Wyrok z 27 stycznia 2026, sygn. I ACa 1142/23
Pokaż pozostałe podstawy prawne (15)
Sygn. akt I ACa 1142/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 stycznia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Paweł Czepiel
po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2026 r. w Krakowie na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa O. U.
przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w Z.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 15 lutego 2023 r., sygn. akt I C 347/19
1. zmienia zaskarżony wyrok:
- w punkcie III w ten sposób, że wymienioną w punkcie I kwotę 44 000 zł podwyższa do kwoty 64 000 zł (sześćdziesiąt cztery tysiące złotych);
- w punkcie IV w ten sposób, że wymienioną w tym punkcie kwotę 2734 zł podwyższa do kwoty 4100 zł (cztery tysiące sto złotych);
- w punkcie V w ten sposób, że wymienioną w tym punkcie kwotę 3357,77 zł podwyższa do kwoty 5386 zł (pięć tysięcy trzysta osiemdziesiąt sześć złotych);
2. oddala apelację w pozostałej części;
3. znosi pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego;
4. nakazuje ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Tarnowie kwotę 1000 zł (jeden tysiąc złotych) tytułem części opłaty od apelacji.
I ACa 1142/23
UZASADNIENIE
wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z dnia 27 stycznia 2026 r.
Powód O. U. wniósł pozew przeciwko stronie pozwanej Towarzystwu (...) S.A. w Z. domagając się zasądzenia kwoty 84.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za mogące powstać w przyszłości u niego skutki zdarzenia z 20 września 2014 r. oraz zasądzenia kosztów procesu.
Strona pozwana Towarzystwo (...) S.A. w Z. wniosła o oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu podnosząc między innymi zarzut przyczynienia się powoda do zaistnienia szkody.
Sąd Okręgowy w Tarnowie zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 44.000 zł tytułem zadośćuczynienia z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i ustalił odpowiedzialność strony pozwanej za mogące ujawnić się w przyszłości skutki wypadku, jakiemu uległ powód w dniu 20 września 2014 r. W pozostałym zakresie Sąd I instancji oddalił powództwo i zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 2734 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy odstąpił od obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego należnymi stronie pozwanej i nakazał pobrać od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Tarnowie kwotę 3.557,77 zł tytułem wydatków.
Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 20 września 2014 r. w Ł. około godz. 9:00 doszło do zdarzenia drogowego w którym A. J. kierujący samochodem osobowym marki J. (...) o nr rej. (...) poruszając się płaskim, prostym odcinkiem drogi (...) od strony Ł. w kierunku Ł. – ulicą (...), potrącił pieszego powoda.
Na miejscu zdarzenia trwały prace budowlane polegające na budowie chodnika przy drodze wojewódzkiej (...). W obrębie miejsca zdarzenia ustawiono znak ostrzegawczy ograniczenia prędkości do 40 km/h z uwagi na trwające roboty budowlane. Z tej przyczyny widoczność w obrębie pasa drogi nie była dobra, tym bardziej, że lewy pas drogi, przy wjeździe na parking sklepu (...), zablokowany był przez ustawioną na nim koparkę. Ruch pojazdów w stronę centrum Ł. w dniu zdarzenia został wstrzymany przez korek, będący następstwem robót drogowych. Pojazdów stojących w korku było dużo, co ograniczało widoczność na jezdni. Małoletni wówczas powód (w chwili zdarzenia miał ukończone (...) lat) zatrzymał się na środku wjazdu na parking sklepu (...). Powód rozglądał się, aby przejść na drugą stronę ulicy i widząc, że jadący od strony Ł. samochód marki S.kierowany przez B. U. zatrzymuje się, szybkim krokiem zaczął przechodzić na drugą stronę jezdni, wkraczając przed nadjeżdżający lewym pasem drogi samochód marki J. (...) kierowany przez A. J.. powód nie zauważył nadjeżdżającego z przeciwka pojazdu. Powód został uderzony przodem samochodu kierowanego przez A. J. okolicą środkową. Jego ciało zostało rozwinięte na pokrywie przedniej z możliwością kolizji głowy z pokrywą w obszarze zlokalizowanym na podszybiu.
W obrębie miejsca zdarzenia nie było zlokalizowanego przejścia dla pieszych, które urządzono dopiero po ww. wypadku.
Postanowieniem Prokuratury Rejonowej w T. z 10 marca 2015 r. o sygn. akt (...) umorzono śledztwo, w sprawie spowodowania w dniu 20 września 2014 r. wypadku, w którym powód doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu jak jest mowa w art. 156 § 1 k.k. tj. o przestępstwo określone w art. 177 § 1 k.k. Ustalono, że bezpośrednią przyczyną wypadku było nieprawidłowe zachowanie pieszego, który przebiegał z lewej na prawą stronę i wbiegł bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd spoza stojących na lewym pasie samochodów, oczekujących na możliwość ominięcia stojącej przed nim na pasie ruchu koparki, która wykonywała prace poza pasem jezdni.
Kierujący pojazdem marki J. (...) ubezpieczony był w zakresie odpowiedzialności OC w Towarzystwie Ubezpieczeniowym strony pozwanej.
Po wypadku powód był nieprzytomny, zaintubowany i w stanie krytycznym został przetransportowany w trybie nagłym przez zespół (...) Pogotowia Ratunkowego na Oddział (...) i (...) Szpitala (...).
Powód w wyniku wypadku doznał rozległych obrażeń ciała w postaci: złamania kości ciemieniowej, złamania kości potylicznej, skroniowej, klinowej i obu zatok klinowych, krwawienia podpajęczynówkowego w tylnej jamie czaszkii tylnej części szczeliny oraz lewej okolicy skroniowej, krwiaka przymózgowego podtwardówkowego u podstawy lewego płata skroniowego, krwiaka przymózgowego nadtwardówkowego w lewej okolicy potylicznej, stłuczenia mózgu głównie w płacie czołowym, skroniowym oraz ciemieniowym lewym, urazowego obrzęku mózgu z zaciśnięciem zbiorników okołopniowych i blaszki czworaczej, zwężenia zbiornika mostowo – móżdżkowego, afazji ruchowej, niedowładu połowicznego lewostronnego, niedowładu spastycznego czterokończynowego, encefalopatii pourazowej.
W pierwszej dobie po wypadku powodowi oczyszczono ranę głowy i założono szwy, zastosowano wysokie ułożenie głowy i chłodzenie, a także po konsultacji neurochirurgicznej dwukrotną punkcję lędźwiową obarczającą. W dniu 26 września 2014 r. powoda ekstubowano. Kolejnego dnia w godzinach wieczornych u powoda wystąpiła duszność wdechowo – wydechowa. Mimo zwiększenia tlenu przez maskę saturacja stopniowo obniżała się do 80%. O godz. 23:00 małoletniego ponownie zaintubowano i podłączono do respiratora. W dniu 2 października 2014 r. powoda ponownie ekstubowano, wdrożono żywienie pozajelitowe, stopniowo wdrażając również żywienie dojelitowe. Przez kolejne dni u powoda utrzymywała się hipokaliemia i hiponatremia, a także niedowładB..
Powód przebywał na Oddziale(...) (...) w C. do dnia 5 października 2014 r. po czym został przeniesiony na Oddział (...)ww. placówki. W trakcie pobytu na tym Oddziale zdiagnozowano u powoda afazję ruchową, wzmożone napięcie mięśniowe w kończynie dolnej lewej i osłabienie napięcia w kończynie górnej lewej, brak kontroli pozycji siedzącej i niekontrolowane pobudzenie ruchowe. Po przeprowadzeniu badań diagnostycznych i wdrożeniu leczenia zachowawczego, powoda w dniu 15 października 2014 r. przeniesiono na Oddział (...). W trakcie pobytu na tym Oddziale u powoda wdrożono leczenie farmakologiczne i rozpoczęto rehabilitację według metod neurofizjologicznych ze stopniową bierną pionizacją. Na tym Oddziale powód przebywał do dnia 6 listopada 2014 r.
W dniu 6 listopada 2014 r. powód został przetransportowany do Domu Pomocy (...) w Ł., gdzie przebywał do dnia 8 grudnia 2014 r. Następnie przeniesiono powoda do Ośrodka (...) dla (...) (...) (...). Turnus rehabilitacyjny trwał do 21 grudnia 2014 r.
Powód korzystał z dalszych stacjonarnych turnusów rehabilitacyjnych organizowanych przez ww. Ośrodek w datach wskazanych w uzasadnieniu.
Powód w dniach 19 i 20 stycznia 2016 r. przebywał na Oddziale (...) (...) w C. z uwagi na stan po urazie czaszkowo – mózgowym, gdzie po wykonanych badaniach diagnostycznych i zastosowanym leczeniu powoda wypisano do domu z dalszymi zaleceniami. Powód kontynuował dalsze leczenie w Poradni (...) i w szkole. Dalsze leczenie ambulatoryjne powód kontynuował w Poradni(...) w Ł. i Poradni (...) w Centrum (...). Powód zgłaszał się również na wizyty kontrolne do Poradni (...) w C..
Leczenie powoda nie jest zakończone. Powód średnio raz na pół roku uczęszcza na kontrole na Oddział(...) (...) w C.. Powód również raz na tydzień uczęszcza na kontrole w zakresie rehabilitacji do dr G. w Ł.. Tam u powoda sprawdzane są postępy rehabilitacji i powód otrzymuje zalecenia jakie ćwiczenia i w jaki sposób winien wykonywać. W szkole zamiast lekcji wychowania fizycznego, powód miał prowadzone rehabilitacyjne ćwiczenia na hali.
Powód uczęszcza na prywatną rehabilitację do (...) i (...) w Ł. raz w tygodniu. Od wypadku uczestniczy także w turnusach rehabilitacyjnych w okresie wakacyjnym lub w okresie ferii zimowych na okres 2 tygodni.
U powoda po ćwiczeniach nasilają się bóle. Na zmiany ciśnienia, czy pogody powód uskarża się na bóle głowy, wtedy też matka podaje mu leki przeciwbólowe ogólnodostępne.
Powód nie jest zdolny do samodzielnego funkcjonowania. Przed okresem zdalnego nauczania powód wymagał zaprowadzenia go do szkoły i późniejszego odebrania. Powód nie jest w stanie sam pójść do lekarzy, ma orzeczony stopień niepełnosprawności. Powód ma zwolnienie z lekcji wychowania fizycznego od daty wypadku do chwili obecnej.
W szkole zawodowej powód ma przydzielonego asystenta, który mu pomaga.
Powód nie wrócił do sprawności sprzed wypadku. Przed ww. zdarzeniem powód był sprawnym, normalnym i zdrowym dzieckiem. Był żywy, ruchliwy i samodzielny.
Obecnie powód ma trudności z mową, nie chodzi w pełni (chodzi lekko bokiem, włóczy lewą nogą), nie może uprawiać sportów, uczestniczyć w jakiś wydarzeniach sportowych. Powoda bardzo drażni hałas i muzyka.
Na początku po wypadku powód nie mówił, musiał się uczyć mowy od początku. Powtarzał wyrazy, później powtarzał pierwsze proste zdania. W 8 klasie szkoły podstawowej nastąpiła poprawa u powoda, lecz mowa powoda nie jest w 100% sprawna, musi się zastanowić gdy odpowiada na pytania. Powód również od początku uczył się czytać, składał litery. Zarówno w zakresie mowy, jak i czytania pracował z logopedą.
Powód we wrześniu (...) r. ukończył 8 klasę Szkoły Podstawowej im. U. U. w Ł. i rozpoczął naukę w (...) Szkole(...) w Ł.. W stosunku do powoda orzeczono potrzebę indywidulanego nauczania z uwagi na stan zdrowia znacznie utrudniający uczęszczanie do szkoły.
Powód przed wypadkiem był osobą towarzyską i kontaktową, jeździł na wycieczki, lubił inne dzieci i zabawy z nimi. Po wypadku powód jest nerwowy, drażliwy, zrobił się z niego samotnik, trudno nawiązać z nim kontakt i bliższe relacje z rówieśnikami. Przez wypadek powód musiał powtarzać (...) klasę.
Obecnie powód uczęszcza na zabiegi rehabilitacyjne prywatnie. Uczęszcza do szkoły zawodowej w Ł. na kierunku – kucharz.
Pismem z 7 marca 2016 r. powód zgłosił szkodę osobową z obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Powód domagał się zapłaty na jego rzecz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, odszkodowania za doznaną szkodę i przyznania renty z tytułu zwiększonych potrzeb, a nadto przyjęcia odpowiedzialności za mogące ujawnić się w przyszłości skutki wypadku.
Strona pozwana w dniu 6 kwietnia 2016 r. wydała decyzję w której odmówiła przyjęcia odpowiedzialności za ww. zdarzenie. Kolejno decyzją z 8 kwietnia 2016 r. poinformowała, że nie znajduje podstaw do przyznania renty na rzecz powoda, wskazując, że małoletni chociaż nie ukończył (...) lat to jest sprawcą zaistniałego zdarzenia, a dodatkowo w chwili zdarzenia znajdował się w obrębie drogi bez opieki osób trzecich.
Powód pismem z 5 maja 2016 r. odwołał się od ww. decyzji podtrzymując żądania.
W odpowiedzi strona pozwana decyzją z 3 czerwca 2016 r. zmieniła stanowisko w sprawie i przyjęła odpowiedzialność cywilną za ww. zdarzenie uznając roszczenie powoda tytułem zadośćuczynienia za doznane krzywdy do kwot: 80.000 zł, 192,93 zł tytułem refundacji wydatków poniesionych na zakup środków medycznych mających związek ze zdarzeniem, 2702,22 zł tytułem refundacji kosztów dojazdu i opłaty parkingowej, 10.822 zł tytułem kosztów opieki osób trzecich. Wskazane wyżej kwoty zostały następnie pomniejszone o 80% stopień przyczynienia się powoda do powstania szkody.
Reasumując strona pozwana wypłaciła powodowi łącznie kwotę 18.743,43 zł, w tym 16.000 zł tytułem zadośćuczynienia i 2743,43 zł tytułem poniesionych kosztów dojazdu, środków medycznych i opieki osób trzecich. Strona pozwana odmówiła zwrotu kosztów poniesionych na prywatne zabiegi rehabilitacyjne, zakup odzieży i środków higienicznych.
Pismem z 30 września 2016 r. powód wezwał stronę pozwaną do zapłaty kwot sprecyzowanych w zgłoszeniu szkody z dnia 7 marca 2016 r. oraz dalszych pismach powoda. Decyzją z dnia 26 października 2016 r. strona pozwana dopłaciła powodowi odszkodowanie, odmawiając wypłaty dalszego zadośćuczynienia.
W sprawie interweniował także Rzecznik Finansowy, jednakże bezskutecznie.
Wskutek wypadku powód doznał mnogich ognisk stłuczenia obu półkul mózgu, krwiaka podtwardówkowego w okolicy skroniowej lewej i nadtwardówkowego w okolicy potylicznej lewej, w tylnej jamie czaszki i w szczelinie międzypółkulowej objawy krwawienia podpajęczynówkowego, obrzęku mózgu, złamania łuski kości potylicznej i kości ciemieniowej prawej, złamania łuski kości skroniowej, złamania podstawy czaszki.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki (...) z 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania u powoda stwierdza się w pkt 5d 10%, w pkt 9c 30%, co
w sumie daje 40% stałego uszczerbku na zdrowiu.
Doznane obrażenia wymagały stałego leczenia przeciwbólowego, w początkowym okresie prowadzony był powód w śpiączce farmakologicznej z podawaniem narkotycznych leków przeciwbólowych. Takie leczenie było prowadzone w trakcie hospitalizacji.
Istnieje bezpośredni związek pomiędzy doznanymi urazami a wypadkiem.
Stan zdrowia powoda jest utrwalony, brak jest możliwości poprawy ze względu na trwałe uszkodzenie mózgu i brak możliwości regeneracji mózgu.
W przyszłości możliwa będzie szybsza demencja powoda w związku z zanikiem podkorowym mózgu i zanikiem ciała modzelowatego.
Nie ma możliwości całkowitego powrotu do zdrowia powoda.
Powód wymaga leczenia polegającego na podawaniu leków poprawiających metabolizm mózgu. Ponadto wymaga dalszej rehabilitacji.
Z neurochirurgicznego punktu widzenia powód wymagał z pewnością opieki przez okres około 1 roku we wszystkich czynnościach życia codziennego. Główną przyczyną konieczności opieki nad powodem były i są zaburzenia sfery psychicznej. Powód po wypadku był niezdolny do samodzielnego funkcjonowania przez okres 1 roku biorąc pod uwagę stan neurochirurgiczny. Zastosowana rehabilitacja powoda jest jak najbardziej wskazana i celowa.
Aktualny stan zdrowia powoda pozostaje w związku przyczynowo - skutkowym
z obrażeniami powstałymi w wyniku wypadku.
Powód nie choruje i nie chorował na schorzenia psychiczne niezwiązane ze zdarzeniem, którego był uczestnikiem w dniu 20 września 2014 r.
Aktualne predyspozycje powoda do radzenia sobie ze stresem i traumatycznymi wydarzeniami są dość dobre. Ujawnia jedynie lęk i unikanie sytuacji przypominających zdarzenie tj. poruszanie się po drodze, w czasie, gdy są prowadzone na niej prace remontowe.
Stan zdrowia powoda po wypadku, którego był uczestnikiem uległ zmianie: początkowo występowała afazja o znacznym nasileniu, która zmniejszała się z czasem wskutek podejmowanych oddziaływań. Nastąpiło też pogorszenie się funkcji intelektualnych i poznawczych chłopca. Deficyty te utrzymują się do dziś.
Funkcje intelektualne powoda po wypadku uległy pogorszeniu do poziomu upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim, funkcje poznawcze uległy również degradacji, to jest pamięci (słuchowej i wzrokowej), funkcji wzrokowo – przestrzennych, uwagi i funkcji wykonawczych. W zakresie językowym widoczna jest obniżona gotowość słowna i dostępność do magazynu pamięci werbalnej.
Istnieje związek przyczynowy między stanem zdrowia powoda i stwierdzonymi zaburzeniami, a zdarzeniem z dnia 20 września 2014 r.
Na skutek ww. zdarzenia u powoda nastąpił trwały uszczerbek na zdrowiu w postaci encefalopatii bez zmian charakterologicznych w wysokości 30% - wg rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki (...) z dnia 18 grudnia 2002 r. – pkt 9c.
Nie istnieje szansa na całkowity powrót powoda do zdrowia, gdyż jego zaburzenia są warunkowane uszkodzeniem mózgu i mają względnie trwały charakter.
Rokowania na przyszłość powoda nie są dobre. W przyszłości nie powinny wystąpić inne, nowe skutki zdarzenia, w dalszej perspektywie czasowej może wystąpić wcześniejsze starzenie się mózgu i narastanie deficytów.
Powód wymaga dalszego wsparcia psychiczno-pedagogicznego, z uwagi na obecność deficytów umysłowo – poznawczych.
Powód wymaga stałego wsparcia osób trzecich w procesie jego leczenia.
U powoda nie stwierdza się charakteropatii ani zaburzeń lękowych.
Sąd Okręgowy stan faktyczny ustalił na podstawie dokumentów, w tym dokumentacji medycznej powoda, a także na podstawie dowodów z opinii biegłych z zakresu: neurochirurgii - neurotraumatologii lek. Z. F.; psychologii O. B. (2) i psychiatrii K. F. (2).
Sąd Okręgowy uznał w całości dokumenty za autentyczne i wiarygodne. Ich treść i forma nie budziły zastrzeżeń i wątpliwości, a także nie ujawniły się okoliczności, które podważałyby ich wiarygodność i godziły w ich moc dowodową.
Sąd Okręgowy uznał opinie biegłych za wyczerpujące, rzeczowe i rzetelne. Wnioski w tych opiniach są oparte na szczegółowej analizie dokumentacji medycznej i fachowej wiedzy biegłych oraz przeprowadzonych badań powoda. Biegli wyczerpująco odpowiedzieli na zadane pytania i logicznie uzasadnili wnioski zawarte w opiniach. W ocenie Sądu Okręgowego opinie biegłych sporządzone zostały w oparciu o obiektywny i rzetelnie zebrany materiał badawczy, który pozwalał sformułować wnioski końcowe przez biegłych. W rezultacie Sąd Okręgowy uznał te opinie za miarodajne źródło wiedzy i poczynił na ich podstawie ustalenia faktyczne w sprawie. Zdaniem Sądu Okręgowego końcowe wnioski opinii zostały uzasadnione w sposób prawidłowy, a przy tym jasny i logiczny. Trzeba też podkreślić, że na skutek zarzutów złożonych przez powoda do sporządzonej opinii głównej a następnie opinii uzupełniającej nr (...)biegłe z zakresu psychologii D.– B. i psychiatrii B. M., biegłe odniosły się w sposób logiczny i wyczerpujący do zgłoszonych zarzutów. Sąd Okręgowy nie miał zatem wątpliwości, iż również opinie uzupełniające stanowiły miarodajne źródło będące podstawą poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych.
W zakresie osobowych źródeł dowodowych Sąd Okręgowy dał wiarę zeznaniom świadków A. J., F. U., F. F. i B. U., albowiem były one spójne, logiczne i konsekwentne. Świadkowie A. J. M.M. oraz J.S. opisali wszystkie zapamiętane przez siebie okoliczności dotyczące przebiegu wypadku. Natomiast świadek M.S. – matka powoda, przedstawiła pełen obraz stanu zdrowia i przebiegu leczenia powoda po wypadku, jak i obecnego stanu zdrowia powoda i jego funkcjonowania z dysfunkcjami, które pojawiły się u niego na skutek ww. zdarzenia. Świadek M.S. jako rodzic powoda posiadała bezpośrednią i dużą wiedzę na temat stanu zdrowia powoda po wypadku oraz w chwili obecnej. Jako naoczny świadek rozwoju powoda przed wypadkiem, jak i po tym zdarzeniu dysponowała znaczą wiedzą na temat leczenia, postępów oraz prognoz co do zdrowia powoda w przyszłości. Jej relacje były rzeczowe.
W rezultacie zeznania wszystkich świadków w ocenie Sądu Okręgowego wzajemnie ze sobą korespondowały i pozostawały w logicznym związku z zebranym rzeczowym materiałem dowodowym w postaci dokumentacji lekarskiej i opinii biegłych. Nie dopatrzył się Sąd I instancji w tych zeznaniach sprzeczności. W toku postępowania nie ujawniła się żadna okoliczność nakazująca poddać w wątpliwość prawdziwość zeznań tych osób. A zatem ich zeznania zasługują na danie im wiary.
Sąd Okręgowy nie przeprowadził dowodu z zeznań świadka P. U., gdyż dowód ten zawnioskowany przez stronę pozwaną w odpowiedzi na pozew (k. 43), nie mógł zostać przeprowadzony z uwagi na brak aktualnego adresu świadka.
Sąd Okręgowy postanowił pominąć dowód w postaci opinii innego zespołu biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii, z opinii biegłego neurologopedy, biegłego z zakresu rehabilitacji, a także dowód z opinii biegłego neurologa, logopedy i neuropsychologa na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. i uzasadnił swoje stanowisko w tym zakresie.
Sąd Okręgowy na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. pominął również dowód z opinii biegłego ds. rekonstrukcji wypadków, na okoliczność przebiegu oraz okoliczności zdarzenia drogowego oraz przyczynienia się poszkodowanego do zaistniałego zdarzenia i określenia procentowo wysokości przyczynienia się poszkodowanego, jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy i zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania. Sąd Okręgowy podkreślił, że o tym, czy obowiązek naprawienia szkody należy zmniejszyć ze względu na przyczynienie się, a jeżeli tak - w jakim stopniu należy to uczynić, decyduje sąd w procesie sędziowskiego wymiaru odszkodowania w granicach wyznaczonych przez art. 362 k.c. Decyzja o obniżeniu odszkodowania jest uprawnieniem sądu, a rozważenie wszystkich okoliczności in casu, w wyniku oceny konkretnej i zindywidualizowanej - jest jego powinnością (por. wyrok Sądu Najwyższego z 19 listopada 2009 r., sygn. akt IV CSK 241/09). Tym samym art. 362 k.c. zaliczany jest do tzw. prawa sędziowskiego, którego istotą jest pozostawienie sądowi marginesu swobody, co nie zwalnia z obowiązku uwzględnienia i wnikliwego rozważenia wskazówek zawartych w tym przepisie (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 4 lipca 2019 r., I ACa 814/18). Z powyższego wynika więc, że ocena stopnia przyczynienia się poszkodowanego do zdarzenia należy do sądu, nie zaś do biegłego – a zatem dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ds. rekonstrukcji wypadków na okoliczność przyczynienia się powoda do wypadku nie miało faktycznego uzasadnienia w sprawie, zaś pozostałe kwestie jak okoliczności czy przebieg wypadku zostały ustalone na podstawie licznego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie.
Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione.
Sąd Okręgowy odwołał się do art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 k.c., art. 822 § 1 k.c. i art.19 ust.1 i art. 34 ust.1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych i wskazał, że w sprawie bezspornym było, że A.J. będący sprawcą wypadku był objęty umowną ochroną ubezpieczeniową z tytułu OC posiadacza pojazdu za szkody związane z ruchem posiadanego przez niego pojazdu, udzieloną przez stronę pozwaną. Strony nie kwestionowały faktu wystąpienia zdarzenia, lecz strona pozwana wskazywała przede wszystkim na przyczynienie się powoda do wystąpienia tego zdarzenia, jak również kwestionowała stopień skutków, jakie zdarzenie to spowodowało w życiu powoda, a w efekcie wysokość żądanego zadośćuczynienia.
W stanie faktycznym uznać należało, że powodowi przysługiwało w stosunku do strony pozwanej roszczenie o zasądzenie zadośćuczynienia na podstawie art. 445 k.c., przy czym ustawodawca nie wskazał kryteriów, na podstawie których sąd ma dokonywać oceny doznanej przez poszkodowanego krzywdy, tak aby przyznane odszkodowanie było odpowiednie.
Sąd Okręgowy odwołał się do art. 444 k.c. i art. 445 k.c., m.in. w razie uszkodzenia ciała i rozstroju zdrowia i wskazał, że w sprawie ziściły się przesłanki zasądzenia zadośćuczynienia. Mając na względzie powyższe kryteria oraz materiał dowodowy zebrany w sprawie Sąd Okręgowy uznał, że powód niewątpliwie doznał krzywdy w wyniku wypadku komunikacyjnego. Przystępując zaś do oceny jej rozmiaru, należy w pierwszym rzędzie wskazać, iż niewątpliwie stwierdzono u powoda istotne niekorzystne następstwa zdrowotne powstałe na skutek wypadku. Jak wynika bowiem z opinii biegłego specjalisty neurochirurga - neurotraumatologa lek. W.M. wskutek wypadku powód doznał mnogich obrażeń opisanych w uzasadnieniu wyroku. Sąd Okręgowy podkreślił, że wnioski opinii są jednoznaczne i wynika z nich, że nie ma możliwości całkowitego powrotu do zdrowia powoda, który wymaga leczenia polegającego na podawaniu leków poprawiających metabolizm mózgu i wymaga dalszej rehabilitacji, która jest wskazana i celowa.
Jeżeli sięgnąć dalej do wniosków płynących z opinii głównej i uzupełniających biegłej z zakresu psychologii D. J.z zakresu psychiatrii B. M. to wynika z nich, że powód nie choruje i nie chorował na schorzenia psychiczne niezwiązane z ww. zdarzeniem, zaś obecnie stan zdrowia powoda po wypadku, uległ zmianie: początkowo występowała afazja o znacznym nasileniu, która zmniejszała się wskutek podejmowanych oddziaływań. Nastąpiło też pogorszenie się funkcji intelektualnych i poznawczych. Deficyty te utrzymują się do dziś. Jak wynika z opinii, funkcje intelektualne powoda po wypadku uległy pogorszeniu do poziomu upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim, funkcje poznawcze uległy również degradacji pamięci (słuchowej i wzrokowej), funkcji wzrokowo – przestrzennych, uwagi i funkcji wykonawczych. W zakresie językowym widoczna jest obniżona gotowość słowna i dostępność do magazynu pamięci werbalnej. Na skutek ww. zdarzenia u powoda nastąpił trwały uszczerbek na zdrowiu w postaci encefalopatii bez zmian charakterologicznych w wysokości 30% i nie istnieje szansa na całkowity powrót powoda do zdrowia, gdyż jego zaburzenia są warunkowane uszkodzeniem mózgu i mają względnie trwały charakter. Nadto w dalszej perspektywie czasowej może wystąpić wcześniejsze starzenie się mózgu i narastanie deficytów. Powód wymaga dalszego wsparcia psychiczno-pedagogicznego, z uwagi na obecność deficytów umysłowo – poznawczych i wsparcia osób trzecich.
Powód w dacie wypadku liczył (...) lat. W jednej chwili z dziecka zdrowego i aktywnego stał się osobą nieporadną, uzależnioną od pomocy osób trzecich. Zarówno urazy, jak i ich leczenie, wiązały się ze znacznymi dolegliwościami bólowymi i cierpieniem fizyczny, zważywszy przy tym na wiek powoda, który był małym dzieckiem. Z pewnością więc cały proces leczenia powoda był dla niego traumatycznym przeżyciem. Powód bowiem został przetransportowany z miejsca wypadku do (...) Szpitala (...) w C., gdzie został zaintubowany i podłączony do respiratora. Na Oddziale (...) (...) przebywał do 5 października 2014 r., a następnie został przeniesiony na Oddział (...), gdzie kontynuowano leczenie powoda i przeprowadzano kolejne badania. Powoda po raz kolejny przeniesiono na inny Oddział, tym razem w dniu 15 października 2014 r. na Oddział (...), gdzie przebywał do 6 listopada 2014 r. Następnie został przetransportowany do Domu Pomocy (...) w Ł., a później przeniesiony do Ośrodka (...) dla (...) i (...) (...) (...). Nie budzi wątpliwości, że ból fizyczny i długotrwałe leczenie w szpitalu i kolejnych placówkach, a następnie poradniach niewątpliwie spowodowały w życiu powoda dezintegrację i chaos emocjonalny, poczucie smutku i przygnębienia. Niewątpliwie więc zarówno sama rozległość obrażeń doznanych przez powoda, jak i ich następstwa, stanowiły dla powoda, jak i dla jego rodziny, zważywszy, że powód w chwili zdarzenia był dzieckiem - znaczny dyskomfort i utrudnienie w codziennym funkcjonowaniu. Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na fakt, iż skutki zdarzenia miały dodatkowo wpływ na codzienne życie powoda, który po zdarzeniu był w szerokim zakresie uzależniony od pomocy osób trzecich a w zasadzie od tej pomocy uzależniony jest do chwili obecnej. W chwili obecnej powód ma ukończone (...) lat, lecz nie ma wątpliwości, że zniweczeniu uległy wszystkie jego plany. Ww. dolegliwości, rodzą u powoda poczucie frustracji i pokrzywdzenia tym bardziej, że przed wypadkiem powód był zdrowych, radosnym i normalnym dzieckiem. Obecnie mimo upływu czasu, funkcje intelektualne powoda po wypadku uległy pogorszeniu do poziomu upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim, funkcje poznawcze uległy również degradacji to jest pamięci (słuchowej i wzrokowej), funkcji wzrokowo – przestrzennych, uwagi i funkcji wykonawczych. W zakresie językowym widoczna jest obniżona gotowość słowna i dostępność do magazynu pamięci werbalnej. Nie bez znaczenia jest fakt, że powód również w chwili obecnej nie jest w stanie funkcjonować samodzielnie i potrzebuje pomocy osób trzecich. Aktualnie stan zdrowia powoda należy uznać za utrwalony i brak jest podstaw do oczekiwania spektakularnej poprawy jego stanu zdrowia a nadto wręcz istnieje możliwość pogorszenia jego stanu zdrowia.
Sąd Okręgowy podkreślił, że biorąc pod uwagę skutki wypadku i jego następstwa kwota zadośćuczynienia powinna stanowić odczuwalną dla powoda gratyfikację i nie można uznać za wystarczająca w tym zakresie jest kwota jaką strona pozwana przyznała powodowi w ramach postępowania likwidacyjnego. Jak wynika z okoliczności ustalonych w sprawie w związku z doznanymi na skutek wypadku obrażeniami powód nie tylko musiał przechodzić długie leczenie, ale ma znacząco ograniczoną zdolność sprawnego funkcjonowania w porównaniu do stanu zdrowia przed wypadkiem.
Mając na względzie stopień doznanych obrażeń, ich nieodwracalność, długotrwały proces leczenie i związane z tym cierpienia fizyczne i psychiczne, stopień doznanego kalectwa i powiązane z nim negatywne następstwa psychiczne Sąd uznał, że tytułem zadośćuczynienie należy się powodowi kwota 100.000 zł. Rozległe obrażenia jakich doznał powód spowodowały trwały uszczerbek na zdrowiu powoda, jak wynika z opinii biegłego specjalisty neurochirurga - neurotraumatologa lek. W.M. stały uszczerbek na zdrowiu powoda wynosi łącznie 40 %, zaś jak czytamy w opinii biegłej sądowej z zakresu psychologii D. J. z zakresu psychiatrii B. M. trwały uszczerbek na zdrowiu w postaci encefalopatii bez zmian charakterologicznych u powoda wynosi 30%.
Mając zatem na uwadze ustalenia faktyczne oraz okoliczności wypadku, dolegliwości fizyczne i psychiczne związane z wypadkiem, a także zważywszy na treść art.445 k.c. Sąd I instancji uznał, że odpowiednią i adekwatną kwotą jest łączna kwota zadośćuczynienia 100.000 zł, która w ocenie Sądu Okręgowego uwzględnia doznaną przez powoda krzywdę, na którą składają się cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości, cierpienie psychiczne, polegające na ujemnych uczuciach i przeżyciach w związku z doznanymi cierpieniami fizycznymi, rozstrojem i uszkodzeniami ciała.
Sąd Okręgowy przyjął jako podstawę obliczeń należnego powodowi zadośćuczynienia kwotę 100.000 zł, lecz kwota ta nie podlegała zasądzeniu na rzecz powoda w całości z uwagi na podzielenie przez Sąd Okręgowy zarzutu przyczynienia się powoda do zaistnienia zdarzenia.
Zaznaczenia wymaga, że ostatecznie postanowieniem Prokuratury Rejonowej w T. z 10 marca 2015 r. o sygn. akt (...) umorzono śledztwo, w sprawie spowodowania w dniu 20 września 2014 r. wypadku, w którym powód doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu jak jest mowa w art. 156 § 1 k.k. tj. o przestępstwo określone w art. 177 § 1 k.k. Ustalono, że bezpośrednią przyczyną wypadku było nieprawidłowe zachowanie pieszego, który przebiegał z lewej na prawą stronę i wbiegł bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd spoza stojących na lewym pasie samochodów, oczekujących na możliwość ominięcia stojącej przed nim na pasie ruchu koparki, która wykonywała prace poza pasem jezdni. Nie jest to więc wyrok skazujący w rozumieniu art. 11 k.p.c., zgodnie z którym ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Oznacza to, że skoro umorzenie śledztwa nie jest formą skazania, to sąd cywilny nie jest związany tymi ustaleniami i jest uprawniony do czynienia własnych ustaleń co do zdarzenia objętego wyrokiem karnym i do jego własnej oceny.
W ocenie Sądu Okręgowego orzekającego w sprawie, stopień przyczynienia się powoda do powstania szkody należy ocenić na 40%. Powód, który w chwili zdarzenia miał ukończone (...) lat w dniu wypadku, zatrzymał się na środku wjazdu na parking sklepu (...). Powód rozglądał się, aby przejść na drugą stronę ulicy. Powód widząc, że jadący od strony Ł. samochód marki U. (...) kierowany przez (...) zatrzymuje się, szybkim krokiem zaczął przechodzić na drugą stronę jezdni, wkraczając przed nadjeżdżający lewym pasem drogi samochód marki J. (...) kierowany przez A.J. (1). Powód nie zauważył nadjeżdżającego z przeciwka samochodu. Powód został uderzony przodem pojazdu kierowanego przez A.J. (1) okolicą środkową. Jego ciało zostało rozwinięte na pokrywie przedniej z możliwością kolizji głowy z pokrywą w obszarze zlokalizowanym na podszybiu. Taki przebieg zdarzenia prowadzi do wniosku, że powód wtargnął na jezdnię pod nadjeżdżający pojazd kierowany przez A.J. (1). W ocenie Sądu Okręgowego orzekającego w sprawie, stopień ww. przyczynienia się powoda do wypadku – i zarazem powstałej u niego szkody – należy ocenić na 40%. Nie zgadza się Sąd Okręgowy ze stanowiskiem strony pozwanej, która przyjęła przyczynienie się powoda do wypadku na poziomie 80%. Trzeba mieć bowiem na uwadze, że w momencie zdarzenia na drodze, przez którą chciał przejść powód prowadzone były prace drogowe, polegające na budowie chodnika przy drodze wojewódzkiej (...). Z tego powodu widoczność w obrębie pasa drogi nie była dobra, tym bardziej, że lewy pas drogi, przy wjeździe na parking sklepu (...), zablokowany był przez ustawioną na nim koparkę. Ruch pojazdów w stronę centrum Ł. w dniu zdarzenia został wstrzymany przez korek, będący następstwem robót drogowych. Pojazdów stojących w korku było dużo, co ograniczało widoczność. Okoliczności te potwierdzają niewątpliwie świadkowie biorący udział w zdarzeniu. Jak wiadomo w miejscu, gdzie powód przekraczał jezdnię nie było urządzonego przejścia dla pieszych. Zachowanie powoda było więc zawinione, lecz w mniejszym stopniu niż wskazuje to strona pozwana. Powód w chwili zdarzenia był (...) letnim dzieckiem i nie zauważył nadjeżdżającego pojazdu, źle ocenił możliwość przejścia przez jezdnię. Zachowanie powoda było więc zawinione. Skoro zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, to odpowiedzialność strony pozwanej ograniczyć należało do 60 % szkody.
W ten sposób Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że należne powodowi zadośćuczynienie wynosi 60.000 zł (60% ze 100.000 zł należnego zadośćuczynienia). Niemniej zważywszy na fakt, że w toku postępowania likwidacyjnego ubezpieczyciel wypłacił na rzecz powoda kwotę 16.000 zł tytułem zadośćuczynienia, to przyznaną z tego tytułu kwotę należało obniżyć o 16.000 zł, a więc do zasądzenia na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia pozostała kwota 44.000 zł. Taką też kwotę Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powoda.
Sąd Okręgowy orzekł o odsetkach za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 k.c. i uzasadnił swoje stanowisko w tym zakresie.
Sąd Okręgowy uwzględnił także powództwo co do żądania ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej na przyszłość za skutki wypadku i uzasadnił swoje stanowisko w tym zakresie.
W zakresie kosztów procesu, Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. Sąd Okręgowy miał na uwadze, że wartość przedmiotu sporu w sprawie wynosiła 84.000 zł z czego powód wygrał kwotę 44.000 zł. Należy zatem wskazać, iż w sprawie żądanie powoda zostało uwzględnione w około połowie, toteż w takich częściach należało rozliczyć poniesione koszty.
W toku postępowania powód zwolniony od kosztów sądowych poniósł koszty w postaci wynagrodzenia reprezentującego go pełnomocnika będącego adwokatem w wysokości stawki minimalnej 5.400 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie - Dz. U. 2015. 1800 ze zm.) oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa i pełnomocnictw substytucyjnych w łącznej wysokości 68 zł. Co za tym idzie, powodowi należał się zwrot 50 % ww. kosztów tj. 2.734 zł (5.468 zł x 50%).
Strona pozwana poniosła koszty wynagrodzenia reprezentującego ją pełnomocnika będącego radcą prawnym w wysokości stawki minimalnej 5.400 zł (§ 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych - Dz. U. 2015. 1804 ze zm.) i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa 17 zł.
Sąd Okręgowy zważywszy na dyspozycję art. 102 k.p.c. odstąpił od obciążania powoda kosztami postępowania na rzecz strony pozwanej. Sąd Okręgowy miał na względzie trudną sytuację życiową powoda, jego sytuację finansową oraz stan zdrowia, jak też fakt, że powód niedawno ukończył (...) lat, nie pracuje, nadal uczy się i nie posiada środków na pokrycie kosztów postępowania. W ocenie Sądu Okręgowego sytuacja powoda uzasadnia zatem zastosowanie zasady szczególnej z art. 102 k.p.c.
Co za tym idzie, należało więc zasądzić od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 2.734 zł tytułem zwrotu poniesionych kosztów zastępstwa procesowego, o czym wyrzeczono w punkcie IV sentencji wyroku, natomiast odstąpić od obciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego należnymi stronie pozwanej, o czym orzeczono w pkt V wyroku.
Koszty wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa w toku procesu zamknęły się kwotą 2.915,53 zł na co złożyło się wynagrodzenie biegłych sądowych za sporządzenie opinii w sprawie (694,44 zł – opinia biegłego Z. F.; 1.230,82 zł – opinia główna psychologa i psychiatry; 536,82 zł - opinia uzupełniająca nr 1; 453,45 zł – opinia uzupełniająca nr 2). Mając na uwadze, że powód był zwolniony od kosztów sądowych
w sprawie to należało połowę tych wydatków pobrać od strony pozwanej tj. kwotę 1.457,77 zł.
W zakresie opłat sądowych mając na uwadze, że powód był zwolniony od kosztów sądowych Sąd działając na mocy art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych obciążył pozwanego połową brakującej opłaty od pozwu. Mając na uwadze, iż opłata ta wyniosła kwotę 4.200 zł, to stronę pozwaną obciążała kwota 2.100 zł.
Mając na uwadze powyższe Sąd w punkcie VI wyroku nakazał pobrać od strony pozwanej kwotę łączną 3.557.77 zł tytułem brakujących wydatków w sprawie (1.457,77 zł połowę kosztów opinii biegłych + 2.100 zł połowa opłaty od pozwu).
Apelację w sprawie wniósł powód, który zaskarżył wyrok w zakresie oddalającym powództwo o zapłatę ponad kwotę 44.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i orzekającym o kosztach procesu (pkt III i IV) zarzucając naruszenie:
a) przepisów prawa procesowego, mające wpływ na treść orzeczenia, a to:
- art. 235 2 §1 pkt 2,3,5 k.p.c. zw. z art. 286 k.p.c.wzw. z art. 285 § 2 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii innego zespołu biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii w sytuacji, gdy wydana w sprawie łączna opinia główna psychiatryczne- psychologiczna z 12 października 2021 r. z opiniami uzupełniającymi pozostawała w sprzeczności zewnętrznej z opinią lekarzy orzeczników w toku likwidacji i nie wyjaśniała dostatecznie występujących różnic w zakresie postawionych rozpoznań i orzeczonego uszczerbku na zdrowiu i jako taka nie mogła stanowić samoistnej podstawy ustaleń faktycznych w zakresie braku zmian charakterologicznym przy stwierdzonej encefalopatii;
- art. 235 ( 2)§1 pkt 2,3,5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu neurologopedii i z zakresu rehabilitacji jako dowodów nieprzydatnych do wykazania danego faktu i zmierzających jedynie do przedłużenia postępowania w sytuacji, gdy dla ustalenia odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia koniecznym było dokonanie oceny stanu zdrowia powoda dodatkowo przez specjalistów z zakresu neurologopedii i rehabilitacji z uwagi na stwierdzone u powoda po zdarzeniu szkodowym spowolnienie psychoruchowe i powstałą afazję, która zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Społecznej 1 z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowania o wypłatę jednorazowego odszkodowania, w punkcie 11 stanowi - w zależności od stwierdzonego stopnia nasilenia zaburzeń mowy - podstawę ustalenia uszczerbku na zdrowiu w wysokości od 20 do 80%;
- art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, dokonanej wybiórczo poprzez: - pominięcie treści opinii lekarzy orzeczników w toku likwidacji (opinia neurochirurgiczna z 24 marca 2016 r. oraz opinia psychiatry z 19 lipca 2016 r. zalegająca w aktach szkodowych, zapisanych na płycie CD dołączonej do odpowiedzi na pozew, którzy dokonali rozpoznania encefalopatii ze zmianami charakterologicznymi i ustalili uszczerbek na zdrowiu powoda w oparciu o punkt 9 B Tabeli w wysokości 60%, nie zaś w oparciu o punkt 9 C Tabeli w wysokości 30 %, jak uczyniono w kwestionowanej opinii psychiatryczno-psychologicznej z 12 października 2021 r., uznanie za rzetelną i przekonującą opinię psychiatryczno-psychologiczną z 12 października 2021 r. wraz z kolejnymi opiniami uzupełniającymi i oparcie na niej ustaleń co do braku istnienia u powoda zmian charakterologicznych przy stwierdzonej encefalopatii; niedostateczne uwzględnienie uznanych za wiarygodne zeznań matki powoda F. U. oraz dokumentacji medycznej wraz z opiniami o uczniu, z których wynikało, iż zachowanie powoda, jego drażliwość, wycofanie w kontaktach oraz funkcjonowanie w aspekcie społecznym - w związku ze stanem zdrowia po wypadku - diametralnie zmieniło się, co dowodzi istnienia charakterologicznych zmian, pominięcie przy ocenie jaka kwota zadośćuczynienia będzie kwotą adekwatną do rozmiaru doznanej przez powoda krzywdy, ustalonego w toku postępowania likwidacyjnego w 2016 r. łącznego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 63%;
b) przepisów prawa materialnego, a to:
- art.445 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że kwota 100.000 zł stanowi sumę odpowiednią tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną przez powoda krzywdę wskutek wypadku;
- art. 362 k.c. w zw. z art. 361 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że należne powodowi zadośćuczynienie za krzywdę winno zostać pomniejszone o stopień przyczynienia się powoda do powstania szkody w wysokości 40% w sytuacji, gdy ocena ustalonych przez Sąd I Instancji okoliczności zdarzenia szkodowego, ówczesny wiek powoda, porównanie stopnia niebezpieczeństwa, z jakim dla ogółu łączy się korzystanie z mechanicznego środka komunikacji, z rozmiarem i wagą uchybień po stronie powoda, uzasadniała odstąpienie od miarkowania należnego zadośćuczynienia.
W rezultacie powód wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez zasądzenie na rzecz powoda tytułem zadośćuczynienia dodatkowo kwoty 40.000 zł odsetkami ustawowymi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz powoda zwrotu kosztów procesu za obie instancje.
Ponadto powód wniósł o dopuszczenie dowodu z pisemnej opinii biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii, neurologopedii, rehabilitacji na okoliczności wskazane w apelacji.
Strona pozwana wniosła odpowiedź na apelację, w której domagała się oddalenia apelacji i zasądzenia kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył:
Apelacja jest częściowo uzasadniona.
Pomimo częściowego uwzględnienia apelacji, Sąd Apelacyjny podziela dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę materiału dowodowego, znajdującą podstawę w dyrektywach oceny dowodów zawartych w treści art. 233 § 1 k.p.c., oraz ustalony stan faktyczny i przyjmuje je za własne, a jedyną przyczyną modyfikacji zaskarżonego wyroku jest odmienna ocena przepisu prawa materialnego to jest art.362 kc.
Omówienie zarzutów apelacji rozpocząć należy od wskazania, że nie można zgodzić się z zarzutem naruszenia art.233 § 1 kpc, albowiem Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej, to jest zgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny materiału dowodowego.
Skuteczne podniesienie zarzutu obrazy art. 233 §1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie strony o innej niż przyjął sąd wadze poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 2009 r., II PK 261/08). Jeśli sądowi nie można wytknąć błędnego z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego rozumowania, nie dochodzi do obrazy ww. przepisu, nawet jeśli z dowodu można wywieść wnioski inne niż przyjęte przez sąd.
Przede wszystkim nie można zgodzić się z zarzutem wybiórczej oceny materiału dowodowego i pominięcia zalegających w aktach szkodowych informacji medycznych. Wprost przeciwnie, Sąd Okręgowy przeprowadził obszerne postępowanie dowodowe dopuszczając dowody z opinii biegłych, którzy przedstawiali wnioski na podstawie całości materiału dowodowego w tym także dokumentacji medycznej z okresu przeprowadzania postępowania likwidacyjnego.
Z zarzutem naruszenia ww. przepisu powiązany jest zarzut naruszenia art.235 2 § 1 kpc w zw. z art.286 kpc w zw. z art.285 § 2 kpc poprzez pominięcie dowodu z opinii innego zespołu biegłych z zakresu psychiatrii i psychologii oraz z zakresu neurologopedii i rehabilitacji.
Jeżeli chodzi o pierwszy z ww. wniosków (to jest pominięcie dowodu z opinii innego zespołu biegłych psychiatry i psychologa) to jego bezzasadność jest oczywista wobec treści uzasadnienia wniosku. Pełnomocnik powoda uzasadnia bowiem wniosek rzekomą sprzecznością pomiędzy wnioskami opinii biegłych w niniejszej sprawie i opiniami lekarzy orzeczników sporządzonymi w toku postępowania likwidacyjnego, czyli prawie 10 lat temu.
W kontekście tego zauważyć należy, że co najmniej wątpliwe jest takie zestawienie opinii lekarskich przedstawionych w toku postępowania likwidacyjnego i w tym postępowaniu. Upływ czasu, a przede wszystkim będąca tego konsekwencją zmiana wieku osoby będącej przedmiotem badania nie pozwala na postrzeganie ww. dowodów w kategorii sprzeczności lub zgodności. Owszem, taka weryfikacja mogłaby mieć miejsce, gdyby kwestionowane były obrażenia lub skutki ujawnione w ww. dokumentacji medycznej, ale w niniejszej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. Natomiast jeżeli chodzi o ocenę stanu zdrowia z uwagi na potrzebę ustalenia kwoty należnego zadośćuczynienia to znaczenie mają dowody w postaci opinii biegłych dopuszczone na potrzeby niniejszego postępowania. Nie wystąpiły zatem przesłanki weryfikacji opinii biegłych psychiatry i psychologa poprzez dopuszczenie dowodu z opinii innych biegłych o ww. specjalizacji. Z całą pewnością Sąd Okręgowy ma rację twierdząc, że ww. wnioski zmierzały do przewłoki postępowania i to w sposób oczywisty.
Również jeżeli chodzi o pominięcie dowodu z opinii biegłego neurologopedy i z zakresu rehabilitacji to Sąd Apelacyjny również podziela stanowisko Sądu Okręgowego, chociaż ich bezzasadność nie jest tak oczywista jak wniosek omówiony w poprzednim akapicie.
W każdym razie zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił sądom orzekającym na poczynienie stanowczych ustaleń, które pozwoliły na wydanie wyroku w sprawie.
Nie można się też zgodzić z zarzutem niedostatecznego uwzględnienia zeznań świadka – matki powoda. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej oceny zeznań ww. świadka.
W efekcie powtórzyć należy, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i prawidłowo ustalił stan faktyczny. Natomiast na podstawie tych ustaleń Sąd Apelacyjny dokonał odmiennej oceny kwestii przyczynienia się powoda do zdarzenia, uznając tym samym za częściowo uzasadniony zarzut naruszenia art.362 kc.
Przed omówieniem ww. kwestii należy odnieść się do zarzutu naruszenia art.445 § 1 kc, którego podniesienie może być o tyle zrozumiałe, że suma wypłaconego dobrowolnie przez stronę pozwaną i zasądzonego przez Sąd Okręgowy zadośćuczynienia wyniosła mniej, aniżeli postulowana przez powoda kwota 100 000 zł. Sąd Apelacyjny dostrzega także pewne różnice w przedstawianiu kwestii zadośćuczynienia w sytuacji, gdy przedmiotem oceny jest kwestia przyczynienia się poszkodowanego do szkody. W szczególności Sąd Apelacyjny dostrzega i zgadza się z tym, że przyczynienie nie może być postrzegane jako wynik arytmetycznego obniżenia przyjętej kwoty zadośćuczynienia. Przedmiotem oceny sądu orzekającego powinno być zawsze ustalenie kwoty należnego zadośćuczynienia, przy czym w niektórych wypadkach ustalona wysokość powinna brać pod uwagę fakt przyczynienia się poszkodowanego do powstania i postaci szkody.
Uwaga ta jest zrozumiała o tyle, że w istocie nie ma sprzeczności pomiędzy powodem i Sądem Okręgowym co do wysokości zadośćuczynienia, bo zarówno powód, jak i Sąd I instancji twierdzą, że zadośćuczynienie należne powodowi powinno wynosić 100 000 zł. Różnica pomiędzy stanowiskiem powoda i Sądu Okręgowego sprowadza się do tego, że według powoda brak jest podstaw, aby uznać zarzut przyczynienia się do zdarzenia za uzasadniony, ale nawet gdyby go uznać, to i tak w okolicznościach sprawy uzasadnione jest ustalenie wysokości zadośćuczynienia na poziomie 100 000 zł. Natomiast według Sądu Okręgowego ustalone na poziomie 100 000 zł zadośćuczynienie powinno zostać obniżone z uwagi na przyczynienie się powoda do zdarzenia.
Ocenę zarzutu art.362 kc należy rozpocząć od wskazania, że wydaje się być powszechnie przyjęte w orzecznictwie zarówno Sądu Najwyższego,jak i sądów powszechnych, że obiektywnie niewłaściwe zachowania dziecka do 13 roku życia pozostające w związku przyczynowym z wyrządzoną mu szkodą są uwzględniane w aspekcie przyczynienia (por. wyroki Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 2023 r., II CSKP 955/22 i 24 stycznia 2020 r., V CSK 439/18 i wskazane w uzasadnieniach tych wyroków orzecznictwo Sądu Najwyższego, wyroki Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 3 marca 2021 r., I ACa 1178/19 i z 3 czerwca 2020 r., I ACa 284/20). Co prawda, decyzja o obniżeniu odszkodowania jest uprawnieniem sądu, ale odstąpienie od zastosowania art.362 kc, pomimo przyczynienia się poszkodowanego powinno być w praktyce rzadkością – por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 lutego 2015 r., III CSK 187/14, w uzasadnieniu którego Sąd Najwyższy stwierdził wręcz, że przyczynienie nie może być traktowane jak przejaw tzw. prawa sędziowskiego i że po ustaleniu, że w stanie faktycznym ziściły się przesłanki uznania przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody, obowiązkiem sądu jest uwzględnienie tej okoliczności w wysokości odszkodowania – nawet jeżeli odszkodowanie miałoby zostać obniżone w wymiarze symbolicznym.
Sąd Apelacyjny podziela także pogląd, iż ocena poziomu obniżenia odszkodowania dziecku, które z powodu wieku nie ponosi odpowiedzialności za szkodę może być przeprowadzona na podstawie stosowanego w drodze analogii art.428 kc, to jest przez pryzmat zasad współżycia społecznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 19 marca 2014 r., I CSK 295/13), w szczególności gdy ocena kwestii przyczynienia się poszkodowanego dokonana z pominięciem jego wieku prowadziłaby (co najmniej) do ustalenia zbyt wysokiego poziomu przyczynienia się do powstania szkody.
Nie ulega wątpliwości, że zachowanie powoda w omawianym stanie faktycznym było obiektywnie nieprawidłowe i że było ono bezpośrednią przyczyną powstania szkody. Można również przyjąć, że (...) dziecko zna już podstawowe zasady poruszania się w miejscach publicznych – w tym ma świadomość konieczności ostrożnego przechodzenia przez jezdnię. W związku z powyższym nie można uznać, że powód swoim zachowaniem nie przyczynił się do powstania szkody. Nie można też uznać, że ustalona postać nieprawidłowego zachowania powoda uzasadnia całkowite wykluczenie obniżenia kwoty zadośćuczynienia z uwagi na przyczynienie się powoda do powstania szkody.
Natomiast nie można pominąć okoliczności faktycznych w jakich doszło do zdarzenia, w szczególności w obliczu wystąpienia szeregu okoliczności, które wystąpiły w tym czasie i które utrudniły powodowi dokonania racjonalnej oceny sytuacji faktycznej. Po pierwsze, był to stosunkowo duży ruch drogowy, po drugie prowadzony na drodze remont, który sam w sobie utrudniał poruszanie się po drodze i absorbował uwagę kierowców, ale i pieszych, wreszcie po trzecie, koparka zajmująca w tym momencie pas drogi. Założyć można, że gdyby w tym czasie występowały zwykłe utrudnienia – to jest ruch drogowy, to powód poczekałby na przerwę w ruchu i bezpiecznie przebiegł na drugą stronę jezdni. Natomiast remont wraz z zajęciem drogi przez koparkę doprowadziło do tego, że ruch drogowy nie był płynny, a widoczność była ograniczona. Doprowadziło to do zatrzymania się jednego pojazdu, ale nie w celu przepuszczenia powoda, ale z uwagi na ograniczenia w ruchu. Niestety, zatrzymanie się pojazdu zostało wadliwie zinterpretowane przez powoda, który szybkim krokiem zaczął przebiegać na drugą stronę ulicy.
W efekcie, o ile można uznać, że (...) dziecko powinno mieć świadomość ostrożnego przechodzenia przez jezdnię, o tyle zrozumiałe jest, że (...) dziecko mogło nie podołać konieczności racjonalnej oceny tej sytuacji drogowej w jakiej się znalazło, co z kolei uzasadnia znaczące obniżenie poziomu przyczynienia się powoda do powstania szkody stosownie do dyspozycji art.428 kc w zw. z art.362 kc.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, właściwą kwotą zadośćuczynienia jest kwota 80 000 zł, co w obliczu dobrowolnej zapłaty kwoty 16 000 zł oznacza, że kwota zasądzona na rzecz powoda winna wynosić 64 000 zł.
Raz jeszcze należy podkreślić, że dla Sądu Apelacyjnego istotne jest, że właściwą kwotą zadośćuczynienia obniżoną z uwagi na przyjęcie przyczynienia się powoda do powstania szkody, przy czym ww. obniżenie nastąpiło z uwagi na wiek powoda i okoliczności sprawy na niższym poziomie, aniżeli wskazywałyby na to postać przyczynienia się, jest kwota 80 000 zł, a nie sam procent obniżenia zadośćuczynienia. Natomiast istotnie, skoro Sąd Apelacyjny podziela ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego, że co do zasady kwota zadośćuczynienia ustalona z pominięciem kwestii przyczynienia się do powstania szkody powinna wynosić 100 000 zł, to można uznać, że Sąd Apelacyjny ustalił przyczynienie się powoda do powstania szkody na poziomie 20%, uznając, że tak ustalona kwota zadośćuczynienia spełnia swoje cele.
Zmiana zaskarżonego wyroku wywołała potrzebę zmiany rozstrzygnięcia o kosztach procesu. W rezultacie Sąd Apelacyjny zmienił punkt IV zaskarżonego wyroku podwyższając kwotę wynagrodzenia pełnomocnika do poziomu około ¾ stawki minimalnej to jest do kwoty 4100 zł, a w punkcie V podwyższył kwotę zasądzoną od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa do kwoty 5386 zł na którą złożyła się opłata od zasądzonego roszczenia, czyli 3200 zł i ¾ kosztów opinii biegłego – 2915 zł
Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny w ww. zakresie zmienił na podstawie art.386 § 1 kpc zaskarżony wyrok, a w pozostałym zakresie na podstawie art.385 kpc apelację powoda oddalił jako bezzasadną.
Sąd Apelacyjny o kosztach postępowania apelacyjnego orzekł na podstawie art.100 kpc znosząc wzajemnie pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego.
W punkcie 4 wyroku Sąd Apelacyjny nakazał ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Tarnowie kwotę 1000 zł tytułem części opłaty od apelacji w zakresie w jakim apelacji została uwzględniona.