Wyrok z 22 lipca 2025, sygn. I ACa 159/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (13)
Sygn. akt I ACa 159/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 22 lipca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Sławomir Jamróg
Protokolant: Jakub Zieliński
po rozpoznaniu w dniu 22 lipca 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa K. K. i J. K.
przeciwko Bank (...) S.A. z siedzibą w W.
o zapłatę i ustalenie
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach
z dnia 28 listopada 2022 r., sygn. akt I C 2572/20
1. prostuje oczywistą niedokładność zaskarżonego orzeczenia poprzez wskazanie, że określone w punkcie II i III kwoty zostały zasądzone na rzecz powodów łącznie;
2. oddala apelację;
3. zasądza od strony pozwanej na rzecz powodów, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego, łącznie kwotę 8.100 zł (osiem tysięcy sto złotych), z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt: I ACa 159/23
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 28 listopada 2022 r., sygn. akt: I C 2572/20 Sąd Okręgowy w Kielcach ustalił, że pomiędzy Bankiem (...) S.A. w W. a K. K. i J. K. nie istnieje stosunek prawny wynikający z umowy o kredyt hipoteczny nr (...)/ (...) zawartej w dniu 12 sierpnia 2008 roku z uwagi na nieważność umowy (pkt I) zasądził od pozwanego Banku (...) S.A. w W. na rzecz powodów K. K. i J. K. kwotę 108.801,03 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 27 listopada 2020 roku do dnia zapłaty oraz kwotę 19.836,33 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 30 października 2021 roku do dnia zapłaty (pkt II) zasądził od pozwanego Banku (...) S.A. w W. na rzecz powodów K. K. i J. K. kwotę 6.434 złote tytułem zwrotu kosztów procesu; (pkt III) i nakazał pobranie od pozwanego Banku (...) S.A. w W. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Kielcach kwotę 2.790,59 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowił następujący stan faktyczny:
Powodowie postanowili zaciągnąć kredyt złotówkowy, jednakże nie posiadali zdolności kredytowej koniecznej do jego otrzymania. W banku (...) SA. w W. zaoferowano powodom kredyt indeksowany do waluty CHF. Pracownik banku informował powodów, że tego rodzaju kredyt jest dla nich bezpieczny, gdyż frank szwajcarski jest stabilną walutą. Powodom nie przedstawiono symulacji dotyczącej wysokości rat kredytu i wysokości kapitału w przypadku zmiany kursu CHF. Powodowie zdecydowali się na zawarcie umowy kredytu powiązanego z walutą CHF, gdyż działali w zaufaniu do banku jako instytucji finansowej. Powodowie zdawali sobie sprawę, że kurs CHF może się wahać. Powodowie wcześniej nie zawierali umów kredytowych. W dniu 8 lipca 2008r. powodowie złożyli wniosek kredytowy, wnioskując o przyznanie kredytu w kwocie 200.000 zł na budowę domu systemem gospodarczym. Przed zawarciem umowy kredytu powodowie podpisali dokument zatytułowany „Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej”. W treści dokumentu Bank zwracał uwagę, że zaciągając zobowiązanie w walucie obcej kredytobiorcy narażeni są na ryzyko zamiany kursów walutowych, występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty, jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętego kredytu przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom, w zależności od aktualnego kursu waluty, ryzyko kursowe jest znacznie mniejsze, jeżeli o kredy walutowy ubiega się kredytobiorca osiągający dochody w tej samej walucie obcej. Nadto w treści tej broszury wskazano, że z tych powodów warto rozważyć zaciągnięcie długoterminowego kredytu w PLN jako korzystną alternatywę w stosunku do kredytów walutowych, które mimo atrakcyjnych aktualnie warunków cenowych w długim okresie mogą okazać się droższe na skutek wzrostu kursów walutowych. Dokument omawiał również pojęcie ryzyka zmiany stóp procentowych i wskazywał, że te dwa czynniki – zmienność kursów walutowych oraz wahania stóp procentowych – powodują, że rzeczywiste koszty obsługi długu mogą okazać się znacząco wyższe od wcześniej założonych. Dalej znalazło się sformułowanie o zachęcaniu klientów do zapoznania się z danymi historycznymi i sporządzanymi przez analityków prognozami dotyczącymi wahań kursu oraz wysokości stawek referencyjnych dla danej waluty oraz do zapoznania się z przykładem podanym w dokumencie. Na drugiej stronie dokumentu w formie tabeli podane zostały wysokości miesięcznych rat kredytu w złotówkach, przy określonych założeniach:
- 2.192,44 zł wysokość raty kapitałowo – odsetkowej przy aktualnym poziomie kursu CHF i aktualnym poziomie stopy procentowej,
- 3.560,19 zł wysokość raty przy założeniu, że stopa procentowa kredytu w CHF jest równa stopie procentowej kredytu w PLN, a kapitał jest większy o 20%,
- 2.504,16 zł wysokość raty kapitałowo – odsetkowej przy założeniu, że kurs CHF wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę między maksymalnym i minimalnym kursem CHF z okresu ostatnich 12 miesięcy, to jest o 14,22%,
- 3.032,34 zł wysokość raty kapitałowo – odsetkowej przy założeniu, że stopa procentowa wzrośnie o 400pb,
- 2.346,92 zł wysokość raty kapitałowo - odsetkowej przy założeniu, że stopa procentowa wzrośnie o wartość stanowiącą różnicę pomiędzy maksymalną i minimalną wartością stopy referencyjnej z okresu ostatnich 12 miesięcy, to jest o 0,79 p.p.
Nadto w dokumencie znalazła się adnotacja, że załączone są do niego historia zmian kursu CHF do złotego i historia zmian stawki referencyjnej dla CHF.
Powodom nie zwrócono uwagi na zastosowanie dwóch kursów CHF: kursu kupna i kursu sprzedaży, nie wytłumaczono równicy pomiędzy nimi ani też nie wyjaśniono, w jaki sposób bank ustala kursy walut w tabeli kursów, nie wyjaśniono również celu zastosowania w umowie mechanizmu indeksacji.
W dniu 12 sierpnia 2008r. K. K. i J. K. zawarli z Bankiem (...) S.A w W. umowę kredytu hipotecznego nr (...)/ (...). Zgodnie z § 2 ust. 1 umowy, bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 200.000 zł indeksowanego do CHF. Ust. 2 § 2 umowy stanowił, że kredyt jest indeksowany do CHF, po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obwiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy; po uruchomieniu kredytu lub pierwszej transzy kredytu wypłacanego w transzach Bank wysyła do kredytobiorcy pismo informujące o wysokości pierwszej raty kredytu, kwocie kredytu w CHF oraz jego równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna CHF według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętego kredytu oraz raty kapitałowo odsetkowej. Zgodnie z § 2 ust. 3 umowy, kredyt udzielony został na: budowę domu metoda gospodarcza: kwota 200.000 zł. Ust. 4 § 2 stanowił, że przedmiotem kredytowania jest nieruchomość objęta księgą wieczystą (...) a zgodnie z ust. 5 zabezpieczeniem kredytu była hipoteka ustanowiona na przedmiotowej nieruchomości. Zgodnie z § 3 ust. 1 umowy, kredyt miał zostać wypłacony w transzach. Zgodnie z § 7 umowy, kredytobiorca zobowiązywał się spłacić kwotę kredytu w CHF ustaloną zgodnie z § 2 umowy w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...)S.A.; kredyt miał być spłacany w 420 miesięcznych ratach, poprzez bezpośrednie potrącenie przez Bank należnych mu kwot z rachunku kredytobiorcy. Zgodnie z § 9 umowy, zabezpieczeniem kredytu była m.in. hipoteka kaucyjna do kwoty 340.000 zł ustanowiona na nieruchomości objętej księgą wieczystą (...). § 11 ust. 2 umowy stanowił, że integralną część umowy stanowi regulamin, pełnomocnictwo dla banku do wykonywania czynności w imieniu kredytobiorcy, cennik. Otrzymanie tych dokumentów kredytobiorcy poświadczyli własnoręcznym podpisem.
Środki na spłatę przedmiotowego kredytu były pobierane przez bank z rachunku bankowego. W związku z realizacją zapisów przedmiotowej umowy powodowie uiścili na rzecz banku kwotę 117.434,84 zł tytułem spłaty rat w okresie od 21 sierpnia 2008 roku do 21 kwietnia 2020 roku oraz kwoty: 2.698 zł opłaty ubezpieczenia nieruchomości, 426 zł opłaty z tytułu refinansowania kosztów ubezpieczenia pomostowego, 600 zł opłaty z tytułu wyceny / kontroli inwestycji, 7.478,52 zł tytułem opłat ubezpieczenia na życie.
W czasie, kiedy powodowie zaciągali kredyt, bank miał opracowane procedury wewnętrzne dotyczące udzielania kredytów. Zgodnie z tymi procedurami pracownik banku zajmujący się obsługa klienta miał obowiązek przedstawić klientowi ofertę kredytu w złotówkach oraz kredytu powiązanego z walutą obcą, a w przypadku wyboru kredytu powiązanego z walutą obcą – poinformowania klienta o ryzyku zmiany stóp procentowych (co dotyczyło wszystkich kredytów) oraz o mechanizmie działania kredytu indeksowanego (tj. wypłaceniu kredytu w złotówkach, przeliczeniu tej kwoty na walutę, ustalania wysokości zobowiązania w walucie,, w tym wysokości trat i odsetek, wysokości oprocentowania). Klient miał być również informowany o występowaniu w umowie dwóch kursów waluty: kupna i sprzedaży. Przedstawianie oferty kredytów następowało w formie tabelarycznej; tabela przedstawiała wysokość kredytu, okres kredytowania, wysokość raty określonej w złotówkach dla wszystkich walut. W tabeli była przedstawiana jedna rata według kursów obowiązujących w chwili sporządzania symulacji. Przy kredytach indeksowanych pracownicy banku mieli nadto przedstawiać klientom pisemną informację dotyczącą ryzyka zmiany stóp procentowych i ryzyka wzrostu kursu waluty, w której to informacji znajdowały się definicje tych pojęć oraz przykładowe wysokości rat, załącznikiem do tego dokumentu były również wydruki dotyczące historycznych kursów waluty.
Przy tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał zasadność powództwa.
Zdaniem Sądu Okręgowego powodowie posiadają interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c. Dochodzenie bowiem przez nich roszczenia pienionego nie doprowadzi do kompleksowego rozliczenia pomiędzy stronami nieważnej umowy kredytu.
Sad pierwszej instancji stwierdził, że zastosowanie konstrukcji przeliczeń pomiędzy walutą krajową i walutami zagranicznymi w celu ustalenia wysokości świadczeń, do których obowiązany jest kredytobiorca w ramach realizacji obowiązku zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek nie narusza istoty umowy kredytu, nadal bowiem zachowana jest zasada, zgodnie z którą bank udostępnia kredytobiorcy kapitał, kredytobiorca go wykorzystuje i zobowiązany jest do zwrotu. Tego typu umowa była więc prawnie dopuszczalna, obejmując wszystkie elementy przedmiotowo istotne umowy kredytu bankowego.
Sąd Okręgowy zwrócił jednak uwagę, że w tym przypadku ustalenie wysokości poszczególnych rat, a w konsekwencji wysokości salda całego kredytu wiązało się z koniecznością odwołania się do kursów CHF ustalonych w tabeli kursów przez pozwany bank. W umowie nie określono przy tym zasad ustalania tych kursów (vide np. § 2 ust. 2), co należy traktować jako sprzeczne z naturą umowy, gdyż w ręku tylko jednej strony – banku – pozostawiało możliwość dowolnej zmiany jej warunków. Analiza treści umowy zawartej przez strony wskazuje, że kwota kredytu podlegająca zwrotowi przez powodów nie była i nie jest tak naprawdę możliwa do obliczenia (po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem CHF według tabeli kursów walut obcych obowiązującej w banku w dniu uruchomienia kredytu lub transzy (§2 ust. 2 umowy), nie zostały również wskazane szczegółowe i obiektywne zasady jej określenia. Umowa nie precyzuje także, w jaki sposób ustalane są kursy walut w tabeli banku, jakie dane, jakie czynniki mają wpływ na ustalenie tych kursów i kto dokładnie dokonuje ich ustalenia oraz czy bank jest w jakikolwiek sposób ograniczony w swobodzie ustalania wysokości tych kursów. Powyższe prowadzi do wniosku, że tak naprawdę kursy banku mogły być wyższe (lub niższe) od np. średnich kursów na rynku międzybankowym, czy średniego kursu NBP, a łącząca strony umowa w żaden sposób nie określała, w jaki sposób kursy te mogą się różnić i jakie kursy powinny być w ogóle przyjęte do porównania.
Odwołanie w umowie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów walut obcych” obowiązującej w banku oznacza więc naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych - bankowi pozostawiono w istocie swobodne określenie kwoty podlegającej zwrotowi przez kredytobiorców, ponieważ umowa kredytu nie precyzuje sposobu, w jaki kredytujący bank wyznacza kursy walut w sporządzanej przez siebie tabeli kursów. Bank może w zasadzie dowolnie określić kursy walut w tabeli kursów, a następnie przy ich wykorzystaniu jednostronnie określić kwotę w CHF, którą kredytobiorcy mają zwrócić i która stanowić będzie podstawę naliczania odsetek. W odniesieniu do wysokości świadczenia spełnianego przez kredytobiorców, powtórzona została zbliżona operacja – bank w oparciu o ustalony przez siebie kurs określi wysokość świadczenia kredytobiorców wyrażonego w złotówkach. Nie miało dla Sądu Okręgowego znaczenia, czy ustalając tabelę kursów bank posługuje się wewnętrznymi procedurami i jaki jest ich kształt, gdyż, nie stanowiąc elementu stosunku prawnego łączącego strony, również te zasady są zależne od woli banku i mogą w każdym momencie ulec zmianie.
Zdaniem Sądu takie ukształtowanie umowy jest niedopuszczalne i narusza istotę stosunku zobowiązaniowego (równości stron), a zatem oznacza przekroczenie granic swobody umów, prowadząc do nieważności czynności prawnej jako sprzecznej z ustawą (art. 58 k.c.), gdyż dotknięte nieważnością postanowienia dotyczyły głównego świadczenia kredytobiorcy, tj. zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek, co należy do essentialia negotii umowy kredytu.
Sąd wskazał jednocześnie, że postanowienia umowy dotyczące ustalania wysokości zobowiązania kredytobiorców poprzez odwołanie się do kursów w tabeli kursowej banku mają charakter postanowień niedozwolonych i jako takie nie wiążą konsumentów (art. 385 ( 1 )§ 1 k.c.). Odwołując się do konsumenckiego statusu powodów w rozumieniu art. 22 ( 1) k.c., oraz do treści przepisu art. 385 ( 1 )§ 1 k.c. jako szczególnego w stosunku zarówno do przepisu art. 353 ( 1 )k.c. jak i przepisu art. 58 k.c. Sad Okręgowy zwrócił uwagę, że powodowie nie uzgodnili indywidualnie z bankiem postanowień umowy. Przedmiotowa umowa zawarta została bowiem na podstawie opracowanego przez bank wzorca umowy, co wykluczyło możliwość wpływu powodów na treść umowy. Sama możliwość wyboru jednego z rodzajów umowy kredytowej, w tym wypadku kredytu indeksowanego do CHF. oraz możliwość określenia przez powodów wysokości kredytu i czasu jego spłaty (ilości rat), nie świadczy o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umownych, w szczególności kwestionowanych przez powodów. Indywidulane uzgodnienie postanowień umowy nie polega również na możliwości zapoznania się z warunkami umowy i ich rozważeniu oraz podjęciu decyzji o przystąpieniu do umowy. Powodowie nie mieli realnego wpływu na kształt poszczególnych postanowień.
Sąd pierwszej instancji uznał, że klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenia stron, co jednak nie wyłącza możliwości uznania, że stanowią one niedozwolone postanowienia umowne, jeżeli – tak jak w tym przypadku, nie zostały one sformułowane w sposób jednoznaczny lub nie zostały wyrażone prostym, zrozumiałym językiem. Określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursowych ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów jest nietransparentne, zostawia pole do arbitralnego działania banku i obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzkiem oraz narusza równorzędność stron.
Ponadto, powodowie zostali w sposób nienależyty poinformowani o tzw. ryzyku kursowym czy informacji o tzw. indeksacji.. Zawieranie tego rodzaju umów nakładało na bank obowiązek szczególnej staranności w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z tego rodzaju produktem. Zdaniem Sądu bank w tym zakresie nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku należytego informowania kredytobiorcy. Powodowie otrzymali jedynie informacje, że kurs waluty CHF jest stabilny, a jego wahania są nieznaczne. Odwołując się do treści orzecznictwa w tym TSUE, Sąd Okręgowy podkreślił, ze wymóg przejrzystości warunków umownych nie może zostać zawężony do ich prostego i zrozumiałego charakteru pod względem formalnym i gramatycznym; ponieważ ustanowiony przez wskazaną dyrektywę system ochrony opiera się na założeniu, że konsument jest stroną słabszą niż przedsiębiorca, między innymi ze względu na stopień poinformowania.
Powyższe oznacza , że dopuszczalna była ocena abuzywności w aspekcie przesłanek z art. 385 1 § 1 k.c. Zdaniem Sądu Okręgowego postanowienia przedmiotowej umowy kredytu w zakresie mechanizmu indeksacji oraz określające sposób dokonania tego przeliczenia, w których bankowi przyznano prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu poprzez wyznaczenie kursu kupna/ sprzedaży CHF przy pozbawieniu konsumenta jakiekolwiek wpływu i bez oznaczenia sposobu ustalania kursów walut, stanowią niedozwolone postanowienia umowne, albowiem kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Postanowienia te godzą w równowagę kontraktową stron, gdyż sposób przeliczenia świadczenia uzależniony został od kompetencji silniejszej strony umowy - pozwanego banku. Odwołanie do kursów walut zawartych w „Tabeli kursów walut obcych” obowiązującej w banku oznacza naruszenie równorzędności stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Jednocześnie prawo banku do ustalania kursu waluty nie doznawało żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Swoista nierówność informacyjna stron, a w szczególności sytuacja, w której konsument dowiaduje się o poziomie zadłużenia ratalnego, już spłaconego w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku jest nie do zaakceptowania w świetle art. 385 1 k.c.
Odnosząc się do skutków uznania postanowień za nieważące konsumenta Sąd pierwszej instancji wskazał, że usunięcie tych klauzul skutkuje zmianą charakteru głównego przedmiotu umowy i prowadzi do przekształcenia kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w nieindeksowany kredyt złotowy według stawki powiązanej ze stawką LIBOR, co nie było zamiarem stron. Zatem usunięcie tych klauzul powoduje, że utrzymanie umowy nie jest możliwe, co z kolei przemawia za jej całkowitą nieważnością. Brak jest przy tym możliwości zastosowania w niniejszej sprawie przepisu art. 385 1 § 2
Sąd Okręgowy zaaprobował też pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego. Jakkolwiek należy dążyć do utrzymaniu w mocy umowy to jednak w tym przypadku nie jest to możliwe. Sąd Okręgowy wykluczył zastąpienie klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13.
Sąd podkreślił także, że nie ma znaczenia, że przez pewien czas powodowie korzystali ze znacząco niższego, niż przy kredytach złotowych, oprocentowania. Decydujące dla rozstrzygnięcia sprawy jest bowiem, czy zgłoszone roszczenie znajduje usprawiedliwienie faktyczne i prawne. Nieważność umowy nie jest wprawdzie sankcją przewiedzianą w dyrektywie 93/13, lecz jest wynikającą z przepisów prawa krajowego, konsekwencją zastosowania przewidzianej w dyrektywie sankcji bezskuteczności abuzywnego postanowienia (pkt. 86 wyroku).
Sąd Okręgowy zwrócił także uwagę, że powodowie godzili się ze stwierdzeniem nieważności umowy, mając świadomość konieczności rozliczenia się z pozwanym Bankiem. Istnieją więc podstawy do uznania umowy za nieważną, o czym orzeczono jak w punkcie I wyroku.
W następstwie powyższego, Sąd na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. przyjął, że świadczenia uiszczane przez powodów, którzy spłacali kredyt, były nienależne, nie wystąpiła również żadna z okoliczności wskazanych w art. 411 k.c.
Jako podstawę orzeczenia o odsetkach powołano art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Uwzględniono przy tym wezwanie pozwanego do zwrotu zapłaconych przez powodów należności poprzez doręczenie pozwanemu odpisu pozwu, co z kolei miało miejsce w dniu 26 listopada 2020 roku (co do kwoty 108.801,03 zł) oraz poprzez doręczenie pisma modyfikującego żądanie w zakresie kwoty 19.836,33 zł, co nastąpiło w dniu 29 października 2021 roku. Zdaniem więc Sądu wymagalność roszczenia konsumenta należy wiązać z datą, w jakiej konsument wezwał bank do zwrotu uiszczonych świadczeń, Zasadnym jest więc zasądzenie odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia od dnia następnego, tj. od dnia 27 listopada 2020 roku co do kwoty 108.801,03 zł, oraz od dnia 30 października 2021 roku co do kwoty 19.836,33 zł. Brak jest natomiast podstaw do zasądzenia odsetek dopiero od daty pouczenia powodów przez Sąd o skutkach ustalenia nieważności umowy. W konsekwencji uznani także za niezasadny zarzut przedawnienia roszczenia.
Rozstrzygnięcie o kosztach procesu zostało z kolei oparte o treść przepisu art. 98 § 1 k.p.c.
Apelację od tego wyroku wniosła strona pozwana zaskarżając orzeczenie w całości , zarzucając :
I. Naruszenie przepisów postepowania, mające wpływ na wynika sprawy a to:
1) art. 235 1§ 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z dziedziny bankowości wobec możliwości utrzymania umowy.
2) art. 233§1 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnej oceny dowodów w tym z dokumentów i zeznań świadków, z których wynika, że powodowie przedstawiono ofertę kredytu w złotych , z czego on świadomie zrezygnował , wniosek kredytowy określił podstawowe warunki kredytu , co oznacza , ze doszło do indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy tym bardziej, że istniała w tamtym okresie możliwość spłaty kredytu indeksowanego w walucie indeksacji. Nadto strona pozwana zakwestionowała prawidłowość przyjęcia nietransparentności sformułowań klauzuli indeksacyjnej i brak realizacji obowiązku informacyjnego pomimo, że zeznania świadków i dokumenty wskazują , że powodowi przedstawiono pisemną i ustne informacje o ryzyku kursowym oraz konsekwencjach zmiany kursów walut i stóp procentowych i informowano o kursach stosowanych przez bank, powód musiał zapoznać się z treścią umowy przewidującą przeliczanie według kursu z tabeli , która była powszechnie dostępna, a powód musiał być świadomy obciążających go ryzyk kosztów .
Strona pozwana zakwestionowała przyjęcie abuzywności postanowień umowy w sytuacji gdy powód był należycie poinformowany o ryzyku kursowym, korzystał z niższego oprocentowania dzięki stawce LIBOR , bank ustalał kursy na podstawie obiektywnych danych (system T. R., które nie były zawyżone , nie odbiegały od kursów innych banków, pozwany bank ponosił koszt spreadu walutowego a powód miał możliwość zabezpieczenia się przed ryzykiem poprzez przewalutowanie kredytu lub możliwość spłaty w CHF.
Zdaniem apelującego banku Sąd wadliwie tez ocenił zeznania powoda, które były subiektywne i niewiarygodne;
II. Naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
II. naruszenie prawa materialnego a to:
1. art. 189 k.p.c. poprzez z uznanie, że strona Powodowa posiada interes prawny w ustaleniu nieważności Umowy kredytu,
2. art. 353 1k.c. art. 58 § 1 k.c. oraz art. 385 1§ §1k.c, poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że Umowa Kredytu jest nieważna z uwagi na przekroczenie granicy swobody umów oraz rzekomą abuzywność kwestionowanych przez powoda postanowień umownych, podczas gdy:
a) Postanowienia umowne kwestionowane przez powoda stanowią przedmiot świadczenia głównego stron (co wprost wskazano w uzasadnieniu Wyroku), a ponadto zostały sformułowane jednoznacznie oraz zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz nie naruszają jego interesów, zatem jak już wspomniano powyżej, nie mogą zostać uznane za klauzule abuzywne;
b) zastosowanie do indeksacji kwoty kredytu kursu kupna z Tabeli Kursów z dnia uruchomienia kredytu było rozwiązaniem ekonomicznie uzasadnionym, odpowiadającym naturze zobowiązania i akceptowanym przez Powoda — zarówno przed indeksacją, jak również po jej wykonaniu;
c) kredyt udzielony Powodowi jest kredytem walutowym (jego szczególnym wariantem), tj. kredytem indeksowanym do waluty obcej; saldo takiego kredytu oraz wysokość rat pozostających do spłaty są wyrażone w CHF; jedynie maksymalną kwotę podlegającą udostępnieniu kredytobiorcy oznacza się w takiej umowie w PLN, jednak jest to tylko zabieg funkcjonalny, mający zagwarantować kredytobiorcy zapewnienie środków w walucie krajowej koniecznej do osiągnięcia celu kredytu; wszystkie kluczowe elementy konstrukcyjne umowy, w tym ostateczne określenie kwoty kredytu, do zwrotu której zobowiązany jest kredytobiorca, wyliczenie rat kredytu, ustalenie stopy oprocentowania itd. mają jednak związek z walutą obcą, co jednoznacznie świadczy o walutowym charakterze takiej umowy, jako umowy kredytu walutowego;
d) Sąd nie zastosował obiektywnego podejścia przy badaniu skutków abuzywności Umowy Kredytu i oparł się wyłącznie na żądaniu kredytobiorcy pomijając stanowisko i sytuację Banku oraz innych kredytobiorców;
3. art. 385 1§1- 3 k.c. poprzez uznanie, że postanowienia Umowy Kredytu są abuzywne co prowadzi do nieważności, podczas gdy:
- zastosowanie do indeksacji kredytu kursu kupna z Tabeli kursów było ekonomicznie uzasadnione i akceptowane przez powoda, który mógł wybrać walutę spłaty,
- kurs zastosowany w tabeli miał charakter rynkowy a więc nie godził w interes klienta i kursy te były publikowane (art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego),
- powód przez lata korzystał z korzystnego oprocentowania i był yo kredyt tańszy od udzielonego w walucie polskiej,
- pozwany poinformował powoda o ryzyku kursowym w sposób wyczerpujący,
- przy rozstrzygnięciu uwzględniono jedynie interes powoda;
4. art. 385 1§1-3k.c., art. 385 2 k.c. w zw. z art. 1 ust. 2 i 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez uznanie, że postanowienia Umowy kredytowej regulujące mechanizm indeksacji kredytu do CHF, stanowią postanowienia abuzywne, podczas gdy:
a) uwzględniając wyłączenie stosowania przepisów Dyrektywy 93/13 wynikające z art. 1 ust. 2 tego aktu prawnego postanowienia umowne odzwierciedlające przepisy obowiązującego prawa należy przyjąć, że sporne postanowienia w ogóle nie powinny być badane pod kątem ich niedozwolonego charakteru;
b) nie wystąpiły przesłanki umożliwiające taka kwalifikację tych postanowień umownych, albowiem klauzule te stanowią przedmiot świadczenia głównego stron (co wprost wskazano w uzasadnieniu Wyroku), zostały sformułowane jednoznacznie, a ponadto indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz nie naruszają jego interesów (w żadnym stopniu - tym bardziej nie naruszają ich w sposób rażący) czy wreszcie nie godzą w dobre obyczaje;
5. art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a) i lit. b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. i art. 1 ust. 2 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię polegającą na nie uwzględnieniu przez Sąd I instancji obowiązującego na dzień wyrokowania stanu prawnego, w którym uznanie za niedozwolone postanowienia umownego zawierającego odesłanie do Tabeli kursów banku jest wyłączone z uwagi na przyznanie przez ustawodawcę kredytobiorcom innych środków ochrony prawnej przed ryzykiem kursowym, w szczególności umożliwienie im spłaty kredytu bezpośrednio w walucie obcej:
6. art. 385 1 § 2 kc. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 2 i § 3 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że nie istnieje przepis dyspozytywny, który mógłby zostać zastosowany do rozliczeń z tytułu Umowy Kredytu (przy założeniu niekorzystnej dla pozwanego interpretacji, zgodnie z którą odesłanie do Tabeli Kursów zostanie uznane za bezskuteczne), a co za tym idzie, błędnym uznaniem, że nie jest możliwe utrzymanie pomiędzy stronami umowy o zamierzonym charakterze, w sytuacji gdy możliwe jest wykorzystanie w tym zakresie kursu średniego NBP poprzez zastosowanie art. 358 § 2 i § 3 k.c. w jego aktualnym brzmieniu;
7. art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c., art. 411 pkt. 1 i 4 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na zakwalifikowaniu świadczeń spełnionych przez Powoda jako nienależnych, pomimo tego, że :
a) świadczenie Powoda znajduje podstawę w łączącej strony Umowie Kredytu,
b) nie występuje zubożenie Powoda, albowiem kredyt jest w dalszym ciągu niespłacony, a Powód spełniał dobrowolnie świadczenie i zrealizował cel wskazany w Umowie Kredytu;
8. art. 481§1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. poprzez zasądzenie odsetek w sposób określony w wyroku w sytuacji gdy odsetki winy zostać złożone od dnia 28 listopada 2022r. tj po złożeniu przez powodów oświadczenia po uzyskaniu stosownego pouczenia dokonanego przez Sąd.
Strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sadowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Jednocześnie strona pozwana wniosła o zmianę postanowień dowodowych Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia wniosków dowodowych Pozwanego i w konsekwencji przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew oraz przeprowadzenie dowodu z dokumentów: a) przykładowej umowy zawartej w 2008r. przez innych kredytobiorców z pozwanym, w której spłata kredytu następowała bezpośrednio w walucie obcej - celem wykazania faktu: (i) możliwości siła zadłużenia od chwili zawarcia umowy o kredyt indeksowany bezpośrednio w walucie obcej; (ii) indywidualnego uzgodnienia treści Umowy Kredytu poprzez wybranie przez powoda spłaty zadłużenia w PLN.
W toku postępowania odwoławczego strona pozwana podniosła zarzut zatrzymania.
W odpowiedzi powodowie wnieśli o oddalenie apelacji, pominięcie dowodów i o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, kwestionując zasadność zarzutów procesowych (k 581 i nast.), podtrzymując stanowisko o abuzywności postanowień umowy, braku możliwości jej uzupełnienia i podstawach do zastosowania art. 189 k.c. i art. 405 k.c. w zw. z art. 410§2 k.c. i w zw. z art. 411 pkt 1 -4 k.c.
Rozpoznając apelację Sąd Apelacyjny uznał za własne ustalenia Sądu Okręgowego, zwracając uwagę, że Sąd Okręgowy nie zakwestionował samej możliwości negocjowania umów natomiast uznał, że zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy nie były indywidualnie uzgodnione. Tej oceny nie mogły zmienić zeznania świadka J. M., który nie uczestniczył w procesie zawierania umów z powodami i nie wiedział czy i jakie negocjacje prowadzili powodowie. To, że istniała teoretyczna możliwość negocjowania umów o czym zeznawała M. D. nie oznacza, że negocjacje były prowadzone z powodami. Świadek M. D. zeznała, że pracowała w W. i nie potwierdziła by brała udział w zawieraniu umowy z powodami (k 462/2i. Teoretyczny przekaz świadków dotyczący procedur, zasad i zwyczajów obowiązujących w banku przy udzielaniu kredytów denominowanych czy indeksowanych a także warunków udzielania przez banki kredytów indeksowanych , symulacji kredytu udzielanego w złotych oraz zasad wykonywania umów nie mógł zmienić oceny dowodów wskakujących, że powodowie wybrali produkt oferowany przez stronę pozwaną. Warunki tego produktu w zakresie sposobu przeliczenia nie były negocjowane. To jaki kredyt udzielono powodom wynika z treści umowy sporządzonej według wzoru. Zasady zaś udzielania kredytu w CHF, sposobu księgowania kredytów indeksowanych kursem CHF, przyczyn powiązania oprocentowana kredytu ze stawką LIBOR (CHF), systemu zabezpieczania ryzyka kredytowego ocenianych przez świadka w oderwaniu od umowy zawieranej z powodami są nieistotne dla rozstrzygnięcia. Jeżeli zaś kwestie związane z wyjaśnieniem treści umowy i jej funkcjonowania miałyby być przedmiotem dodatkowych wyjaśnień świadków a tym bardziej wyjaśnień biegłego, to stanowi to tylko potwierdzenie, że system przeliczania świadczeń nie mógł być zrozumiały dla powodów.
Sama strona pozwana nie kwestionuje, że umowy zostały oparte na wzorcu. Z zasady zaś fakt posłużenia się przez kontrahenta wzorem umowy i regulaminem tworzy domniemanie, że konstrukcję umowy oparto na wzorcu, na którego brzmienie konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Ciężar dowodu wynikający z art. 385 1§4 k.c. obalenia tego domniemania spoczywał więc na pozwanej. Nie zostało zaś wykazane, że w tym przypadku kwestionowane postanowienia umowy były przedmiotem negocjacji. Powodowie temu zaprzeczyli i brak jest jakichkolwiek podstaw do zakwestionowania dowodów z zeznana strony. To, że w banku nie obowiązywał żaden formalny zakaz negocjowania postanowień umowy i klienci potencjalnie mogli negocjować treść umowy nie oznacza, że doszło do negocjacji przedmiotowej umowy z powodami. Istnienie procedur czy systemów zabezpieczenia ryzyka nie uchyla prawidłowości ustaleń, że w tym przypadku powodowie zostali na takie ryzyko walutowe narażeni.
To, że pracownik banku miał obowiązek przedstawić informacje w tym zakresie a nawet fakt, że bank informował o takim ryzyku nie oznacza, że powodowie byli rzeczywiście świadomi potencjalnych konsekwencji wystąpienia ryzyka kursowego, a przede wszystkim nie oznacza, że powodowie mieli świadomość, iż ryzyko kursowe ma charakter nieograniczony. Z zeznań powodów wynika, że informowano ich , że kurs może wzrosnąć ale w niewielkim zakresie i że waluta CHF jest stabilna. Przewalutowanie na PLN, które nie wskazywało maksymalnych granic kursowych sprzedaży CHF nie chroniło przed ryzykiem walutowym. Ponadto było ono zależne od banku i bank miał wpływ jednostronny na sposób przeliczenia ( §11 regulaminu).
Zasadnie Sad Okręgowy przyjął brak prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego Banku. Niewątpliwe Informacja dla Wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne (k.261) wskazuje , że koszty obsługi kredytu mogą okazać się znacząco większe od wcześniej założonych w przypadku wzrostu kursu lub stóp procentowych. Brak jest jednak podstaw do uznania, że poinformowano konsumenta o realnym ryzyku wzrostu kursu CHF skoro zeznania powodów wskazują, że zapewniono ich o stabilności waluty CHF względem złotego. Te zeznania są wiarygodne w świetle danych zawartych we wskazanej informacji, w której wskazywano stosunkowo niewielki wzrost kursu o ok 14%. Ponadto zachęcenie do zapoznania się z ta informacją (vide wstęp do informacji k 261 nie oznacza rzeczywistego wyjaśnienia ryzyka w aspekcie szacowania wysokości wzrostu raty z 911,38 zl na 1043,99 zł. Nie przedstawiano zaś danych w jaki sposób znaczna zmiana kursu będzie wpływała nie tylko na wysokość rat kredytu ale na stan zadłużenia i zwracano uwagę na korzyści wynikające niższego oprocentowania (co nadal strona pozwana podnosi w apelacji). Powyższe nie pozwala na przyjęcie, że powodowie zostali właściwie poinformowani o możliwych zagrożeniach wiążących się z oferowanym kredytem. Symulacje liczbowe, mogą stanowić użyteczną informację, jeżeli są oparte na wystarczających i prawidłowych danych oraz jeśli zawierają obiektywne oceny, które są przekazywane konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały.
Sąd Okręgowy właściwie zinterpretował obowiązki przedsiębiorcy w tym zakresie. Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich zakłada, że informacja przed zawarciem umowy o warunkach umownych i skutkach owego zawarcia ma fundamentalne znaczenie dla konsumenta. To na podstawie tej informacji konsument podejmuje decyzję, czy zamierza związać się warunkami sformułowanymi uprzednio przez przedsiębiorcę (zob. wyroki Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13 Árpád Kásler, Hajnalka Káslerné Rábai, i z dnia 21 marca 2013 r. C-92/11 RWE Vertrieb). Założeniem ochrony konsumenta jest więc zasada jasnej, pełnej i zrozumiałej informacji handlowej. Podkreślić należy, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie konsumentowi przy zawarciu umowy informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie w miarę stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości U.E. z dnia 10 czerwca 2021 r. C-776/19 ,VB i in vs. BNP Paribas Personal Finance SA, Procureur de la République). Strona pozwana więc powinna wykazać, że informacja przedstawiona powodom dawała im jasne podstawy do uświadomienia sobie skutków znacznego osłabienia waluty polskiej względem CHF, tj co najmniej takiego jakie wystąpiło w rzeczywistości, lub mogło nastąpić w przypadku jeszcze większej deprecjacji wartości PLN, co w tym przypadku nie zostało wykazane. Obowiązek informacyjny dotyczy nawet konsumentów, którzy w subiektywnym odczuciu posiadają odpowiednią wiedzę w dziedzinie wspomnianej umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A). Dokumenty podpisane przez powodów oczywiście wskazują, że powinni oni mieć świadomość konsekwencji zwiększenia kwoty rat na skutek zmiany kursu czy stóp procentowych. Informacje te jednak należy zestawić z treścią symulacji i zapewnieniem o stabilności kursu, a to zaburza ocenę ryzyka. Podpisanie więc blankietowego oświadczenia nie może być decydujące dla oceny prawidłowości realizacji obowiązku informacyjnego.
Obciążający przedsiębiorcę brak przejrzystości przy określeniu warunków umowy w zakresie konsekwencji istotnej zmiany kursu walut spowodował, że powodowie zawarli umowę bez odpowiedniej świadomości możliwości gwałtownego, nieograniczonego wzrostu zwaloryzowanej wysokości zadłużenia wynikającej ze zwiększonego możliwego poziomu indeksacji/waloryzacji/ w związku ze znacznym wzrostem kursu CHF. Przede wszystkim informacja przedkładana przez zawarciem umowy nie dawała świadomości, że powiązany ze wzrostem kursu wzrost kwoty zadłużenia może mieć charakter nielimitowany. Przy stosunkowo słabej walucie krajowej, wrażliwej także na pozaekonomiczne czynniki, bank wypłacając świadczenie w złotych nie jest narażony na odwrotne, analogiczne, istotne dla strony pozwanej, ruchy kursowe wynikające ze znacznego osłabienia CHF względem złotego. Ewentualne zmiany na niekorzyść pozwanej, w istocie nie są istotne dla sytuacji ekonomicznej banku. Bank zabezpieczył się przed tym ryzykiem poziomie funkcjonowania banku. Zabezpieczenie banku ponadto przed ryzykiem kursowym wynikało także z §5 ust. 16Regulaminu (k 276).
Nie ma żadnej potrzeby uzupełniania postępowania dowodowego o opinię biegłego przy uznaniu braku możliwości utrzymania umowy. To zaś jak faktycznie kształtowały się kursy walut w toku wykonywania umowy i czy kursy ustalane przez bank odpowiadały kursom stosowanym przez inne banki komercyjne nie ma znaczenia. Nawet bowiem jeżeli strona pozwana nie wykorzystała możliwości wynikających z narzuconych niedozwolonych warunków umownych, to nie zmienia to oceny, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytowej w 2 ust. 2 i §7 ust. 1-3 i 9 ust. 3 (k-31-33 i k269-270) oraz odpowiednio w § 7ust. 9 i ust 11 umowy, oraz w §7 ust.3 § 8 ust. 3 i 10 ust. 4 i11 Regulaminu (k.278-278 ) dotyczące przeliczania do waluty obcej kwot wypłacanych w transzach w walucie polskiej jak i przeliczania kwot posiadanych na rachunku oszczędnościowo rozliczeniowym w walucie polskiej potrącanych na poczet rat, czy dla potrzeb przewalutowania, pozwalały na jednostronne i nieograniczone określanie w Tabeli kursów w Banku (...) odpowiednio zakupu i sprzedaży CHF.
W aktualnym orzecznictwie przyjmuje się, że obowiązek zwrotu kwoty kredytu korygowanej klauzulami przeliczeniowymi do waluty obcej stanowi świadczenie główne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2019r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299, z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 i z dnia 28 września 2021 r. I CSKP 74/21 ). Niejednoznaczność określenia takiego świadczenia nie wyklucza jednak uznania braku związania takim postanowieniem konsumenta.
Niewątpliwie zaś w tym przypadku umowa nie dawała możliwości weryfikowania sposobu określania kursu kupna/sprzedaży waluty. Powodowie na podstawie umowy nie mogli w sposób pewny określić wyniku przeliczenia określonego w §2 ust. 2 umowy. Nie mogli też określić w jakiej wysokości zostanie spłacony kredyt na podstawie dokonywanych potrąceń z rachunku i w konsekwencji w jakiej jeszcze kredytobiorca zobowiązany będzie do zwrotu. Główne więc świadczenia nie zostały sformowane w umowie w sposób jednoznaczny co pozwala na poddanie postanowień ich dotyczących ocenie z punktu widzenia przesłanej abuzywności wynikających z art. 385 1§1 k.c. Umowa nie zawierała jasnego, zobiektywizowanego mechanizmu określania kursu przeliczenia wysokości świadczeń wypłaconych powodom i mechanizmu potrąceń na poczet spłat rat i wysokości zobowiązania pozostałego do spłaty. Należy podkreślić, że mechanizm odnoszący się do warunku przeliczania musi być określony w taki sposób, by konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (zob. wyrok ETS z dnia 27 stycznia 2021 r., Dexia Nederland, C-229/19 i C-289/19, EU:C:2021:68, pkt 50 i przytoczone tam orzecznictwo).
W umowie nie określono obiektywnego\, matematyczny wskaźnika obiektywizującego wyliczeniu kursu określonego w tabeli. Nawet jeżeli tabela kursów miała być sporządzana na podstawie kursów na rynku międzybankowym (k478) np. w oparciu o serwis R., to po pierwsze zasady te nie zostały wprowadzone do umowy, a ponadto nie uchyla to oceny, że ostateczny kurs określać miał samodzielnie, jednostronnie Bank (...) S.A w W.. Nie wskazano w jaki sposób kurs wskazany w tabeli ma odnosić się do np. kursu średnich na rynku czy średniego NBP . Treść umowy nie dawała też podstaw do oceny, że rachunek wskazany w § 7 ust. 3 umowy był rachunkiem walutowym a postanowienie zawarte w § 7 ust. 1 wskazywało jednoznacznie na obowiązek spłaty w złotych polskich z zastosowaniem kursu sprzedaży CHF obowiązującego w dniu płatności raty kredytu zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych strony pozwanej. Kurs ten określał jednostronnie bank. Umowa narzucała powodom sposób przeliczenia wypłaconej kwoty kredytu według kursu kupna i ich świadczeń potrącanych z rachunku według kursu jednostronnie określanego przez przedsiębiorcę. Powodowie nie mieli żadnych praw w procesie określania przelicznika waluty, a prawa te miał wyłącznie kontrahent będący przedsiębiorcą. Tej oceny nie uchyla to, że Bank spełniał obowiązek informacyjny z art. 111 Prawa bankowego i wskazywał w miejscach dostępnych informacje o aktualnych kursach wynikających z tabeli. Tylko bowiem od banku bowiem zależało jak ten kurs określi. Słusznie Sąd Okręgowy uznał, że nie ma znaczenia jak faktycznie bank ten kurs określał w toku wykonywania umowy. Okoliczność, że powodowie akceptowali przeliczenie kursu przy wypłacie i nie kwestionowali kursu, który nie odbiegał od stawek rynkowych nie jest istotna, skoro wówczas działali oni w przekonaniu stabilności kursów franka i nie mieli jeszcze świadomości abuzywności postanowień, które dopiero w perspektywie czasu okazały się dla niego niekorzystne. Fakt, że nie wykorzystali oni innych instrumentów prawnych nie oznacza nadużywania uprawnień wynikających z przepisów powołanych przez Sąd Okręgowy dotyczących ochrony konsumentów. Istotne jest, że w tym przypadku sposób określenia kursu przeliczeniowego do waluty obcej powoduje nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Kształtowanie tego kursu nie doznawało też ograniczeń maksymalnych i nie wprowadzało zabezpieczeń kredytobiorcy przed gwałtownymi zmianami kursów. W orzecznictwie uznawano już takie rozwiązanie za prowadzące do naruszenia interesów konsumenta, w tym przede wszystkim interesu ekonomicznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019r. IV CSK 309/18). Także w orzecznictwie Sądu Najwyższego uznawano, że jeżeli klauzula indeksacyjna nie zawiera jednoznacznej treści i pozwala na ustalanie kursów waluty w sposób pozostawiający bankowi swobodę, to jest ona w sposób oczywisty sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. np. wyroki SN z dnia 14 lipca 2017 r. II CSK 803/16 OSNC 2018/7-8/79 i z dnia 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18 ). Taka sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta zostały wykazane.
Świadczenie banku było ponadto przeliczane po kursie kupna waluty CHF Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w dniu uruchomienia kredytu, co przekładało się na przeliczenie wysokości zobowiązania kredytowego. Spłata zaś była przeliczana według kursy sprzedaży. W orzecznictwie wskazywano ponadto, iż tego typu uregulowanie umożliwia uzyskiwanie przez instytucję kredytową dodatkowego dochodu bez świadczenia w zamian za „spread” żadnej rzeczywistej usługi (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Kásler przeciwko Jelzálogbank, pkt 5–58). Fakt, że bank dla zrównoważenia pozycji udzielenia kredytu indeksowanego powodom zaciągał zobowiązanie wyrażone we franku szwajcarskim i ponosił koszty obsługi takich kredytów ( czym zeznawał świadek C.) nie oznacza, że bak nie osiągał dochodów ze stosowania odmiennych kursów tj sprzedaży przy przeliczeniu spłat dokonywanych w złotych a przy wypłatach stosowania kursu zakupu, tym bardziej, że sam kupował walutę po cenach hurtowych (k. 479). Dla samego zaś uruchomienia kredytu wypłacanego w złotych nie było konieczności pozyskania (zakupu) franków szwajcarskich. Ewentualne wymogi w tym zakresie z punktu widzenia zasad rachunkowych czy wymogów NBP lub KNF nie uchylają oceny abuzywności. Sam fakt zresztą wprowadzenia ustawy antyspreadowej wskazuje, że banki nadużywały swojej pozycji w tym zakresie.
Nawet jednak gdyby istniała bezpośrednia relacja pomiędzy wysokością różnicy w kursie kupna i sprzedaży waluty, z jednej strony, a jakością świadczonej usługi bankowej, z drugiej strony, to i tak przyjęcie kursu sprzedaży naruszonego przez bank , bez żadnych ograniczeń naruszało równowagę kontaktową. Decydująca dla abuzywności jest przede wszystkim niejednoznaczność określenia kursu zakupu oraz wynikająca z umowy swoboda banku w kwestii określania kursu CHF. Zarzut więc apelacji także i w tej części nie mógł zostać uwzględniony. Powyższa ocena jest dokonywana na chwilą zawarcia umowy, stąd nie ma decydującego znaczenia czy do ewentualnej korzyści banku rzeczywiście doszło. Nawet więc gdyby strona pozwana nie nadużyła faktycznie swojej pozycji to i tak nie ma to decydującego znaczenia w sprawie. Bezprzedmiotowy były więc dowody zmierzające do ustalenia faktycznego sposobu kształtowania kursu wymiany przez (...) Bank i porównania go z kursem średnim NBP. Przy ocenie nieuczciwego charakteru warunku umownego sąd krajowy musi się odnieść wyłącznie do daty zawarcia danej umowy i ocenić w szczególności w świetle wszystkich okoliczności towarzyszących temu zawarciu umowy, czy warunek ten sam w sobie zawierał nierównowagę praw i obowiązków stron z korzyścią dla danego przedsiębiorcy, i to nawet wówczas, gdy wspomniana nierównowaga mogłaby wystąpić tylko wtedy, gdyby zaistniały pewne okoliczności, lub gdy w innych okolicznościach wspomniany warunek mógłby nawet przynieść korzyść danemu konsumentowi (zob. wyrok TS UE z dnia 27 stycznia 2021r., C‑229/19 i C‑289/19, Dexia Nederland,)
Połączenie przez przedsiębiorcę w ramach mechanizmu spłaty elementów dotyczących wykonania tego samego obowiązku ciążącego na konsumencie, z których jeden jest nieuczciwy, a drugi zgodny z prawem np. kurs średniorynkowy, średni kurs NBP, pozwala danemu przedsiębiorcy na spekulowanie, że poprzez brak informacji, nieuwagę lub niezrozumienie konsument wykona dane zobowiązanie zgodnie z warunkiem, który powoduje znaczącą nierównowagę praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W związku z tym taki mechanizm umowny może sam w sobie mieć nieuczciwy charakter (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia z dnia 21 września 2023 C‑139/22 AM i PM vs mBank S.A. ). Ewentualne więc, faktyczne oparcie wyliczeń przez bank na kursie średnim na rynku międzybankowym nie oznacza, że takie wyliczenie ma charakter obiektywny, szczególnie jeżeli także inne banki określają taki kurs w sposób uznaniowy. Ponadto jak wyżej wskazano faktyczny sposób wykonania umowy nie jest decydujący dla oceny abuzywności postanowień. Sąd pierwszej instancji prawidłowo więc ocenił postanowienia umowy dotyczące możliwości swobodnego kształtowania przez bank kursów przeliczania świadczeń.
Treść umowy wskazuje, że w założeniu był to kredyt indeksowany do waluty obcej definiowany w sposób określony w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 r. I CSK 556/18. Niewątpliwie zawarcie umowy kredytu bankowego w złotych indeksowanego do waluty obcej było na gruncie w art. 353 ( 1)k.c. co do zasady dopuszczalne. Przepis art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 prawa bankowego w aktualnym brzmieniu w powiązaniu z art. 4 i art. 5 ust. 2 ustawy dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2011.165.984 ) wskazują, że konstrukcja umowy kredytu indeksowanego nie była sprzeczna z prawem także w chwili zawarcia umowy, tym bardziej, że z przepisu art. 353 ( 1) k.c. wynika, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Do nieważności umów może prowadzić jednak wprowadzenie ( tak jak w tym przypadku) do umowy postanowień niedozwolonych i brak potwierdzenia przez konsumenta abuzywnych postanowień umownych. Niedozwolone postanowienie umowne (art. 385 ( 1) § 1 k.c.) są więc od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną (por. Wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 r. V CSKP 49/21 LEX nr 3207798 i z dnia 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21).
Jak wyżej wskazano kwestionowane przez powodów postanowienia odwołujące się do tabeli kursowej Banku (...) S.A. miały charakter niedozwolony. Nawet ewentualna możliwość spłacania rat w walucie obcej nie uchyla ww negatywnej oceny treści umów. Tu jednak trzeba nadmienić, że §7 ust. 1 umowy wskazywał na obowiązek spłaty w złotych. Należy dodać, że nie wykazano by powodowie mogli dokonywać w ten sposób spłaty zgodnie z umową, stąd nieadekwatne jest powoływanie się na § 8 ust. 4 regulaminu. Powodowie świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne nie wiążą ich, jak i świadomi, że przedmiotowe postanowienia umowne odnoszą się do istotnych elementów umowy nie potwierdzili postanowień, stąd w konsekwencji postanowienia te nie mogą ich wiązać a bez nich umowa nie jest ważna.
Sąd nie jest uprawniony do uzupełniania umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego treścią nieuzgodnioną przez strony, choćby zmierzała do wyrównania ich pozycji na gruncie łączącego je stosunku prawnego. Nie jest też uprawniony do tego, by umowę tę przekształcić w inny rodzaj umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2022 r. II CSKP 550/22 i z dnia 20 maja 2022r. II CSKP 943/22). Nie ma w tym przypadku możliwości wypełnienia luki co do określenia przeliczenia wartości zobowiązania ani też sposobu spełnienia świadczenia przez obie strony. Nie ma żadnych p[odstaw do odwoływania się do zasad wykładni umowy skoro w założeniu bank zmierzał do zagwarantowania sobie uprzywilejowanej pozycji przy określaniu kursów dotyczących przeliczania świadczeń.
Nie ma podstaw do odwołania do tabeli kursów sprzedaży NBP. W chwili zawierania umowy nie obowiązywał jeszcze art. 358§2 k.c., ponadto przepis ten ma znaczenie dla umów określających świadczenie w walucie obcej i nie odnosi się do klauzul waloryzacyjnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2022r II CSKP 797/22 ). Ani art. 358§2, ani też art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936r. prawo wekslowe nie stanowią norm dyspozytywnych dla określenia obiektywnych mechanizmów indeksacji wprowadzonej na wypadek braku związania stron mechanizmem określonym w umowie. Strony nie przewidziały też w umowie klauzul salwacyjnych. Nie istnieje żaden zwyczaj stosowania kursów średnich tym bardziej, że praktyka banków wskazywała na stosowanie kursów korzystniejszych dla banków.
Konsekwencją stwierdzenia abuzywności klauzuli umownej spełniającej wymagania art. 385 ( 1)§ 1 k.c. jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 ( 1) § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie (por. także wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 2018 r. II CSK 632/17). Ta zasada oczywiście nie ma charakteru bezwzględnego. W wyroku TSUE z 8 września 2022r. C-81/21, dotyczącym Deutsche Bank Polska i Bank Millennium wskazano, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, iż stoją one na przeszkodzie orzecznictwu krajowemu, zgodnie z którym sąd krajowy może stwierdzić nieuczciwy charakter nie całości warunku umowy zawartej między konsumentem a przedsiębiorcą, lecz jedynie elementów tego warunku, które nadają mu nieuczciwy charakter. Nie można więc dzielić takiego warunku , jeżeli taka operacja sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę. W sytuacji więc wyeliminowania w oparciu o art. 385 ( 1)§1k.c. skutku związania powodów wskazanymi postanowieniami abuzywnymi dotyczącymi klauzul przeliczeniowych, brak jest umownego określenia mechanizmu kształtowania wysokości wypłaty świadczenia jak i określenia zasad potrącania, a w konsekwencji treści zobowiązania. Trudno zaś przyjąć by wolą stron było zawarcie kredytu bez takiego mechanizmu szczególnie, że oprocentowanie kredytu powiązano ze zmienną stopy referencyjnej Libor 3M (§6 umowy). Wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Powyższe oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., II CSKP 293/22 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2022r. I CSK 3200/22).
Prawidłowo więc oceniono skutki abuzywności prowadzące do stwierdzenia nieważności umowy z zastrzeżeniem, że nie chodzi o bezwzględną nieważność o jakiej mowa w art. 58§1 k.c. lecz o brak możliwości uznania, że tak okrojona umowa, która nie odpowiada rzeczywistej woli stron spełnia wymogi z art. 353 1§1 k.c. Nie było także wykluczone uznanie, że umowa zawarta w okolicznościach wskazanych powyżej była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Nie ma jednak potrzeby do odwoływania się do treści art. 58§2 k.c. wobec szczególnej regulacji wynikającej z norm dotyczących ochrony konsumenckiej.
Powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu 189k.p.c. Wbrew stanowisku pozwanej uwzględnienie powództwa o świadczenie nie usunie w pełni niepewności prawnej w tym także w odniesieniu do skuteczności zabezpieczeń wynikających z umowy . Ustalenie usunie też na przyszłość niepewność co do związania stron umową.
W konsekwencji przyjęcia skutku nieważności konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. ( zob. uchwałę siedmiu sędziów Sądu Najwyższego - zasada prawna - z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Powodowie świadczyli na poczet spłaty kredytu kwoty z majątku wspólnego , stąd uprawnieni są do zwrotu łącznie (do tzw. niepodzielnej ręki). Brak wyraźnego wskazania, że kwota należna jest łącznie stanowił jednak w tym przypadku oczywista niedokładność, którą sprostowano.
Kwestia świadomości nie ma decydującego znaczenia w wypadku realizacji nieważnej umowy Nie ma potrzeby sięgania do treści art. 411pkt 2 k.c. w sytuacji, w której wzbogacony środkami pieniężnymi wypłaconymi przez bank w wykonaniu nieważnej umowy kredytu jest prawnie (a nie moralnie) zobowiązany do jej zwrotu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2023 r. I CSK 3759/22).
Sama okoliczność, że świadczenie spełnione przez powodów na rzecz pozwanego stanowiło ekonomiczny ekwiwalent usług wykonanych przez pozwaną na rzecz powodów, nie może też zostać uznana za wystarczającą do przyjęcia, że spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2022 r. I CSK 868/22). Jest to o tyle istotne, że pozwana miała możliwość potrącenia wzajemnych wierzytelności. Ponadto na zasady współżycia nie może powoływać się ten , kto sam te zasady narusza (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2000 sygn. V CKN 448/00)
Stronie pozwanej nie przysługiwało prawo zatrzymania, stąd zarzut podniesiony w piśmie z dnia 9 maja 2023r. (k 593) nie mógł zostać uwzględniony. W uchwale składu 7 sędziów z dnia 19 czerwca 2024 r. III CZP 31/23 Sąd Najwyższy wyjaśnił bowiem , że prawo zatrzymania (art. 496 k.c.) nie przysługuje stronie, która może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony. Obu stronom przysługiwało zaś prawo potrącenia wierzytelności wzajemnych. Takiego potrącenia powinna przede wszystkim dokonać strona pozwana albowiem z wyroku TSUE z dnia z dnia 19 czerwca 2025 r.C-396/24 mBank S.A. vs BL, CY, oraz PU,QS vs mBank S.A ECLI:EU:C:2025:460 wynika, że w sytuacji gdy warunek umowy kredytu uznany za nieuczciwy prowadzi do nieważności tej umowy, żądanie przez przedsiębiorcę od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, zależne jest od wielkości kwoty spłat dokonanych przez konsumenta w wykonaniu tej umowy. Sąd Apelacyjny nie odczytuje tego rozstrzygnięcia TSUE jako konieczności stosowania tzw. teorii salda, lecz jako obowiązek banku do dokonania rozliczeń z konsumentem , tak by nie narażać konsumenta na konieczności wytaczania powództwa o zapłatę. Jeżeli jednak bank naraził konsumenta na taka konieczność to winien ponieść konsekwencje związane z opóźnieniem w spełnieniu świadczenia.
Jak w sprawie ustalono pozwana pozostaje w opóźnieniu w zapłacie po dacie doręczenia odpisu pozwu a następnie po doręczeniu rozszerzenia odpisu pozwu. . , stąd prawidłowo zasądzono odsetki ( art. 481§1 i2k.c. w zw. z art. 455 k.c. ) . Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. W wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r C 140/22 ECLI:EU:C:2023:965 Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że Artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależnione od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, po pierwsze, że nie wyraża zgody na utrzymanie w mocy tego warunku, po drugie, że jest świadomy z jednej strony faktu, że nieważność wspomnianego warunku pociąga za sobą nieważność wspomnianej umowy, a z drugiej – konsekwencji tego uznania nieważności, i po trzecie, że wyraża zgodę na uznanie tej umowy za nieważną. Nie można więc żądać sformalizowanego oświadczenia kredytobiorcy w toku postępowania sądowego odnośnie utrzymania skuteczności umowy zawierającej klauzule abuzywne (por. por. także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 2024 r. II CSKP 296/24).W tym przypadku taka wola wynika z pozwu.
Apelację strony pozwanej oddalono więc na podstawie art. 385 k.p.c.
O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98§1, §1 1 i §3 k.p.c. w zw. z art. 391§1 k.p.c. i przy zastosowaniu §2 pkt 7 w zw. z §10 ust.1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U.2023.1964 t.j.).