Wyrok z 5 czerwca 2025, sygn. I ACa 3616/24
Pokaż pozostałe podstawy prawne (13)
Sygn. akt I ACa 3616/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 czerwca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel
Protokolant: Madelaine Touahri
po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa D. Ś. i J. Ś.
przeciwko Syndykowi masy upadłości (...) Bank S.A. w W. w upadłości
o ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 8 lipca 2024 r., sygn. akt I C 787/23
1. oddala apelację;
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów kwotę po 2025 zł (dwa tysiące dwadzieścia pięć złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego do dnia zapłaty.
I ACa 3616/24
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 5 czerwca 2025 r.
Powodowie D. Ś. i J. Ś. w pozwie przeciwko stronie pozwanej (...) Bank Spółce Akcyjnej w W. , wnieśli o ustalenie nieważności umowy kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej zawartej pomiędzy powodami i poprzednikiem prawnym strony pozwanej – to jest (...) Bank Spółką Akcyjną w K. – (...) Oddział w Ł. w dniu 3 sierpnia 2006 r. i zasądzenia na ich rzecz kosztów procesu.
W uzasadnieniu pozwu powodowie przedstawili okoliczności faktyczne i argumentację prawną potwierdzającą zasadność ich roszczenia.
Strona pozwana (...) Bank Spółka Akcyjna w W. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu.
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew strona pozwana przedstawiła okoliczności faktyczne i argumentację prawną potwierdzającą zasadność jej stanowiska procesowego.
W związku z upadłością pozwanego banku, postanowieniem z 7 grudnia 2023 r. Sąd Okręgowy wezwał do udziału w sprawie Syndyka Masy Upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej w W., który wniósł o oddalenie powództwa podtrzymując argumentację przedstawioną przez upadłego.
Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok, w którym ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej z 3 sierpnia 2006 r. zawarta pomiędzy powodami, a (...) Bank S.A. w K. (...) Oddziałem w Ł. jest nieważna i zasądził od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.
Sąd Okręgowy wskazał, że bezsporne jest, iż (...) Bank S.A. w W. jest następcą prawnym (...) Bank S.A. w K. – (...) Oddział w Ł..
Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 3 sierpnia 2006 r. powodowie zawarli z poprzednikiem prawnym strony pozwanej (...) Bank S. A. w K. – (...) Oddział w Ł. umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej na kwotę 424.929,65 zł, który był przeznaczony:
-w kwocie 408.567 zł na pokrycie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego nr (...) o pow. 107,42 m 2 położonego w K. przy ul. (...), realizowanego przez dewelopera;
- w kwocie 5000 zł na refinansowanie części kosztów budowy lokalu mieszkalnego;
- w kwocie 2977,68 zł na opłatę z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego;
- w kwocie 4249,30 zł na uiszczenie składki z tytułu ubezpieczenia od ryzyka utraty wartości nieruchomości;
- w kwocie 4135,67 zł na pokrycie składek ubezpieczeniowych.
Umowa została zawarta na 30 lat. Spłata kredytu miała nastąpić w 360 ratach równych kapitałowo – odsetkowych.
Kredyt miał zostać wypłacony w PLN w przeliczeniu na walutę CHF po kursie kupna obowiązującym w banku w dniu uruchomienia środków (§ 2 ust. 2 umowy), a jego spłata miała nastąpić w ratach zgodnie z harmonogramem spłat, przy czym wysokość zobowiązania miała być ustalana jako równowartość wymaganej spłaty po przeliczeniu według kursu sprzedaży walut w tabeli kursów obwiązujących w banku w dniu spłaty (§ 4 ust.1 i 2 umowy).
Częścią umowy jest regulamin (§ 13 umowy), zgodnie z którym, rata kredytu miała być obliczona według kursu sprzedaży dewiz obowiązującego w banku w dniu wpływu środków (§ 19 ust. 5 regulaminu).
W dniu 4 października 2007 r. strony zawarły aneks nr (...) do w/w umowy kredytowej, mocą którego zmieniono treść § 8 ust. 1 umowy.
W dniu 13 grudnia 2010 r. pomiędzy stronami doszło do zawarcia aneksu nr (...) do umowy kredytu, na mocy którego kredytobiorcy przystąpili do programu (...) oraz skorzystali z oferty zmiany kursu waluty obcej stosowanego do spłat kredytu hipotecznego.
Wypłata kredytu nastąpiła w dniu 17 sierpnia 2006 r. w kwocie 152.932,65 zł – co stanowiło równowartość 64.392.69 CHF, w dniu 19 października 2006 r. w kwocie 136.570 zł – co stanowiło równowartość 57.624,47 CHF oraz w dniu 19 grudnia 2006 r. w kwocie 135.427 zł – co stanowiło równowartość 58.906,92 CHF.
Powodowie spłacali kredyt w PLN. Do dnia 20 stycznia 2023 r. tytułem wykonania umowy kredytu uiścili na rzecz banku kwotę 454.942,39 zł.
Powodowie zaciągnęli ten kredyt na cele mieszkaniowe. Jest to pierwszy ich kredyt powiązany z walutą CHF. Pozwany bank zasugerował im kredyt powiązany z walutą CHF, gdyż nie posiadali oni zdolności kredytowej do kredytu złotówkowego. Zapewniano powodów o stabilności waluty CHF. Nie mówiono im o istnieniu jakiegokolwiek ryzyka związanego z kursem waluty. Nie tłumaczono im, jak tworzy się kurs CHF. Nie okazywano powodom symulacji rat w odniesieniu do wzrostu kursu CHF. Nie tłumaczono im mechanizmu indeksacji. Nie zdawali sobie sprawy, że od kursu CHF będzie zależało ich saldo w przeliczeniu na PLN. Powodowie dostali gotowy wzór umowy, przeczytali umowę w obecności doradcy. Nie było możliwości negocjowania warunków umowy. W mieszkaniu, które było zakupione za środki pochodzące z kredytu nie prowadzono działalności gospodarczej. Mieszkanie nie było również wynajmowane. Kredyt był spłacany w PLN.
Sąd Okręgowy stan faktyczny w sprawie ustalił na podstawie dokumentów, a także na podstawie dowodu z przesłuchania powodów, który dotyczy głównie kwestii ich wiedzy na temat oferowanego im przez bank produktu, celu na jaki kredyt przeznaczono i statusu konsumenta. Dowód ten koresponduje z treścią dokumentów, nie było zatem podstaw, aby odmówić mu wiary w zakresie twierdzeń dotyczących wiedzy powodów pozyskanej w banku na temat charakteru zawartej umowy. Stwierdzić przy tym trzeba, że wiedza ta była co najmniej niekompletna w zakresie ryzyka związanego z kursem waluty, o czym świadczy fakt, że powodowie w ogóle tę umowę zawarli.
Sąd Okręgowy oddalił wniosek dowodowy strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. bankowości na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c., bo dotyczył on wyliczeń, które nie były istotne w przypadku rozpoznawania żądania ustalenia nieważności umowy.
Na zasadzie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd Okręgowy oddalił również wniosek strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka R. P.. Podkreślić bowiem należy, iż w kwestii zgłoszonego przez powodów roszczenia – istotne dla sądu są zapisy umowy, a których zeznania świadka zmienić przecież nie mogą.
Sąd Okręgowy uznał powództwo o stwierdzenie nieważności umowy za uzasadnione.
Sąd Okręgowy odniósł się do kwestii interesu prawnego w rozumieniu art.189 kpc w dochodzeniu roszczenia, uznał, że powodowie posiadają taki interes i wyjaśnił stanowisko w tym zakresie.
Sąd Okręgowy wyjaśnił także motywy oddalenia wniosku Syndyka o zawieszenie postępowania na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c.
Odnosząc się do zarzutów powodów dotyczących nieważności umowy, a wynikających z zawartych w umowie niedozwolonych klauzul dotyczących mechanizmu indeksacji Sąd Okręgowy odwołał się do art.385 1 k.c. i art.385 2 k.c. podkreślając, że ww. przepisy zostały wprowadzone do K.c. jako implementacją Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich.
Sąd Okręgowy podkreślił, że aby ocenić czy kwestionowane postanowienia umowy są niedozwolone należy w pierwszej kolejności ustalić, czy powodom przysługiwał status konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c.
Kredytobiorcy zawarli umowę kredytu jako osoby prywatne, w celu przede wszystkim sfinansowania zakupu mieszkania. W odniesieniu do umowy, powodów bez wątpienia należy więc uznać za konsumenta. Jak już podano w kredytowanej nieruchomości nie prowadzono działalności gospodarczej, służyła ona tylko celom stricte mieszkaniowym .
Biorąc pod uwagę treść wskazanych przez powodów niedozwolonych postanowień umowy i regulaminu stwierdzić trzeba, że wszystkie one dotyczą głównych świadczeń stron.
Określają one bowiem kwotę kredytu podaną w PLN, a indeksowaną do waluty CHF, zasady wypłaty kredytu po przeliczeniu po kursie kupna i sposób spłaty kredytu po przeliczeniu po kursie sprzedaży a także saldo kredytu po przeliczeniu go na złotówki .
Mechanizm indeksacji zawarty w kwestionowanych klauzulach wpływa na wysokość rat kredytu spłacanych przez powodów. Poprzez przeliczenie kwoty kredytu wypłaconej powodom w PLN na walutę CHF po kursie wskazanym w umowie dochodzi do ustalenia salda kredytu w walucie CHF, jakie ma zostać przez kredytobiorcę spłacone, stanowiącego podstawę do ustalenia wysokości poszczególnych rat kapitałowych w walucie CHF. Poprzez przeliczanie kwoty poszczególnych rat wyrażonych w CHF na PLN po kursie wskazanym w umowie dochodzi do ustalenia wysokości rat spłacanych finalnie przez kredytobiorcę w PLN. Mechanizm indeksacji kredytu do waluty obcej kształtuje więc w sposób bezpośredni zasady, według których kredytobiorca spełnia swoje podstawowe obowiązki wynikające z umowy kredytu – czyli obowiązek spłaty kredytu.
Jako że kwestionowane postanowienia umowne określają główne świadczenia stron konieczne jest ustalenie, czy ich treść jest jednoznaczna. Pojęcie jednoznacznie zastosowane w art. 385 1 § 1 k.c. należy interpretować w odniesieniu do treści art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Zgodnie z ww. przepisem, ocena nieuczciwego charakteru warunków nie dotyczy ani określenia głównego przedmiotu umowy, ani relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług, o ile warunki te zostały wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Jednoznacznie w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oznacza więc prostym i zrozumiałym językiem.
W sprawie wymóg jednoznaczności, zdaniem Sądu Okręgowego, nie jest spełniony. Na wstępie trzeba zauważyć, iż powodowie zgodnie z umową mieli otrzymać kwotę w PLN, która stanowiła wówczas równowartość określonej w umowie kwoty CHF. Dalej spłata kredytu miała następować w PLN zgodnie z kursem sprzedaży obowiązującym w Banku w dniu spłaty.
W banku obowiązywały różne tabele kursów, to jest do wypłaty i spłaty kredytu. Powodowało to, że wysokość każdej kolejnej raty kredytu była dla powodów niewiadoma, bo zależała od kursu CHF stosowanego i tworzonego przez pozwany bank. Nie można wprawdzie zarzucić bankowi, iż tworzył ten kurs w sposób oderwany od parametrów rynkowych, jednak nie zmienia to faktu iż z uwagi na tę właśnie nieprzewidywalność rynkowego kursu CHF nieprzewidywalne były również raty kredytu i saldo kredytu czyli określone były one de facto w sposób niejednoznaczny. Nie zmieniła tego możliwość spłaty kredytu w CHF, bowiem ich zakupu powodowie musieli dokonywać w kantorach, w których kursy waluty ulegały wahaniom i też były nieprzewidywalne.
Wskazane w pozwie klauzule kształtują obowiązki stron w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interes kredytobiorców. Następowało to najpierw (kiedy kredyt był spłacany w PLN) poprzez jednostronny, bo kreowany przez bank sposób wyliczania zobowiązania kredytobiorcy i nierównomierne rozłożenie ryzyka związanego z kursem waluty, to jest przerzucenie go w całości na powodów bez żadnego ograniczenia, a później kiedy kredyt spłacano w CHF również przez brak zastosowania jakiegokolwiek instrumentu ograniczania ryzyka konsumenta związanego ze wzrostem kursu waluty.
To w efekcie przy wysokim kursie CHF rażąco narusza interes konsumenta, bo podraża koszty kredytu do skali jaka nie była brana w ogóle pod uwagę przy zawieraniu umowy i która gdyby była wówczas do przewidzenia to powodowie tej umowy by nie zawarli. Wprawdzie nie można też obarczać w całości banku za decyzje o zawarciu umowy, bo ostatecznie podjęli ją powodowie dobrowolnie, nie zmuszani przez bank, a jedynie przez niego namawiani, ale trzeba stwierdzić, że umowa od początku dotknięta jest wadą, której dotkliwe skutki w postaci niegraniczonego ryzyka wzrostu kursu CHF objawiły się dopiero teraz i dotykają wyłącznie powodów. Treść umowy tworzył bank i on winien przewidzieć taką wersję zdarzeń i zabezpieczyć przed nią konsumenta. Skoro tego jako profesjonalista nie uczynił to winien ponieść konsekwencje .
Takie niedozwolone klauzule związane z zawartym w umowie mechanizmem indeksacji, nie były indywidulanie uzgadniane z powodami, którym przedłożono gotowy wzór umowy do podpisu i mogli oni go albo zaakceptować jako całość albo nie podpisywać w ogóle umowy.
Wyeliminowanie zaś ich z umowy jest wyeliminowaniem postanowień określających główne świadczenia stron, bez których umowa nie może funkcjonować i jest nieważna.
Ich eliminacja, a konkretnie eliminacja mechanizmu indeksacji oznacza też, że umowa bez nich jest zupełnie inną umową i pozostawienie jej takiej jako nadal obowiązującej i wiążącej strony byłoby nieuprawnioną ingerencją sądu w treść stosunku prawnego.
Stosowanie do przeliczeń średniego kursu NBP – który notabene jest prawie tak wysoki jak kurs pozwanego banku nie odbiera klauzulom indeksacyjnym niedozwolonego charakteru, bowiem nadal nie jest z umowy wyeliminowany efekt w postaci ryzyka wzrostu kursu przerzuconego wyłącznie na kredytobiorcę co jest przecież główną, zasadniczą przyczyną dla której powodowie domagają się unieważnienia umowy.
Sąd Okręgowy podkreślił, że nie ma również możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty. Zgodnie wykładnią dyrektywy dokonaną przez TSUE w wyroku z dnia 3 października 2019 r.:
- w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje,
- w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi,\
- nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c.,
- w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać,
- nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach.
Konkludując Sąd Okręgowy uznał, że bezskuteczność niedozwolonych klauzul indeksacyjnych określających główne świadczenia stron prowadzi do naruszenia przepisu art.69 ustawy – Prawo bankowe i czyni umowę nieważną w świetle art. 58 § 1 k.c.
Twierdzenia powodów o sprzeczności umowy z treścią art. 353 1 k.c. stają się zasadne dopiero w świetle uznania klauzul indeksacyjnych za niedozwolone. Te klauzule same w sobie nie byłyby sprzeczne z prawem, co więcej byłyby zgodne z zasadą swobody zawierania umów - gdyby nie to, że zostały sformułowane w sposób niekompletny, to jest bez instrumentu ograniczającego ryzyko kredytobiorcy związane z nadmiernym wzrostem kursu franka .
Sąd Okręgowy odwołał się do art. 353 1 k.c. i wskazał, że brak w umowie przy wskazanych klauzulach indeksacyjnych mechanizmu ograniczającego ryzyko związane z wahaniami waluty czyni jednak ten stosunek prawny sprzeczny z jego naturą i zasadami współżycia społecznego.
Idea taniego kredytu jakim miał być kredyt powiązany z walutą CHF została przez nieprzewidywany wzrost kursu CHF i brak mechanizmu ograniczającego ryzyko kredytobiorcy z tego wynikające - zupełnie wypaczona.
Założenia umowy, zgodnie z którymi to tylko kredytobiorca ponosi ryzyko wzrostu kursu franka są założeniami z gruntu wadliwymi, niesprawiedliwymi, zawierającymi pułapkę dla kredytobiorcy, który działa w zaufaniu do banku i wierzy w jego zapewnienia, że kupuje dobry, stabilny produkt. Niestety zawodzi się, bo gwarantowana przez bank stabilność kursu okazuje się mrzonką, a bank nie zabezpieczył konsumenta przed ryzykiem nadmiernego wzrostu kursu.
Ryzyko związane z kursem waluty winno być ponoszone przez obie strony umowy, poprzez wyznaczenie jego granic, które by z jednej strony zabezpieczały bank przed stratą, a z drugiej konsumenta przed nadmiernym obciążeniem.
Mechanizm indeksacji połączony z brakiem granicy ryzyka związanego ze wzrostem kursu waluty czyni ten mechanizm i przez to całą umowę również sprzeczną z zasadami współżycia społecznego bo obciąża kredytobiorcę w sposób nieograniczony, prowadzi do nieekwiwalentności świadczeń .
O kosztach postępowania Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Na koszty procesu złożyły się opłata od pozwu w kwocie 1000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 10.800 zł oraz opłata od pełnomocnictw w kwotach po 17 zł - razem 34 zł.
Apelację w sprawie wniosła strona pozwana zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:
I. naruszenie przepisów postępowania, to jest:
1. art. 180 § 1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 144 i 145 pr.up. w zw. z art.263 i 236 pr.up. oraz art. 179 § 3 zd. 1 k.p.c. poprzez podjęcie zawieszonego postępowania oraz wydanie wyroku, pomimo niewyczerpania w postępowaniu upadłościowym trybu określonego ta ustawą, co doprowadziło do bezprawnego wydania wyroku w sytuacji, w której w związku z obligatoryjnym zawieszeniem postępowania z urzędu Sąd nie miał prawa podejmować żadnych czynności z wyjątkiem tych, które miały na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu;
2. art.177 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 pr.up. oraz art. 179 § 3 zd. 1 k.p.c. poprzez procedowanie i rozstrzygnięcie co do roszczenia powodów o ustalenie nieważności umowy, pomimo że powodowie prawdopodobnie zgłosili wierzytelność wynikającą z roszczenia o ustalenie na listę wierzytelności, a rozstrzygnięcie tego zgłoszenia ma charakter prejudykatu w sprawie, co wymagało zawieszenia postępowania i wstrzymania się Sądu Okręgowego z wszystkimi czynnościami z wyjątkiem tych, które miały na celu podjęcie postępowania albo zabezpieczenie powództwa lub dowodu;
3. art. 316 §1 k.p.c. w zw. z art. 144, 145 i 263 pr.up. poprzez nieuwzględnienie, że w chwili zamknięcia rozprawy wierzytelność powodów objęta sporem prawdopodobnie była zgłoszona na listę wierzytelności, co doprowadziło do bezprawnego wydania wyroku w procesie, który w ogóle nie powinien był się toczyć;
4. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę dowodów - umowy, Regulaminu - polegającą na pominięciu lub błędnej ocenie następujących faktów wynikających z tych dokumentów:
- powodowie świadomie i dobrowolnie wybrali stronę pozwaną jako kredytodawcę oraz ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że strona pozwana oferowała również kredyty złotowe, czego powodowie byli świadomi przed podpisaniem umowy;
- powodowie mieli świadomość ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu umowy, w tym zostali o nim należycie poinformowani przez stronę pozwaną;
-powodowie wybrali preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantowała im większe korzyści finansowego niż oferta kredytu złotówkowego;
- strony w równym stopniu decydowały o treści indywidualnych postanowień umowy;
- powodowie przed podpisaniem umowy wiedzieli, że Bank będzie ustalał wysokość ich zobowiązania w oparciu o własną Tabelę i dobrowolnie zgodzili się na takie rozwiązanie;
- umowa zawierała postanowienia dotyczące sposobu ustalania przez Bank kursów walut na potrzeby Tabeli Kursów, na które powodowie dobrowolnie wyrazili zgodę - Bank nie ustalał kursów na potrzeby rozliczenia umowy dowolnie ani arbitralnie;
- postanowienia umowy były sformułowane jednoznacznie;
- spread nie był dodatkowym wynagrodzeniem Banku i dodatkowym kosztem powodów
- powodowie mieli możliwość przewalutowania kredytu;
co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowa kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art 385 1 ' n. k.c.;
5. art.233 § 1 kpc poprzez błędną ocenę dowodu z przesłuchania powodów jako w pełni wiarygodnego, podczas gdy zeznania te były sprzeczne z dowodami z dokumentów, w tym umowy i Regulaminu stanowiącego jej integralną część, mających priorytet przed dowodem z zeznań powodów, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowa kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszająco naruszając ich interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 ' n. k.c.;
6. art. 278 § 1 w zw. z art. 227 w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego do spraw bankowości w sytuacji, gdy dowód ten miał na celu wykazanie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowa kształtuje prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszająco naruszając ich interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 ' n. k.c.;
7. art. 271 § 1 w zw. z art. 227 w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadka R. P. w sytuacji, gdy dowód ten miał na celu wykazanie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że umowa kształtuje prawa i obowiązki Powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszająco naruszając ich interesy oraz zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 ' n. k.c.
II. naruszenie prawa materialnego, to jest:
1. art. 189 k.p.c. poprzez jego błędne zastosowanie i uznanie, że powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia nieistnienia stosunku prawnego z umowy, podczas gdy dalej idącym rozstrzygnięciem jest żądanie zasądzenia świadczenia;
2. art.385 1 § 1 w zw. z art. 385 1 § 3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do uznania, że umowa zawiera niedozwoloną klauzulę przeliczeniową, bo:
a) powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na postanowienia umowy;
b) postanowienia umowy są niejednoznaczne;
c) postanowienia umowy kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy w sytuacji gdy:
- powodowie świadomie i dobrowolnie wybrali stronę pozwaną jako kredytodawcę i ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że strona pozwana oferowała kredyty złotowe, czego powodowie byli świadomi przed podpisaniem umowy;
- powodowie mieli świadomość ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu umowy, w tym zostali o nim należycie poinformowani przez pozwanego;
- powodowie wybrali preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantowała im większe korzyści finansowego niż oferta kredytu PLN;
- strony w równym stopniu decydowały o treści indywidualnych postanowień umowy;
- powodowie przed podpisaniem umowy wiedzieli, że Bank będzie ustalał wysokość ich zobowiązania w oparciu o własną Tabele i dobrowolnie zgodzili się na takie rozwiązanie;
- umowa zawierała postanowienia dotyczące sposobu ustalania przez Bank kursów walut na potrzeby Tabeli Kursów, na które powodowie dobrowolnie wyrazili zgodę - Bank nie ustalał kursów na potrzeby rozliczenia umowy dowolnie ani arbitralnie;
- postanowienia umowy były sformułowane jednoznacznie;
- spread nie stanowił dodatkowego wynagrodzenia Banku ani dodatkowego kosztu powodów;
3. art. 385 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do przyjęcia, że cechę abuzywności postanowień umownych ocenia się na chwilę zawarcia umowy, podczas gdy na tę chwilę ocenia się postanowienia tylko pod względem ich zgodności z dobrymi obyczajami, a pozostałe przesłanki abuzywności podlegają ocenie przez pryzmat okoliczności dotyczących późniejszego wykonywania umowy przez strony;
4. art. 385 1 §2 w zw. z § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i niezastosowanie i art.58 § 3 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie prowadzące do uznania, że skutkiem wyeliminowania klauzul abuzywnych jest nieważność umowy wobec braku możliwości jej dalszego wykonywania, podczas gdy art. 385 1 § 2 w zw. z § 1 k.c. stanowi lex specialis wobec art.58 kc, zatem skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień umownych jest ich bezskuteczność, a strony są związane umową w pozostałym zakresie, co w przypadku wyeliminowania klauzuli waloryzacyjnej oznacza, że kredyt udzielony powodom należy uznać za kredyt złotowy niezawierający takiej klauzuli, który powodowie powinni spłacać w złotych w terminach przewidzianych w umowie i z zastosowaniem przewidzianego tam oprocentowania według stawki LIBOR 3M (SARON);
5. art. 56 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe w zw. z art. 4 i 5 ust. 2 ustawy z 29 Iipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (dalej jako: ustawa antyspreadowa) poprzez ich niezastosowanie i pominięcie, że ustawodawca w ustawie antyspreadowej określił szczególne sankcje związane z brakiem jednoznacznego wskazania sposobu ustalania kursów walut w umowie, które nie sprowadzają się uznania za nieważne mechanizmu indeksacji kredytu, ani tym bardziej umowy.
W rezultacie strona pozwana wniosła o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji na podstawie art. 386 § 4 w zw. z art. 180 § 1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 145 pr.up. ewentualnie o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości.
Strona pozwana wniosła również:
- o rozpoznanie na podstawie art. 380 k.p.c. postanowienia z 8 lipca 2024 r. w przedmiocie pominięcia wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości, gdyż dowód ten zmierzał do wykazania faktów mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.), a nie zachodziły przesłanki do pominięcia dowodu (art. 235 2 k.p.c.) - oraz przeprowadzenie tego dowodu na fakty powołane w tezie dowodowej;
- o uzupełnienie postępowania dowodowego, to jest dopuszczenie i przeprowadzenie na podstawie art. 382 w zw. z art. 241 k.p.c. dowodu z dokumentu w przypadku pominięcia zawartych w umowie kredytu klauzul indeksacyjnych i przy zachowaniu w mocy pozostałych zapisów umowy - opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i finansów na fakt wysokości różnicy między kwotami uiszczonymi przez powodów w PLN tytułem spłaty rat kapitałowych i odsetkowych a kwotami, jakie zapłaciliby powodowie przy założeniu pominięcia klauzuli indeksacyjnej i przy zachowaniu w mocy pozostałych zapisów umowy, w tym w szczególności z uwzględnieniem oprocentowania ze zdefiniowaną w umowie stawką DBF opartą na wskaźniku referencyjnej LIBOR 3M (obecnie SARON).
Strona pozwana wniosła też o zasądzenie na jej rzecz kosztów procesu za obie instancje.
Powodowie wnieśli odpowiedź na apelację, w której domagali się oddalenia apelacji i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja strony pozwanej jest bezzasadna.
Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego, znajdującą podstawę w dyrektywach oceny dowodów zawartych w art. 233 § 1 k.p.c., oraz ustalony stan faktyczny i przyjmuje je za własne.
Sąd Apelacyjny podziela też wnioski wyprowadzone przez Sąd Okręgowy na podstawie stanu faktycznego w zakresie w jakim Sąd Okręgowy ustalił abuzywność postanowień umowy i w konsekwencji stwierdził nieważność umowy z uwagi na abuzywność postanowień umowy.
Niewątpliwie kwestią podstawową w sprawie jest ocena, czy w ogóle dopuszczalne było prowadzenie przez Sąd Okręgowy postępowania i w efekcie wydania wyroku w sprawie z uwagi na ogłoszenie upadłości pozwanego Banku.
Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że sprawy o ustalenie nieważności umowy nie podlegają dyspozycji art.145 prawa upadłościowego.
O ile bowiem stosownie do art.145 ww. ustawy roszczenie o zapłatę mieści się w kategorii spraw o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości, w rezultacie czego może być dochodzone tylko w sposób wskazany w ww. przepisie, o tyle roszczenie o ustalenie nieważności umowy kredytu nie może zostać zaliczone do ww. kategorii spraw. Ww. zróżnicowanie postrzegania ww. kategorii spraw jest widoczne przy próbie ustalenia sposobu ochrony prawnej jakiej ustawodawca udziela konsumentowi.
W przypadku roszczenia o zapłatę ochrona polega na tym, że konsument może zgłosić roszczenie do masy upadłości i zostanie ono ocenione w trybie przewidzianym przez przepisy ustawy. W razie odmowy uwzględnienia wierzytelności ocena zasadności roszczenia będzie kontynuowana w procesie z udziałem syndyka.
Natomiast w przypadku roszczenia o ustalenie nieważności zawieszenie postępowania sprawia, że konsumentowi nie przysługują żadne środki ochrony pozwalające mu na usunięcie niepewności prawnej. Konsument co najwyżej mógłby zaprzestać spłaty kredytu i oczekiwać na wytoczenie przez syndyka powództwa przeciwko niemu, tak aby sąd orzekający w sprawie z powództwa syndyka przeciwko konsumentowi mógł przesłankowo ocenić argumentację konsumenta o nieważności umowy kredytu. Poprzestanie na takiej formule ochrony konsumenta w razie ogłoszenia upadłości kredytodawcy byłoby daleko niewystarczające.
W żadnym wypadku przeciwko możliwości prowadzenia procesu w zakresie roszczenia o ustalenie nieważności umowy nie może świadczyć art.146 ust.3 ww. ustawy, bo wbrew stanowisku Syndyka skutkiem roszczenia o ustalenie nieważności nie będzie skierowanie egzekucji do majątku wchodzącego w skład masy upadłości.
Sąd Apelacyjny ma świadomość konieczności indywidualnej oceny każdego stanu faktycznego, ale z drugiej strony, wiele stanów faktycznych jest zbliżonych – przynajmniej z punktu widzenia postanowień umowy kredytu. Tymczasem Sądowi Apelacyjnemu nie jest znana okoliczność, aby Syndyk uznawał wierzytelności konsumentów wywodzone z nieważności umowy wywołanej abuzywnością postanowień umowy.
Wreszcie, zauważyć należy, że argumentacja Syndyka opiera się na stanowisku, iż sprawa o ustalenie dotyczy majątku upadłego, bo w jego efekcie masa upadłości pozbawiona jest wpływów z tytułu spłaty rat kredytu. Umyka jednak Syndykowi, iż istota powództwa sprowadza się do oceny, czy pomiędzy konsumentem, a upadłym bankiem istnieje ważna umowa. Sądy orzekające muszą brać pod uwagę argument, iż w wyniku rozpoznania sprawy zostanie ustalona nieważność umowy kredytu, a to będzie oznaczało, że upadłemu bankowi nigdy nie przysługiwało roszczenie o spłatę poszczególnych rat.
Z ww. przyczyn Sąd Apelacyjny uznaje zarzuty naruszenia art. 180 § 1 pkt 5 lit. b w zw. z art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. w zw. z art. 144 i 145 pr.up. w zw. z art.263 i 236 pr.up. oraz art. 179 § 3 zd. 1 k.p.c., art.177 § 1 pkt 1 k.p.c. w zw. z art. 144 ust. 1 i art. 145 w zw. z art. 263 i 96 pr.up. oraz art. 179 § 3 zd. 1 k.p.c. oraz art. 316 §1 k.p.c. w zw. z art. 144, 145 i 263 pr.up. za bezzasadne. W kontekście powyższego, uznać należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo podjął i prowadził postępowanie z udziałem Syndyka wydając wyrok w sprawie.
Omówienie kolejnych zarzutów apelacji należy rozpocząć od analizy zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego.
I tak, jeżeli chodzi o zarzut naruszenia art.233 § 1 kpc poprzez błędną ocenę dowodów, to nie można zgodzić się z zarzutem pominięcia okoliczności, że powodowie świadomie i dobrowolnie wybrali stronę pozwaną jako kredytodawcę oraz ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, mimo że strona pozwana oferowała również kredyty złotowe, czego powodowie byli świadomi przed podpisaniem umowy.
Oceniając ten zarzut wskazać należy, iż oczywistym jest, że powodowie dobrowolnie wybrali typ kredytu i bank kredytujący – tzn. mogli wybrać inny bank lub inny rodzaj kredytu. Rzecz w tym, że w taki sposób pojmowana dobrowolność wyboru oferty pozwanego Banku jeszcze nie wyklucza możliwości uznania, że w stanie faktycznym sprawy występują fakty uzasadniające stwierdzenie nieważności umowy. Taka właśnie sytuacja występuje w sprawie, gdzie powodowie dobrowolnie zawarli umowę, ale bez pełnej świadomości konsekwencji wyboru takiego typu kredytu.
Nie można się zgodzić z zarzutem wadliwości przybierającej postać, że powodowie mieli świadomość ryzyka kursowego związanego z kredytem waloryzowanym do waluty obcej przy podpisaniu umowy i że zostali o tym ryzyku należycie poinformowani.
Oczywiście, powodowie mieli świadomość ryzyka kursowego, ale była to taka świadomość, która jest udziałem każdej osoby. Natomiast powodowie nie byli informowani o potencjalnej skali tych zmian i skutków, jaka ta zmiana wywoła w ramach spłaty kredytu. Zeznania powodów w tym zakresie należy uznać za w pełni wiarygodne.
Jeżeli chodzi o zarzut sprowadzający się do tego, że powodowie wybrali preferencyjną dla siebie ofertę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, która gwarantowała im większe korzyści finansowe niż kredyt złotowy, to oczywiście rację ma strona pozwana, że motywem wyboru kredytu frankowego były lepsze warunki finansowe, aniżeli w przypadku kredytu złotowego. Rzecz w tym, że ww. motywacja kredytobiorcy nie zwalnia kredytodawcę od rzetelnego przedstawienia potencjalnych skutków zaciągnięcia kredytu frankowego, nawet jeżeli istotnie warunki finansowe tego typu kredytu były lepsze w momencie zawarcia umowy, aniżeli warunki kredytu złotowego.
Zupełnie bezzasadny jest zarzut braku ustalenia, że strony w równym stopniu decydowały o treści indywidualnych postanowień umowy. W istocie powodowie mogli nie przyjąć warunków kredytu i nie podpisać umowy. Natomiast przy założeniu chęci zawarcia umowy ich możliwości negocjacyjne były bardzo ograniczone i sprowadzały się de facto do wskazania kwoty kredytu i okresu w którym oczekiwali na uruchomienie kredytu.
Oczywistym jest również, że powodowie zawierając umowę wiedzieli, że to Bank będzie ustalał wysokość ich zobowiązania i to na podstawie własnej Tabeli. Prawdą jest również, że zgodzili się na takie rozwiązanie – jak twierdzi strona pozwana dobrowolnie. Skoro – jak twierdzi strona pozwana–powodowie dobrowolnie zgodzili się na taką formułę rozliczania kredytu, to istota dobrowolności sprowadza się do tego, że mogli nie godzić się na ten sposób rozliczania kredytu. Tymczasem Sądowi Apelacyjnemu nie jest znana taka sytuacja, w której kredytobiorcy pozwanego banku negocjując umowę kredytu z odwołaniem się do CHF wynegocjowali inny sposób rozliczania kredytu aniżeli odwołanie się do tabeli kursów pozwanego banku. W istocie wiedza powodów o roli tabeli kursów i dobrowolność w akceptacji takiego sposobu rozliczania kredytu sprowadzała się do tego, że powodowie mogli co najwyżej nie zawierać umowy z pozwanym bankiem.
Co do twierdzenia strony pozwanej, że pozwany Bank nie ustalał kursów na potrzeby rozliczenia umowy dowolnie ani arbitralnie, to istota ustalenia Sądu Okręgowego w tym zakresie nie polega na tym, że Sąd Okręgowy zarzucił pozwanemu Bankowi ustalanie kursów z pominięciem czynników ekonomicznych. Problem z ustalaniem kursów waluty polega na tym, że powodowie zostali narażeni nie skutki nieograniczonego wzrostu kursu waluty, która była wykorzystywana do rozliczenia kredytu.
Nie można zgodzić się z zarzutem, że postanowienia umowy były sformułowane jednoznacznie. Sąd Apelacyjny podziela ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego w tym zakresie.
Nie można też podzielić zarzutu, że spread nie był dodatkowym wynagrodzeniem Banku, czy dodatkowym kosztem powodów. Bank nigdy nie wypłacił powodom jakiejkolwiek sumy w CHF, więc Sąd Apelacyjny nie dostrzega przyczyn dla których dana kwota miała w istocie różną wartość w zależności od tego z jakiego punktu widzenia była przeliczana na CHF.
Z kolei, nie ulega wątpliwości, że spread stanowił dodatkowy koszt dla powodów, skoro powodowie musieli zabezpieczyć wyższą kwotę PLN dla pokrycia dowolnie ustalonej kwoty w CHF, aniżeli bank wypłacając im równowartość w PLN tej samej kwoty w CHF.
Wreszcie, możliwość przewalutowania kredytu nie wpływa na ocenę pierwotnych warunków zawarcia umowy.
Sąd Apelacyjny nie podziela także zarzutu naruszenia art.233 § 1 kpc poprzez błędną ocenę dowodu z przesłuchania powodów jako w pełni wiarygodnego. Nie można zgodzić się z twierdzeniem, że ww. zeznania są niewiarygodne z uwagi na odmienną treść dokumentów, w tym umowy i Regulaminu. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej oceny zeznań powodów.
Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 278 § 1 w zw. z art. 227 w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego do spraw bankowości na wskazane w uzasadnieniu okoliczności.
Argumentacja Sądu Okręgowego w tym zakresie jest przekonywująca. Sąd Apelacyjny nie dostrzega, aby w sprawie występowały okoliczności, które winny być ustalone na podstawie dowodu z opinii biegłego.
Za bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 271 § 1 w zw. z art. 227 w zw. z art.235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadka R. P.. Dowód ten został zgłoszony na fakt procedury informowania przez stronę pozwaną o ryzyku walutowym, o konstrukcji umowy i o okolicznościach związanych z zawarciem umowy.
Przy tak postawionej tezie dowodowej prawidłowy był wniosek Sądu Okręgowego, że dowód z zeznań ww. świadka był zbędny dla rozstrzygnięcia.
Ocenę zarzutów prawa materialnego rozpocząć należy od oceny zarzutu art.189 kpc, który należy uznać za bezzasadny. Występowanie interesu prawnego po stronie konsumentów zostało ostatecznie przesądzone w orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego, a argumentacja Sądu Okręgowego w tym zakresie nie wymaga dalszego uzupełnienia.
Bezzasadny jest zarzut naruszenia art.385 1 § 1 w zw. z art. 385 1 § 3 k.c.
Jak wskazano w poprzednim fragmencie uzasadnienia Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że powodowie nie mieli rzeczywistego wpływu na postanowienia umowy, postanowienia umowy są niejednoznaczne i kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy, a takie ustalenia w sposób jednoznaczny determinowały zastosowaną przez Sąd Okręgowy wykładnię ww. przepisów.
Prawidłowo Sąd Okręgowy uznał, że cechę abuzywności postanowień umownych ocenia się na chwilę zawarcia umowy, a tym samym nie dopuścił się do naruszenia art.385 2 kc.
Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej wykładni art. 385 1 § 2 w zw. z § 1 k.c. i art. 58 § 3 k.c. poprzez taką wykładnię ww. przepisów, która doprowadziła go do uznania, że skutkiem wyeliminowania klauzul abuzywnych jest nieważność umowy wobec braku możliwości jej dalszego wykonywania. W szczególności brak jest podstaw do przyjęcia, że Sąd Okręgowy winien był uznać, że skutkiem stwierdzenia abuzywności postanowień umownych jest ich bezskuteczność, a strony są związane umową w pozostałym zakresie, co prowadziłoby do przyjęcia, że po wyeliminowania klauzuli waloryzacyjnej kredyt udzielony powodom stałby się kredytem złotowym, który byłby spłacany w złotych według stawki LIBOR 3M (SARON).
Nie można się także zgodzić z zarzutem naruszenia art. 56 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe w zw. z art. 4 i 5 ust. 2 ustawy antyspreadowej, bowiem ww.przepisy nie mogły doprowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia.
Niezależnie od indywidualnego odniesienia się do poszczególnych zarzutów apelacji podkreślić należy, że na gruncie K.p.c. obowiązuje system apelacji pełnej, co oznacza, że sąd odwoławczy zobligowany jest do merytorycznego rozpoznania sprawy w całym zaskarżonym zakresie. Skoro zatem sąd ten ponownie merytorycznie rozpoznaje sprawę to Sąd Apelacyjny raz jeszcze przedstawi argumentację odnośnie kwestii kluczowych dla rozstrzygnięcia.
Analizując kwestię naruszenia art.385 ( 1 )kc należy zauważyć, że przy wykładni art.385 ( 1) § 1 i 3 k.c., wprowadzonego do KC w celu implementacji dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U.UE.L1993.95.29) należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z dyrektywy i dotyczącego jej dorobku orzeczniczego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Na gruncie dyrektywy 93/13 bezpośrednim odpowiednikiem art.385 ( 1) k.c. jest jej art. 6 ust. 1, zgodnie z którym Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Stosownie do art.7 ust.1 dyrektywy zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów Państwa Członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami.
W myśl art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Dodatkowo zauważyć należy, że w orzecznictwie TSUE i Sądu Najwyższego na gruncie art. 6 ust. 1 dyrektywy nr 93/13 konsekwentnie przyjmuje się, że nieuczciwość wobec konsumenta określonych postanowień umownych powinna być przez sąd dostrzeżona z urzędu i z urzędu sąd powinien zastosować wobec tych postanowień sankcję braku związania nimi konsumenta. Nie jest zatem w tym zakresie wymagana inicjatywa konsumenta, (zob. wyroki TSUE z 27 czerwca 2000 r., C-40-244/98, Ocėano Grupo Editorial SA przeciwko Rocio Murcianó Quintero i in., z 26 października 2006 r., C-168/05, Elisa Maria Mostaza Claro przeciwko Centro Móvil Milenium SL, z 4 czerwca 2009 r., C-243/08, Pannon GSM Zrt. przeciwko Erzsėbet Sustiknė Györfii oraz uchwała Sadu Najwyższego z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021, Nr 2, poz. 11 oraz uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego (zasada prawna) z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021/9/56).
Zgodnie z aktualnie obowiązującą w judykaturze wykładnią art.385 1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości, że postanowienia umowy (regulaminu), które określają zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na PLN przy wypłacie kredytu i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej, mają charakter niedozwolonych postanowień umownych (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 27 lutego 2019 r. II CSK 19/18, LEX nr 2626330, z 29 października 2019 r. V CSK 382/18, LEX nr 2771344). Wskazuje się, że klauzule takie mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Przy czym sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym wypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku i konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na CHF w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności spłacanych rat, służy określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Ponadto uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy-banku w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r. I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). Postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do jego arbitralnego działania. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344, z 30 września 2020 r. I CSK 556/18, LEX nr 3126114).
Zauważyć też należy, że postanowienie umowne należy traktować jako sprzeczne z dobrymi obyczajami, jeżeli kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy, słuszny i uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument przyjąłby takie postanowienie w drodze indywidualnych negocjacji. Natomiast w celu ustalenia, czy klauzula rażąco narusza interesy konsumenta, należy wziąć pod uwagę, czy pogarsza ona jego położenie prawne w stosunku do tego, które, w braku odmiennej umowy, wynikałoby z przepisów prawa, w tym dyspozytywnych (zob. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Przy czym przyjmuje się, że rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy, skutkujące niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelne traktowanie (zob.wyroki Sądu Najwyższego: z 27 listopada 2015 r., I CSK 945/14, LEX nr 1927753, z 15 stycznia 2016r., I CSK 125/15, LEX nr 1968429).
Jak już wyżej wskazano Sąd Apelacyjny zgadza się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2), wobec czego oceny tej należy dokonywać w odniesieniu do momentu zawarcia umowy, z uwzględnieniem ogółu okoliczności, które mogły być znane przedsiębiorcy w owym momencie i mogły mieć wpływ na późniejsze jej wykonanie (tak TSUE w wyroku z 13 listopada 2017 r. w sprawie C-186/16, Ruxandra Paula Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 58). Powyższe prowadzi do wniosku, że dla oceny abuzywności konkretnego postanowienia umowy nie istotny jest sposób wykonania umowy, a w szczególności to, czy i w jaki sposób jedna ze stron korzystała z tego postanowienia. Wobec czego za irrelewantne należy uznać, czy w trakcie wykonywania umowy bank ustalał kurs zakupu i sprzedaży CHF w wysokości odbiegającej od kursu rynkowego czy też kursu NBP.
Dalej wskazać trzeba, że interpretując art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 przyjmuje się, iż jednoznaczność postanowienia umownego oznacza nie tylko, aby dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy skutki ekonomiczne (tak wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C‑26/13, Kásler i Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 75). Jednoznaczności tej nie można sprowadzać tylko do kategorii językowej, ponieważ postanowienia jednoznaczne w tym sensie mogą nie pozwalać na określenie treści zobowiązań, a w szczególności rozmiaru przyszłego świadczenia konsumenta.
Odnosząc się do kwestii kwalifikacji klauzuli waloryzacyjnej z punktu widzenia oceny, czy jest to świadczenie główne, to obecnie w orzecznictwie Sądu Najwyższego dominujący stał się pogląd, że postanowienia umowne przewidujące przewalutowanie określają główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 zd. 2 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144, z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344). U źródeł tego stanowiska legło twierdzenie, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art.4 ust.2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai przeciwko OTP Jelzálogbank Zrt, pkt 49-50). Za takie postanowienia uznawane są między innymi te (określane niekiedy jako klauzule ryzyka walutowego), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (tak wyrok TSUE z 20 września 2017 r., w sprawie C-186/16, R. P. Andriciuc i in. przeciwko Banca Românească SA, pkt 37). Podkreślić bowiem należy, że obowiązek zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu w oznaczonych terminach spłaty stanowi główne świadczenie kredytobiorców. Natomiast klauzula waloryzacyjna wpływa na wysokość tego świadczenia. Zatem skoro z klauzuli waloryzacyjnej wynika, w jakiej wysokości świadczenie główne ma być spełnione, to należy przyjąć, że w ten sposób określa ona to świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1)§ 1 k.c.
Dalej zauważyć należy, że w art. 385 1 § 1 k.c. przewidziano dwa wyłączenia dotyczące postanowień określających główny przedmiot umowy oraz odnoszące się do relacji ceny i wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług. W przypadku świadczeń głównych badanie adekwatności ceny lub wynagrodzenia do dostarczonych w zamian towarów lub usług jest wyłączone spod kontroli, o której stanowi art.385 1 § 1 kc, chyba że postanowienia te nie zostały sformułowane jednoznacznie.
W rezultacie Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że w okolicznościach sprawy zachodzą podstawy do stwierdzenia, że klauzule na podstawie których dochodziło do przeliczenia wypłaconej w PLN kwoty kredytu i spłacanej w PLN przy odniesieniu do CHF kwot według kursu z tabeli banku są klauzulami abuzywnymi. Mechanizm waloryzacyjny zastosowany w umowie kredytu łączącej strony miał bowiem formą dwustopniową. Zobowiązanie kredytobiorców zostało przeliczone z PLN na CHF po kursie kupna CHF z tabeli kursowej banku z dnia i godziny uruchomienia kredytu, świadczenie kredytobiorcy jest przeliczane z CHF na PLN po kursie sprzedaży CHF. Co istotne, do przeliczeń stosuje się dwa różne mierniki waloryzacji, czyli kurs kupna i kurs sprzedaży CHF. Natomiast spłata rat następuje w PLN po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku.
Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r., o zmianie ustawy - prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 69 ust. 3 prawa bankowego i art. 75b prawa bankowego poprzez pominięcie skutków aneksu zawartego do umowy, umożliwiającego spłatę kredytu bezpośrednio w walucie CHF. Dla oceny charakteru umowy z punktu widzenia jej ewentualnej nieważności nie mają znaczenia okoliczności, które wystąpiły już po zawarciu ww. umowy, w tym także fakt zawarcia aneksu do umowy kredytu.
W rezultacie kluczowe znaczenie dla oceny dopuszczalności zastąpienia klauzuli abuzywnej inną ma nie tyle zgoda stron, czy uznanie, że unieważnienie umowy poważnie zagraża interesom konsumenta, lecz ocena czy bez tej klauzuli umowa może nadal istnieć. Należy przy tym zwrócić uwagę, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu głównego przedmiotu umowy w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę, a zatem również te postanowienia (określane niekiedy jako klauzule ryzyka walutowego), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy-konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. W efekcie należy przyjąć, że klauzule waloryzacyjne określają główne świadczenie kredytobiorcy. Tym samym wyeliminowanie ryzyka kursowego i zastąpienie go kursem średnim NBP jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134). W konsekwencji przyjąć trzeba po wyeliminowaniu klauzul waloryzacyjnych utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością.
W efekcie uznać trzeba, że spełnione zostały warunki do uznania zawartej przez strony umowy kredytowej za nieważną.
Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny na podstawie art.385 kpc oddalił apelację strony pozwanej jako bezzasadną.
Sąd Apelacyjny orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego na podstawie art.98 § 1 i 3 kpc i art.391 § 1 kpc oraz § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust.1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015r. (Dz.U. z 2015 r., poz.1804 ze zm.).