte w treści przedmiotowej Umowy należy zakwalifikować do naturalia negotii, bez których umowa może być wykonywana w dalszym ciągu. Klauzule denominacyjne uzyskałyby status elementów istotnych Umowy, o ile byłyby przedmiotem negocjacji powoda z Bankiem (art. 72 § 1 k.c.);

- dalsze wykonywanie Umowy kredytu, po usunięciu z niej zapisów abuzywnych, prowadziłoby do daleko idącego jej przekształcenia i w tym kształcie rzekomo Umowa taka odbiegałaby swoim charakterem od pierwotnych cech, co jest wnioskiem całkowicie nieuprawnionym, gdyż hipotetyczna eliminacja klauzul przeliczeniowych w kredycie stricte walutowym nie ma żadnego wpływu na saldo zadłużenia, ani też na wysokość rat, które pozostają niezmiennie wyrażane w walucie kredytu, czyli w CHF; zatem w wyniku eliminacji ww. klauzul, nienaruszony pozostaje mechanizm nominalnego rozliczenia w walucie CHF i zarówno Bank jak i Kredytobiorca mieli prawo wykonywać swoje zobowiązania w walucie polskiej pomimo, że zostały wyrażone w walucie obcej na podstawie art. 358 § 1 k.c.;

- nie było możliwe prawnie zastąpienie abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi postanowieniami mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym, podczas gdy art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie uzupełnianiu tych luk przez przepisy dyspozytywne, które bądź znajdują się automatycznie zastosowanie w sytuacji gdy strony nie postanowią inaczej, bądź kiedy kontrahenci wyraźnie się na nie powołają.

II.Naruszenie przepisów prawa materialnego, co stanowi naturalną konsekwencję naruszeń prawa procesowego oraz sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego tj.:

1.art. 22 ( 1) k.c. poprzez uznanie, ze powód zawierając Umowę kredytu z dnia 6 czerwca 2006 r. czynił to będąc konsumentem, podczas gdy z przedłożonych do sprawy dowodów wprost wynika, że powód zaciągnął kredyt by kupić nieruchomość, w której zamierzał prowadzić działalność gospodarczą, gdyby powód nie chciał prowadzić działalności w kredytowanym budynku, nie kupiłby tego budynku, gdyż posiadał już nieruchomość pod adresem B. (...) i zaciągnął kredyt w złotych polskich (w 2005 roku) na przystosowanie tej nieruchomości do zamieszkania. Zatem zawierając umowę kredytu 6 czerwca 2006 r. powód nie zmierzał do zaspokojenia swoich potrzeb mieszkalnych a do prowadzenia działalności gospodarczej. Kredyt (...) był tańszy niż kredyt zaciągnięty na cele inwestycyjne/biznesowe;

2.art. 385 1 § 1 i § 2 k.c., poprzez:

-jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, iż dla ustalenia abuzywności postanowień umowy (co dotyczy § 5 ust. 3-5, § 13 ust. 7, § 18 ust. 1 Umowy) wystarczy abstrakcyjne stwierdzenie, że postanowienia są abuzywne i wyjaśnienie w jakim aspekcie Sąd dopatruje się ich nieuczciwości, bez osobnego wytłumaczenia, z jakich przyczyn Sąd dopatruje się spełnienia dwóch przesłanek abuzywności, tj. sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów powoda jako konsumenta, podczas gdy prawidłowe zastosowanie tego przepisu powinno skutkować jasnym stwierdzeniem, iż skorzystanie z wariantu wypłaty kredytu w PLN (zamiast w CHF), czy też spłata kredytu w PLN w związku z zawartą - w § 13 Umowy w zw. z § 13 wzoru umowy będącego Załącznikiem nr (...) do podprocedury: Zawarcie umowy kredytu albo aneksu - umową kompensacyjną, były opcjami, z których powód mógł, ale nie musiał korzystać,

- jego błędną wykładnię, prowadzącą do uznania, że postanowienia § 5 ust. 3 - 5, § 13 ust. 7, § 18 ust. 1 Umowy, stanowią niedozwolone klauzule umowne (w szczególności wskutek uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes powoda), mimo iż prawidłowa wykładnia zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do tych postanowień nie zaistniały przesłanki stwierdzenia ich abuzywności, albowiem były one indywidualnie uzgodnione z konsumentem - stanowiły bowiem jedynie opcję jednego z wielu sposobów wykonywania Umowy kredytu walutowego sensu stricte,

- jego błędną wykładnię i uznanie, że oceniając skutki abuzywności postanowień umowy kredytu decydująca jest wola powoda jako konsumenta, podczas gdy celem dyrektywy Rody 93/13/EWG z dnia 05.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron, o nie zaburzenie tej równowagi na korzyść powoda,

- niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że stwierdzenie niedozwolonego charakteru § 5 ust. 3-5, § 13 ust. 7, § 18 ust. 1 Umowy, pociąga za sobą skutek nieważności całej Umowy, mimo iż ww. przepis nie wiąże z abuzywnością klauzul umownych skutku w postaci bezwzględnej nieważności całej Umowy (czynności prawnej). Prawidłowa wykładnia tego przepisu powinna prowadzić do wniosku, że po usunięciu klauzul abuzywnych, zobowiązanie zostaje wyrażone nadal w CHF, więc Umowa może być nadal wykonywana, a irrelewantne są dla oceny możliwości wykonywania Umowy zapisy dotyczące odesłania do tabel kursowych pozwanego, skoro sama Umowa od początku mogła być wykonywana bezpośrednio w walucie CHF,

- poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że rzekoma dowolność ustalania kursu CHF w Tabelach kursów walut Banku może być źródłem abuzywności klauzul przeliczeniowych, podczas gdy wszystkie tabele kursowe funkcjonujące na rynku są cennikami i tym samym ustalane są w ramach swobody ustalania cen, co jednak nie prowadzi do przyjęcia ich abuzywności, a tym samym kryterium dowolności ustalania kursu jest bezużyteczne dla oceny abuzywności klauzul przeliczeniowych;

3.art. 385 ( 1) § 1 k.c. oraz art. 385 ( 2) k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na tym, że Sąd Okręgowy nieprawidłowo ustalił treść przesłanek sprzeczności z dobrymi obyczajami i rażącego naruszenia interesu konsumentów oraz przez ich błędne zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że postanowienia § 5 ust. 3-5, § 13 ust. 7, § 18 ust. 1 Umowy przewidujące odesłanie do kursów z Tabel kursowych Banku oraz klauzula ryzyka kursowego są w całości bezskuteczne z uwagi na ich abuzywność, podczas gdy prawidłowa wykładnia przesłanek abuzywności uwzględniająca ocenę tego, jak wyglądałyby prawa i obowiązki powoda, w sytuacji, w której klauzule przeliczenia walutowego nie zostałyby zastrzeżone, winna doprowadzić Sąd Okręgowy do wniosku, że Umowa nie powoduje rażącego naruszenia interesów konsumenta, bowiem eliminacja klauzul przeliczeniowych przewidujących zastosowanie odmiennego kursu wypłaty i spłaty kredytu nie poprawiłaby sytuacji Kredytobiorcy, który w braku klauzul przeliczeniowych uzyskawszy wypłatę kredytu w CHF musiałby dokonać sprzedaży franków szwajcarskich w kantorze, zaś na etapie spłaty kredytu dokonać serii operacji sprzedaży PLN za CHF, przy czym operacje te dokonywane byłyby na rynku walutowym, w kantorze czy innym banku, także z zastosowaniem odmiennych kursów kupna i sprzedaży waluty obcej; prowadzi to do wniosku, że:

a)przesłanka dotycząca naruszenia dobrych obyczajów oraz przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta mają odmienny zakres znaczeniowy, rodzący konieczność precyzyjnego wskazania przez Sąd jakie konkretne „dobre obyczaje” zostały naruszone i dlaczego naruszenie interesów konsumenckich w konkretnym przypadku ma charakter „rażący" (konieczność dokonania przez sąd gradacji, tj. ustalenia stopnia naruszeń i wyjaśnienia przyczyn uznania, że w konkretnej sytuacji naruszenia te mają charakter rażący),

b)ocena tego, czy w konkretnym przypadku doszło do naruszenia dobrych obyczajów i jednocześnie interesów konsumenta wymaga ustalenia tego, jak wyglądałaby sytuacja prawna konsumenta w dacie zawierania Umowy kredytu gdyby kwestionowane postanowienia nie zostały w umowie zastrzeżone, a w ich miejsce miałyby zastosowanie dyspozytywne przepisy prawa,

Prawidłowa wykładnia i zastosowanie przesłanek abuzywności w niniejszej sprawie obligowały zatem Sąd do zbadania, czy każde z postanowień przeliczeniowych z osobna prowadziło do powstania znacznej nierównowagi pomiędzy prawami i obowiązkami stron, ze szkodę dla powoda, która to ocena - gdyby została przeprowadzona przez Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy - doprowadziłaby do wniosku, że abuzywność zakwestionowanych postanowień Umowy w niniejszej sprawie w ogóle nie zachodzi, z uwagi na to, że:

a)w zakresie klauzul przeliczenia walutowego (spreadu walutowego), po pierwsze , Sąd nie rozważył kwestionowanych klauzul w kontekście ogółu praw i obowiązków wynikających z Umowy, w tym: (i) braku wniosku ze strony Kredytobiorcy o wypłatę kredytu w CHF, pomimo że Umowa przewidywała taką możliwość w określonych warunkach, (ii) możliwości wyboru waluty spłaty kredytu (spłata w CHF, w PLN jak i każdej innej walucie publikowanej w Tabelach kursów walut Banku) jak i kursu zastosowanego do wypłaty kredytu w razie wyboru jego wypłaty w PLN (kurs negocjowany indywidualnie z Bankiem vs kurs z uniwersalnej Tabeli kursowej Banku); po drugie, Sąd nie ocenił tej klauzuli w kontekście wszystkich okoliczności towarzyszących zawarciu Umowy (z których wynika, że rzekoma dowolność w kształtowaniu kursów walut ma charakter wyłącznie pozorny, a zasady wyznaczania kursu stosowne przez pozwanego odpowiadają utrwalonej i powszechnej praktyce bankowej, ocenianej i aktualnej wedle stanu na dzień zawarcia Umowy) w konsekwencji Sąd błędnie przyjął, że doszło do naruszenia dobrych obyczajów oraz rażącego naruszenia interesów powoda,

b)w zakresie klauzuli ryzyka kursowego - po pierwsze, Umowa w przejrzysty i zrozumiały sposób określała ryzyko walutowe, uwzględniając okoliczności jej zawarcia, a Bank w sposób wyczerpujący i zgodnie z wytycznymi Rekomendacji S II poinformował powoda o istocie i mechanizmie Umowy, o ryzykach związanych z tego rodzaju produktem, w postaci ryzyka walutowego i ryzyka zmiennej stopy procentowej, w tym o konsekwencjach wpływu zmiany wysokości waluty obcej na wysokość rat kredytu oraz jej saldo w przeliczeniu na PLN, po drugie, Sąd Okręgowy nie rozważył kwestionowanych klauzul w kontekście ogółu praw i obowiązków wynikających z Umowy, w tym ustalenia, że (i) Kredytobiorca przyjmował ryzyko walutowe, ale odnosił korzyści wynikające z niskiego oprocentowania waluty szwajcarskiej, (ii) decyzja o przyjęciu ryzyka walutowego nie była nieodwracalna - Kredytobiorca, po spełnieniu pewnych warunków, mógł w każdej chwili złożyć wniosek o przewalutowanie kredytu na PLN (co świadczy o równowadze kontraktowej);

4.art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym ustaleniu treści przesłanki jednoznaczności poprzez uznanie, iż informacje przekazane przy zawieraniu umowy podlegają ocenie ex post, tj. przy uwzględnieniu wiedzy z chwili obecnej, względnie wiedzy dostępnej już po zawarciu Umowy, tymczasem ocena ta powinna być dokonywana ex antę, tj. wyłącznie w oparciu o okoliczności istniejące na dzień zawarcia Umowy (uwzględniając ówczesne prognozy wartości waluty), pomijając późniejsze, nieprzewidywalne wówczas zdarzenia, co skutkowało niewłaściwym zastosowaniem art. 65 § 1 i 2 k.c. i przyjęciem, że informacje o ryzyku przekazane powodowi nie były wystarczające dla podjęcia świadomej i rozważnej decyzji (również z punktu widzenia indywidualnych cech) o wyborze rodzaju kredytu;

5.art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. w zw. z art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13 stosowanym w zw. z art. 358 1 § 2 k.c. i art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego oraz w zw. z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13 i ust. 2 lit. c) załącznika do Dyrektywy 93/13 przez niewłaściwe zastosowanie tych przepisów i przyjęcie, że postanowienia dotyczące kursu kupna i kursu sprzedaży z Tabeli kursowej Banku są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, mimo że:

a)Dyrektywa 93/13 przewiduje, iż kurs waluty może być przez dostawcę (tu Bank) ustalony w momencie dostawy (wypłaty lub spłaty kredytu) (ust. 2 lit c załącznika Dyrektywy 93/13), a art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego) daje Bankowi podstawę do ustalania kursów w tabeli banku (co oznacza, że publikowanie kursów w tabelach kursowych banku - na mocy art. 1 ust, 2 Dyrektywy - powinno być wyłączone spod oceny z perspektywy abuzywności,

b)Dyrektywa 93/13 nakazuje przy ocenie abuzywności uwzględniać „rodzaj towarów lub usług” oraz z wszelkie okoliczności towarzyszące (art. 4 ust. 1), co oznacza, że Sąd przy ocenie abuzywności powinien wziąć pod uwagę, że postanowienia odnoszące się do indeksów rynkowych (takich jak np. kurs waluty) w umowach zawartych na kilkadziesiąt lat, nie mogą być opisane w formule algorytmu matematycznego,

c)nie ma podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienia były sprzeczne z dobrymi obyczajami z uwagi na hipotetyczne (choć nierzeczywiste) ryzyko, że Bank będzie nadużywał prawa do ustalania kursu w tabeli kursowej i będzie ustalał ten kurs całkowicie w oderwaniu od realiów rynkowych;

6.art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 385 1 § 1 i § 2 k.c., poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że konsekwencją stwierdzenia niedozwolonego (abuzywnego) charakteru postanowień, jest nieważność Umowy kredytu w całości, nie zaś bezskuteczność tych postanowień, podczas gdy właściwa wykładnia ww. przepisów prowadzi do wniosku, że zasadą wynikającą z norm tych przepisów, jest dalsze obowiązywanie Umowy z pominięciem ewentualnych klauzul abuzywnych, co oznacza, że Umowa nie wiąże powoda wyłącznie w zakresie klauzul przeliczeniowych, a w pozostałym zakresie nadal obowiązuje. Sąd I instancji, wbrew dyspozycji tych przepisów, uznał Umowę kredytu za nieważną, pomimo iż istnieje realna możliwość jej wykonania bez odesłania do Tabel kursowych pozwanego, bowiem zawarta Umowa jest umową kredytu walutowego.

7.art. 385 1 § 2 k.c., art. 58 § 1 i 2 k.c., art. 354 § 1 k.c. oraz art. 69 ust. 3 p.b. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że po wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych w Umowie kredytu denominowanego w walucie obcej powstaje luka i Umowa ta nie może być dalej wykonywana poprzez spłatę w walucie obcej, a wskutek tego przyjęcie nieważności Umowy, pomimo braku podstaw do takiej tezy.

8.art. 409 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że stanowi on podstawę prawną do uwzględnienia dochodzonego pozwem roszczenia podczas gdy powód nie spełniał na rzecz pozwanego świadczenia podlegającego zwrotowi, bowiem wygaśnięcie jego długu z tytułu spłaty kredytu odbywało się w drodze umownego potrącenia zgodnie z postanowieniami Umowy kredytu.

9.art. 481 k.c. w zw. z art. 410 k.c. i 405 k.c. poprzez ich zastosowanie i twierdzenie, że odsetki należne są powodowi od kwoty 254.399,50 zł już od dnia 12 stycznia 2022 r., podczas gdy dopiero, kiedy konsument zostanie prawidłowo i w pełni pouczony o ewentualnych skutkach nieważności umowy podtrzymuje, iż skutki takiej nieważności nie są dla niego krzywdzące, dopiero od tego momentu sąd krajowy jest taką wolą konsumenta związany, to zaś ma niebagatelne znaczenie w kontekście odsetek, gdyż należą się one od momentu pouczenia przez Sąd o skutkach nieważności i wyrażenia woli, co w tej sprawie miało miejsce podczas rozprawy w dniu 5 lipca 2023 r.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości.

Na podstawie art. 380 k.p.c. skarżący wniósł o rozpoznanie rozstrzygnięcia Sądu I instancji, które nie podlegało zaskarżeniu w drodze zażalenia, w postaci postanowienia o oddaleniu wniosku Banku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny ekonomii ze specjalnością w dziedzinie bankowości i dopuszczenie tego dowodu zgodnie z wnioskami pozwanego sformułowanymi w odpowiedzi na pozew,

Ewentualnie, w przypadku uznania przez Sąd II instancji, że nie zachodzą podstawy prawne do zmiany wyroku (art. 386 § 4 k.p.c.,) skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w Słupsku do ponownego rozpoznania.

Z daleko posuniętej ostrożności skarżący zgłosił zarzut zatrzymania przewidziany w art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. i wniósł o zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji poprzez wskazanie, że jego wykonanie w całości jest uzależnione od uprzedniej zapłaty przez powoda na rzecz pozwanego łącznej kwoty 205.224 zł, stanowiącej wartość wypłaconego powodowi kapitału.

W odpowiedzi na apelację (k.175-179) powód wniósł o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny ustalił i zważył, co następuje:

Apelacja nie była uzasadniona.

Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne, podobnie podziela dokonaną przez Sąd ocenę dowodów, oraz ocenę prawną poczynionych w sprawie prawidłowych ustaleń faktycznych w zakresie braku podstaw prawnych do dalszego utrzymywania w obrocie prawnym przedmiotowej umowy, jakkolwiek z nieco innym uzasadnieniem, aniżeli wskazał Sąd pierwszej instancji.

Jako instancja merytoryczna Sąd Apelacyjny uzupełniająco ustalił co następuje:

Środki uzyskane z przedmiotowego kredytu powód przeznaczył na zakup nieruchomości oraz wykonanie prac remontowych w budynku na nieruchomości w B. (...) z przeznaczeniem na potrzeby własne. Przedmiotowy budynek obejmuje część usługową – sklep - na parterze o powierzchni około 50 m 2 oraz część mieszkalną na parterze o raz piętrze o powierzchni około 170 m 2. Środki z kredytu przeznaczone zostały na wyremontowanie części mieszkalnej.

(dowód: zeznania powoda R. C., k.203v, 00:03:53 – 00:18:10, § 2 ust.1 umowy kredytu k.18v)

Powyższych uzupełniających ustaleń Sąd Apelacyjny dokonał na podstawie spójnych i logicznych zeznań powoda złożonych w toku postępowania apelacyjnego oraz na podstawie dokumentu w postaci umowy kredytu.

Przechodząc do poszczególnych zarzutów apelacji, w pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutów naruszenia prawa procesowego, gdyż od tego zależało, czy prawidłowo zastosowano przepisy prawa materialnego. Zarzuty dotyczące „oczywistej sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego” (punkt V. zarzutów apelacji) będą rozpoznane łącznie z zarzutami naruszenia prawa procesowego, gdyż są z nimi immanentnie powiązane. Zarzuty dotyczące „oczywistej sprzeczności istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego” (punkt V. zarzutów apelacji) dotyczyły zresztą w istocie materialnoprawnej oceny umowy i winny być ocenione w szczególności w kontekście zarzutów naruszenia art. 385 1 k.c.

Podkreślenia także wymaga, że skarżący sformułował liczne zarzuty związane z naruszeniem art. 233 § 1 k.p.c., których treść częściowo pokrywała się ze sobą w związku z tym należało je zdaniem Sądu Apelacyjnego uporządkować.

Pierwsza grupa tych zarzutów dotyczyła „braku wszechstronnej i kompleksowej oceny całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie” - co miało skutkować błędną oceną prawną zawartej pomiędzy stronami Umowy kredytu i nieuz asadnionym określeniem jej jako umowy kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty CHF i uznaniem jej za nieważną, poprzez:

- przyjęcie, że powód posiada interes prawny do wytoczenia powództwa i ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego z dnia 06.06.2006 r. za nieważną, podczas gdy powód spłacił kredyt przed wniesieniem powództwa;

- przyjęciu przez Sąd, że powód w niniejszej sprawie występował w roli konsumenta;

- zmarginalizowaniu Informacji o ryzyku kursowy i ryzyku zmiennej stopy procentowej (dalej również jako broszura informacyjna);

- pominięciu dowodu z wyniku liczenia zdolności kredytowej oraz oceny zdolności kredytowej.

Wszystkie powyższe okoliczności w istocie dotyczyły zagadnień materialnoprawnych a nie procesowych i będą omówione w związku z ocena zarzutów naruszenia prawa materialnego. Wprawdzie Sąd pierwszej instancji pominął w swoich ustaleniach treść dokumentu w postaci „Informacji o ryzyku kursowy i ryzyku zmiennej stopy procentowej (według zaleceń Rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego)” (k.66-67) jednak Sąd Apelacyjny jako instancja merytoryczna odniesie się do tego dokumentu w związku z oceną zarzutów naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 385 ( 1) k.c. Z kolei dowód w postaci „wyniku liczenia zdolności kredytowej oraz oceny zdolności kredytowej” (k.64 - 65) był prawnie obojętny dla oceny abuzywności postanowień umownych dotyczących mechanizmu indeksacji o tyle, że możliwość wyboru kredytu złotowego zamiast powiązanego z walutą CHF nie świadczy i negocjacyjnym charakterze kwestionowanych postanowień umownych.

Druga grupa zarzutów naruszenia art.233 § 1 k.p.c. dotyczyła „zaniechania dokonania ustalenia, że”:

- Umowa kredytu, w § 13 w związku z wzorem Umowy będącej Załącznikiem nr (...) do podprocedury: Zawarcie umowy kredytu albo aneksu umożliwiała skorzystanie z rachunku technicznego przeznaczonego do spłaty kredytu prowadzonego w walucie kredytu,

- Klienci byli informowani o możliwych rachunkach w celu spłaty kredytu i wybierali jeden z nich, który podlegał wpisowi do Części Szczególnej Umowy kredytu,

- Kredytobiorca był uprawniony w każdym czasie do zmiany rachunku do spłat kredytu bez konieczności zmiany umowy kredytu.

co zdaniem skarżącego dowodziło, że „to decyzja Kredytobiorcy determinowała rodzaj waluty rachunku służącego do spłaty kredytu w drodze umownego potrącenia, a także że spłata kredytu mogła następować bez tzw. przymusu kantorowego tj. bez konieczności stosowania kursów z Tabeli kursowej”.

Rzeczywiście, zgodnie z treścią załącznika nr (...) do Podprocedury: Zawarcie umowy kredytu albo aneksu: Umowa kredytu mieszkaniowego /(...)/(...)/ (...)/” (k.72-78) we wzorcu umownym w § 13 ust.1 wskazano, że „spłata zadłużenia kredytobiorcy następuje w drodze potrącania przez (...) S.A. swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z:

1)  rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego Kredytobiorcy,

2)  walutowego Kredytobiorcy,

3)  prowadzonego w walucie kredytu, na który Kredytobiorca będzie dokonywał wpłat z tytułu udzielonego kredytu w walucie kredytu lub innej walucie niż waluta kredytu”.

(k.75).

Skarżący pominął jednak, że – niezależnie od tego, iż nie wykazał, aby od kredytobiorcom przedstawiono przy zawarciu umowy alternatywę w postaci bezpośredniej spłaty kredytu w walucie CHF - in casu w umowie jednoznacznie wskazano, że „spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącania przez (...) S.A. swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego kredytobiorcy. Potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo- rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów)” (§ 13 ust. 1 i 7 umowy, k.20v). Przedmiotem oceny było zatem to postanowienie, z którego wynikało, iż spłata kredytu była dokonywana przez powoda w walucie polskiej z należącego do nich rachunku oszczędnościowo- rozliczeniowego, którego numer został wskazany w § 13 ust.1 umowy (k.20v).

Co do zarzutu „zaniechania ustalenia, iż pozwany oddał do dyspozycji powoda kwotę kredytu w walucie CHF - 82.658,29 CHF, zaś powód wykorzystał ww. kwotę w ten sposób, iż zlecił jej wypłatę, składając dyspozycję wypłaty kredytu i przekazania kwoty na rachunek prowadzony w PLN – co zdaniem skarżącego dowodziło, że przedmiotem zobowiązania kredytowego była kwota kredytu wyrażona we frankach szwajcarskich” , to Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuej za własne rozważania Sądu pierwszej instancji, który uznał, że przedmiotowa umowa dotyczyła kredytu denominowanego, a nie kredytu walutowego.

Wyjaśnienia wymaga, że w doktrynie i orzecznictwie posługuje się pojęciem kredytu: indeksowanego, denominowanego i walutowego. W kredycie walutowym sensu stricte wysokość kredytu w umowie jest wyrażona w walucie obcej i wypłacona zostaje także w walucie obcej. Kredyt „denominowany” oznacza kredyt wyrażony w walucie obcej (np. CHF) ale wypłacony (uruchomiony) w PLN. W tym drugim przypadku kredytobiorca dokonuje spłaty rat kapitałowo-odsetkowych również w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty). Kredytobiorca zwraca bankowi sumę nominalną udzielonego kredytu (kapitał) stanowiącą określoną równowartość waluty obcej, w zależności od bieżącego kursu wymiany walut, wraz z odsetkami oraz ewentualnie innymi opłatami. Z kolei kredyt indeksowany kursem waluty obcej to kredyt wyrażony w walucie polskiej (PLN), przy czym na dzień uruchomienia kredytu kwota kapitału kredytu (lub jej część – transza) przeliczana jest na walutę obcą (według bieżącego kursu wymiany waluty), która to kwota stanowi następnie podstawę ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych. Wysokość kolejnych rat kapitałowo – odsetkowych określana jest zatem w walucie obcej, ale ich spłata dokonywana jest w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu wymiany walut na dany dzień (najczęściej na dzień spłaty). Kredyt „denominowany” wyrażony w walucie obcej (np. CHF) ale wypłacony (uruchomiony) w PLN jest funkcjonalnie tożsamy z kredytem indeksowanym w wyżej wskazanym rozumieniu (zob. więcej, A. Grebieniow, K. Osajda, Kredyty walutowe. Węzłowe zagadnienia. Studia i Analizy Sądu Najwyższego. Materiały Naukowe, Tom VII, Warszawa 2019, s.14-16 i tam powołane orzecznictwo, zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 r. IV CSK 13/19, LEX nr 2741776 oraz wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy, wprawdzie w § 2 ust.1 umowy wskazano, że „ Na warunkach określonych w umowie (...) SA zobowiązuje się do postawić do dyspozycji Kredytobiorcy kredyt w kwocie 82.658,29 CHF” to jednak skarżący pominął, iż kredyt mógł być wypłacany w walucie wymienialnej wyłącznie na finansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego (§ 5 ust. 3 pkt .1 umowy, k.19), zaś na finansowanie zobowiązań kraju – kredyt był wypłacany w walucie polskiej (§ 5 ust.3 pkt 2 umowy). Bezspornie zaś przeznaczeniem kredytu zaciągniętego przez powoda było „finansowanie zobowiązań w kraju”. Koresponduje to zresztą z zaświadczeniem z pozwanego banku (k.24), z którego wynika, że „ środki z kredytu zostały wypłacone w jednej transzy w dniu 9 czerwca 2006 r. w wysokości 82.658,29 CHF, co stanowiło równowartość 205.224,00 PLN (zastosowany kurs 2,4828)”. Wynika zatem z tego, że odesłanie do waluty CHF miało jedynie charakter waloryzacyjny a sam kredyt miał charakter kredytu denominowanego w wyżej wskazanym rozumieniu.

Co do zmarginalizowania zeznań świadka T. N. (00:04:15 - 00:56:36 k.125 – 127v) i zarzutu wybiórczej oceny jego zeznań to Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne stanowisko Sądu pierwszej instancji, który słusznie zwrócił uwagę, że świadek nie pamiętał okoliczności zawarcia przedmiotowej umowy (co jest logiczne biorąc pod uwagę upływ czasu od przedmiotowego zdarzenia), zaś jego zeznania dotyczyły ogólnych procedur związanych z udzielaniem kredytów powiązanych z walutą CHF; świadek zresztą zeznał- w kontekście możliwości negocjacji umowy – że „ klient miał wpływ na ustalenie terminu spłaty kredytu, wysokość, czy chce raty malejące, czy równe. Nie pamiętam, czy klient mógł negocjować wysokość kursu”. Jak już to wcześniej wskazano, okoliczność, że we wzorcu umowy przewidziano także możliwość spłaty kredytu z rachunku walutowego nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu in casu spłaty kredytu w PLN z rachunku oszczędnościowo – kredytowego. Na marginesie należy podkreślić, że możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie CHF nie rozwiązywało problemu kursu przeliczeniowego zastosowanego przy uruchomieniu kredytu a co istotne – nie rozwiązywało problemu właściwego pouczenia o ryzyku walutowym. To samo dotyczy zarzutu pominięcia dokumentu w postaci „umowy ramowej w zakresie współpracy na rynku finansowym” (k.79). Przedstawiony wzorzec umowy ramowej (k.79) nie świadczy, że in casu strony umowy indywidualnie uzgodniły kurs przeliczeniowy w momencie uruchomienia kredytu. Podkreślenia bowiem wymaga, że o indywidualnym uzgodnieniu treści umowy można mówić wówczas, gdy strony wprowadzają do umowy nowe, nieprzewidziane wcześniej przez przedsiębiorcę rozwiązania a nie stan „braku negocjacji” co do treści umowy opracowanej przez przedsiębiorcę. W orzecznictwie wyjaśniono, że „w celu ustalenia czy konkretne postanowienie umowne należy kwalifikować jako „nieuzgodnione (uzgodnione) indywidualnie” należy zbadać, czy konsument miał na treść danego postanowienia „rzeczywisty wpływ” (art. 385 ( 1) § 3 k.c.), co zwykle nie będzie miało miejsca w przypadku postanowień umowy przyjętych z wzorca zaproponowanemu konsumentowi przez przedsiębiorcę. Dla zrealizowania przesłanki rzeczywistego wpływu konsumenta na treść postanowień umownych nie wystarczy wykazanie, że konsument dowiedział się o treści klauzuli w odpowiednim czasie, a strony prowadziły w tym przedmiocie negocjacje. Konieczne jest udowodnienie wspólnego ustalenia ostatecznego brzmienia klauzuli, w wyniku rzetelnych negocjacji w ramach, których konsument miał realny wpływ na treść określonego postanowienia umownego, chyba że zostało ono sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie”. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2019 r., I CSK 462/18, LEX nr 2629877).

Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy skarżący nie udowodnił (art. 385 ( 1) § 4 k.c.), aby klauzule tworzące mechanizm indeksacyjny były wspólnie ustalane przez strony umowy i aby powód miał „rzeczywisty wpływ” na ustalenie ich treści. Wbrew zarzutom skarżącego to, że strona powodowa ostatecznie wybrała we wniosku kredytowym (k. 61-62) kredyt denominowany do waluty CHF nie oznacza, że kredytobiorcy mieli wpływ na treść klauzul indeksacyjnych. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, aby zawarcie umowy kredytu denominowanego do CHF i rezygnacja z kredytu w PLN automatycznie skutkowało uznaniem, że każde postanowienie umowy dotyczące mechanizmu indeksacji było uzgodnione indywidualnie. Na marginesie należy podkreślić, że nie świadczy o tym także fakt uzgodnienia kwoty kredytu oraz okresu kredytowania, gdyż nie dotyczyło to istoty mechanizmu indeksacyjnego obejmującego klauzulę ryzyka walutowego oraz klauzulę kursową, o których mowa będzie w dalszej części uzasadnienia.

Odnośnie do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. mającego polegać na „bezpodstawnym uznaniu za wiarygodne zeznań powoda” to Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własną ocenę tych zeznań dokonaną przez Sąd pierwszej instancji. Powód spójnie i logicznie zeznał (k.126-127, 00:57:58 – 01:26:38), że „odnośnie zapisów w Centralnej Ewidencji Informacji o działalności Gospodarczej, to pragnę wyjaśnić, że zanim zakupiłem od gminy nieruchomość w B. (...), to najpierw za własne środki zakupiłem część tej nieruchomości, mieszkając wówczas w bloku, był to rok 2003. Na części tej nieruchomości zlokalizowany został sklep, który prowadziła moja żona. Sklep funkcjonuje nadal. Natomiast kiedy gmina wystawiła na sprzedaż pozostałą cześć nieruchomości na cele mieszkaniowe, to wówczas postanowiliśmy z żoną zakupić pozostałą część i tam zamieszkać…. Część mieszkalna nieruchomości jest wyraźnie oddzielona i odgrodzona od części sklepu, są to odrębne lokale z osobnymi wejściami…. Pracownik nie przedstawił mi żadnej symulacji wahań kursu walut w latach minionych”.

Podkreślenia przy tym wymaga, że dla oceny, czy bank zadośćuczynił obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego, decydujące znaczenie miała analiza treści umowy i powołanej przez skarżącego „Informacji o ryzyku kursowy i ryzyku zmiennej stopy procentowej (według zaleceń Rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego)” (k.66-67), zaś zeznania powoda miały jedynie znaczenie uzupełniające.

Za chybiony należało także uznać zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. i art. 278 k.p.c. oraz art 235 2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. mający polegać na pominięcie dowodu z opinii biegłego sądowego.

W ocenie Sądu Apelującego dowód z opinii biegłego był nieprzydatny dla rozstrzygnięcia kwestii abuzywności przedmiotowych klauzul o tyle, że taka ocena winna być dokonywana na płaszczyźnie zastosowania norm prawa materialnego, a dowód z opinii biegłego rozstrzygnięciu takich kwestii nie może służyć (art. 235 2 § 1 pkt. 3 k.p.c.). Okoliczność, czy stosowane przez pozwany bank kursy przeliczeniowe miały charakter rynkowy była o tyle prawnie obojętna, że – jak słusznie zauważył Sąd Okręgowy - oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.) dokonuje się bowiem według stanu z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2, art. 385 2 k.c., zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, LEX nr 3505675 i tam powołane orzecznictwo). Przy dokonywaniu oceny niedozwolonego charakteru określonego postanowienia umownego nie ma zatem żadnego znaczenia to, w jaki sposób umowa była wykonywana przez strony, gdyż istotne znaczenie ma wyłącznie to, że bank miał możliwość wykorzystania abuzywnego postanowienia na podstawie treści umowy. Postanowienie umowne ma niedozwolony charakter nie dlatego, że jest w niewłaściwy sposób wykorzystywane przez przedsiębiorcę, tylko dlatego, że daje możliwość działania w sposób rażąco naruszający interesy konsumenta. Skoro przy tym Sąd pierwszej instancji uznał przedmiotową umowę za nieważną – z wszystkimi tego konsekwencjami odnośnie do aktualizacji roszczeń restytucyjnych – to zbędne było powoływanie dowodu z opinii biegłego sądowego.

Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, w pierwszej kolejności w ocenie Sądu Apelacyjnego należało odnieść się do zarzutu naruszenia art.189 k.p.c. a mającego polegać na błędnym przyjęciu, że stronie powodowej przysługuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu, w szczególności w kontekście spłaty zobowiązania kredytowego.

Podstawową przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie jest istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa (art. 189 k.p.c.). Dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa czy stosunku prawnego (zob. wyroki Sadu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730 , z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363). Co prawda dominuje w orzecznictwie pogląd, że interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479), to jednak Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne stanowisko Sądu pierwszej instancji, który uznał, że powód ma także interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy kredytowej.

Samo bowiem istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczy o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną ochronę prawną uzasadnionych interesów powoda. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. Dotyczy to szczególności sytuacji, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda, np. wpływają na określenie treści jego praw i obowiązków w przyszłości albo gdy pozwany zgłasza roszczenia ze stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c., np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy. W takich sytuacjach nie sposób odmówić stronie umowy kredytu - dążącej do wykazania, że nie jest zobowiązana do świadczenia w wysokości ustalonej przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych – interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, nawet w sytuacji, gdy kredyt został spłacony, biorąc w szczególności pod uwagę, że stwierdzenie abuzywności postanowień umownych następuje ex tunc.

Reasumując, ustalenie nieważności umowy in casu daje pewność, że nie powstają na przyszłość jakiekolwiek świadczenia wynikające z umowy, a ewentualne roszczenia stron muszą być oparte o nieważność stosunku prawnego. (zob. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2022 r., II CSKP 19/22, OSNC – ZD 4 z 2022 r., poz.47, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341, z dnia 17 września 2024 r., I CSK 2530/23, LEX nr 3758837 i tam powołane orzecznictwo).

Przechodząc do oceny dalszych zarzutów naruszenia prawa materialnego, wymienionych w pkt. II. 1 – II.7 zarzutów apelacji, to w ocenie Sądu Apelacyjnego należało je rozpatrzeć łącznie, gdyż zmierzały z jednej strony do zakwestionowania uznania postanowień umownych regulujących mechanizm indeksacyjny za abuzywne (niedozwolone) zaś z drugiej dotyczyły skutków uznania tych postanowień umownych za abuzywne dla dalszego bytu prawnego umowy i możliwości ewentualnego zastąpienia luk normami wynikającymi z przepisów dyspozytywnych.

Na wstępie należy wyjaśnić, że w aktualnym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego, który to pogląd Sąd Apelacyjny orzekający w niniejszej sprawie podziela, rozróżnia się dwojakiego rodzaju klauzule związane z mechanizmem indeksacyjnym:

a) klauzulę ryzyka walutowego (walutowa, rozumiana jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do kursu waluty CHF w trakcie obowiązywania umowy),

b)klauzulę kursową (spreadowa, rozumiana jako wynikające z umowy uprawnienie do ustalania kursu przeliczeniowego waluty z odwołaniem się do tabel kursowych banku),

(zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., z dnia 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22, LEX nr 3505977, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2023 r., I CSK 4829/22, LEX nr 3612229 i tam powołane orzecznictwo, w tym orzecznictwo TSUE).

Obie te klauzule stanowią elementy składające się na całościowy mechanizm indeksacyjny (w orzecznictwie nazywany także jako „klauzula indeksacyjna”, „klauzula waloryzacyjna”).

Co do klauzuli ryzyka walutowego wyjaśnić należy, że ocenę jej abuzywności winno dokonywać się w kontekście zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego w całym okresie obowiązywania umowy. W ocenie Sądu Apelacyjnego ze względu na ścisłe powiązanie klauzuli ryzyka walutowego i klauzuli kursowej nie jest jednak dopuszczalne uznanie, że brak abuzywności jednej z nich skutkuje brakiem abuzywności całego mechanizmu indeksacyjnego; innymi słowy, wystarczy, że jedna z tych klauzul jest uznana za abuzywną, aby cały mechanizm indeksacji został uznany za niedozwolony. Potrzeba kompleksowej oceny mechanizmu indeksacji wyrażona została w orzecznictwie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344), w którym podkreślono, że bez unormowania kursu miarodajnego dla poszczególnych przeliczeń, przeliczenia te nie mogą być dokonane, a postanowienia przeliczeniowe nie mogą wywrzeć skutku. Innymi słowy, eliminacja klauzuli waloryzacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, albowiem mogą one funkcjonować tylko łącznie (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik., uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, nie publik., z dnia 11 czerwca 2024 r., II CSKP 1678/22, nie publik.).

Na gruncie niniejszej sprawy zakwestionowane przez stronę powodową klauzule tworzące mechanizm indeksacji, zawarte były w:

a)§ 2 ust.1 umowy (k. 18 v) „Na warunkach określonych w umowie (...) SA zobowiązuje się do postawić do dyspozycji Kredytobiorcy kredyt w kwocie 82.658,29 CHF na spłatę kredytu mieszkaniowego w (...) i zakup nieruchomości oraz prac remontowych w B. (...) z przeznaczeniem na potrzeby własne”;

b) § 5 ust. 3 pkt 2 umowy i § 5 ust.4 (k.19) „Kredyt może być wypłacany w walucie polskiej – na finansowane zobowiązań w kraju. W przypadku, o którym mowa w ust.3 pkt 2, stosuje się kurs kupna dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązującego w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego.” (klauzula kursowa);

c) § 13 ust.1 i ust.7 umowy (k.20v ) „Spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek następuje w drodze potrącania przez (...) S.A. swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego Kredytobiorcy. Potrącanie środków z rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego w walucie polskiej następuje w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów)” (klauzula kursowa).

przy czym przez Tabelę kursów rozumie się Tabele kursów (...) S.A. obowiązującą w chwili dokonywania przez (...) S.A. określonych w umowie przeliczeń kursowych (§ 1 pkt 8 umowy, k. 18);

Oceniając, czy przedmiotowe klauzule są abuzywne, na wstępie należało odwołać się do treści art. 385 1 § 1 - 4 k.c. stanowiącego implementację dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5.04.1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE 1993 L 95, s. 29, ze zm., zwanej dalej w skrócie „dyrektywą Rady93/13/EWG”).

Wykładnia językowa i funkcjonalna tego przepisu prowadzi do wniosku, że przesłankami uznania postanowień umownych za niedozwolone (abuzywne) są:

a) umowa została zawarta z konsumentem,

b) kwestionowane postanowienia umowne nie zostały z nim uzgodnione indywidualnie,

c) nie dotyczą one postanowień określających główne świadczenia stron, pod warunkiem jednak, że zostały sformułowane w sposób jednoznaczny,

d) kwestionowane postanowienia umowy kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Skarżący kwestionował posiadanie przez powoda statusu konsumenta w dacie zawarcia umowy.

Zgodnie z art.22 ( 1) k.c. „za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową“. W wyroku TSUE z dnia 21 marca 2019 r. w sprawie C – 590/17 wyjaśniono, z odwołaniem się do art.2 lit.b) dyrektywy 93/13, że „konsumentem” jest każda osoba fizyczna, która w umowach objętych zakresem omawianej dyrektywy działa w celach niezwiązanych ze swoją działalnością handlową lub zawodową (punkt 22 wyroku). Dyrektywa 93/13 określa umowy, do których ma zastosowanie, poprzez odniesienie do statusu kontrahentów, w zależności od tego, czy działają oni w ramach swojej działalności zawodowej (zob. pkt 52,53 wyroku TSUE z 17 maja 2018 r., C – 147/16). Dla kwalifikacji osoby fizycznej jako konsumenta w rozumieniu dyrektywy 93/13 nie jest zatem konieczne, aby w ogóle nie prowadziła działalności gospodarczej; istotne jest, aby dokonywana przez nią konkretna czynność prawna nie dotyczyła bezpośrednio jej działalności gospodarczej, za czym przemawia także wykładnia językowa i funkcjonalna art.22 ( 1) k.c. Wprawdzie przepis ten nie precyzuje, w jaki sposób oceniać status konsumenta w przypadku czynności, które służą mieszanym (podwójnym) celom ( dual purpose contracts), jednak w prawie unijnym ukształtowało się stanowisko, według których osoba zawierająca taką umowę powinna być uznawana za konsumenta, jeżeli cel związany z działalnością gospodarczą lub zawodową jest do tego stopnia ograniczony, że nie jest dominujący w kontekście całej umowy (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2022 r., II CSKP 314/22, OSNC – ZD 20022/4/50 i tam powołane akty prawne).

Innymi słowy, okoliczność, że osoba fizyczna prowadzi działalność gospodarczą lub zawodową nie pozbawia jej sama przez się atrybutu konsumenta; osoba taka może bowiem korzystać ze statusu konsumenta, jeżeli dokonywana przez nią czynność nie jest bezpośrednio związana z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Odwracając sytuację, osoba fizyczna zawierająca umowę kredytu, którego przeważający cel jest związany z prowadzeniem działalności gospodarczej, nie jest konsumentem w rozumieniu art. 22 1 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2022 r., II CSKP 314/22, OSNC – ZD 20022/4/50).

W ocenie Sądu Apelacyjnego prokonsumencka linia orzecznicza została także utrzymana i dodatkowo zaakcentowania w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 8 czerwca 2023 r. w sprawie akt C-570/21. W wyroku tym TSUE stwierdził, że:

1) Artykuł 2 lit. b) dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich

należy interpretować w ten sposób, że:

pojęcie „konsumenta” w rozumieniu tego przepisu obejmuje osobę, która zawarła umowę kredytu do użytku częściowo związanego z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a w części niezwiązanego z tą działalnością, wspólnie z innym kredytobiorcą, który nie działał w ramach swojej działalności gospodarczej lub zawodowej, jeżeli cel działalności gospodarczej lub zawodowej jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy.

2) Artykuł 2 lit. b) dyrektywy 93/13

należy interpretować w ten sposób, że:

w celu ustalenia, czy dana osoba jest objęta zakresem pojęcia „konsumenta” w rozumieniu tego przepisu, a w szczególności, czy gospodarczy cel umowy kredytu zawartej przez tę osobę jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy, sąd odsyłający jest zobowiązany uwzględnić wszystkie istotne okoliczności towarzyszące tej umowie, zarówno ilościowe, jak i jakościowe, takie jak w szczególności podział wykorzystania pożyczonego kapitału na działalność zawodową i pozazawodową, a w przypadku większej liczby kredytobiorców okoliczność, że tylko jeden z nich realizuje cel gospodarczy lub że kredytodawca uzależnił udzielenie kredytu przeznaczonego na cele konsumenckie od częściowego przeznaczenia pożyczonej kwoty na spłatę długów związanych z działalnością gospodarczą lub zawodową.

Przenosząc to na grunt niniejszej sprawy, z poczynionych ustaleń wynika, że środki z przedmiotowego kredytu zostały przeznaczone przede wszystkim na zakup i remont tej części nieruchomości położonej w B. (...), która służyła zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych powoda i jego rodziny. Porównując przy tym powierzchnię lokalu usługowego (około 50 m ( 2) ) do powierzchni mieszkalnej znajdującej się w tym samym budynku (około 170 m ( 2)) za dominujący cel przedmiotowego kredytu należał uznać cel mieszkaniowy. Nawet, jeżeli środki z kredytu zostały spożytkowane na remont części wspólnych (np. dachu, czy ocieplenie ścian), to gospodarczy cel umowy kredytu zawartej przez powoda był na tyle ograniczony, że nie był dominujący w ogólnym kontekście umowy. W tym kontekście okoliczność, że powód posiada prowadzi działalność gospodarczą m.in. pod adresem B. (...) (k.63) nie wykluczało uznania statusu powoda jako konsumenta w przedmiotowej umowie.

Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty skarżącego dotyczące błędnego uznania statusu powoda jako konsumenta były chybione.

Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne także rozważania Sądu pierwszej instancji, z których wynika, że nie sposób uznać, aby przedmiotowe umowy były negocjowane indywidualnie z kredytobiorcami; zagadnienie to było wyjaśniane w związku z oceną zarzutów naruszenia prawa procesowego. Uzupełniając należy wyjaśnić, że w sytuacji, gdy bank daje hipotetyczną możliwość spłaty rat kredytu denominowanego na trzy sposoby: z rachunku oszczędnościowo – kredytowego, z rachunku walutowego oraz rachunku technicznego, w każdym z tych przypadków postanowienia umowne nie mogą cechować się abuzywnością w rozumieniu art.385 1 k.c. oraz art. 3-5 Dyrektywy 93/13. Skoro w § 13 ust. 1 umowy (k.20v) wskazano jako rachunek, z którego będą pobierane środki na spłatę kredytu rachunek oszczędnościowo – rozliczeniowy (ROR) kredytobiorców, to in concreto należało ocenić, czy abuzywnością jest dotknięta to postanowienie umowne w powiązaniu z § 13 ust. 7 umowy. Tymczasem nie było sporu co do tego, że w sytuacji spłaty kredytu w walucie polskiej z rachunku oszczędnościowo – kredytowego nie było możliwości negocjacji kursu; spłata ta następowała w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość raty kredytu, według obowiązującego w (...) SA. w dniu wymagalności kursu sprzedaży dla dewiz, według aktualnej Tabeli kursów (§ 13 ust. 7 umowy, k.20v). Sąd Apelacyjny podziela wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że „uznaniu odpowiedniej klauzuli za abuzywną nie sprzeciwia się to, iż konsument ostatecznie wybrał ten sposób spłaty, choć mógł wybrać także bezpośrednią spłatę w walucie obcej. Znaczenie w kontekście ceny abuzywności miałoby jedynie, gdyby konsument wybierał spłatę w złotych po kursie sprzedaży banku, gdy taki kurs był już konsumentowi znany” (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 maja 2022 r., II CSKP 650/22, OSNC-ZD 2022/4/48) – a tak in concreto nie było.

Mając powyższe na uwadze nie sposób przyjąć, aby przedmiotowe postanowienia umowne były indywidualnie uzgadniane pomiędzy stronami, skoro w istocie zawarcie umowy nastąpiło na podstawie wzorca przedstawionego przez pozwany Bank, kurs przeliczenia waluty CHF na PLN w momencie wypłaty kredytu był w istocie jednostronnie narzucony przez pozwany Bank, wysokość kursu przeliczeniowego w momencie spłaty raty kredytu była ustalana przez odesłanie do tabeli kursowej Banku.

W konsekwencji nie zachodziła w niniejszej sprawie przesłanka negatywna wyłączająca badanie abuzywności klauzul umownych w sytuacji, gdy były one indywidualnie negocjowane z konsumentem.

Ocena kolejnych przesłanek zależała od rozstrzygnięcia, czy przedmiotowe postanowienia umowne tworzące mechanizm indeksacyjny określały główne świadczenia stron. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne rozważania Sądu pierwszej instancji, że przedmiotowe postanowienia określały główne świadczenia stron. Wbrew bowiem zarzutom skarżącego z utrwalonego już orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Sądu Najwyższego wynika, iż za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (zob. np. pkt.43 – 45 wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K.D. i J.D. przeciwko Raiffeisen Bank International AG, prowadzącemu działalność w Polsce w formie oddziału pod nazwą Raiffeisen Bank International AG Oddział w Polsce, LEX nr 2723333, także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo; także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341).

Za takie uznawane są m.in. postanowienia, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo oraz wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, pkt 44). Klauzula indeksacyjna odnosi się bowiem do zwrotu sumy zaciągniętego zobowiązania i określając wysokość poszczególnych rat, wpływa na wysokość świadczenia kredytobiorców. In casu o wielkości kredytu i rat w przedmiotowej umowie decydowało w istocie przeliczenie w pierwszej kolejności z waluty CHF na PLN (moment udostępnienia kredytu), a następnie przeliczanie rat kredytu określonych w CHF na PLN (moment spłaty każdej raty)- co niewątpliwie odnosi się do świadczenia głównego, zarówno kredytodawcy, jak i kredytobiorcy.

Uznanie, iż zastrzeżone w przedmiotowej umowie klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy nie oznaczało, że zostały one wyłączone zostały z zakresu badania z punktu widzenia abuzywności, zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. Zgodnie bowiem z art. 4 ust.2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG „ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług”, o ile jednak „warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem“ (art.5 Dyrektywy Rady 93/13/EWG). Podobnie wykładnia językowa i funkcjonalna art. 385 1 § 1 k.c. zd. 2 nie budzi wątpliwości, że wprawdzie postanowienia określające główne świadczenia stron wyłączone są co do zasady spod kontroli abuzywności, o ile jednak zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny.

W orzecznictwie TSUE wyjaśniono, że wymóg przejrzystości warunków umowy przewidujących, że waluta obca jest walutą rozliczeniową i walutą spłaty, oraz powodujących skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, jest spełniony tylko o tyle, o ile przedsiębiorca dostarczył konsumentowi wystarczających i dokładnych informacji pozwalających na to, aby konsument był w stanie zrozumieć konkretne działanie przedmiotowego mechanizmu finansowego i oszacować w ten sposób, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencje ekonomiczne - potencjalnie istotne - takich warunków dla swoich zobowiązań finansowych w całym okresie obowiązywania tej umowy. W przypadku umów kredytowych wymóg określenia głównego przedmiotu umowy językiem prostym i zrozumiałym odnosi się przede wszystkim zarówno do wysokości zaciąganego zobowiązania, jak i wysokości spłacanego zobowiązania; w szczególności kredytobiorca w momencie zaciągania zobowiązania winien znać wysokość zaciąganego kredytu a nadto z treści umowy powinny wynikać wyrażone w prostym i zrozumiałym języku kryteria pozwalające na określenie przez konsumenta wysokości poszczególnych rat przewidzianych do spłaty w określonych terminach (zob. wyrok TSUE z dnia 20 września 2017 r., C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. v. Banca Românească, ZOTSiS 2017, nr 9, poz. I-703 pkt 50 – 51, pkt 2 sentencji , wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, pkt 3 sentencji, pkt 78 LEX nr 3183143).

W orzecznictwie TSUE wyjaśniono również, iż „w przypadku kredytów denominowanych w walucie obcej istotne są wszelkie informacje dostarczone przez przedsiębiorcę, które mają na celu udzielenie wyjaśnień konsumentowi co do funkcjonowania mechanizmu wymiany i związanego z nim ryzyka. Szczególne znaczenie przedstawiają wyjaśnienia dotyczące ryzyka dla kredytobiorcy związanego z silną deprecjacją środka płatniczego państwa członkowskiego, w którym kredytobiorca ma miejsce zamieszkania lub siedzibę, oraz wzrost zagranicznej stopy procentowej. Kredytobiorca musi zostać jasno poinformowany, iż podpisując umowę kredytu denominowaną w obcej walucie, ponosi pewne ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się dla niego trudne do udźwignięcia w wypadku dewaluacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie. Ponadto przedsiębiorca musi przedstawić możliwe zmiany kursów wymiany walut i ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Wynika stąd, że dla spełnienia wymogu przejrzystości informacje przekazane przez przedsiębiorcę powinny umożliwić przeciętnemu konsumentowi, właściwie poinformowanemu, dostatecznie uważnemu i racjonalnemu nie tylko zrozumienie, że w zależności od zmian kursu wymiany zmiana parytetu pomiędzy walutą rozliczeniową a walutą spłaty może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz również zrozumieć, w ramach zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej, rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest on w trakcie całego okresu obowiązywania umowy w razie znacznej deprecjacji waluty, w której otrzymuje wynagrodzenie, względem waluty rozliczeniowej” (zob. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 776/19 do C-782/19 VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, punkty 68 – 73, LEX nr 3183143). Podkreśla się także, że „w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut, tak że konsument nie miał możliwości konkretnego zrozumienia potencjalnie poważnych konsekwencji dla jego sytuacji finansowej, które mogą wyniknąć z zaciągnięcia kredytu denominowanego w walucie obcej” (zob. wyrok TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r., C - 776/19 do C-782/19 VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, punkt 74, LEX nr 3183143).

W kontekście przejrzystości, transparentności klauzuli ryzyka walutowego powyższe w ocenie Sądu Apelacyjnego oznacza, że nie sposób uznać, aby informacje przekazane przez bank o ryzyku walutowym (to znaczy ryzyku zmiany kursu waluty CHF na przestrzeni okresu obowiązywania umowy) spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kursy walut pozostaną stabilne, czy względnie stabilne, a tak było w niniejszej sprawie.

Z zeznań powoda (k.115 v, 00:10:25 – 00:48:42) wynika, że „kiedy przedstawiliśmy pracownikowi banku nasze potrzeby od razu zaproponował kredyt frankowy… Pracownik rekomendował ten konkretny produkt mówiąc, że jest bezpieczny, z uwagi na oprocentowanie, że jest korzystniejszy.. pracownik zapewniał, że ryzyka żadnego nie ma”.

Nie zmieniała oceny dotyczącej braku zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego podnoszona przez skarżącego okoliczność, że we wniosku kredytowym (k.62v) zawarte zostało oświadczenie kredytobiorców o treści: „Oświadczamy, że poniesiemy ryzyko zmian kursowych” oraz w umowie (§ 30 ust. 3, k.22 v) oświadczenie, zgodnie z którym „Kredytobiorca oświadcza, że został poinformowany:

a)o ponoszeniu ryzyka zmiany kursów walutowych;

b) iż zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokość rat kredytu;

c) iż poniesie to ryzyko.

Z poczynionych ustaleń nie wynika bowiem, aby kredytobiorcom zostało szczegółowo wyjaśnione, na czym polega w szczególności ryzyko walutowe oraz jego potencjalny wpływ na wysokość zobowiązania. Powołane oświadczenie - z uwagi na jego ogólnikowość - nie może tworzyć domniemania, że powód mógł w sposób racjonalny i rozsądny ocenić skutki ekonomiczne wynikające z zawartej umowy. Podpisanie takiego oświadczenia stanowiło jedynie formalne, teoretyczne wypełnienie obowiązku informacyjnego, nie mającego przełożenia na rzetelne poinformowanie powodów o realnym ryzyku, jakie niesie ze sobą zaciągnięcie kredytu denominowanego w CHF. Wypełnienie obowiązku informacyjnego wymagało pełnej informacji w istocie o nieograniczonym charakterze ryzyka walutowego, zarówno w odniesieniu do salda zadłużenia, jak i wysokości rat. W odniesieniu do klauzuli ryzyka walutowego nie jest wystarczające deklaratywne oświadczenie przez konsumenta, że został poinformowany o ryzyku walutowym i akceptuje to ryzyko, a ciężar udowodnienia, że konsument otrzymał niezbędne informacje spoczywa na przedsiębiorcy, w tym przypadku poprzedniku prawnym pozwanego. (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2022 r., II CSKP 674/22, nie publik.).

W tym kontekście należy także zwrócić uwagę na wyrażony w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, który Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela, że z punktu widzenia wynikających z Dyrektywy 93/13 wymagań dotyczących wypełnienia obowiązku informacyjnego odnośnie do ryzyka walutowego – rozumianego jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do waluty CHF – „trudno uznać za wystarczające dane, których podanie zalecono w rekomendacji S Komisji Nadzoru Bankowego, dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie wydanej w 2006 r. na podstawie art. 137 ust.1 Prawa bankowego (dalej „rekomendacja S”) (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik.).

W rekomendacji zalecono m.in. „aby bank przedstawiając klientowi ofertę kredytu, pożyczki lub innego produktu, w walucie obcej lub indeksowanego do waluty obcej informował klienta o kosztach obsługi ekspozycji kredytowej w wypadku niekorzystnej dla klienta zmiany kursu walutowego. Przekazywane informacje powinny między innymi zawierać: koszty obsługi ekspozycji kredytowej, przy założeniu, że stopa procentowa dla waluty ekspozycji kredytowej jest równa stopie procentowej dla złotego a kapitał ekspozycji kredytowej jest większy o 20%; koszty obsługi ekspozycji kredytowej przy deprecjacji kursu złotego do waluty ekspozycji kredytowej w skali odpowiadającej różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem złotego do waluty ekspozycji kredytowej w ciągu ostatnich 12 miesięcy” (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik.).

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu Najwyższego, że nie sposób uznać przekazanie takich danych za wystarczające. Po pierwsze należy mieć na względzie okres, na który były zawierane umowy kredytu hipotecznego ( in casu 20 lat, § 12 umowy, k. 20), w stosunku do którego objęty symulacją okres 12 miesięcy jest niewątpliwie za krótki. Po drugie, brak w rekomendacji S zastrzeżenia o konieczności uświadomienia, że ryzyko walutowe może być znacznie wyższe, a wysokość zadłużenia w przeliczeniu na złote polskie wzrosnąć znacznie bardziej niż o 20%, czy nawet 30%, jak jedynie w skrajnym przypadku przewidywała rekomendacja S (rekomendacja 11). Jak zwrócono uwagę w orzecznictwie, „nie można wykluczyć, że tak ukształtowane informacje (jak w rekomendacji S) w rzeczywistości mogły wręcz uśpić czujność klientów co do zagrożeń związanych z ryzykiem walutowym” (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik.).

Tak też w ocenie Sądu Apelacyjnego ocenić ogólnikowe informacje zawarte w powoływanej przez skarżącego „Informacji o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej” (k.66-67) informację, w której wskazano, że „ryzyko walutowe (kursowe) występuje przy kredytach udzielonych w walucie i ponoszone jest przez kredytobiorcę w związku z możliwością wystąpienia zmiany kursu waluty, w której zaciągnięty został kredyt. Decydujący wpływ na spadek atrakcyjności kredytów walutowych ma osłabienie złotego” (k.66v).

Powyższa informacja została zilustrowana wykresem obrazującym zmiany kursów euro i waluty CHF w złotych w okresie od stycznia 2000 r. do października 2005 r. (k.66v) i opatrzona komentarzem: „Biorąc pod uwagę długi okres, można dobrze zaobserwować wysoki stopień zmienności kursów – zarówno w odniesieniu do CHF, jak i EUR. Do połowy 2004 r. – kiedy to mieliśmy do czynienia z osłabieniem się złotego – raty kredytów walutowych rosły. Trzeba jednak zauważyć, że decydujący wpływ na ten wynik miała sytuacja w roku 2003, kiedy to złoty bardzo silnie osłabił się względem większości walut zagranicznych. Z kolei ostatnie 2 lata do czas umacniania się polskiej waluty. Z tego względu raty kredytów złotowych są wyższe niż raty kredytów walutowych. Biorąc pod uwagę znaczące wahania kursów walutowych zaobserwowanych w ostatnich latach, kształtowanie się wysokości rat, w przypadku kredytów walutowych obarczone jest niepewnością”. (k.131). Informacja ta została uzupełniona symulacją dotyczącą zaciągnięcia kredytu w wysokości 150.000 zł lub równowartości tej kwoty w CHF po kursie 1 CHF – 2,5 PLN, przy założeniu wzrostu kursu o 15, 6 %. Z symulacji wynikało, że przy takim wzroście kursu rata kredytu powiązanego z CHF będzie nadal tańsza od kredytu złotowego o około 65 zł (k.66v), zaś „przy nico wyższej zmianie kursu walutowego, raty kredytu walutowego mogłyby zrównać się a nawet przewyższyć raty kredytu złotowego”.

W ocenie Sądu Apelacyjnego konsument zetknięty z powyższymi informacjami przede wszystkim zwróciłby uwagę na to, że raty kredytów walutowych są niższe od kredytów złotowych. Poza tym nie wskazano, że deprecjacja waluty PLN w stosunku do waluty CHF może być nawet na poziomie 100% i więcej i będzie to miało wpływ nie tylko na wysokość raty, ale przede wszystkim na saldo zadłużenia.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, dla zadośćuczynienia wynikającego z art. 4 ust.2 dyrektywy 93/13 obowiązku informacyjnego konieczne było uprzedzenie przez Bank – będącym profesjonalistą - że dotychczasowa stabilność waluty nie jest dana na zawsze i zmiana kursów walut może być także znaczna, z odchyleniem nawet powyżej 100%, co będzie miało wpływ nie tylko na wysokość raty, ale także saldo kredytu (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo). Zdaniem Sądu Apelacyjnego, gdyby pozwany przedstawił kredytobiorcom symulację wysokości rat i salda kredytu przy założeniu wzrostu kursu CHF o przynajmniej 100 % i więcej, przy jednoczesnej wyraźnej informacji, że taka możliwość również istnieje, trudno uznać, aby rozsądnie oceniający sytuację konsument wyraził zgodę na zaciągnięcie takiego zobowiązania. Korzyść w postaci niższego oprocentowania nie byłaby bowiem rekompensowana przez obciążające konsumentów nieograniczone ryzyko walutowe. Czym innym jest bowiem wiedza o możliwym kilku – kilkunastoprocentowym zmianie kursu a czym innym wiedza o w istocie nieograniczonym ryzyku walutowym.

Sąd Apelacyjny podziela również wyrażony w orzecznictwie pogląd, że gdyby rzeczywiście zostało należycie wyjaśnione znaczenie zmiany kursu waluty i ponoszonego ryzyka, to racjonalny kredytobiorca nie decydowałby się na kredyt powiązany z kursem waluty obcej w sposób wadliwy w perspektywie jego spłacania przez kilkadziesiąt lat, chyba żeby z okoliczności sprawy wyraźnie wynikało co innego – a takich okoliczności w niniejszej sprawie nie wykazano. Gdyby kredytujący bank zamierzał wystarczająco poinformować kredytobiorcę, będącego osobą fizyczną, konsumentem, o niebezpieczeństwach wynikających z kredytu powiązanego z kursem waluty obcej, to nie proponowałby w ogóle zawierania takich umów kredytowych, zdając sobie sprawę - jako profesjonalista - że umowa taka może zostać łatwo oceniona jako nieuczciwa (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159, także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo).

Niezależnie od tego, w ocenie Sądu Apelacyjnego – w kontekście oceny jednoznaczności i transparentności zapisów umowy - analizowane postanowienia nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu a także świadczeń kredytobiorcy, w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. W szczególności nie wskazano precyzyjnie, na podstawie jakich kryteriów bank ustala kurs wymiany waluty obcej zarówno w momencie uruchomienia kredytu, jak i spłaty poszczególnych rat.

Raty kapitałowo-odsetkowe spłacane miały być spłacane w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) S.A. obowiązującego w dniu wymagalności, kursu sprzedaży dla dewiz (§ 13 ust.7 umowy). Spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek miała nastąpić w drodze potrącenia przez (...) SA swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego kredytobiorcy. Z treści umowy nie wynikało przy tym, w jaki sposób będą ustalane kursy kupna/sprzedaży walut (...) S.A. w szczególności waluty CHF.

Tymczasem w wyroku TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C – 212/20 (LEX nr 3256973) wyjaśniono, że „art. 5 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę” (por. pkt 55 oraz pkt 1 sentencji) – a takich warunków wyżej powołane postanowienia umowne nie spełniały.

Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego zarówno brak zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego jak i odwołanie się do bliżej niesprecyzowanych Tabel kursowych banku w kontekście klauzuli kursowej powodowało, że na podstawie zapisów umowy powodowie nie byli w stanie w sposób racjonalnie uzasadniony określić wysokości własnego zobowiązania, a tym samym ocenić skutków ekonomicznych wynikających z zawartej umowy kredytowej, a także ryzyka związanego z podpisaniem umowy. Należało zatem uznać, że przedmiotowa umowa w tym zakresie nie była jednoznacznie określona w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c., pozostając w sprzeczności z wymogiem prostoty i jasności zapisów umownych, które winny spełniać kryteria umożliwiające kredytobiorcy zrozumienie w pełni zapisów umowy i oszacować konsekwencje finansowe zawartej umowy (zob. wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014, C-26/13, Árpád Kásler, ZOTSiS 2014, nr 4, poz. I-282, wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C - 776/19, VB i in. przeciwko BNP PARIBAS Personal Finance SA, LEX nr 3183143).

Uznanie przedmiotowych klauzul umownych tworzących łącznie mechanizm indeksacyjny za niejednoznaczne, nietransparentne otwiera możliwość ich oceny z punktu widzenia abuzywności. Dla uznania postanowień umownych za niedozwolone (abuzywne) niezbędne jest bowiem także to, aby kształtowały one prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

W judykaturze ukształtowało się jednolite stanowisko, że postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami (art. 385 1 § 1 k.c.), jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument ten przyjąłby takie postanowienie w drodze negocjacji indywidualnych. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza natomiast nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64, również uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2023 r., I CSK 2093/23, nie publik.).

W istocie, w ocenie Sądu Apelacyjnego kwestia tego, czy postanowienia umowne naruszają dobre obyczaje oraz w sposób rażący naruszają interesy konsumenta wiąże się ściśle z oceną przejrzystości i transparentności klauzul indeksacyjnych zawartych w umowie. Brak transparentności, w szczególności w zakresie klauzuli ryzyka walutowego należy bowiem oceniać także przez pryzmat tego, czy na skutek braku wypełnienia obowiązku informacyjnego odnośnie do ryzyka walutowego nie zostały w sposób rażący naruszone interesy konsumenta oraz dobre obyczaje. W orzecznictwie TSUE i Sądu Najwyższego zwrócono bowiem uwagę, że „wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, iż warunki umowy kredytu przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową a euro (co należy także odnieść do waluty CHF) jest walutą spłaty, i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (wyrok TSUE z 10 czerwca 2021 r., C – 776/19 – C – 782/10 BNP Paribas Personal Finance, pkt 103, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 464/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo).

Jak już to wcześniej wskazano sam mechanizm indeksacji nie musi stanowić instrumentu kształtującego obowiązki kredytobiorcy sprzecznie z dobrymi obyczajami ani też nie naruszałby w sposób rażący interesów powodów, przy założeniu jednak, że zasady tego mechanizmu byłyby precyzyjnie i jasno określone w oparciu o jednoznacznie i obiektywne kryteria. Tak jednak w niniejszej sprawie nie było, na co już w istocie zwrócono uwagę przy ocenie spełnienia kryterium jednoznaczności kwestionowanych postanowień umownych określających główne świadczenie stron.

W kontekście klauzuli ryzyka walutowego przejawiało się to w braku zadośćuczynienia obowiązkowi informacyjnemu w zakresie ryzyka walutowego. Pozwany bank nie mógłby bowiem racjonalnie spodziewać się, iż kredytobiorca zgodziłby się na powyższe postanowienia w drodze negocjacji indywidualnych, gdyby w sposób zrozumiały, prostym językiem przedstawiono mu wyżej wymienione konsekwencje i ryzyka dotyczące w istocie braku przewidywalności poziomu waluty indeksowanej w dłuższej perspektywie czasowej. Nie można bowiem – co wykazała rzeczywistość – założyć względnej stabilności waluty z jedynie niewielkimi odchyleniami kursu, z uwagi na zbyt dużą ilość zmiennych mogących wpłynąć w przyszłości na kurs waluty (np. stan gospodarki światowej polityka rządu kraju, do której waluty kredyty indeksowano, epidemie, wojny lub inne zagrożenia), w której przecież kredytobiorca nie uzyskiwał dochodu.

W przypadku klauzuli kursowej („spreadu” walutowego) zapisy przedmiotowej umowy odnosiły się natomiast do bliżej nieokreślonych kursów walut obcych stosowanych u pozwanego. Za dominujące należy uznać stanowisko judykatury, że postanowienia odwołujące się do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów” są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w sposób rażący naruszają interes konsumenta, w tym przede wszystkim jego interes ekonomiczny związany z wysokością poszczególnych rat kredytu, ale także salda zadłużenia. Odwołanie do kursów walut zawartych w Tabeli kursów obowiązującej w Banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art. 385 1 k.c.” (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie wyroków Sądu Najwyższego z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22, LEX nr 3303543 oraz II CSKP 415/22, LEX nr 3303545 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22, LEX nr 3366510, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2023 r., I CSK 2093/23, nie publik.).

Reasumując, w ocenie Sądu Apelacyjnego należało uznać, że przyznanie sobie przez bank prawa do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu indeksowanego kursem CHF jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumenta (art. 385 ( 1) § 1 k.c.) (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22 LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2022 r., I CSK 3346/22, nie publik., uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2023 r., II CSKP 809/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2023 r., I CSK 3515/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2023 r., I CSK 2093/23, nie publik. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2024 r., II CSKP 1678/22, nie publik.).

Dalej należało ocenić, jakie skutki wywiera uznanie, że klauzule tworzące mechanizm indeksacyjny określające świadczenie główne przedmiotowej umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne, w szczególności, czy mogą one uzupełnione innymi regulacjami lub normami wynikającymi z przepisów dyspozytywnych.

Po pierwsze należy odwołać się do wcześniej powołanego wyroku TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C – 212/20 (LEX nr 3256973), w którym wyjaśniono, że „art. 5 i 6 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron”. Podobne stanowisko zajął TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C 80-82/21 (pkt 79). Nie sposób zatem uznać, aby zastąpienie luk powstałych na skutek usunięcia z umowy klauzul indeksacyjnych mogło nastąpić przez odwołanie się do uzupełniającej wykładni oświadczeń woli stron (art.65 k.c.).

Co do zastosowania art. 358 § 2 k.c., to w ocenie Sądu Apelacyjnego argumentacja skarżącego dotycząca możliwości zastąpienia kursu waluty CHF odwołującego się do Tabel Kursowych Banku – średnim kursem NBP nawiązuje do poglądów w judykaturze wyrażonych przed wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K.D i J.D. przeciwko Raiffeisen Bank International AG . W judykaturze sprzed wydania wyroku w sprawie C-260/18 rzeczywiście dopuszczono możliwość wypełnienia luki powstałej w umowie w wyniku zastrzeżenia postanowienia niedozwolonego między innymi poprzez określenie wysokości zobowiązania na podstawie średniego kursu waluty ustalanego przez Narodowy Bank Polski, przez analogię do treści art.41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe (t. jedn. Dz. U. z 2016 r. poz. 160 z późn. zm).

W powoływanym wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 wyjaśniono jednak, iż co prawda sąd krajowy ma możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, o ile jednak strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany (pkt 48 i 58 sentencji wyroku w sprawie C – 268/18, podobnie TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w sprawach C - 80-82/21, pkt 67).

TSUE akcentuje zatem wolę konsumenta co do zastąpienia niedozwolonego postanowienia umownego inną normą a bezsprzecznie powodowie in concreto takiej woli nie wyrazili. Nie sposób także uznać, aby zastosowanie normy z art. 358 § 2 k.c. przywracało równowagę kontraktową stron (punkt 60 wyroku w sprawie C – 268/18), gdyż w istocie zastąpienie niedozwolonego postanowienia umownego zawierającego odesłanie do tabel kursowych Banku średnim kursem NBP, nie zrealizowałyby odstraszającego skutku Dyrektywy 93/13 (art. 7 Dyrektywy 93/13) i nie konwalidowałoby podstawowej dysfunkcji przedmiotowej umowy, którą w ocenie Sądu Apelacyjnego jest przerzucenie w całości ryzyka walutowego rozumianego jako ryzyko zmiany kursu walut na kredytobiorcę, bez realnego zadośćuczynienia w tym zakresie obowiązkowi informacyjnemu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie można zasadnie stwierdzić, aby powyższe stanowisko dotyczące zastosowania tzw. klauzuli redukcji utrzymującej skuteczność umowy zdezaktualizowało się na skutek wyroku TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 przeciwko Bankowi BPH S.A. W wyroku tym podtrzymano bowiem stanowisko, że „w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (pkt 67 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C 70/17 i C 179/17, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo). Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców przez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały być one unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców” (pkt 68 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C 70/17 i C 179/17, pkt 54 i przytoczone tam orzecznictwo, także uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2023 r., I CSK 3515/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2023 r., I CSK 2093/23, nie publik.).

Dodatkowo należy wskazać, że TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C – 80-82/21 uściślił, że w sytuacji, gdy konsumenci zostali poinformowani o konsekwencjach związanych z unieważnieniem umowy o kredyt i zaakceptowali je, biorąc pod uwagę determinujący charakter woli konsumentów, „nie wydaje się, aby spełniona została przesłanka, zgodnie z którą unieważnienie całej umowy naraziłoby zainteresowanych konsumentów na szczególnie szkodliwe konsekwencje, wymagane do tego, aby sąd krajowy był uprawniony do zastąpienia nieuczciwego warunku, którego nieważność stwierdzono przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym” (pkt.75 i 78). TSUE wyjaśnił również, że „z zastrzeżeniem weryfikacji przez sąd odsyłający z akt sprawy nie wynika, by istniały przepisy prawa polskiego o charakterze dyspozytywnym, mające zastąpić uchylone nieuczciwe warunki umowne (pkt 76). Także w wyroku z dnia 17 marca 2022 r. w sprawie II CSKP 474/22 (OSNC, zbiór dodatkowy, z.4 2022, poz.44) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przepis art. 358 § 2 k.c. nie jest przepisem dyspozytywnym, ale przepisem o charakterze ogólnym, a zatem nie może w świetle wyroku w TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C - 260/18 służyć do uzupełnienia luk powstałych na skutek wyeliminowania z umowy postanowień abuzywnych. Sąd Apelacyjny powyższe stanowisko w pełni podziela. W rezultacie należało wykluczyć możliwość zastąpienia wyeliminowanych postanowień umownych odesłaniem do średniego kursu NBP.

Z kolei powoływany przez skarżącego art. 111 ust. 1 pkt 4 p.b. nie stanowi przepisu ustawy w rozumieniu art. 1 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE. L. z 1993 r. Nr 95, str. 29 z późn. zm.) – co wykluczałoby jego ocenę z punktu abuzywności. Wyjątek wymieniony w tym przepisie wymaga bowiem, aby konkretny warunek umowny odzwierciedlał treść przepisu prawa mającego zastosowanie między umawiającymi się stronami niezależnie od ich wyboru, ewentualnie mającego domyślne zastosowanie między stronami, z uwzględnieniem jego ścisłej interpretacji. Artykuł 111 ust. 1 pkt 4 p.b. dotyczy natomiast jedynie samej możliwości ustalania tabel kursowych i obowiązku ogłaszania przez bank kursów walutowych, stąd nie stoi na przeszkodzie badaniu przez sąd abuzywności postanowień umowy, odsyłających do kursu stosowanego przez bank (tabelarycznego). Odrzucić należy zatem stanowisko, że jednostronne ukształtowanie na tej podstawie sytuacji prawnej drugiej strony umowy, nie podlega badaniu w kontekście klauzul niedozwolonych (zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 25 lipca 2024 r., I CSK 1342/23, LEX nr 3740535 i tam powołane orzecznictwo).

Jakkolwiek skarżący wprost nie powołał tego zarzutu, to jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego należało odnieść się do kwestii zastosowania do przedmiotowej umowy art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (tzw. „ustawy antyspreadowej”, Dz.U. nr 165 poz.984) oraz tego, czy przepisy ustawy antyspreadowej zrealizowały odstraszającą funkcję regulacji wynikających z Dyrektywy 93/13.

Zgodnie z powołanym przepisem (art. 4 „ustawy antyspraedowej”) „w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b ustawy, o której mowa w art. 1, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki”.

Wedle art.69 ust.2 pkt 4 a ustawy Prawo bankowe (t. jedn. Dz.U. z 2021 r. poz.2439, zwanej dalej: pr. bank.) umowa kredytu może obejmować umowę o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska; umowa taka winna zawierać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu.

Z kolei art.69 ust. 3 pr. bank. stanowi: „w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku”. Powyższe przepisy wprowadzono do obrotu prawnego z dniem 26 sierpnia 2011 r. na podstawie powołanej ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. nr 165 poz.984).

Sąd Apelacyjny podziela wyrażony w judykaturze pogląd (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341 i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2023 r., II CSKP 820/23, LEX nr 3618385), zgodnie z którym samo wejście w życie przedmiotowej nowelizacji (nazywanej w języku prawniczym „ustawą antyspreadową”) w żaden sposób nie mogło wpłynąć na ocenę abuzywności przedmiotowych postanowień umowy i ocenę konsekwencji tej abuzywności dla bytu umowy. Uzasadnione jest twierdzenie, że wolą ustawodawcy było doprecyzowanie na przyszłość reguł ustalania kursu wymiany walut oraz nieodpłatne umożliwienie dokonywania spłat kredytu bezpośrednio w walucie obcej, oraz że miał on na względzie umowy ważne oraz klauzule dozwolone, choć podlegające doprecyzowaniu. Nawet jeżeli intencją nowelizacji było konwalidowanie in gremio wszystkich umów kredytowych indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych, to skutek taki nie mógł zostać w ten sposób osiągnięty. Przedmiotowa ustawa nie zawierała bowiem regulacji mogących zastąpić ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy. Zgodzić należy się ze stanowiskiem, że nie wystarcza to do przyjęcia domniemania, iż owe konkretne rozwiązania są wynikiem należytego wyważenia ogółu praw i obowiązków stron przez ustawodawcę. Samo zaś umożliwienie spłaty bezpośrednio w walucie obcej jest uzasadnione tylko w przypadku mechanizmu indeksacji skonstruowanego prawidłowo; nie jest natomiast rozwiązany problem dotyczący określenia kursu, po którym przeliczona została kwota kredytu oddawana do dyspozycji kredytobiorcy. (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2023 r., II CSKP 820/23, LEX nr 3618385 i tam powołane orzecznictwo).

Jeżeli natomiast chodzi o wskazaną w art. 4 zd. 2 ustawy antyspreadowej zmianę umowy kredytu, to mogłaby wywoływać skutek sanujący tylko wtedy, gdyby stanowiła wyraz następczej „świadomej, wyraźnej i wolnej” rezygnacji kredytobiorcy-konsumenta z powoływania się na abuzywność postanowienia (ewentualnie także nieważność umowy) i zgody na jego zastąpienie ( ex tunc lub pro futuro) postanowieniem dozwolonym (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344 i tam powołane orzecznictwo, w szczególności uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17 , OSNC 2019, nr 1, poz. 2).

Podobne stanowisko wyraził także – w kontekście aneksów do umów kredytowych – TSUE w powoływanym już wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C – 19/20, podkreślając, że „wykładni art. 6 ust.1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że sąd krajowy jest zobowiązany do stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, nawet jeśli warunek ten został zmieniony przez te strony w drodze umowy. Takie stwierdzenie pociąga za sobą przywrócenie sytuacji, w jakiej znajdowałby się konsument w braku warunku, którego nieuczciwy charakter zostałby stwierdzony, chyba że konsument poprzez zmianę nieuczciwego warunku zrezygnował z takiego przywrócenia w drodze wolnej i świadomej zgody, czego zbadanie należy do sądu krajowego” (pkt 1 sentencji, pkt.59-61 wyroku).

Z poczynionych ustaleń nie wynika, aby powód wyraził następczo „świadomą, wyraźną i wolną” zgodę na rezygnację z powoływania się na abuzywność postanowień regulujących mechanizm indeksacji.

Dalej należało ocenić, jakie skutki wywiera uznanie, że klauzule indeksacyjne określające świadczenie główne przedmiotowej umowy stanowią niedozwolone postanowienia umowne i luki te nie mogą być uzupełnione w szczególności, czy mogą one wywołać skutek w postaci stwierdzenia trwalej bezskuteczności (nieważności) umowy.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono, że stwierdzenie abuzywności klauzul indeksacyjnych oznacza, że są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy chyba, że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci ich skuteczność z mocą wsteczną (ex tunc, zob. uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN – zasada prawna z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz.56, zob. także uzasadnienie wyroku SN z 28 października 2022 r., II CSKP 898/22, nie publik.).

Powód na rozprawie w dniu 5 lipca 2023 r. (k. 127v, 01:33:09) potwierdził, że jest świadomy skutków stwierdzenia nieważności umowy, ponadto w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. w sprawie C – 140/22 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać:

- stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną.

Tym samym oświadczenie kredytobiorcy co do braku zgody na utrzymanie niedozwolonego postanowienia umownego oraz świadomości skutków ewentualnego stwierdzenia nieważności umowy – nie może być uznawane jako warunek sine qua non ustalenia nieistnienia stosunku prawnego w konsekwencji wyeliminowana abuzywnych postanowień umownych.

W powoływanym już wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 wyrażono również stanowisko, że „jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego go prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu. Jest tak zwłaszcza w sytuacji, gdyby unieważnienie klauzul zakwestionowanych przez kredytobiorców doprowadziło nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu co powoduje, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy” (pkt. 43-45 wyroku).

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie zmienił tego zapatrywania wyrok TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20. Wprawdzie – podobnie jak w wyroku w sprawie C-260/18 – wyjaśniono w nim, że „unieważnienie umowy nie może stanowić sankcji przewidzianej w dyrektywie 93/13” (pkt.86) i dana umowa może zostać utrzymana w mocy, jednak pod warunkiem że zgodnie z przepisami prawa krajowego takie utrzymanie w mocy umowy bez nieuczciwych postanowień jest prawnie możliwe (pkt.83); jednocześnie jednak zastrzeżono, że „art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie unieważnieniu umowy” (pkt.85, z odwołaniem do sprawy C-260/18).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego stanowisko co do możliwości stwierdzenia nieważności umowy – po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych - znajduje także potwierdzenie w treści wyżej powołanej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. (III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56), gdzie wyjaśniono, że „w sytuacji, gdy konsument odmawia potwierdzenia klauzuli abuzywnej, bez której to klauzuli umowa kredytu nie może wiązać - umowa staje się definitywnie, trwale bezskuteczna (nieważna)”.

Innymi słowy, w przypadku wystąpienia klauzul abuzywnych nie wiążą one konsumenta ab initio i ex tunc i mogą skutkować definitywną, trwałą bezskutecznością (nieważnością) całej umowy, jeżeli konsument nie wyrazi następczej i świadomej zgody na dalsze trwanie umowy z uwzględnieniem postanowień abuzywnych lub ich pominięciem bądź nie wyrazi zgody na uzupełnienie luk powstałych na skutek stwierdzenia bezskuteczności postanowień abuzywnych (nie nastąpi konwalidacja umowy) a ponadto (dodatkowo) w braku takiej zgody - jeżeli Sąd oceni, że zachodzą obiektywne, w świetle przepisów prawa krajowego podstawy dla stwierdzenia nieważności całej umowy (zob. pkt 3 i 90 wyroku TSUE z 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C 19-20), o ile stwierdzenie takiej nieważności nie będzie szczególnie niekorzystne dla konsumenta - czemu jednak konsument może wiążąco zaprzeczyć, sprzeciwiając się utrzymaniu umowy (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. , III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56). Jak już to wcześniej wskazano TSUE w wyroku z dnia 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C – 80-82/21 sprecyzował, że w sytuacji, gdy konsumenci zostali poinformowani o konsekwencjach związanych z całkowitym unieważnieniem umowy o kredyt i zaakceptowali je, biorąc pod uwagę determinujący charakter woli konsumentów, „nie wydaje się, aby spełniona została przesłanka, zgodnie z którą unieważnienie całej umowy naraziłoby zainteresowanych konsumentów na szczególnie szkodliwe konsekwencje” (pkt 75 i 78).

Rozważając skutki, jakie wywiera wyeliminowanie z umowy mechanizmu indeksacji w tym klauzuli ryzyka walutowego (rozumianego jako ryzyko deprecjacji waluty PLN w stosunku do waluty CHF) w kontekście możliwości dalszego funkcjonowania przedmiotowej umowy w obrocie prawnym wyjaśnienia wymaga, że pojęcie natury (właściwości) stosunku prawnego (art. 353 1 k.c.) obejmuje również naturę określonych typów stosunków prawnych, a więc wiąże się z koniecznością przestrzegania, uwzględniania pewnych cech stosunku obligacyjnego, które stanowią o istocie tego stosunku prawnego i pozwalają go odróżnić od innych typów stosunków prawnych. W przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej oraz kredytów denominowanych taką swoistą cechą tego stosunku prawnego będzie wskazany powyżej mechanizm indeksacji oraz oprocentowanie według stawki LIBOR.

Stawka LIBOR (ang. London Interbank Offered Rate ), wyznaczała wysokość oprocentowania depozytów i kredytów na rynku międzybankowym w Londynie. Do stawki LIBOR odwoływał się § 6 umowy (k.19-19v).

W ocenie Sądu Apelacyjnego pominięcie mechanizmu indeksacji obejmującego także odesłanie do oprocentowania według stawki LIBOR spowodowałoby, że istota tego stosunku prawnego zostałaby zagubiona. Uznanie bowiem oprocentowania kredytu według stopy referencyjnej określonej dla danej waluty za nierozłączną część (składnik) klauzuli indeksacyjnej i wyeliminowanie całości tej klauzuli z umowy - przy założeniu, że w pozostałym zakresie umowa byłaby skuteczna i możliwa do wykonania - skutkowałoby koniecznością przyjęcia, iż kredyt jest nieoprocentowany. Utrzymanie w mocy umowy zakładającej, że pozwany bank udzielił kredytu nieoprocentowanego nie jest natomiast możliwe. Tego rodzaju umowa byłaby bowiem sprzeczna z naturą umowy kredytu (art. 353 1 k.c. w zw. art. 69 ust. 1 pr.bank., zob. uzasadnienie wyroków Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, z dnia 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22, LEX nr 3303543, z dnia 23 marca 2022 r., II CSKP 532/22, nie publik.).

Wyeliminowanie abuzywnych klauzul przeliczeniowych nie prowadzi także do utrzymania w mocy kredytu indeksowanego/ denominowanego kursem CHF - jako kredytu złotowego oprocentowanego według stawki LIBOR (zob. wyroki SN z dnia 10 maja 2022 r., II CSKP 285/22, OSNC – zbiór dodatkowy, 4/2022 poz.45, z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22, LEX nr 3342538, uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22, LEX nr 3366510). Pominięcie mechanizmu indeksacji, przy jednoczesnym pozostawieniu stawki LIBOR także spowodowałoby, że istota tego stosunku prawnego zostałaby zagubiona. W razie eliminacji klauzul kursowych (spreadowych), zniesiony bowiem zostaje nie tylko mechanizm indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - zanika ryzyko walutowe. Uznanie umowy kredytu indeksowanego/denominowanego za kredyt złotówkowy jest zatem równoznaczne z wyeliminowaniem ryzyka walutowego, charakterystycznego dla takiej umowy i pozostaje w sprzeczności z naturą (właściwością) stosunku prawnego (art. 353 ( 1) k.c.), jakim jest umowa kredytu indeksowanego/ denominowanego kursem waluty obcej, stanowiąca wyróżniony w doktrynie i judykaturze podtyp umowy kredytu. Prowadzi to do tak daleko idącego przekształcenia, deformacji umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze (zob. także uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2022 r., I CSK 1669/22, LEX nr 3411341, z dnia 7 grudnia 2022 r., I CSK 3346/22, nie publik., uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2023 r., II CSKP 722/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2023 r., I CSK 3515/22, nie publik., uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2023 r., I CSK 2093/23, nie publik.).

Za upadkiem umowy przemawia także i to, że po wyeliminowaniu klauzul kursowych (spreadowych) w kredycie denominowanym/indeksowanym do waluty obcej, nie wiadomo, w jakiej wysokości mają być spłacane raty, skoro były one wyrażone w walucie obcej, co czyni umowę niewykonalną (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 23 czerwca 2022 r., II CSKP 616/22, nie publik. i tam powołane orzecznictwo).

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie można także przyjąć, aby unieważnienie umowy było dla powodów niekorzystne, skutkowało zagrożeniem ich interesów. Powód w sposób wiążący zaprzeczył, aby stwierdzenie nieważności umowy powodowało dla niego niekorzystne skutki. (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. , III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56, także wyrok TSUE z dnia 8 września 2022 r. w sprawie C 80-82/21, pkt. 75 i 78).

Dodatkowo należy podkreślić, że stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorców nieuczciwych postanowień umownych. Zagwarantowana konsumentom przez przepisy tej dyrektywy ochrona ukierunkowana jest m.in. na osiągnięcie skutku prewencyjnego, o czym mowa w jej art. 7 Dyrektywy 93/12, tj. zniechęcenia przedsiębiorców do wykorzystywania w zawieranych umowach nieuczciwych postanowień umownych. (zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2022 r., I CSK 3445/22, LEX nr 3366510). i tam powołany wyrok TSUE z dnia 6 marca 2019 r. (C-70/17 i C-179/17,Abanca Corporación Bancaria SA i Bankia SA, pkt 54).

W rezultacie, skoro przedmiotowe klauzule umowne są abuzywne, a utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie było możliwe, spełnione zostały pozytywne przesłanki ustalenia nieważności przedmiotowej umowy jako konsekwencji bezskuteczności abuzywnej wyżej opisanych klauzul umownych, przy wystąpieniu przesłanki negatywnej – braku niekorzystnego skutku stwierdzenia nieważności umowy dla kredytobiorcy (art.189 k.p.c. w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.).

Na marginesie należy podkreślić, że w sprawie przeciwko bankowi o ustalenie nieważności umowy kredytu nie zachodzi po stronie powodowej współuczestnictwo konieczne wszystkich kredytobiorców (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2023 r., III CZP 12/23, OSNC 2024/4/37)- co ma znaczenie w kontekście tego, że po stronie powodowej występował jedynie jeden z kredytobiorców i nie zostali ustaleni następcy prawni zmarłej E. C..

Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne rozważania Sądu Okręgowego odnośnie do aktualizacji po stronie powodowej roszczenia o zwrot spełnionego świadczenia – jako świadczenia nienależnego - w konsekwencji stwierdzenia nieważnej czynności prawnej (art.410 § 2 k.c.).

Świadczenie nienależne jest szczególną postacią bezpodstawnego wzbogacenia do którego mają zastosowanie wszystkie regulacje zawarte w art.405 – 409 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 17 czerwca 2016 r., IV CSK 658/15, LEX nr 2069453) . Do aktualizacji roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia – poza wykazaniem jednej z kondykcji opisanych w art.410 § 2 k.c. wystarczające jest przy tym wykazanie samego przesunięcia majątkowego pomiędzy zubożonym (solvens) a wzbogaconym (accipiens) będącego następstwem spełnienia nienależnego świadczenia, gdyż ze swej istoty spełnienie tego świadczenia spełnia przesłankę zubożenia, zaś jego otrzymanie - kryteria wzbogacenia (tak też Sąd Najwyższy w wyrokach z 15 maja 2014 r., II CSK 517/13, LEX nr 1488794 , z 29 listopada 2016 r., I CSK 798/15, LEX nr 2183475 , zob. także wyrok Sądu Najwyższego z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344) . Bez znaczenia prawnego jest to, czy pozwany faktycznie rozporządził środkami finansowymi otrzymanymi w ramach spłat rat kredytu, choćby na pokrycie własnych zobowiązań i nie zachodzi w tym wypadku potrzeba ustalenia, czy wzbogaciło ono odbiorcę (accipiensa). Samo bowiem spełnienie świadczenie nienależnego jest źródłem roszczenia restytucyjnego.

W § 2 art.410 k.c. w sposób enumeratywny wymieniono cztery sytuacje (kondykcje) kreujące obowiązek zwrotu nienależnego świadczenia i komplementarne do niego roszczenie o jego zwrot. W niniejszej sprawie prawnie relewantna jest w ocenie Sądu Apelacynego czwarta z wymienionych w tym artykule kondykcji, a mianowicie condictio sine causa, gdyż konsekwencją bezskuteczności abuzywnej klauzul tworzących mechanizm indeksacji przedmiotowej umowy jest trwała, definitywna bezskuteczność (nieważność) całej umowy (zob. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).

Nie powinno budzić przy tym wątpliwości, że w sprawie winna znaleźć zastosowanie teoria dwóch kondykcji, którą należy rozumieć jako konstruującą po obu stronach nieważnej czynności prawnej niezależne roszczenia o zwrot spełnionego świadczenia. Take stanowisko należy już uznać za ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. uchwały SN z 16 lutego 2021 r. , III CZP 11/20, LEX nr 3120579 oraz z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56), w którym wyjaśniono, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.).

Co do samej wysokości żądania restytucyjnego, to wysokość rat kapitałowo – odsetkowych spełnionych na poczet umowy nie była kwestionowana przez stronę pozwaną, znajdowała także potwierdzenie w zaświadczeniu wystawionym przez pozwany Bank (k. 24- 29).

W rezultacie zarzuty naruszenia art. 409 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. należało uznać za chybione.

Za chybione należało także uznać zarzuty dotyczące naruszenia art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 410 k.c. i art. 405 k. (pkt II 9. zarzutów apelacji). W ocenie Sądu Apelacyjnego wymagalności roszczenia restytucyjnego kredytobiorców nie można bezpośrednio wiązać z potwierdzeniem przez nich w toku postępowania sądowego wcześniejszego swojego stanowiska o braku „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na niedozwolone postanowienia umowne. Po pierwsze - w świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na gruncie art. 6 ust. 1 dyrektywy nr 93/13, nieuczciwość wobec konsumenta pewnych postanowień umownych powinna być przez sąd dostrzeżona z urzędu i z urzędu też sąd powinien zastosować wobec tych postanowień sankcję braku związania nimi konsumenta, gdyż w ten sposób osiągnięty ma być cel dyrektywy, którym jest zabezpieczenie skuteczności ochrony konsumenta (effet utile) (zob. uzasadnienie uchwały SN z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021/2/11 i tam powołane orzecznictwo, także uzasadnienie wyroku SN z 28 października 2022 r., II CSKP 898/22, nie publik.). Konsument nie musi zatem wyrażać zgody na „unieważnienie umowy”, czyli na stwierdzenie niezwiązania umową tożsame w skutkach z jej nieważnością. Jak już to bowiem wyjaśniono, niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta ex lege i ex tunc (art. 385 1 § 1 k.c.). Konsument może natomiast udzielić następczej i świadomej zgody na postanowienie niedozwolone i tym samym sprawić, że postanowienie to będzie wywoływało skutki. Inaczej rzecz ujmując, oświadczenie konsumenta w toku postępowania sądowego ma znaczenie dla utrzymania w mocy abuzywnego postanowienia, a nie dla pozbawienia go skuteczności (zob. uzasadnienie wyroku SN z 28 października 2022 r., II CSKP 898/22, nie publik.), co wiąże się także w ocenie Sądu Apelacyjnego z terminem wymagalności roszczenia restytucyjnego kredytobiorcy. W ocenie Sądu Apelacyjnego roszczenie restytucyjne kredytobiorcy staje się wymagalne z chwilą pierwszego wezwania do zapłaty opartego na zarzucie nieważności umowy będącego konsekwencją abuzywnych postanowień umownych, najpóźniej z chwilą wytoczenia powództwa o zwrot nienależnego świadczenia, stanowiącego jednoznaczną deklarację braku woli utrzymania w mocy postanowień uznawanych za abuzywne. Brak jest przy tym podstaw do odstąpienia od ogólnych zasad wymagalności roszczenia (art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c.) w sytuacji, gdy z obiektywnego punktu widzenia stwierdzenie nieważności umowy nie powoduje, aby kredytobiorcy znaleźli się w niekorzystnym położeniu, co dotyczy w szczególności sytuacji, gdy kredytobiorcy spłacili kredyt w kwocie zbliżonej do kwoty kapitału udzielonego kredytu lub wyższej, a tak było w niniejszej sprawie (zob. także uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2023 r., I CSK 6772/22, LEX nr 3609553).

Stanowisko to znalazło potwierdzenie w powołanym wcześniej wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. w sprawie C-140/22.

In casu wymagalność roszczenia należało upatrywać z doręczeniem wezwania do zapłaty datowanego 16 grudnia 2021 r. (k.30-32), na które udzielono odpowiedzi w dniu 5 stycznia 2022 r. (k.33). W rezultacie zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 12 stycznia 2022 r. należało uznać za prawidłowe.

Odnośnie do podniesionego w toku postępowania apelacyjnego na podstawie art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. zarzutu zatrzymania świadczenia, wprawdzie początkowo w judykaturze dopuszczono możliwość wykorzystania instytucji prawa zatrzymania z art. 497 k.c. w zw. z art. 496 k.c. do rozliczeń restytucyjnych przy nieważnej umowie kredytowej i będącego jego konsekwencją obowiązku zwrotu wzajemnych świadczeń, to jednak w ocenie Sądu Apelacyjnego instytucja prawa zatrzymania świadczenia ze swej istoty ma zastosowanie, gdy na skutek odstąpienia od umowy lub jej nieważności strony umowy mają obowiązek zwrotu świadczeń o charakterze różnorodzajowym, np. świadczenia pieniężnego i zwrotu rzeczy. W przypadku natomiast tożsamych rodzajowo świadczeń pieniężnych właściwą konstrukcją do wzajemnych rozliczeń jest zarzut potrącenia, mający zastosowanie, gdy przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku (art. 498 § 1 k.c., podobnie M. Pater, Charakter prawny umowy kredytu oraz dopuszczalność zarzutu zatrzymania w postępowania frankowych w świetle dotychczasowego stanowiska Sądu Najwyższego, Monitor Prawniczy, 7/2022, s.367-371, także Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 października 2022 r. w sprawie I CSK 5090/22, LEX nr 3437840). Zdaniem Sądu Apelacyjnego za takim stanowiskiem przemawia wykładnia funkcjonalna i systemowa. Skorzystanie z zarzutu zatrzymania należało zatem in casu ocenić jako sprzeczne ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa a ponadto z celami Dyrektywy 93/13, gdyż wymagałoby zaoferowania przez konsumenta kolejnego świadczenia – w sytuacji, gdy uiścił już świadczenie z tytułu rat kapitałowo – odsetkowych.

Powyższe stanowisko znalazło także potwierdzenie w orzeczeniu TSUE z dnia 8 maja 2024 r. w sprawie C-424/22, w którym uznano, że niedopuszczalne (w świetle dyrektywy 93/13/EWG) jest zastosowanie tego narzędzia na wniosek banku, jeśli skutkiem byłoby odebranie konsumentowi możliwości uzyskania zasądzonych świadczeń.

Z tych też względów Sąd Apelacyjny na podstawie wyżej powołanych przepisów oraz art. 385 k.p.c. oddalił apelację (pkt 1 sentencji).

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w punkcie 2. sentencji zgodnie z wyrażoną w art. 98 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Skoro apelacja pozwanego została oddalona Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda koszty zastępstwa procesowego, których wysokość została ustalona na podstawie § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( t. jedn. Dz.U. z 2023 r. poz. 1964).

SSA Leszek Jantowski