Uzasadnienie z 7 lipca 2025, sygn. III AUa 701/25
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
Sygn. akt III AUa 701/25 upr.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Elblągu, IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 12 marca 2025 r., sygn. akt IV U 197/24:
I. Zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał ubezpieczonej M. R. prawo do renty socjalnej od 1 grudnia 2023r. do 30 listopada 2028r.;
II. Zasądził od pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w E. na rzecz ubezpieczonej M. R. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się wyroku.
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu I instancji:
M. R. odwołała się od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w E. z dnia 19stycznia 2024r. znak (...), którą to decyzją organ rentowy odmówił jej prawa do renty socjalnej .
W uzasadnieniu odwołania ubezpieczona podniosła, że posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, jest osobą głuchoniemą . Nadto wskazała, że wyrokiem Sądu Apelacyjnego w sprawie III AUa 75/20 z dnia 27 października 2020r. przyznano jej rentę socjalną na okres 5 lat od 1 grudnia 2018r., a w stanie jej zdrowia nie nastąpiła, a wręcz przeciwnie nastąpiło pogorszenie.
W konsekwencji ubezpieczona wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie jej prawa do renty socjalnej oraz zasadzenie od organu rentowego na jej rzecz kosztów procesu.
W odpowiedzi na odwołanie pozwany organ rentowy wniósł o jego oddalenie. Pozwany wskazał, że w wyniku przeprowadzonego postępowania orzeczniczego ubezpieczonej nie uznano za całkowicie niezdolną do pracy, dlatego też prawo do wnioskowanego świadczenia jej nie przysługuje.
Ubezpieczona M. R. ur. (...), posiada wykształcenie średnie ogólnokształcące – bez matury, nigdy nie pracował.
Od września 2005r. do listopada 2023r. ubezpieczona uprawniona była do renty socjalnej. Ostatnio świadczenie przyznane było decyzją z 5 stycznia 2021r. wydaną w wykonaniu wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 27 października 2020r. w sprawie III AUa 75/20, który zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Elblągu z dnia 20 listopada 2019r. w sprawie IV U 102/19, którym przyznano ubezpieczonej prawo do renty socjalnej na stałe, przyznając ubezpieczonej prawo do renty socjalnej od 1 grudnia 2018r. na okres 5 lat.
W dniu 21 listopada 2023r. ubezpieczona wystąpiła do organu rentowego o przyznanie jej prawa do renty socjalnej na dalszy okres.
Ubezpieczona została skierowana na badanie przez lekarz orzecznika ZUS, który rozpoznał u niej obustronną głuchotę z brakiem rozwoju mowy, zaburzenia depresyjne i lękowe, skoliozę prawostronną kręgosłupa piersiowego i orzeczeniem z 11 grudnia 2023r. nie uznał jej za całkowicie niezdolną do pracy.
Ubezpieczona złożyła sprzeciw od orzeczenia Lekarza Orzecznika. Rozpoznając sprzeciw od powyższego orzeczenia komisja lekarska ZUS w orzeczeniu z dnia 12 stycznia 2024r. podtrzymała stanowisko lekarza orzecznika o braku całkowitej niezdolności do pracy.
Zaskarżoną decyzją z dnia 19 stycznia 2024r. organ rentowy odmówił ubezpieczonej prawa do renty socjalnej.
Po dniu 30 listopada 2023r. ubezpieczona jest nadal całkowicie niezdolna do pracy..
W ocenie Sądu Okręgowego odwołanie ubezpieczonej zasługiwało na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r. o rencie socjalnej ( Dz.U. z 2023 r., poz. 2194 – brzmienie w dacie wydania zaskarżonej decyzji) renta socjalna przysługuje osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało: 1) przed ukończeniem 18 roku życia; 2) w trakcie nauki w szkole lub szkole wyższej – przed ukończeniem 25 roku życia; 3) w trakcie kształcenia w szkole doktorskiej, studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej.
Ustalenia całkowitej niezdolności do pracy i jej stopnia – w myśl art. 5 ustawy o rencie socjalnej – dokonuje się na zasadach i w trybie określonym w ustawie emerytalnej. Zgodnie z art. 15 pkt 1 ustawy o rencie socjalnej w sprawach nieuregulowanych stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w tym regulacje zawarte w art. 12 ust. 2 ustawy emerytalnej, który zawiera definicję całkowitej niezdolności do pracy.
Dokonując analizy pojęcia „całkowita niezdolność do pracy” należy brać pod uwagę zarówno kryterium biologiczne (stan organizmu dotkniętego schorzeniami naruszającymi jego sprawność w stopniu powodującym całkowitą niezdolność do jakiejkolwiek pracy), jak i ekonomiczne (całkowita utrata zdolności do zarobkowania wykonywaniem jakiejkolwiek pracy). Osobą całkowicie niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 2 ustawy emerytalnej jest więc osoba, która spełniła obydwa te kryteria, a więc jest dotknięta upośledzeniem zarówno biologicznym, jak i ekonomicznym. W orzecznictwie przyjmuje się również, że decydującą dla stwierdzenia niezdolności do pracy jest utrata możliwości wykonywania pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu przy braku rokowania odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Gdy więc biologiczny stan kalectwa lub choroba, nie powodują naruszenia sprawności organizmu w stopniu mającym wpływ na zdolność do pracy dotychczas wykonywanej lub innej mieszczącej się w ramach posiadanych lub możliwych do uzyskania kwalifikacji, to brak prawa do tego świadczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 sierpnia 2003 r., II UK 11/03, LEX nr 585793; z dnia 5 lipca 2005 r., I UK 222/04, LEX nr 989232).
Kwestia sporna sprowadzała się do ustalenia, czy po dniu 30 listopada 2023r. stan zdrowia skarżącej kwalifikuje ją do uznania za nadal całkowicie niezdolną do pracy.
Dokonanie ustaleń w powyższym zakresie wymagało wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 § 1 k.p.c., co oznaczało konieczność dopuszczenia dowodu z opinii biegłych dysponujących specjalistyczną wiedzą odpowiednią dla dokonania oceny stanu zdrowia wnioskodawcy. Dlatego też w tym zakresie Sąd skorzystał z opinii biegłego sądowego psychologa oraz psychiatry i otolaryngologa , jako właściwych dla oceny stanu skarżącej.
Z opinii biegłej psycholog wynikało, że potencjał M. R. intelektualny jest wyjściowo przeciętny, ale z upływem lat konsekwentnie obniżany przez brak stymulacji poznawczej. Zdaniem biegłego psychologa iloraz psychometryczny nie m w przypadku ubezpieczonej znaczenia i powinien być traktowany jako jedno z wielu, ale nie najważniejsze kryterium diagnozy niepełnosprawności poznawczej. Opiniowana manifestuje szereg nieprawidłowości osobowościowych wynikających z jej głuchoniemoty, ale także braku symulacji do funkcjonowania społecznego. Sytuacje nowe powodują u niej zakłopotanie i niejednokrotnie przekraczają zasoby percepcyjne. Osobowość niedokształcona, zwarta. Opiniowana nawet w podstawowym zakresie może mieć trudności w rozumieniu zachowań i sytuacji społecznych. W życiu codziennym wymaga wsparcia drugiej osoby we wszystkich sytuacjach społecznych, nie jest w stanie poprawnie rozpoznać otaczającej rzeczywistości oraz w niepełnym zakresie jest w stanie kierować swoim postępowaniem.
W sytuacjach prostego codziennego funkcjonowania w miarę poprawnie radzi sobie z zadaniami , które dobrze zna, jednak przy pomocy lub nadzorze osoby drugiej. Zdaniem biegłego psychologa nie jest w stanie wykonywać pracy.
Biegły psychiatra rozpoznał u ubezpieczonej zaburzenia depresyjne i lękowe o stabilnym przebiegu i ocenił, że schorzenia psychiatryczne nie powodują całkowitej niezdolności do pracy.
Biegły otolaryngolog po przeprowadzeniu badania przedmiotowego i zapoznaniu się z dokumentacją medyczną rozpoznał u ubezpieczonej głęboki niedosłuch zmysłowo-nerwowy nieznanego pochodzenia, stan po operacji radykalnej ucha środkowego prawego, niewykształconą mowę i uznał ,że ubezpieczona jest po 30 listopada 2023r. nadal całkowicie niezdolna do pracy na stałe. W uzasadnieniu opinii biegły otolaryngolog wskazał, że ubezpieczona z głuchoniemotą z brakiem komunikacji werbalnej, nie ma możliwości komunikowania się językiem migowym, nie czyta ruchu ust nie ma praktycznie możliwości komunikowania się z otoczeniem, co jest niezbędne w kontaktach z pracodawcą.
Organ rentowy wniósł zastrzeżenia do opinii biegłego psychologa i biegłego otolaryngologa. Podniósł, że biegły psycholog zakwestionował opinie biegłego psychologa i biegłego otolaryngologa.
Organ rentowy zarzucił, że psycholog przekroczył swoje kompetencje albowiem wypowiedział się w zakresie niezdolności do pracy. Do orzekanie w tym przedmiocie upoważniony jest lekarz medycyny. Opinia biegłego psychologa ma charakter pomocniczy, służąc do ustalenia stanu faktycznego w zakresie sprawności intelektualnej ubezpieczonej i jej cech osobowościowych. Z opinii biegłego psychologa wynika natomiast ,że ubezpieczona nie jest upośledzona umysłowo, nie ujawnia też patologii w obrębie OUN.
Organ rentowy podniósł także, że biegły otolaryngolog błędnie ocenił, że rozpoznane u ubezpieczonej schorzenie i wynikające z niego deficyty są powodem całkowitej niezdolności do pracy. Zgodnie z zasadami orzecznictwa lekarskiego, w przypadku ubezpieczonej, istnieją tylko przeciwwskazania do wykonywania niektórych form zatrudnienia. Problem zatrudniania osób niesłyszących sprowadza się do rynku pracy, nie zaś możliwości świadczenia pracy przez te osoby. Organ rentowy zakwestionował także ustalenie przez biegłego otolaryngologa całkowitej niezdolności do pracy na stałe. Nie można przesądzać, że nie pojawia się nowe metody terapeutyczne , które rokować będą odzyskanie zdolności do pracy.
Organ rentowy podniósł, że biegły otolaryngolog oceniał ubezpieczoną w sprawie IV U 102/19 i celem obiektywizacji oceny biegłego i oceny orzeczniczej komisji lekarskiej wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii otolaryngologa w nowej osobie, tj. dr M. K. z listy biegłych sądowych prowadzonej przez Prezesa Sądu Okręgowego w G..
W świetle tak sformułowanego stanowiska organu rentowego Sąd nie miał wątpliwości, że odwołanie skarżącego należało uwzględnić.
W ocenie Sądu całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie dawał jednoznaczne podstawy do przyjęcia, że skarżąca po dniu 3o listopada 2023r. jest nadal całkowicie niezdolna do pracy.
Jak wynika z opinii biegłego otolaryngologa nie ma praktycznie możliwości kontaktowania się z otoczeniem, w tym z potencjalnym pracodawcą i współpracownikami. Nie słyszy, nie zna języka migowego, nie potrafi czytać ust osób mówiących. Do wykonywanie pracy, której elementem jest podporzadkowanie, wykonywanie jej pod kierownictwem- co oznacza wykonywanie poleceń nie jest w przypadku ubezpieczonej realne.
Dodatkowo wskazać należy, że choć faktycznie opinia biegłego psychologa ma znaczenie pomocnicze, to wynika z niej wyraźnie, iż ubezpieczona nie jest w stanie poprawnie rozpoznać otaczającej rzeczywistości oraz w niepełnym zakresie kierować swoim postępowanie. Dlatego nie budzi wątpliwości Sądu, że powyższe ograniczenia uniemożliwiają wykonywanie jakiejkolwiek pracy na otwartym rynku pracy.
Zdaniem Sądu brak jest podstaw do forsowanego przez organ poglądu, że ubezpieczona po 30 listopada 2023r. odzyskała, choćby częściowo zdolność do pracy..
Należało przyjąć zatem, że w stanie zdrowia ubezpieczonego nie doszło do żadnej poprawy od czasu uznania jej przed 30 listopada 2023r. przez organ rentowy za całkowicie niezdolną do pracy.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że co prawda w ustawie o rencie socjalnej i ustawie emerytalnej nie ma ustawowej konieczności wykazywania poprawy lub pogorszenia stopnia naruszenia sprawności organizmu, niemniej jednak brak poprawy pozwala na ocenę schorzenia skarżącej w odniesieniu do stanu gdy jej całkowita niezdolność do była orzekana przez organ rentowy. Sąd nie neguje przy tym, że brak poprawy stanu zdrowia w stosunku do tego stanu, jaki stanowił podstawę do uprzedniego przyznania ubezpieczonego prawa do renty socjalnej, nie stanowi samoistnej przesłanki do dalszego jej pobierania. Nie można bowiem wykluczyć, że jej wypłata dokonywana wyłącznie na podstawie decyzji organu rentowego nie była uzasadniona. Trudno byłoby w tej sytuacji ją kontynuować. Można bowiem założyć, że dotychczasowe prawo do świadczenia ubezpieczonej które wynikało z niewiążącej Sądu decyzji ZUS, mogło być błędne, przeto może być brak podstaw do przyznania ich na dalszy okres tylko z uwagi na założenie braku uchwytnej poprawy stanu zdrowia osoby ubezpieczonego. Niemniej jednak zważyć należy, że organ nie wskazywał, aby poprzednie oceny organu, co do uznania skarżącej za całkowicie niezdolną do pracy było błędne. Tym samym należało uznać, że organ nie kwestionował, iż do dnia 30 listopada 2023r. ubezpieczona zasadnie była uznawana za osobę całkowicie niezdolną do pracy. W takim stanie rzeczy oczywistym jest, zdaniem Sądu, że organ winien wykazać poprawę stanu zdrowia ubezpieczonej w takim zakresie, aby uzasadniało to stwierdzenie odzyskania przez skarżącą zdolności do pracy. Organ rentowy u obowiązkowi organ nie podołał .
W ocenie Sądu formułowane przez pozwanego zarzuty do opinii biegłego otolaryngologa nie zawierały żadnej merytorycznej argumentacji, która mogłaby podważyć wnioski tej opinii, a stanowiły jedynie polemikę z ustaleniami tego biegłego. Powołany biegły dokonał prawidłowej oceny stanu ubezpieczonej.
Skoro zaś opinia biegłego w sposób jednoznaczny wyjaśniła wszystkie istotne dla sprawy okoliczności dotyczące stanu zdrowia ubezpieczonej oraz wpływu tego stanu na jej zdolność do pracy, a nadto opinia te korelowała z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w toku postępowania, Sąd przyjął ustalenia biegłych za prawidłowe i oparte o wszechstronną ocenę schorzeń skarżącej w odniesieniu do jej możliwości wykonywania pracy na otwartym rynku pracy. W sytuacji, gdy Sąd uzyskał od biegłego wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego orzekania, nie było już potrzeby ponowienia dowodu z opinii biegłego tej specjalizacji (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1999 r., II UKN 96/99, OSNAPiUS 2000 nr 23, poz. 869; z dnia 6 marca 1997 r., II UKN 23/97, OSNAPiUS 1997 nr 23, poz. 476; z dnia 21 maja 1997 r., II UKN 131/97, OSNAPiUS 1998 nr 3, poz. 100; z dnia 18 września 1997 r., II UKN 260/97, OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 408). Potrzeba powołania innego biegłego powinna bowiem wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii. Zważyć należy, iż dowód z opinii biegłego jak i instytutu ma szczególny charakter. Wyraża się on w tym, że korzysta się z niego w wypadkach wymagających wiedzy specjalnej. Sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z kolejnych biegłych lub uzupełniania opinii , gdy opinia złożona w sprawie zawiera istotne braki, względnie też, gdy nie wyjaśnia wszystkich istotnych okoliczności, a taka sytuacja, zdaniem Sądu, w przedmiotowej sprawie nie zaistniała. Nie było konieczności obiektywizowania oceny biegłego i komisji lekarskiej poprzez dopuszczenie dowodu z opinii nowego biegłego otolaryngologa – M. K. – wskazywanego przez pozwanego. Nadto sam fakt,że biegły otolaryngolog T. S. wydawał opinię w sprawie IV U 102/19 nie może stanowić wystarczającej, samodzielnej przesłanki do jej podważenia.
Na marginesie zauważyć należy, że biegły T. S. w innych sprawach dość rygorystycznie ocenia zdolność do pracy osób głuchoniemych. Zazwyczaj ocenia, że w przypadkach gdy osoby te mają zachowaną możliwość komunikowania się z otoczeniem przy pomocy języka migowego lub posiadają zdolność odczytywania słów z ust, nie widzi przeciwwskazań do podejmowania szeregu prac przez te osoby nawet na otwartym rynku pracy. W przypadku ubezpieczonej wyraźnie wskazał na braki w komunikacji i z tego powodu uznał, że ubezpieczona jest całkowicie niezdolna do pracy na otwartym rynku pracy. Dlatego też Sąd, na zasadzie art. 235 2§ 1 pkt 5 k.p.c., pominął wnioskowany przez pozwanego dowód z opinii nowego otolaryngologa dr M. K..
Zasadny jest natomiast zarzut pozwanego co do okresu ustalenia świadczenia i braku przesłanek ustawowych do przyznania świadczenia na stałe. Dopuszczalność orzeczenia niezdolności do pracy na czas nieoznaczony nie znajduje potwierdzenia w wykładni przepisów prawa materialnego.
Zgodnie z art. 15 ustawy o rencie socjalnej w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio min art12-14 stawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz przepisy wydane na podstawie art. 128a tej ustawy.
Skoro w art. 13 ust. 2 i 3 tej ustawy nie ma pojęcia trwałej ani okresowej niezdolności do pracy, a używa się określeń okres „nie dłuższy” i okres „dłuższy niż 5 lat”, to czas trwania niezdolności musi być zamknięty datą końcową roczną, po której wymaga się ustalenia dalszego prawa do świadczenia.
Każda „niezdolność” jest zatem orzekana na pewien okres (postanowienie Sądu Najwyższego z 5.03.2019 r., I UK 72/18) oraz, na orzeczenie stosownie do którego (...) powiązanie renty z niezdolnością do pracy sprawia, że określanie długości na jaki należność ta przysługuje uzależnione jest „według stanu wiedzy medycznej” i „rokowań odzyskania zdolności do pracy” (art. 13 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS).
W rezultacie, przyznanie świadczenia na stałe obarczone jest założeniem, że rokowania na odzyskanie możliwości zarobkowania są niepomyślne. Hipoteza ta nie sprawia jednak, że ubezpieczony może postrzegać, iż świadczenie zostało przyznane dożywotnio, bez względu na zmianę stanu rzeczy w przyszłości. Założenie to pozostaje bowiem w sprzeczności z istotą tego prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z 04.12.2018 r., I UK 344/17).
Renta stała w rozumieniu art. 59 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej odnoszona jest do trwałości niezdolności do pracy, a nie do „trwałości” prawa do renty. Niezdolność do pracy co do zasady orzeka się na okres nie dłuższy niż 5 lat, z zastrzeżeniem, że może być orzeczona na okres dłuższy, jeżeli według wiedzy medycznej nie ma rokowań co do odzyskania zdolności do pracy przed upływem tego okresu (art. 13 ust. 2 i 3 cyt. ustawy). Orzeczenie o niezdolności na okres dłuższy niż 5 lat nie jest także orzeczeniem stwierdzającym tę niezdolność na zawsze, lecz tylko prognozą, zgodną ze stanem wiedzy medycznej, że wcześniej nie zajdą zmiany zdrowia badanego, uzasadniające zmianę oceny niezdolności do pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 4.07.2018 r., I UK 179/17).
Reasumując, niezdolność do pracy co do zasady orzeka się na okres nie dłuższy niż pięć lat, z zastrzeżeniem, że może być orzeczona na okres dłuższy, jeżeli według wiedzy medycznej nie ma rokowań co do odzyskania zdolności do pracy przed upływem tego okresu. Orzeczenie o niezdolności do pracy na okres dłuższy niż pięć lat nie jest także orzeczeniem stwierdzającym tę niezdolność na stałe, lecz tylko prognozą, zgodną ze stanem wiedzy medycznej, że wcześniej nie zajdą zmiany zdrowia badanego, uzasadniające zmianę oceny niezdolności do pracy. Zmienności stanu niezdolności do pracy jako przesłanki (ryzyka) ubezpieczenia odpowiadają bowiem przepisy prawa materialnego, które wprowadzają zasady aktualizowania decyzji ustalających prawo do świadczeń w relacji do stanu faktycznego.
Jeśli, zgodnie ze stanem wiedzy medycznej, okres całkowitej do pracy przekracza 5 lat można orzec o prawie do świadczenia na dłuższy okres, jednakże musi to być okres zamknięty (nie na stałe) - por. J. Ceglarska-Jóźwiak, Niezdolność do samodzielnej egzystencji, PiZS 2011, nr 11, s. 14). Dlatego też Sąd przyznał świadczenie na okres 5 lat. .
W świetle powyższego Sąd doszedł do wniosku, że skarżąca, jako osoba niezdolna do pracy spełnia przesłanki do wnioskowanego przez nią świadczenia, i dlatego też, na zasadzie art. 477 14§ 2 k.p.c. zmienił zaskarżone decyzję i przyznał wnioskodawcy prawo do renty socjalnej od 1 grudnia 2023r. do30 listopada 2028 r., w myśl zasady przyznawania świadczeń na okres do 5 lat.( pkt I wyroku) .
O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. art. 98 ust. 1 i 3, 108 ust. 1 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (pkt II. wyroku).
Z wyrokiem nie zgodził się pozwany organ rentowy, który w wywiedzionej od wyroku apelacji zaskarżał go w całości, zarzucając naruszenie:
naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 2003 r o rencie socjalnej (t.j. Dz..U. z 2025 r., poz. 420) w związku z art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 1631 ze zm.), dalej jako ustawa emerytalna, polegające na ich błędnej wykładni i niewłaściwym zastosowaniu poprzez przyjęcie, wnioskodawczyni jest całkowicie niezdolna do pracy i w konsekwencji przyznanie jej prawa do renty socjalnej od 1 grudnia 2023 r. do 30 listopada 2028 r.
naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego i dokonanie przez Sąd oceny materiału dowodowego w sposób dowolny a nie swobodny, polegający na błędnym uznaniu przez Sąd, że na podstawie przeprowadzonego w postępowaniu dowodu postaci opinii powołanego w sprawie biegłego psychologa i biegłego otolaryngologa można ostatecznie ustalić całkowitą niezdolność ubezpieczonej do pracy od 1 grudnia 2023 r. do 30 listopada 2028 r., podczas gdy opinie te pomijają faktyczne przesłanki ustalenia całkowitej niezdolności do pracy, a biegły psychiatra niezdolności takiej u ubezpieczonej nie stwierdził; naruszenie prawa procesowego, tj. art. 235 2 §1 pkt 5 k.p.c., art. 20512 § 2 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 278 § 1 k.p.c. oraz art. 286 k.p.c. polegające na nieuwzględnieniu zastrzeżeń organu rentowego do opinii biegłego otolaryngologa i wnioskowanego przez organ rentowy dowodu z opinii innego biegłego otolaryngologa.
Wskazując na przedstawione zarzuty apelacyjne skarżący wnosił:
o przeprowadzenie wnioskowanego przez organ rentowy przed Sądem I instancji dowodu z opinii biegłego sądowego lekarza otolaryngologa w nowej osobie, tj. w osobie dr n. med. M. K. - biegłego otolaryngologa z listy biegłych sądowych prowadzonej przez Prezesa Sądu Okręgowego w G., w celu uzyskania rzetelnej opinii i ustalenia, czy stan zdrowia ubezpieczonej po 30 listopada 2023 r. świadczy o tym, że jest całkowicie niezdolna do praсy;
- o zmianę zaskarżonego wyroku Sądu I instancji i orzeczenie co do istoty sprawy, polegające na oddaleniu odwołania, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania na zasadzie art. 386 § 4 k.p.c.
Ubezpieczona wnosiła o oddalenie apelacji i orzeczenie o kosztach zastępstwa procesowego za II instancję.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja pozwanego jest nieuzasadniona.
Na wstępie wskazać należy, że stosownie do art. 505 1 § 4 w zw. z § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny niniejszą sprawę rozpoznał w postępowaniu uproszczonym. Wyjaśnić przy tym trzeba, że postępowaniu uproszczonym apelacja ma charakter ograniczony, a celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez Sąd pierwszej instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy mówiąc, apelacja ograniczona wiąże Sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący. Apelację można oprzeć na zarzucie naruszenia praw materialnego poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy.
Sąd Apelacyjny podziela argumenty zawarte w uzasadnieniu Sądu Okręgowego
i przyjmuje je za własne, gdyż Sąd ten w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił on też błędów w rozumowaniu w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, gdyż prawidłowo zinterpretował i zastosował odpowiednie przepisy prawa. W konsekwencji,
Sąd Apelacyjny oceniając jako prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne dokonane przez Sąd pierwszej instancji uznał je za własne, nie widząc potrzeby ich powielania. Całość podjętych ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu wyroku, zasługuje na akceptację. Ustalenia te, jako prawidłowe, a nadto niewymagające zmiany ani uzupełnienia, Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne (art. 387 § 2
1 punkt 1 k.p.c.). Sąd Odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji, uznając ją za wyczerpującą. Przyjmując za własne dokonane w tym zakresie oceny Sądu pierwszej instancji, Sąd odwoławczy nie widzi potrzeby powtarzania w całości trafnego wywodu prawnego (art. 387 § 2
1 punkt 2 k.p.c.).
Wskazać należy, że obowiązkiem Sądu rozstrzygającego sprawę o świadczenie uzależnione od oceny zdolności do pracy jest dopuszczenie dowodu z opinii biegłych sądowych właściwie dobranych pod kątem specjalizacji adekwatnych do oceny schorzeń eksponowanych przez osobę domagającą się przyznania określonego świadczenia. Takie dowody Sąd Okręgowy dopuścił. W ocenie Sądu Apelacyjnego opinie biegłego psychologa oraz otolaryngologa są jednoznaczne i rzeczowe, a zawarte w nich wnioski końcowe prawidłowo uzasadnione, z odwołaniem do dokumentacji medycznej. Tym samym Sąd Okręgowy dysponował materiałem dowodowym pozwalającym na kategoryczne rozstrzygnięcie sporu.
Oceny niezdolności do pracy odwołującej w niniejszej sprawie należało dokonać z perspektywy przepisów ustawy o rencie socjalnej op.cit. wyżej, dlatego też nawet negatywna ocena przewodniczącej komisji lekarskiej ZUS, nie miała wpływu na ocenę spełnienia przez odwołującego przesłanek z art. 4 ustawy o rencie socjalnej.
Biegli zapoznali się z całą przedłożoną przez odwołującą dokumentacją.
Organ rentowy nie wykazał, aby opinie biegłego były nierzetelne, stronnicze lub niefachowe. Sporządzonym opiniom nie można skutecznie postawić zarzutu dowolności. Wnioski płynące z opinii biegłych są kategoryczne i tym samym nie było potrzeby zasięgania opinii kolejnych biegłych. Niezadowolenie strony z konkluzji opinii biegłego sądowego jest niewystarczające do podważenia jego ustaleń oraz wniosków. Odwołujący organ rentowy nie naprowadził okoliczności, ani też nie zaoferował dowodów, które podważałyby ustalenia i wnioski biegłych. Nie sposób nie podkreślić, iż ubezpieczona ma lat 37 i nigdy dotychczas nie wykonywała żadnej pracy zawodowej właśnie z uwagi na stwierdzany u Niej stan zdrowia wykluczający jakąkolwiek pracę zawodową. Nie bez znaczenia pozostaje także okoliczność pobierania renty socjalnej od roku 1 września 2005r., tj. przez 19 lat.
Przypomnieć należy, iż zgodnie z art. 4 ustawy o rencie socjalnej, renta socjalna przysługuje osobie pełnoletniej całkowicie niezdolnej do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu, które powstało: przed ukończeniem 18-ego roku życia; w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej - przed ukończeniem 25. roku życia; w trakcie kształcenia w szkole doktorskiej, studiów doktoranckich lub aspirantury naukowej.
Mając powyższe na uwadze podkreślić trzeba, że zakres i nasilenie schorzeń na jakie cierpi odwołująca (głuchoniemota, szereg wynikających z tego nieprawidłowości osobowościowych, brak jakiejkolwiek poprawy stanu zdrowia) w okresie wydania zaskarżonej decyzji skutkowały niemożnością wykonywania jakiejkolwiek pracy. Ograniczenia i dolegliwości jakie występowały u ubezpieczonej M. R., były na tyle istotne, iż znacząco ograniczały Jej możliwość wykonywania jakiejkolwiek pracy.
Reasumując, ocena stanu zdrowia odwołującej przeprowadzona w oparciu o właściwe dla tego rodzaju spraw dowody z uwzględnieniem przesłanek z art. 12 i art. 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS prowadzi do wniosku, że na dzień wydania zaskarżonej decyzji była Ona całkowicie niezdolna do pracy. Przy dalszym orzekaniu przez Zusem nie powinno umknąć uwadze organu stanowisko biegłego otolaryngologa, iż jest to stan stały, trwały, nie rokujący poprawy.
Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy jest zatem prawidłowa i nie uchybia przepisom kodeksu postępowania cywilnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd
I instancji nie naruszył też przepisów prawa materialnego. Apelacja pozwanego nie zawierała zarzutów, które mogłyby skutkować zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku, czy też nawet koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego w postępowaniu apelacyjnym.
Wniosek zawarty w apelacji o ewentualne uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do jej ponownego rozpoznania przez sąd I instancji nie odpowiada w ogóle normie art. 386§4 kpc, po jego nowelizacji, albowiem w sprawie nie zachodzi żadna z dwóch przesłanek warunkujących zastosowaniem tego przepisu. Sąd I instancji nie tylko przeprowadził postępowanie dowodowe w wystarczającym zakresie dla kategorycznego rozstrzygnięcia sprawy, ale i rozpoznał jej istotę.
W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak
w punkcie 1 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł w punkcie drugim wyroku, na podstawie art. 98 § 1, §1 1 i 3 k.p.c., art. 99 k.p.c. oraz art. 108 zd. 1 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 2 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. poz. 265 ze zm.), uwzględniając zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, zgodnie z wnioskiem.
SSA Daria Stanek