Wyrok z 10 kwietnia 2025, sygn. III AUa 1023/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (12)
Sygn. akt III AUa 1023/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 kwietnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku - III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
|
Przewodniczący: |
SSA Daria Stanek |
|
Protokolant: |
starszy sekretarz sądowy Angelika Czaban |
po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2025 r. w Gdańsku na rozprawie
sprawy S. S.
z udziałem (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.
o podstawę wymiaru składek
na skutek apelacji S. S. i (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w G.
od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku VII Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 lipca 2024 r., sygn. akt VII U 685/24
I. oddala apelacje,
I. zasądza od S. S. oraz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. kwoty po 1 800,00 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, o jakich mowa w treści przepisu art. 98 § 1 1 k.p.c., tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
SSA Daria Stanek
Sygn. akt III AUa 1023/24
UZASADNIENIE
Decyzją nr (...) z dnia 10 stycznia 2023 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział G. stwierdził, że podstawy wymiaru składek S. S. z tytułu zatrudnienia przez płatnika (...) sp. z o.o. stanowią kwoty:
- za miesiąc wrzesień 2022 r. - 2.280 zł,
- za miesiąc październik 2022 r. – 7.600 zł,
- za miesiąc listopad 2022 r. – 2.533,33 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ przedstawił ustalenia postępowania wyjaśniającego, wskazując że działanie stron, polegające na zmianie warunków zatrudnienia, polegające na zwiększeniu wynagrodzenia S. S. od września 2022 r. z kwoty 7.600 zł do kwoty 10.025,07 zł oraz wypłata premii uznaniowej w październiku 2022 r., co spowodowało zadeklarowanie podstawy wymiaru składek za ten miesiąc od kwoty 16.025,074 zł nie znajdowało podstaw i miało na celu jedynie przysporzenie ubezpieczonej korzyści materialnych w postaci zwiększonych długotrwałych świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, tym bardziej, że zaraz po zmianie warunków zatrudnienia ubezpieczona rozpoczęła korzystanie z długotrwałego zwolnienia lekarskiego w związku z ciążą.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła S. S. zarzucając:
1. Ustalenie przez organ rentowy podstawy wymiaru na ubezpieczenia emerytalne i rentowe na poziomie 7.600 zł miesięcznie tj. w wysokości, jaką ubezpieczona miała ustaloną we wrześniu 2020 r. obliczoną i pomniejszoną proporcjonalnie o okresy zasiłkowe,
1. Błędne przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie przyznanie rażąco wysokiego wynagrodzenia za pracę za nieważne, poprzez naruszenie zasad współżycia społecznego, polegające na świadomym osiąganiu korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu,
2. Naruszenie art. 83 ust. 1 pkt 3, art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r o systemie ubezpieczeń społecznych w związku z art. 58§2 k.c. polegające na wadliwym zastosowaniu ww. przepisów prowadzącym w konsekwencji do niesłusznego uznania przez ZUS, że podstawa wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę zawartej z ubezpieczoną odpowiada miesięcznie kwocie 7.600 zł wynagrodzenia ustalonego we wrześniu 2020 r.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez stwierdzenie dla ubezpieczonej z tytułu wynagrodzenia za pracę na podstawie umowy o pracę u płatnika składek (...) sp. z o.o. podstawy wymiaru składek w wysokości 10.025,07 zł, a także zasądzenie od pozwanego na rzecz skarżącej kosztów procesu. W uzasadnieniu swojego stanowiska skarżąca wskazała, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie wziął pod uwagę tego, że wraz ze wzrostem wynagrodzenia, uległy zwiększeniu jej składki na ZUS, a także ilości i jakości świadczonej przez nią pracy.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie oraz wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Płatnik składek (...) sp. z o.o. przystąpił do sprawy i poparł stanowisko ubezpieczonej wskazując, ze podwyższenie wynagrodzenia było konsekwencją tego, że ubezpieczona pracując w firmie osiąga bardzo dobre wyniki zawodowe, zajmuje się pozyskiwaniem i nawiązywaniem relacji z klientami w całej Polsce, promowaniem produktów firmy i ich sprzedażą, a jej zaangażowanie doprowadziło do zwiększenia obrotów spółki.
Decyzją wydaną w dniu 21 grudnia 2023 r. nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych, powołując się na treść art. 83 ust. 6 ustawy systemowej, uchylił decyzję z dnia 10 stycznia 2023 r. znak (...), w jej uzasadnieniu wskazując, że organ rentowy aktualnie podważa istnienie między ubezpieczoną, a spółką stosunku pracy, o którym mowa w art. 22 k.p., w związku z czym uchylił zaskarżoną decyzję z dnia 10 stycznia 2023 r. i przeprowadził postępowanie wyjaśniające w zakresie podlegania ubezpieczeniom społecznym jak wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.
S. S. wniosła odwołanie również od powyższej decyzji zarzucając:
1. naruszenie prawa procesowego tj. art. 83 ust. 1 oraz 6 i 7 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych w zw. z art. 477 9 § 2 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie ww. przepisów na podstawie których, organ rentowy uchylił decyzję z dnia 10 stycznia 2023 r. znak: (...), podczas gdy zastosowany przez organ rentowy przepis art. 83 ust. 6-7 u.s.u.s. dotyczy sytuacji, w której w przypadku uznania przez organ rentowy odwołania za słuszne zmienia lub uchyla niezwłocznie decyzję, nie później niż w terminie 30 dni, od dnia wniesienia odwołania, co nie mogło mieć zastosowania w przedmiotowej sprawie;
2. naruszenie prawa materialnego tj. art. 22 kodeksu pracy poprzez uznanie przez organ, że brak jest podporządkowania ubezpieczonej uwagi na posiadanie przez nią większości udziałów u płatnika składek, tj. w spółce (...) sp. z o.o. z siedzibą w G.;
3. błędne ustalenie stanu faktycznego przez organ rentowy polegającą na błędnej ocenie dowodu tj. protokołu z rozprawy z dnia 6 grudnia 2023 r. Sądu Okręgowego w Gdańsku, VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych sygn. akt: VII U 455/23 i przyjęcie przez organ, że pani J. S. posiada 2% udziałów w (...) sp. z o.o. podczas gdy z zeznań pani S. S. oraz pani J. S. złożonych na rozprawie w dniu 6 grudnia 2023 r. przed Sądem Okręgowym w Gdańsku, sygn. akt: VII U 455/23 z których jasno wynika, iż pani J. S. nie posiada żadnych udziałów w spółce (...) sp. z o.o.
Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi rentowemu, a także zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie oraz wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Płatnik składek poparł stanowisko ubezpieczonej również w zakresie odwołanie o decyzji z dnia 21 grudnia 2023 r.
Sprawy z odwołania od obu ww. decyzji zostały połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia (k. 158).
Sąd Okręgowy w Gdańsku VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 24 lipca 2024 r., wydanym w sprawie o sygn. akt VII U 685/24 w punkcie pierwszym: zmienił zaskarżoną decyzję z dnia 21 grudnia 2023 r. nr (...) i stwierdził brak podstaw do uchylenia decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r. nr(...), w punkcie drugim: oddalił odwołanie od decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r. i w punkcie trzecim zniósł koszty zastępstwa procesowego między stronami.
Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu I instancji:
Płatnik składek (...) sp. z o.o. prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest sprzedaż i dystrybucja preparatów do medycyny estetycznej. Głównym dostawcą produktów jest firma (...) z Korei.
Większościowym udziałowcem spółki, posiadającym 98% udziałów od 2019 r. jest ubezpieczona S. S., pozostałe 2% udziałów należy do K. K..
Funkcję prezesa nieodpłatnie sprawuje J. S. – matka ubezpieczonej.
Biuro spółki mieści się w G. na ul. (...). Spółka prowadzi sprzedaż bezpośrednio, na odległość lub poprzez sklep internetowy. Ubezpieczona udziela spółce pożyczek oraz użycza odpłatnie spółce swój samochód.
Spółka do ubezpieczeń społecznych zgłasza dwóch pracowników: ubezpieczoną oraz K. K..
K. K. był zgłoszony do ubezpieczeń z minimalną podstawą wymiaru składek 3.010 zł, od września 2022 r. jego wynagrodzenie wynosi 4.023,78 zł
S. S. ma licencjat z pedagogiki i w 2019 r. w firmie (...) na stanowisku pracownika biurowego z wynagrodzeniem 2.500 zł.
W dniu 31 października 2019 r. ubezpieczona podpisała z (...) sp. z o.o., reprezentowaną przez J. S., umowę o pracę, na podstawie której została zatrudniona na czas nieokreślony na stanowisku przedstawiciela medycznego z wynagrodzeniem 5.584,63 zł.
W warunkach zatrudnienia wskazano ubezpieczonej, że obowiązująca ją norma czasu pracy wynosi 8 godzin dziennie i 40 godzin tygodniowo.
W dniu 1 września 2020 r. ubezpieczona i płatnik podpisali aneks do umowy o pracę, na podstawie którego od dnia 1 września 2020 r. podwyższono ubezpieczonej wynagrodzenie do kwoty 7.600 zł
W dniu 1 września 2022 r. ubezpieczona i płatnik podpisali kolejny aneks do umowy o pracę, zgodnie z którym od dnia 1 września 2022 r. wynagrodzenie ubezpieczonej miało wynosi 10.025,07 zł.
W dniu 3 października 2022 r. J. S. przyznała ubezpieczonej premię uznaniową w kwocie 6000 zł brutto
Ubezpieczona w spółce zajmuje się pozyskiwaniem klientów, ich utrzymaniem, prezentacją produktów, sprzedażą, pozyskiwaniem informacji o nowych produktach, rozeznaniem na rynku. Określa kierunek rozwoju i działania spółki.
J. S. nie nadzoruje pracy ubezpieczonej, nie kontroluje jej czasu pracy. Spotykała się z nią raz w tygodniu lub raz na 10 dni. Ubezpieczona nie raportuje jej z kim się spotyka i co robi w trakcie pracy.
Ubezpieczona nie ewidencjonuje przejechanych kilometrów. Koszty napraw, paliwa i ubezpieczenia pokrywa spółka. Ubezpieczona w pracy korzysta z prywatnego komputera i firmowego telefonu.
Ubezpieczona korzystała ze zwolnienia lekarskiego w okresie od 6 kwietnia 2022 r. do 21 września 2022 r.
Od dnia 11 listopada 2022 r. S. S. stała się niezdolna do pracy w związku z ciążą. Dziecko urodziła w dniu (...) r. i następnie złożyła do płatnika wniosek o udzielenie urlopu macierzyńskiego, a następnie rodzicielskiego.
Po rozpoczęciu korzystania przez ubezpieczoną ze zwolnienia lekarskiego i w czasie korzystania przez nią z urlopów związanych z rodzicielstwem płatnik nie zatrudnił pracownika na zastępstwo ubezpieczonej. Zadania ubezpieczonej nieodpłatnie wykonuje jej matka.
W związku z wnioskiem ubezpieczonej o świadczenia z ubezpieczenia chorobowego organ rentowy wszczął postępowanie wyjaśniające w przedmiocie prawidłowości ustalenia podstawy wymiaru składek i w dniu 10 stycznia 2023 roku wydał decyzję o ograniczeniu podstaw wymiaru składek za miesiące wrzesień, październik i listopad 2022 r. od wynagrodzenia sprzed aneksu z dnia 1 września 2022 r.
W toku postępowania z odwołania od powyższej decyzji organ rentowy wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie ustalenia faktycznego okresu podlegania ubezpieczeniom społecznym przez S. S. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika (...) sp. z o.o.
Postanowieniem z 20 marca 2024 r. postępowanie administracyjne zostało zawieszone do czasu rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Decyzją z dnia 21 grudnia 2023 r. nr (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych uchylił decyzję z dnia 10 stycznia 2023 r. znak (...)
Powyższy stan faktyczny, Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów urzędowych i dokumentów prywatnych zgromadzonych w aktach ubezpieczeniowych, jak również przeprowadził dowód z zeznań stron. Dowód z dokumentów zgromadzonych w sprawie w zakresie, w jakim posłużyły do ustalenia stanu faktycznego Sąd ten uznał za wiarygodny w dużej części, gdyż dokumenty te nie budziły żadnych wątpliwości i nie były przez strony kwestionowane.
Niemniej jednak w ocenie Sądu I instancji skarżąca nie dostarczyła żadnych dowodów potwierdzających, że w niniejszej sprawie zaszły okoliczności uzasadniające podwyższenie wynagrodzenia ubezpieczonej od września 2022 r. Strony twierdziły, że osobiste działania ubezpieczonej spowodowały wzrost przychodów firmy, jednak nie potwierdza tego złożony do akt sprawy bilans bilansu zysków i strat, z którego wynika, że zysk wypracowany przez spółkę nie był wysoki, nadto, był znacznie wyższy w miesiącach, w których ubezpieczona przebywała na zwolnieniu lekarskim i nie świadczyła pracy.
Z tego też względu ostatecznie Sąd Okręgowy nie dał wiary aneksowi podpisanemu przez ubezpieczoną z płatnikiem w dniu 1 września 2022 r. w zakresie, w jakim miał on poświadczać zwiększenie wynagrodzenia ubezpieczonej na skutek zwiększenia efektywności pracy ubezpieczonej. Dokument ten jest dokumentem prywatnym i zgodnie z art. 245 k.p.c., stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała złożyła oświadczenie w nim zawarte. Jakkolwiek Sąd pierwszoinstancyjny nie miał wątpliwości co do jego autentyczności rozumianej jako sporządzenie i podpisanie przez osoby składające te oświadczenia, to zwrócił uwagę, że dokument określonej treści nie powoduje automatycznie, iż to, co zostało w nim zawarte jest prawdziwe i zupełne i nie podlega dalszej ocenie. Materialna moc dowodowa dokumentu prywatnego zależy bowiem od jego treści merytorycznej i o tej materialnej mocy dowodowej rozstrzyga sąd według ogólnych zasad oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.). Podobnie jak w wypadku innych dowodów, sąd ocenia, czy dowód ten ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności obiektywne zasługuje na wiarę, czy nie [por. wyrok Sądu Najwyższego z 15.09.2011 r., II CSK 712/10, niepubl., za: Legalis].
Zeznaniom stron Sąd Okręgowy dał wiarę jedynie w zakresie, w jakim znajdowały potwierdzenie w innych uznanych za wiarygodne w dowodach. Przede wszystkim za niewiarygodne Sąd ten uznał zeznania ubezpieczonej i J. S. co do motywacji, jakie legły u podstaw zwiększenia ubezpieczonej wynagrodzenia. Zeznając uzupełniająco J. S. wskazywała, że „mamy zasadę corocznego podnoszenia wynagrodzenia”, jednak w ocenie Sądu I instancji istnienie takiej zasady jest jedynie twierdzeniem faktycznym stron zainteresowanych rozstrzygnięciem sprawy. Zupełnie nielogiczne jest powoływanie się przez prezes zarządu na swoją własną działalność, o zupełnie innym profilu, bowiem trudno jest się w tym zakresie dopatrzyć jakiegokolwiek związku z działalnością płatnika i uwarunkowaniami branży, w której działa.
Gołosłowne, zdaniem Sądu Okręgowego, uznać należało twierdzenia ubezpieczonej i prezes zarządu, że motywacją do podwyżki wynagrodzenia ubezpieczonej od września 2022 r. było wprowadzenie na rynek nowych produktów, albowiem – co przyznały strony – do takiego wprowadzenia nie doszło. Rozpoczynanie tego rodzaju procesu od podwyższenia wynagrodzenia pracownika, w ocenie Sądu I instancji, budzi istotne wątpliwości, bowiem jest nieuzasadnione ekonomicznie i gospodarczo, skoro może on (choć w cale nie musi) przynieść wymierne zyski dopiero w przyszłości. Sąd ten nie dał także wiary twierdzeniom stron odnośnie motywacji związanych z niezatrudnieniem przedstawiciela handlowego na czas nieobecności ubezpieczonej, które to okoliczności były istotne w kontekście całokształtu niniejszej sprawy. Strony wskazywały w tym zakresie na ochronę tajemnicy handlowej, jednak w ocenie Sądu Okręgowego jest to niewiarygodne, skoro J. S. przyznała, że sama zna się jedynie na zarządzaniu, a jej wiedza o produktach jest znikoma (k. 97v i 207), podczas gdy „sukcesu” spółki upatrywała właśnie w znajomości rynku posiadanej przez ubezpieczoną. Za nieznajdujące poparcia w jakimkolwiek materiale dowodowym Sąd I instancji uznał twierdzenia stron o innych działaniach ubezpieczonej na rzecz spółki, uzasadniających podwyższenie jej wynagrodzenia od września 2022 r., tym bardziej że ubezpieczona przez większą część 2022 r. roku korzystała ze zwolnień lekarskich.
Sąd Okręgowy, na podstawie art. 235 2§1 pkt 2 k.p.c. pominął wnioski o przeprowadzenie dowodów zarówno o charakterze osobowym (uzupełniające przesłuchanie stron), a także dokumentarnym (wniosków o udzielenie urlopów i zgłoszeń celnych) zmierzających do wykazania posiadania przez ubezpieczoną ważnego tytułu do ubezpieczeń społecznych jako nieistotne dla dokonania ustaleń faktycznych. W niniejszym postępowaniu fakt niewydania przez organ decyzji ustalającej brak takiego tytułu u ubezpieczonej i zawieszenie przez organ postępowania administracyjnego prowadzonego w tym zakresie warunkuje przyjęcie przez Sąd I instancji, że ubezpieczona taki tytuł posiada. Sąd ubezpieczeń społecznych jest związany zakresem zaskarżonych decyzji, z których aktualnie żadna nie dotyczy podlegania ubezpieczeniom społecznym przez S. S.. Mimo, że podane przez strony okoliczności związane ze sposobem wykonywania przez ubezpieczoną pracy budzą wątpliwości co do ich charakteru, jednak nie zmienia to faktu, że decyzja wyłączająca z ubezpieczeń społecznych nie została wydana, a wszczęte przez ZUS w tym przedmiocie odrębne postępowanie zostało zawieszone do czasu zakończenia niniejszego postępowania.
Sąd Okręgowy zważył, że stosownie do treści art. 6 k.c. mającego zastosowanie w niniejszej sprawie ciężar wykazania danej okoliczności spoczywa na stronie, która z tej okoliczności wywodzi dla siebie skutki prawne. Fakty rzeczywistego świadczenia pracy w zwiększonym wymiarze uzasadniający podwyższenie wynagrodzenia powinny zatem zostać wykazane przez skarżącą decyzje pozwanego organu rentowego, bowiem z tych okoliczności ubezpieczona wywodzi swoje prawa de facto do pobierania świadczeń chorobowych w wyższej kwocie.
Sąd ten wskazał również, iż stosownie do treści art. 233 §1 k.p.c. sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wskazał również, że sąd nie ma podstaw do zakwestionowania twierdzeń i zeznań stron, jeżeli przedstawiony stan faktyczny jest wiarygodny w świetle doświadczenia życiowego, opisywane zdarzenia stanowią logiczny ciąg, uzasadniony wiarygodną motywacją działań, a przedstawione okoliczności potwierdzają przeprowadzone dowody. Inna będzie jednak ocena stanu faktycznego, gdy przedłożone dowody będą ze sobą sprzeczne, gdy motywacja działań stron będzie niewiarygodna w świetle zasad doświadczenia życiowego, lub gdy przedstawiany stan faktyczny nie znajdzie potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, zwłaszcza, gdy prawdopodobna w świetle zasad doświadczenia życiowego będzie inna wersja wydarzeń.
Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy, Sąd I instancji stwierdził, że co do zasady sytuacja, w której pracodawca krótko przed formalnym stwierdzeniem niezdolności do pracy zmienia warunki zatrudnienia pracownikowi jest w świetle doświadczenia życiowego możliwa i nie powinna być z góry uznana za nieprawdopodobną. Z drugiej strony sąd nie może pomijać tego, że zdarzają się przypadki formalnej zmiany warunków umowy o pracę, których celem jest wyłącznie uzyskanie wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego w oderwaniu od poprzedniego stanu rzeczy i przy braku zaistnienia okoliczności uzasadniających modyfikację dotychczasowego pracowniczego stosunku prawnego.
W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie skarżąca nie zdołała przedstawić logicznej i przekonywującej wersji wydarzeń, która zostałaby potwierdzona przez inne zgromadzone w aktach dowody, a tym samym przekonać Sądu, że w aneks do umowy o pracę z dnia 1 września 2022 r. został podpisany w związku z tym, że zaszły okoliczności uzasadniające podwyższenie wynagrodzenia ubezpieczonej, a także że zachodziły okoliczności uzasadniające przyznanie wysokiej premii.
Mając na uwadze powyższe w pierwszej kolejności Sąd ten stwierdził, że odwołanie ubezpieczonej od decyzji z dnia 21 grudnia 2023 r. zasługiwało na uwzględnienie.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, że jako podstawę prawną wydania tej decyzji organ wskazał art. 83 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. 2024.497 t.j.), zgodnie z którym, jeżeli Zakład uzna odwołanie za słuszne, zmienia lub uchyla decyzję niezwłocznie, nie później niż w terminie 30 dni od dnia wniesienia odwołania. W tym wypadku odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu.
Tymczasem, organ nadał bieg odwołaniu od decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r., przekazał je do sądu i wdał się w spór, kwestionując okoliczności podnoszone przez skarżącą. Organ nie uznał odwołania ubezpieczonej za zasadne, a uchylając decyzję z dnia 10 stycznia 2023 r. wskazał na okoliczności kwestionujące posiadanie przez ubezpieczoną tytułu do ubezpieczeń w związku z zatrudnieniem na podstawie umowy o pracę u płatnika. Jednocześnie jednak postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia faktycznego okresu podlegania ubezpieczeniom społecznym przez S. S. z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę u płatnika (...) sp. z o.o. jest nadal w toku (zostało zawieszone), a więc nie została wydana żadna decyzja kwestionująca posiadanie przez skarżącą tytułu do ubezpieczeniom społecznych, która podlegałaby kontroli sądowej. Jeśli organ zmierzał do wyeliminowania decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r. z tego względu, że uznał, iż są podstawy do zakwestionowania posiadania przez ubezpieczoną tytułu pracowniczego, powinien wydać w tym zakresie stosowną decyzję, podczas gdy zawiesił postępowanie administracyjne w tej sprawie twierdząc, że jego zakończenie jest zależne od wyniku niniejszego postępowania. Aby zatem zapewnić stronie możliwość skutecznego dochodzenia swoich praw Sąd Okręgowy uznał, że zaskarżona decyzja z dnia 21 grudnia 2023 r. nr (...) nie mogła się ostać w obrocie prawnym i na podstawie art. 477(13)§2 k.p.c. podlegała zmianie poprzez uznanie, iż nie zaszły podstawy do uchylenia decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r., o czym Sąd ten orzekł w punkcie 1 wyroku.
Przechodząc zaś do meritum sprawy, Sąd I instancji uznał odwołanie od decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r. za niezasadne.
Sąd Okręgowy wskazał, iż zgodnie z treścią art. 18 ust. 1 i 20 ust. 1 ustawy systemowej podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, a także zdrowotne pracowników stanowi przychód, o którym mowa w art. 4 pkt 9 i 10, z zastrzeżeniem ust. 1a i 2, ust. 4 pkt 5 i ust. 12.
W myśl art. 41 ust. 1 ustawy płatnik składek przekazuje do Zakładu imienne raporty miesięczne, po upływie każdego miesiąca kalendarzowego, w terminie ustalonym dla rozliczania składek.
Zgodnie z art. 41 ust. 12 ustawy jeżeli ubezpieczony nie zakwestionuje informacji zawartych w imiennym raporcie miesięcznym w terminie określonym w ust. 11, to informacje te uznaje się za zgodne ze stanem faktycznym, chyba że informacje dotyczące okresu objętego raportem zakwestionuje Zakład, wydając decyzję.
Jeżeli Zakład zakwestionuje i zmieni informacje przekazane przez płatnika składek, zawiadamia o tym ubezpieczonego i płatnika składek. Jeżeli w terminie określonym w ust. 11 osoba ubezpieczona i płatnik składek nie złożą wniosku o zmianę stanowiska Zakładu, informacje uznane przez Zakład traktuje się jako prawdziwe. W razie złożenia takiego wniosku, Zakład po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego wydaje decyzję (art. 41 ust. 13 ustawy).
Stosownie do art. 81 ust. 1, 5 i 6 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych do ustalenia podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne pracowników stosuje się przepisy określające podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe tych osób. Przy ustalaniu podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne nie stosuje się jednak wyłączeń wynagrodzeń za czas niezdolności do pracy wskutek choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną oraz nie stosuje się ograniczenia, o którym mowa w art. 19 ust. 1 ustawy systemowej. Podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne pomniejsza się o kwoty składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, potrąconych przez płatników ze środków ubezpieczonego, zgodnie z przepisami o systemie ubezpieczeń społecznych.
Jak stwierdził następnie Sąd I instancji, dosłowne odczytanie tych przepisów może prowadzić do wniosku, że dla ustalenia wysokości składek znaczenie decydujące i wyłączne ma fakt dokonania wypłaty wynagrodzenia w określonej wysokości, niemniej jednak orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że w ramach art. 41 ust. 12 i 13 ustawy systemowej możliwe jest zanegowanie przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych - bez jednoczesnej ingerencji w treść umowy i bez zastępowania stron stosunku pracy w kształtowaniu pracowniczych uprawnień płacowych - wysokości ustalonego przez strony umowy o pracę wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, iż zostało ono wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa (art. 58 k.c.). Sąd Okręgowy powołał się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 kwietnia 2005 r. II UZP 2/05, zgodnie z którą uprawnienie to wynika z założenia, że umowa o pracę wywołuje skutki nie tylko bezpośrednie, dotyczące wprost wzajemnych relacji między pracownikiem i pracodawcą, lecz także dalsze, pośrednie, w tym w dziedzinie ubezpieczeń społecznych; kształtuje ona stosunek ubezpieczenia społecznego, określa wysokość składki, a w konsekwencji prowadzi do uzyskania odpowiednich świadczeń. W związku z tym nadmiernemu uprzywilejowaniu płacowemu pracownika, które w prawie pracy mieściłoby się w ramach art. 353 1 k.c., w prawie ubezpieczeń społecznych, w którym pierwiastek publiczny zaznacza się bardzo wyraźnie, można przypisać - w okolicznościach każdego konkretnego wypadku - zamiar nadużycia świadczeń przysługujących z tego ubezpieczenia. Należy bowiem pamiętać, że alimentacyjny charakter tych świadczeń oraz zasada solidaryzmu wymagają, żeby płaca - stanowiąca jednocześnie podstawę wymiaru składki - nie była ustalana ponad granicę płacy słusznej, sprawiedliwej i zapewniającej godziwe utrzymanie oraz żeby rażąco nie przewyższała wkładu pracy, a w konsekwencji, żeby składka nie przekładała się na świadczenie w kwocie nienależnej.
Ocena godziwości wynagrodzenia wymaga natomiast uwzględnienia okoliczności każdego konkretnego przypadku, a zwłaszcza - co ma istotne znaczenie przy rozstrzyganiu przedstawionego zagadnienia - rodzaju, ilości i jakości świadczonej pracy oraz wymaganych kwalifikacji (por. uzasadnienie wyroku T.K. z dnia 26 listopada 1997 r. w sprawie U 6/96, publik. OTK-ZU 1997 nr 5-6, poz. 66 oraz wyrok S.N. z dnia 16 grudnia 1999 r. w sprawie I PKN 465/99, publik. OSNAPiUS 2001 nr 10, poz. 345).
Sąd Okręgowy wskazał także na wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 7 marca 2013 r. sygn. III AUa 1515/12, w którym potwierdzone zostało, że przepis art. 86 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych daje organowi rentowemu kompetencje do badania zarówno tytułu zawarcia umowy o pracę, jak i ważności jej poszczególnych postanowień i - w ramach obowiązującej go procedury zakwestionowania tych postanowień umowy o pracę w zakresie wynagrodzenia, które pozostają w kolizji z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzają do obejścia prawa. Zakład Ubezpieczeń Społecznych może więc kwestionować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że zostało wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa (LEX nr 1298884).
Wobec powyższego Sąd I instancji uznał, iż organ rentowy jest uprawniony do kwestionowania wysokości wynagrodzenia ustalonego w umowie o pracę, które stanowi podstawę wymiaru składek, jeśli okoliczności sprawy wskazują, że wynagrodzenie to zostało ustalone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, z zasadami współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa. Podstawę wymiaru składki ubezpieczonego będącego pracownikiem stanowi bowiem wynagrodzenie godziwe, a więc należne, właściwe, odpowiednie, rzetelne, uczciwe i sprawiedliwe, zachowujące cechy ekwiwalentności do pracy, natomiast ocena godziwości tego wynagrodzenia wymaga uwzględnienia okoliczności każdego konkretnego przypadku, a zwłaszcza rodzaju, ilości i jakości świadczonej pracy oraz wymaganych kwalifikacji (por. wyrok S.A. w Krakowie z dnia 25 września 2012 r. w sprawie III AUa 398/12, publik. LEX nr 1223252).
W okolicznościach niniejszej sprawy Sąd Okręgowy stwierdził, że wynagrodzenie ustalone w aneksie do umowy o pracę z 1 września 2022 r. (10 025,07 zł) oraz premia uznaniowa w kwocie 6 000 zł wykazana w imiennym raporcie za październik 2022r. W ocenie tego Sądu nie ma wątpliwości, iż ubezpieczona wykonywała na rzecz spółki szereg czynności. Dla uznania jednak, że skarżąca posiada ważny pracowniczy tytuł do ubezpieczeń nie jest wystarczające wyłącznie wykonywanie pracy na rzecz spółki, ale praca ta musi być w wykonywana w warunkach art. 22 k.p. tj. w miejscu i czasie wskazanym przez pracodawcę, na jego ryzyko i w warunkach podporządkowania. Wobec niewydania przez organ decyzji wyłączającej skarżącą z ubezpieczeń społecznych, zdaniem Sądu I instancji, należało uznać, że S. S. taki tytuł posiada.
Sąd ten doszedł jednak do przekonania, że skarżąca nie wykazała, aby od września 2022 r. doszło do zmiany w zakresie jej obowiązków, ani też by zaszły jakiekolwiek okoliczności, które uzasadniałby znaczące zwiększenie jej wynagrodzenia oraz wypłatę bardzo wysokiej premii uznaniowej.
Prezes zarządu płatnika i ubezpieczona wskazywały, że osobiste działania i zaangażowanie ubezpieczonej pozytywnie wpływały na wynik finansowych spółki, jednak – na co zwracał już uwagę Sąd I instancji – nie zostało to w żaden sposób wykazane. Wręcz przeciwnie z bilansów wynika, że wynik finansowy spółki w 2022 r. był wyższy w miesiącach, w których ubezpieczona pracy nie świadczyła z uwagi na zwolnienie lekarskie. Poza tym Sąd Okręgowy miał także na względzie, że ubezpieczona w okresie od 6 kwietnia 2022 r. do 21 września 2022 r. była na zwolnieniu lekarskim, a więc nie miała możliwości przyczynienia się do zwiększenia przychodów spółki w okresie poprzedzającym podpisanie spornego aneksu do umowy o pracę. Jednoczenie z zestawiania rachunków i strat za lat 2019-2023 r. (k. 200) wynika, że działalność operacyjna spółki w latach 2021 r. i 2022 r. przynosiła straty i dopiero w na koniec 2023 r. wypracowała zysk w wysokości 7.597,37 zł. Nie można zatem mówić o tym, by zwiększenie wynagrodzenia ubezpieczonej od września 2022 r. znajdowało uzasadnienie ekonomiczne.
Strony wskazywały, że zwiększenie obowiązków ubezpieczonej miało wynikać z wprowadzenia na rynek nowych produktów, jednak strony przyznały, że do ich wprowadzenia nie doszło, a nawet nie zostało w żaden wiarygodny sposób wykazane, żeby w związku z tym spółka podejmowała działania przygotowujące.
Jak wskazał Sąd Okręgowy, trudno także dać wiarę skarżącej, aby jako dominujący właściciel spółki nie miała wpływu na wysokość własnego wynagrodzenia. Poza tym skarżąca przyznała, że wielokrotnie udzielała pożyczek spółce co oznacza, że w istocie jej wynagrodzenie, przynajmniej częściowo było finansowane z własnych środków. Okoliczności te dodatkowo budzą wątpliwości w kontekście wysokości podstaw wymiaru składek za ubezpieczoną.
W ocenie Sądu I instancji nie zostały wykazane także żadne okoliczności uzasadniające przyznanie ubezpieczonej premii w październiku 2022 r. Choć premia ta miała mieć charakter uznaniowy, to nie ulega wątpliwości, iż nawet przy tego typu składniku wynagrodzenia pracodawca powinien mieć ekonomiczne podstawy do jego przyznania. Tymczasem premia ta została ubezpieczonej przyznana krótko po zakończenia wielomiesięcznego zwolnienia lekarskiego oraz w oderwaniu od wyniku finansowego spółki, co przeczy, aby pracodawca – przyznając tę premię - kierował się w tym wypadku racjonalnymi względami gospodarczymi.
Tak więc, zdaniem Sądu Okręgowego, ustalone w sprawie okoliczności nie wskazują, aby doszło do rzeczywistej zmiany warunków pracy wykonywanej przez ubezpieczoną w ramach umowy o pracę, co przemawia za zasadnością stanowiska organu rentowego wyrażonego w zaskarżonej decyzji. Twierdzenia stron o istotnym wpływie działań ubezpieczonej na funkcjonowanie spółki, nie zwalniają ich z wykazania, że zaszły okoliczności uzasadniające znaczną podwyżkę wynagrodzenia od września 2022 r.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4.08.2005 r. II UK 16/05, na który powołał się Sąd I instancji: nadmierne podwyższenie wynagrodzenia pracownika może być w zakresie prawa ubezpieczeń społecznych ocenione jako dokonane z zamiarem nadużycia prawa do świadczeń (OSNP 2006/11-12/191). W sprawie tej Sąd Najwyższy potwierdził, że zgłoszenie do ubezpieczenia chorobowego, które dotyczyło zamierzonego krótkotrwałego wykonywania pracy za wysokim wynagrodzeniem, które nawet nie zostało wypłacone za okres 6 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy powoduje, że przeciętny stosunek wysokości świadczenia do wniesionej składki pozostaje w oderwaniu od ustawowych regulatorów sprawiedliwego rozłożenia kosztów świadczeń przez odniesienie do czasu opłacania składek. Taka treść umowy o pracę może uzasadniać uznanie wynagrodzenia w niej ustalonego za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nacechowane zamiarem wyłudzenia świadczeń z ubezpieczenia społecznego.
Zdaniem Sądu Okręgowego, zasadność zmiany warunków zatrudnienia ubezpieczonej od 1 września 2022 r. poprzez zwiększenie wynagrodzenia do kwoty 10 025,07 zł, a także wypłacenia premii w kwocie 6 000 zł w październiku 2022 r. nie znalazło potwierdzenia w okolicznościach niniejszej sprawy, co wskazuje na to, że działania ubezpieczonej i płatnika zmierzały do zapewnienia ubezpieczonej uzyskania nieproporcjonalnie wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego i takie zachowanie jako pozorne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nie może korzystać z ochrony. Tym samym te czynności prawne muszą zostać uznane za nieważne art. 83 kc i art. 58 kc w zw. z art. 300 kp).
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Okręgowy, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalił odwołanie od decyzji z dnia 10 stycznia 2022 r., o czym orzekł w punkcie 2 wyroku.
Biorąc pod uwagę, że jedno z odwołań skarżącej, do których przychylił się też płatnik, zostało uwzględnione, a drugie nie, uznać należało, że strony w równych częściach wygrały i przegrały sprawę, zatem zaszły podstawy do wzajemnego zniesienia poniesionych kosztów procesu, o czym Sąd I instancji orzekł w punkcie 3 sentencji na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108§1 k.p.c.
Apelację od powyższego orzeczenia wywiedli zarówno płatnik składek, jak i ubezpieczona.
Płatnik składek zaskarżył wyrok w części, tj. w zakresie pkt 2, zarzucając mu:
I. naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy tj.
1. art. 233 k.p.c. poprzez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego polegający na pominięciu w całości dokumentu w postaci raportu firmy (...) S.A. potwierdzającego, że średnie zarobki na stanowisku przedstawiciela medycznego (stanowiska tożsamego do zajmowanego przez ubezpieczoną) we wrześniu 2022 roku plasowały się na poziomie pomiędzy 8.000,00 zł brutto do 12.000,00 zł brutto (czyli w granicach podwyższonego wynagrodzenia do kwoty 10.025,07 zł brutto mocą aneksu z dnia 01 września 2022 r.) a w konsekwencji dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o niepełny materiał dowodowy i błędne uznanie, że skarżąca nie wykazała okoliczności uzasadniających podwyższenie wynagrodzenia i potrzeby jego obiektywnego skorygowania do poziomu godziwego.
2. art. 233 k.p.c. poprzez błędną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego zgromadzonego i w konsekwencji błędne uznanie, że podstawa wymiaru składek na podstawie porozumienia zmieniającego z dnia 1 września 2022 roku została zawyżona w celu osiągnięcia korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych, podczas gdy:
•ubezpieczona posiadała doświadczenie, śledziła rynek, nowinki produktowe i zajmowała się pozyskiwaniem klientów (a organ rentowy nie zakwestionował jakości i zakresu pracy ubezpieczonej) a więc podniesienie wynagrodzenia ubezpieczonej było obiektywnie uzasadnione i mieściło się w granicach godziwego wynagrodzenia adekwatnego do zakresu i jakości pracy;
•praca ubezpieczonej na stanowisku przedstawiciela medycznego była istotna z punktu widzenia interesów, a nawet bytu pracodawcy, w realiach gospodarki rynkowej, czego nie dostrzegł Sąd I instancji a w konsekwencji praca ta musiała być wynagradzana na godziwym poziomie a za taki należało uznać przynajmniej kwotę ok. 10.000,00 zł brutto, która mieściła się w średnich zarobkach według przedstawionego przez płatnika składek raportu firmy (...);
•w momencie sporządzenia porozumienia zmieniającego z dnia 1 września zwiększającego wynagrodzenie do kwoty 10.025,07 zł brutto, ubezpieczona była w okolicach pierwszego miesiąca ciąży, a więc trudno uznać, aby w tym momencie miała o niej świadomość;
•strony zgodnie potwierdziły, że pracodawca w osobie J. S. w momencie zawierania porozumienia zmieniającego z dnia 1 września 2022 r. nie miała wiedzy o ciąży ubezpieczonej, nadto ta celowo zwlekała z przekazaniem tej informacji, albowiem nastąpiły komplikacje związane z płodem a ubezpieczona chciała uniknąć powtórnego cierpienia rodziny, zważywszy, że w przeszłości miała miejsca przykra sytuacja związana z utratą pierwszego dziecka przez J. S. (matkę ubezpieczonej);
•ubezpieczona przeszła na zwolnienie lekarskie z powodu ciąży i niezdolności do pracy dopiero 11 listopada 2022 roku, a więc po dwóch miesiącach od faktycznego dowiedzenia się o ciąży. Nie sposób w takiej sytuacji przypisać jej zamiaru wyłudzenia nienależnego świadczenia, mając na uwadze, że sposobność przejścia na zwolnienie z powyższego powodu miała już znacznie wcześniej.
3. art. 233 poprzez błędną, sprzeczną z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenę materiału dowodowego zgromadzonego, w szczególności zeznań ubezpieczonej i J. S. i w konsekwencji błędne uznanie, że ubezpieczona i J. S. nie wykazały:
a) motywacji dotyczącej podstaw zwiększenia wynagrodzenia ubezpieczonej, podczas gdy ze spójnych zeznań ubezpieczonej i J. S. (złożonych na rozprawie z dnia 06.12.2023 r. i 17.07.2024 r.) jasno wynikało, że:
•podwyżka dla ubezpieczonej z września 2022 r. była już planowana na początku 2022 r., kiedy istotnie ubezpieczona nie była świadoma ciąży ani jej nie planowała, zaś fakt jej przesunięcia wynikał wyłącznie z niepewnego okresu pandemii Covid-19,
•podwyżka dla ubezpieczonej z września 2022 r. a następnie wypłacenie premii w kwocie 6.000,00 zł brutto miała być zwieńczeniem pracy ubezpieczonej oraz przede wszystkim motywacją do nowych zadań związanych z pracą nad własnym produktem, przy czym nie ma w całości znaczenia jak błędnie ocenił powyższe Sąd, czy w rzeczywistości doszło do wprowadzenia tego produktu na rynek (działalność gospodarcza wiąże się bowiem z określonym ryzykiem trudnym do przewidzenia przez przedsiębiorców);
•podwyżka dla ubezpieczonej z września 2022 r. a następnie wypłacenie premii w kwocie 6.000,00 zł brutto było naturalną rewizją wynagrodzenia ubezpieczonej wskutek jej wytężonej pracy, zaangażowania i zakresu wykonywanych obowiązków (które nie były kwestionowane przez organ rentowy) a wartość podwyższonego wynagrodzenia mieściła się w granicach rynkowych i była wartością godziwą,
b) motywacji dotyczącej przyczyn niezatrudnienia przedstawiciela handlowego na czas nieobecności ubezpieczonej, które to okoliczności - zdaniem Sądu - były istotne w kontekście całokształtu niniejszej sprawy, podczas gdy w świetle doświadczenia życiowego i zeznań płatnika składek oraz ubezpieczonej wstrzymanie się na okres ciąży ubezpieczonej z zatrudnianiem nowego pracownika była uzasadnione i celowe z uwagi na specyfikę branży handlowej (farmaceutycznej), nadto podyktowane było ochroną rodzinnego biznesu, w szczególności w obawie przed zatrudnianiem się przedstawicieli handlowych tylko na krótki okres, aby poznać bazę klientów i specyfikę produktu w celu następczego jej wykorzystania we własnych firmach a także była uzasadnione i celowe w celu uniknięcia ujawnienia know-how i tajemnicy handlowej spółki,
4. art. 233 k.p.c. poprzez dowolną i wybiórczą ocenę dowodu z dokumentu w postaci porównawczego zestawienia rachunków zysków i strat płatnika składek za lata 2019- 2023 r. (wydruk 05.07.2024 r.) i w konsekwencji błędne uznanie wyłącznie w oparciu o wynik finansowy spółki w 2022 r., że w miesiącach, w których ubezpieczona nie pracowała wynik ten był wyższy, a więc działanie i zaangażowanie ubezpieczonej pozostawało bez wpływu na ten wynik, podczas gdy to nie wynik finansowy stanowił kluczową kwestię, lecz przychód generowany przez spółkę a ten zgodnie z przedłożonym dowodem spadł z 641.022,66 zł w roku 2022 do 262.229,90 zł w roku 2023 r. (czyli o prawie 60 % w okres kiedy ubezpieczona była na zwolnieniu) a w konsekwencji błędne uznanie, że brak było podstaw do podwyższenia wynagrodzenia skoro to ubezpieczona swoją pracą generowała przychód spółce,
5. art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez uznanie (przy jednoczesnym braku kwestionowania przez organ rentowy zakresu i faktycznie wykonywanej pracy przez ubezpieczoną), że strona skarżąca nie dostarczyła żadnych dowodów potwierdzających okoliczności uzasadniające podwyższenie wynagrodzenia ubezpieczonej od września 2022 r., podczas gdy z przytoczonych powyżej zarzutów, w tym w szczególności faktu przedstawienia dowodu dokumentowego w postaci średnich zarobków przedstawiciela medycznego wynikają wnioski odmienne,
II. Naruszenie prawa materialnego tj.
1. art. 6 k.c. polegające na przyjęciu przez sąd, że ciężar udowodnienia okoliczności przemawiających za podwyższeniem wynagrodzenia spoczywa na skarżącej, podczas gdy to na organie rentowym spoczywał ciężar wykazania, że takie okoliczności faktycznie w sprawie wystąpiły. Organ rentowy natomiast ograniczył się tylko do zanegowania samego zwiększenia wysokości wynagrodzenia, nie przedstawiając jednak żadnych dowodów na poparcie swej tezy, że było to niezgodne z prawem a podwyższone wynagrodzenie nie mieściło się w granicach godziwego wynagrodzenia.
2. art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 8 i 300 k.p. oraz art. 41 ust. 12 i 13 Ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w konsekwencji uznanie za nieważne postanowień zmiany warunków zatrudnienia ubezpieczonej od 1 września 2022 r. w poprzez zwiększenie wynagrodzenia do kwoty 10.025,07 zł a także wypłacenia premii w kwocie 6.000 zł w październiku 2022 r., podczas gdy organ rentowy może zakwestionować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, wyłącznie jeśli okoliczności sprawy wskazują, że zostało wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa a powyższe przesłanki nie zostały w ogóle wykazane przez organ rentowy,
3. art. 6 k.c. w zw. z art. 86 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r., o systemie ubezpieczeń społecznych, polegające na przyjęciu, że wynagrodzenie ubezpieczonej w kwocie 10.025,07 zł było wygórowane, zaś działania ubezpieczonej i płatnika składek zmierzały do zapewnienia ubezpieczonej uzyskania nieproporcjonalnie wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego i takie zachowanie jako pozorne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nie może korzystać z ochrony, dlatego też w realiach niniejszej sprawy istnieją podstawy do jego zakwestionowania, podczas gdy:
- organ rentowy nie udowodnił, że ustalone z ubezpieczoną wynagrodzenie było rażąco wygórowane, jak również charakteryzuje się zamiarem uzyskania nienależnych świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych, zaś organ rentowy prowadząc postępowanie przed wydaniem decyzji w sprawie, jak również na etapie postępowania sądowego nie wskazał żadnego dowodu, na podstawie którego wywodzi on z tego określone skutki prawne, zaś ciężar dowodu spoczywa na ZUS, z którego to obowiązku dowodowego organ rentowy się nie wywiązał;
- samo ustalenie wysokiego wynagrodzenia nie może stanowić podstawy do zakwestionowania jego wysokości, albowiem w realiach społecznej gospodarki rynkowej wyjątkowo istnienie możliwość zakwestionowania wysokości wynagrodzenia, zaś taka możliwość powstaje dopiero, kiedy wynagrodzenie to jest rażąco wysokie, charakteryzuje się intencjonalnym zamiarem uzyskania nienależnych świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych, co nie zostało udowodnione przez organ rentowy;
- kwestionowanie wysokości wynagrodzenia ma charakter wyjątkowy i musi być szczegółowo uzasadnione w decyzji organu w kontekście warunków zastosowania tej instytucji, a czego zabrakło w decyzji z dnia 10.01.2023 r.
4. art. 78 k.p. w zw. z art. 353 1 k.c. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że ustalone 1 września 2022 r. i wypłacane ubezpieczonej wynagrodzenie za pracę nie było adekwatne do rodzaju, ilości i jakości świadczonej przez S. S. pracy, jej kwalifikacji zawodowych a w konsekwencji, że nie mieściło się w granicach zasady swobody umów.
Wskazując na powyższe zarzuty, płatnik składek wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez ustalenie podstawy wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia społeczne dla ubezpieczonej S. S. z tytułu zatrudnienia w (...) Sp. z o. o. na kwotę 10.025,07 złotych uwzględniając wpłaconą premię w kwocie 6.000 zł oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz płatnika składek kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu apelacji płatnik składek w sposób szczegółowy przytoczył argumenty na poparcie zgłoszonych zarzutów.
Ubezpieczona w wywiedzionej przez siebie apelacji, zaskarżyła powyższy wyrok w części, tj. w zakresie pkt 2. i zarzuciła mu:
1)sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału wskutek naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny dowodów:
- w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego w odniesieniu do dowodu z zeznań ubezpieczonej i płatnika składek co do motywacji, jakie legły u podstaw zwiększenia ubezpieczonej wynagrodzenia, podczas gdy prawidłowa ocena dowodu z zeznań stron w sposób niebudzący wątpliwości powinna prowadzić do ustaleń przeciwnych, a mianowicie podstawą zwiększenia ubezpieczonej wynagrodzenia były motywy dotyczące wyszukiwaniem, pozyskiwaniem i nawiązywaniem relacji z klientami, promowaniem produktów firmy i ich sprzedażą, zaangażowaniem ubezpieczonej w rozwój firmy;
- w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego w odniesieniu do dowodu z zeznań ubezpieczonej i płatnika składek co do motywacji związanych z niezatrudnieniem przedstawiciela handlowego na czas nieobecności ubezpieczonej, które to okoliczności - zdaniem Sądu - były istotne w kontekście całokształtu niniejszej sprawy, podczas gdy zeznania płatnika składek oraz ubezpieczonej wskazują na to, iż branża, w której spółka (...) działa jest specyficzna, wielu przedstawicieli zatrudnia się na tylko na krótki okres, aby poznać bazę klientów i specyfiką produktu a potem wykorzystując tę wiedzę zakładają własne firmy, celem więc było uniknięcie takich sytuacji i ochrona tajemnicy handlowej, oczywistym zaś było wstrzymanie się na okres ciąży ubezpieczonej z zatrudnieniem nowego pracownika,
- przez błędną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w przedmiotowej sprawie, polegającą na wyprowadzeniu z dowodów wniosków nie dających się pogodzić z ich treścią oraz na formułowaniu ocen sprzecznych z zasadami doświadczenia życiowego i prawidłowego wnioskowania, wyłącznie z punktu widzenia interesu organu rentowego, bez rozważenia całości zebranego w sprawie materiału dowodowego i uznanie, że ustalone przez strony postanowień zmiany warunków zatrudnienia ubezpieczonej od 1 września 2022 r. w poprzez zwiększenie wynagrodzenia do kwoty 10.025,07 zł a także wypłacenia premii w kwocie 6.000 zł w październiku 2022 r. stanowiące podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne zostało zawyżone i było nieadekwatne do zakresu powierzonych jej obowiązków oraz ilości i jakości wykonywanej przez nią pracy na stanowisku przedstawiciela medycznego, zaangażowania i czasu poświęconego na jej świadczenie - podczas gdy materiał dowodowy oceniony przez pryzmat logicznego rozumowania oraz zasad doświadczenia życiowego pozwala na sformułowanie takiego wniosku, natomiast świadczy o tym, że umówione wynagrodzenie w kwocie 10.025,07 zł miesięcznie a także wypłacenie premii w kwocie 6.000 zł nie było wygórowane;
b) art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie wniosków dowodowych ubezpieczonej o uzupełniające przesłuchanie stron, jak również wniosków dowodowych dotyczących udzielania urlopów i zgłoszeń celnych zmierzających do wykazania okoliczności kwestionowanych przez Sąd meriti, a to stosunku pracy wiążącego Panią S. S. ze spółką, czasu pracy, obowiązków pracowniczych, nadzoru pracodawcy nad pracownikiem, rozdziału obowiązków pracowniczych od korporacyjnych, posiadania przez pracodawcę kontroli nad wykonywanymi zadaniami przez ubezpieczoną i możliwości weryfikacji jej pracy;
2) obrazę prawa materialnego, a mianowicie:
a) art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 8 i 300 k.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie za nieważne postanowień zmiany warunków zatrudnienia ubezpieczonej od 1 września 2022 r. poprzez zwiększenie wynagrodzenia do kwoty 10.025,07 zł a także wypłacenia premii w kwocie 6.000 zł w październiku 2022 r., podczas gdy postanowienia te są zgodne z zasadami współżycia społecznego, a w szczególności z zasadą ekwiwalentności składek i świadczeń, przez brak zamiaru osiągnięcia przez ubezpieczoną nieuzasadnionych korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu;
b) art. 78 k.p. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że ustalone 1 września 2022 r. i wypłacane ubezpieczonej wynagrodzenie za pracę nie było adekwatne do rodzaju, ilości i jakości świadczonej przez S. S. pracy, jej kwalifikacji zawodowych;
c) art. 6 k.c. w zw. z art. 86 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r., o systemie ubezpieczeń społecznych, polegające na przyjęciu, że wynagrodzenie ubezpieczonej w kwocie 10.025,07 zł było wygórowane, zaś działania ubezpieczonej i płatnika składek zmierzały do zapewnienia ubezpieczonej uzyskania nieproporcjonalnie wysokich świadczeń z ubezpieczenia społecznego i takie zachowanie jako pozorne i sprzeczne z zasadami współżycia społecznego nie może korzystać z ochrony, dlatego też w realiach niniejszej sprawy istnieją podstawy do jego zakwestionowania - podczas gdy:
- organ rentowy nie udowodnił, że ustalone z ubezpieczoną wynagrodzenie było rażąco wygórowane, jak również charakteryzuje się zamiarem uzyskania nienależnych świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych, zaś organ rentowy prowadząc postępowanie przed wydaniem decyzji w sprawie, jak również na etapie postępowania sądowego nie wskazał żadnego dowodu, na podstawie którego wywodzi on z tego określone skutki prawne, zaś ciężar dowodu spoczywa na ZUS, z którego to obowiązku dowodowego organ rentowy się nie wywiązał;
- samo ustalenie wysokiego wynagrodzenia nie może stanowić podstawy do zakwestionowania jego wysokości, albowiem w realiach społecznej gospodarki rynkowej wyjątkowo istnieje możliwość zakwestionowania wysokości wynagrodzenia, zaś taka możliwość powstaje dopiero, kiedy wynagrodzenie to jest rażąco wysokie, charakteryzuje się intencjonalnym zamiarem uzyskania nienależnych świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych;
- kwestionowanie wysokości wynagrodzenia ma charakter wyjątkowy i musi być szczegółowo uzasadnione w decyzji organu w kontekście warunków zastosowania tej instytucji, a czego zabrakło w decyzji z dnia 10.01.2023 r.
Mając powyższe na względzie, ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w ten sposób, że podstawa wymiaru składek na jej obowiązkowe ubezpieczenia społeczne winna zostać ustalona na kwotę 10.025,07 zł z uwzględnieniem wpłaconej premii w kwocie 6.000 zł oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu apelacji ubezpieczona w sposób szczegółowy przytoczyła argumenty na poparcie zgłoszonych zarzutów.
W odpowiedzi na wniesione apelacje pozwany organ rentowy domagał się ich oddalenia oraz przyznania na swoją rzecz, zarówno od ubezpieczonej, jak i od płatnika składek, zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacje – tak ubezpieczonej, jak i płatnika składek okazały się niezasadne i jako takie podlegały oddaleniu, podniesione w nich zarzuty nie skutkowały bowiem koniecznością zmiany wyroku w kierunku postulowanym przez apelujących.
Z uwagi na to, iż Sąd I instancji przeprowadził w sprawie postępowanie dowodowe, brak było podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
Przedmiot sporu sprowadzał się do ustalenia zasadności uznania przez organ rentowy w decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r., iż podstawy wymiaru składek ubezpieczonej S. S. z tytułu jej zatrudnienia przez płatnika (...) spółkę z o.o. stanowiły kwoty: za miesiąc wrzesień 2022 r. - 2.280 zł, za miesiąc październik 2022 r. – 7.600 zł, za miesiąc listopad 2022 r. – 2.533,33 zł, a więc kwoty sprzed zmiany warunków zatrudnienia, polegającej na zwiększeniu wynagrodzenia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego, w powyższym zakresie Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił on też błędów w rozumowaniu w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, które uzasadniałyby zmianę bądź uchylenie rozstrzygnięcia. Całość podjętych ustaleń faktycznych Sądu I instancji przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu wyroku zasługuje na akceptację. Ustalenia te jako prawidłowe, a nadto niewymagające zmiany ani uzupełnienia Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd Odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji, uznając ją za wyczerpującą. Przyjmując za własne dokonane w tym zakresie oceny Sądu pierwszej instancji, Sąd Odwoławczy nie widzi potrzeby powtarzania w całości trafnego wywodu prawnego (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).
Zdaniem Sądu II instancji, dokonana przez Sąd Okręgowy ocena mieści się w granicach statuowanych treścią art. 233 k.p.c. i nie wzruszają jej zarzuty apelacji. Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Taka ocena dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego doświadczenia życiowego, a ponadto powinna uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i – ważąc ich moc oraz wiarygodność – odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, LEX nr 41437). W razie przekroczenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wadliwa jest przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów, a także będące jej konsekwencją ustalenie stanu faktycznego i jego subsumowanie pod określony przepis prawa. Nadto, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, I ACa 513/05, LEX nr 186115).
Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności strona powinna wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753; 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEX nr 52347; 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest wystarczające jedynie przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, niepubl.).
W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, nie wystąpiły okoliczności, mogące uzasadniać naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Okręgowy bardzo starannie zgromadził materiał dowodowy, a wynik postępowania, wbrew twierdzeniom apelujących, ocenił zgodnie z treścią art. 233 § 1 k.p.c., nie przekraczając granic swobodnej oceny dowodów przepisem tym zakreślonym. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd I instancji w sposób wszechstronny wyjaśnił powody rozstrzygnięcia oraz przekonująco umotywował, dlaczego oddalił odwołanie od zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, iż przedmiotem oceny Sądu Okręgowego były dowody zaoferowane przez strony, zostały one wnikliwie przeanalizowane, a następnie szeroko omówione w uzasadnieniu, co pozwala na ich instancyjną kontrolę i prowadzi do wniosku, że wszystkie one zostały ocenione w zgodzie w zasadami logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego.
Podkreślić należy, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych obowiązuje zasada kontradyktoryjności. Przenosząc wyrażony w art. 6 k.c., tradycyjnie zaliczany do instytucji prawa materialnego, obowiązek dowodzenia powoływanych przez stronę okoliczności na grunt prawno-procesowy, należy wskazać, że koresponduje on z wyrażoną w art. 232 k.p.c. zasadą inicjatywy procesowej stron. Zgodnie z treścią przywołanego przepisu o proceduralnym charakterze, strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Literalna wykładnia omawianego przepisu, jak również jednolite poglądy wyrażane przez doktrynę i orzecznictwo nie pozostawiają wątpliwości, że to strony są „gospodarzami” postępowania. To strony procesu, a nie sąd, są wyłącznym dysponentem toczącego się postępowania i one wreszcie ponoszą odpowiedzialność za jego wynik. Na sądzie rozpoznającym sprawę nie spoczywa powinność zarządzania dochodzeń mających na celu uzupełnienie i wyjaśnienie twierdzeń stron oraz poszukiwanie dowodów na ich udowodnienie.
Apelacje wywiedzione zarówno przez ubezpieczoną jak i płatnika składek sprowadzały się do polemiki ze stanowiskiem zajętym przez Sąd I instancji i nie wskazywały na żadne nowe okoliczności, czy argumenty, które podważyłyby trafność zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego w sprawie uznał, że brak było podstaw do określenia wysokości wynagrodzenia za pracę ubezpieczonej na kwotę wyższą, niż ustalona przez Sąd Okręgowy, a więc zgodnie z treścią decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r., poprzedzającej wydane w tym zakresie rozstrzygnięcie. Dodatkowo Sąd Apelacyjny zwrócił się zarówno do pozwanego organu rentowego – a to w zakresie złożenia zestawienia wysokości wynagrodzenia drugiego pracownika zatrudnionego w spółce płatnika: K. K., jak i do płatnika składek o nadesłanie dokumentów w postaci ww. zestawienia wynagrodzenia drugiego pracownika, dokumentacji osobowej ubezpieczonej od momentu urodzenia dziecka oraz dokumentacji dotyczącej powrotu ubezpieczonej do pracy po 31 sierpnia 2024 r. Jak wynikało z treści przesłanych dokumentów, a w szczególności zestawienia wymiaru składek K. K., w okresie od kwietnia 2020 r. do sierpnia 2022 r. płatnik składek w imiennych raportach rozliczeniowych wykazywał minimalną podstawę wymiaru składek i pełny etat (od lipca 2023 r. wynagrodzenie zostało zmniejszone; tak samo zmniejszeniu uległ wymiar etatu, a od 1 kiwetnia 2024 r. płatnik dokonał wyrejestrowania ww.).
W ocenie Sądu Apelacyjnego – jak to już wskazano wyżej - Sąd I instancji prawidłowo wskazał na przepisy prawa, które mają zastosowanie w niniejszej sprawie. Podkreślić należy, że organ rentowy był uprawniony do przeprowadzania kontroli wysokości uzgadnianego przez strony stosunku pracy wynagrodzenia za pracę zarówno w zakresie zgodności z prawem, jak i zasadami współżycia społecznego. Organ rentowy miał zatem prawo zakwestionować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na obowiązkowe ubezpieczenia. Stanowisko organu rentowego podlega oczywiście kontroli sądowej. Podkreślić należy, że organ rentowy wydając zaskarżoną decyzję nie zakwestionował faktycznego świadczenia przez ubezpieczoną pracy na rzecz płatnika składek w spornym okresie (w szczególności do dnia przejścia przez nią na zwolnienie lekarskie). Spornym zatem pozostawało jedynie, czy zachodziły przesłanki do ustalenia, że S. S. powinna być objęta ubezpieczeniem społecznym z podstawą wymiaru składek równą wysokości wynagrodzenia sprzed dokonania jego podwyższenia, a więc na poziome 7 600 zł miesięcznie (tj. w wysokości, ustalonej od września 2020 r. obliczonej i zmniejszonej proporcjonalnie o okresy zasiłkowe) – jak tego domagał się organ rentowy, czy też podstawa ta powinna być ustalona w wysokości wynagrodzenia wynikającego z zawartego przez strony aneksu do umowy o pracę z dnia 1 września 2022 r., a także z uwzględnieniem premii w wysokości 6 000 zł wypłaconej w październiku 2022 r.
Niewątpliwie organ rentowy, zarzucając odwołującej i płatnikowi składek naruszenie między innymi zasad współżycia społecznego, polegające na świadomym osiąganiu korzyści z systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników systemu, powinien przed sądem pracy i ubezpieczeń społecznych wskazać na okoliczności i fakty znajdujące oparcie w materiale dowodowym, z których wynikałyby twierdzenia zgodne z jego stanowiskiem, a więc że zgłoszenie ubezpieczonej jako pracownika do ubezpieczeń społecznych przez płatnika składek z podstawą wymiaru składek 10 025,07 zł, a w październiku: 16 025,07 zł w związku z przyznaną premią, miało na celu uzyskanie wysokich świadczeń z funduszu ubezpieczeń społecznych. Organ rentowy – jak ocenił Sąd I instancji – sprostał temu obowiązkowi. Naprowadził bowiem szereg okoliczności, które wykazały, że umówione wynagrodzenie, zgodnie z treścią aneksu z dnia 1 września 2022 r. nie mogło stanowić podstawy wymiaru składek. Po przeprowadzeniu wyczerpującego postępowania dowodowego, Sąd I instancji oddalił odwołania wniesione od zaskarżonej decyzji z dnia 10 stycznia 2023 r.
Należy jednocześnie zaznaczyć, że nie budzi wątpliwości, że w prawie pracy obowiązuje zasada swobodnego kształtowania postanowień umownych, lecz nie jest też sporne, że wolność kontraktowa realizuje się tylko w takim zakresie, w jakim przewiduje to obowiązujące prawo. Jakkolwiek z punktu widzenia art. 18 § 1 kodeksu pracy, umówienie się o wynagrodzenie wyższe od najniższego jest dopuszczalne, normy prawa pracy swobodę tę ograniczają tylko co do minimum świadczeń należnych pracownikowi w ramach stosunku pracy, to należy pamiętać, że autonomia stron umowy w kształtowaniu jej postanowień podlega ochronie jedynie w ramach wartości uznawanych i realizowanych przez system prawa, a strony obowiązuje nie tylko respektowanie własnego interesu jednostkowego, lecz także wzgląd na interes publiczny (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 9 maja 2014 r., III AUa 2111/13, Lex nr 1474057). Należy jednak pamiętać, że umowa o pracę wywołuje skutki nie tylko bezpośrednie, dotyczące wprost wzajemnych relacji między pracownikiem i pracodawcą, lecz także dalsze, pośrednie, w tym w dziedzinie ubezpieczeń społecznych: kształtuje ona bowiem stosunek ubezpieczenia społecznego, określa wysokość składki, a w konsekwencji prowadzi do uzyskania odpowiednich świadczeń. Są to skutki bardzo doniosłe, zarówno z punktu widzenia interesu pracownika (ubezpieczonego), jak i interesu publicznego, należy zatem uznać, że ocena postanowień umownych może i powinna być dokonywana także z punktu widzenia prawa ubezpieczeń społecznych. Względność zasady godziwości wynagrodzenia, wyrażająca się koniecznością odniesienia się nie tylko do potrzeb pracownika, ale także świadomości społecznej oraz ogólnej sytuacji ekonomicznej i społecznej, nie powinna zresztą budzić wątpliwości. W związku z tym nadmiernemu uprzywilejowaniu płacowemu pracownika, które w prawie pracy mieściłoby się w ramach swobody woli stron wyrażonej w art. 353 1 k.c., w prawie ubezpieczeń społecznych, w którym pierwiastek publiczny zaznacza się bardzo wyraźnie, można przypisać - w okolicznościach każdego konkretnego wypadku - zamiar nadużycia świadczeń przysługujących z tego ubezpieczenia. Nadto podkreślić trzeba, że podstawę wymiaru składki ubezpieczonego będącego pracownikiem stanowi wynagrodzenie godziwe, a więc należne, właściwe, odpowiednie, rzetelne, uczciwe i sprawiedliwe, zachowujące cechy ekwiwalentności do pracy. Zaś ocena godziwości wynagrodzenia wymaga uwzględnienia każdego konkretnego przypadku, a zwłaszcza rodzaju, ilości i jakości świadczonej pracy oraz wymaganych kwalifikacji (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 listopada 1996 r., U 6/96, OTK-ZU 1997, nr 5-6, poz. 66 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1999 r., I PKN 465/99, OSNAPiUS 2001, nr 10, poz. 345).
Niewątpliwie przy kształtowaniu wysokości wynagrodzenia znaczenie ma wiele czynników. Wymienia je art. 78 § 1 k.p. zgodnie, z którym wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, przepis ten skierowany jest do stron, sąd na jego podstawie nie jest uprawniony do kształtowania i kontrolowania wynagrodzenia (uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 1977 r., I PZP 44/77, OSNCP 1978 nr 12, poz. 231; z dnia 27 września 1979 r., I PZP 37/79, OSNCP 1980 nr 2, poz. 22; OSPiKA 1980 nr 11, poz. 195, z glosą A. Świątkowskiego i z glosą l. Boruty oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 października 1975 r., I PR 109/75, OSNCP 1976 nr 6, poz. 145; NP 1977 nr 5, s. 778, z glosą M. Seweryńskiego; z dnia 1 sierpnia 1990 r., I PR 258/90, OSNCP 1991 nr 8-9, poz. 114 oraz z dnia 6 listopada 1991 r., I PRN 47/91, OSP 1992 nr 7-8, poz. 151, z glosą T. Kuczyńskiego). Wynagrodzenie kształtowane jest nie tylko bodźcami wskazanymi w art. 78 § 1 k.p., ale pośrednio również koniunkturą gospodarczą, opłacalnością działalności w danej branży, miejscem wykonywania pracy, relacją między popytem i podażą, wielkością stopy bezrobocia. Zważywszy na mnogość czynników wpływających na wysokość wynagrodzenia, głoszenie, że dane wynagrodzenie nie jest ekwiwalentne, w wielu przypadkach staje się problematyczne. W literaturze przedmiotu zastrzega się, że godziwa płaca (w rozumieniu art. 13 k.p.) to taka, która odpowiada rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględnia ilość i jakość świadczonej pracy - art. 78 § 1 k.p. (B. Wagner, Kodeks pracy. Komentarz, red. B. Wagner Warszawa 2010, s. 68). Wprowadzając zasadę godziwego wynagrodzenia do polskiego porządku prawnego, ustawodawca nie zdefiniował tego pojęcia. Mimo to, wspomniana cecha posiada pewne znaczenie normatywne. W praktyce orzeczniczej wykorzystywana jest przy limitowaniu „zbyt wysokich” świadczeń ze stosunku pracy. Sąd pracy upoważniony jest do weryfikowania, czy prawo do świadczeń nieprzewidzianych w prawie pracy lub świadczeń przyznanych w wyższej wysokości, można uznać za nieważne lub miarkować ich wysokość (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2012 r., I PK 13/12, LEX nr 1243001). Weryfikatorem w tym procesie jest kryterium wynagrodzenia niegodziwego - art. 58 § 2 k.c. w związku z art. 13, art. 18 i art. 300 k.p. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 25 kwietnia 2003 r., III APa 5/03, LEX nr 79916, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2001 r., I PKN 563/00, OSNAPiUS 2002 nr 4, poz. 90). Nie negując zaprezentowanej linii orzeczniczej, trudno pominąć, że co do zasady nie jest rolą sądu pracy ocena przyznawania pracownikom wygórowanych świadczeń. Niezbędne jest również przypomnienie, że art. 13 k.p. nie reglamentuje górnej wysokości wynagrodzenia pracownika. Przyznanie pracownikowi świadczenia nienależnie wysokiego z reguły nie powinno być przyczyną odmowy jego zasądzenia. Wymaga tego bezpieczeństwo obrotu, zasada pacta sunt servanda oraz ochrona pracownika (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2009 r., I PK 181/08, LEX nr 707849, z dnia 5 maja 2009 r., I PK 279/07, LEX nr 509051). Oznacza to, że sięgnięcie po omawiany mechanizm korekcyjny jest dopuszczalne w wyjątkowych wypadkach, gdy ustalona między stronami wysokość wynagrodzenia w sposób oczywisty i niepodlegający dyskusji jest niegodziwa, czyli jawnie kłóci się z fundamentem, na jakim osadzono umowę o pracę.
Jak to już wskazano wyżej - inna ocena może zostać dokonana, jeśli na złożone przez płatnika składek dane spojrzy się z punktu widzenia prawa ubezpieczeń społecznych. W utrwalonym orzecznictwie (które ostatnio zostało wszechstronnie przedstawione przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 1 czerwca 2017 r., I UK 253/16, LEX nr 2342187) dopuszczono możliwość zakwestionowania wysokości ustalonego przez strony wynagrodzenia za pracę, stwierdzając, że w ramach art. 41 ust. 12 i 13 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych Zakład Ubezpieczeń Społecznych może negować wysokość wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, jeżeli okoliczności sprawy wskazują, że zostało ono wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zamiaru obejścia prawa (art. 58 k.c.). Uprawnienie to wynika z założenia (przedstawionego przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 kwietnia 2005 r., Il UZP 1/05, OSNP 2005 nr 21, poz. 338), że umowa o pracę wywołuje skutki nie tylko bezpośrednie, dotyczące wprost wzajemnych relacji między pracownikiem i pracodawcą, lecz także dalsze, pośrednie, w tym w dziedzinie ubezpieczeń społecznych; kształtuje ona stosunek ubezpieczenia społecznego, określa wysokość składki, a w konsekwencji prowadzi do uzyskania odpowiednich świadczeń. W orzecznictwie Sądu Najwyższego zauważono też, że godziwość wynagrodzenia - jedna z zasad prawa pracy (art. 13 k.p.) - zyskuje w tym wypadku dodatkowy walor aksjologiczny; w prawie ubezpieczeń społecznych istnieje bowiem znacznie mocniejsza niż w prawie pracy bariera działania w ramach prawa, oparta na wymagającym ochrony interesie publicznym i zasadzie solidarności ubezpieczonych (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 kwietnia 2008 r., Il UK 215/07, LEX nr 448853; z dnia 12 lutego 2009 r., III UK 70/08, LEX nr 725061; z dnia 19 maja 2009 r., III UK 7/09, LEX nr 509047; z dnia 5 czerwca 2009 r., I UK 19/09, LEX nr 515697; z dnia 23 stycznia 2014 r., I UK 302/13, LEX nr 1503234 oraz postanowienia z dnia 28 stycznia 2011 r., I UK 314/10, LEX nr 1646914; z dnia 1 1 września 2012 r., III UK 18/12, LEX nr 1618944; z dnia 14 września 2012 r., I UK 220/12, LEX nr 1675400; z dnia 9 lutego 2017 r., III UK 103/16, niepublikowane).
W realiach niniejszej sprawy organ rentowy zasadnie powziął wątpliwości co do rzeczywistych przyczyn ustalenia wynagrodzenia na zadeklarowanym w aneksie do umowy o pracę poziomie (tj. aneksie z dnia 1 września 2022 r.). Tymczasem ubezpieczona – w ocenie Sądu Apelacyjnego – nie zdołała przedstawić logicznej i na tyle przekonywującej wersji wydarzeń, która znalazłaby potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, a w konsekwencji dowieść swoich racji, polegających na tym, że aneks do umowy o pracę, podpisany w dniu 1 września 2022 r. został podpisany w związku z okolicznościami, uzasadniającymi podwyższenie jej wynagrodzenia za pracę, a także że zachodziły okoliczności uzasadniające przyznanie premii.
Podkreślić raz jeszcze należy, iż w sprawie nie było kwestionowane, że praca przez S. S. rzeczywiście była świadczona. Wątpliwym było jednak określenie wynagrodzenia za pracę w deklarowanej przez strony kwocie, a to prowadziło do konkluzji, iż tak określona wysokość wynagrodzenia miała na celu wyłącznie uzyskanie wysokich świadczeń z ubezpieczenia.
Pomimo tego, że prezes zarządu płatnika jak i ubezpieczona stały na stanowisku, że osobiste działania i zaangażowanie ubezpieczonej pozytywnie wpływały na wynik finansowy spółki, to jednak twierdzenia te nie znalazły odzwierciedlenia w świetle całokształtu okoliczności niniejszej sprawy. Co istotne i co wymaga zaakcentowania, ze znajdujących się w aktach sprawy bilansów wynika okoliczność wręcz przeciwna, otóż wynik finansowy spółki w 2022 r. był wyższy w miesiącach, w których ubezpieczona pracy nie świadczyła z uwagi na zwolnienie lekarskie. Nie można przy tym tracić z pola widzenia tego, iż ubezpieczona przebywała na zwolnieniu lekarskim od 6 kwietnia 2022 r. do 21 września 2022 r. a od 11 listopada 2022 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z ciążą, tym samym przez większą część roku 2022 była nieobecna w pracy. Świadczy to o niczym innym, jak tylko o tym, że nie miała możliwości przyczynienia się do zwiększenia przychodów spółki w okresie poprzedzającym podpisanie spornego aneksu do umowy o pracę. Jednoczenie z zestawiania rachunków i strat za lata 2019-2023 r. wynikało, że działalność operacyjna spółki w latach 2021 r. i 2022 r. przynosiła straty i dopiero pod koniec 2023 r. spółka wypracowała zysk w wysokości 7.597,37 zł.
Trudno zatem z powyższego wyprowadzić twierdzenia, by zwiększenie wynagrodzenia ubezpieczonej od września 2022 r. znajdowało ekonomiczne uzasadnienie, bowiem kondycja finansowa płatnika składek nie była na tyle korzystna, aby móc wypłacać ubezpieczonej wynagrodzenie w umówionej wysokości.
Zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji odnośnie do odmowy wiary zeznaniom skarżącej, zgodnie z którymi, jako dominujący właściciel spółki nie miała ona wpływu na wysokość własnego wynagrodzenia. Niewątpliwie taki wpływ miała i mogła je kształtować w sposób dla siebie korzystny, nadto skoro wielokrotnie udzielała pożyczek spółce, jej wynagrodzenie, przynajmniej częściowo było finansowane z własnych środków. Okoliczności te dodatkowo budzą wątpliwości w kontekście wysokości podstaw wymiaru składek za ubezpieczoną.
Pogłębiona analiza zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, prowadzi także do wniosku, iż nie zostały wykazane żadne okoliczności, uzasadniające przyznanie ubezpieczonej premii w październiku 2022 r. Choć premia ta, co do zasady ma charakter uznaniowy, to nie ulega wątpliwości, iż nawet przy tego typu składniku wynagrodzenia pracodawca powinien mieć ekonomiczne podstawy do jego przyznania. Tymczasem premię przyznano ubezpieczonej krótko po tym, jak zakończyła wielomiesięczne zwolnienie lekarskie, i co istotne – nastąpiło to w oderwaniu od wyniku finansowego spółki, co przeczy, aby pracodawca – przyznając tę premię - kierował się w tym wypadku racjonalnymi względami gospodarczymi.
Jakkolwiek apelacja płatnika składek wskazywała na wysokość średnich zarobków osiąganych na stanowisku przedstawiciela medycznego, które we wrześniu 2022 r. plasowały się na poziomie pomiędzy 8 000 zł brutto a 12 000 zł brutto, a przez to wskazywała, że zarobki ubezpieczonej, ustalone aneksem z dnia 1 września 2022 r. wpisywały się w realia rynkowe, jednakże w tym zakresie apelujący zupełnie pomija, że z ustaleń faktycznych sprawy nie wynika, aby podpisanie przedmiotowego aneksu, było uzasadnione okolicznościami, potwierdzającymi zasadność podwyższenia ubezpieczonej wynagrodzenia.
W ocenie Sądu Apelacyjnego niezasadny pozostawał także podniesiony w apelacji ubezpieczonej zarzut naruszenia przepisu art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., bowiem okoliczności, jakie ubezpieczona zamierzała wykazać za pomocą wskazanych wniosków dowodowych, nie były kwestionowane przez Sąd I instancji.
Nadmierne podwyższenie wynagrodzenia pracownika może być w zakresie prawa ubezpieczeń społecznych ocenione jako dokonane z zamiarem nadużycia prawa do świadczeń (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 sierpnia 2005 r., II UK 16/05, OSNP 2006/11-12/191). Uprawnione było zatem ustalenie, że łączący strony aneks do umowa o pracę z dnia 1 września 2022 r. jest sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, z zasadą ekwiwalentności świadczeń. Wbrew twierdzeniom ubezpieczonej i płatnika składek Sąd Okręgowy prawidłowo oddalił odwołania od zaskarżonej decyzji, co w konsekwencji prowadziło do przyjęcia za podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne kwot wskazanych w decyzji pozwanego organu rentowego z dnia 10 stycznia 2023 r.
Mając na uwadze powyższe rozważania, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelacje ubezpieczonej i płatnika składek, o czym orzekł jak w pkt I.
Rozstrzygając o kosztach postępowania apelacyjnego w pkt II. Sąd Apelacyjny miał na uwadze treść art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Przy wartości przedmiotu zaskarżenia powyżej 5 000 zł do 10 000 zł stawka minimalna wynagrodzenia radcy prawnego wynosi 1 800 zł - § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2018.265 j.t.), która to kwota podlegała zasądzeniu zarówno od ubezpieczonej jak i od płatnika składek – od każdego z nich oddzielnie – na rzecz pozwanego organu rentowego.
SSA Daria Stanek