sygn. I ACa 2236/24 12 grudnia 2025 Sąd Apelacyjny w Krakowie

Wyrok z 12 grudnia 2025, sygn. I ACa 2236/24

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 168.000 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
odsetki ustawowe
Role w sprawie
powód pozwany odwołujący pokrzywdzony świadek
Data orzeczenia 12 grudnia 2025
Sąd Sąd Apelacyjny w Krakowie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Grzegorz Krężołek

Sygn. akt I ACa 2236/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 grudnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSA Grzegorz Krężołek

po rozpoznaniu w dniu 12 grudnia 2025 r. w Krakowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.

przeciwko J. K. (1)

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 26 marca 2024 r. sygn. akt I C 135/22

1.  odrzuca, jako niedopuszczalną apelację pozwanego, w zakresie, którym obejmuje ona rozstrzygnięcie zawarte w punkcie II sentencji zaskarżonego wyroku:

2.  oddala apelację w pozostałej części;

3.  zasądza od pozwanego J. K. (1) na rzecz strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. kwotę 4.050 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sygn. akt I ACa 2236/23

UZASADNIENIE

Zgodnie z treścią art. 327 1 § 2 kpc w zw. z art. 391 §1kpc., pisemne motywy rozstrzygnięcia mają zachowywać zwięzłość.

Odwołując się do tej reguły, Sąd Apelacyjny uzasadniając wydany wyrok, przedstawi tylko kluczowe elementy faktyczne oraz dotyczące oceny prawnej , uznanego za usprawiedliwione niemal w całości, roszczenia pieniężnego powódki o zwrot na jej rzecz przez pozwanego nienależnego , uzyskanego bez podstawy prawnej , świadczenia, w warunkach nie zawarcia umów pożyczek , które miały być podstawami do przekazania mu tych środków,

poddanego pod osąd Sądów obu instancji, które zdecydowały o jej treści.

Strona powodowa (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. w pozwie skierowanym przeciwko J. K. (1) wniosła o:

zasądzenie od pozwanego- J. K. (1) na rzecz strony powodowej kwoty w wysokości 168.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi:

od kwoty 118.000 zł od dnia 25 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty,

od kwoty 50.000 zł od dnia 17 października 2018 r. do dnia zapłaty oraz obciążenia pozwanego kosztami procesu.

Uzasadniając żądanie wskazała , iż na skutek ustaleń dokonanych w roku 2020r zostały stwierdzone transakcje pożyczkowe dokonane bez zgody Zgromadzenia Wspólników spółki pomiędzy pozwanym , naówczas pełnomocnikiem jej głównego udziałowca , M. K. a ówczesnym prezesem zarządu z którym utrzymywał koleżeńskie relacje A. W.. W oparciu o nie pozwany miał otrzymać łącznie kwotę 168 000zł , której nie zwrócił , mimo wezwania skierowanego do niego przez powódkę.

Zdaniem spółki do zawarcia umów pożyczek , mimo potwierdzających zwrot uzyskanych na ich podstawie środków , dokumentów , podpisanych przez A. W., które miały być zawarte w dniach 1 czerwca 2018r i 1 października 2018r w ogóle nie doszło , tym bardziej , iż J. K. (1) nie potrafił wyjaśnić w relacjach z obecnymi władzami korporacyjnymi powódki, co stało się z brakującymi środki, jak również jaki był cel udzielanych pożyczek.

Zdaniem spółki, ani pozwany ani A. W. , reprezentujący wówczas powódkę jako prezes jej zarządu , nie mieli rzeczywistego zamiaru zawarcia tych umów.

Konsekwencją ich działania jest niedobór finansowy w środkach spółki , który potwierdzają informacje wynikające z jej ksiąg rachunkowych oraz sprawozdanie biegłego rewidenta.

Sposób postępowania pozwanego i prezesa zarządu (...) był także sprzeczny z zasadami współżycia społecznego , co stanowi samodzielną podstawę zakwalifikowania go jako nie wywołującego żadnych skutków prawnych dla zbudowania podstawy przepływu środków finansowych pomiędzy J. K. (1) a spółką (...).

Odpowiadając na pozew pozwany domagał się oddalenia powództwa oraz obciążenia przeciwniczki procesowej kosztami postępowania

W swoim stanowisku przede wszystkim zaprzeczył aby wskazane wyżej umowy pożyczek zostały w ogóle zawarte pomiędzy stronami sporu i to mimo wystawienia i podpisania przez A. W. dokumentów potwierdzających zwrot przez niego środków z nich wraz z opisami ich podstaw.

Twierdził , iż przekazane przez spółkę na jego rzecz- w formie przelewów pieniądze, w łącznej kwocie obecnie dochodzonej pozwem zostały przez niego wykorzystane w ramach zapłat umówionych cen nabycia nieruchomości na cele związane z planowaną przez spółkę inwestycją budowlaną- budową szkoły w S..

Jak wyjaśniał dalej , występował przy tych czynnościach jako pełnomocnik spółki, natomiast zapłata cen za nieruchomości, na żądanie sprzedającego, miała nastąpić w gotówce.

Do zakupu pierwszej nieruchomości - w czerwcu 2018 r.- ostatecznie nie doszło, gdyż na spotkaniu u notariusza ujawnione zostały jej wady prawne , uniemożliwiające jej zakup przez spółkę, a wobec czego bezzwłocznie zwrócił pobrane ze spółki środki pieniężne w gotówce w dniu 28 czerwca 2018 r.

Natomiast druga wpłata z października 2018 r. związana była z faktem, iż jako podmiot reprezentujący powodową spółkę, miał w jej imieniu nabyć nieruchomość od A. M.. Ostatecznie uzgodniono cenę jej nabycia na 20.000 zł opłaconą w gotówce, a po zawarciu umowy , zwrócił do kasy spółki pełną pobraną kwotę tj. 50.000 zł, co było motywowane potrzebami finansowymi strony powodowej. Natomiast wydatkowane , jako cena kupowanej nieruchomości , 20.000 zł , którą to sumę wyłożył z własnych środków, miało zostać pozwanemu zwrócone w późniejszym terminie.

Zdaniem J. K. (1) dokumenty potwierdzające zwroty dochodzonej pozwem łącznie kwoty są wiarygodne , potwierdzając zwrot tych pieniędzy w całości , a powódka nie zdołała tej ich cechy podważyć.

Pozwany podniósł również zarzut przedawnienia dochodzonego roszczenia.

Wyrokiem z dnia26 marca 2024r. Sąd Okręgowy w Krakowie :

- zasądził od pozwanego J. K. (1) na rzecz strony powodowej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. kwotę 168.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 10 lutego 2023 r. do dnia zapłaty[ pkt I];

- w pozostałym zakresie powództwo oddalił [ pkt II] oraz ;

- zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej, tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 13.950,62 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty[ pkt III sentencji orzeczenia].

Za niesporne pomiędzy stronami Sąd Okręgowy uznał następujące fakty :

Strona powodowa (...) sp. z o.o. z siedzibą w S. powstała celem wybudowania i prowadzenia szkoły w S.. W ramach realizacji tego celu spółka nabywała nieruchomości w tej miejscowości .

Początkowo wspólnikami powodowej spółki byli wyłącznie M. K. oraz A. W.. Dnia 20 grudnia 2018 r. przystąpili do niej J. Ł. oraz A. S., a dnia 24 czerwca 2019 r. także K. Z. oraz M. W..

Wspólnikiem większościowym powódki jest M. K., która posiada 60 % udziałów.

W dniu 22 października 2018 r. J. K. (1) nabył w imieniu powodowej spółki nieruchomość położoną w S. od A. M. za cenę 20.000 zł.

W dniu 13 listopada 2018 r. spółka zakupiła drugą nieruchomość, za którą zapłaciła w dwóch częściach: gotówką 20.000 zł , jako zaliczka uiszczona we wrześniu 2018r oraz 100.000 zł przelewem z dnia 13 listopada 2018 r.

W zakresie okoliczności spornych, Sąd Okręgowy ustalił :

J. K. (1), działający jako pełnomocnik M. K. , wielokrotnie wykonywał czynności w ramach prowadzenia spraw powodowej spółki oraz wywierał istotny wpływ na ten proces . Został wyznaczony pełnomocnikiem spółki we wszelkich sprawach i sporach między członkami zarządu, a spółką Był osobą decyzyjną w wielu sprawach. W imieniu strony powodowej poszukiwał nieruchomości celem zakupu dla spółki i podejmował czynności w tym zakresie.

A. W. sprawował funkcję Prezesa Zarządu (...) od 2 stycznia 2018 r. do dnia 29 marca 2019 r. Sprawami finansowymi w spółce zajmował się A. W., który wykonywał przelewy, gdyż miał dostęp do konta spółki.

W tamtym czasie A. W. i pozwany J. K. (1) pozostawali w bardzo dobrych relacjach koleżeńskich.

W dniu 25 czerwca 2018 r. z rachunku bankowego spółki został zlecony przelew na kwotę 118.000 zł na rachunek bankowy pozwanego tytułem „Pożyczka do umowy nr (...)”.

Dnia 17 października 2018 r. z rachunku bankowego spółki został zlecony przelew na kwotę 50.000 zł na rachunek bankowy pozwanego tytułem „pożyczka do umowy nr (...)”.

Dnia 29 czerwca 2018 r. z rachunku bankowego spółki został zlecony przelew na kwotę 18.000 zł na rachunek bankowy A. W. tytułem „pożyczka do umowy nr (...)”.

Dnia 11 lipca 2018 r. z rachunku bankowego spółki został zlecony przelew na kwotę 41.000 zł na rachunek bankowy A. W. tytułem „pożyczka do umowy nr(...)”.

W dniu 28 czerwca 2018 r. wystawiono dowód wpłaty- pokwitowanie nr(...) - na kwotę 118.000 zł jako zwrot pobranej pożyczki od J. K. (1).

W dniu 23 października 2018 r. wystawiono dowód wpłaty pokwitowanie nr (...)na kwotę 50.000 zł jako zwrot pobranej pożyczki od J. K. (1).

Powyższe dowody wpłat podpisał, imieniem spółki (...) A. W..

Umowy pożyczki pomiędzy powódka a J. K. (1), mimo powołania ich we wskazanych wyżej tytułach przelewów / i potwierdzeniach zwrotów pieniędzy- dodatek redakcyjny S. A. / , nie zostały w ogóle sporządzone.

Z dalszej części ustaleń wynika , iż :

Zgodnie ze sprawozdaniem finansowym biegłego rewidenta J. M. z audytu rocznego sprawozdania finansowego za rok 2019, sporządzonego w dniu 14 września 2020 r., powodowa spółka w roku 2019 poniosła stratę wysokości 91.419,25 zł, zaś w roku 2020 r. 163.574,83 zł,

Natomiast zgodnie z zestawieniem sporządzonym na zlecenie pozwanego J. K. (1), biegła rewidentka I. B. sporządziła zestawienie przepływu gotówki w spółce w okresie od 25 czerwca 2018 r. do 15 marca 2019 r. według danych z (...) S.A. obsługującego powódkę i z kasy spółki.

W tym zestawieniu wskazano m.in. że:

- w dniach 29 czerwca 2018 r. i 11 lipca 2018 r. nastąpiła wypłata w kwotach 18.000 zł i 41.000 zł z konta spółki tytułem pożyczki na konto A. W. ;

- w dniach 25 czerwca 2018 r. i 7 października 2018 r. nastąpiła wypłata w kwotach 118.000 zł i 50.000 zł z konta spółki tytułem pożyczek na konto J. K. (1);

- 21 lutego 2019 r. A. P. przelał na konto spółki kwotę 280.000 zł tytułem spłaty pożyczki zawartej w tym samym dniu;

- 28 czerwca 2018 r. do kasy spółki J. K. (1)wpłacił 118.000 zł jako zwrot pożyczki;

- 4 lipca 2018 r. do kasy spółki A. W. wpłacił 18.000 zł jako zwrot pożyczki;

- 7 lipca 2018 r. do kasy spółkiA. W. wpłacił 41.000 zł jako zwrot pożyczki;

- 23 października 2018 r. do kasy spółkiJ. K. (1) wpłacił 50.000 zł jako zwrot pożyczki;

- 22 października 2018 r. z kasy spółki wypłacono 20.000 zł na zakup działki;

- 14 listopada 2018 r. z kasy spółki wypłacono 300.000 zł jako pożyczka dla Ł. P.;

Z zestawienia tego wynika, iż na dzień wypłaty z kasy gotówki na rzecz Ł. P. kwoty 300.000 zł, w kasie było tylko 287.000 zł.

Biegła wskazała, że sporządziła zestawienie na podstawie przekazanych jej dokumentów (ksero) przez A. W.. Nie przedłożono jej, na potrzeby tego zestawienia ksiąg rachunkowych za ten okres. Autorka opracowania zaznaczyła , że potwierdzenie wiarygodności danych może nastąpić po przedstawieniu ksiąg rachunkowych spółki, raportów kasowych, raportów bankowych.

Sąd I instancji ustalił również , że :

W grudniu 2018 r. w dniu przystąpienia do spółki nowych wspólników nie było pieniędzy w kasie spółki, nikt z nowo przystępujących nie wiedział nawet, czy taka kasa istnieje w rzeczywistości.

Wspólnicy spółki oraz J. K. (1) pozostają w konflikcie. Konflikt powstał na przełomie lutego i marca 2020r. , na tle wykrycia nieprawidłowości finansowych w spółce. Wspólnicy wobec tego stanu rzeczy, postawili wobec siebie wzajemne oskarżenia związane nieuczciwymi praktykami finansowymi i działaniem na niekorzyść spółki.

Pozwany zarzucał, że J. Ł. wraz z M. W. prawdopodobnie kradną pieniądze działając niezgodnie z prawem w trakcie budowy szkoły. Z drugiej strony zarzucono, że J. K. (1) wraz z A. W. wyprowadzili pieniądze ze spółki na swoje cele i środków tych faktycznie nigdy nie oddali.

W dniu 15 marca 2020 r. zarząd spółki podjął uchwałę o wezwaniu J. K. (1) do zwrotu dokumentów pełnomocnictw zarządu w terminie do 16 marca 2020r. a także wszelkich dokumentów spółki w tym samym terminie, podobnie jak wszystkich środków pieniężnych zdeponowanych jako kasa spółki.

Na posiedzeniu zarządu pozwany po raz pierwszy usłyszał o konieczności zwrotu kwoty 168.000 zł. Odniósł się do tego żądania w sarkastycznej formie.

Oceniając zaoferowane przez strony dowody , Sąd I instancji stanął na stanowisku , iż część z nich jest nie przydatna dla ustaleń doniosłych dla rozstrzygnięcia.

Dotyczy to w szczególności korespondencji mailowej pomiędzy stronami z okresu 29 lutego 2020 r. – 7 marca 2020 r. Pominął też , jako spóźnione, złożone przez pozwanego na rozprawie w dniu 7 listopada 2023 r. wnioski dowodowe jako spóźnione, albo też takie, których treść jest nieistotna dla oceny roszczenia poddanego pod osąd.

Oto bowiem z dokumentów tych , zdaniem Sądu I instancji nie wynikało , czy doszło do rzeczywistego zwrotu przez pozwanego kwot dochodzonych w niniejszym postępowaniu. Dotyczyły one licznych, innych postępowań związanych z wzajemnymi oskarżeniami pomiędzy obecnymi członkami organów korporacyjnych (...), a pozwanym , mających inny przedmiot niż rozstrzygany w sprawie spór.

W ramach tej oceny Sąd Okręgowy argumentował dalej , iż wiarygodnością obdarzył relacje przesłuchanych w postępowaniu: świadka K. Z., oraz członków zarządu spółki: J. Ł. i J. R..

Zeznania te były spójne, logiczne i wzajemnie się uzupełniały, z wyłączeniem tej części depozycji tego pierwszego członków zarządu , w ramach której potwierdził, iż widział dokumenty obu umów pożyczek zawartych z J. K. (1) , a to dlatego , iż zarówno pozwany jak i świadek A. W. – ówczesny prezes zarządu powódki - zaprzeczyli aby takie umowy kiedykolwiek zostały pomiędzy stronami sporu zawarte.

Sąd niższej instancji odmówił wiarygodności tej części zeznań pozwanego oraz świadka A. W. , w których potwierdzili zwrócenie przez J. K. (1) na rzecz spółki w gotówce najpierw kwoty 118 000zł. , a później kolejnej 50 000zł. Wskazał, iż ta część ich depozycji jest nielogiczna , w świetle innego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie , a nie da się ich pogodzić także z treścią dokumentów , które dotycząc tej kwestii faktycznej /zwrotów tych sum / , zostały złożone przez samego pozwanego.

W dalszej części uzasadnienia wyroku poświęconej ocenie dowodów, Sąd Okręgowy szczegółowo wskazał na podstawy oceny braku wiarygodności zeznań obu tych osób/ /por. strony 10 -12 uzasadnienia kontrolowanego instancyjnie orzeczenia.

Powtarzanie tej argumentacji ponownie w tym miejscu jest , z przyczyn teleologicznych , zbędne.

Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c pominął wniosek o przesłuchanie świadków A. S. i Ł. P. , zgłoszone przez pozwanego w piśmie z dnia 14 listopada 2023 r. jako sprekludowane.

Natomiast na podstawie art. 235 2 §1 punkt 2 k.p.c. pominął wniosek J. K. (1) o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości zgłoszonego w odpowiedzi na pozew. Wskazał , iż jego zdaniem , kwestia przeliczania rachunkowego , która miała być przedmiotem tej opinii , nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Przedmiotem sporu było bowiem ustalenie, czy doszło do rzeczywistego zwrotu kwot 118.000 zł i 50.000 zł mimo wystawionych przez A. W. pokwitowań odbioru tych sum przez powodową spółkę . Jak wskazał , biegły opierałby swoje wyliczenia m.in. o historię rachunku bankowego spółki z 25 czerwca 2018 r. i 17 października 2018 r. oraz potwierdzeń podpisanych przez A. W. z 28 czerwca 2018 r. i 28 października 2018 r. Na podstawie takich dokumentów matematycznie i tak biegły ustaliłby , że w zakresie tych wypłat i wpłat, saldo operacji wynosi „0”. W niniejszej sprawie kwestią zasadniczą było ustalenie, czy doszło rzeczywiście do zwrotu przez pozwanego wskazanych wyżej sum. Wobec tego opinia biegłego z tak określonym , jak we wniosku pozwanego zakresem zadania eksperckiego, nie mogła być dla niego przydatna.

Ocenę prawną roszczenia spółki (...) , uznając je za niemal w całości uzasadnione, Sąd Okręgowy oparł na stwierdzeniach i wnioskach , które zważywszy na wskazywaną wcześniej konieczność zachowania zwięzłości wypowiedzi motywacyjnej Sądu Odwoławczego , można podsumować w następujący sposób :

a/ z ustaleń poczynionych w sprawie wynika , że J. K. (1) otrzymał ze środków finansowych powodowej spółki w dniu 25 czerwca 2018r kwotę 118 000 zł , a w dniu 17 października 2018r kwotę 50 000zł.

Nie dowiódł , iż pieniądze te spółce zwrócił. Dowody , które przedstawił aby to uczynić okazały się być , zdaniem Sądu I instancji , niewiarygodne,

b/ pozwany uzyskał obydwie te sumy bez podstawy prawnej albowiem strony sporu nie zawierały umów pożyczek tych kwot na jego rzecz, natomiast twierdzenia J. K. (1) , iż powierzone mu pieniądze miały posłużyć zapłatom cen za nieruchomości nabywane przez spółkę z przeznaczeniem na statutowy cel , okazały się nieprawdziwe,

c/ w konsekwencji świadczenia, które pozwany uzyskał kosztem majątku (...) należy zakwalifikować jako nienależne i jako takie podlegające zwrotowi stronie powodowej, na podstawie art. art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c.,

d/ nieuzasadniony był zarzut przedawnienia roszczenia poddanego pod osąd w sprawie , którym także bronił się w postępowaniu J. K. (1).

Pozew został złożony w dniu 30 grudnia 2021 r. (data nadania w urzędzie pocztowym ), a zatem nawet licząc początek biegu tego terminu od dnia wypłat spornych kwot (25 czerwca i 17 października 2018 r.), to i tak zgodnie z art. 118 k.c. upłynąłby on – zdaniem Sądu - w dniu 31 grudnia 2021 r. ale wcześniej został przerwany wniesieniem przez powódkę pisma poczatkującego postępowanie,

e/ odsetki od zasądzonej kwoty Sąd przyznał stronie powodowej od dnia następnego po doręczaniu pozwu. Dlatego, iż spółka (...) nie wykazała, żeby wcześniej wzywała pozwanego do zwrotu dochodzonego w niniejszym postępowaniu świadczenia, a sama uchwała z dniu 15 marca 2020 r. zarządu spółki dotyczyła wezwania do zwrotu wszystkich środków pieniężnych zdeponowanych jako kasa spółki – jak się okazało, takiej kasy, ani zdeponowanych tam środków nie było. Skoro pozwany otrzymał pozew w dniu 9 lutego 2023 r. (k. 206), to odsetki należało zasądzić od 10 lutego 2023 r.

W konsekwencji , w zakresie pozostałej części roszczenia odsetkowego , powództwo zostało oddalone.

Podstawą rozstrzygnięcia o kosztach procesu była norma art. 98 §1 kpc i zasada odpowiedzialności za wynik sprawy. Sąd przy tym wskazał szczegółowo jakie kwoty składowe złożyły się na sumę , którą z tego tytułu wraz z odsetkami został obciążony na rzecz powódki J. K. (1).

Apelację złożył tylko pozwany i zaskarżając orzeczenie z dnia 26 marca 2024r. w całości, w jej wniosku domagał się w pierwszej kolejności wydania orzeczenia reformatoryjnego , którym powództwo zostanie oddalone w całości, a strona powodowa obciążona kosztami procesu i postępowania apelacyjnego.

Jako wniosek ewentualny skarżący sformułował żądanie uchylenia wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Środek odwoławczy został oparty na zarzutach:

- naruszenia prawa procesowego , w sposób mający dla rozstrzygnięcia istotne znaczenie , a to :

a/ art. 235 2 §1 kpc w zw. z art. 227 kpc poprzez nieuzasadnione pominięcie przez Sąd I instancji wniosku skarżącego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego , zgłoszonego w odpowiedzi na pozew mimo, iż tylko ten dowód , jego zdaniem, mógł wykazać brak podstaw dla roszczenia powódki poddanego pod osąd w sprawie.

Zdaniem pozwanego postanowiony zarzut został zrealizowany także przez to , iż Sąd w sposób nieuzasadniony pominął zgłoszone przez apelanta osobowe wnioski dowodowe – z zeznań świadków Ł. P. i A. S. mimo , że ich relacje były doniosłe dla oceny żądania pozwu,

b/ art. 233 §1 kpc w zw. z art. 232 kpc i art. 6 kc , jako konsekwencji poczynienia błędnych ustaleń faktycznych i w oparciu o nie uwzględnienie żądania pozwu mimo , iż materiał procesowy zgromadzony w sprawie nie dawał dostatecznych podstaw do wniosku , iż apelujący nie zwrócił spółce , przekazanej mu uprzednio, łącznej kwoty 168 000zł,

- naruszenia prawa materialnego poprzez nieprawidłowe zastosowanie przez Sąd I instancji art. 6 kc w zw. z art. 462 §1 kc.
Zdaniem apelanta, błąd ten polegał na tym , iż Sąd nie dał wiary dokumentom potwierdzającym taki zwrot mimo, że spółka (...) nie obaliła domniemania zgodności tych dokumentów z rzeczywistym stanem rzeczy w tym zakresie.

W środku odwoławczym J. K. (1) domagał się przeprowadzenia przed Sądem II instancji dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości, celem analizy ksiąg rachunkowych powódki za okres pomiędzy jej powstaniem a 1 marca 2019r dla potwierdzenia , że w majątku powódki nie miał miejsca niedobór na kwotę dochodzoną pozwem.

Odpowiadając na apelację powódka domagała się jej oddalenia jako pozbawionej uzasadnionych podstaw oraz obciążenia skarżącego kosztami postępowania apelacyjnego.

W obszernych redakcyjnie motywach swojego stanowiska odniosła się polemicznie do wszystkich zarzutów na których J. K. (1)oparł środek odwoławczy.

Domagała się także przeprowadzenia przed Sądem II instancji dowodu z opinii biegłej z zakresu rachunkowości A. K. , złożonej w innym postępowaniu prowadzonym przed Sądem Okręgowym w K., w sprawie o sygnaturze (...) , dla potwierdzenia nieprawidłowości w sposobie prowadzenia ksiąg rachunkowych spółki w czasie gdy prezesem jej zarządu był A. W..

Rozpoznając apelację, Sąd II instancji rozważył :

W pierwszej kolejności wskazać trzeba , iż w części, środek odwoławczy J. K. (1) jest niedopuszczalny i podlega , z tego powodu , odrzuceniu.

Pozwany , jak o tym świadczy wskazany przez niego zakres apelacji , zaskarżył wyrok z dnia 26 marca 2024r. w całości.

Tymczasem, jak wynika z treści punktu II sentencji tego rozstrzygnięcia [ w zakresie części roszczenia odsetkowego - dodatek redakcyjny S.A. ] żądanie spółki (...) zostało oddalone. / por. k. 316 i 304 akt /

W tej sytuacji pozwany nie ma gravaminis w zaskarżeniu tej części wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie , albowiem nie można zasadnie mówić , iż w tym zakresie, orzeczenie to narusza jego prawa , a powód jest w tym znaczeniu pokrzywdzony tym rozstrzygnięciem..

/ por. bliżej uwagi M. Manowskiej w opracowaniu apelacja w postępowaniu cywilnym , wydanie z 2016r /

Brak tak rozumianego interesu w zaskarżeniu powoduje , że w tej części , wymierzona przeciwko rozstrzygnięciu objętemu punktem II sentencji wyroku Sądu niższej instancji apelacja jest , z tej przyczyny, niedopuszczalna i jako taka uległa odrzuceniu, na podstawie art. 373 §1 kpc / punkt 1 sentencji motywowanego wyroku/.

W pozostałym zakresie apelacja nie jest uzasadniona i podlegała oddaleniu albowiem żaden z zarzutów na których została oparta , nie może być oceniony jako uzasadniony.

Rozpoczynająca ocenę tych zarzutów od tych , które mają charakter procesowy, przypomnieć na wstępie dla porządku należy , iż że zarzut tego rodzaju jest uzasadniony jedynie wówczas , gdy spełnione zostaną równocześnie dwa warunki.

Strona odwołująca się do niego wykaże , że rzeczywiście sposób postępowania Sądu naruszał indywidualnie oznaczoną normę [ normy ] formalne. Jednocześnie nieprawidłowości te prowadziły do następstw , które miały istotny wpływ na treść wydanego orzeczenia. Nieco inaczej kwestię tę ujmując , zarzut procesowy jest usprawiedliwiony jedynie wówczas, jeżeli zostanie dowiedzione , że gdyby nie potwierdzone błędy proceduralne Sądu niższej instancji , orzeczenie kończące spór stron miałoby inną treść.

Co więcej , Sąd drugiej instancji, rozpoznający sprawę na skutek apelacji, jest związany zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa procesowego.

Oznacza to, że bez podniesienia w niej odpowiedniego zarzutu - nie może rozważać z urzędu- uchybień prawu procesowemu popełnionych przez Sąd pierwszej instancji, choćby miały wpływ na wynik sprawy.

/ por. także ,w tej kwestii wskazany jedynie dla przykładu wyrażający również takie stanowisko, judykat Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 2020r , sygn. III UK 293/19 powołany za zbiorem Lex /

Odnosząc te generalne uwagi do zarzutów proceduralnych zawartych w środku odwoławczym należy uznać je za chybione.

Tym bardziej , że trzeba jeszcze dodać , iż skuteczne postanowienie zarzutu naruszenia art. 233§1 kpc , pod postacią przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i zastąpienie jej przez Sąd niższej instancji oceną dowolną , co w ocenianej apelacji, zdaniem J. K. (1), miało doprowadzić do niepoprawnych ustaleń faktycznych [w zakresie tego , iż nie zostało przez niego dowiedzione w postępowaniu , że pieniądze w łącznej kwocie 168 000 zł. ,pobrane z majątku spółki , zostały przezeń pozwanego zwrócone] ,

wymaga od strony wykazania na czym , w odniesieniu do zindywidualizowanych dowodów , polegała nieprawidłowość postępowania Sądu, w zakresie ich oceny i poczynionych na jej podstawie ustaleń.

W szczególności strona ma wykazać dlaczego obdarzenie jednych dowodów wiarygodnością czy uznanie, w odróżnieniu od innych, szczególnego ich znaczenia dla dokonanych ustaleń , nie da się pogodzić z regułami doświadczenia życiowego i [lub ] zasadami logicznego rozumowania , czy też przewidzianymi przez procedurę regułami dowodzenia.

Nie oparcie stawianego zarzutu i, jak rozpoznawanym środku odwoławczym , funkcjonalnie z nim związanego zarzutu faktycznego , na tych zasadach , wyklucza uznanie ich obu za usprawiedliwione, pozostając dowolną , nie doniosłą z tego punktu widzenia , polemiką oceną i ustaleniami Sądu niższej instancji.

/ por. w tej materii , wyrażające podobne stanowisko , powołane tylko przykładowo, orzeczenia Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2001, sygn. IV CKN 970/00 i z 6 lipca 2005, sygn. III CK 3/05 , obydwa powołane za zbiorem Lex/

Ponadto nie można tracić z pola widzenia również , że swobodna ocena dowodów stanowi jeden z podstawowych elementów składających się na jurysdykcyjną kompetencję Sądu , który dowody bezpośrednio przeprowadza.

Ma to m. in. i takie następstwo , że nawet w sytuacji w której z treści dowodów można , w zakresie ustaleń , wyprowadzić równie logiczne , chociaż przeciwne do przyjętych przez Sąd I instancji wnioski , to zarzut naruszenia normy art. 233 §1 kpc , pomimo to , nie zostanie uznany za usprawiedliwiony.

Dopóty , dopóki ocena przeprowadzona przez Sąd ocena mieści się w granicach wyznaczonych przez tę normę procesową i nie doznały naruszenia wskazane tam jej kryteria , Sąd Odwoławczy obowiązany jest ocenę tę , a co za tym idzie także wnioski z niej wynikające dla ustalań faktycznych , aprobować .

To, w jaki sposób strona pozwana motywuje ich realizację , wyklucza uznanie ich go za uzasadnione.

W miejsce rzeczowej, opartej na wskazanych wyżej kryteriach , odniesionej do indywidualnie oznaczonych dowodów [ i opartych na wnioskach z tej oceny ustaleń faktycznych ,które przez to miałyby być dotknięte wytykaną nieprawidłowością w zakresie zwrotu pieniędzy spółce przez apelującego ] , polemiki ze sposobem postępowania Sądu Okręgowego , skarżący ogranicza się do przeciwstawienia jej własnej ich wersji , jego zdaniem poprawnej , w oparciu o którą potwierdzenie takiego zwrotu uzna należało za odpowiadające rzeczywistości.

Zatem ta nieprawidłowość procesowa oraz faktyczna Sądu Okręgowego , na których oparty jest ten oraz zarzut w zakresie ustalonych okoliczności - zgodnie z argumentacja apelanta - sprawdza się do tego ,że nie przyjął on wersji tak oceny dowodów jak i mających mieć miejsce zdarzeń , afirmowanej przez J. K. (1)

Już stwierdzenie takiego sposobu motywowania weryfikowanych zarzutów wystarcza , z przyczyn podanych wcześniej, dla odparcia ich obu.

Tylko uzupełniająco należy przypomnieć , iż Sąd I instancji bardzo szczegółowo , w części motywów wyroku poświęconych ocenie zgormadzonych dowodów, podał przyczyny dla których- w zakresie kluczowych dla oceny roszczenia poddanego pod osąd faktów - dotyczących zwrócenia przez pozwanego pobranych pieniędzy spółce , nie dał wiary zarówno relacji byłego prezesa powódki – świadka A. W. jak i pozwanego J. K. (1) / por. k. 312v-313/.

Powtarzanie tych argumentów , które powołane przez Sąd I instancji, zdecydowały o odmowie depozycjom obu tych osób , w tym zakresie wiarygodności , jest , z przyczyn teleologicznych zbędne .

Tym nie mniej powiedzieć należy , iż argumenty te są przekonujące i równocześnie potwierdzają , że w ten sposób dokonując ich oceny , Sąd niższej instancji nie wykroczył poza granice oceny swobodnej a taki wniosek wystarcza do tego aby weryfikowanych zarzutów nie podzielić.

Wniosek taki jest tym bardziej trafny , gdy wziąć pod rozwagę, iż w motywach apelacji nie znajdujemy żadnych przekonujących argumentów za stwierdzeniem , iż taki jaki zaprezentował Sąd I instancji, sposób oceny obu tych dowodów , w tym w szczególności relacji J. K. (1) w tej najbardziej doniosłej kwestii , nie da się pogodzić z zasadami logiki czy doświadczenia życiowego.

Uznanie tych zarzutów za nieuzasadnione powoduje , iż ustalenia faktyczne , które Sąd Okręgowy uczynił podstawą wydania wyroku Sąd Odwoławczy podziela i przyjmuje za własne.

Brak jest podstaw aby je zmieniać lub uzupełniać , prowadząc dodatkowe postępowania dowodowe przed Sądem Odwoławczym.

Dlatego , iż pozostałe zarzuty procesowe postawione przez J. K. (1) , negujące nie przeprowadzenie przez Sąd niższej instancji dowodów tak osobowych jak i z opinii biegłego , nie są trafne , a ponadto nie do końca konsekwentnie, skarżący wywodzi z nich skutki dla swoich postulatów o takie uzupełnienie.

Uwaga poczyniona w drugiej kolejności dotyczy zarzutu naruszeniu przez Sąd Okręgowy art. 235 2§1 pkt.5 kpc w zw. z art. 227kpc oraz 205 3 §2 kpc, jako następstwa pominięcia wniosków o przeprowadzenie dowodów z zeznań w charakterze świadków A. S. i Ł. P..

Zarzut ten należy uznać za nietrafny już z tego powodu , że pozwany nie wskazał na przekonujące argumenty za tym , iż relacje obu tych osób miałyby taka rangę dla ustaleń faktycznych relewantnych dla oceny roszczenia powódki , że gdyby Sąd zdecydował o przeprowadzeniu tych dowodów wynik procesu byłby inny.

Po wtóre, zarzut ten nie mógł zostać podzielony także dlatego , iż apelant nie złożył w środku odwoławczym wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań tych świadków w ramach postępowania apelacyjnego , stąd , tym bardziej , teza o istotności tych relacji , w kontekście wskazanych na wstępie przesłanek uznania zarzutu o charakterze procesowym za usprawiedliwiony , okazuje się być nieuzasadnioną.

Poza tym trzeba dodawać , iż decyzja procesowa Sądu I instancji o pomięciu tych dowodów była usprawiedliwiona albowiem służbie ocenił , że są one procesowo spóźnione .

Wprawdzie pozwany złożył w te wnioski w reakcji na decyzje procesową Sądu Okręgowego o pominięciu dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości , który został zgłoszony w odpowiedzi na pozew ale nie można , czego zdaje się nie dostrzegać skarżący formułując zarzut , że Sąd I instancji zobowiązał w dniu 22 września 2022r pozwanego m. in. do sformułowania w terminie miesięcznym wszystkich wniosków dowodowych , w terminie 1 miesiąca od daty doręczenia odpisu pozwu. /por k. 189 akt/.

Zgłoszenie wniosków o przesłuchanie świadków P. i S. nastąpiło z przekroczeniem tego terminu , a nie można zasadnie twierdzić , że ich relacje o faktach, podanych w tezie dowodowej / por. k.303 akt / stały się doniosłe dopiero po tym kiedy doszło do pominięcia dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości.

Oto bowiem kwestia zwrotu pieniędzy do spółki przez pozwanego była od początku sporu kwestią zasadniczą tym bardziej w sytuacji , gdy w odpowiedzi na pozew J. K. (1), domagając się oddalenia powództwa z jednej strony zaprzeczył temu co wynikało z dokumentów potwierdzeń tych cząstkowych zwrotów wystawionych przez A. W. , jako mających dowodzić zrealizowanie obowiązków pozwanego wobec powódki wynikających z umów pożyczek , ale z drugiej podnosił , że pieniądze uzyskane od niej / jako środki na zakup nieruchomości w S. / , jednak zwrócił w sposób przez siebie opisywany.

Stąd potwierdzenie tego faktu / któremu miało posłużyć przesłuchanie zawnioskowanych dopiero w piśmie z dnia 14 listopada 2023r świadków S. i P. było relewantne od początku sporu i wówczas , w terminie oznaczonym przez Sąd I instancji te wnioski powinny zostać zgłoszone. Tym bardziej, iż pozwany nawet nie twierdził formułując je, po upływie tego terminu , że nie mógł z tych dowodów skorzystać wcześniej.

Nie jest dostateczną podstawa dla stwierdzenia zaistnienia potrzeby ich zgłoszenia dopiero wówczas to , iż Sąd pominął dowód z opinii biegłego z zakresu rachunkowości. Tym bardziej , że sposób sformułowania tezy dowodowej weryfikacji której miało posłużyć to opracowanie nie mogło doprowadzi do ustalenia czy pozwany rzeczywiście zwrócił spółce objęte sporem kwoty.

Nie ma też racji J. K. (1) , gdy podnosi zarzut procesowy związany z pominięciem przez Sąd niższej instancji jego wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii eksperta z zakresu rachunkowości.

Z przyczyn , które trafnie wskazał ,w części motywów wyroku poświęconych ocenie dowodów , Sąd I instancji , zważywszy na tezę dowodową , którą sformułował wraz z nim pozwany , mającej być potwierdzona przez opinię , opracowanie to nie mogło doprowadzić do ustaleń doniosłych dla rozstrzygnięcia .

Powtarzanie tych samych argumentów , które Sąd niższej instancji uznał za podstawę dla przyjętej nieprzydatności z tego punktu widzenia tego dowodu , jest w tym miejscu zbędne.

Tylko na marginesie i dla zapewnienia kompletności wywodu dostrzec należy , iż apelujący , w warunkach gdy powódka twierdziła , że do zawarcia żadnej z dwóch umów pożyczek nr (...)r , zwrot kapitału z których - na łączną - dochodzoną pozwem sumę 168 000zł - rzeczywiście pomiędzy spółka a pozwanym nie doszło , w odpowiedzi na pozew, potwierdził tę zasadniczą tezę przeciwniczki procesowej, obalając tym samym wiarygodność obu dokumentów potwierdzających zwrot tych sum , w ten sposób rodzajowo kwalifikowanych , podpisanych przez ówczesnego prezesa zarządu(...) A. W. / por. k. 97 akt/ .

Jednocześnie jednak twierdził , iż pieniądze te ale o innym przeznaczeniu jednak zwrócił przy czym nie przedstawił w celu weryfikacji tych swoich depozycji żadnych dowodów z dokumentów , w sytuacji gdy z przedłożonego przez przeciwniczkę procesową dokumentu w postaci sprawozdania biegłego rewidenta J. M. z audytu rocznego sprawozdania finansowego (...) za rok 2019r., wynikały liczne nieprawidłowości w sposobie prowadzenia dokumentacji finansowej spółki w czasie , kiedy jako prezes zarządzał nią A. W..

Co więcej , także z zestawienia operacji finansowych tak na rachunku spółki prowadzonym przez (...) S.A. oraz zrealizowanych w oparciu o środki zgromadzone w kasie (...) (...) w tym okresie przygotowanego przez biegłego rewidenta I. B., na zlecenie zarządu powódki w kwietniu 2023r wynika , że brak jest podstaw aby z przedłożonych do zestawienia dokumentów potwierdzić , iż zwroty kwot , których pobranie przez skarżącego z majątku spółki nie było przedmiotem sporu w sprawie , rzeczywiście nastąpiły. / por. k.258-263 akt/

Przy braku innych dokumentów finansowych potwierdzających taki zwrot poza tymi , którymi dysponowała rewident B. czyniąc nota bene stosowne zastrzeżenia w swoim opracowaniu co do niekompletności dokumentacji , którą weryfikował / por. k. 261 akt / , opinia biegłego wnioskowana przez powoda nie mogła - szczególnie zważywszy na wspomnianą treść tezy dowodowej przygotowanej przez zawodowego pełnomocnika J. K. (1) - nie mogła doprowadzić do ustaleń relewantnych z punktu widzenia oceny roszczenia zgłoszonego przez spółkę z S..

Dlatego odpierając ostatni z zarzutów procesowych skarżącego , Sąd II instancji uznaje, iż decyzja procesowa Sądu niższej instancji o pomięciu dowodu eksperckiego była uzasadniona.

W konsekwencji zarzut wywodzony z art. 162 kpc , nie mogł , jako chybiony, usprawiedliwić nie tylko podniesienia zarzutu procesowego o którym mowa ale także uprawnić pozwanego do wniosku o uzupełnienie o ten dowód postępowania dowodowego przed Sądem II instancji.

W opisanych okolicznościach bowiem wniosek taki należało ocenić jako nie przydatny dla ustaleń doniosłych dla rozstrzygnięcia, a warunkach uznania wskazanej decyzji Sądu niższej instancji za niewadliwą , ponadto za spóźniony, w rozumieniu art. 381 kpc.

Wobec tego już tylko dla porządku i na marginesie także należy dostrzec , że formułując postulat uzupełnienia o ten dowód postępowania przed Sądem Odwoławczym, skarżący nie powołuje art. 380 kpc a tylko wówczas / co do zasady / możliwym jest podjęcie przez Sąd II instancji oceny poprawności niezaskarżalnego orzeczenia Sądu, który wydał oceniany instancyjnie wyrok.

Nie ma też racji J. K. (1) , formułując zarzut materialny naruszenia art. 6 kc w zw. z art. 462 §1 kc.

Biorąc pod rozwagę w jaki sposób skarżący zarzut ten uzasadnia , odwołując się do treści pokwitowań zwrotów sum 118 000 zł w dniu 28 czerwca 2018r i 50 000zł w dniu 23 października 2018r / por. k. 97 akt/ , których domniemania zgodności z rzeczywistymi zdarzeniami , powódka miała nie zdołać w postępowaniu rozpoznawczym obalić , a pomimo to Sąd ocenił , iż zwroty te nie zostały przez pozwanego udowodnione , przypomnieć należy , o czym była już uprzednio mowa, iż sam J. K. (1) zakwestionował wiarygodność dokumentów do których w podstawie zarzutu odwołuje się.

Ich treść jednoznacznie bowiem wskazuje , że ówczesny prezes zarządu (...) (...), A. W. potwierdził w nich zwrot przez pozwanego kapitału udzielonego mu przez spółkę na podstawie dwóch pożyczek z 2 czerwca 2018 [ 118 000zł ] i z 1 października 2018r [ 50 000].

Tymczasem powód w swoim stanowisku procesowym zaprzeczył zawarciu takich umów ze spółką , podnosząc , iż te sumy rzeczywiście otrzymał ale po to aby posłużyły do zapłaty cen za nieruchomości nabywane przez (...) (...) w ramach dwóch odrębnych umów kupna – sprzedaży z których pierwsza – z czerwca 2018r. - nie doszła do skutku. Druga realność wprawdzie została nabyta za 20 000zł ale -jak twierdził dalej pozwany - nie z pieniędzy uzyskanych od spółki ale wyłożonych z własnego kapitału J. K. (1) , który miał być mu zwrócony przez spółkę później.

On natomiast obydwie wskazane kwoty zwrócił do kasy spółki , która prowadził A. W..

Na te okoliczności nie przedstawił w postępowaniu jednak żadnego dowodu w formie dokumentu.

To zaniechanie , w sytuacji potwierdzenia , w szczególności opracowaniem biegłej rewidenta I. B. , że udostępniona jej dokumentacja finansowa spółki nie pozwala potwierdzenie takich zwrotów w czasie i na podstawie zdarzeń , które opisywał swoim stanowisku procesowym i zeznaniu w charakterze strony obecnie skarżący /niekonsekwencje i wzajemne wewnętrzne sprzeczności jego wypowiedzi w tym zakresie trafnie eksponuje Sąd I instancji w motywach zaskarżonego wyroku / uzasadniania wniosek zgodnie z którym J. K. (1) nie dowiódł mimo ,iż w tych okolicznościach , na nim ciążył , w tym zakresie ciężar z tym związany , iż rzeczywiście , wcześniej pobraną w dwóch kwotach składowych , sumę , która dysponował bez tytułu prawnego zwrócił powódce.

W tym kontekście dodać jeszcze należy , iż zbędnym było , w ramach oceny środka odwoławczego , prowadzenie dowodu z wnioskowanej przez powódkę w odpowiedzi na apelację opinii biegłej z zakresu rachunkowości A. K., złożonej w innym postępowaniu sądowym prowadzonym pomiędzy stronami.

Z podanych powodów, w uznaniu apelacji za merytorycznie nieuzasadnioną, w pozostałym zakresie , Sąd II instancji orzekł o jej oddaleniu , na podstawie art. 385 kpc.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd II instancji orzekł na podstawie art. 98 §1 i 3 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc i wynikającej z niego dla wzajemnego rozliczenia stron z tego tytułu, zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy. / pkt 2 sentencji motywowanego orzeczenia /;

Kwota należna wygrywającej spółce od przerywającego pozwanego, odpowiadając wynagrodzeniu jej pełnomocnika - adwokata - stanowiącego pochodną wartości przedmiotu zaskarżenia , została ustalona na podstawie §2 pkt 6 w zw. z §10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 [ DzU z 2015 poz. 1800].

Sąd Odwoławczy zasądził tę należność wraz z odsetkami , będąc do tego obowiązany z urzędu na podstawie art. 98 §1 1 kpc w zw. z art. 391 §1 kpc / pkt 3 sentencji uzasadnianego wyroku/