sygn. I ACa 1506/22 17 lipca 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 17 lipca 2025, sygn. I ACa 1506/22

Sygn. akt I ACa 1506/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 lipca 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSO del. Monika Świerad

Protokolant: Grzegorz Polak

po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2025 r. w Krakowie na rozprawie

sprawy z powództwa R. T., J. T.

przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna
w W.

o ustalenie i zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach

z dnia 7 lipca 2022 r. sygn. akt I C 1549/21

1.  oddala apelację;

2.  zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów łącznie, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, kwotę 8 100 zł (osiem tysięcy sto złotych)
z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 1506/22

Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 lipca 2025r.

Powodowie R. T., J. T. pozwem skierowanym przeciwko (...) SA wnieśli o:

1.  zasądzenie od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w W., łącznie na ich rzecz kwoty 442.590,97 wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty;

2.  ustalenie, że umowa o kredytu mieszkaniowego ,(...) nr (...) (...) zawarta w dniu 14 grudnia 2006r. jest nieważna;

ewentualnie

3.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów łącznie kwoty 142.137,52 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty jako różnicy pomiędzy kwotą pobraną przez pozwanego jako spłata przedmiotowego kredytu z kwotą naliczoną z pominięciem niedozwolonych klauzul umownych;

4.  ustalenie, że w stosunku prawnym łączącym powodów z pozwanym Bankiem wynikającym z zawartej umowy o kredyt mieszkaniowy ,, (...) w dniu 14 grudnia 2006r. powodów nie wiążą postanowienia umowne zawarte w § 1 pkt 8i 9, § 2 ust.1, § 5 ust. 3 , 4 i 5, § 13 ust. 7 umowy;

5.  oraz w każdym przypadku zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia następnego od daty uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty uwzględnieniem kosztów wywołanych próbą ugodową.

W uzasadnieniu pozwu co do żądania głównego powodowie wskazali, że przedmiotowa umowa jest nieważna na skutek sprzeczności z bezwzględnie obowiązującym przepisem ustawy, w tym wypadku z art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe .Zarzucili, że Bank posłużył się niedozwolonymi postanowieniami dotyczącymi waloryzacji wysokości zaciągniętego kredytu oraz wysokości rat spłaty do waluty obcej .Sporne zapisy umowy znajdują się w § 1 pkt 8 umowy odnoszącego się do Tabeli kursów (...), § 1 pkt 9 umowy dotyczącego odniesienia waluty wymienialnej do Tabeli kursów, § 2 ust 1 dotyczącego określenia kwoty kredytu w wysokości 202.357,40 CHF, § 5 ust.3 ,4 ,5 dotyczącego określenia kursów kupna, sprzedaży i § 13 ust. 7 dotyczącego sposobu potrącania środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielany jest kredyt według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności kursu sprzedaży dla dewiz /według aktualnej tabeli kursów/. Sporne postanowienia umowne nie zostały indywidualnie z nimi uzgodnione, są niedozwolonymi postanowieniami umownymi w rozumieniu art. 385 1 § 1 kc i przez to nie wiążą powodów i skutkują nieważnością umowy. Ponadto postanowienia umowy w zakresie zasad określania kursów waluty indeksacyjnej odnoszące się do ustalenia kwoty kredytu i następnie jego rat są ukształtowane w sposób sprzeczny w naturą stosunku prawnego z przekroczeniem granic swobody umów określonych w art. 353 1 kc, albowiem kwota kredytu podlegająca wypłacie oraz zwrotowi nie jest w umowie ściśle oznaczona, umowa nie nakłada żadnych ograniczeń w zakresie ustalania kursu waluty, które zostały określone w sposób dowolny i swobodny przez pozwanego, kredytobiorca z uwagi na brak szczegółowych zasad kształtowania się kursów nie wie czy kurs obowiązujący w Banku o danej porze dnia będzie kursem , według którego bank rzeczywiście dokona przeliczenia kwoty kredytu lub raty. Ukształtowanie w taki sposób umowy kredytu narusza w ocenie powodów istotę zobowiązania gdyż wprowadza element nadrzędności .Przekroczenie granicy swobody umów określonych w art. 353 1 kc prowadzi w ocenie powodów do jej nieważności jako sprzecznej z ustawą art. 58 kc albowiem dotknięte nieważnością postanowienia dotyczyły głównych świadczeń stron.

Nadto powodowie zarzucili, że w umowie zastosowane zostały niedozwolone klauzule umowne, kształtujące ich prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszające ich interesy jako konsumentów poprzez przedstawienie długoterminowego kredytu obciążonego ryzykiem walutowym jako rozwiązania korzystnego dla konsumenta i jako produkt bezpieczny bez rzetelnej informacji dotyczącej ryzyka kursowego, wprowadzenie nieusprawiedliwionej dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta uzależnienie wysokości świadczenia spełnianego przez konsumentów od swobodnej decyzji przedsiębiorcy, stosowanie przez bank dwóch różnych kursów – kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego, przerzucenie na kredytobiorców całego ryzyka walutowego, przy jednoczesnym zabezpieczeniu się pozwanego banku przed takim ryzykiem. Powodowie zarzucili również, że bank nie wykonał ciążących na nim obowiązków informacyjnych. Zawarte w umowie klauzule waloryzacyjne stanowią główne świadczenia stron, które nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny prostym i zrozumiałym językiem stąd należy uznać je za niedozwolone ostatecznie jako niewiążące konsumenta. Usunięcie z umowy klauzul abuzywnych zawartych w umowie , uniemożliwia ustalenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy co powoduje, że umowa jest nieważna.

Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew z dnia 7 września 2021 r. wniósł o oddalenie powództwa, zasądzenie kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Ppodniósł zarzut przedawnienia wszystkich roszczeń.

Pozwany zaprzeczał twierdzeniom powodów, które zawarte zostały w pozwie, wskazywał, że powodowie nie mają interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy oraz zaprzeczył by: umowa zawarta z powodami była w jakimkolwiek zakresie nieważna w tym z treścią art. 69 ust 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Prawo Bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia oraz z ary. 353 ( 1) ( ) kc w zw. z art. 58 kc ,by przedstawiciele Banku nie informowali strony powodowej o mechanizmie i zasadach funkcjonowania kredytu denominowanego do CHF oraz w odpowiedni sposób o ryzyku zmiany kursu waluty i stopy procentowej, o skali i konsekwencjach tych ryzyk, by powodowie nie mieli możliwości negocjacji warunków umowy, nie zostali poinformowani o kursach, które będą miały zastosowanie do przewidzianych w umowie kredytu przeliczeń w sytuacji kiedy nie zdecydują się na spłatę kredytu bezpośrednio w walucie CHF, zaprzeczył by kursy walut stosowane przez pozwanego były ustalane swobodnie, jednostronnie w oderwaniu do realiów rynkowych, by Bank w sposób arbitralny kształtował wysokość zobowiązania powodów, w sposób nierównomierny rozłożył ryzyko wynikające ze zmiany postanowienia umowy kredytu, zaprzeczył by umowa zawierała niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385.1 kc i w jakimkolwiek zakresie nie wiązała powodów, postanowienia umowy nie spełniały wymogu jasności i jednoznaczności, by postanowienia umowy kredytu kształtowały interes powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, w przypadku zaś stwierdzenia abuzywności postanowień umownych składających się na tzw. klauzulę przeliczeniową /denominacyjną umowy kredytu nie dało się nadal wykonywać, a w konsekwencji istniały podstawy do stwierdzenia jej nieważności.

Powodowie po złożeniu wniosku o udzielenie kredytu otrzymali ofertę zarówno kredytu złotowego jaki walutowego, zdecydowali się na kredyt walutowy, przed zawarciem umowy otrzymali wzór umowy wraz ze wzorami załączników, otrzymali stosownie informacje w przedmiocie mechanizmu umowy kredytu denominowanego oraz ryzyk z nią zawartych, które dodatkowo były zawarte w dostępnej dla klientów broszurze informacyjnej, pracownicy Banku informowali powodów w jakim przypadku stosuje się kurs kupna w jakim kurs sprzedaży, przedstawił historię wahań waluty CHF oraz symulacje modelowe obrazujące wpływ zmian oprocentowania kredytu i kursu waluty na wysokość miesięcznych rat kapitałowo-odsetkowych. Pozwany podniósł, że każdy klient Banku był uprawniony do negocjacji kursu stąd nie musiały mieć zastosowania postanowienia umowy na podstawie których Bank przeliczał kwotę wypłacanego kredytu na PLN podobnie jak i przeliczenia spłacanych rat. Powodowie mieli możliwość wyboru aż trzech rachunków, z których mogła być dokonywana spłata w tym rachunku walutowego, wówczas również nie dochodziłoby do przeliczeń z zastosowaniem kursów sprzedaży dewiz z Tabeli kursów gdyż powodowie dokonywali by spłat bezpośrednio w CHF. W tych okolicznościach w ocenie pozwanego nie można przyjąć, iż doszło do rażącego naruszenia interesów konsumenta, postanowienia umowy również nie naruszały dobrych obyczajów. Przed zawarciem umowy powodom dokładnie wyjaśniano istotę i konstrukcję kredytu denominowanego w walucie obcej, w tym zasady według których następować będzie wypłata i spłata, zaprzeczył także by na konsumenta w całości przerzucono całe ryzyko kursowe.

Pozwany zaprzeczając by postanowienia zawartej pomiędzy stronami umowy miały abuzywny charakter z ostrożności wskazał, że zgodnie z art. 385.1 § 2 kc skutkiem uznania postanowienia umownego za niedozwolony jest to , że nie wiąże ono, a strony są związane umową w pozostałym zakresie powołując się na orzecznictwo przywołane w odpowiedzi na pozew.

Pismem z dnia 4 listopada 2021r. /k. 124/ powodowie podtrzymali dotychczasowe stanowisko w sprawie .

Sąd Okręgowy w Kielcach I Wydział Cywilny wyrokiem z 7 lipca 2022 r. sygn. akt IC 1549/21:

I.  ustalił nieważność umowy kredytu mieszkaniowego ,,(...) nr (...) (...) zawartej w dniu 14 grudnia 2006 roku pomiędzy R. T. i J. T. a (...) Bank (...) SA z siedzibą w W.,

II.  zasądził od pozwanego (...) Bank (...) SA z siedzibą w W. na rzecz powodów R. i J. małżonków T. kwotę 442.590,97 /czterysta czterdzieści dwa tysiące pięćset dziewięćdziesiąt złotych 97/100/ z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 3 sierpnia 2021r do dnia zapłaty,

III.  zasądził od pozwanego (...) Bank (...) SA z siedzibą w W. na rzecz powodów R. i J. małżonków T. kwotę 11.834/ jedenaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery / złote z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od daty uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.

Rozstrzygnięcie takie Sąd Okręgowy wydał po ustaleniu stanu faktycznego wskazanego w pisemnym uzasadnieniu wyroku ( k. 190-192 ), które to ustalenia są prawidłowe i Sąd Apelacyjny przyjmuje je za własne, czyniąc integralną częścią uzasadnienia, zgodnie z którymi.

W 2006 r. powodowie podjęli decyzję o zakupie budynku mieszkalnego w celu zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. Ponieważ nie dysponowali niezbędnymi środkami, zdecydowali się na zaciągnięcie kredytu. Powodowie zainteresowani byli kredytem złotówkowym, udali się do pozwanego Banku, w którym posiadali już konta osobiste oraz konto firmowe z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie księgowości. Kredyt zaciągali jako konsumenci na zakup budynku w segmencie celem zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych. Zainteresowani byli uzyskaniem kwoty ok. 500.000 zł. Formalnościami związanymi z kredytem zajmowali się wspólnie. Pracownik banku przedstawił powodom zarówno ofertę kredytu złotowego jaki walutowego we franku szwajcarskim oraz symulację kredytu wskazująca na kształtowanie się rat w kredycie złotówkowym oraz kredycie w walucie obcej. Posiadali zdolność kredytową na zaciągniecie kredytu w złotych PLN. Po porównaniu wysokości rat miesięcznych w kredycie złotowym i walutowym oraz przedstawieniu tego produktu przez pracownika Banku jako korzystnego i bezpiecznego zadecydowali się na zaciągniecie kredytu w CHF. Powodowie mieli już rachunki w pozwanym Banku i mieli pełne zaufanie do uzyskanych informacji oraz przedstawieniu CHF jako waluty stabilnej. Powodowie mieli świadomość, że kursy walut ulegają zmianie, jednakże nie otrzymali innych informacji o kształtowaniu się kursu franka szwajcarskiego, nadto pracownik banku zapewniał powodów, iż frank szwajcarski jest stabilną walutą, że jeśli może nastąpić wzrost to będzie on niewielki, tak też kształtowała się historia kursu tej waluty przedstawiona za okres od 2000r. do 2007r. Nie przedstawiono im symulacji dotyczącej zmian wysokości raty i wysokości zobowiązania w przypadku zmiany kursu CHF, nie przedstawiono również informacji dotyczących sposobu ustalania przez bank kursu waluty oraz nie zwrócono uwagi, że w umowie stosowane są dwa kursy CHF: kupna i sprzedaży. Powodowie działali w zaufaniu do banku.

W dniu 14 grudnia 2006 r. małżonkowie R. T. i J. T. złożyli wniosek kredytowy, wnosząc o udzielenie im kredytu w kwocie 202.357,40 CHF, w okresie kredytowania wynoszącym 30 lat. Podano, że celem kredytowania jest nabycie domu jednorodzinnego.

W tym samym dniu 14 grudnia 2006r. pomiędzy (...) Bank (...) SA z siedzibą w W. a R. T. i J. T. zawarta została umowa kredytu mieszkaniowego (...) nr (...) (...). Zgodnie z treścią § 2 umowy, bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 202.357,40 CHF na zakup domu jednorodzinnego z przeznaczeniem na potrzeby własne wypłacanego w transzach .Jako ostateczny termin wypłaty kredytu wskazany został dzień 31 grudnia 2007 r.

W § 5 ust.3 postanowiono, że kredyt może być wypłacony 1) w walucie wymienialnej – na sfinansowanie zobowiązań za granicą i w przypadku zaciągnięcia kredytu na spłatę kredytu walutowego, 2) w walucie polskiej - na sfinansowanie zobowiązań w kraju . W tym przypadku stosuje się stosuje się kurs kupna dla dewiz (według aktualnej Tabeli kursów)obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego ,natomiast w przypadku wypłaty kredytu lub transzy w walucie wymienialnej stosuje się kursy kupna/sprzedaży dla dewiz /według aktualnej Tabeli kursów/ obowiązującej w Banku .Powodowie zainteresowani byli uzyskaniem złotówek na spłatę zobowiązań wobec dewelopera jednak nikt z banku nie poinformował rzetelnie ,że możliwe jest otwarcie rachunku walutowego i dokonywanie spłaty od razu na taki rachunek walutowy .

Wyjściowe oprocentowanie kredytu było zmienne – w dacie zawarcia umowy wynosiło 3,3175 % w stosunku rocznym, stawka referencyjna wynosiła 1,9875%, marża banku 1,33 p.p w stosunku rocznym. System spłaty kredytu był ratalny (raty równe). Bank pobrał jednorazowo prowizję od udzielonego kredytu w wysokości 0.95 % kwoty kredytu tj. kwotę 1922,40 CHF .Określono, że szacunkowy, całkowity koszt kredytu w dniu zawarcia umowy wynosi 251.515,05 zł. Kwotę te wyliczono według kursu sprzedaży dla dewiz /tabeli kursów/ obowiązującej w chwili rejestracji umowy w systemie informatycznym /§ 10 ust.4 i 5/

W umowie ustanowiono zabezpieczenia spłaty kredytu (par.11) hipotekę zwykłą i kaucyjną na kredytowanej nieruchomości, wraz z cesja praw z plisy ubezpieczenia tej nieruchomości na rzez (...) SA, weksel in blanko wraz z deklaracją wekslową, ubezpieczenie w (...) SA kredytowanego wkładu finansowego w wysokości 40.471,48 CHF, a koszty z tytułu tego ubezpieczenia określono na kwotę 2855,66 zł .W umowie postanowiono również, że do czasu ustanowienia zabezpieczenia kredytu powodowie dokonają zabezpieczenia w formie ubezpieczenia spłaty kredytu w (...) SA i opłacenia składki tj. 266,86 zł

Stosownie do § 13 spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek następować miała w drodze potrącenia przez (...) SA swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku oszczędnościowo- rozliczeniowego, na co powodowie wyrazili zgodę oraz zobowiązali się do posiadania środków w 1 dniu każdego miesiąca w wysokości umożliwiającej uregulowanie należności z tytułu kredytu. Pozwany Bank zobowiązał się do wysyłanie powodom raz na trzy miesiące zawiadomienia o wysokości należnych spłat na co najmniej 10 dni przed terminem spłaty /ust.5/.

Spłata raty miesięcznej odbywać się miała poprzez potracenie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony został kredyt według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności kursu sprzedaży dla dewiz /aktualnej Tabeli kursów/ - § 13 ust. 7 umowy. Tabelę kursów określono jako tabele kursów (...) obowiązująca w chwili dokonywania przez (...) SA określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępną w (...) SA oraz na stronie internetowej .

W § 30 zawartej umowy znalazł się zapis, że kredytobiorcy oświadczają, że zostali poinformowani o ryzyku zmiany kursów waluty polegającym na wzroście zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości rat kredytu wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu oraz ryzyku stopy procentowej polegającym na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej oraz, że kredytobiorca ponosi powyższe ryzyko. W ust. 2 postanowiono również, że w całym okresie kredytowania kredytobiorca może dokonać zmiany waluty kredytu.

Środki z kredytu wypłacone zostały w transzach:

- w dniu 21 grudnia 2006. kwota w wysokości 1922,40 CHF pobrana tytułem prowizji,

- w dniu 21 grudnia 2006r. kwota 60.830,92 CHF co stanowiło równowartość 140.999,99 zł,

- w dniu 11 kwietnia 2007r. wypłacona została kwota 61 438,00 CHF co stanowiło równowartość 141.000,21 zł,

- w dniu 12 czerwca 2007r. wypłacona została kwota 62.398,00 CHF co stanowiło równowartość 141250,35 zł,

- w dniu 11 grudnia 2007r. wypłacana została kwota w wysokości 15.768,08 CHF co stanowiło równowartość 33.165,00 zł .

Łącznie wypłacono powodom z tytułu zawartej umowy kredytu kwotę 456.415,55 zł.

W okresie od 14 grudnia 2006r. do 23 lipca 2020r. powodowie łącznie uiścił na rzecz strony pozwanej kwotę 442.590,97. Po 15 latach i 6 miesiącach latach regularnej spłaty rat powodom do zapłaty została kwota około 103.000CHF.

Pismem z dnia 18 maja 2021r powodowie złożyli reklamacje i wezwali pozwany Bank do zapłaty kwoty bez wskazania jej wysokości.

W rozważaniach prawnych ( k. 192-200 ), Sąd I instancji wskazał, że roszczenia pozwu zasługują na uwzględnienie, co do żądania ustalenia i zapłaty.

Apelację od powyższego wyroku złożył pozwany.

Pozwany (...) Banku (...) S.A. zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach, I Wydział Cywilny z dnia 7 lipca 2022 r. wydany w sprawie o sygn. akt I C 1549/21 w całości.

1.  na podstawie art. 368 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 368 § l 1 k.p.c. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia:

a.  Ustalenie niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, że po 15 latach spłacania kredytu Powodowie nadal posiadają zadłużenie praktycznie w wysokości kapitału, tj. kwoty kredytu jaka została im na podstawie zawartej umowy przelana, w sytuacji, gdy jak ustalił Sąd I Instancji - Powodom pozostało jeszcze do spłaty 103.000 CHF przy kwocie kredytu 202.357,40 CHF, a zatem zadłużenie zostało spłacone w ok. 50% (I), a zatem twierdzenia Sądu Okręgowego w tym zakresie pozostają całkowicie dowolne i wewnętrznie sprzeczne.

b.  dowolne i niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy ustalenie (i powielane wielokrotnie w treści uzasadnienia wyroku), że Powodowie nie wiedzieli o możliwości negocjowania warunków kredytu, bowiem Pozwany nie poinformował Powodów o takiej możliwości, przy jednoczesnym bezpodstawnym i sprzecznym z doświadczeniem życiowym i istotą pojęcia negocjacji przyjęciu, że Pozwany miał obowiązek przedstawić swoja ofertę kredytową a następnie zaprosić Powodów do negocjacji (niezależnie od inicjatywy Kredytobiorców w tym zakresie), również w sytuacji, gdy przedstawiona oferta w pełni odpowiadała klientom Pozwanego.

c.  dowolne ustalenie, że powodowie mieli świadomość ryzyka kursowego, jednakże „ nie zdawali sobie sprawy, że może wystąpić taka skala wzrostu kursów w sytuacji, gdy wartość waluty szwajcarskiej nie jest stała, ale podlega zmianom i wahaniom niezależnym od pozwanego, a kurs stosowany przez Bank odzwierciedlał sytuację rynkową, a tym samym musiał uwzględniać wskaźniki rynkowe niezależne od Banku.

d.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że Powodom nie przedstawiono symulacji dotyczącej zmian wysokości raty i wysokości zobowiązania w przypadku zmiany kursu CHF przy-' jednoczesnym, sprzecznym z powyższym ustaleniem, że pracownik banku przedstawił powodom zarówno ofertę kredytu zlotowego jak i walutowego we franku szwajcarskim oraz symulację kredytu wskazującą na kształtowanie się rat w kredycie złotówkowym oraz kredycie w walucie obcej.

e.  Dowolne i nieznajdujące jakichkolwiek podstaw ustalenie, że zawarta między stronami umowa jest również sprzeczna z dobrymi obyczajami, bowiem Pozwany przy należytym spełnieniu obowiązku informacyjnego, wyjaśnieniu możliwych i przewidywalnych skutków nie mógłby liczyć na przyjcie przez powodów oferowanego produktu.

f.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane postanowienia umowy przyznawały Bankowi uprawnienie do jednostronnego regulowania wysokości kwoty wypłaconego kredytu.

g.  ustalenie, że pozwany dysponował całkowitą swobodą w zakresie ustalania kursu waluty i mógł dowolnie ustalać wysokość rat, w sytuacji, gdy wartość waluty szwajcarskiej nie jest stała, ale podlega zmianom i wahaniom niezależnym od pozwanego, a kurs stosowany przez Bank odzwierciedlał sytuację rynkową, a tym samym musiał uwzględniać wskaźniki rynkowe niezależne od Banku.

h.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane postanowienia umowne nie były sformułowane w sposób właściwie jednoznaczny, jasny i przejrzysty.

i.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że postanowienia umowne dotyczące klauzul waloryzacyjnych nie zostały z powodami uzgodnione indywidualnie.

j.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że od samego początku nie było obiektywnego mechanizmu, który pozwoliłby ustalić świadczenie kredytobiorców w sposób niezależny od decyzji banku.

k.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że umowa pozwala jednej ze stron (bankowi) kształtować wielkość zobowiązania drugiej strony (pozwanego);

l.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że powodowie nie mieli możliwości negocjowania warunków kredytu, gdyż podpisana przez powodów umowa stanowiła opracowany przez Bank wzorzec umowy, w sytuacji, gdy:

-

klienci mogli negocjować warunki kredytu,

-

jeśli klient złożył wniosek o zmianę treści umowy to wówczas po akceptacji radcy prawnego oddziału banku mogły zostać wprowadzone zmiany do umowy,

-

umowy kredytu zawierane przez pozwany bank pozostawiały klientom, w tym Kredytobiorcy, już na etapie ich zawierania pełną swobodę w zakresie wyboru formuły wypłaty oraz spłaty kredytu, w tym także rachunku, na który nastąpić ma wypłata kredytu oraz rachunku, z którego spłacane miało być zobowiązanie;

m.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów.

n.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporna umowa zawiera klauzule abuzywne;

o.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że wyeliminowanie kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych nie pozwala na utrzymanie umowy w mocy, nie ma możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego dozwolonego mechanizmu;

p.  ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że ustalenie nieważności Umowy ostatecznie zakończy spór między stronami;

II. na podstawie art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy tj.

1.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w:

-

poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w przyjęciu w sposób niezgodny ze stanem rzeczy, że powodowie nie mieli wiedzy co do możliwości znacznego wzrostu kursu CHF na przestrzeni 30 lat wykonywania Umowy kredytu oraz konsekwencji takiego stanu rzeczy, w sytuacji gdy Powodowie przyznali na rozprawie w dniu 15 czerwca2022 r. że od 23 lat wykonują działalność gospodarczą o profilu / ekonomiczno-finansowym, (protokół rozprawy z dnia 15 czerwca 2022 r., 00:15:45 - 00:20:02). Powodowie byli więc osobami które posiadały i specjalistyczną wiedzę i doświadczenie w zakresie stanowiącym przedmiot umowy. Oczekiwany od przedsiębiorcy standard przejrzystości przekazywanych informacji (w tym informacji o jyzyku) zakłada, że ich zakres powinien być sformułowany w sposób pozwalający modelowemu konsumentowi (przeciętnemu, należycie poinformowanemu) zrozumieć skutki tych informacji. Powód jest specjalistą w dziedzinie finansów, rachunkowości oraz ekonomii (przerasta modelowego konsumenta), a więc standard oczekiwany od przedsiębiorcy w tym zakresie może być niższy. Powód miał bowiem własne narzędzia (wiedzę, doświadczenie), by zrozumieć postanowienie umowne oraz ryzyka z nią związane;.

-

poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w przyjęciu w sposób niezgodny ze stanem rzeczy, że powodowie nie zostali prawidłowo poinformowani o ryzykach związanych z zawarciem umowy, w tym o możliwości znacznego wzrostu kursu CHF oraz konsekwencji takiego stanu rzeczy, co pozostaje w sprzeczności z dowodami w postaci: oświadczenia powodów o akceptacji ryzyka kursowego oraz oświadczenia powodów o akceptacji ryzyka zmiennej stopy procentowej oraz brzmieniem umowy kredytu,

-

poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w przyjęciu w sposób niezgodny ze stanem rzeczy, że sposób ustalania kursów walut publikowanych przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych (dalej też jako: „Tabela”) nosił cechy dowolności w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy powziął taki wniosek z wbrew treści dokumentu prywatnego w postaci (...) z 2009 r. przygotowanego przez UOKiK. Gdyby Sąd Okręgowy w ramach dokonywanych ustaleń uwzględnił treść wskazanego dokumentu to zapewne ustaliłby, że:

-

kursy kupna i sprzedaży walut obcych publikowane w Tabeli ustalane były na podstawie średnich kursów notowanych na rynku międzybankowym z uwzględnieniem marży, której wysokość była przedmiotem decyzji organu pozwanego odpowiedzialnego za zarządzanie płynnością;

-

metodyka ustalania kursów walut przez pozwanego była analogiczna do tej stosowanej przez Narodowy Bank Polski;

-

kursy walut publikowane przez pozwanego w Tabeli stosowane były nie tylko do rozliczeń umów kredytów denominowanych do walut obcych, ale także do rozliczeń każdego rodzaju transakcji walutowych odbywających się z udziałem pozwanego;

a w konsekwencji doszedł do wniosku, że celem pozwanego przy zawieraniu Umowy nigdy nie było uzyskanie nadrzędnej pozycji względem powodów, jak również pozyskanie nieograniczonego dodatkowego wynagrodzenia z tytułu Umowy Kredytu;

2.  naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, polegającej na uznaniu za w pełni wiarygodne zeznań powoda, w szczególności w odniesieniu do tego, że przed zawarciem spornej umowy kredytu pracownicy banku nie poinformowali Powodów we właściwy sposób o mechanizmie indeksacji oraz że Powodowie nie mieli wpływu na treść postanowień umowy co doprowadziło do błędnych ustaleń Sądu w postaci przyjęcia braku indywidualnego uzgodnienia umowy i możliwości jej negocjacji, jak również braku dostatecznego poinformowania Powodów o ryzyku walutowym, w sytuacji gdy;

- zastosowane w umowie klauzule dot. denominacji udzielonego kredytu stanowiły konsekwencję dokonania przez powoda wyboru waluty,

- umowy kredytu zawierane przez pozwany bank pozostawiały klientom, w tym powodowi, już na etapie ich zawierania pełną swobodę w zakresie wyboru formuły wypłaty oraz spłaty kredytu, w tym także rachunku, na który nastąpić ma wypłata kredytu oraz rachunku, z którego spłacane miało być zobowiązanie,

- Kredytobiorcy byli uprawnieni do negocjowania kursu waluty CHF,

- w treści umowy kredytu zawarte jest oświadczenie o poinformowaniu powodów o ryzyku zmiany kursów waluty oraz stopy procentowej,

- Powodowie na etapie zawierania Umowy kredytu nie interesowali się podstawami ustalania spreadu walutowego, jak i kursów walut obcych przez Bank, nie domagał się również szczegółowych wyjaśnień na temat podstaw ustalania kursu CHF względem PLN publikowanych w Tabeli;

- Powodowie byli bezpośrednio zainteresowani wynikiem niniejszego postępowania; a tym samym treść złożonych przez powodów zeznań była sprzeczna ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, zaś ocena wiarygodności powoda winna być oceniona także przez pryzmat jego roli w postępowaniu jako osoby bezpośrednio zainteresowanej w uzyskaniu określonego rozstrzygnięcia w sprawie;

3.  naruszenie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie jako nieistotnego dla rozstrzygnięcia sprawy zawartego w odpowiedzi na pozew wniosku dowodowego o dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości, finansów i rachunkowości (lub ekonomii), co skutkowało brakiem wszechstronnego ustalenia przez Sąd okoliczności sprawy przy uwzględnieniu posiadanych przez biegłych sądowych wiadomości specjalnych, a w konsekwencji poprzestaniem przez Sąd na własnych, w wielu miejscach dowolnych, ustaleniach w zakresie sposobu ustalania kursów w Tabeli, możliwości/braku możliwości dalszego wykonywania Umowy kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli indeksacyjnej, ustalenia rzeczywistego rozkładu ryzyk stron Umowy kredytu, w tym przyczyn i sposobów zabezpieczania ryzyka walutowego przez Bank, w sytuacji gdy poczynienie takich ustaleń było istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wymagało od Sądu I Instancji specjalistycznej wiedzy z zakresu bankowości ekonomii i finansów;

4.  naruszenie art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd samodzielnych ustaleń w zakresie wymagającym wiadomości specjalnych tj. w zakresie rozkładu ryzyka pomiędzy stronami oraz stwierdzenia przez Sąd 1 instancji, że sposób określania kursów stosowanych przez bank dla poszczególnych transakcji w świetle umowy jest niczym nieograniczony, a kryteria rynkowe i potencjalny wpływ nadzoru finansowego nie stanowią w tym przypadku wystarczającej granicy - pomimo, że tego rodzaju ustalenia wymagają wiedzy specjalistycznej z zakresu ekonomii i wiedzy na temat zasad mechanizmów funkcjonowania rynku walutowego, a ustalenia Sądu w tym zakresie pozostają całkowicie dowolne;

5.  naruszenie art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. polegające na zaniechaniu prawidłowego wskazania dowodów, na których Sąd oparł się przy orzekaniu i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej w zakresie wniosków dowodowych zgłoszonych przez pozwanego. Sąd Okręgowy wskazał, że „stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy w postaci dowodów z powołanych w stanie faktycznym dokumentów, które nie były kwestionowane przez żadną ze stron (...). ” Powyższe ogólnikowe ustalenia, nie odnoszące się bezpośrednio do materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie skutkują brakiem możliwości jednoznacznego ustalenia dowodów na jakich oparł się Sąd Okręgowy przy orzekaniu oraz przyczyn dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;

6.  art. 327 1 § 1 pkt 1) k.p.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez brak ustalenia miarodajnej do ustalenia terminu przedawnienia roszczeń powoda daty podjęcia przez powoda świadomej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli, a konsekwencji że roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu. Ustalenie jedynie, że w „bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może zatem się rozpocząć zanim dowiedział się lub powinien się dowiedzieć o niedozwolonym charakterze postanowienia. ” oraz, że „sąd nie podzielił zatem zarzutu pozwanego co do przedawnienia roszczenia powoda” bez wskazania konkretnej daty/momentu w którym to nastąpiło nie może być uznane za zrealizowanie obowiązku w tym zakresie, o którym mowa w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r. sygn.. akt III CZP 6/21

III na podstawie art. 368 § 1 pkt 2 k.p.c. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił obrazę przepisów prawa materialnego, tj.

1.  art. 189 k.p.c. poprzez przyjęcie, że powodowie posiadali interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności Umowy Kredytu, podczas gdy zważywszy na okoliczności sprawy w szczególności dalej idące roszczenie o zapłatę, po stronie powodowej brak jest takiego uprawnienia, a ponadto wyrok ustalający nie zakończy sporu pomiędzy stronami; na tle istniejącego stosunku wciąż będzie pozostawała kwestia roszczeń, które przysługują pozwanemu; powództwo o ustalenie miałoby sens jedynie w przypadku zastosowania zanegowanej niedawno teorii salda i przy idealnej równości tego co powodowie świadczyli względem tego, co uzyskali od pozwanego; W niniejszej sprawie taka sytuacja nie ma miejsca bowiem jak ustalił Sąd I Instancji - „łącznie wypłacono powodom z tytułu zawartej umowy kredytu kwotę 456.415,55 zł. W okresie od 14 grudnia 2006 r. do 23 lipca 2020 r. powodowie łącznie uiścił na rzecz strony pozwanej kwotę 442.590,97 zł”;

2.  art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że umowa jest bezwzględnie nieważna w całości wobec przekroczenia granic swobody umów w sytuacji gdy umowa kredytu denominowanego jest umową nazwaną, przewidzianą przez system prawa polskiego;

3.  naruszenie art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że kwestionowane postanowienia umowne są niejednoznaczne, w sytuacji gdy kwestionowane przez Powoda postanowienia umowy kredytu zostały sformułowane jasnym, zrozumiałym językiem, a tym samym nie podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności; niezależnie jednak od powyższego jednoznaczność kwestionowanych postanowień winna być badana z uwzględnieniem przesłanki dobrej wiary;

4.  naruszenie art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że postanowienia Umowy Kredytu odsyłające do tabeli kursów Banku kwalifikują się jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., w sytuacji gdy nie kształtują praw i obowiązków Powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco jego interesu, w związku z czym nie mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne;

5.  naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujących dokonaniem wadliwej wykładni oświadczeń woli stron Umowy Kredytu ograniczającej się wyłącznie do analizy literalnego brzmienia spornych zapisów Umowy, bez dokonania oceny treści Umowy Kredytu w kontekście celu, w jakim została zawarta Umowa Kredytu, jak również z pominięciem okoliczności, w których doszło do zawarcia Umowy Kredytu oraz zgodnego zamiaru stron w chwili zawierania Umowy Kredytu. Sąd Okręgowy, bazując na przekonaniu o racjonalności stron Umowy Kredytu, winien dojść do przekonania, iż w braku ustalania w Umowie Kredytu kursu wymiany, strony uznałyby za odpowiedni kurs średni NBP, jako kurs sankcjonowany przez ustawodawcę do rozliczeń walutowych i uznany przez ustawodawcę za obiektywny, co urzeczywistniałoby cel art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 jak i stanowiłoby środek stosowny i skuteczny realizujący interesy konkurentów i konsumentów w rozumieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13;

6.  naruszenie art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (według stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i stwierdzenie nieważności Umowy Kredytu w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy pominął, że Umowa Kredytu w dacie jej zawierania w pełni zaspokajała potrzeby Powodów i była dla nich najkorzystniejsza, a stosując sankcję nieważności Sąd Okręgowy naruszył zasady proporcjonalności, pewności obrotu oraz utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;

7.  naruszenie art. 385 2 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na dokonaniu oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami według stanu z chwili zawarcia umowy ale z jednoczesnym uwzględnieniem zdarzeń następujących po zawarciu umowy tj. wzrostu kursu franka szwajcarskiego, w tym wysokości owego wzrostu nieznanego Pozwanemu w chwili zawierania umowy oraz przy bezpodstawnych przyjęciu, iż Bank winien owe zdarzenia w chwili zawierania umowy przewidzieć w sytuacji gdy oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone winno dokonywać się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego, sygn. akt: III CZP 29/17), bez uwzględnienia zdarzeń po niej następujących;

8.  naruszenie art. 69 ust. 3 PrBank poprzez jego niezastosowanie w sytuacji stwierdzenia przez Sąd abuzywności klauzuli przeliczeniowej;

9.  naruszenie art. 69 ust. 1 i 2 PrBank poprzez przyjęcie, że Umowa Kiedy tu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli denominacyjnej (waloryzacyjnej) nie może nadal funkcjonować w obrocie jako umowa o kredytu podczas gdy zachowała one wszystkie elementy, które są niezbędne dla wykonania Umowy, a ewentualny spór dotyczy prawidłowości wykonania Umowy Kredytu;

10.  naruszenie art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w zw. z art.32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (dalej ustawa o NBP), względnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo Wekslowe poprzez ich niezastosowanie w sytuacji gdy wobec braku określenia w Umowach Kredytu sposobu przeliczenia waluty polskiej na walutę kredytu (co jest wynikiem przyjęcia bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy), winny znaleźć zasady przeliczania określone przez Narodowy Bank Polski, jako podmiotu uprawnionego na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych;

11.  w przypadku nie podzielenia zarzutów z pkt III ppkt. 3-10 petitum apelacji co do braku podstaw do stwierdzenia abuzywności całości klauzuli denominacyjnej zawartej w Umowie wskazuję na naruszenie art. 385 x § 1 i 2 k.c. poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień umownych klauzuli denominacyjnej, w sytuacji gdy okoliczności przemawiające w ocenie Sądu za abuzywnością odnoszą się jedynie do elementu konstrukcji klauzuli denominacyjnej w postaci postanowień regulujących wyłącznie sposób przeliczania tj. zastosowanie konkretnych kursów walut wg Tabeli Banku (klauzuli spreadu walutowego) mającego charakter posiłkowy przy jednoczesnym braku abuzywności klauzuli denominacyjnej w pozostałym zakresie co skutkowało błędnym uznaniem, iż Umowa po usunięciu postanowień abuzywnych nie może zostać utrzymana w mocy wobec wyeliminowania postanowień określających główne świadczenia stron umowy mimo że postanowieniem takim jest sama klauzula denominacyjna nie zaś klauzula spreadu walutowego a tym samym nawet w przypadku przyjęcia abuzywności klauzuli spreadu walutowego umowa nie zostanie pozbawiona postanowień określających główne świadczenia stron umowy;

12.  naruszenie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, iż wszelkie kwoty świadczone przez powoda stanowiły świadczenia nienależne w rozumieniu w/w przepisów;

13.  naruszenie art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy Pozwany zużył już środki uiszczone przez Powodów;

14.  naruszenie art. 411 pkt. 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy Powodowie świadomie i dobrowolnie spełniali świadczenia na rzecz Banku;

15.  naruszenie art. 411 pkt 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd Okręgowy powództwa o zapłatę, w sytuacji gdy spełnienie świadczenia przez Powoda czyniło zadość zasadom współżycia społecznego;

16.  naruszenie art. 411 pkt 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd I instancji powództwa o zapłatę, w sytuacji gdy powodowie spłacając kolejne raty kapitałowo - odsetkowe świadczyli z zamiarem spłaty zadłużenia, które to świadczenia na rzecz Banku na skutek stwierdzenia nieważności Umowy kredytu trzeba uznać za należne na innej podstawie prawnej (art. 410 k.c.);

17.  naruszenie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez brak uznania, że roszczenie Powoda uległo przedawnieniu podczas gdy zastosowanie winien mieć termin przedawnienia co najwyżej 3 - letni;

18.  w przypadku nie podzielenia zarzutu z pkt III ppkt. 16 petitum apelacji wskazał na naruszenie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie roszczenia odsetkowego od dnia następnego po doręczeniu pozwu w sytuacji, gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy/względnie daty podjęcia przez Powoda wiążącej decyzji w przedmiocie ewentualnego sanowania niedozwolonych klauzul i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności Umowy Kredytu (vide: uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 z dnia 7 maja 2021r.

IV.  Na podstawie art. 380 k.p.c. wniósł o rozpoznanie i zmianę przez Sąd II Instancji postanowienia Sądu I Instancji o pominięciu dowodów z dokumentów załączonych przez Pozwanego do odpowiedzi na pozew, wskazanych w treści uzasadnienia oraz o pominięciu zawartego w odpowiedzi na pozew wniosku dowodowego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości poprzez dopuszczenie i przeprowadzenie przedmiotowego dowodu na fakty szczegółowo określone w treści wniosków dowodowych zawartych w odpowiedzi na pozew.

V.  Mając na względzie przedstawione zarzuty na podstawie art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 386 § 1 i 4 k.p.c. wniósł o:

1  ) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz stosowne do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję,

2)  zasądzenie solidarnie od Powodów na rzecz Pozwanego kosztów postępowania w postępowaniu odwoławczym, w tym kosztów zastępstwa procesowego stosownie do art. 98 § 1 1 k.p.c. według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa;

ewentualnie

3)  uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I Instancji, w tym także w celu orzeczenia o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego.

Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji pozwanej w całości i zasądzenie od pozwanej na rzecz powodów zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych za II instancję.

Pismem z dnia 5 października 2022r. (k. 228) pozwany bank podniósł zarzut zatrzymania kwot dochodzonych przez powodów, do czasu zwrotu przez powodów na rzecz banku kwoty 456 415,55zł wypłaconej przez bank w wyniku umowy kredytu mieszkaniowego

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego banku okazała się niezasadna.

Sąd Apelacyjny podziela ustalenia faktyczne i wnioski wyprowadzone przez sąd I instancji, przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wyroku wydanego w dniu 7 lipca 2022 r. w pełnym zakresie.

Na aprobatę zasługiwała również wyrażona przez Sąd I instancji ocena prawna, iż zakwestionowane postanowienia umowne zawarte w umowie kredytu są niedozwolone, jak również wywody dotyczące oceny ważności umowy.

Sąd drugiej instancji jest zobligowany do ponownego rozpoznania sprawy, a nie wszystkich zarzutów i poglądów stron podniesionych w apelacji czy w odpowiedzi na apelację. Z przewidzianego w artykule 378 § 1 k.p.c. obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność odrębnego omówienia w uzasadnieniu wyroku każdego argumentu podniesionego w apelacji wystarczy jeśli sąd drugiej instancji odniesie się do zarzutów en bloc, ale w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem rozstrzygnięcia ( tak uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2021 sygn. akt I CSK 709 /20 ). Jeżeli zarzuty apelacyjne są ponadprzeciętnie rozbudowane można je rozważać łącznie chwytając oś problemu byleby podsumować je stanowczą puentą z wyjaśnieniem dlaczego tego rodzaju argumentacja nie jest zasadna ( tak postanowienie Sądu Najwyższego z 17 listopada 2020 roku IUK 437/19 ).

Odnosząc się do zarzutów procesowych stwierdzić należy, że w postępowaniu zwykłym apelacja podlega oddaleniu, jeżeli stwierdzone uchybienia naruszenia prawa procesowego nie prowadzą do zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku. Wynika to z faktu, że pomiędzy zasadnymi zrzutami apelacji a treścią rozstrzygnięcia musi istnieć związek przyczynowy. W niniejszej sprawie to pozwany bank w złożonej apelacji winien przedstawić przekonującą argumentację, że w postępowaniu przez Sądem Okręgowym doszło do takiego naruszenia przepisów postępowania, które dawałoby podstawę do stwierdzenia ( biorąc pod uwagę treść zarzutów apelacji ) o nieprawidłowym ustaleniu stanu faktycznego.

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania, podniesione w apelacji strony pozwanej, okazały się niezasadne. Sąd Apelacyjny wskazuje, że nie zachodziła w sprawie konieczność uzupełnienia stanu faktycznego poprzez ustalanie faktów na jakie zgłoszony został przez stronę pozwaną dowód z opinii biegłego. Dla dokonania oceny czy w umowie o kredyt łączącej strony, a zawartej dnia 14 grudnia 2006 r. zawarte są postanowienia, które należy ocenić jako niedozwolone postanowienia umowne, czy zachodzą przesłanki do dokonania oceny umowy jako nieważnej, zbędnym było przeprowadzanie dowodu z opinii biegłego wnioskowanego przez stronę pozwaną, zasadnie pominiętego przez Sąd I instancji, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c., co skutkowało dokonaniem oceny o braku podstaw do wydania postanowienia dowodowego na podstawie art. 380 k.p.c. i pominięciem tego wniosku dowodowego na rozprawie apelacyjnej w dniu 17 lipca 2025r. (k.290/2)

W świetle powyższych rozważań Sąd Apelacyjny pominął także dowody z dokumentów wskazane w apelacji pozwanego banku jako nieprzydatne dla rozstrzygnięcia sprawy, jako nie dotyczących tej konkretnej sprawy, natomiast opinie prawne nie wiążą Sądu, bowiem to Sąd w konkretnej sprawie stosuje prawo i dokonuje jego wykładni. Odnośnie zaś informacji o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej (k.76-77), to pozwany nie wykazał aby była ona przedstawiona pozwanym i stanowiła część dokumentacji kredytowej powodów. Z uwagi na dane zawarte w tym dokumencie obejmujące lata 2000-2007 dokumentacja ta nie mogła być przedstawiona powodom, albowiem umowę zawarto w grudniu 2006 r.

Pozostałe zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania polegające na błędnej ocenie zeznań powodów, że nie byli informowani o ryzyku kursowym i o zasadach funkcjonowania kredytu indeksowanego do waluty obcej oraz, że uprawnienie pozwanego banku do ustalania kursów tabelarycznych nie doznaje żadnych ograniczeń, należy ocenić jako bezzasadne.

Zgodnie z brzmieniem art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia materiału. Własne przekonanie sądu nie może naruszać zasady logicznego powiązania wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji nie uchybił zasadom logicznego rozumowania ani doświadczenia życiowego w tym zakresie, a jedynie wykazanie takich okoliczności mogłoby stanowić o skutecznym postawieniu naruszenia wskazanego wyżej przepisu ( por. orz. SN z 6.11.1998 II CKN 4/98). Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze ( doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu, przedstawianie własnej wizji stanu faktycznego opartej na dokonanej przez siebie odmiennej ocenie dowodów ( por. wyrok SA w Poznaniu z 27.04.2006 I ACa 1303/05 Lex 214251).

Art. 233 § 1 k.p.c. daje wyraz obowiązywaniu zasady swobodnej oceny dowodów i może stanowić punkt zaczepienia w apelacji jedynie wtedy, gdy posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi skarżący wykaże, że doszło do rażącego naruszenia ustanowionych w tym przepisie zasad oceny wiarygodności i mocy dowodów, a nie wówczas gdy będzie dążył jedynie do przeforsowania ustalonego przez siebie stanu faktycznego, a w konsekwencji i oceny prawnej. ( tak SA w Gdańsku w wyroku z 10.05.2016r III AUa 38/16).

Nie jest skutecznym zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania poprzez przyjęcie że: powodowie nie byli informowani o ryzyku kursowym i o zasadach funkcjonowania kredytu indeksowanego do waluty obcej.

W tym zakresie Sąd odwoławczy w całości podtrzymuje ustalenia Sądu I instancji.

Nie można podważyć ustaleń dokonanych w oparciu o zeznania powodów, w tym dotyczące ich wiedzy co do potencjalnego obciążenia wysokością świadczeń w wyniku zmian kursowych waluty. Jest oczywiste, że kredytobiorcy byli świadomi, że zmiany kursowe wpłyną na wysokość rat. Nie zostało jednak wykazane, by byli świadomi ryzyka związanego z nadzwyczajną deprecjacją waluty krajowej i wynikających stąd konsekwencji.

Prawidłowo ustalił sąd I instancji, że Bank nie wypełnił ciążących na nim obowiązków informacyjnych, w szczególności, że przedstawione przez niego informacje dotyczące ryzyka kursowego związanego z zawarciem umowy o kredyt indeksowany kursem CHF były niewystarczające do podjęcia przez powodów świadomej decyzji o związaniu się tego rodzaju umową. Odesłanie do tabel kursowych stanowi główny przedmiot umowy, postanowienia w tym zakresie nie zostały sformułowane jednoznacznie, gdyż Bank nie wskazał zasad ustalania kursów oraz nie udzielił powodowi rzetelnej informacji o ryzyku kursowym przy jednoczesnym wykreowaniu takiego ryzyka w spornej umowie. Oceny tej zdaniem Sądu II instancji nie zmienia oświadczenie powodów zawarte w § 30 umowy, natomiast – jak wskazano powyżej powodowie nie otrzymali dokumentu - informacji o ryzyku kursowym i ryzyku stopy procentowej (k.76-77), z uwagi na to, że dane zawarte w tym dokumencie obejmują lata 2000-2007, a umowę zawarto w grudniu 2006 r. Oświadczenie zawarte w § 30 umowy nie spełnia wymogów z art. 4 ust. 2 dyrektywy nr 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, zgodnie z którymi warunki umowy powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem. Przede wszystkim dokument umowy w tym zakresie nie wskazuje rzeczywistej skali ryzyka kursowego, na które narażeni zostali powodowie w trakcie obowiązywania umowy zawartej na kilkadziesiąt lat. Bank nie wykazał, że uzgadniał indywidualnie z powodami postanowienia umowne oraz, że przedstawił im historyczne kursy CHF z kilkunastu lub kilkudziesięciu poprzednich lat (w których kurs CHF istotnie się zmieniał) ani, że poinformował ich o parametrach wpływających na zmiany tego kursu. Powodowie jasno zeznali, że nie negocjowali treści umowy. Z wielu podobnych spraw znanych Sądowi Apelacyjnemu z urzędu wynika, że klienci frankowi mogli co najwyższej negocjować drobne kwestie jak wysokość prowizji, czy okres kredytowania, czego nie należy mylić z indywidualnym uzgadnianiem warunków umowy. Z całą pewnością zapewniano natomiast powodów o stabilności kursu CHF. Bank powinien wyraźnie wskazać klientowi niebezpieczeństwa wiążące się z oferowanym kredytem, tak by miał on pełne rozeznanie co do jego skutków ekonomicznych. Powodom jako konsumentom, do podjęcia świadomej decyzji potrzebna była wiedza o sposobie kształtowania się kursów CHF w szerokim horyzoncie czasowym, z uwzględnieniem historycznych danych i wypływających z nich prawidłowości oraz o znaczeniu tych okoliczności dla całościowej kwoty ostatecznego zobowiązania. Do kwestii minimum informacji o ryzyku kursowym, jakie powinien otrzymać konsument przed zawarciem umowy kredytu, w której wartość świadczeń uzależniona jest od kursu waluty obcej Trybunał Sprawiedliwości UE odniósł się między innymi w wyroku z 20 września 2017 r. RP A. i in. przeciwko B., w którym stwierdził, że konsumentowi przed zawarciem umowy powinno być wyjaśnione co najmniej jak na wysokość jego zobowiązań wpłynie silna deprecjacja waluty krajowej w stosunku do waluty obcej. Informacje przekazane konsumentowi przez bank powinny umożliwić konsumentowi nie tylko zrozumienie, że zmiana kursu waluty rozliczeniowej może pociągać za sobą niekorzystne konsekwencje dla jego zobowiązań finansowych, lecz muszą również pozwolić zrozumieć rzeczywiste ryzyko, na które narażony jest konsument w trakcie obowiązywania umowy. W tym celu konieczne jest przedstawienie konsumentowi symulacji wysokości rat kredytu i salda jego zadłużenia w przypadku istotnej i niekorzystnej dla niego zmiany kursu waluty obcej wykorzystywanej jako miernik wartości.

Brak jest podstaw do odmówienia wiarygodności zeznaniom powodów, że nie zostali poinformowani o ryzyku kursowym. Zeznania powodów mają taką samą moc dowodową jak inne dowody i ustalenia poczynione na podstawie zeznań stron nie wymagają potwierdzenia innymi dowodami ( por. A. Turczyn Kodeks postepowania cywilnego. Postępowanie procesowe. Komentarz, red. O. M. Piotrowska, Warszawa 2020, art. 299 ).

Zbędne jest ustalenie czy kurs waluty przyjmowany przez Bank był kursem rynkowym. O tym, czy sporna umowa kredytu zawiera postanowienia niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. decyduje treść tej umowy, a zwłaszcza kwestia, czy pozwany bank przyznał sobie uprawnienie do kształtowania świadczeń drugiej strony (konsumenta) i czy doszło w ten sposób do zaburzenia równowagi kontraktowej stron, a nie to, jak faktycznie umowa była wykonywana czy jakie koszty poniósłby konsument gdyby zawarł umowę kredytu złotowego.

Z tego względu zbędne jest prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność w jaki sposób w praktyce Bank ustalał kurs CHF. Natomiast rozliczenie kredytu po kursie rynkowym obowiązującym na rynku walutowym czy też średnim kursem NBP stanowiłoby niedozwolone zastąpienie postanowień abuzywnych postanowieniami dyspozytywnymi. Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego, nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (wyrok SN z dnia 13 maja 2022 r., II CSKP 405/22). Na rozstrzygnięcie nie mogło mieć też wpływu ustalenie na ile kurs przyjmowany przez Bank odbiegał od kursu wolnorynkowego. Oceny czy postanowienie umowne jest niedozwolone dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (uchwała Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r. III CZP 29/17). Wydarzenia mające miejsce po zawarciu umowy nie mają wpływu na ocenę abuzywności postanowień umowy. Nie ma więc znaczenia, czy po zawarciu umowy kredytu kurs stosowany przez pozwany bank był rynkowy. Nawet w sytuacji gdyby kurs ten był kursem rynkowym istniałaby podstawa do przyjęcia, że klauzule przeliczeniowe są abuzywne, albowiem potencjalnie dawały bankowi możliwość dowolnego kształtowania owego kursu i jednostronnego decydowania o wysokości rat spłat obciążających kredytobiorcę, co samo przez się rażąco narusza jego interesy.

Mając powyższe na uwadze, nie sposób uznać za uzasadniony zarzuty naruszenia przepisów postępowania w okolicznościach sprawy.

Odnośnie zarzutów naruszenia prawa materialnego, podniesionych w apelacji przez stronę pozwaną, zakresie, w jakim Sąd ten przyjął, że umowa zawarta pomiędzy stronami zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumenta z mocy art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. Sąd Apelacyjny, biorąc pod uwagę linię orzeczniczą wypracowaną na datę wydawania orzeczenia przez Sąd II instancji, stwierdza, że nie zasługiwały one na uwzględnienie.

Przepisy art. 385 i następnych k.c. dotyczące niedozwolonych postanowień umownych mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają generalne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy. Stanowią one implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Sądy krajowe stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak to możliwe, dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu tej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit 3 Traktu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ( por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 13.06.2016r., C-377/14). Zatem normę art. 385 1 k.c. należy traktować jako lex specialis względem regulacji kodeksowej jaką jest art. 58 § 1 i 2 k.c. Przewidziana przez art. 385 1 k.c. sankcja bezskuteczności wobec konsumenta niedozwolonej klauzuli umownej ma dla niego działanie ochronne i jest dla niego obiektywnie korzystniejsza, aniżeli sankcja nieważności wynikająca z normy ogólnej art. 58 k.c. ( por. uchwała SN z dnia 28.04.2022r. sygn. akt IIICZP 40/22 ). Sąd I instancji dokonał oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez powoda z punktu widzenia ich niedozwolonego charakteru.

W umowie z dnia 14 grudnia 2006 r. strony zawarły m.in. następujące zapisy:

Zgodnie z § 1 pkt 8 umowy tabela kursów oznaczała Tabelę kursów (...) SA obowiązującą w chwili dokonywania przez (...) SA określonych w umowie przeliczeń kursowych, dostępna w (...) SA oraz na stronie internetowej Banku.

Zgodnie z § 2 umowy na warunkach określonych w umowie (...) SA pozostawił do dyspozycji kredytobiorcy kredyt w kwocie 202 357,40 CHF na zakup domu jednorodzinnego.

Zgodnie z § 5 ust 3 pkt 2) umowy kredyt mógł być wypłacany w walucie polskiej na sfinansowanie zobowiązań w kraju.

Zgodnie z § 5 ust 4 umowy w przypadku o którym mowa w ust 3 pkt 2 stosowano kurs kupna dewiz (aktualna tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego.

Zgodnie z § 5 ust 5 umowy w przypadku wypłaty pożyczki w walucie wymienialnej stosowano kursy kupna/sprzedaży dla dewiz (aktualna Tabela kursów) obowiązujący w (...) SA w dniu realizacji zlecenia płatniczego.

Spłata zadłużenia pożyczkobiorcy z tytułu kredytu i odsetek następowała w drodze potrącenia przez Bank swoich wierzytelności z tytułu udzielonej pożyczki z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego kredytobiorcy o wskazanym w umowie kredytu numerze, który prowadzony był w złotych. Kredytobiorca wyraził zgodę na potrącenie, o którym mowa w ust 1 - § 13 ust 1 i 2 umowy.

Zgodnie z § 13 ust 7 umowy potrącenie środków z rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego w walucie polskiej następowało w wysokości stanowiącej równowartość kwoty pożyczki lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielona była pożyczka, wg obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności kursu sprzedaży dla dewiz ( aktualna Tabela kursów).

Według § 30 ust 1 i 2 umowy kredytobiorca oświadczał, że został poinformowany o ryzyku zmiany kursów walut polegającym na wzroście wysokości zadłużenia z tytułu kredytu oraz wysokości raty kredytu, wyrażonych w walucie polskiej, przy wzroście kursów waluty kredytu oraz ryzyku stopy procentowej polegającym na wzroście raty spłaty przy wzroście stawki referencyjnej. Kredytobiorca oświadczył, że to ryzyko ponosi.

Treść przytoczonych powyżej postanowień dot. mechanizmu indeksacji i dot. zakresu ryzyk obciążających kredytobiorcę, a wiążących się z zawartą umową, zdaniem Sądu Apelacyjnego prowadzi do wniosku, że umowa łącząca strony zawiera klauzule niedozwolone, które nie wiążą konsumenta z mocy art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c.

W świetle kryteriów przewidzianych w przywołanym przepisie za niedozwolone należało uznać klauzule, zgodnie z którymi kredyt udzielany w złotych, był indeksowany do waluty CHF wg kursu kupna waluty z tabeli banku na dany dzień, a raty kapitałowo-odsetkowe będą spłacane w złotych polskich po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej banku. Do tego umowa nie zawierała żadnych zasad ustalania kursu waluty CHF. Tak skonstruowana umowa pozostawiała pozwanemu Bankowi dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursu franka szwajcarskiego w swoich tabelach kursowych, a w konsekwencji - kształtowania wysokości zobowiązań kredytobiorcy. Ograniczeń w tym zakresie nie przewiduje bowiem ani umowa ani przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Takie uregulowanie umowne należy wobec tego uznać za sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz naruszające interesy konsumenta. Pogląd, w myśl którego postanowienia umowy (czy np. regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych, pozostaje aktualny w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego, a Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie w pełni pogląd ten podziela (tak m.in. uchwała SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22, postanowienie SN z 4.10.2023 r., I CSK 368/23, LEX nr 3610428 i powołane tam orzecznictwo), co czyni zarzuty strony pozwanej niezasadnymi. Dodać do powyższego można, że wykładnia językowa art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. nie stwarza podstaw do przyjęcia, że w ramach oceny abuzywności postanowienia istotny jest sposób jego stosowania przez przedsiębiorcę. Przeciwnie, skłania ona do wniosku, że decydujące znaczenie ma nie to, w jaki sposób przedsiębiorca stosuje postanowienie i dla kogo jest to korzystne, lecz to w jaki sposób postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta (tak: uchwała SN(7) z 20.06.2018 r., III CZP 29/17, zob. także postanowienie SN z 28.09.2023 r., I CSK 204/23).

Postanowienia umowne o analogicznej treści i identycznych skutkach jak postanowienia kwestionowane w niniejszej sprawie zostały wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych na podstawie prawomocnych orzeczeń sądowych - nr wpisu (...).1 tak; w wyroku z 27 grudnia 2010 r. w sprawie o sygn. akt (...), Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w W. w ramach kontroli abstrakcyjnej, uznał za niedozwolone i zakazał wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia zawartego we wzorcu umowy o nazwie „umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF” o treści: „raty kapitałowo-odsetkowe oraz raty odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku S.A. obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50” Zgodnie ze stanowiskiem TSUE zajętym w wyroku z 21 września 2023 r. w sprawie C - 139/22 - art. 3 ust. l, art. 7 ust. I i art. 8 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że nie stoją one na przeszkodzie temu, by warunek umowny, który nie był indywidualnie negocjowany, został uznany przez właściwe organy krajowe za nieuczciwy z tego tylko powodu, że jego treść jest równoznaczna z treścią postanowienia wzorca umowy wpisanego do krajowego rejestru klauzul niedozwolonych.

Zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W przedmiotowej sprawie spełnione są wszystkie przesłanki przewidziane w wymienionym przepisie.

Powodowie działali jako konsumenci. Odnosząc się do kwestii zarzucanej przez bank, iż powodowie w dacie zawarcia spornej umowy byli konsumentami bardziej świadomym niż przeciętny konsument, bo prowadzili działalność gospodarczą o profilu ekonomiczno finansowym, zatem mieli większą wiedzę o ryzyku walutowym - tez tych tut. Sąd nie podzielił.

Przede wszystkim jak wynika z zeznań powodów posiadają oni wykształcenie średnie. Nie ukończyli studiów, powód z wykształcenia jest technikiem samochodowym, a powódka księgową. Z uwagi na wiek powodów kończyli oni szkołę średnią w poprzednim ustroju, gdzie tego typy kredytów nie były znane. Powódka prowadziła działalność księgową, a powód był emerytem. Spornego kredytu udzielono powodom jako osobom prywatnym na cele mieszkowe. Umowa ta nie miała żadnego związku z prowadzoną przez powódkę firmą. Nadto dla powodów była to pierwsza tego typu umowa. Sama treść umowy była skomplikowana i bez wcześniejszego jej wyjaśnienia konsumowi, trudna do zrozumienia w podstawowych kwestiach. Zapisy umowy były trudne do odczytania i zrozumienia dla osób bez wykształcenia ekonomicznego, a i dla tych z doświadczeniem ekonomicznym. Umowa kredytu była też ściśle powiązana z obrotem waluty CHF. W tym czasie rola informacyjna pracowników banków ograniczała się natomiast wyłącznie do zalecania takiego kredytu, który był kredytem tańszym w związku z zastosowaniem niższego oprocentowania, co miało wypływ na ustalenie niższej wartości raty spłaty, niż w przypadku kredytów złotowych. Podkreślenia wymaga, że powodów bank traktował na potrzeby tej sprawy jako konsumenta a nie przedsiębiorcę, co wynika z treści umowy.

Ponadto ochrona konsumenta przewidziana w dyrektywie 93/12/EWG nie jest zależna od indywidualnych cech danej osoby np. wykonywanego zawodu, prowadzonej działalności, wykształcenia czy doświadczenia życiowego Istotna jest rola w jakiej strona umowy występuje wobec przedsiębiorcy. Indywidualne cechy konsumenta nie mogą w żaden sposób wpływać na zakres ochrony przewidzianej dyrektywą, Podobne stanowisko zajmuje TSUE w swoich orzeczeniach i np. SN w orzeczeniu z dnia 1.03.2017 IV CSK 285/16.

Wbrew zarzutom apelacji pozwanego banku, postanowienia zawarte w umowie będącej przedmiotem niniejszego postępowania nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron o czym świadczy samo zawarcie umowy z zastosowaniem wzorca umownego. Postanowienia umowne kwestionowane w niniejszym postępowaniu dotyczą głównych świadczeń stron, jednak nie zostały one sformułowane jednoznacznie co również wynika z treści umowy. Odwołanie się do kursów walut zawartych w tabeli kursów obowiązującej w pozwanym Banku narusza równorzędność stron umowy, albowiem prowadzi do nierównomiernego rozłożenia uprawnień i obowiązków między stronami stosunku obligacyjnego, co godzi w dobre obyczaje i skutkuje rażącym naruszeniem interesów konsumenta. W tak ukształtowanym stosunku umownym konsument jest bowiem obciążony nieograniczonym ryzykiem kursowym i ponosi niebezpieczeństwo nieograniczonego wzrostu swojego zadłużenia pomimo dokonywania regularnych spłat. Konsument nadto zostąje obciążony tzw. „spreadem walutowym” stanowiącym dodatkowe wynagrodzenie banku za udzielenie kredytu i korzystanie z kapitału poza prowizją oraz odsetkami, pomimo tego, że brak jest ku temu jakichkolwiek podstaw.

Jak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2021r. I CSKP 74/21 umowa kredytowa jest zawierana na wiele lat, ma na celu zaspokojenie potrzeb kredytobiorcy i wywiera daleko idący wpływ dla egzystencji konsumenta. Z uwagi na te okoliczności wprowadzenie do umowy kredytowej mechanizmu działania kursowego wymaga szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak, by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien być wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada tylko elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągniecie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej, mimo dokonywanych regularnych spłat.

Również z orzecznictwa TSUE wynika, że prawidłowe pouczenie ze strony banku winno uświadomić kredytobiorcy, że ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony i ukazywać wpływ także silnej deprecjacji waluty krajowej, w której dokonywane są płatności w stosunku do waluty indeksacji kredytu, na wysokość raty i saldo kredytu. Niekiedy może to bowiem spowodować, że ciężar spłaty kredytu będzie dla konsumenta nie do udźwignięcia. Trzeba przy tym wskazać, że sama wiedza konsumenta o zmienności kursów nie świadczy jeszcze o świadomości poziomu tego ryzyka. Pouczenia muszą być szczegółowe, zawierać symulacje i przedstawiać zmiany kursu w długim okresie, najlepiej gdyby był to czas obowiązywania umowy (wyrok TSUE z 30 kwietnia 2014 C-26/13; wyrok TSUE z 20 września 2017 r. C -186/16; wyrok TSUE z 20 września 2018 r. C-51/17; wyrok TSUE z 14 marca 2019 r. C-118/17).

Pozwany bank nie wykazał, aby spełnił obowiązek informacyjny zgodnie z przedstawionymi wyżej wymogami. Pozwany Bank nie udowodnił, aby informacje przekazane powodom przed zawarciem umowy były na tyle obszerne i jasne, że jako konsumenci, na ich podstawie mogli się orientować o skali ryzyka związanego z możliwą zmianą kursu waluty i wpływu tego ryzyka na wysokość całego zobowiązania kredytowego i poszczególnych rat. Tu wyraźnie podkreślić należy, że wykazanie tych okoliczności spoczywało na kredytodawcy a nie na kredytobiorcy.

To pozwany bank nie wykazał, że ryzyko kursowe jest nieograniczone zaś w przypadku silnej deprecjacji waluty krajowej ciężar spłaty kredytu może okazać się dla konsumenta nie do udźwignięcia. W efekcie powodowie nie zostali prawidłowo poinformowani o realnej skali tego ryzyka, a w szczególności, że kurs wzrostu będzie tak istotnie rzutować na saldo całego kapitału kredytu i wysokość rat. Powodom nie zaprezentowano szczegółowej symulacji która wskazywałaby, jakie kwoty kredytu będą musieli uiszczać w przypadku istotnego wzrostu kursu CHF. Konstrukcja samej umowy kredytu jest natomiast taka, że w przypadku wzrostu kursu franków to saldo może rosnąć nadal – teoretycznie w nieskończoność i bez żadnych ograniczeń. Nie sposób w tej sytuacji mówić o zachowaniu równorzędności podmiotów czy porównywalności wysokości świadczeń. Jest to rozwiązanie wadliwe i rażąco krzywdzące powodów, zaś skutków takiego rozwiązania z pewnością nie sposób było przewidzieć jedynie na podstawie analizy postanowień umowy, bez posiadania obszernej wiedzy i doświadczenia ekonomicznego.

Ocena korzyści i ryzyka płynącego z zawarcia umowy kredytu związanego z walutą, a zwłaszcza porównania go z kredytem złotówkowym, wymaga nie tylko określenia bieżących parametrów, ale i możliwego niekorzystnego rozwoju sytuacji na rynku. Dopiero podanie tych informacji – w oce­nie Sądu Apelacyjnego – jest na tyle jasne i precyzyjne, że pozwala przeciętnemu konsumentowi na podjęcie racjonalnej decyzji odnośnie ewentualnej opłacalności kredytu i płynącego stąd ryzyka finansowego. Niepełna informacja o ryzyku kursowym w oczywisty spo­sób wpływa na decyzję o zawarciu umowy kredytu powiązanej z kursem walutowym.

W sprawie z wniosku Sądu Rejonowego (...)w W. z 11 maja 2020 r. w sprawie tzw. „nieczytającego konsumenta” TSUE w postanowieniu z 10.06.2021 r. C-198/20 wyjaśnił: „w świetle powyższych rozważań na pytanie pierwsze należy odpowiedzieć, że ochrona przewidziana w dyrektywie 93/13 przysługuje każdemu konsumentowi, a nie tylko temu, którego można uznać za „właściwie poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i rozsądnego przeciętnego konsumenta”. Trudno zakładać, iż instytucja finansowa jaką jest bank nie zdawała sobie sprawy, że frank szwajcarski nie jest stabilną walutą i od 100 lat jej wartość nieustannie rośnie, a wzrost kursu jest często gwałtowny, zwłaszcza w stosunku do walut mniej rozwiniętych krajów jak Polska (a wcześniej np. Australia, Włochy, czy Hiszpania). Tego typu kredyty były już wprowadzane na rynkach w kilku państwach i za każdym razem przynosiły klientom kłopoty, gdy kurs waluty gwałtownie wzrastał tak jak np. w Australii w latach 80 i we Włoszech w latach 90 XX wieku. Dlatego też bank z włoskim kapitałem (...) S.A. nie oferował tego typu kredytów. Polski nadzór bankowy ostrzegał przed wprowadzeniem tego typu produktu do obrotu konsumenckiego, zalecając bankom szczególną ostrożność już w 2002 roku. 03 lipca 2002r. NBP skierował do banków pismo nr (...) dotyczące ryzyka związanego z udzielaniem kredytów w walutach obcych. W 2005 roku planowano całkowicie zakazać tego typu produktów. Za całkowitym zakazem udzielania takich kredytów opowiedziała się wówczas część banków. Banki po liberalizacji prawa walutowego zyskały łatwy dostęp do finansowania w walucie obcej, w tym zwłaszcza poprzez transakcje ze swoimi zagranicznymi właścicielami. Przy czym banki zabezpieczały się na rynku finansowym przed ryzykiem zmiany kursu, nie informując o tym swoich klientów, nie rekomendując im takich zabezpieczeń. Bardzo ważnym w tym kontekście wyrokiem jest orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 maja 2020 r. sygn. akt I ACa 581/19: Sąd Apelacyjny pragnie zwrócić na jeszcze jeden aspekt braku transparentności. W latach 2006-2008 obserwowaliśmy trudną do uzasadnienia anomalię, bez precedensu w historii, tj. wielomiesięczne umocnienie złotego do większości walut, w tym także do franka. Przyczynami tej anomalii i mechanizmami finansowymi, które za tym stały była gra spekulacyjna na złotym wynikająca ze strategii zagranicznych inwestorów w Polsce carry trade. W strategii tej wykorzystywane były m.in. kredyty indeksowane i denominowane do waluty, obligacje skarbu państwa i opcje walutowe oferowane przedsiębiorcom. Gra inwestorów zagranicznych oparta była na różnicach w stopach procentowych między złotym, a euro oraz różnicach kursowych. Klienci banków biorący „kredyt frankowy przed podjęciem ryzykownej gry z zagranicznymi inwestorami powinni byli przy pomocy banku uzupełnić swoją wiedzę w obszarze carry trading. Klient, któremu oferowano „kredyt we franku” podlegający tak wielu czynnikom z obszaru zaawansowanych inwestycji i finansów ((...), rynek kapitałowy) powinien być do tej gry tak samo przygotowany jak każdy inny inwestor szczegółowo poinformowany o ryzykach, zgodnie z wymogami dyrektywy (...) obowiązującej w Unii Europejskiej od 30 kwietnia 2004. Obowiązki informacyjne banku oferującego tak złożony produkt jak kredyt „frankowy” określono w artykule 19 pkt 2 i 3 dyrektywy: „2. Wszelkie informacje, w tym publikacje handlowe, kierowane przez przedsiębiorstwo inwestycyjne do klientów lub potencjalnych klientów powinny być rzetelne, niebudzące wątpliwości i niewprowadzające w błąd. C...) 1. Klientom lub potencjalnym klientom należy dostarczyć kompleksowych informacji dotyczących instrumentów finansowych oraz proponowanych strategii inwestycyjnych; powinny one obejmować stosowne wytyczne oraz ostrzeżenia o ryzyku związanym z inwestycjami w takie instrumenty lub odnoszącym się do poszczególnych strategii inwestycyjnych, (...) skonstruowanych w taki sposób, aby klienci lub potencjalni klienci mogli zrozumieć charakter oraz ryzyko związane z usługą inwestycyjną oraz określonym rodzajem oferowanego instrumentu finansowego, a co za tym idzie, mogli podjąć świadome decyzje inwestycyjne” Nazywanie „kredytem” produktu inwestycyjnego z obszaru carry trade, łamało powyższe punkty dyrektywy. W pkt 5 tego artykułu Dyrektywy UE czytamy o tym, że klient, któremu sprzedaje się produkt inwestycyjny powinien zostać przez bank sprawdzony, czy posiada on odpowiednią wiedzę na temat swojej inwestycji: „Państwa Członkowskie zapewniają, że przedsiębiorstwa inwestycyjne świadczące usługi inwestycyjne, inne niż określone w ust. 4, zwróciły się do klienta lub potencjalnego klienta z prośbą o przekazanie informacji dotyczących jego wiedzy i doświadczenia w dziedzinie inwestycji, odpowiedniej do określonego rodzaju oferowanego lub wymaganego produktu lub usługi, tak aby przedsiębiorstwo inwestycyjne mogło dokonać oceny, czy przewidziana usługa inwestycyjna lub produkt są odpowiednie dla klienta. W przypadku gdy w oparciu o informacje otrzymane na podstawie poprzedzającego ustępu przedsiębiorstwo inwestycyjne uważa, że produkt lub usługa nie są odpowiednie dla klienta lub potencjalnego klienta, przedsiębiorstwo inwestycyjne ostrzega o powyższym klienta lub potencjalnego klienta”. Żaden z banków oferujących kredyty „frankowe” nie badał wiedzy konsumentów na temat produktów inwestycyjnych przed sprzedażą swojego produktu, chociaż w myśl dyrektywy 2004/39/WE powinien był to uczynić”

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, wyeliminowanie z umowy klauzul abuzywnych na tyle głęboko ingeruje w kluczowe elementy stosunku zobowiązaniowego i stosunek ten dekompletuje, że umowę należało uznać za nieważną w całości. W doktrynie prawa cywilnego rozwiązanie takie jest akceptowane (tak m.in. B. Gliniecki [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. M. Balwicka-Szezyrba, A. Sylwestrzak, LEX/el. 2023, art. 385 zob. także uchwała SN z 15 września 2020 r., III CZP 87/19, OSNC 2021, nr 2, poz. I l, w treści której Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy.

Zgodnie z postanowieniem SN z dnia 29 marca 2024 r., sygn. akt I CSK 2961/23:

- oceny tego, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Samo jej wykonanie nie jest zatem okolicznością decydującą o tym, iż postanowienie nie ma charakteru abuzywnego

- jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy

- niedopuszczalne jest zastępowanie wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej.

- niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 1 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną

- postanowienia umowy (regulaminu) określające zarówno zasady przeliczenia kwoty udzielonego kredytu na złotówki przy wypłacie kredytu, jak i spłacanych rat na walutę obcą, pozwalające bankowi swobodnie kształtować kurs waluty obcej mają charakter niedozwolonych postanowień umownych.

W sprawie nie ma możliwości utrzymania umowy poprzez wprowadzenie, w miejsce postanowienia niedozwolonego, regulacji zastępczej. Nie można w szczególności uznać, iż taką regulację może stanowić przepis art. 358 § 2 k.c. – przepis ten nie ma bowiem charakteru normy dyspozytywnej w rozumieniu wynikającym z orzecznictwa TSUE. Nadto rozważania w tym zakresie są bezprzedmiotowe, skoro powód składając pozew złożył jednoznaczne oświadczenie o braku woli utrzymania spornej umowy.

Abuzywnych postanowień dotyczących klauzul przeliczeniowych nie można zastąpić możliwością spłaty rat bezpośrednio w CHF czy też innym kursem CHF, który nie naruszałby interesów powodów. W dacie zawarcia umowy kredytowej nie było w prawie polskim żadnych przepisów dyspozytywnych, które mogłyby być aktualnie wykorzystane do zastąpienia postanowień abuzywnych. Nie można zatem zastąpić postanowień abuzywnych art. 69 ust 3 prawa bankowego, ponieważ przepis ten został wprowadzony ustawą antyspreadową z 2011 roku i nie konwaliduje postanowień abuzywnych z daty zawarcia umowy w 2006 roku. Umownej klauzuli przeliczeniowej nie można też zastąpić średnim kursem NBP. W polskim systemie prawa cywilnego na datę zawarcia spornej umowy brak było tego rodzaju przepisu, który pozwalałby sądowi zaradzić skutkom nieważności abuzywnego warunku poprzez zastąpienie go przepisem o charakterze dyspozytywnym. Nie może stanowić go art. 358 k.c., który w obecnym brzmieniu obowiązuje od stycznia 2009 r. Tymczasem umowa pomiędzy stronami została zawarta w 2006 r. Powstałej luki nie da się też zastąpić zgodnie z art. 56 k.c. aktualnym, kursem rynkowym. W 2006 roku nie było utrwalonych zwyczajów czy zasad współżycia społecznego, które w sytuacji kredytu indeksowanego nakazywałyby sięgać do kursu rynkowego.

Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też art. 65 § 2 k.c. na podstawie wykładni oświadczeń woli stron. W momencie zawierania umowy kwestia przeliczeń kursowych i sposobu tych przeliczeń nie była między stronami w żaden sposób uzgadniana. Została powodom narzucona przez bank we wzorcu umownym. Nikt powodom na etapie zawarcia umowy nie tłumaczył klauzul przeliczeniowych, w ogóle nie mówiono o możliwości stosowania do przeliczeń kursowych średniego kursu NBP. Trudno zatem mówić o możliwości wykładni oświadczeń woli stron i badaniu zgodnego zamiaru stron umowy.

Takim przepisem dyspozytywnym nie są też art. 24 i 111 ust. 1 pkt 4 ustawy o NBP z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz.U.2022.492 t.j. z dnia 2022.03.01). Przepisy te regulują jedynie politykę walutową jaką prowadzi NBP.

Powstałej luki co do abuzywnych postanowień waloryzacyjnych nie można zastąpić też powoływanym przez bank art. 41 ustawy prawo wekslowe. Przepis ten dotyczy tylko weksli wystawionych w walucie, a nie umów, podlegających regulacjom ustawy prawo bankowe i k.c. dotyczącym zobowiązań. Przepisów tych nie można w tym przypadku stosować przez analogię. Ponadto kurs wymiany wynikający z odpowiedniego zastosowania art. 41 prawa wekslowego nie mógł być odczytywany jako przepis dyspozytywny, albowiem nie został jako taki wprowadzony do porządku prawnego dla innych potrzeb, niż zapłata weksla w walucie-por. wyrok SA w Warszawie z dnia 26 października 2020 r. I ACa 215/20. Ponadto przepis art. 41 prawa wekslowego reguluje kwestię przeliczenia zobowiązania wekslowego wyrażonego w walucie obcej, nie wskazuje przy tym według jakiego kursu waluty ma zostać dokonane przeliczenie, w szczególności nie wskazuje na kurs średni NBP.

Sąd I instancji, prawidłowo ocenił, że w świetle obowiązujących przepisów – przytoczonych wyżej, oraz orzeczeń SN i TSUE, umowę zawartą przez strony w dniu 14 grudnia 2006 r. ocenić należy jako nieważną.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego powodowie posiadają interes prawy w ustaleniu nieważności w/w umowy kredytu wynikający z art. 189 k.p.c. Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny. Podstawową przesłanką merytoryczną powództwa o ustalenie jest zatem istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje tylko wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Innymi słowy, dla ustalenia, że powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało powodowi skuteczną ochronę jego interesów. Wyrok ustalający musi więc być zdatny do tego, aby definitywnie zakończyć spór stron co do prawa czy stosunku prawnego (zob. wyroki Sadu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, LEX nr 515730,z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12, LEX nr 1523363).

Wprawdzie za dominujący w orzecznictwie należy uznać pogląd, że interes prawny do wytoczenia powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, LEX nr 2372279, z dnia 9 stycznia 2019 r., I CSK 711/17, LEX nr 2618479), to jednak zdaniem Sądu Apelacyjnego ustalenie nieważności umowy kredytu dotyczy nie tylko okresu wcześniejszego, ale również całego okresu późniejszego niż data wyrokowania, aż do dnia zakończenia obowiązywania wiążącej strony umowy kredytu. Ewentualne uwzględnienie żądania o ustalenie ukształtowałoby sytuację prawną obu stron stosunku prawnego, wyjaśniając jednocześnie ostatecznie treść umowy łączącej strony, co z kolei przełożyłoby się na wzajemne obowiązki stron. Ponadto wierzytelność Banku o zwrot udzielonego kredytu zabezpieczona została hipoteką na nieruchomości. W przypadku zaś stwierdzenia nieważności umowy byłaby to podstawa do wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej jako prawa akcesoryjnego w stosunku do wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie. Samo też istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji świadczyć będzie o braku interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powód ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powoda jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powoda (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takich sytuacjach nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego (podobnie Sąd Apelacyjny w Szczecnie w wyroku z dnia 11 lutego 2021 r., I ACa 646/20, LEX nr 3164510, por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 czerwca 2021 r. V ACa 127/21).

Wg przeważającej, na datę wydawania wyroku przez Sąd Apelacyjny linii orzeczniczej, rozliczenie nieważnej umowy o kredyt indeksowany do waluty obcej następuje wg teorii dwóch kondykcji. Na takim stanowisku stanął Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r., sygn. akt III CZP 6/21, której nadał moc zasady prawnej „Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.). Podobne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20, w której stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu” (zob. też uchwałę SN z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22).

W konsekwencji, świadczenia spełnione przez strony (zarówno powodów jak i pozwany Bank) ocenić należy jako świadczenia nienależne, i prawidłowo Sąd I instancji wskazał, że zachodzi konieczność rozliczenia świadczeń uiszczonych przez powoda na rzecz banku w oparciu o przepisy art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c.

Odnośnie orzeczenia obejmującego żądanie zapłaty, wyrzeczenie zawarte w pkt II zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny uznaje za poprawne co do wysokości kwoty w nim wskazanej. Powodowie domagali się zapłaty kwoty zasądzonych wyrokiem, obejmującej spłaty w okresie od 14 grudnia do 23 lipca 2020r.

Wysokość kwoty zasądzonej w wyroku sądu I instancji nie była kwestionowana ani przez powodów ani przez stronę pozwaną.

Zasadnym było zasądzenie ustawowych odsetek od dnia następnego od doręczenia odpisu pozwu – aczkolwiek powodowie domagali się zasądzenia ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu. Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia jest roszczeniem bezterminowym, a zatem jego wymagalność zależy od wezwania dłużnika przez wierzyciela (art. 455 k.c.). W wyroku TSUE z 14.12.2023r. w sprawie C-28/22 zaznaczono, że odsetki należne konsumentowi powinny być naliczane od momentu wezwania do zapłaty, co potwierdza kontynuację linii orzeczniczej wyroku C-140/22 z dnia 7.12.2023 r. To oznacza, że odsetki stanowiące rekompensatę dla konsumentów za czas oczekiwania na prawomocne orzeczenie przysługują im w pełnej wysokości. Zarzut naruszenia zatem przepisów prawa materialnego – art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. jest niezasadny.

Zarzut zatrzymania ( k. 559), in casu, należy ocenić jako bezpodstawny, zgodnie z linią orzeczniczą wypracowaną na datę wydawania orzeczenia przez Sąd Apelacyjny o braku podstaw do uwzględnienia zarzutu zatrzymania (zob. np. postanowienie SN z dnia 17 marca 2024 r., sygn. akt III CZP 31/23, czy wyrok TSUE z dnia 8 maja 2024 r., sygn. akt C – 424/22).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego brak podstaw do zwolnienia banku z zapłaty roszczeń powodom na podstawie art. 409 k.c. w związku ze zużyciem wzbogacenia.

Należy podkreślić, że ponoszenie przez zubożonego ryzyka zużycia lub utraty przez wzbogaconego uzyskanej korzyści odpowiada zasadzie ogólnej, wyrażonej w art. 409 k.c., która istotne znaczenie przypisuje także temu, czy wyzbywając się korzyści lub zużywając ją wzbogacony powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Reguła, iż pierwotnie wzbogacony nie musi zwracać korzyści, którą zużył lub utracił, jeżeli wyzbywając się korzyści lub zużywając ją nie musiał liczyć się z obowiązkiem zwrotu, wyraża wartościowanie ustawodawcy, które nie może być pomijane. Oparte jest ono na założeniu, że wzbogacony, który działa w zaufaniu co do swobody dysponowania nabywaną rzeczą czy świadczeniem (co obejmuje także ius abutendi) co do zasady powinien podlegać ochronie. Nie wyklucza to pewnych korekt w przypadku nieważnych umów wzajemnych, gdyż zwolnienie wzbogaconego na podstawie art. 409 k.c. rzeczywiście jawi się jako dyskusyjne, skoro od zawarcia takiej umowy musiał się liczyć z obowiązkiem definitywnej zapłaty za ową swobodę dysponowania. Zwłaszcza jeżeli utracił wzbogacenie (rzecz) własnowolnie (zdecydował się na utratę - w ten czy inny sposób - uzyskanej wartości), gdyż w takim razie proste zastosowanie art. 409 k.c. prowadziłoby do przerzucenia skutków ekonomicznych tej decyzji na kontrahenta. W rodzimej doktrynie wskazuje się, że podstawą korekty może być art. 5 k.c., umożliwiający oddalenie roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia dochodzonego przez osobę, która własnowolnie utraciła - ze skutkiem określonym w art. 409 k.c. - uzyskane nienależnie świadczenie wzajemne. Zaletą tego rozwiązania jest możliwość uwzględnienia całokształtu istotnych okoliczności (w tym np. potrzeby wzmożonej ochrony jednego z kontrahentów, przyczyny dezaktualizacji wzbogacenia czy też wpływu zubożonego na utratę wzbogacenia przez wzbogaconego nienależnym świadczeniem)-tak SN w uchwale z dnia 16.02.2021 III CZP 11/20.

Na gruncie niniejszej sprawy w ocenie Sądu Apelacyjnego bank nie może powoływać się na zarzut zużycia wzbogacenia z art. 409 k.c. skoro zawsze był podmiotem profesjonalnym, lepiej zorientowanym w warunkach rynkowych, ekonomicznych i zasad takiego formułowania umów z konsumentami by nie zawierały postanowień abuzywnych. Zatem jako podmiot wyzbywający się wzbogacenia winien od początku liczyć się z obowiązkiem zwrotu tego świadczenia. Inna interpretacja normy artykułu 409 k.c. w okolicznościach tej sprawy byłaby sprzeczna z artykułem 5 k.c. tj. zasadami współżycia społecznego polegającymi na uczciwości i lojalności kupieckiej, dawałaby bowiem bankowi możliwość zawierania umów z abuzywnymi postanowieniami skutkującymi upadkiem umowy i zwolnienia z realnego obowiązku rozliczenia się z kredytobiorcą jako stroną słabszą stosunku zobowiązaniowego.

Odnośnie zarzutu wskazującego na naruszenie dyspozycji art. 411 k.c. Sąd Apelacyjny wskazuje, że na gruncie niniejszej sprawy Bank nie może powoływać się na art. 411 pkt 1 k.c., zwalniający od zwrotu nienależnego świadczenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego podnosząc ten zarzut pozwany nie dostrzega, że art. 411 pkt 1 k.c. może mieć zastosowanie w sytuacji, gdy strony wiąże określony stosunek prawny, w ramach którego zostało spełnione świadczenie przed terminem jego wymagalności. Przepis ten nie ma natomiast zastosowania, gdy świadczenie jest spełniane bez podstawy prawnej. Pozwany nie wykazał też, że dokonując regularnej spłaty kredytu powodowie mieli świadomość nieważności spornej umowy. Jak wynika z ustaleń tej sprawy najwcześniej o nieważności spornej umowy powodowie dowiedzieli się dopiero w styczniu 2021 toku, gdy reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika złożyli do banku reklamację.

Oznacza to, że w razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności. Przepisy art. 410 i n.k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji, która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, w szczególności odwzorowującą zamierzony przez strony związek między obowiązkami mającymi wynikać z umowy kredytu (choćby na wzór art. 495 k.c.)-tak SN w uchwale z dnia 16.02.2021 roku III CZP 11/20.

Zdaniem Sądu brak podstaw do zwolnienia banku z zapłaty roszczeń powodom na podstawie art. 411 pkt 2 k.c., zgodnie z którym nie można żądać zwrotu świadczenia: jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego.

Nie było podstaw do stosowania wskazanego przepisu w okolicznościach tej sprawy. W orzecznictwie podkreśla się, że z uwagi na charakter klauzuli generalnej wynikającej z przepisu art. 411 § 2 k.c., wskazana jest daleko idąca ostrożność przy stosowaniu tego instrumentu prawnego. Orzekanie na zasadzie słuszności powinno być ograniczone do wypadków szczególnych i nie powinno przysłaniać zasady, którą jest zwrot bezpodstawnie uzyskanej korzyści (tak: Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 26 maja 2017 r., I ACa 975/16, Legalis).

Ponadto wskazać należy, że dla zastosowania art. 411 § 2 k.c. istotne znaczenie mają okoliczności danego przypadku. Jeżeli pozwany o zwrot nienależnego świadczenia realizował swoje prawo podmiotowe (uzyskał korzyść) z naruszeniem zasad współżycia społecznego, to nie ma podstaw do uznania, że spełnienie świadczenia przez stronę powodową czyniło zadość zasadom współżycia społecznego. Odwołanie się do zasad współżycia społecznego oznacza odwołanie się do idei słuszności w prawie i do powszechnie uznawanych wartości w kulturze naszego społeczeństwa, a przez zasady współżycia społecznego należy rozumieć podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania (np. orzeczenia Sądu Najwyższego z 4 października 2001 r., I CKN 458/00, Legalis, z 6 stycznia 2009, I PK 18/08, OSNP 2010, nr 13-14, poz. 156, z 16 czerwca 2009 r., I CSK 522/08, Legalis czy z 23 maja 2013, IV CSK 660/12, Legalis). Skoro zatem pozwany realizował swoje prawo podmiotowe wskutek naruszenia zasad lojalnego kontraktowania, przy wykorzystaniu swojej przewagi kontraktowej wobec konsumenta, co skutkowało zawarciem umowy z postanowieniami niedozwolonymi, to należy przyjąć, że działał wbrew zasadom współżycia społecznego. W takiej sytuacji, w ocenie Sądu Apelacyjnego nie może powoływać się na klauzulę generalną z art. 411 § 2 k.c., a w okolicznościach ustalonych w sprawie trudno przyjąć, że spełnienie świadczenia przez powodów czyniło zadość zasadom współżycia społecznego.

Ponadto jeżeli wskutek nieważności umowy (w tym umowy kredytu) stosunek ów i obowiązek nie powstały, zapłata zmierzająca do jego umorzenia stanowi świadczenie nienależne i nie może być zakwalifikowana jako świadczenie należne w ramach innego zobowiązaniowego stosunku prawnego (w tym z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia), o częściowo zbieżnym przedmiocie świadczenia. Sprzeciwia się temu nie tylko brak woli umorzenia tego zobowiązania, ale również brak podstaw po stronie odbiorcy (np. banku), aby inaczej rozumieć działanie świadczącego. Żadnego argumentu na rzecz tezy przeciwnej nie może dostarczać - wbrew sugestii wyprowadzanej niekiedy z art. 411 pkt 4 k.c. - okoliczność, że owo inne zobowiązanie nie było jeszcze wymagalne, jest bowiem jasne, iż również w tym przepisie chodzi tylko oświadczenie ukierunkowane na zaspokojenie oznaczonej, istniejącej acz jeszcze niewymagalnej wierzytelności. Oznacza to, że w razie nieważności umowy kredytu dokonywane przez niedoszłego kredytobiorcę płatności, mające stanowić spłatę wykorzystanego kredytu, są świadczeniami nienależnymi, podobnie jak świadczeniem nienależnym jest w takiej sytuacji wypłata środków pieniężnych przez bank. Zgodnie zaś z art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. świadczenia nienależne podlegają zwrotowi. Proste zastosowanie tej reguły prowadzi do wniosku, że między bankiem a niedoszłym kredytobiorcą powstają wówczas różne zobowiązania restytucyjne: zobowiązanie niedoszłego kredytobiorcy do zwrotu wykorzystanych środków pieniężnych oraz zobowiązania banku do zwrotu uiszczonych płatności. Przepisy art. 410 i n.k.c. nie zawierają żadnej odrębnej regulacji, która wskazywałaby na jakąkolwiek zależność tych zobowiązań, w szczególności odwzorowującą zamierzony przez strony związek między obowiązkami mającymi wynikać z umowy kredytu (choćby na wzór art. 495 k.c.)-tak SN w uchwale z dnia 16.02.2021 roku III CZP 11/20.

Zarzuty dotyczące naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c., czy art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. należało ocenić jako bezpodstawne.

W dniu 10.06.2021 roku TSUE w sprawie C-776/19, stwierdził, że żaden termin przedawnienia nie może zacząć biec przeciwko konsumentowi, dopóki kredytobiorca nie dowie się o wadliwości swojej umowy, (zob. też wyrok TSUE z dnia 14 grudnia 2023 sygn. akt C- 28/22, gdzie TSUE wskazał m. in., że termin przedawnienia roszczeń kredytobiorcy wynikających z nieważności umowy rozpoczyna bieg w chwili w której dowiedział się on lub powinien dowiedzieć się o nieuczciwym charakterze warunku powodującego tę nieważność, czy wyrok TSUE z dnia 25 stycznia 2024 roku C-810/21, gdzie TSUE wskazał, że termin przedawnienia może być zgodny z zasadą skuteczności tylko wtedy gdy konsument miał możliwość poznania swoich praw przed rozpoczęciem biegu lub upływu tego terminu ).

Okolicznością notoryjną jest, że kredytobiorcy mogli zdać sobie sprawę z abuzywności postanowień zawartych w umowie o treści analogicznej, jak w szeregu innych umowach zawieranych w tamtym okresie przez kredytobiorców w Polsce, około 2019 r. W tym czasie w przestrzeni publicznej zaczął być rozpowszechniany i głośno omawiany wyrok z dnia 3 października 2019 roku wydany przez TSUE w sprawie Dziubaków sygn. C-260/18. Na przełomie 2019/2020 r. zaczęto wskazywać na klauzule oceniane jako abuzywne, powszechnie stosowane przez banki, a zawarte w analogicznych do zawartej przez powoda umowie, na prawa przysługujące kredytobiorcom. Pismem z dnia 18 maja 2021 r. powodowie wezwali stronę pozwaną do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z tytułu umowy kredytu w związku z nieważnością zawartej pomiędzy stronami umowy. Powodowie świadomie odmówili potwierdzenia postanowień umowy i podtrzymali żądanie pozwu z 18 maja 2022r.

Roszczenie powodów stało się wymagalne 3 sierpnia 2021r. Od tego dnia rozpoczyna się bieg przedawnienia.

Mając na uwadze powyższe, nie doszło do przedawnienia roszczeń powodów, którzy zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 118 k.c. na wytoczenie powództwa mają 6 lat od daty powzięcia wiedzy, o tym, że umowa jest nieważna.

Apelacja pozwanego banku podlegała zatem oddaleniu na zasadzie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego, w pkt 2 wyroku Sąd Apelacyjny orzekł w oparciu o dyspozycję art. 98 k.p.c. i zgodnie § 2 ust. 7 i § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.). Od pozwanego Banku na rzecz powodów zasądzono wynagrodzenie pełnomocnika procesowego powodów w taryfowej - pełnej wysokości (8.100 biorąc pod uwagę, że apelacja strony pozwanej została oddalona.