Wyrok z 6 maja 2025, sygn. I ACa 1805/22
Pokaż pozostałe podstawy prawne (18)
Sygn. akt I ACa 1805/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 6 maja 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Jerzy Bess
Protokolant: Katarzyna Kluz
po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa G. K.
przeciwko (...) Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 29 sierpnia 2022 r. sygn. akt I C 2050/20
1. uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I w zakresie zasądzenia od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty 147.235,44 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 20 listopada 2023 r. do dnia zapłaty i w tym zakresie postępowanie w sprawie umarza, a punktowi I nadaje treść: „zasądza od pozwanego (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda G. K. odsetki ustawowe za opóźnienie od zapłaty kwoty 147.235,44 zł (sto czterdzieści siedem tysięcy dwieście trzydzieści pięć złotych 44/100) za okres od dnia 23 sierpnia 2022 roku do dnia 19 listopada 2023 r.”;
2. oddala apelację powoda w pozostałym zakresie;
3. oddala apelację strony pozwanej;
4. zasądza od strony pozwanej (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda G. K. kwotę 1.350 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 1805/22
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Krakowie, zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 sierpnia 2022 r. sygn. akt I C 2050/20:
I. zasądził od pozwanego (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda G. K. kwotę 147.235,44 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 sierpnia 2022 roku do dnia zapłaty;
II. ustalił, że umowa kredytu mieszkaniowego (...) numer (...), zawarta w dniu 11.09.2008 roku pomiędzy pozwanym a powodem jest nieważna;
III. w pozostałej części oddalił powództwo;
IV. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 7.217 zł tytułem kosztów procesu;
V. nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Krakowie kwotę 813,37 zł, tytułem kosztów sądowych.
W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy przedstawił m.in. następujące motywy swego rozstrzygnięcia:
Powództwo zasługiwało na uwzględnienie niemal w całości, jedynie co do odsetek podlegało w części oddaleniu. Powód w pierwszej kolejności wniósł o ustalenie, że umowa o kredyt z pozwanym Bankiem jest w całości nieważna i zapłatę wynikającego z tego faktu świadczenia nienależnego, natomiast żądanie ewentualne obejmowało ustalenie bezskuteczności poszczególnych postanowień umowy i zasądzenie nadpłaty powstałej w wyniku wyeliminowania z umowy zakwestionowanych postanowień. Uprzedzając dalsze uwagi, należy wskazać, że żądanie zgłoszone na pierwszym miejscu okazało się zasadne, co czyni zbędnym odnoszenie się do żądań wskazanych w dalszej kolejności. Powód miał interes prawny w ustaleniu nieważności umowy w rozumieniu art. 189 kpc, bowiem rzecz dotyczy trwałego stosunku prawnego, który nie został zakończony, kredyt nadal jest przez powoda spłacany, poza tym umowa służyła do wpisu hipoteki w księdze wieczystej.
Powód wskazał kilka przyczyn nieważności, ale punktem wyjścia powinna być kwestia niedozwolonych postanowień umownych, o których mowa w art. 385 1 i nast. k.c.. Przepisy te stanowią bowiem rdzeń systemu ochrony konsumenta i w zakresie swojego zastosowania wyłączają regulacje ogólne, w tym dotyczące konsekwencji naruszenia właściwości (natury stosunku prawnego). W tym zakresie reżim niedozwolonych postanowień umownych wyłącza też zastosowanie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2022 r., sygn. akt II CSKP 464/22, publ. (...)). Na wstępie rozważyć zatem należało, jaki jest charakter umowy zawartej między stronami i czy wskazywane przez powoda postanowienia miały charakter niedozwolony.
W ocenie sądu powód, zawierając umowę kredytu, miał status konsumenta. Zgodnie z art. 22 ( 1 ) k.c., w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy pomiędzy stronami, za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Te warunki zostały w przypadku G. K. spełnione. Wprawdzie prowadził on w dacie zawarcia umowy działalność gospodarczą, ale umowa miała na celu zaspokojenie osobistych potrzeb mieszkaniowych kredytobiorcy, pozostawała bez związku z tą działalnością. Otwiera to możliwość zbadania treści umowy kredytu z perspektywy przepisów art. 385 ( 1 )i nast. kc. W myśl art. 385 ( 1) .§ 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Według § 2 tego przepisu, jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Z kolei w myśl § 3, nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Rozkład ciężaru dowodu reguluje § 4 omawianego przepisu, zgodnie z którym, ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Kolejny przepis zawarty w art. 385 ( 2 )k.c. stanowi, że oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Dodać należy, że przepisy te zostały wprowadzone do krajowego porządku prawnego w wyniku implementowania Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.UE z dnia 21 kwietnia 1993 r.), co oznacza, że przy interpretacji tych przepisów należy uwzględnić orzecznictwo TSUE. Najistotniejsze znaczenie na tle umów kredytów denominowanych lub indeksowanych do kursu waluty obcej ma wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie K. Dziubak, J. Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, sygn. akt C-260/18, (...) . W wyroku tym Trybunał wyjaśnił, że 1) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoi on na przeszkodzie temu, aby sąd krajowy, po stwierdzeniu nieuczciwego charakteru niektórych warunków umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i oprocentowanego według stopy procentowej bezpośrednio powiązanej ze stopą międzybankową danej waluty, przyjął, zgodnie z prawem krajowym, że ta umowa nie może nadal obowiązywać bez takich warunków z tego powodu, że ich usunięcie spowodowałoby zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy. 2) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że z jednej strony skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia całości umowy, takie jak te, o których mowa w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., Kásler i Káslerné Rábai (C-26/13, EU:C:2014:282), należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie. 3) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. 4) Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie utrzymywaniu w umowie nieuczciwych warunków, jeżeli ich usunięcie prowadziłoby do unieważnienia tej umowy, a sąd stoi na stanowisku, że takie unieważnienie wywołałoby niekorzystne skutki dla konsumenta, gdyby ten ostatni nie wyraził zgody na takie utrzymanie w mocy.
W rozpoznawanym przypadku powód – konsument - pouczony o powyższym, na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2022 r. odmówił sanowania wadliwości umowy i wyraził zgodę na jej nieważność całości, gdyby sąd doszedł do wniosku, że po wyeliminowaniu z niej abuzywnych klauzul umowa nie może funkcjonować w obrocie prawnym. W niniejszej sprawie na pierwszy plan wysuwają się postanowienia umowne wprowadzające mechanizm przeliczania waluty polskiej na obcą i odwrotnie. Są to niewątpliwie klauzule odnoszące się do głównych świadczeń stron. Zgodnie bowiem z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy, t.j. Dz.U.2002. nr 72 poz. 665), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Analizując zamieszczone w umowie zawartej pomiędzy stronami klauzule dotyczące przeliczania waluty, należy dojść do wniosku, że z całą pewnością nie określono ich w sposób jednoznaczny. Są one dla laika niezrozumiałe bez pomocy profesjonalnego doradcy. A należy pamiętać, że w wypadku umów kredytowych instytucje finansowe powinny zapewnić kredytobiorcom informacje wystarczające do podjęcia przez nich świadomych i rozważnych decyzji. Klauzula przeliczeniowa powinna być więc sformułowana na tyle jasno, by dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko objąć swą świadomością możliwość wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, ale również oszacować potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne takiego postanowienia umownego. W konsekwencji należy uznać, że pomimo tego, iż kwestionowane klauzule dotyczyły świadczeń głównych, jako niejednoznaczne, podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności, po myśli art. 385 ( 1 )§ 1 kc. Analizując postanowienia zawarte w części ogólnej umowy kredytu w § 4 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 oraz w § 22 ust. 2 oraz powiązaną z tymi postanowieniami definicję tabeli kursów z § 1 pkt 14 umowy należy zauważyć, że odsyłają one przy przeliczaniu walut do kursu ustalonego w wewnętrznej tabeli kursowej banku. Kurs ten zatem nie ma charakteru określanego według jasnych i obiektywnych kryteriów, a przeciwnie - zależy każdorazowo od decyzji Banku, który wedle własnej polityki może kształtować wysokość kursu, a tym samym wysokość zobowiązań kredytobiorcy. Dodać należy, że w umowie nie wskazano żadnych wytycznych, w oparciu o które kurs ten miałby być wyznaczany. Oznacza to, że kwota kredytu wyrażona w CHF była wypłacana w złotych po przeliczeniu według kursu kupna ustalonego arbitralnie przez bank i według tego samego mechanizmu kredyt był spłacany. W tej sytuacji należy przyjąć, że wymienione klauzule, jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumentów nie wiążą powodów. Mając przesądzony fakt, iż wymienione wyżej postanowienia umowne mają charakter abuzywny, należy ocenić, czy po ich wyeliminowaniu umowa może nadal funkcjonować. Na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć przecząco. Wszak po usunięciu mechanizmu przeliczania nie da się w ogóle ustalić wysokości zobowiązania odnoszącego się do świadczenia głównego z umowy kredytu. Z kolei w powołanym wyżej wyroku TSUE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie K. Dziubak, J. Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, Trybunał wyjaśnił, że nie ma możliwości zastąpienia luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym. Uwzględniając zatem, że po usunięciu zakwestionowanych postanowień umownych z umowy kredytu pomiędzy stronami umowa nie może w dalszym ciągu funkcjonować, a konsumenci godzą się na stwierdzenie nieważności całej umowy, należało ustalić, że umowa jest nieważna. Pociąga to za sobą nieważność ugody modyfikującej jedynie częściowo stosunek prawny kredytu. Na marginesie dodać wypada, że sama konstrukcja umowy kredytu denominowanego w CHF, bądź indeksowanego, nie jest sprzeczna z przepisem art. 69 ustawy prawo bankowe, ani też z art. 353 ( 1 )kc, stanowiąc możliwe warianty umowy kredytu (zob. wyrok SN z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt V CSK 382/18), publ. OSNC-ZD 2021/2/20), niemniej jednak w obrocie konsumenckim nie może zawierać klauzul abuzywnych, a jeżeli takie zawiera powoduje to skutek nieważności, o ile – jak to miało miejsce w niniejszym przypadku – umowa bez owych klauzul funkcjonować nie może, a konsument ów skutek akceptuje.
Skutkiem nieważności umowy jest konieczność zwrotu przez pozwany Bank spełnionych przez powoda świadczeń - zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. – w wykonaniu nieważnej umowy. Zgodnie z art. 410 § 2 k.c., świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W niniejszym przypadku, z uwagi na nieważność umowy kredytu, środki finansowe wpłacone przez powoda stronie pozwanej, tytułem spłaty rat kredytu uznać należy za świadczenie nienależne. Na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. strona pozwana jest więc zobowiązana do zwrotu powodowi wszelkich kwot świadczonych przez niego tytułem spłaty kredytu. Z przedłożonych przez powoda dokumentów dotyczących historii spłaty kredytu wynika, że pozwany Bank winien zwrócić żądaną przez niego kwotę, stanowiącą jedynie część przysługującego powodowi roszczenia.
Przechodząc do rozstrzygnięcia o odsetkach za opóźnienie, należy zauważyć, że do momentu złożenia oświadczenia przez konsumenta o wyrażeniu zgody na stwierdzenie nieważności umowy, roszczenie nie było w ogóle wymagalne, bowiem spłacone raty kredytu nie były jeszcze nienależne. Podstawa świadczenia odpadła dopiero w toku niniejszego postępowania. Taki pogląd wyraził też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, publ. OSNC 2021/6/40). W konsekwencji, za okres, w którym roszczenie nie było wymagalne, powodowi nie należą się odsetki za opóźnienie. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c., wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Wprawdzie powód wezwał pozwanego do zapłaty dochodzonych świadczeń wcześniej, ale dopiero z chwilą złożenia przez powoda wspomnianego oświadczenia na rozprawie (22 sierpnia 2022 r.) można uznać, że zaktualizował się stan wymagalności, a co za tym idzie - z dniem następnym - powstał obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie. Z tego względu żądanie odsetek za okres wcześniejszy oddalono.
O kosztach procesu sąd orzekł zgodnie z art. 100 zd. 2 k.p.c., bowiem powód uległ jedynie w nieznacznej części swych żądań (co do odsetek). Na zasądzone koszty złożyły się: opłata od pozwu w kwocie 1.000 zł, wynagrodzenie dla profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata w kwocie 5.400 zł, ustalone na podstawie § 2 pkt 7 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015, poz. 1800 ze zm.), zaliczka w kwocie 800 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
O kosztach sądowych (wydatki poniesione przez Skarb Państwa na opinię biegłego) orzeczono na mocy art. 113 ust. 1 w zw. z art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, Dz.U. 2019 poz. 785 ze zm., t.j.).
Od niniejszego wyroku apelacje wniosły obie strony.
Pozwany zaskarżył niniejszy wyrok w części w pkt. I, II, IV, V, zarzucając:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie istotnych ustaleń w sposób sprzeczny z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego:
1. w postaci Umowy kredytu oraz zawiadomień o wysokości rat poprzez niezasadne ustalenie, że Bank miał prawo do jednostronnego określania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem poprzez zastosowanie kursu ustalanego w Tabeli kursów Banku, na którą konsument nie miał jakiegokolwiek wpływu, w sytuacji, gdy kurs CHF/PLN nie ma żadnego wpływu na wysokość raty kapitałowo - odsetkowej;
2. w postaci Umowy kredytu oraz zawiadomień o wysokości rat poprzez niezasadne przyjęcie, że na gruncie niniejszej umowy Bank miał możliwość dowolnego kształtowania zobowiązania Powoda, w sytuacji, gdy Powód z łatwością mógł się uwolnić od rozliczania należności z tytułu rat kredytu z wykorzystaniem Tabeli kursów Banku poprzez wskazanie jako rachunku właściwego do spłaty rachunku technicznego w CHF lub rachunku walutowego w CHF przy zawarciu Umowy kredytu lub w dowolnym momencie w toku jej wykonywania;
3. w postaci Umowy kredytu poprzez przyjęcie, że zastrzeżenie na rzecz Banku prawa ustalania kursu CHF/PLN w Tabeli kursowej, jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta, podczas gdy w rzeczywistości istnienie pierwszej z przesłanek nie determinuje występowania drugiej, gdyż obie winny być przedmiotem dowodzenia, zaś ciężar dowodu, że występują razem, ciąży na Powodzie, który powyższego w toku postępowania nie wykazał, a ponadto Sąd l instancji całkowicie pominął fakt, że Bank stosuje Tabelę kursów walut z uwagi na ustawowy obowiązek, wynikające z art. 111 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe;
4. błędne ustalenie, że Umowa kredytu zawarta z Powodami nie podlegała indywidualnym uzgodnieniom oraz nie było możliwości, aby wprowadzić jakiekolwiek zmiany do wzorca umowy podczas gdy zestawienie postanowień wzorca umownego oraz Umowy kredytu powinno prowadzić do wniosku, że zasady wypłaty kwoty kredytu były indywidualnie uzgodnione przez strony, w szczególności w zakresie wypłaty i spłaty kredytu. Powodowie z 3 możliwości (rachunek oszczędnościowo - rozliczeniowy w PLN, rachunek techniczny w CHF lub rachunek walutowy w CHF) wybrali POR w PLN, więc miał realną możliwość ukształtowania umowy w zakresie spłaty rat, bo Bank nie czynił przeszkód Kredytobiorcom, aby dokonywali spłaty rat kredytu w walucie obcej. Powód mógł zmienić rachunek właściwy do spłaty rat kredytu na podstawie jednostronnej dyspozycji, bo (...) S.A. od początku oferowania kredytów w walutach wymienialnych zezwalała swoim klientom na świadczenie w walucie kredytu, czyli z pominięciem klauzul przeliczeniowych, Tabeli kursów walutowych i spreadu stąd wynikającego;
II. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., które miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie dowodu z wyjaśnień Powoda za wiarygodny opierając się wyłącznie na oświadczeniach strony postępowania, które nie korespondują ze zgromadzonym materiałem procesowym, w szczególności dokumentami potwierdzającymi czynności i oświadczenia podczas procedowania wniosku kredytowego.
III. naruszenie art. 258 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 §1 k.p.c. polegające na bezzasadnym oddaleniu wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka K. S., uczestniczącej w procesie udzielenia kredytu Powodowi, w tym przekazanych informacji oraz wyjaśnień dot. przedmiotowego kredytu.
Wyrokowi I instancji zarzucił naruszenie prawa materialnego :
I. naruszenie art. 65 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zw. z art. 358 1 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię, która doprowadziła Sąd I instancji do:
niewłaściwej kalifikacji § 1 pkt. 14, § 4 ust. 1 pkt 2 i ust 2 i § 22 ust 2 umowy wskazując je łącznie jako postanowienia niedozwolone przyjmując, iż Bank miał prawo do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania czemu przeczy treść § 2;
II. naruszenie art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 §1, §2 i §3 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że:
1. abuzywność klauzul wymiany walut (§4 ust 1 pkt.2, ust. 2 i §22 ust. 2) wpływa na los całego zobowiązania umownego i istnienie w umowie takich klauzul warunkuje byt tejże umowy, podczas gdy stwierdzenie abuzywność wskazanych postanowień nie wpływa na los całego zobowiązania określonego w walucie obcej;
2. abuzywność klauzul wymiany walut (§4 ust. 1 pkt.2, ust 2 i §22 ust. 2) powoduje niemożność wykonywania umowy podczas gdy możliwe jest funkcjonowanie umowy bez tych postanowień umownych albowiem ich brak nie powoduje powstania luki w umowie skutkującej niemożnością jej wykonywania;
3. w przedmiotowej sprawie zmaterializowały się określone w tym przepisie przesłanki pozwalające uznać klauzule wymiany walut (§4 ust. 1 pkt.2, ust 2 i §22 ust 2) za niedozwolone, w tym że Bank miał możliwość nieskrępowanego kształtowania wysokości zobowiązania, podczas gdy Bank nie mógł w żaden sposób kształtować wysokości zobowiązania Kredytobiorcy (salda albo raty), bo jest ono wyrażone w CHF i sposób ustalania kursu CHF/PLN jest bez znaczenia dla wysokości zobowiązania Powoda, które od początku było wyrażone w walucie obcej;
4. stwierdzenie niedozwolonego charakteru klauzul wymiany walut (§4 ust. 1 pkt.2, ust 2 i §22 ust 2) pociąga za sobą skutek nieważności całej umowy, pomimo że wyżej wymienione przepisy nie wiążą z abuzywnością klauzul umownych skutku w postaci bezwzględnej nieważności całej umowy (czynności prawnej), podczas gdy prawidłowe wykładnia wyżej wymienionych przepisów powinna prowadzić do wniosku, że po usunięciu klauzul abuzywnych, zobowiązanie zostaje wyrażone nadal w CHF, więc umowa może być nadal wykonywana, a irrelewantne dla oceny możliwości wykonywania umowy są postanowienia odsyłające do Tabeli kursów walut, skoro sama umowa może być wykonywana bezpośrednio w walucie obcej, z pominięciem stosowania tabelarycznego kursu walut Banku,
III. naruszenie art. 385 1 § 1 i § 3 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. polegające na ich błędnym zastosowaniu skutkującym uznaniem, postanowienia umowy nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, nie dotyczą głównych świadczeń stron Umowy Kredytu i jednocześnie kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, mimo, iż prawidłowe zastosowanie norm zawartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że dokonując oceny tych postanowień in concreto, uznać należy, że były one przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, dotyczą głównych świadczeń stron Umowy Kredytu i jednocześnie nie kształtują praw i obowiązków powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy,
IV. naruszenie art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. w zw. z art. 65 k.c. i art. 354 k.c. poprzez przyjęcie, iż wykluczona jest możliwość wykonania zobowiązań stron wyrażonych w walucie obcej, przez spełnienie świadczeń w walucie polskiej,
V. naruszenie art. 453 k.c. poprzez jego niezastosowanie do oceny świadczeń spełnianych i przyjmowanych w złotych polskich przez szereg lat, w sposób zgodny i bezkonfliktowy, przez obie strony Umowy Kredytu
VI. naruszenie art. 111 ustawy Prawo bankowe poprzez jego niezastosowanie przy analizie prawnej i uznanie, że „umowa nie precyzuje, w jaki sposób ustalane sq kursy walut w tabeli banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów, a zatem kurs CHF nie był przejrzysty” podczas gdy art. 111 ustawy Prawo bankowe formułuje uprawnienie (a jednocześnie obowiązek) Banku do samodzielnego, jednostronnego ustalania i publikowania kursów walut w tabelach walut obcych, tj. bez konieczności indywidualnego uzgadniania z poszczególnymi klientami metodologii ich ustalania i zasad publikacji.
Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o:
1. zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych,
2. zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, obejmujących zwrot opłaty sądowej od apelacji i zwrot kosztów zastępstwa procesowego, według norm prawem przepisanych, ewentualnie:
3. uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, z pozostawieniem temu Sądowi, rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Powód zaskarżył niniejszy wyrok w części, tj. co do pkt III wyroku w zakresie w jakim Sąd I instancji oddalił powództwo o zapłatę w pozostałej części, tzn. oddalił roszczenie o zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 147 235,44 zł od dnia 11 września 2019 roku do dnia 22 sierpnia 2022 roku, zarzucając:
1. mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie naruszenie wskazanego poniżej przepisu prawa procesowego:
- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i całkowite zignorowanie faktu postawienia dochodzonych pozwem wierzytelności w stan wymagalności na podstawie poprzedzającego złożenie pozwu zawezwania do próby ugodowej przed Sądem Rejonowym (...)w W., sygn. (...), oświadczenia o uchyleniu się od skutków czynności prawnej dokonanej pod wpływem błędu oraz dodatkowo wytoczeniem powództwa w dniu 11 września 2019 roku, w wyniku czego Sąd I instancji błędnie ustalił, że stan wymagalności dochodzonego przez powoda świadczenia pieniężnego powstał dopiero z chwilą złożenia oświadczenia o świadomości skutków unieważnienia umowy kredytowej na rozprawie w dniu 22 sierpnia 2022 roku, nie zaś w momencie otrzymania zawezwanie do próby ugodowej, ewentualnie z chwilą doręczenia odpisu pozwu;
2. mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie naruszenia wskazanych poniżej przepisów prawa materialnego, tj.:
- naruszenie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie przytoczonych przepisów, i w konsekwencji uznanie, że stan wymagalności dochodzonego pozwem świadczenia pieniężnego nastąpił dopiero z dniem 22 sierpnia 2022 roku, gdy powód złożył oświadczenie o świadomości skutków unieważnienia umowy kredytowej i tym samym opóźnienie w jego spełnieniu przez pozwanego miało swój początek w dniu 23 sierpnia 2022 roku, podczas gdy już we wrześniu 2018 roku powód wystąpił przeciwko pozwanemu z zawezwaniem do próby ugodowej, w treści którego wskazywał na nieważny charakter umowy kredytu (postępowanie przed Sądem Rejonowym (...) w W., sygn. (...)) oraz przed złożeniem pozwu skierował do pozwanego oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych czynności dokonanej pod wpływem błędu, w konsekwencji czego należało stwierdzić, że stan wymagalności dochodzonego w sprawie świadczenia pieniężnego zaistniał jeszcze przed datą złożenia pozwu, a najpóźniej w chwili otrzymania przez pozwanego odpisu pozwu wniesionego w niniejszej sprawie (tj. w dniu 19 lutego 2020 r.);
- naruszenie art. 60 k.c. w zw. z art. 65 § 1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie przytoczonych przepisów i uznanie przez Sąd I instancji, że toczące się przed Sądem Rejonowym (...)w W. pod sygn. (...) zawezwanie do próby ugodowej związane ze zwrotem dochodzonych w niniejszym postępowaniu świadczeń oraz oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych czynności dokonanej pod wpływem błędu wystosowane przed wytoczeniem powództwa, jak również sam pozew o zapłatę w którego treści powód powoływał się na nieważny charakter spornej umowy kredytu, nie urzeczywistniały w sposób jednoznaczny istniejącej po stronie powoda woli unieważnienia kwestionowanej umowy kredytu;
Na podstawie podniesionych zarzutów, powód wniósł o:
1. zmianę wyroku w zaskarżonej części, poprzez zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 147 235,44 zł za okres od dnia 11 września 2019 roku do dnia 22 sierpnia 2022 roku;
2. zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za II instancję, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych;
Obie strony wniosły o oddalenie apelacji stronu przeciwnej oraz o zasądzenie od zasądzenie od strony przeciwnej na swoją rzecz kosztów postępowanie odwoławcze.
W toku postępowania apelacyjnego pozwany pismem z dnia 15.03.2025 r. podniósł zarzut zatrzymania kwot dochodzonych przez powoda w niniejszym postępowaniu, do czasu zwrotu przez powoda na rzecz pozwanego kwoty 187.620 zł wypłaconej przez pozwany Bank w związku z zawarciem przedmiotowej Umowy.
Powód wniósł o nieuwzględnienie tego zarzutu.
Ponadto pozwany pismem z dnia 30.04.2025 r. wniósł o:
1. dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentów w postaci:
a) odpisu odpowiedzi na pozew z dnia 21.03.2024 r. doręczone stronie pozwanej w sprawie toczącej się przed Sądem Okręgowym w K. pod sygn. (...), w której strona podniosła procesowy zarzut potrącenia wraz z załącznikami (wezwania do zapłaty, oświadczenie o potraceniu)
b) pozwu (...)z dnia 06.12.2023 r. wraz z załącznikami do sprawy o sygn. akt i (...) ( wezwanie do zapłaty,
w celu wykazania faktów:
(i) wpływu do Banku oświadczenia Powoda w przedmiocie potrącenia wierzytelności Powoda o zwrot kwot pieniężnych zapłaconych w związku z wykonaniem Umowy kredytu i wynikających z tych płatności odsetek ustawowych za opóźnienie z wierzytelnością Banku o zwrot kwoty 161.326,89 zł tytułem kapitału udostępnionego Powodom przez Bank w związku z wykonywaniem Umowy;
(ii) w celu wykazania, że w przypadku ustalenia nieważności spornej Umowy kredytu i ustalenia, że oświadczenie Powoda jest skuteczne w zakresie kwoty dochodzonej pozwem - nastąpiło umorzenie wzajemnych wierzytelności w ww. zakresie a w konsekwencji wygaśnięcie dochodzonej pozwem wierzytelności w wysokości odpowiadającej wysokości kapitału co skutkować powinno oddaleniem powództwa w tym zakresie,
(iii) wymagalności roszczenia Banku z tytułu wypłaconego kapitału;
2. na wypadek uznania przez Sąd Umowy kredytu za nieważną podniósł zarzut nieistnienia wierzytelności dochodzonej pozwem w zakresie kwoty 182.068,26 zł ze względu na umorzenie tej wierzytelności w całości na skutek złożonego oświadczenia o potrąceniu.
Powód pismem z dnia 5 maja 2025 r. oświadczył, że:
1. cofa częściowo powództwo w zakresie dochodzonego roszczenia głównego o zapłatę, tj. co do kwoty 147 235,44 zł wraz z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 20 listopada 2023 roku do dnia zapłaty i wniósł o umorzenie postępowania w tym zakresie;
IL podtrzymał powództwo w zakresie:
a) zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za opóźnienie za okres od dnia 11 września 2019 roku do dnia 19 listopada 2023 roku liczonych od kwoty 147 235,44 zł;
b) ustalenia na podstawie art 189 k.p.c.,, że umowa kredytu mieszkaniowego „(...)" o nr (...) zawarta pomiędzy stronami niniejszego postępowania w dniu 11 września 2008 roku jest nieważna.
Pozwany wyraził zgodę na cofnięcie powództwa.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Na wstępie wskazać należy, że Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji i poczynione na ich podstawie rozważania prawne, uznając je za własne. W istocie obie apelacje podejmują polemikę z rozstrzygnięciem Sądu I instancji, wskazując argumenty, co do których Sąd I instancji odniósł się już w motywach swego rozstrzygnięcia, a wobec faktu, że Sąd II instancji podziela ustalenia i rozważania prawne Sądu I instancji, tym samym zbędnym jest ich ponowne przytaczanie.
Sąd II instancji, jedynie ponownie odniesie się tylko do części z nich.
Po pierwsze w apelacjach obu stron zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez naruszenie obowiązku wszechstronnego rozważenia całości materiału dowodowego i dokonanie ustaleń faktycznych jedynie na podstawie dowodów korzystnych dla jednej strony z pominięciem korzystnych dla strony przeciwnej.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w orzecznictwie Sądu Najwyższego podnosi się, iż „dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając" (zob. postanowienie SN z dnia 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, Lex nr 52753; wyrok SN z dnia 6 lipca 2005 r., III CK 3/05, Lex nr 180925). Ponadto Sąd Najwyższy wielokrotnie w swoim orzecznictwie wskazywał, że „jeżeli wnioski wyprowadzone przez sąd orzekający z zebranego materiału dowodowego są logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, ocena tego sądu nie narusza przepisu art. 233 § 1 k.p.c. i musi się ostać, choćby z materiału tego dawały się wysnuć również wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brakuje logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych związków przyczynowo-skutkowych, przeprowadzona przez sąd orzekający ocena dowodów może być skutecznie podważona "(Zob. m.in. wyrok SN z 7.10.2005 r., IV CK 122/05, LEX nr 187124).
Należy zatem stwierdzić, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 233 § 1 k.p.c. wymaga nie polemiki, lecz wskazania, że Sąd ten uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął Sąd doniosłości (wadze) poszczególnych dowodów, ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu pierwszej instancji.
W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzuty obu stron w tym kontekście co do zasady nie mają żadnego merytorycznego uzasadnienia, a jedynie charakter polemiki z oceną dokonaną przez Sąd I instancji. Sąd I instancji dokonał bowiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego zebranego w sprawie i właściwie go ocenił wydając co do zasady prawidłowe rozstrzygnięcie na gruncie stanu faktycznego niniejszej sprawy w przedmiocie rozwiązania małżeństwa prze rozwód z winy obojga małżonków, uregulowania władzy rodzicielskiej - poza korektą omówioną poniżej, uregulowaniem kontaktów, rozłożenia pomiędzy stronami ciężaru obowiązku alimentacyjnego na rzecz małoletnich dzieci stron.
Brak też podstaw do uwzględnienia podniesionego w apelacji pozwanego zarzutu naruszenia naruszenie art. 258 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235 2 §1 k.p.c., polegające na bezzasadnym oddaleniu wniosku pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka K. S., także z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Przechodząc do oceny zasadności obu apelacji z uwagi na zarzuty naruszenia prawa materialnego, wskazać należy, że, rozstrzygnięcie sprawy zależne jest od oceny prawnej zawartej między stronami umowy, w tym przede wszystkim w zakresie skutków wynikających z postanowień umownych przewidujących indeksację wzajemnych świadczeń stron z odwołaniem do kursu franka szwajcarskiego.
Istota apelacji pozwanego sprowadza się zatem do zakwestionowania oceny Sądu I instancji, że klauzule przeliczeniowe określają główne świadczenia stron, że Umowa zawiera postanowienia, które mogą zostać uznane za abuzywne, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzul denominacyjnych lub klauzul kursowych/tabelowych Umowa nie może być dalej wykonywana.
W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji słusznie zatem ustalił, że umowa nie dawała kredytobiorcy żadnego instrumentu zabezpieczenia przed ryzykiem kursowym. Co więcej, mechanizmy mające na celu rzekomo ochronę interesów kredytobiorcy, w rzeczywistości stanowiły instrument realizacji zysków banku.
W tym zakresie Sąd Apelacyjny w pełni podziela rozważania prawne Sądu I instancji i uznaje je za własne.
Wykładnia art. 385 1 § 1 k.c. w kontekście pojęcia „głównych świadczeń stron” w aktualnym orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości. Stąd też zarzuty skarżącego na tym polu, jakoby klauzule przeliczeniowe nie określały głównych świadczeń stron, są nietrafne.
Klauzule przeliczeniowe zastrzeżone w umowie kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty obcej wyroku określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18; z 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21). Na takim stanowisku stoi też TSUE (zob. np. wyroki: z 20 września 2017 r., C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 37; z 20 września 2018 r., C-51/17, OTP Bank Nyrt. i OTP Faktoring Követeléskezelő Zrt przeciwko Teréz Ilyés i Emil Kiss, pkt 68; z 14 marca 2019 r., C-118/17, Zsuzsanna Dunai przeciwko ERSTE Bank Hungary Zrt, pkt 48; z 3 października 2019 r., C-260/18, Kamil Dziubak i Justyna Dziubak przeciwko Raiffeisen Bank International AG, pkt 44).
W konsekwencji bezprzedmiotowe są zarzuty apelacji odnoszące się do naruszenia art. 385 1 oraz 385 2 k.c. polegającego na błędnej wykładni pojęcia „postanowienie umowne”. Sąd Okręgowy uznał bowiem, że postanowienia umowy pozwalające pozwanemu bankowi na swobodne ustalenie kursu walutowego, po jakim następuje przeliczenie uiszczanych przez powodów spłat kredytu, określają główne świadczenia stron, a ich wyeliminowanie z umowy skutkuje jej nieważnością. Sąd I instancji nie przyjął, że stwierdzenie abuzywności powoduje wyeliminowanie z umowy określonej jednostki redakcyjnej (np. konkretnego paragrafu), niezależnie od jej treści normatywnej. Wprost przeciwnie, według Sądu Okręgowego, to usunięcie określonego w umowie stron mechanizmu ustalania kursu walutowego (a nie pewnych jednostek redakcyjnych) prowadzi do niemożności określenia rozmiaru świadczenia powodów, a to do – nieważności umowy.
Tak więc odnosząc się do zarzutów apelacji podkreślić należy, że wbrew stanowiska apelującego, w ocenie Sądu Apelacyjnego postanowienia umowne dotyczące klauzul przeliczeniowych mają charakter abuzywny. W tym zakresie rozważania Sądu Okręgowego w pełni zasługują na aprobatę.
W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka konsument zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na Banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała, ograniczając się do przedłożenia przedstawionego powodom druku pouczenia, zawierającego jedynie ogólnikowe informacje. Nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.
Sporne klauzule nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały (art. 358 § 2 k.c.). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13).
Stosownie do treści art. 385 1 § 1 i 2 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a w takim przypadku strony są związane umową w pozostałym zakresie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Na tle stosowania przedmiotowego przepisu Sąd Najwyższy przyjmuje jednolicie, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem umownym oznacza, iż nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (tak m.in. w uchwale z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC z 2008 r., z. 7-8, poz. 87; uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC z 2019 r., z.1, poz.2), chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (tak: m.in. w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, w uchwale z dnia 6 kwietnia 2018 r., III CZP 114/17, OSNC z 2019 r., z.3, poz. 26).
Wyżej przedstawiony pogląd pozostaje w zgodzie z postanowieniami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L. 1993.95.29 z dnia 21 kwietnia 1993 r.) oraz ich rozumieniem wynikającym z orzecznictwa TSUE. Zważyć bowiem należy, że zawarte w kodeksie cywilnym regulacje art. 3851-3854 stanowią wyraz implementacji do polskiego porządku prawnego wyżej powołanej dyrektywy. W konsekwencji, przy wykładni polskich przepisów regulujących prawo konsumenckie należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy i z dotyczącego jej dorobku orzeczniczego. Zgodnie natomiast z art. 6 ust.1 dyrektywy, nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w dalszej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
W świetle treści w/w przepisów oraz orzecznictwa TSUE i Sądu Najwyższego, nie budzi więc wątpliwości, że – co do zasady - sąd ma obowiązek zbadania czy klauzula ma charakter abuzywny i wyciągnięcia z tego konsekwencji, a konsekwencją tą jest przede wszystkim ciążący na sądzie obowiązek zaniechania stosowania klauzuli abuzywnej – jednak bez zmiany jej treści. Z tego punktu widzenia istotne znaczenie ma ocena, czy wyeliminowanie postanowienia niedozwolonego wpływa na pozostałą część umowy, czy też bez klauzuli abuzywnej umowa może obowiązywać. W szczególności – z oczywistych względów - umowa nie może dalej obowiązywać, o ile niedozwolone postanowienia umowne dotyczą głównego przedmiotu umowy. Jakkolwiek – stosowanie do treści art. 4 ust.2 dyrektywy Rady 93/13/EWG jak i art. 485 1 § 1 k.c. – ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy postanowień określających główne świadczenia stron, ale wyłącznie to nie znajduje zastosowania jeżeli postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak już wyżej wskazano, sporne klauzule indeksacyjne nie spełniają tego ostatniego warunku.
Przypomnieć zatem należy, że – zgodnie z poglądem wyrażonym przez TSUE – za postanowienia odnoszące się do głównego przedmiotu umowy należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a więc definiują samą istotę konkretnego stosunku umownego (tak TSUE w: wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, wyroku z dnia 26 lutego 2015 r., C-143/13, wyroku z dnia 23 kwietnia 2015 r., C-96/14). Podobnie, w orzecznictwie sądów polskich pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron wiązane jest ze świadczeniami charakteryzującymi daną umowę, określającymi jej istotę, czyli tzw. essentialia negotii, rozumiane jako cechy, według których dokonuje się kwalifikacji konkretnej czynności prawnej do ustawowo wyróżnionych typów czynności.
Stwierdzić zatem należy, że kryteria kwalifikacji przesłanki głównych świadczeń stron odnoszą się do elementów przedmiotowo istotnych, przy uwzględnieniu podziału na świadczenia główne (w tym świadczenia o zasadniczym znaczeniu dla danego stosunku prawnego) i uboczne. Nadto odnoszą się do tego, czy dane postanowienie jest charakterystyczne dla danego stosunku prawnego oraz, czy reguluje typowe dla danego stosunku prawnego świadczenia.
Z tych względów aktualnie dominuje ocena, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (tak Sąd Najwyższy m.in.: w wyroku z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18, lex nr 3126114). Tak więc Sąd Najwyższy podkreślił, że obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorców, a klauzula waloryzacyjna wpływa na wysokość tego świadczenia. Przy ocenie zatem, że przedmiotowe klauzule, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes konsumentów, zostały sformułowane w sposób niejednoznaczny, nie poddający się weryfikacji, to wypełniona jest przesłanka abuzywności postanowień określających główne świadczenia stron.
W tym stanie rzeczy rację ma Sąd I instancji, a nie apelująca pozwany, że takimi są kwestionowane postanowienia zawierające klauzule indeksacyjne. Określają bowiem świadczenia główne stron poprzez wskazanie podstaw do ich ustalenia, w sytuacji, gdy klauzule indeksacyjne nie odwoływały się do ustalonego w sposób obiektywny kursu waluty, do obiektywnych wskaźników, na które żadna ze stron nie miała wpływu, lecz poprzez nietransparentny mechanizm wymiany waluty pozwalały kształtować ten kurs w sposób dowolny. Nadto powodowie w sposób nieograniczony zostali obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, a brak pouczenia ich o konsekwencjach przedmiotowej regulacji nie pozwala na przyjęcie, iż świadomie przyjęli na siebie takie ryzyko.
Jak już wskazano, wyeliminowanie z łączącej strony umowy niedozwolonych postanowień umownych wymaga oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. W świetle powyższych rozważań oczywista jest konkluzja, że eliminacja postanowienia umownego zawierającego klauzulę indeksacyjną prowadzić będzie do upadku umowy w całości. Na podstawie pozostałych postanowień umowy nie jest możliwe określenie praw i obowiązków stron.
Klauzula niedozwolona nie wywołuje skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, przy czym jeżeli umowa kredytu nie może bez klauzuli abuzywnej wiązać stron, dzieli ona los klauzuli.
Tak więc w tym zakresie Sąd Apelacyjny podziela rozważania prawne Sądu I instancji, a podniesione w apelacji zarzuty naruszenia prawa materialnego, są bezzasadne z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Należy przypomnieć i wskazać, że Sąd jest zobowiązany do zbadania z urzędu, niezależnie od zarzutów konsumenta, czy warunki umowy wchodzące w zakres stosowania dyrektywy 93/13 mają nieuczciwy charakter, a także do tego, by dokonawszy takiego badania, zniwelować brak równowagi między konsumentem a przedsiębiorcą. Realizacja tego obowiązku mogłaby jednak w efekcie prowadzić do pozbawienia konsumenta uprawnienia do wyrażenia świadomej i wolnej zgody na niedozwolone postanowienie, gdyby nie został w odpowiednim czasie i w odpowiedni sposób pouczony przez sąd o skutkach uznania umowy za niewiążącą (nieważną).
Stąd też wynika akcentowany w orzecznictwie obowiązek przewodniczącego, realizowany na podstawie art. 156 ( 1) i 156 ( 2) k.p.c., pouczenia konsumenta o prawdopodobnym wyniku sprawy w świetle zgłoszonych twierdzeń i dowodów, tj. w szczególności o tym, czy – w ocenie sądu – istnieje możliwość utrzymania umowy po wyeliminowaniu z niej klauzul abuzywnych i jakie będą następstwa dalszego funkcjonowania stosunku prawnego o takiej treści, czy też takiej możliwości nie ma, co będzie związane przede wszystkim z koniecznością zwrotu przez strony spełnionych świadczeń (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.). Ewentualnie należy także udzielić informacji, że o konkretnym żądaniu dochodzonym w pozwie można rozstrzygnąć na innej podstawie prawnej niż wskazana przez stronę (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21; z 3 czerwca 2022 r., II CSKP 520/21; z 15 maja 2022 r., II CSKP 792/22).
Kwestia ta była przedmiotem oceny Sądu I instancji i nie zostały zakwestionowane przez strony.
Natomiast odnosząc się do określenia początkowej daty wymagalności roszczenia powoda, będącej istotą apelacji powoda, należy w pełni podzielić stanowisko Sądu I instancji, który wskazał, że przechodząc do rozstrzygnięcia o odsetkach za opóźnienie, należy zauważyć, że do momentu złożenia oświadczenia przez konsumenta o wyrażeniu zgody na stwierdzenie nieważności umowy, roszczenie nie było w ogóle wymagalne, bowiem spłacone raty kredytu nie były jeszcze nienależne. Podstawa świadczenia odpadła dopiero w toku niniejszego postępowania. Taki pogląd wyraził też Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, publ. OSNC 2021/6/40). W konsekwencji, za okres, w którym roszczenie nie było wymagalne, powodowi nie należą się odsetki za opóźnienie. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c., wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego. Wprawdzie powód wezwał pozwanego do zapłaty dochodzonych świadczeń wcześniej, ale dopiero z chwilą złożenia przez powoda wspomnianego oświadczenia na rozprawie (22 sierpnia 2022 r.) można uznać, że zaktualizował się stan wymagalności, a co za tym idzie - z dniem następnym - powstał obowiązek zapłaty odsetek za opóźnienie. Z tego względu żądanie odsetek za okres wcześniejszy oddalono.
Tak więc reasumując, zarzuty apelacji obu stron zarówno procesowe, jak i materialnoprawne, okazały się bezzasadne, z przyczyn wieszanych w uzasadnieni zaskarżonego wyroku.
Natomiast odnosząc się do podniesionego w toku postępowania apelacyjnego przez pozwanego, na wypadek uznania przez Sąd Umowy kredytu za nieważną, zarzutu nieistnienia wierzytelności dochodzonej pozwem w zakresie kwoty 182.068,26 zł ze względu na umorzenie tej wierzytelności w całości na skutek złożonego oświadczenia o potrąceniu, wskazać należy, że zarzut ten nie był przedmiotem oceny w toku postępowania apelacyjnego.
Przede wszystkim wyprzedzającym był wniosek powoda, że cofa on częściowo powództwo w zakresie dochodzonego roszczenia głównego o zapłatę, tj. co do kwoty 147 235,44 zł wraz z odsetkami ustawowymi za okres od dnia 20 listopada 2023 roku do dnia zapłaty i wnosi o umorzenie postępowania w tym zakresie.
Na ten wniosek o cofnięcie powództwa pozwany wyraził zgodę na rozprawie w dniu 6 maja 2025 r.
Zgodnie z art. 386 § 3 k.p.c., jeżeli pozew ulega odrzuceniu albo zachodzi podstawa do umorzenia postępowania, sąd drugiej instancji uchyla wyrok oraz odrzuca pozew lub umarza postępowanie. Taka sytuacja może mieć miejsce, jeżeli powód cofnął pozew już na etapie postępowania apelacyjnego.
Dlatego też Sąd Apelacyjny na mocy art. 386 § 3 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok w punkcie I w zakresie zasądzenia od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty 147.235,44 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 20 listopada 2023 r. do dnia zapłaty i w tym zakresie postępowanie w sprawie umorzył.
Jedynie na marginesie należy wskazać, że z względów redakcyjnych i dla uniknięcia wątpliwości interpretacyjnych, zaskarżonemu wyrokowi w pkt I, po zmianie, nadano nową treść.
Natomiast w konsekwencji przedmiotem rozstrzygnięcia i oceny Sadu Apelacyjnego w niniejszej sprawie nie były skutki złożonego przez powodów oświadczenia o potrącenia, co zapewne będzie przedmiotem oceny Sądu w sprawie, w której zarzut procesowy potrącenia został zgłoszony.
W konsekwencji przedmiotem dalszej oceny było stwierdzenie o:
- bezzasadności apelacji pozwanego w zakresie zakwestionowania zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od zapłaty kwoty 147.235,44 zł za okres od dnia 23 sierpnia 2022 roku do dnia 19 listopada 2023 r.
- bezzasadności apelacji powoda w zakresie oddalenia powództwa w zakresie zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od zapłaty kwoty 147.235,44 zł za okres od dnia 11 września 2019 roku do dnia 22 sierpnia 2022 roku.
W tym zakresie obie apelacji podlegały oddaleniu na mocy art. 385 k.p.c. i dlatego orzeczono jak w pkt 2. 3 sentencji.
Odnosząc się do podniesionego przez pozwanego zarzutu zatrzymania wskazać należy, że na skutek orzeczenia z dnia 8 maja 2024 roku wydanego w sprawie o sygn. C-424/22, TSUE jednoznacznie potwierdził, iż zarzut zatrzymania jest sprzeczny z Dyrektywą 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. stwierdzając, iż:
„Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że:
Stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą w kontekście stwierdzenia nieważności zawartej przez instytucję bankową z konsumentem umowy kredytu hipotecznego z uwagi na nieuczciwy charakter niektórych warunków tej umowy powołanie się przez tę instytucję na prawo zatrzymania prowadzi do uzależnienia przysługującej konsumentowi możliwości uzyskania przez niego zapłaty kwot, które zasądzono od wspomnianej instytucji ze względu na skutki restytucyjne wynikające ze stwierdzenia nieuczciwego charakteru tych warunków, od równoczesnego zaofiarowania przez rzeczonego konsumenta zwrotu albo zabezpieczenia zwrotu całości świadczenia otrzymanego od tej samej instytucji przez konsumenta na podstawie wspomnianej umowy, niezależnie od spłat dokonanych już w wykonaniu tej umowy”
Tak więc stosując tą wykładnię w zakresie w/w Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r., stwierdzić należy bezzasadność zarzut apelacji także w tym zakresie.
O kosztach o kosztach postępowania apelacyjnego pomiędzy stronami orzeczono jak w pkt 3 sentencji według zasady odpowiedzialności za wynik postępowania określonej w art. 98 § 1 k.p.c., w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a co do wysokości odnośnie zwrotu kosztów zastępstwa, zgodnie z stawkami określonym:
- w § 2 pkt 6 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia ministra sprawiedliwości 3 października 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2016 r. poz. 1668), tj. w kwocie 4.050 zł od pozwanego na rzecz powoda
- w § 2 pkt 5 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 05.11.2015 r. poz. 1804; zm. Dz.U. z 12.10.2016 r. poz. 1667)., tj. 2.700 zł od powoda na rzecz pozwanego
- tj. po kompensacji w kwocie 1.350 zł od pozwanego na rzecz powoda