Wyrok z 20 marca 2025, sygn. I ACa 476/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (17)
Sygn. akt I ACa 476/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 20 marca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
|
Przewodniczący: |
SSA Artur Kowalewski |
|
Protokolant: |
st. sekr. sąd. Paulina Kaczor |
po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2025 r. na rozprawie w Szczecinie
sprawy z powództwa S. F. i E. F. (1)
przeciwko (...) Bank (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę i ustalenie ewentualnie o ustalenie
na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 3 stycznia 2023 r. sygn. akt I C 631/20
I. zmienia zaskarżony wyrok:
1. w punkcie pierwszym w ten sposób, że oddala powództwo główne w zakresie żądania zapłaty kwoty 66.915,91 zł. z ustawowymi odsetkami za opóźnienie;
2. w punkcie czwartym w ten sposób, że zasądza od każdego z powodów S. F. i E. F. (1) na rzecz pozwanego (...) Bank (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. kwoty po 5.400 zł. tytułem kosztów zastępstwa procesowego w zakresie roszczenia głównego;
II. oddala apelację w pozostałym zakresie;
III. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego.
Artur Kowalewski
Sygn. akt I ACa 476/23
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 3 stycznia 2023 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie zasądził od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz powodów S. F. i E. F. (1) łącznie kwotę 66 915,91 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 marca 2021r. do dnia zapłaty (pkt 1); oddalił powództwo główne w pozostałym zakresie (pkt 2); ustalił, że nieważny jest aneks nr (...) z dnia 01 grudnia 2008r. zawarty do umowy kredytu mieszkaniowego / inwestorskiego o nr (...), zawartej w dniu 27 kwietnia 2007r. pomiędzy Bankiem (...) S.A. z siedzibą we W. (którego następcą prawnym jest pozwany) a powodami S. F. i E. F. (2) (pkt 3); zasądził od powodów solidarnie na rzecz pozwanego kwotę 3 485,67 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania stosunkowo rozdzielonych w zakresie roszczenia głównego (pkt 4); zasądził od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwotę 6 400 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania w zakresie roszczenia ewentualnego, w tym kwotę 5 400 zł za zastępstwo procesowe (pkt 5) .
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i ich ocena prawna.
W dniu 27.04.2007 r. powodowie S. F. i E. F. (1) (małżeństwo pozostające we wspólności majątkowej) zawarli z Bankiem (...) S.A. z siedzibą we W. umowę o kredyt mieszkaniowy/ inwestorski nr (...). Na podstawie tej umowy Bank udzielił powodom kredytu w wysokości 140 000 zł na okres spłaty w 360 ratach miesięcznych. W umowie tej określono, ze kwota kredytu jest oprocentowana wg zmiennej stawki WOBOR dla sześciomiesięcznych depozytów międzybankowych w PLN i marży Banku w wysokości 0,500 p.p. Strony tej umowy ustaliły także, że w przypadku gdy oprocentowanie przekroczy czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP , Bank zastosuje oprocentowanie równe czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP. Kredyt został udzielony powodom na sfinansowanie nabycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu położonego w S. przy ul. (...).
W dniu 01.12.2008r. powodowie i Bank (...) SA we W. zawarli aneks nr (...) do powyższej umowy kredytu na podstawie którego dokonali konwersji kredytu na kredyt dewizowy w CHF. Ustaliły, że wysokość kredytu stanowi równowartość w PLN według stanu zadłużenia powodów (kredytobiorców) z dnia konwersji wyrażoną w CHF. Konwersja została dokonana w oparciu o kurs kupna dewiz (...) SA ustalony w dniu konwersji. W aneksie został zawarty zapis, że wykorzystana kwota kredytu oprocentowana jest według stopy oprocentowania – obliczonej jako suma stawki LIBOR dla sześciomiesięcznych depozytów międzybankowych w CHF u marży Banku w wysokości 0,7500 p.p. Nadto przewidziano, że w przypadku gdy oprocentowanie przekroczy czterokrotność stopy kredytu lombardowego NBP , Bank zastosuje oprocentowanie równe czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP. Przewidziano w aneksie, że spłata kredytu będzie w ratach miesięcznych równych i następować będzie w drodze obciążenia w dniu płatności kwotą raty kredytu konta do obsługi kredytu, które założone zostało tylko dla waluty PLN, a powodowie zobowiązali się do zapewnienia na tym koncie środków na pokrycie wymagalnej raty w dniu poprzedzającym dzień spłaty. W art. 3.09 pkt 3 aneksu określono, że walutą spłaty kredytu jest CHF a w przypadku spłaty kredytu w złotych polskich realizacja płatności nastąpi przy wykorzystaniu bieżącego kursu sprzedaży dewiz dla CHF obowiązującego w Banku w dniu realizacji należności Banku.
W art. 8.09 aneksu zawarty został zapis, że:
-kredytobiorca oświadcza, że Bank poinformował kredytobiorcę o istnieniu ryzyka zmiany stóp procentowych, także ryzyka walutowego ( kursowego) związanego z zaciągnięciem zobowiązania kredytowego w walucie innej waluty w której osiąga dochody – pkt 1
- kredytobiorca oświadcza, że otrzymał pisemną informację wyjaśniającą znaczenie i konsekwencje ryzyka zmiany stóp procentowych oraz kursu walut wraz z przykładami – pkt 2
- kredytobiorca oświadcza, że rozumie, akceptuje i przyjmuje ryzyko zmiany stóp procentowych , a także ryzyko walutowe ( kursowe), w którym mowa w pkt 1, a także możliwe skutki, jakie mogą wynikać z tych ryzyk – pkt 3
Powodowie podpisali także odrębne oświadczenia o tożsamej treści co w umowie art. 8.09. pkt 1-3
Powyższy aneks został zawarty na podstawie wniosku powodów z dnia 16.08.2008r. Powodowie wnieśli przewalutowanie kredytu na CHF i skrócenie okresu kredytowania do 240 miesięcy. Wcześniej , w styczniu 2008r. powódka mailowo zwróciła się do Banku z zapytaniem o możliwość przewalutowania kredytu udzielonego w PLN na CHF. Napisała , że ramach promocji dla pracowników instytucji finansowych otrzymała kredyt oprocentowany w oparciu o WIBOR plus marża . Wskazała, że nie mogła otrzymać kredytu powiązanego z CHF gdyż miała zbyt niski dochód i nie spełniała wymogów potrzebnych do uzyskania kredytu w walucie obcej. Podała w mailu , że po podwyżce oprocentowania dla kredytów w PLN , jest zainteresowana zmiany waluty kredytu.
Wysokość skonwertowanego kredytu stanowiła równowartość w PLN 137 469,72 zł, co wg stanu zadłużenia powodów stanowiło 56 798,63 CHF, przy przyjęciu kursu konwersji w wysokości 2,4203 zł.
W okresie od 05.01.2009r. do 05.12.2017r. powodowie przekazali pozwanemu i jego poprzednikowi prawnemu, jako raty kredytu łącznie kwotę 102 474,89zł. Nadto do 29.09.2020r. dokonywali także wpłat w CHF w łącznej wysokości 31 185,66 CHF. W 2015r. na wniosek powodów został założony rachunek bankowy w walucie obcej, celem umożliwienia powodom spłaty rat kredytu w CHF
Powodowie sprzedali mieszkanie położone w S. przy ul. (...) w 2015r., a w 2020r spłacili kredyt w całości.
Powódka w 2007r. pracowała w Banku (...) S.A. na stanowisku doradcy klienta w oddziale w S.. Zajmowała się sprzedażą kredytów hipotecznych także kredytów powiązanych z walutą obcą. Sprzedawcą mieszkania (na którego zakup powodowie zaciągnęli kredyt) była A. K. (2) – kierownik powódki w Oddziale (...) SA, która naciskała, aby umowa kredytu została zawarta w tym Banku.
Powódka, jako doradca klienta, była zobowiązana do przeprowadzenia rozmowy z klientem na tyle skuteczną aby zachęcić klienta do danego produktu Banku. Tekst umowy kredytu oraz wszelkie zmiany do takiej umowy były opracowywane w centrali Banku, łącznie z wpisaniem danych osobowych kredytobiorcy. W oddziale Banku doradcy klienta nie uzupełniali umów i ich zmian o jakiekolwiek dane.
Po zawarciu umowy kredytu powódka odbyła rozmowę ze swoją przełożoną (A. K. (2)), która sugerowała aby dokonała przewalutowania swojego kredytu, gdyż posiadając dany produkt Banku, była bardziej wiarygodna dla klientów Banku. Powódka była też zainteresowana zmianą waluty kredytu, gdyż w wyniku konwersji kredytu powodowie płacili niższą ratę kredytową.
Przy obsłudze klientów (...) SA, zainteresowanych kredytem odnoszącym się do waluty CHF jak i zawierając aneks nr (...) do umowy kredytu, powódka wiedziała, że wraz ze wzrostem kursu CHF wzrośnie rata kredytu i saldo kredytu. Nie miała jednak wiedzy o tym, że jest to ryzyko nieograniczone. Nie miała także wiedzy w jaki sposób Bank tworzy własne kursy CHF , stosowane przy realizacji umów kredytów powiązanych z walutą CHF. Nie informowała więc o tym klientów Banku, nikt powodów nie poinformował o tym w procesie zawierania aneksu nr (...) do umowy kredytu. .
Ze strony Banku nie udzielono powodom żadnych wyjaśnień odnośnie skutków finansowych i ryzyk zawarcia aneksu nr (...) do umowy kredytu. Kolega powódki z pracy – J. K. przedstawił powodom tekst aneksu nr (...) do umowy kredytu i inne dokumenty z nim związane, wskazując tylko w którym miejscu mają złożyć swoje podpisy. J. K. w dniu 01.12.2008r. nie zajmował się udzielaniem kredytów hipotecznych w (...) SA.
Aneks nr (...) do umowy został oparty o wzorzec umowny opracowany przez (...) SA. Powodowie nie mieli możliwości negocjowania postanowień tego aneksu.
Po zawarciu aneksu nr (...) do obsługi kredytu był tylko rachunek bankowy powodów w złotych polskich (wskazany w aneksie nr (...)) , na który wpływały dochody powodów w PLN i do którego powodowie udzielili Bankowi pełnomocnictwa w celu pobierania środków na pokrycie rat kredytu. Bank odmówił powodom założenia konta walutowego w CHF celem dokonywania spłaty rat bezpośrednio w CHF. Takie konto zostało założone dopiero w 2015r.
Z uwagi na zmianę roszczenia powodów, Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności, oceniał, czy, na tle okoliczności przedmiotowej sprawy nieważna jest cała umowa kredytu czy też tylko aneks nr (...) do tej umowy.
Na tle podobnych okoliczności faktycznych, co w niniejszej sprawie, Sąd Apelacyjny w Szczecinie wydał wyrok w dniu 24.06.2021r., I A Ca 35/21. W uzasadnieniu do tego wyroku wskazał, że gdy pierwotnie umowa dotyczy klasycznego kredytu w walucie krajowej – PLN, a później następuje zmiana waluty kredytu na walutę obcą poprzez zawarcie aneksu do umowy i w aneksie tym są niedozwolone postanowienia umowne, to nieważność może odnosić się tylko do aneksu a nie całej umowy. Powodowie zresztą, ani w pozwie, ani w żadnym późniejszym piśmie procesowym, nie podali jakiejkolwiek argumentacji na okoliczność istnienia abuzywnych postanowień w umowie kredytu z dnia 27.04.2007r. Od samego początku wskazywali, że niedozwolone postanowienia umowne są zawarte w aneksie nr (...) do umowy kredytu.
Wobec powyższego Sąd Okręgowy oddalił powództwo główne w zakresie ustalenia, że cała umowa kredytu z dnia 27.04.2007r., w brzmieniu nadanym aneksem nr (...), jest nieważna.
Sąd I instancji uwzględnił natomiast powództwo ewentualne w zakresie ustalenia, że aneks nr (...) z dnia 01.12.2008r. do omawianej umowy kredytu, jest nieważny i to ex tunc. W ocenie tego Sądu powodowie wykazali, że mają interes prawny, w rozumieniu art. 189 k.p.c., w domaganiu się ustalenia nieważności aneksu nr (...) do umowy kredytu, tj. ustalenia, że aneks ten nie wiąże powodów. W aneksie tym Bank zastrzegł sobie możliwość jednostronnego ukształtowania wysokości swojej wierzytelności wobec powodów. Ta okoliczność spowodowała, że powodowie na dzień zawarcia aneksu nr (...) nie wiedzieli, jaka jest wysokość ich zobowiązania w walucie CHF. To już tylko skutkuje jego nieważnością na podstawie art. 58 § 1 k.c. w zw. art. 353 1 k.c. Dodatkowo wskazał, powołując się obszernie na utrwalone orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych, że ww. aneks zawierał niedozwolone postanowienia w rozumieniu art. 385 1 k.c., których wyeliminowanie także prowadzi do nieważności tej czynności prawnej. Konsekwencją takiego rozstrzygnięcia jest obowiązek zwrotu wzajemnych świadczeń stron na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. Ustalając wysokość nienależnego świadczenia od pozwanego na rzecz powodów Sąd oparł się na załączonym do pozwu zaświadczeniu z dnia 02.03.2020 r. pochodzącym od pozwanego. Wynika z niego, że po zawarciu aneksu nr (...), czyli po dniu 01.12.2008 r. powodowie przekazali pozwanemu 102 474,89 zł i 31 185,66 CHF. W związku z tym od woli powodów zależało, czy będą domagać się zwrotu obu tych kwot w całości czy tylko ich części, co uczynili żądając w zmienionym powództwie w ramach roszczenia głównego zasądzenia od pozwanego kwoty 66 915,91zł. Żądanie zapłaty odsetek ustawowych za opóźnienie w płatności zasądzonej na rzecz powodów kwoty oparto na treści art. 455 k.c. i 481 k.c.
Sąd Okręgowy nie uwzględnił pozostałych roszczeń ewentualnych opartych na twierdzeniu, że nieskuteczne i nieobowiązujące powodów są wskazane przez nich postanowienia aneksu nr (...), przy obowiązywaniu tego aneksu w pozostałym zakresie. Jako bezzasadny Sąd Okręgowy ocenił zgłoszony przez pozwanego zarzut przedawnienia roszczenia pieniężnego
Sąd I instancji przedstawił ocenę przeprowadzonych w sprawie dowodów, uznając za wiarygodne dowody z dokumentów, przesłuchania powodów oraz zeznań świadka K. C.. Z kolei zeznania świadków K. D., E. S. i B. M. nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem ci świadkowie nie dokonywali bezpośrednio żadnych czynności jako pracownicy Banku z powodem. Wyjaśnił przyczyny pominięcia części dowodu opinii biegłego sądowego.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c., stosując zasadę stosunkowego rozdzielenia tych kosztów postępowania – w odniesieniu do powództwa głównego, oraz na podstawie 98 §1 i 3 k.p.c. - w zakresie roszczenia ewentualnego.
Powyższy wyrok, w części uwzględniającej powództwo oraz w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu, tj, co do jego punktów 1,3 i 5, zaskarżył apelacją pozwany (...) Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w W., zarzucając:
a) art. 65 § 1 i 2 k.c. i art. 56 k.c. w zw. z art. 69 Pr. bank. poprzez dokonanie błędnej wykładni Umowy kredytu po jej zmianie na mocy Aneksu nr (...) z dnia 1 grudnia 2008 roku („Aneks nr (...)"), tj. pomijającej treść tej umowy oraz zgodny zamiar jej stron i cel umowy, którym było uzyskanie przez Powoda korzystniejszych warunków kredytowania z uwagi na zaciągnięcie kredytu dewizowego/walutowego w CHF, oprocentowanego stawką LIBOR 3M dla CHF, a w konsekwencji nieprawidłowe zakwalifikowanie Umowy kredytu jako rzekomo ..klasycznej umowy kredytu indeksowanego", pomimo, że tak jej treść (w szczególności pkt 3.01.1, 3.05.1, 3.07.3, 3.09.3 i 4.01), jak i wspomniany zgodny zamiar jej stron i cel umowy, wskazują, że było to kredyt dewizowy/walutowy;
b) art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, polegające na bezpodstawnym uznaniu, iż postanowienia Umowy kredytu - w zakresie odsyłającym do tabel kursowych banku - stanowią niedozwolone postanowienia umowne i z tego względu nie wiążą konsumenta (Powoda), podczas gdy w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie zachodzą przesłanki abuzywności tych postanowień określone w art. 385' § 1 k.c. pozwalające na uznanie, że nie wiążą one konsumenta (Powoda), w szczególności mając na względzie okoliczność, że w momencie zawierania Umowy kredytu odsyłanie do tabel kursowych banku było powszechną praktyką na rynku bankowym oraz brak było przepisów nakładających na Bank obowiązek wskazywania sposobu ustalania tabel kursowych jak również określania wysokości zastosowanego spreadu walutowego w umowach kredytu, a nadto z uwagi na fakt, że Umowa kredytu wprost przewidywała (art. 3.01. ust. 2 Umowy kredytu w brzmieniu nadanym jej Aneksem nr (...)) możliwość dokonania dowolnej ilości konwersji kredytu na inną walutę (w tym także na walutę polską);
c) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe
poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, polegające na bezpodstawnym uznaniu, iż Umowa kredytu jest sprzeczna z ustawą ponieważ po wyeliminowaniu z Umowy kredytu rzekomo niedozwolonych klauzul umownych nie może ona nadal obowiązywać albowiem brak w niej określenia głównego świadczenia kredytobiorcy, tj. zasad spłaty kredytu (sposobu ustalania wysokości rat płatnych w PLN), pomimo, że Umowa kredytu mogła być wykonywana po wyeliminowaniu tych klauzul bez konieczności zmiany istoty i charakteru Umowy kredytu (jako kredytu dewizowego/walutowego), bądź też te uznane za abuzywne i wyeliminowane z niej postanowienia Umowy kredytu mogły i powinny zostać odpowiednio uzupełnione przy zastosowaniu przepisów dyspozytywnych - w tym art. 358 § 2 k.c, bez konieczności zmiany istoty i charakteru Umowy kredytu (jako kredytu dewizowego/walutowego);
d) art. 358 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. L p.w.k.c. poprzez ich niezastosowanie w niniejszej sprawie, wprost (wobec faktu, że kredyt jest stosunkiem zobowiązaniowym o charakterze ciągłym) - jako obowiązującej w prawie polskim normy dyspozytywnej która mogłaby zastąpić normę rzekomo abuzywną, bądź przynajmniej w drodze analogii (np. poprzez analogiczne zastosowanie art. 41 prawa wekslowego), z racji tego, iż norma ustawowa późniejsza, niż data zawarcia umowy kredytu korzysta z domniemania uczciwości wynikającego z motywu trzynastego Dyrektywy 93/13 - tak do wyliczenia wysokości wypłacanej kwoty kredytu oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytu dewizowego/walutowego w CHF przed dniem wejścia w życie tego przepisu tj. przed 24 stycznia 2009 roku, jak i do wyliczenia wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytu dewizowego/walutowego w CHF po 24 stycznia 2009 roku (w razie dokonywania jego spłaty w PLN);
e) art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. oraz art. 411 pkt 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie w sytuacji, w której nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia Pozwanego względem Powoda, a nawet gdyby, to Powód spełniając świadczenie i wiedząc, że nie był do niego zobowiązany nie spełniał świadczenia z zastrzeżeniem zwrotu;
2) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj:
a) art. 233 k.p.c. przez zaniechanie przeprowadzenia wszechstronnej i wyczerpującej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i pominięcie okoliczności przywoływanych przez Pozwanego, że Powód po zawarciu Aneksu nr (...) miał możliwość dowolnej ilości konwersji kredytu na inną walutę (w tym także na walutę PLN, w której to walucie kredyt był pierwotnie zaciągnięty), co powodowało - a czego Sąd nie uwzględnił - że cały mechanizm przeliczenia waluty kredytu z odniesieniem do kursu tabelarycznego Banku miał charakter w całości fakultatywny, co eliminuje w ocenie Pozwanego możliwość jego oceny z punktu widzenia rzekomej abuzywności, a nadto powoduje, że nie może być w niniejszej sprawie mowy o przekroczenie zasady swobody umów, czy też naruszeniu zasad współżycia społecznego;
b) art. 233 k.p.c. przez zaniechanie przeprowadzenia wszechstronnej i wyczerpującej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i pominięcie okoliczności przywoływanych przez Pozwanego, że Powód był informowany o ryzyku kursowym (walutowym) oraz o zasadach funkcjonowania kredytu dewizowego/walutowego w CHF, a w szczególności nieprzypisanie należytej uwagi oświadczeniom Powoda złożonym w samej Umowie kredytu z jednoczesnym daniem wiary odmiennym twierdzeniom Powoda, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że Pozwany nie wywiązał się z ciążących na nim obowiązków informacyjnych wobec Powoda, a w konsekwencji Umowa kredytu zawierała klauzule abuzywne (postanowienia niedozwolone) kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jego interesy;
c) art. 233 k.p.c. przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że uprawnienie Pozwanego do ustalania kursów tabelarycznych było jednostronne i nie doznawało żadnych ograniczeń, a kursy mogły być kształtowane w sposób dowolny, kiedy w rzeczywistości to popyt i podaż decydują o zmianach kursów walut stosowanych przez Pozwanego;
d) art. 233 k.p.c. przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że kursy tabelaryczne Pozwanego nie były kształtowane w sposób obiektywny i niezależny od woli Pozwanego, kiedy w rzeczywistości kursy te miały charakter rynkowy i były kształtowane w sposób przyjęty na rynku finansowym (co więcej - był to sposób analogiczny do tego, jaki jest obecnie przyjęty m.in. do ustalania kursu średniego NBP);
e) art. 233 k.p.c. przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, że klauzule walutowe miały charakter nietransparentny, kiedy w rzeczywistości już z samej Umowy kredytu wynika w sposób jasny i nie budzący najmniejszych wątpliwości fakt korzystania przez Pozwanego z dwóch rodzajów kursu wymiany walut (kursu kupna i kursu sprzedaży dewiz), co więcej kursy te były powszechnie publikowane przez Bank i mogły być weryfikowane przez Powoda oraz Powód składając wniosek kredytowy i podpisując Umowę kredytu potwierdził zapoznanie się z zasadami funkcjonowania kredytu dewizowego/walutowego w szczególności w zakresie uruchomienia kredytu oraz jego spłaty (w tym ustalania wysokości rat kapitałowo-odsetkowych w razie ich regulowania w PLN), które następowały zgodnie z wolą Powoda w PLN, a zgodnie z Umową kredytu mogły następować bezpośrednio w CHF i to od samego początku;
f) art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 4 k.p.c. i art. 227 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c, w zw. z art. 205' 2 § 2 k.p.c, poprzez bezpodstawne pominięcie zgłoszonych przed zamknięciem rozprawy - w odpowiedzi na wniosków dowodowych Pozwanego o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych z zakresu bankowości, który dotyczyły faktów (okoliczności) mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i niewątpliwie wymagających wiadomości specjalnych oraz był możliwy do przeprowadzenia, zwłaszcza w sytuacji, gdy wyjaśnienie tej kwestii przez świadka pozwoliłoby poczynić Sądowi I instancji prawidłowe ustalenia w zakresie dotyczącym stosowanych przez Pozwanego kursów walut, a także nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Wskazując na te uchybienia pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy, poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, a także kosztów postępowania apelacyjnego. W ramach wniosku ewentualnego pozwany domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
W oparciu o normą art. 380 k.p.c. pozwany wniósł o rozpoznanie postanowień Sądu I instancji oddalających wnioski pozwanego zgłoszone w odpowiedzi na pozew o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z: opinii biegłych z zakresu bankowości oraz o przeprowadzenie tych dowodów, dotyczących okoliczności (faktów), które miały dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, przez Sąd II instancji.
W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie na ich rzecz od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
Na rozprawie w dniu 27 lutego 2025 r. Sąd Apelacyjny udzielił powodom informacji o skutkach ewentualnego prawomocnego ustalenia nieważności aneksu nr (...) z dnia 1 grudnia 2008 r. do umowy kredytowej zawartej przez strony w dniu 27 kwietnia 2007 r.
W piśmie procesowym z dnia 6 marca 2025 r. powodowie podtrzymali żądanie główne zasądzenia solidarnie na ich rzecz od pozwanego kwoty 66.915,91 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu obok żądania ustalenia nieważności ww. aneksu.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja pozwanego okazała się uzasadniona w zakresie dochodzonej przez powodów kwoty 66.915,91 zł.
Tytułem zasadniczej dla kierunku rozstrzygnięcia sprawy kwestii Sąd Apelacyjny wyjaśnia, że zgodnie z treścią art. 378 § 1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji. Nie ulega wątpliwości, że pozwany bank zaskarżył rozstrzygniecie Sądu I instancji – co do jego istoty – wyłącznie w części uwzględniającej powództwo o ustalenie nieważności aneksu nr (...) z dnia 1 grudnia 2008r. do umowy kredytu mieszkaniowego/inwestorskiego o nr (...), zawartej przez powodów z poprzednikiem prawnym pozwanego w dniu 27 kwietnia 2007 r. oraz w zakresie obowiązku zapłaty kwoty 66 915,91 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 22 marca 2021 r. Wyrok Sądu I instancji nie został natomiast zaskarżony przez powodów (bo to oni mieli wyłącznie w tym aspekcie interes prawny tzw. gravamen), w części obejmującej oddalenie roszczenia o ustalenie nieważności umowy z dnia 27 kwietnia 2007 r. Konsekwencją takiej sytuacji jest obowiązek przyjęcia, że umowa ta, jako skutecznie zawarta, pozostaje w obrocie prawnym ze wszystkimi tego konsekwencjami, w szczególności obowiązkiem jej wykonania zgodnie z jej treścią. Opisane uwarunkowania miały zasadnicze znaczenie w szczególności dla oceny poddanego pod osąd roszczenia pieniężnego, o czym w dalszej części uzasadnienia.
W pierwszej kolejności weryfikacji podlegała ta część apelacji pozwanego, w której kwestionował on ustalenie nieważności aneksu nr (...) z dnia 1 grudnia 2008 r.
W tym aspekcie Sąd Apelacyjny wyjaśnia, że Sąd Okręgowy poczynił całkowicie prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, co zwalnia go od obowiązku ich powielania (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Prawidłowo Sąd Okręgowy dokonał także oceny tego roszczenia powodów na gruncie przepisów prawa materialnego, z wyjątkiem tezy o bezwzględnej nieważności umowy z uwagi na jej braki konstrukcyjne, która wszakże nie miała dla rozstrzygnięcia sprawy istotnego znaczenia Jako taka również zostaje ona podzielona oraz przyjęta przez Sąd Apelacyjny w tej części za własną, co rodzi analogiczny skutek, jak w przypadku ustaleń faktycznych (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów pozwanego wskazujących na niekompletność materiału procesowego za całkowicie niezrozumiały ocenić należało zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 4 k.p.c. i art. 227 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 205' 2 § 2 k.p.c., co miałoby przejawiać się w bezpodstawnym pominięciu zgłoszonych przed zamknięciem rozprawy - w odpowiedzi na wniosków dowodowych Pozwanego o przeprowadzenie dowodów z opinii biegłych z zakresu bankowości, który dotyczyły faktów (okoliczności) mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i niewątpliwie wymagających wiadomości specjalnych oraz był możliwy do przeprowadzenia, zwłaszcza w sytuacji, gdy wyjaśnienie tej kwestii przez świadka pozwoliłoby poczynić Sądowi I instancji prawidłowe ustalenia w zakresie dotyczącym stosowanych przez Pozwanego kursów walut, a także nie spowodowałoby nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Abstrahując od wadliwego, bowiem wywołującego istotne problemy poznawcze sposobu sformułowania tego zarzutu w warstwie językowej, w aktach sprawy brak jest wniosków dowodowych pozwanego, zgłoszonych przed zamknięciem rozprawy, które dotyczyłyby czy to dowodu z opinii biegłego z zakresy bankowości, czy też dowodu z zeznań bliżej niezidentyfikowanego świadka, a które zostałyby przez Sąd I instancji pominięte.
Nieskuteczny okazał się również wniosek o przeprowadzenie kontroli instancyjnej, w trybie art. 380 k.p.c., postanowienia Sądu I instancji o pominięciu wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego zgłoszonego w odpowiedzi na pozew. Przede wszystkim umknęło pozwanemu, że wniosek ten miał charakter ewentualny, na wypadek uznania za abuzywne postanowień zawartej przez strony umowy kredytowej, Tymczasem oczywistym jest, że istnienia tego rodzaju postanowień w samej umowie kredytowej z dnia 27 kwietnia 2007 r., Sąd Okręgowy nie stwierdził. Już zatem jedynie ubocznie, na wypadek uznania, że tego rodzaju wniosek dotyczył również abuzywności postanowień aneksu nr (...) z dnia 1 grudnia 2008 r., wyjaśnić należy, że z uwagi na przyjęty - także przez Sąd odwoławczy - brak możliwości uzupełnienia abuzywnych postanowień tego aneksu (o czym w dalszej części uzasadnienia) normą art. 358 § 2 k.p.c., okolicznością całkowicie obojętną dla rozstrzygnięcia sprawy było dokonywanie rozliczenia stanu wzajemnych zobowiązań stron z zastosowaniem średniego kursu CHF ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski.
Z opisanych przyczyn przejęty przez Sąd Okręgowy za podstawę rozstrzygnięcia materiał procesowy był kompletny i nie wymagał jakichkolwiek uzupełnień.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących wadliwej, sprzecznej z kryteriami przewidzianymi w art. 233 § 1 k.p.c. oceny materiału dowodowego, wskazać na wstępie należy, że jak jednolicie wskazuje się w judykaturze, jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby na podstawie tego materiału dowodowego w równym stopniu dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. np. wyrok SA w Warszawie z 30 marca 2021 r., V ACa 73/21, LEX nr 3174770; wyrok SA w Lublinie z 10 lutego 2021 r., III AUa 635/20, LEX nr 3147549; wyrok SA w Szczecinie z 29 października 2020 r., I AGa 91/19, LEX nr 3118248). Sąd odwoławczy ma ograniczone możliwości ingerencji w ustalenia faktyczne poczynione przez sąd pierwszej instancji na podstawie dowodów osobowych. Ewentualna zmiana tychże ustaleń może być dokonywana zupełnie wyjątkowo, w razie jednoznacznej wymowy materiału dowodowego z zeznań świadków i przesłuchania stron oraz oczywistej błędności oceny tegoż materiału (tak wyrok SA w Szczecinie z 28 października 2020 r., I ACa 153/20, LEX nr 3120508 oraz powołane tam orzecznictwo Sądu Najwyższego).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, apelacja pozwanego nie zawiera tego rodzaju zarzutów, które odpowiadałyby powyższym kryteriom prawnym i w związku z tym nie mogła ona doprowadzić na tej płaszczyźnie do korekty zaskarżonego wyroku w oczekiwany przez skarżącego sposób.
Wadliwie zarzuca pozwany pominięcie przez Sąd Okręgowy możliwości dokonywania przez powodów dowolnej liczby konwersji kredytu na inne waluty, w tym także PLN. Po pierwsze, istnienie możliwości dokonania zmiany umowy w przyszłości (a taki jest sens prawny zapisu z art. 3.01.2 aneksu nr (...)), nie ma jakiegokolwiek znaczenia dla oceny istnienia w tym aneksie postanowień o charakterze niedozwolonym, dokonywanej według stanu rzeczy na dzień jego zawarcia. Po drugie nie jest tak, jak sugeruje skarżący, jakoby możliwość kolejnych konwersji stanowiła wyłączne, suwerenne uprawnienie kredytobiorców. Z treści art. 3.01.2 - 3.01.4 wynika w sposób jednoznaczny, że kredytobiorcy mogli jedynie wnioskować o dokonanie takiej konwersji, a do jej realizacji wymagana była zgoda banku uzależniona od spełnienia przez nich opisanych w tym aneksie warunków: zapewnienia odpowiednich środków na koncie osobistym, posiadania zdolności kredytowej ocenianej na dzień złożenia wniosku o dokonanie konwersji czy wreszcie uiszczenia stosownej prowizji za tą czynność. Już tylko z tych względów nieskutecznie twierdzi pozwany, jakoby tego rodzaju uprawnienie powodów co do zasady wykluczało możliwość poddanie zawartych w umowie klauzul przeliczeniowych ocenie z punktu widzenia ich abuzywności. Nie miały one bowiem charakteru sui generis fakultatywnego, skoro stanowiły przedmiotowo istotny element aneksu, ocenianego w tym aspekcie wyłącznie wedle jego treści z chwili dokonania tej czynności prawnej.
Istotnie rację ma pozwany, że art. 3.09.3 aneksu nr (...) co do zasady umożliwiał powodom spłatę kredytu bezpośrednio w CHF. Pomija on jednak zapis art. 3.09.2 tego aneksu, w którym przewidziano, że spłata kredytu następować będzie w drodze obciążenia w dniu płatności kwotą raty kredytu konta do obsługi kredytu. Tymczasem niesporne jest, że kontem tym było koto powodów prowadzone w PLN, wskazane w pełnomocnictwie udzielonym bankowi w dniu 27 kwietnia 2007 r. (k.61). Co więcej, pozwany nie zakwestionował ustalenia Sądu I instancji, że pozwany początkowo nie wyraził zgody na założenie przez powodów konta celem spłaty kredytu bezpośrednio we franku szwajcarskim, a uczynił to dopiero w roku 2015 r.
Podniesiona w ramach tego zarzutu przez pozwanego kwestia transparentności klauzul przeliczeniowych dotyczy ma charakter materialnoprawny, a nie procesowy i zostanie omówiona w dalszej części rozważań.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wbrew pozwanemu, w sprawie nie przedstawiono dowodów, które obrazowałyby sposób przekazania informacji (możliwość ich właściwego zrozumienia przez powodów). Nie spełnia kryterium rzetelności poprzestanie na odebraniu pisemnego oświadczenia o tym, że kredytobiorcy świadomi są ryzyka kursowego (art. 8.09.1 oraz 8.09.3 aneksu). Wiedza, że kursy walut ulegają zmianie, czy też, że bank, przy stosowaniu kursów walut, nalicza spread, może zostać uznana za powszechną, ale w żadnym przypadku taka powszechna wiedza nie pozwala na dokonanie oceny (w tym konkretnym przypadku) podejmowanego ryzyka i wpływu tej okoliczności na wysokość zobowiązania - a więc głównego świadczenia kredytobiorców. Nie sposób zatem przyjąć, by powodowie mogli zakładać wartość należności, jakiej bank będzie żądał, zwłaszcza że z materiału procesowego nie wynika, by sam kredytodawca w chwili udzielenia kredytu miał świadomość (zakładał), że istnieje realne ryzyko gwałtownych i radykalnych zmian kursowych, w skali jaka wystąpiła w rzeczywistości (a zatem – by przewidywał, że wskutek przyszłych niespodziewanych procesów na rynku walutowym dojdzie do istotnych zmian jeśli chodzi o kurs CHF do PLN). Dowodu wystarczającego dla wykazania wykonania obowiązku wywodzonego z cytowanych wyżej norm nie może stanowić sam fakt podpisania aneksu, jeśli nie zawarto w niej właściwych informacji o ryzyku związanym ze zmianą kursu walut. Dowodu takiego nie może także stanowić oświadczenie kredytobiorców, że dokonali wyboru oferty w walucie wymienialnej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami zaciągniętymi w walucie wymienialnej. Sąd Apelacyjny dostrzegł, że w art. 8.09.2 aneksu kredytobiorcy oświadczyli, że otrzymali pisemną informację wyjaśniającą znaczenie i konsekwencje ryzyka zmiany stóp procentowych oraz kursu walut wraz z przykładami. Tym niemniej zapis ten pozostał nieweryfikowalny z punktu widzenia możliwości oceny spełnienia przez bank jego obowiązków informacyjnych zgodnie z wypracowanymi w judykaturze standardami, a to wobec nie przedłożenia do akt informacji, o której mowa w tym zapisie.
Jako indyferentną dla rozstrzygnięcia sprawy ocenić należało z kolei podniesioną przez skarżącego kwestię rynkowego charakteru stosowanych przez bank kursów kupna i sprzedaży. Dla oceny kwestionowanych przez powodów klauzul przeliczeniowych istotne jest - z punktu widzenia żądania o ustalenie nieważności umowy – czy w świetle treści umowy konsumenci znali mechanizm ustalania kursów, służących do określania należnej bankowi marży. Sam zaś sposób ustalania kursów walut obcych oraz rzetelność przyjętego przez bank wzorca szacowania wartości walut w toku wykonywania umowy, pozostaje zatem bez wpływu na ocenę tych klauzul jako niedozwolonych. Innymi słowy, zarzut wadliwego przyjęcia, ze poprzednikowi prawnemu pozwanego przyznana została dowolność w zakresie kursu wymiany CHF opiera się w istocie rzeczy na odwołaniu się do sposobu wykonywania przez pozwanego tych zapisów umownych, co jest oczywiście wadliwe. Z punktu widzenia oceny abuzywności tych postanowień umownych istotna jest bowiem wyłącznie weryfikacja ich treści, na co bez wpływu pozostaje to, w jaki sposób pozwany z tych uprawnień korzystał.
W konsekwencji ustalony przez Sąd Okręgowy stan faktyczny nie mógł podlegać skutecznemu zakwestionowaniu.
Przechodząc do analizy zarzutów materialnoprawnych na wstępie wskazać trzeba, że punktu widzenia polskiego systemu prawnego można wyróżnić trzy rodzaje kredytów, w których występuje waluta obca: indeksowany, denominowany i walutowy.
1. w kredycie indeksowanym kwota kredytu jest podana w walucie krajowej i w tej walucie zostaje wypłacona, ale zostaje przeliczona na walutę obcą według klauzuli umownej opartej również na kursie kupna tej waluty, przy czym spłata kredytu następuje w walucie krajowej,
2. w kredycie denominowanym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej, a zostaje wypłacona w walucie krajowej według klauzuli umownej opartej na określonym kursie kupna waluty obcej, zaś spłata kredytu następuje w walucie krajowej,
3. w kredycie walutowym kwota kredytu jest wyrażona w walucie obcej i spłata również jest dokonywana w tej walucie.
Tylko w tym ostatnim wypadku roszczenie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy jest wyrażone w walucie obcej, tj. kredytobiorca może żądać od kredytodawcy wypłaty kwoty kredytu w walucie obcej. W dwóch pozostałych wypadkach żądanie kredytobiorcy w stosunku do kredytodawcy w zakresie spełnienia świadczenia (czyli wypłaty kwoty kredytu) dotyczy wyłącznie waluty krajowej (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114 oraz z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19, LEX nr 2741776).
Jakkolwiek specyfika analizowanego przypadku przejawia się w tym, że przedmiot oceny stanowi aneks do umowy kredytu złotowego, polegającego na jego konwersji do CHF, tym niemniej wykazuje on cechy zbliżone do kredytu denominowanego. Kwota kredytu odwoływała się co prawda do CHF, tym niemniej jego wysokość w tej walucie powstała z przeliczenia zobowiązania wyrażonego w PLN na tą walutę, po wskazanym w tym aneksie kursie (vide: art. 3.01.1 aneksu). Co zaś w tym kontekście najistotniejsze, brak uprawnienia do żądania wypłaty kredytu w walucie CHF samoistnie niweczy skuteczność stanowiącej swoiste modus operandii apelacji pozwanego tezy, o walutowym charakterze tego aneksu (opartej na obszernym cytowaniu zdezaktualizowanych obecnie poglądów judykatury). Co więcej, jak już wyżej wyjaśniono, aneks ten – także z uwagi na postawę banku - w istocie zakładał dokonywanie spłaty kredytu w PLN po przewidzianym w nim kursie Już tylko z tych względów teza pozwanego o walutowym charakterze aneksu nr (...), a tym samym o braku możliwości poddania go kontroli na płaszczyźnie norm zawartych w. art. 385 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c., nie znajduje usprawiedliwionych podstaw. Za nieuzasadniony uznać zatem należało zarzut podniesiony w punkcie 1 lit a apelacji. Co prawda Sąd Okręgowy zakwalifikował przedmiotowy aneks jako umowę kredytu indeksowanego, a nie denominowanego, tym niemniej notoryjnym jest, o czym z pewnością wiadomo również, a właściwie przede wszystkim, jednemu z głównych krajowych banków, że tak w kredytach indeksowanych jak i w kredytach denominowanych istota problemów związanych ze stosowanymi klauzulami abuzywnymi jest w istocie rzeczy tożsama.
Odnosząc się do zarzutów dotyczących prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji wykładni normy art. 385 1 k.c. (wraz z przepisami powiązanymi), skutkującej uznaniem kwestionowanych przez powodów klauzul przeliczeniowych oraz ryzyka walutowego za abuzywne, wskazać należy, że tego rodzaju klauzule bankowe były przedmiotem wielokrotnej analizy w judykaturze. W świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie ma wątpliwości, że klauzule waloryzacyjne odwołujące się do kursu waluty ustalanego przez kredytujący bank bez wskazania w umowie szczegółowych zasad jego ustalania mają charakter abuzywny. Postanowienia przewidujące uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej odsyłając do tabel ustalanych jednostronnie przez bank traktowane być powinny jako kształtujące sytuację konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i zarazem rażąco naruszające jego interesy, a zatem niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art. 385 1 k.c. (por. np. wyroki SN z dnia 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17, dnia 9 maja 2019 r. I CSK 242/18, z dnia 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19, LEX nr 2741776, z dnia 27 listopada 2019 II CSK 483/18, Lex nr 2744159, czy z dnia 11 grudnia 2019, V CSK 382/18). Powyższa ocena jest w orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie ugruntowana. Pogląd ten Sąd Najwyższy w wyroku z 27.07.2021 r., V CSKP 49/21, LEX nr 3207798 określił jako dominujący i trafny. Poglądy te zachowują pełną aktualność do przedmiotowego aneksu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że powodowie nie zostali należycie poinformowani o ryzyku kursowym i ryzyku wynikającym ze zmiennego oprocentowania oraz wpływie zmiany kursu i oprocentowania na wysokość zadłużenia. Jak słusznie wskazał Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 19.01.2021 r., I ACa 505/20, LEX nr 3190312 przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju zobowiązania jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Z kolei w świetle wyroku SA w Katowicach z 4.11.2020 r., I ACa 396/16, LEX nr 3120063, zawarcie w tekście umowy oświadczenia kredytobiorcy, że jest on świadomy, iż zmiana stopy procentowej i kursu walutowego będą miały wpływ na saldo kredytu i wysokość rat kapitało-odsetkowych oraz że ponosi ryzyko kursowe związane z kredytem udzielonym w złotych indeksowanym kursem waluty obcej (tu: denominowanym do waluty CHF) nie oznacza, że bank zrealizował ze szczególną starannością, jakiej wymagało wprowadzenie do długoterminowej umowy mechanizmu waloryzacji, obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego, a kształtując treść klauzuli waloryzacyjnej zachował się w sposób lojalny wobec kredytobiorcy uwzględniając jego uzasadnione interesy. Co za tym idzie, wypełnienie obowiązku informacyjnego ciążącego na pozwanym banku, wymagało pełnej informacji o ryzyku zarówno w odniesieniu do wysokości raty, jak i kapitału pozostałego do spłaty, możliwej do uzyskania w dacie zawarcia umowy. Przekaz kierowany do konsumenta powinien być jasny i zrozumiały. Sąd Okręgowy słusznie zauważył, że powodowie powinni byli otrzymać informacje dotyczące nieograniczonego charakteru ryzyka walutowego oraz informacji obrazującej wynik wzrostu wysokości raty i całego zobowiązania do spłaty w przypadku przykładowych wahań kursu CHF-PLN. Tymczasem powodowie byli świadomy jedynie ryzyka kursowego, tj. zdawali sobie sprawę z tego, że w przypadku zmiany kursu ulec zmianie może również wysokości miesięcznej raty, nie mniej jednak nie wiedzieli, że wysokość kursu może ulec aż tak diametralnej zmianie, jak – co notoryjne – faktycznie się to wydarzyło.
Co więcej, bez znaczenia pozostaje również kwestia dotycząca obowiązku publikowania tabel kursowych na podstawie art. 111 ust. 1 pkt. 4 Prawa bankowego. Okoliczność ta ma się nijak do sposobu określania kursy walut w tak publikowanych tabelach. Samo istnienie takiego obowiązku nie wpływa na ocenę, że postanowienia umowy pozwalały na jej potrzeby określać kursy w sposób dowolny.
Na ocenę abuzywności wskazanych zapisów bez wpływu pozostaje zmiana ustawy Prawo bankowe dokonana ustawą z dnia 29 lipca 2011 roku ( Dz. U 2011, nr 165, poz. 984). Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 marca 2015 r. IV CSK 362/14, rolą nowelizacji było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad. Do prawa bankowego został wprowadzony m.in. art. 69 ust. 2 pkt. 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych. W myśl art. 4 noweli w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (co nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2011 roku) ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b Prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone - do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. W rezultacie ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia. Ustawa antyspreadowa nie uchylała jednak abuzywnego charakteru postanowień umów kredytowych zawartych wcześniej, nie ma ona żadnego znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umów zawartych przed jej wejściem w życie. Ustawa sama w sobie nie rozwiązała problemu niejasnych postanowień umownych w zakresie ustalania kursu wymiany walut i uchylenia ich skutków. Powyższe w ocenie Sądu Apelacyjnego nie daje podstaw do przyjęcia, iż nastąpiła konwalidacja postanowień niedozwolonych, jeśli nie towarzyszył temu wyraźny zamiar kredytobiorców konsumentów wyeliminowania z wcześniej zawartej umowy postanowień abuzywnych celem konwalidacji całej umowy. Taka konkluzja wynika między innymi z uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego wydanego w dniu 11 grudnia 2019 roku w sprawie o sygn. akt V CSK 382/18, gdzie Sąd Najwyższy jednoznacznie wskazał, że: „wprowadzenie do umowy kredytu zmian spowodowanych ustawą antyspreadową nie stanowi przesłanki do uznania, iż kredytobiorca zgodził się na pierwotne klauzule abuzywne, chyba że kredytobiorca świadomie zrezygnował z możliwości powoływania się na ich postanowienia oraz na ich zastąpienie postanowieniem dozwolonym”.
Zastosowanie abuzywnej klauzuli dotyczącej ustalania wysokości świadczenia kredytobiorcy i kredytodawcy w PLN, w kontekście jurydycznym tworzonym przez normy prawa materialnego interpretowane zgodnie z normami prawa europejskiego tworzącymi system ochrony konsumenta, stanowi samoistną i wystarczającą przesłankę nieważności umowy. Wprawdzie w świetle art. 385 1 § 2 k.c., jeżeli niedozwolone postanowienie umowne nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Jeżeli jednak eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. W świetle art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
Jak wynika z pkt 1 sentencji wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18 wydanego w sprawie K. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG nie stoi na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. W świetle uzasadnienia wyroku SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznaje obecnie, że utrzymanie umowy nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z.., pkt 52 i z dnia 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS, pkt 43). W uzasadnieniu wcześniejszego wyroku z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, LEX nr 2744159 SN również wskazał że choć w dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszczało się uzupełnianie niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., to obecnie dominuje zasługujący na podzielenie pogląd, że art. 385 ( 1) § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia denominacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Reasumując, Sąd Najwyższy podzielił stanowisko wyrażone w swoim wyroku z dnia 29 października 2019 r., IV CSK 308/18 (niepubl.) co do dwóch możliwości rozstrzygnięcia:
1. stwierdzenia nieważności umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego:
2. przyjęcia, że umowa jest ważna, ale w miejsce bezskutecznych postanowień waloryzacyjnych nie wchodzą żadne dodatkowe postanowienia.
Dalej Sąd Najwyższy wyjaśnił, że wskazanie na niedozwolony charakter klauzuli umownej jest uprawnieniem konsumenta. Jednakże w określonych okolicznościach konsument - kredytobiorca może uznać, że jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy. Wzywając stronę umowy - kredytobiorcę - konsumenta do zajęcia stanowiska sąd powinien poinformować go - mając już ustalone okoliczności faktyczne sprawy i dokonaną jej ocenę prawną - o konsekwencjach prawnych wynikających z unieważnienia w całości zawartej umowy kredytowej oraz podobnie, o skutkach uznania za nieważną klauzuli niedozwolonej, z utrzymaniem w mocy pozostałej treści tej umowy, a konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze (por. m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 lutego 2013 r., C 472/11, (...) Bank (...) przeciwko C. C., pkt 31, 35, uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 27/17, OSNC 2019, Nr 1, poz. 2 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, nr 7-8, poz. 79). Dotychczasową linię orzeczniczą kontynuują tezy wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 29.04.2021 r., C-19/20, I.W. I R.W. przeciwko Bank (...) S.A., LEX nr 3166094, o czym wobec treści art. 20 zdania piątego statutu TSUE świadczy wydanie tego rozstrzygnięcia bez opinii rzecznika generalnego (zob. R. Maruszkin, Wyrok w sprawie frankowiczów: komu przyniósł korzyść? Omówienie wyroku TS z dnia 29 kwietnia 2021 r., C-19/20 (Bank (...)), LEX nr 151384562). W pkt 85 powyższego wyroku Trybunał Sprawiedliwości wyraźnie wskazał, że jeżeli sąd krajowy uzna, iż zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego go prawa krajowego utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych warunków nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 zasadniczo nie stoi na przeszkodzie jej unieważnieniu (zob. wyrok z dnia 3 października 2019 r., D., C-260/18, EU:C:2019:819, pkt 43).
W przedmiotowym postępowaniu powodowie reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika, konsekwentnie domagali się ustalenia nieważności przedmiotowego aneksu. Posiadając zatem wymagane stanowisko strony powodowej, Sąd Okręgowy słusznie przeszedł do oceny wpływu abuzywności klauzuli na dalsze utrzymanie kwestionowanego aneksu, zasadnie uznając, że aneks ten w takim kształcie nie mógł być uznany za ważny oraz że brak jest podstaw do zastąpienia postanowień abuzywnych innymi klauzulami. Zasadnie Sąd ten zauważył, że nie może wbrew woli konsumenta zastępować klauzuli inną czy modyfikować treści postanowienia abuzywnego. Co więcej, jednoznaczne stanowisko w zakresie woli wyeliminowania przedmiotowego aneksu z obrotu prawnego, powodowie podtrzymali w piśmie z dnia 6 marca 2025 r., złożonym po uprzednim udzieleniu przez Sąd Apelacyjny – na rozprawie w dniu 27 lutego 2025 r. – informacji o skutkach tego rodzaju rozstrzygnięcia.
Do konwalidacji abuzywnych postanowień, wbrew pozwanemu, nie może prowadzi treść art. 358 § 2 k.c. Przepis ten został wprowadzony do kodeksu cywilnego w dniu 24 stycznia 2009 roku, a zatem po zawarciu przedmiotowego aneksu, co nastąpiło w dniu 1 grudnia 2008 roku. Ustawa z dnia 23 października 2008 roku o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz ustawy - Prawo dewizowe (Dz. U. z 2008 r., nr 228, poz. 1506), która znowelizowała art. 358 k.c., nie zawiera regulacji intertemporalnych. Nawet stosując per analogiam art. L ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku Przepisy wprowadzające kodeks cywilny i przyjmując, że przepis ten dotyczy wszystkich stosunków prawnych o charakterze ciągłym, a nie tylko tych wprost w nim wymienionych, to
i tak brak jest podstaw, by przyznać ustawie z dnia 23 października 2008 roku skutek wsteczny, pozwalający zastąpić niedozwolone postanowienia umowne odwołaniem do kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski. Zastosowanie art. 358 § 2 k.c. jest wykluczone także z tego względu, że dotyczy zobowiązań wyrażonych w walucie obcej. Nie spełniły się zatem przesłanki do uzupełnienia spornego stosunku obligacyjnego o przepisy przewidujące ustalanie wskaźnika waloryzacyjnego na podstawie kursów publikowanych przez NBP (por. wyrok TSUE z 29 kwietnia 2021, C-19/20, LEX nr 3166094).
Także kurs wymiany wynikający z odpowiedniego zastosowania art. 41 prawa wekslowego nie mógł być odczytywany jako przepis dyspozytywny, albowiem nie został jako taki wprowadzony do porządku prawnego dla innych potrzeb, niż zapłata weksla w walucie. Stosowanie zaś tego przepisu prawa materialnego w drodze analogii w interesie przedsiębiorcy stosującego klauzule abuzywne pozostawałoby w sprzeczności z celem regulacji zawartej w art. 385 1 k.c. Z tego względu chybiony jest zarzut naruszenia tego przepisu.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, przedmiotowy aneksu, bez postanowień kształtujących główne świadczenia kredytobiorców, nie może funkcjonować w obrocie. Odnośnie tego zagadnienia, Sąd Apelacyjny przychyla się do poglądu, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany walut określają główny przedmiot umowy. Stanowisko to, choć nie jest jedynym spotykanym w judykaturze poglądem w tej kwestii, jest szeroko reprezentowane w orzecznictwie (wyrok SA w Warszawie z 25.11.2020 r., VI ACa 779/19, LEX nr 3145135; wyrok SA w Gdańsku z 4.11.2020 r., V ACa 300/20, LEX nr 3101531; wyrok SA w Warszawie z 18.02.2020 r., I ACa 565/18, LEX nr 3122759; wyrok SA w Warszawie z 22.01.2020 r., I ACa 473/18, LEX nr 3081253; wyrok SA w Warszawie z 4.12.2019 r., I ACa 66/19, LEX nr 3103362), tym niemniej jednak klauzula spreadowa w kształcie ustalonym w niniejszej sprawie musi być uznana za abuzywną bez względu na to, czy przyjąć dotyczące tej kwestii postanowienie za nieokreślające, czy też określające główne świadczenia stron umowy. Klauzula ta nie została bowiem sformułowana w sposób jednoznaczny, transparentny, prostym i zrozumiałym językiem (art. 385 1 § 1 zdanie drugie k.c. in fine oraz art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG in fine). Rację ma Sąd Okręgowy, że postanowienia łączącego strony aneksu niewątpliwie nie zostały sformułowane w taki sposób. Pozwany w sposób skomplikowany i nieprecyzyjny określił metody przeliczania kwoty wypłaconego kredytu, jak również przeliczania kwot rat kapitałowo-odsetkowych. Na podstawie treści samych postanowień nie sposób ustalić, w jaki sposób pozwany wyliczał wysokość zadłużenia powodów oraz kwoty udzielonego kredytu w walucie denominacji. Zaciągany przez powodów kredyt nie miał wszakże z Konfederacją Szwajcarską niczego wspólnego. Już tylko z tych przyczyn supozycja pozwanego, że po ewentualnym wyeliminowaniu klauzul przeliczeniowych umowa stron mogłaby dalej obowiązywać jako umowa walutowa, jest oczywiście nieskuteczna, bowiem doszłoby do zasadniczej zmiany charakteru tej umowy: z umowy w PLN denominowanej walutą CHF, na umowę walutową w CHF.
Mając na uwadze powyżej przedstawione stanowisko, Sąd Apelacyjny podziela pogląd Sądu Okręgowego co do nieważności przedmiotowego aneksu.
Uwzględniając zatem przedstawione wyżej wywody Sąd Apelacyjny podobnie jak Sąd Okręgowy stanął zatem na stanowisku, że wobec uznania spornych postanowień za abuzywne (i opisanego ich znaczenia dla określenia świadczeń stron wynikających z aneksu) oraz oświadczenia konsumentów poddanego ocenie według opisanych wzorców, konieczne stało się przesądzenie na podstawie art. 58 § 1 k.c. (interpretowanego w zgodzie z postanowieniami art. 6 Dyrektywy 93/13/EWG), że zawarty przez strony w dniu 1 grudnia 2008 r. aneks numer (...) do umowy kredytu z dnia 27 kwietnia 2007 r. jest nieważny w całości. Mając na uwadze powyższe, Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe rozstrzygnięcie zawarte w punkcie trzecim zaskarżonego wyroku.
Za wadliwy uznać wszakże należało zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz powodów świadczenie pieniężne. Przypomnieć w tym miejscu należy, że powodowie domagali się zapłaty na ich rzecz przez pozwanego kwoty 66.915,91 zł, stanowiącej różnicę pomiędzy sumą wpłat dokonanych przez nich tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych po zawarciu aneksu numer (...), a kwotą zadłużenia w PLN, wskazaną w dacie konwersji kredytu dokonanej tym aneksem. Tak zdefiniowane roszczenia zakłada zatem, że ich zadłużenie w dniu 1 grudnia 2008 r. ograniczało się do kwoty 137.469,72 zł. Tymczasem jednak, co zupełnie pomijają tak powodowie jak i Sąd I instancji, konsekwencją nieważności aneksu nr (...) jest wyłącznie wyeliminowanie z obrotu prawnego tego aneksu i to ze skutkiem ex tunc, tj, tak, jakby nigdy nie został on zawarty. Oznacza to, przy uwzględnieniu prawomocnego oddalenia przez Sąd Okręgowy roszczenia o ustalenie nieważności umowy z dnia 27 kwietnia 2007 r., że umowa ta obowiązywała i może nadal wiązać strony przez cały przewidziany w niej okres tj, do dnia 24 kwietnia 2037 r. (vide: art. 3.03 tej umowy). Podlegała ona zatem i nadal może podlegać wykonaniu zgodnie z jej treścią. Jedynym roszczeniem pieniężnym, jakiego powodowie mogliby dochodzić od pozwanego w związku z jej wykonywaniem byłoby zatem roszczenie o zwrot ewentualnej nadpłaty, w sytuacji jej powstania, w związku z całkowitym wykonaniem przez nich tej umowy, zgodnie z jej treścią. Takiego roszczenia w niniejszej sprawie bezspornie nie dochodzili. Stanowiące podstawę analizowanego żądania zapłaty twierdzenie o istnieniu nadpłaty, obowiązku wykonania przez nich umowy z dnia 27 kwietnia 2007 r. w ogóle nie uwzględnia. Nie wymaga zaś pogłębionych analiz teza, że umowa ta przewidywała, obok obowiązku spłaty samych rat kapitałowych, także wymóg płatności rat odsetkowych. Już to zaś tylko (abstrahując od wskazanego wyżej czasu obowiązywania umowy z dnia 27 kwietnia 2007 r,), wyklucza na płaszczyźnie podstawowych zasad logicznego rozumowania wiarygodność tezy, że powodowie w okresie, który obejmuje to żądanie, posiadali w stosunku do pozwanego jakąkolwiek nadpłatę. W konsekwencji za całkowicie nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy ocenić należało dokumenty, przedłożone przez powodów celem wykazania wysokości dochodzonego roszczenia. Zakładają one bowiem, że po zawarciu aneksu nr (...) spoczywał na nich wyłącznie obowiązek spłaty równowartości kapitału w nominalnej wysokości ustalonej na dzień konwersji, gdy tymczasem - jak wyjaśniono - obowiązek też rozciągał się na wszystkie postanowienia umowy z dnia 27 kwietnia 2007 r.
Wbrew powodom jakiekolwiek pozytywne dla nich skutki, na użytek analizowanego roszczenia, nie wynikają z faktu potwierdzenia przez bank rozliczenia umowy na warunkach określonych w aneksie nr (...). Wykracza przy tym poza potrzeby niniejszego postępowania potrzeba oceny, jakie skutki oświadczenie banku w tym przedmiocie wywołuje. Dla rozstrzygnięcia sprawy ważne jest wyłącznie to, że nawet przyjęcie skwitowania przez pozwanego powodów z wykonania przez nich umowy nie oznacza, że posiadają oni jakąkolwiek nadpłatę relatywizowaną nie do treści nie wywołującego jakichkolwiek skutków prawnych aneksu nr (...), lecz do treści umowy z dnia 27 kwietnia 2006 r. Teza zaś, że powodów nie obciążały, poza już zrealizowanymi, jakiekolwiek obowiązki dowodowe w tym zakresie, z uwagi na pasywną postawę banku, nie znajduje jakichkolwiek podstaw. Z faktu bowiem, że wykazali oni wysokość roszczenia, które w aspekcie materialnoprawnym im oczywiście nie przysługuje, nie wynika przecież zasadność całkowicie odmiennego faktycznie i prawnie roszczenia, którego ewentualnie uprawnieni byliby dochodzić. Nadmienić należy, że sformułowany przez nich w punkcie 7 pozwu wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości i finansów nie obejmował okoliczności istotnych z punktu widzenia oceny zasadności tak prawidłowo zdefiniowanego roszczenia, a zatem był dla rozstrzygnięcia sprawy nieprzydatny.
Dla wyczerpania krytyki stanowiska powodów, odnosząc się do treści oświadczenia ich pełnomocnika złożonego na rozprawie w dniu 19 marca 2025 r. Sąd Apelacyjny wskazuje, że abstrahując od zasadności prezentowanego w pozostających w oczywistej mniejszości judykatach poglądu o możliwości obowiązywania umowy kredytu złotowego z oprocentowaniem według stawki LIBOR (którego kierunkowo Sąd odwoławczy nie podziela), skarżącemu umyka w tym zakresie fundamentalna kwestia, niwecząca jego przydatności dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Poglądy te prezentowane byłby bowiem w sprawach, których przedmiot stanowiła nieważność samej umowy. Tymczasem w niniejszej sprawie sytuacja jest całkowicie odmienna: strony zawarły ważną umowę w dniu 27 kwietnia 2007 r., określającą wyczerpująco także sposób ustalenia oprocentowania kredytu i nie istnieją jakiekolwiek podstawy do tego, aby te ważne zapisy umowy zastępować postanowieniami nieważnego aneksu nr (...). Bezzasadność tego rodzaju konstrukcji prawnej jest tak elementarnie oczywista, że dalsze uwagi w tym zakresie uznać należy za zupełnie zbędne.
Konsekwencję zmiany zaskarżonego wyroku stanowiła konieczność jego weryfikacji także w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach procesu w zakresie zgłoszonych w pozwie żądań głównych. W tej części powodowie przegrali bowiem proces w całości i stosownie do wyrażonej w art. 98 k.p.c., zasady odpowiedzialności za wynik sporu obowiązani są w całości zwrócić pozwanemu poniesione przez niego w tym zakresie koszty, stanowiące równowartość wynagrodzenia jego pełnomocnika w stawce minimalnej, ustalonego w oparciu o § 2 pkt. 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie na kwotę 10.800 zł., którą powodowie obowiązani są zwrócić pozwanemu w częściach równych, stosownie do regulacji wynikającej z treści art. 105 § 1 k.p.c.
Z tych przyczyn konieczne było wydanie wyroku reformatoryjnego o treści jak w punkcie I sentencji, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. Dalej idąca apelacja pozwanego podlegała oddaleniu jako bezzasadna, na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c., zgodnie z zasadą wzajemnego zniesienia kosztów, biorąc pod uwagę, że co prawda w stosunku do wartości przedmiotu zaskarżenia, powodowie utrzymali się ze swoim stanowiskiem w około 2/3, zaś pozwany w około 1/3, tym niemniej ich stosunkowe rozliczenie według tych proporcji (zważywszy że koszty pozwanego były istotnie wyższe z uwagi na uiszczony wpis od apelacji), prowadziłoby do wzajemnego nałożenia na strony obowiązku zwrotu przeciwnikowi procesowemu zbliżonych kwot.
Artur Kowalewski