sygn. I ACa 1274/24 20 lutego 2026 Sąd Apelacyjny we Wrocławiu

Wyrok z 20 lutego 2026, sygn. I ACa 1274/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 lutego 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Magdalena Cichocka

Protokolant: Piotr Józwik

po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa A. L.

przeciwko (...) SA z siedzibą w G.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 11 grudnia 2023 r. sygn. akt I C 816/20

1. oddala apelację;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda 8100 zł kosztów postępowania apelacyjnego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się tego punktu orzeczenia do dnia zapłaty.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 11 grudnia 2023 r., Sąd Okręgowy w Opolu ustalił, iż umowa o kredyt na cele mieszkaniowe (...) nr (...)zawarta w dniu 07 marca 2008 r. pomiędzy A. L., a (...) S.A. z siedzibą w G. – jest nieważna (pkt I); zasądził od strony pozwanej (...) S.A. z siedzibą w G. na rzecz powoda A. L. kwotę 9 632,48 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 maja 2023 r. do dnia zapłaty (pkt II); w pozostałym zakresie powództwo oddalił (pkt III); zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 11 817,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10 800,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie poczynając od daty uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty (pkt IV) oraz polecił ściągnąć od strony pozwanej na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Opolu kwotę 5 931,90 zł tytułem brakujących wydatków.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, jak na stronach 1-3 uzasadnienia (k. 406-408 akt sprawy).

Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok w części tj. w zakresie pkt I, II, IV i V. Zaskarżonemu wyrokowi strona pozwana zarzuciła:

1.  naruszenie przepisów postępowania, tj.:

art. 233 § 1 k.p.c.

art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c.;

2.  naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa Bankowego i w zw. z art. 353 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny, art. 358 1 § 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c.;

art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa Bankowego i w zw. z art. 353 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny, art. 358 1 § 2 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 358 1 § 2 k.c. oraz art. 58 k.c.;

art. 385 1 § 1 k.c.;

art. 385 1 § 1 i 3 k.c., art. 385 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich;

art. 385 1 § 1 i 2 k.c.;

art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a) i lit. b) ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 316 § 1 k.p.c.;

art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c., art. 354 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG;

art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 2 i 3 k.c. oraz art. 24 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim oraz art. L ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – przepisy wprowadzające kodeks cywilny oraz art. 69 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe;

art. 385 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c.;

art. 455 k.c.;

art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c.;

art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. za art. 499 k.c.;

art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c.;

art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. w zw. z art. 203 1 § 1 k.p.c.;

art. 734 § 2 k.c. oraz art. 65 § 1 k.c.;

art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c.;

- w sposób szczegółowo opisany w apelacji na k. 423v-425v.

Na podstawie art. 380 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. strona pozwana wniosła o zmianę postanowienia dowodowego i dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań D. Z., V. R., H. D. i S. V. na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew.

Ponadto strona pozwana na podstawie art. 382 k.p.c. wniosła o przeprowadzenie dowodu z dokumentu: opinii (ekspertyzy) prawnej autorstwa dr hab. S. G. (D., 10.11.2022 r.) stanowiącej rozwinięcie stanowiska pozwanego popartego autorytetem i wiedzą specjalistyczną na następujące fakty: (i) mechanizm subsumpcji nor, dyspozytywnych w miejsce niedozwolonego postanowienia umownego, gdy umowa nie może wiązać bez tego postanowienia, a w konsekwencji możliwość zastąpienia kursu z tabeli Banku kursem średnim NBP.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty, strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zaskarżonym zakresie oraz zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów procesu za obie instancje w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Jednocześnie, w przypadku uwzględnienia podniesionego przez stronę pozwaną prawa zatrzymania, pozwany wniósł o uwzględnienie w sentencji wyroku podniesionego zarzutu zatrzymania poprzez poczynienie stosowanej w nim adnotacji w sentencji wyroku wraz z zastrzeżeniem, że odsetki za opóźnienie są należne powodowi od momentu zaoferowania zwrotu świadczenia przez powoda.

W odpowiedzi na apelację, powód wniósł o jej oddalenie w całości jako oczywiście bezzasadnej oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za II instancję. Ponadto, powód wniósł o pominięcie lub oddalenie wniosków dowodowych wskazanych w treści apelacji w pkt 5 i 6 z uwagi na ich oczywistą bezzasadność i zmierzanie wyłącznie do opóźnienia postępowania, a równocześnie jako dowody spóźnione (wskazując, iż ekspertyza prawna z 2022 r. mogła zostać przedstawiona w postępowaniu przed Sądem I instancji), a także pominięcie lub oddalenie wniosków strony pozwanej o uwzględnienie zarzuty zatrzymania czy też potrącenia z uwagi na brak prawnych możliwości zastosowania tych zarzutów, całkowitą bezpodstawność i bezzasadność.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu w całości.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, jako że znajdowały one pełne oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Sąd I instancji przeprowadził wnikliwe postępowanie dowodowe i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Powtarzanie ustaleń Sądu I instancji nie było konieczne i Sąd Apelacyjny przy zastosowaniu art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. władny był poprzestać na stwierdzeniu, że ustalenia te uznaje w całości za własne.

Podkreślić również należy, że zasadnicza część zarzutów apelacji dotyczyła tych samych kwestii, zawierała tę samą lub podobną argumentację, lub jedynie jej rozwinięcie i kontynuację, tyle tylko że ujętą w ramy innych jeszcze przepisów procedury lub prawa materialnego. W związku z powyższym szczegółowe odniesienie się do każdego z tych zarzutów z osobna byłoby niecelowe i nie sprzyjałoby przejrzystości niniejszego uzasadnienia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 5 grudnia 2013 r. (sygn. akt V CSK 30/13) obszerne, wielowątkowe wywody, prezentujące alternatywne kwalifikacje prawne, zawierające wiele zarzutów, nie mogą uzasadniać odniesienia się do wszystkich twierdzeń, w postaci równie obszernego komentarza. W tym stanie rzeczy zasadne było niejako łączne rozpoznanie tych zarzutów, które dotyczyły w istocie tej samej materii.

Mając na uwadze treść podniesionych w apelacji zarzutów, w pierwszym rzędzie koniecznym było odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, albowiem jedynie pozbawione błędów ustalenia faktyczne, będące wszak wynikiem należycie i starannie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny skarżonego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego – które to naruszenia prawa materialnego sąd odwoławczy zobligowany jest wziąć pod uwagę z urzędu. Przypomnieć nadto należy, że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego (tak uchwała SN (7s.) z 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07 – zasada prawna).

Strona pozwana w wywiedzionej apelacji sformułowała zarzuty, odnoszące się do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. i przekroczenia przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów i dokonania dowolnej oceny dowodów z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki. Zakwestionowanie w złożonym środku odwoławczym oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było jednak skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Odwoławczy. Zauważyć należy, że argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności klauzul zawartych w umowie kredytowej. Część tych zarzutów nie dotyczyło jednak sfery faktów, a dotyczyło oceny ważności postanowień spornej umowy kredytu, charakteru tejże umowy oraz abuzywności poszczególnych postanowień umowy w zakresie klauzul przeliczeniowych. Nie stanowiły one domeny ustaleń co do faktów, lecz były przejawem dokonanych przez Sąd Okręgowy ocen prawnych motywowanych poglądami doktryny oraz judykatury, a zatem ich skuteczne zakwestionowanie w drodze apelacji nie mogło nastąpić w drodze zgłoszenia zarzutów o charakterze procesowym.

Sąd Odwoławczy zwraca uwagę, iż apelujący winien wskazać konkretne uchybienia tej zasadzie dotyczące konkretnych środków dowodowych i wykazać,
że sąd ocenił dowód wadliwie, a także uzasadnić, na czym polega naruszenie zasad logicznego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego
(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18.01.2002 r., I CKN 132/01; z dnia 25.11.2003 r., II CK 293/02; z dnia 28.04.2004 r., V CK 398/03; z dnia 18.06.2004 r., II CK 369/03; z dnia 13.10.2004 r., III CK 245/04; z dnia 07.01.2005 r., IV CK 387/04; z dnia 21.10.2005 r., III CK 73/05; z dnia 10.11.2005 r., V CK 332/05; z dnia 16.12.2005 r.,
III CK 314/05). Wykazanie przez stronę, że sąd naruszył art. 233 § 1 k.p.c. oraz że fakt ten mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być zastąpione odmienną interpretacją dowodów zebranych w sprawie, chyba że strona jednocześnie wykaże, iż ocena dowodów przyjęta przez sąd za podstawę rozstrzygnięcia przekracza granice swobodnej oceny dowodów (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10.04.2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000/10/189). Nie wystarcza przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 06.11.1998 r., III CKN 4/98). Sąd I instancji ma obowiązek wyprowadzenia z zebranego w sprawie materiału dowodowego wniosków logicznie prawidłowych. Reguła ta, współokreślająca granice swobodnej oceny dowodów, nie będzie zachowana jedynie wtedy, gdy wnioski wyprowadzone przez sąd przy ocenie dowodów nie układają się w logiczną całość, zgodną
z doświadczeniem życiowym, lecz pozostają ze sobą w sprzeczności, a także, gdy nie istnieje logiczne powiązanie wniosków z zebranym w sprawie materiałem dowodowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 09.12.2009 r., IV CSK 290/09).
Jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu,
na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne.

Zgromadzony w tej sprawie i przyjęty przez Sąd I instancji jako podstawa ustalenia stanu faktycznego materiał dowodowy spełnia powyższe kryteria, zaś jego ocena przez Sąd Okręgowy nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia logicznego rozumowania.

Sąd Okręgowy nie uchybił również dyspozycji art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c. poprzez pominięcie wniosków dowodowych strony pozwanej o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków D. Z., V. R., H. D. oraz S. V. na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew. Sąd Okręgowy prawidłowo pominął wnioskowane dowody. Wskazać należy, że pominięcie wniosku o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, był on w istocie nieprzydatny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Żaden z wnioskowanych świadków nie procedował umowy z powodem, zatem nie posiadał informacji, które mogłyby mieć znaczenie w niniejszej sprawie. Okoliczność, że bank posiadał określone zasady i procedury udzielania kredytów indeksowanych i denominowanych oraz zasady dotyczące informowania o ryzyku kursowym nie oznacza, że były one każdorazowo stosowane. W szczególności dowód ten nie mógł wykazać, iż zasady te znalazły zastosowanie podczas zawierania umowy z powodem. Ponadto zasady określania kursów walut winny wynikać z umowy, a nie z zeznań świadków i być znane kredytobiorcy już w momencie zawarcia umowy.

Jeśli zaś chodzi o opinię (ekspertyzę) dr hab. S. G. to ma ona charakter dokumentu prywatnego w rozumieniu art. 245 k.p.c. Strona może wprawdzie domagać się dopuszczenia dowodu z takiej ekspertyzy jako dokumentu prywatnego, jednak dowód taki może służyć wykazaniu jedynie tego, że osoba, która podpisała się pod ekspertyzą, złożyła oświadczenie zawarte w jej treści. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2008 r., IV CSK 168/08, LEX nr 465997, z dnia 2 lutego 2011 r., II CSK 323/10, LEX nr 738542 i z dnia 2 lutego 2017 r., I CSK 778/15, LEX nr 2269100, z dnia 9 sierpnia 2019 r., II CSK 352/18, LEX nr 2727457). Trzeba przy tym wyraźnie zaznaczyć, że tezy, które za pomocą tych dokumentów zamierza forsować skarżący, nie mogą się ostać w świetle aktualnego bogatego stanowisko Sądu Najwyższego oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego postanowień abuzywnych występujących w umowach o kredyt waloryzowany kursem waluty obcej.

W związku z powyższym Sąd I instancji prawidłowo nie uwzględnił wniosku strony pozwanej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, co czyni niezasadnym zarówno wniosek z art. 380 k.p.c., jak również zarzut naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c. W istocie z tożsamych przyczyn Sąd Apelacyjny pominął ww. wnioski dowodowe w toku postępowania apelacyjnego.

Reasumując – zdaniem Sądu Apelacyjnego – nie doszło do uchybień
w prowadzeniu postępowania dowodowego i ocenie jego wyników, a Sąd I instancji ocenił dowody prawidłowo i w granicach ich swobodnej oceny.

Przy prawidłowo ustalonej podstawie faktycznej rozstrzygnięcia Sąd I instancji nie dopuścił się też naruszenia przepisów prawa materialnego w sposób przedstawiony w apelacji strony pozwanej.

W ocenie Sądu Apelacyjnego poprawna jest konkluzja Sądu I instancji, że w wyniku uznania za abuzywne postanowień umownych, ostatecznie umowę należało uznać za nieważną. W efekcie wyeliminowania klauzuli dotyczącej zmiany oprocentowania, jak i przeliczania walut PLN i CHF zarówno na etapie udzielania kredytu, jak i na późniejszym etapie jego spłaty nie sposób było ustalić wysokości zobowiązania kredytowego.

Na podstawie art. 358 1 k.c. strony mogły jednak uzależnić wysokość swoich świadczeń od innego miernika wartości, uwzględniając jednak obowiązek wyrażania zobowiązań w walucie polskiej. Natomiast regulacje związane z udzielaniem kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej zostały wprowadzone 26 sierpnia 2011 roku poprzez dodanie art. 69 ust. 2 pkt 4a) i ust. 3 ustawy Prawo bankowe. Uprzednio jednak w judykaturze wyrażane było jednolite stanowisko aprobujące zaciąganie zobowiązań kredytowych w walucie obcej z zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu będzie dokonywana w walucie krajowej (zob. wyrok SN z 30 października 2020 roku II CSK 805/18). W związku z tym obecnie jednolicie przyjmuje się, że umowa kredytu wiążąca wysokość udzielonego kredytu i wysokość jego spłat z kursem waluty obcej nie jest nieważna z uwagi na sprzeczność z konstrukcją umowy kredytu przewidzianą w art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe (zob. Wyrok SN z 11 grudnia 2019 roku V CSK 382/18 ).

Zasadniczym zagadnieniem, w kontekście podnoszonych zarzutów apelacyjnych, a wpływającym na treść rozstrzygnięcia była jednak kwestia, czy zawarta w umowach klauzula denominacyjna może być oceniana na gruncie
art. 385 1 k.c. jako postanowienie abuzywne, a w przypadku jej eliminacji czy umowa może być uznana za ważną.

Przepis art. 385 1 §1 zd. 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, o czym mowa w art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. Natomiast art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 stanowi, że warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, mogą być uznane za nieuczciwe, jeśli stoją w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy, praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. W art. 385 1 §1 k.c. określono sankcję, którą dotknięte jest niedozwolone postanowienie umowne, polegającą na tym, że „nie wiąże” ono konsumenta. Obecnie dominuje przy tym pogląd, który podziela również Sąd Apelacyjny orzekający w niniejszej sprawie, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego denominowanego do waluty obcej klauzule, a zatem także klauzule kształtujące mechanizm denominacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. np. wyroki SN z: 4.04.2019 r., III CSK 159/17; 9.05.2019 r., I CSK 242/18; 11.12.2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; 21.06.2021 r., I CSKP 55/21; 3.02.2022 r., II CSKP 459/22, por. wyroki Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2019 r., Ili CSK 159/17, OSP 2019, z. 12, poz. 115 i z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, nie publ.).

Brak jednoznaczności klauzul waloryzacyjnych zastosowanych przez stronę pozwaną w przedmiotowej umowie, nie poddających się obiektywnej weryfikacji, wypełnia przesłankę ich abuzywności.

Jak wskazano wyżej za niedozwolone postanowienia umowne uznane mogą być tylko te postanowienia, które nie zostały uzgodnione indywidualnie z konsumentem. Stosownie do art. 385 1 § 4 k.c., ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Zgodnie z art. 385 1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta. Na fakt indywidualnego uzgodnienia postanowień obejmujących zakwestionowane klauzule pozwany bank, nie powołał żadnych dowodów i nie obalił wynikającego z art. 385 1 § 3 zd. 2 k.c. domniemania nieuzgodnienia indywidualnego spornych klauzul, co trafnie ocenił Sąd Okręgowy. Z całą stanowczością podkreślić należy, a co zasadniczo nie budzi wątpliwości w judykaturze, że wybór oferty kredytowej, czy też zdecydowanie się konsumenta na zaciągnięcie zobowiązania opiewającego na kredyt indeksowany lub denominowany, nie stanowi wyrazu indywidualnego negocjowania warunków umowy.

Warunkiem uznania postanowienia umownego za abuzywne jest ustalenie, że kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Postanowienie umowne jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, gdy można rozsądnie założyć, że kontrahent konsumenta, traktujący go w sposób sprawiedliwy i słuszny, uwzględniający jego prawnie uzasadnione roszczenia, nie mógłby racjonalnie się spodziewać, że konsument zaakceptowałby w ramach negocjacji klauzulę będącą źródłem braku równowagi stron (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15.01.2016 r. I CSK 125/15 LEX 1968429).

O ile kwestie rozpatrywane na tle spraw tzw. frankowych, budzą nadal kontrowersje zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie, to uznanie abuzywności zapisów umów, zawierających analogiczny jak w niniejszej sprawie mechanizm przeliczeniowy, jest powszechnie podzielane. W uzasadnieniu tego stanowiska podkreśla się w szczególności, że biorąc pod uwagę fakt, iż w przypadku kredytu waloryzowanego w walucie obcej, oprócz odsetek kredytobiorca ponosi koszty zmian kursowych i kursów walut przyjętych w danym banku (spread walutowy), winien on już w chwili zawierania umowy znać mechanizm ustalania tych kosztów, aby mieć świadomość konsekwencji ekonomicznych tych postanowień. Tymczasem przedmiotowa umowa nie określała kryteriów, jakimi kierował się bank przy ustalaniu kursu CHF, co uniemożliwiało powodom dokonanie weryfikacji wysokości tego kursu, a w konsekwencji i wynagrodzenia banku w zamian za oddanie im do dyspozycji określonej sumy środków pieniężnych. Takie postanowienie umowne wypełnia przesłankę, o której mowa w art. 385 3 pkt 20 k.c., dającą kontrahentowi konsumenta uprawnienie do określenia lub podwyższenia ceny lub wynagrodzenia po zawarciu umowy, a więc należy je uznać za niedozwolone.

Trafna pozostaje konstatacja, zgodnie z którą zastrzeżenie w umowach możliwości jednostronnego określania należnego bankowi wynagrodzenia i wysokości kredytu według tabel kursowych banku, stanowi o rażącym naruszeniu interesów konsumenta. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym, a dobre obyczaje oznaczają zachowanie zasad równorzędności stron i zakaz wykorzystywania swojej silniejszej pozycji. Nieuczciwość klauzuli nie wyraża się w tym, że konkretny kurs był zawyżony w stosunku do rynkowego, ale w tym, że został on narzucony przez bank, który faktycznie samodzielnie decydował o wysokości zadłużenia kredytobiorcy. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne.

Co się zaś tyczy realizacji ciążącego na przedsiębiorcy obowiązku informacyjnego, to wskazać należy, że nawet przyjmując, że umowna klauzula walutowa została jasno i zrozumiale wyrażona, a powodowi przedstawiono również ryzyko z tym związane, to tylko gdyby w umowie strony postanowiły o waloryzacji według kursu waluty obiektywnego, na wysokość którego ani bank, ani kredytobiorca nie mieliby wpływu, postanowienia waloryzacyjne nie wykazywałyby cech abuzywności. Istotnym pozostaje to, że sam fakt poinformowania o ryzyku kursowym nie jest tożsamy z wnioskiem, że żadne warunki umowne nie zawierają klauzul abuzywnych.

Ponadto wskazać trzeba, że nie miało żadnego znaczenia to, w jaki sposób pozwany Bank rzeczywiście ustalał wewnętrznie kurs waluty, do której kredyt był waloryzowany, w jaki sposób pozwany Bank finansował udzielanie kredytów denominowanych, czy jak zabezpieczał swoje ryzyko walutowe, gdyż stanowi to okoliczność leżącą poza łączącym strony stosunkiem prawnym, a równocześnie związaną z wykonywaniem umowy, nie zaś z chwilą jej zawarcia. Powszechnie wiadomo, a co wynika też z ugruntowanego już orzecznictwa, że treść klauzuli bada się na chwilę zawarcia umowy, a późniejsze jej wykonywanie pozostaje dla tej oceny indyferentne.

Postanowienia abuzywne są od początku, z mocy samego prawa dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy, chyba że następczo udzieli on świadomej i wolnej zgody na te klauzule i w ten sposób przywróci im skuteczność z mocą wsteczną (zob. uchwałę składu 7 sędziów SN - zasada prawna z dnia 7.05. 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, Nr 9, poz. 56). Okolicznością niebudzącą wątpliwości jest to, że powód takiej zgody nie udzielił, a w toku procesu konsekwentnie domagał się uznania umowy za nieważną.

Kończąc niejako wątek związany z oceną abuzywności stosowanej klauzuli przeliczeniowej, stwierdzić należy, że wbrew zarzutom i twierdzeniom banku klauzula zawarta w spornej umowie kredytowej kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami przez uzależnienie warunków waloryzacji świadczenia od kompetencji silniejszej strony umowy, tj. banku. Opisana konstrukcja daje bankowi możliwość uzyskania korzyści finansowych stanowiących dla kredytobiorcy dodatkowe koszty kredytu, a których oszacowanie jest niemożliwe ze względu na brak oparcia zasad ustalania kursów wymiany o obiektywne i przejrzyste kryteria. Przy takich zapisach umowy, powód nie miał realnej szansy określić rzeczywistej wysokości zadłużenia, w tym zakresie będąc uzależnionym od jednostronnych decyzji banku, co przeczy dobrym obyczajom i narusza równowagę stron stosunku zobowiązaniowego. Ocenę tę pieczętuje fakt niezrealizowania względem powoda obowiązków informacyjnych w zakresie ciążącego ryzyka kursowego, co prowadzi do jego rażącego pokrzywdzenia.

Oceny tej nie zmienia również nowelizacja ustawy – Prawo bankowe, która pozwalała spłacać kredytobiorcom raty kredytu bezpośrednio w walucie franka szwajcarskiego, pozyskując ją na rynku na akceptowalnych przez siebie zasadach. Ukształtowanie przez przedsiębiorcę praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażące naruszenie interesów konsumenta bada się na moment zawierania umowy. W takiej sytuacji, nie ma znaczenia w jaki sposób przedsiębiorca wykonywał umowę. Moment badania abuzywności potwierdza również sprostowanie do dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z 20 czerwca 2018 r., sygn. akt III CZP 29/17, LEX nr 2504739).

Przywoływana ustawa wprowadziła pewne możliwości związane ze spłatą kredytów indeksowanych oraz denominowanych, jednakże nie zmieniało to oceny postanowień umownych. Te bowiem zawsze powinny być jasne, zrozumiałe i jednoznaczne dla konsumenta już w chwili zawierania umowy (por. uchwała 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Od tego momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim postanowieniem. Mamy zatem do czynienia ze skutkiem ex tunc, co oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne, pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało zatem wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta regulacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy (zob. wyrok SN z 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22, LEX nr 3369587). Konsekwencją tego stwierdzenia jest fakt, że tzw. ustawa antyspreadowa z 29 lipca 2011 r. nie może mieć wpływu na ocenę abuzywności spornych postanowień umownych.

Podkreślić również należy, że nawet gdyby uznać, że przez cały okres obowiązywania umów bank stosował kursy nieodbiegające od kursu sprzedaży NBP i kursów innych banków, to prawnie obojętne było to, w jaki sposób umowy w zakresie abuzywnych przepisów były w rzeczywistości wykonywane przez bank, w jaki sposób bank ustalał kursy CHF względem PLN oraz czy stosowane przez bank kursy kupna i sprzedaży były de facto kursami rynkowymi, gdyż relewantnym dla oceny tego, czy dane postanowienie umowy jest niedozwolone (art. 385 1 § 1 k.c.) jest stan z chwili zawarcia umowy (zob. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Podobnie nie zasługuje na aprobatę argument podnoszony przez przedstawicieli szeroko rozumianego sektora bankowego, a mianowicie argument „o powszechności praktyki odsyłania do własnych tabel kursowych”. Powszechność tej praktyki nie oznacza wszak, że była ona prawidłowa.

Z powyższych względów Sąd Apelacyjny generalnie nie podzielił zarzutów odnoszących się do oceny postanowień umowy stron w zakresie kwestionowanego mechanizmu denominacyjnego. Wbrew zarzutom strony pozwanej powód wykazał przesłanki uznania ww. postanowień za abuzywne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c.

Skoro postanowienia określające mechanizm waloryzacji stanowiły niedozwolone postanowienia umowne i zgodnie z art. 385 1 § 1 i § 2 k.c. nie wiązały powoda, co oznacza konieczność wyeliminowania ich z umowy, należy rozważyć czy umowa stron mogła bez tych postanowień nadal obowiązywać i być wykonywana oraz czy postanowienia te mogą ewentualnie zostać zastąpione przepisami dyspozytywnymi.

Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków (zob. np. wyroki SN z dnia: 27.07.2021 r., V CSKP 49/21; 2.06.2021 r., I CSKP 55/21). Wyeliminowanie z łączących strony umów abuzywnych zapisów rodzi zatem konieczność dokonania oceny, czy umowy w pozostałym zakresie są możliwe do utrzymania. Jak wskazał Sąd Najwyższy, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu denominowanego i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp, czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umów o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za ich całkowitą nieważnością (zob. np. wyroki SN z dnia: 11.12.2019 r., V CSK 382/18; 17.03.2022 r., II CSKP 474/22). Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. W tym też kontekście należy rozważać aspekt „utrzymania” umowy przez wprowadzenie rozwiązań z innych przepisów kodeksu cywilnego (średni kurs NBP - art. 358 § 2 k.c.), czy w ogóle z innych aktów prawnych.

Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 3 października 2019 r., D., C-260/18 jednoznacznie stwierdził, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę.

Nadto nawiązując do dalszych zarzutów apelacji, Sąd Apelacyjny wskazuje, iż podziela pogląd uznawany aktualnie za dominujący, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia waloryzacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego (por. wyrok SN z 27.11.2019 r., sygn. II CSK 483/18). Poprzestanie na usunięciu z treści umowy jedynie postanowień odnoszących się do tabeli kursowej oznaczałoby odwołanie się do niedopuszczalnej redukcji utrzymującej skuteczność (por. wyrok TSUE w sprawie C-19/20 nb 67 i 68). W wyroku z 26 marca 2019 r. w sprawach C-70/17 i C 179/17 ((...) SA przeciwko H. A. oraz (...) SA przeciwko H. C. i O. K., pkt 54) TSUE wykluczył, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Oznacza to, że nieuprawnione jest zastąpienie przez sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Możliwość takiej zmiany umowy przez sąd stoi w sprzeczności z celami prewencyjnymi dyrektywy 93/13 (zob. wyrok SN z 27.07.2021 r., V CSKP 49/21).

W świetle cytowanego wyżej orzecznictwa generalnie chybione są zarzuty apelacji odnoszące się do dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny, iż klauzule określające mechanizm waloryzacji zawarte w umowach, spełniają przesłanki do uznana ich za nieobowiązujące na podstawie art. 385 1 k.c., a po ich wyeliminowaniu, w prawie krajowym brak jest przepisów pozwalających na ich zastąpienie, co skutkuje uznaniem przedmiotowej umowy za nieważną.

W sprawie nie doszło też do naruszenia przez Sąd I instancji art. 4 w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a i b ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. Przepis art. 316 § 1 k.p.c. zabrania sądom ignorowania zmian stanu prawnego, które weszły w życie przed zamknięciem rozprawy. Należy jednak odróżnić obowiązywanie przepisu prawa od zakresu zdarzeń, do których się go stosuje, w tym zakresu czasowego. Stosowanie przepisu obowiązującego w chwili zamknięcia rozprawy do umów zawartych przed jego wejściem w życie zależy od wykładni tego przepisu (art. 3 k.c.) oraz przepisów intertemporalnych, jeżeli nowelizacja zawierała takie przepisy.

Wobec powyższego powód, co do zasady, mógł domagać się zasądzenia od strony pozwanej zwrotu nienależnego świadczenia na podstawie art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uchwale z dnia 16 lutego 2021 r., sygn. akt III CZP 11/20 oraz w uchwale z dnia 25 kwietnia 2024 r., sygn. akt III CZP 25/22 stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.

Wbrew zarzutom strony pozwanej Sąd I instancji nie uchybił też dyspozycji art. 455 k.c. w zw. art. 481 § 1 k.c. Wyrok w sprawie o stwierdzenie nieważności czy o zapłatę w związku z nieważnością umowy ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Wyrok ten nie stwarza nowej sytuacji prawnej, a jedynie potwierdza istniejący stan prawny. Sąd Okręgowy trafnie zastosował zatem powyższe przepisy i w sposób prawidłowy zasądził odsetki od wskazanej w wyroku kwoty.

Nieuzasadniony był również zarzut naruszenia art. 498 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 499 k.c. w zw. z art. 203 1 § 1 k.p.c. Pozwany wskazywał w apelacji, iż Sąd I instancji winien wziąć pod uwagę zarzut potrącenia zgłoszony przez bank w odpowiedzi na pozew. Tymczasem po modyfikacji powództwa, jaka nastąpiła pismem z dnia 25 kwietnia 2023 r. (k. 299 akt i następne), powód dochodził już tylko nadpłaty ponad kapitał tj. kwoty 9 632,48 zł, zaś zarzut potrącenia z odpowiedzi na pozew odnosił się tylko do kwoty kapitału tj. 225 000 zł, którego powód ostatecznie w niniejszym procesie nie dochodził. Już tylko z tej przyczyny powyższy zarzut pozostawał bez wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie. Niemniej jednak trafnie zauważył także Sąd Okręgowy, iż w chwili składania oświadczenia o potrąceniu roszczenie banku nie było wymagalne, bowiem wcześniej pozwany nie wezwał powoda do jego spełnienia. Zatem nie można było uznać tego zarzutu za skuteczny i z tego względu.

Na uwzględnienie nie zasługiwał też zarzut naruszenia art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. w zw. z art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Stosownie bowiem do art. 496 k.c. i art. 497 k.c. prawo zatrzymania powstaje m.in. w przypadku nieważności umowy wzajemnej, kiedy to każda ze stron zobowiązana jest do zwrotu otrzymanego świadczenia drugiej. Tymczasem umowa kredytu nie jest ściśle umową wzajemną w rozumieniu przywołanych przepisów. Jest to umowa dwustronnie zobowiązująca i odpłatna, ale świadczenie kredytobiorcy w postaci zwrotu kapitału kredytu nie jest ekwiwalentem świadczenia kredytodawcy w postaci uprzedniej wypłaty tegoż kapitału. Charakter świadczenia wzajemnego, lecz w istocie nieekwiwalentnego (co odróżnia je od np. ceny sprzedaży, czy wynagrodzenia za wykonanie usługi), mogą mieć co do zasady odsetki umowne/kapitałowe. Wykonując zobowiązanie z umowy kredytu, kredytobiorca zwraca otrzymane do jego dyspozycji środki pieniężne i ponosi z tego tytułu dodatkowe obciążenie w postaci odsetek, nie zaś spełnia w zamian za udostępnienie środków innego rodzaju świadczenie. Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym sprawę wyraża stanowisko, iż w sprawach o zwrot świadczenia nienależnego z tytułu nieważnej umowy kredytu nie znajduje zastosowania prawo zatrzymania przewidziane w przywołanych przepisach (por. wyroki: Sądu Apelacyjnego w Warszawie: z dnia 4 grudnia 2019 r., I ACa 442/18; z dnia 20 października 2021 r., I ACa 155/21; z dnia 7 grudnia 2021 r., I ACa 566/20; z dnia 29 grudnia 2021 r., VI ACa 977/20; z dnia 3 lutego 2022 r., I ACa 142/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 13 stycznia 2022 r., I ACa 482/21). Co więcej, zarzut zatrzymania nie powinien w ogóle dotyczyć jednorodzajowych świadczeń, jakimi są świadczenia pieniężne, które mogą zostać rozliczone poprzez prawidłowo i skutecznie dokonane potrącenie.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny oddalił apelację strony pozwanej w oparciu o treść art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w punkcie 1. sentencji wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Na koszty postępowania odwoławczego składało się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym – 8.100 zł.

Magdalena Cichocka

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

2.  (...)

3.  (...)