sygn. I ACa 2774/23 28 kwietnia 2026 Sąd Apelacyjny w Warszawie

Wyrok z 28 kwietnia 2026, sygn. I ACa 2774/23

Sygn. akt I ACa 2774/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 kwietnia 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Warszawie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodnicząca: Sędzia Anna Moryń (spr)

Sędziowie: Roman Dziczek

Anna Tyrluk-Krajewska

Protokolant: Małgorzata Ciecierska

po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2026 r. w Warszawie

na rozprawie

sprawy z powództwa S. L.

przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w P.

o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie

z dnia 26 czerwca 2023 r., sygn. akt XXV C 2396/20

I.  zmienia zaskarżony wyrok w punktach pierwszym i drugim w ten sposób, że oddala powództwo oraz w punkcie czwartym częściowo w ten sposób, że zasadą poniesienia kosztów jest ich całkowite poniesienie przez S. L.;

II.  zasądza od S. L. na rzecz (...) spółki akcyjnej z siedzibą w P. kwotę 51.894 zł (pięćdziesiąt jeden tysięcy osiemset dziewięćdziesiąt cztery złote) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Roman Dziczek Anna Moryń Anna Tyrluk-Krajewska

Sygn. akt I ACa 2774/23

UZASADNIENIE

S. L. pozwem z dnia 03 lipca 2020 r. skierowanym przeciwko (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w P., wniosła o pozbawienie wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego z dnia 21 sierpnia 2015 r. nr (...), wystawionego przez (...) S.A. z siedzibą w P., opatrzonego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie klauzulą wykonalności na mocy postanowienia z dnia 13 października 2015 r. sygn. akt I Co 2266/15 w części, tj. w zakresie pozostałej do wyegzekwowania na jego mocy kwoty 1.924.210,83 zł oraz o zasądzenie od pozwanego kwoty 777.982,07 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 14 lutego 2020 r. do dnia zapłaty.

Dodatkowo powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego zwrotu kosztów postępowania.

W uzasadnieniu powódka wskazała, iż z pozwanym łączył ją stosunek umowy nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF zawartej w dniu 22 kwietnia 2008 r. Z uwagi na brak spłaty wymagalnej kwoty pozwany w dniu 21 sierpnia 2015 r. wystawił przeciwko powódce bankowy tytułu egzekucyjny nr (...) na łączną kwotę 2.238.444,24 zł, z czego 2.182.284,93 zł tytułem należności głównej i 56.159,31 zł tytułem odsetek umownych karnych naliczonych za okres od 13 lutego 2014 r. do 21 sierpnia 2015 r. od zadłużenia przeterminowanego wg stopy procentowej w wysokości 2,66% w skali roku. Powódka wyjaśniła, iż przed wydaniem bankowego tytułu egzekucyjnego pozwany wystosował w dniu 23 grudnia 2013 r. ostateczne wezwanie do zapłaty, z którego treści wynikało, że zaległość dotyczyć miała „Kredytu na cele mieszkaniowe nr (...)”, a nadto, że miało ono stanowić jednocześnie wypowiedzenie umowy przez Bank. Wezwanie wysłane zostało na adres (...)-(...) P., który nie był ani adresem zameldowania, ani adresem do korespondencji powódki, które widniały w umowie, jak i w każdym z aneksów. Następnie pozwany wystąpił do Sądu o nadanie bankowemu tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności, którą Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie Wydział I Cywilny nadał postanowieniem z dnia 13 października 2015 r. w sprawie o sygn. akt I Co 2266/15. Pozwany bank na podstawie ww. tytułu wykonawczego wszczął przeciwko powódce egzekucję komorniczą, prowadzoną przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie A. S. pod sygn. akt Km 106/16 i przyłączył się do egzekucji z nieruchomości - lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość położonego w P. (02-(...)) przy ul. (...), dla którego Sąd Rejonowy dla Warszawy- Mokotowa VII Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze (...). W toku egzekucji z innych źródeł niż z nieruchomości komornik wyegzekwował od powódki łączną kwotę 1.069,03 zł, którą w kwocie 99,08 zł zaliczył na poczet kosztów postępowania egzekucyjnego, a w kwocie 969,95 zł na poczet kosztów zastępstwa wierzyciela (pozwanego w niniejszej sprawie) w egzekucji. Po przeprowadzeniu egzekucji z ww. nieruchomości, zgodnie ze sporządzonym i zatwierdzonym przez Sąd planem podziału sumy uzyskanej z egzekucji z nieruchomości wyegzekwowana została od powódki łączna kwota 777.982,07 zł.

W ocenie powódki tytuł egzekucyjny został wystawiony w sposób niewłaściwy. W pierwszej kolejności wskazano, iż zawarte w umowie kredytu klauzule indeksacyjne stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c., bowiem pozwalają bankowi na jednostronne ustalanie kursów kupna i sprzedaży waluty CHF, na podstawie których ustalane są kwota kredytu i wysokość rat kredytowych. Bank nie dopełnił również wobec powódki obowiązków informacyjnych, bowiem nie poinformował jej należycie o ryzyku kursowym, jakie wiąże się z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego. Zarówno klauzule indeksacyjne i klauzula zmiennego oprocentowania zawarte w umowie kredytu stanowią niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) k.c. i nie wiążą powódki a ich wyeliminowanie z umowy sprawia, że umowa nie może być wykonywana, co prowadzi do nieważności umowy. Umowa kredytu jest również nieważna ze względu na jej sprzeczność z art. 69 Prawa bankowego, zasadą walutowości wyrażoną w art. 358 k.c. i z naturą stosunku cywilnoprawnego wyrażoną w art. 353 ( 1) k.c. Ewentualnie w przypadku braku przesłanek do stwierdzenia nieważności umowy, za wadliwym wystawieniem tytułu egzekucyjnego przemawia także brak skutecznego wypowiedzenia umowy (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF przez Bank. Wyjaśniono, iż za prawidłowe nie można uznać bowiem wypowiedzenia umowy, które zostało sformułowane w sposób warunkowy w piśmie wzywającym do zapłaty należności. Nadto skierowanie wypowiedzenia (i zarazem wezwania do zapłaty) na adres nie wynikający z umowy, skutkujące odbiorem go nie przez powódkę, lecz przez osobę trzecią nie będącą domownikiem powódki, uznać należy za w pełni bezskuteczne. W konsekwencji uznać należałoby zatem, iż roszczenia objęte bankowym tytułem egzekucyjnym nie były w chwili jego wystawienia wymagalne, a zatem nie zachodziła w ogóle podstawa do wystawienia przez pozwanego bankowego tytułu egzekucyjnego.

Wobec powyższego powódka domaga się pozbawienia przedmiotowego bankowego tytułu egzekucyjnego wykonalności w części (w zakresie kwoty 1.924.210,83 zł) z uwagi na częściowe wyegzekwowanie przez komornika od powódki roszczeń objętych tym tytułem. Z wyegzekwowanej na rzecz pozwanego na skutek egzekucji z nieruchomości kwoty 670.072,17 na rzecz całych narosłych na chwilę podziału odsetek zaliczona została kwota 355.838,76 zł, zaś na rzecz należności głównej zaliczona została kwota 314.233,41 zł co skutkuje tym, że do wyegzekwowania na podstawie BTE pozostaje należność główna w kwocie 1.924.210,83 zł (2.238.444,24 zł – 314.233,41 zł).

Mając na uwadze powyższe nieprawidłowe było również przeprowadzenie na podstawie tytułu wykonawczego egzekucji z majątku powódki, w konsekwencji pozwany w wyniku tej egzekucji stał się bezpodstawnie wzbogacony kosztem powódki w zakresie wyegzekwowanej od niej na jego rzecz przez komornika kwoty 677.272,17 zł, na którą składa się: 670.072,17 zł tytułem należności głównej i odsetek oraz 7.200 zł tytułem kosztów zastępstwa w egzekucji. W zakresie pozostałej wyegzekwowanej od powódki z wniosku pozwanego w toku egzekucji kwoty 100.709,90 zł przypadającej na rzecz innych niż pozwany podmiotów, tj. kwoty: 100,00 zł na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie tytułem opłaty za plan podziału, 100.510,82 zł na rzecz Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie K. Z. tytułem opłaty egzekucyjnej oraz 99,08 zł pozostałych kosztów postępowania egzekucyjnego pozwany ponosi odpowiedzialność wobec powódki za wyrządzoną jej w ten sposób szkodę i zobowiązany jest do jej naprawienia. Wobec powyższego powódka wnosi o zasądzenie od pozwanego kwoty 777.982,07 zł stanowiącą sumę ww. kwot, które zostały wyegzekwowane od powódki w toku egzekucji prowadzonej przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie K. Z. pod sygn. akt Km 106/16.

Strona pozwana (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w P. w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki kosztów zastępstwa procesowego.

W uzasadnieniu pozwany wskazał, że w ramach powództwa o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego powódka nie może żądać pozbawienia tytułu egzekucyjnego wykonalności ponad kwotę 1.511.630,43 zł, bowiem ponad kwotę skutecznie wyegzekwowaną (w dniu 23 czerwca 2020 r.) powódka utraciła możliwość wytoczenia powództwa opozycyjnego z chwilą wyegzekwowania świadczenia, które to nastąpiło przed datą wniesienia pozwu - pozew został wniesiony w dniu 2 lipca 2020 r., a środki wyegzekwowane wpłynęły na rachunek pozwanego w dniu 23 czerwca 2020 r., co stanowi o tym, że powódka z tą datą utraciła możliwość wytoczenia powództwa przeciwegzekucyjnego. Dodatkowo pozwany wskazał, iż roszczenie strony powodowej wywodzone z odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego wobec powódki jest nieuzasadnione i nieudowodnione. Nie ma racji powódka, że pozwany jest obowiązany do naprawienia jej szkody w wysokości 100.709,90 zł, czy że w ogóle pozwany ponosi wobec powódki odpowiedzialność odszkodowawczą. Pozwany prowadząc postępowanie egzekucyjne z nieruchomości działał na podstawie ważnego tytułu egzekucyjnego, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności, zaś powódka nie wykazała bezprawności w działaniu pozwanego. W ocenie pozwanego wypowiedzenie złożone powódce zostało jej skutecznie doręczone przez umocowane do tego osoby. Pozwany wskazał, że umowa kredytu zawarta przez strony nie zawiera klauzul abuzywnych, które skutkowałyby niezwiązaniem powódki oraz jest zgodna z prawem i ważna. Kredyt waloryzowany kursem waluty obcej jest dozwolony na gruncie przepisów Prawa bankowego. Przed zawarciem umowy powódka została poinformowana o ryzyku kursowym związanym z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej. Klauzule waloryzacyjne zostały indywidualnie uzgodnione z powódką, ponieważ znalazły się w treści umowy na wyraźny wniosek powódki, która sama świadomie dążyła do wpisania klauzul waloryzacyjnych do umowy, aby uzyskać w zamian niższe oprocentowanie. Kursy walut stosowane przez pozwanego miały charakter rynkowy, gdyż były ustalane na podstawie obiektywnych kryteriów i nie odbiegały od kursów stosowanych przez innych uczestników rynku.

W dalszym toku postępowania strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska w sprawie.

Wyrokiem z dnia 26 czerwca 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie pozbawił wykonalności bankowy tytuł egzekucyjny z dnia 21 sierpnia 2015 r. nr (...) wystawiony przez (...) S.A. z siedzibą w P., opatrzony przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie klauzulą wykonalności na mocy postanowienia z dnia 13 października 2015 r. (sygn. akt I Co 2266/15) w części, tj. w zakresie pozostałej do wyegzekwowania na jego mocy kwoty 1.924.210,83 zł (pkt 1), zasądził od (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w P. na rzecz S. L. kwotę 772.861,15 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od następujących kwot: od 670.072,17 zł od dnia 15 lutego 2020 r. do dnia zapłaty i od 102.788,98 zł od dnia 15 września 2020 r. do dnia zapłaty (pkt 2), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 3),

szczegółowe wyliczenie kosztów postępowania pozostawił referendarzowi sądowemu rozstrzygając, że zasadą poniesienia kosztów procesu jest ich całkowite poniesienie przez (...) Spółkę Akcyjną z siedzibą w P. (pkt 4).

Powyższy wyrok zapadł w oparciu o następujące ustalenia i rozważania:

W 2008 r. S. L. potrzebowała środków finansowych na zakup mieszkania w P. w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych, ale również w celu prowadzenia w nim działalności gospodarczej. W celu uzyskania kredytu powódka zgłosiła się do pośrednika kredytowego, który po przeanalizowaniu jej sytuacji ekonomicznej wskazał, że nie ma ona zdolności kredytowej do uzyskania kredytu w złotych polskich, natomiast ma możliwość zaciągnięcia kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego, co jest najkorzystniejszą dla niej opcją ze względu na niższe oprocentowanie i niższe raty kredytowe niż w przypadku kredytów złotówkowych. Powódka miała już wcześniej doświadczenie z kredytami powiązanymi z kursem waluty obcej. Pośrednik kredytowy nie informował powódki, w jaki sposób bank ustala kursy walut na potrzeby przeliczeń walutowych w umowie kredytu.

W dniu 17 marca 2008 r. S. L. złożyła do (...) S.A. wniosek o kredyt hipoteczny, w którym jako kwotę wnioskowaną o udzielenie wskazała 1.300.000 zł. We wniosku zakreśliła jako walutę wnioskowanego kredytu „CHF”, zaś okres kredytu wskazały na 30 lat.

W dniu 22 kwietnia 2008 r. (...) S.A. z siedzibą w P. (zwany
w umowie (...)) oraz S. L., jako kredytobiorca, zawarli umowę nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF. W umowie jako adres zameldowania kredytobiorcy wskazano: (...)-(...) P., ul. (...), m. 45, zaś adres do korespondencji (...)-(...) P., ul. (...), m.2. Na mocy tej umowy bank udzielił kredytobiorcy kredytu w kwocie 1.300.805 zł w celu finansowania przedpłat na poczet budowy i zakupu od Inwestora Zastępczego (...) położonego w P. przy al(...), refinansowanie wkładu własnego, pokrycie kosztów ubezpieczenia (...), opłat okołokredytowych oraz prac wykończeniowych przedmiotowego lokalu (§ 1 ust. 1-2 umowy). W umowie postanowiono, że kwota waloryzacji kredytu to (...) (§ 1 ust. 3) oraz że kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec dnia 9 kwietnia 2008 r. według kursu kupna waluty z tabeli kursowej (...) S.A. wynosi 611.855,59 CHF, kwota ta ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania banku, zaś wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej w niniejszym punkcie (§ 1 ust. 3A). Okres kredytowania ustalony został na 310 miesięcy, tj. od dnia 22 kwietnia 2008 r. do dnia 22 lutego 2034 r. (§ 1 ust. 4 umowy), a wariant spłaty kredytu jako równe raty kapitałowo-odsetkowe (§ 1 ust. 5 umowy).

W umowie postanowiono, że wypłata kredytu nastąpi w następujący sposób: 1) kwota 929.274,42 zł na rachunek nr (...) prowadzony przez Bank (...) S.A., 2) kwota 103.252,71 zł zgodnie z dyspozycją kredytobiorcy na refinansowanie wkładu własnego, 3) kwota 150.000 zł zgodnie z dyspozycją kredytobiorcy na pokrycie kosztów prac wykończeniowych przedmiotowego lokalu mieszkalnego, 4) kwota 17.959,83 zł na pokrycie kosztów ubezpieczenia(...)) kwota 100.318,04 zł zgodnie z dyspozycją kredytobiorcy, na pokrycie kosztów okołokredytowych (§ 5 ust. 1 umowy).

Zgodnie z umową, kredyt oprocentowany jest według zmiennej stopy procentowej, która w dniu wydania decyzji kredytowej wynosi 3,79 % w stosunku rocznym, a marża Banku wynosi 0,90%. (§ 9 ust. 1 i § 1 ust. 8 umowy). Wysokość zmiennej stopy procentowej w dniu wydania decyzji kredytowej ustalona została jako stawka bazowa LIBOR 3M, dla waluty w której został udzielony kredyt z dnia 28 marca 2008 r. wynoszącą 2,89% powiększona o stałą w całym okresie kredytowania marżę (...) w wysokości 0,90% (§ 9 ust. 2 umowy). (...), co miesiąc, dokona porównania aktualnie obowiązującej stawki bazowej ze stawką bazową ogłaszaną przedostatniego dnia roboczego poprzedniego miesiąca i dokona zmiany wysokości oprocentowania kredytu w przypadku zmiany stawki bazowej LIBOR 3M o co najmniej 0,10 punktu procentowego (§ 9 ust. 3 umowy). Zmiany wysokości oprocentowania kredytu (...) dokona najpóźniej piątego dnia roboczego miesiąca, następującego po miesiącu, w którym dokonana została zmiana stawki bazowej (§ 9 ust. 4 umowy).

Kredytobiorca zobowiązał się w umowie do spłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo-odsetkowych, w terminach i kwotach zawartych
w harmonogramie spłat, który stanowi integralną część umowy i jest doręczany kredytobiorcy listem poleconym w terminie 14 dni od daty uruchomienia kredytu. Harmonogram spłat jest sporządzany w CHF (§ 10 ust. 1 i 2 umowy). Raty kapitałowo-odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) S.A., obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14:50 (§ 10 ust. 5 umowy).

Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo odsetkowej, a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży CHF, z tabeli kursowej (...) S.A., obowiązującym na dzień i godzinę spłaty (§ 12 ust. 5 umowy).

W przypadku naruszenia przez kredytobiorcę warunków umowy a w szczególności w przypadku, gdy: 1) w terminie określonym w umowie nie dokona spłaty raty kapitałowo-odsetkowej lub części raty kapitałowo-odsetkowej lub 2) w umówionym terminie nie dokona spłaty należnych (...) prowizji, opłat i innych należności (...) podejmuje działania upominawcze z wypowiedzeniem Umowy włącznie. (...) może wypowiedzieć Umowę, również w przypadku: 1) złożenia fałszywych dokumentów, oświadczeń lub danych stanowiących podstawę udzielenia kredytu, 2) zagrożenia terminowej spłaty kredytu z powodu złego stanu majątkowego kredytobiorcy, 3) znacznego obniżenia realnej wartości złożonego zabezpieczenia o ile kredytobiorca nie ustanowi dodatkowego zabezpieczenia kredytu, 4) zbycia przez kredytobiorcę nieruchomości/ograniczonego prawa rzeczowego, o której mowa w § 2, 5) naruszenia przez kredytobiorcę innych warunków i obowiązków określonych w umowie. Okres wypowiedzenia umowy wynosi 30 dni i liczony jest od dnia doręczenia wypowiedzenia kredytobiorcy, przy czym za datę doręczenia wypowiedzenia uważa się również datę powtórnego awizowania przesyłki poleconej, wysłanej pod ostatni znany (...) adres kredytobiorcy. Następnego dnia po upływie okresu wypowiedzenia wszelkie zobowiązania wynikające z umowy stają się wymagalne i kredytobiorca zobowiązany jest do niezwłocznej spłaty wszystkich wymagalnych należności. W przypadku braku spłaty (...) może przystąpić do dochodzenia swych wierzytelności z prawnych zabezpieczeń kredytu oraz całego majątku kredytobiorcy. Wypowiedzenie umowy nie ogranicza (...) w wykonywaniu innych uprawnień z niej wynikających (§ 14 umowy).

Kredytobiorca oświadczył w umowie, że w zakresie roszczeń (...) wynikających z umowy dobrowolnie poddaje się egzekucji prowadzonej według przepisów kodeksu postępowania cywilnego do wysokości 2.601.610 zł obejmującej kwotę długu wraz z odsetkami oraz koszty sądowe i wszelkie inne koszty i wydatki niezbędnego do celowego dochodzenia praw (...). (...) będzie uprawniony na podstawie art. 97 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawa bankowego do wystąpienia o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, najpóźniej w terminie 3 lat od dnia rozwiązania umowy (§ 22 w zw. z § 4 ust. 1 umowy).

W umowie kredytu wskazano, że integralną część umowy stanowi „Regulamin udzielania kredytu hipotecznych dla osób fizycznych - (...)”, a kredytobiorca oświadczył, że przed zawarciem umowy powyższy Regulamin został mu doręczony oraz że uznaje jego wiążący charakter (§ 25 ust. 1 umowy).

Kredytobiorca ponadto oświadczył w umowie, że został dokładnie zapoznany
z warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym w zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptuje, że jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi kredytu, a także że został dokładnie zapoznanyz kryteriami zmiany stóp procentowych kredytów obowiązujących w (...) oraz zasadami modyfikacji oprocentowania kredytu i w pełni je akceptują (§ 29 ust. 1 i 2 umowy).

Zgodnie z „Regulaminem udzielania kredytów i pożyczek hipotecznych dla osób fizycznych - w ramach (...) (zwanego dalej „Regulaminem”), (...) udziela kredytów/ pożyczek hipotecznych złotowych waloryzowanych kursem następujących walut wymienialnych: USD/EURO/CHF/GBP/SEK według tabeli kursowej (...) S.A (§ 1 ust. 2 zd. 1). Kredyt waloryzowany udzielany jest w złotych, przy jednoczesnym przeliczeniu na wybraną przez kredytobiorcę walutę obcą (§ 1 ust. 3).

Wysokość każdej raty odsetkowej lub kapitałowo-odsetkowej kredytu waloryzowanego kursem przyjętej waluty określona jest w tej walucie, natomiast jej spłata dokonywana jest w złotych po uprzednim jej przeliczeniu wg kursu sprzedaży danej waluty, określonym w tabeli kursowej (...) S.A. na dzień spłaty (§ 23 ust. 2). Wysokość rat odsetkowych i kapitałowo-odsetkowych kredytu waloryzowanego wyrażona w złotych, ulega comiesięcznej modyfikacji w zależności od kursu sprzedaży waluty, według tabeli kursowej (...) S.A. na dzień spłaty (§ 23 ust. 3).

Wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo-odsetkowej kredytu waloryzowanego, a także spłata przekraczająca wysokość rat przeliczana jest po kursie sprzedaży danej waluty, ogłaszanym na dzień spłaty (§ 26 ust. 2) .

Przedmiotowa umowa kredytu hipotecznego została zawarta przez strony według standardowego wzorca umownego stosowanego przez bank. Postanowienia umowy dotyczące mechanizmu indeksacji nie były przedmiotem negocjacji pomiędzy stronami. W dacie zawarcia umowy S. L. prowadziła działalność gospodarczą pod firmą (...) S. L. z siedzibą w P. (adres zakładu głównego wykonywania działalności gospodarczej: (...)-(...) P., Al. (...), lok. 39). Zakup lokalu mieszkalnego nie był związany w całości z działalnością gospodarczą powódki, lecz był dokonywany głównie w celu zaspokojenia jej potrzeb mieszkaniowych. Ostatecznie powódka nie prowadziła w kredytowanym mieszkaniu działalności gospodarczej. Nieruchomość została zlicytowana w toku prowadzenia postępowania egzekucyjnego.

W dniu 24 listopada 2008 r. (...) S.A. oraz S. L. zawarli Aneks nr (...) do przedmiotowej umowy o kredyt hipoteczny, na podstawie którego dokonano zmiany terminów wypłaty poszczególnych transz kredytu.

W dniu 27 kwietnia 2012 r. (...) S.A. oraz S. L. zawarli Aneks do przedmiotowej umowy o kredyt hipoteczny, w którym strony postanowiły, że w okresie kolejnych 6 rat licząc od dnia płatności raty o najbliższym terminie wymagalności, określonym w dotychczasowym harmonogramie spłat po zawarciu niniejszego aneksu (okres odroczenia spłaty):

1.  ustalone zostaje odroczenie w spłacie kapitału kredytu udzielonego na podstawie umowy, co oznacza zawieszenie spłaty rat kapitałowych (części kapitałowej raty kredytu) w okresie odroczenia spłaty.

2.  ustalone odroczenie w spłacie kapitału kredytu nie powoduje zawieszenia spłaty rat odsetkowych (części odsetkowej raty kredytu) w okresie odroczenia spłaty.

3.  informację o wysokości rat odsetkowych w okresie odroczenia spłaty, kredytobiorca uzyskuje w formie nowego harmonogramu spłat przesyłanego w terminie 14 dni od pierwszego dnia okresu odroczenia spłaty oraz może uzyskać za pośrednictwem (...) oraz sieci Internet.

4.  w okresie odroczenia spłaty kapitału kredytu raty odsetkowe płatne są w dniu określonym w nowym harmonogramie spłat, z zastrzeżeniem § 2 pkt 1.

5.  spłata rat kapitałowych rozpoczyna się po zakończeniu okresu odroczenia w spłacie kapitału kredytu. Pierwsza rata kapitałowa płatna jest w dniu wskazanym w nowym harmonogramie spłat, określającym również terminy i kwoty rat kapitałowo-odsetkowych.

Strony umowy potwierdziły, że termin płatności pierwszej raty odsetkowej przypadającej w okresie odroczenia spłaty kapitału kredytu nie ulega zmianie, co oznacza że jest ona płatna w dniu wymagalności raty kapitałowo-odsetkowej zgodnie z obowiązującym harmonogramem spłat.

Aneksem z dnia 22 marca 2013 r. strony potwierdziły, że kredytobiorca zalega ze spłatą trzech rat kapitałowo-odsetkowych wymagalnych zgodnie z dotychczasowym harmonogramem spłat kredytu w miesiącu styczniu, lutym i marcu 2013 r. Bank wyraża zgodę na odroczenie spłaty w/w rat kapitałowo-odsetkowych, których termin zapadalności już nastąpił i tym samym strony umowy zmieniają termin wymagalności części kapitałowej jak i odsetkowej rat wyżej opisanych. Powyższe oznacza również, że Bank nie nalicza od części kapitałowej wskazanych rat - odsetek od kapitału przeterminowanego przewidzianych Umową. Strony zgodnie postanawiają, że zadłużenie stanowiące sumę części kapitałowej w/w rat wymienionych będzie podlegało spłacie powiększając proporcjonalnie część kapitałową rat pozostałych do spłaty, zgodnie z nowym harmonogramem spłat. Suma części odsetkowych w/w rat będzie podlegała spłacie w równych ratach stanowiąc dodatkowy składnik rat ujętych w nowym harmonogramie spłat. Strony zgodnie postanowiły, że w okresie kolejnych 5 miesięcy licząc od dnia płatności raty w najbliższym terminie wymagalności, określonym w dotychczasowym harmonogramie spłat po zawarciu aneksu (okres odroczenia spłaty kredytu):

1.  ustalone zostaje odroczenie w spłacie kapitału kredytu udzielonego na podstawie umowy, co oznacza zawieszenie spłaty rat kapitałowych (części kapitałowej raty kredytu) w okresie odroczenia spłaty.

2.  spłata rat kapitałowych rozpoczyna się po zakończeniu okresu odroczenia w spłacie kapitału kredytu. Pierwsza rata kapitałowa płatna jest w dniu wskazanym w nowym harmonogramie spłat, określającym również terminy i kwoty rat kapitałowo-odsetkowych.

Pismem z dnia 17 grudnia 2013 r. pozwany Bank wezwał powódkę do spłaty zaległych płatności na rachunku Kredyt Na (...) W nr (...), także tych zapadłych po dacie niniejszego pisma w terminie 7 dni od daty jego otrzymania pod rygorem wypowiedzenia umowy. W piśmie wskazano, iż wymagalne należności banku na dzień sporządzenia wezwania wynoszą: kapitał: 4.060,99 CHF, odsetki od kapitału: 975,42 CHF, łącznie: 5036,41 CHF. W wezwaniu wskazano, iż w przypadku braku spłaty w określonym powyżej terminie, pismo niniejsze należy traktować jako wypowiedzenie umowy przez Bank. Okres wypowiedzenia wynosi 30 dni i jest liczony od następnego dnia po upływie w/w 7 dniowego terminu. Niniejsze wezwanie zostało nadane na adres Al. (...), (...)-(...) P.. Wezwanie zostało odebrane przez pracownika firmy (...) S. L. w dniu 27 grudnia 2013 r.

W dniu 21 sierpnia 2015 r. (...) S.A. z siedzibą w P. na podstawie art. 96 Prawa bankowego wystawił bankowy tytuł egzekucyjny nr (...) stwierdzający, że w księgach banku figuruje wymagalne zadłużenie S. L. z tytułu umowy o kredyt hipoteczny nr (...) z dnia 22 kwietnia 2008 r. wraz z dalszymi aneksami ewidencjonowanej na rachunku bankowym nr (...) w kwocie 2.238.444,24 zł, na które składają się: 2.182.284,93 zł tytułem należności głównej oraz 56.159,31 zł tytułem odsetek umownych karnych naliczonych za okres od 13 lutego 2014 r. do 21 sierpnia 2015 r. od zadłużenia przeterminowanego wg. stopy procentowej w wysokości 2,66% w skali r.

Postanowieniem z dnia 13 października 2015 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie, I Wydział Cywilny nadał klauzulę wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nr (...) wystawionemu w dniu 21 sierpnia 2015 r. przez (...) S.A. z siedzibą w P. przeciwko S. L. w całości zgodnie z jego treścią z ograniczeniem egzekucji do kwoty 2.601.610 zł.

Na skutek wniosku (...) S.A. przeciwko S. L. toczyło się postępowanie egzekucyjne pod sygn. KM 106/16. W toku postępowania egzekucyjnego wierzycielowi przekazano kwotę 60 zł tytułem spłaty zaliczki wierzyciela oraz kwotę 969,95 zł tytułem kosztów zastępstwa w egzekucji. W planie podziału z dnia 27 sierpnia 2019 r. wierzycielowi hipotecznemu i egzekwującemu (...) S.A. w sprawie przypadła do wypłaty kwota 676.302,22 zł na którą składały się: koszty zastępstwa w egzekucji w kwocie 6.230,05 zł, należność główna w wysokości 314.233,41 zł oraz odsetki w wysokości 355.838,76 zł. Opłata egzekucyjna wyniosła 95.588,98 zł.

Pismem z dnia 13 stycznia 2020 r. pełnomocnik powódki wezwał pozwany bank do zapłaty kwoty 670.072,17 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie do dnia zapłaty tytułem zwrotu środków uzyskanych w drodze prowadzonej przeciwko S. L. przez komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie K. Z. egzekucji komorniczej sygn. akt Km 106/16 na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego nr (...) z dnia 28 października 2015 r. wystawionego przez (...) S.A. i opatrzonego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa klauzulą wykonalności sygn. akt I Co 2266/15 oraz zaniechania dalszych postępowań egzekucyjnych na podstawie bankowego tytułu egzekucyjnego nr (...) z dnia 28 października 2015 r. wystawionego przez (...) S.A. i opatrzonego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa klauzulą wykonalności sygn. akt I Co 2266/15 oraz wydanie S. L. tego tytułu w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania. W uzasadnieniu pełnomocnik wskazał, iż prowadzona ww. egzekucja komornicza jest postępowaniem bezprawnym z uwagi na posłużenie się celem jej wszczęcia bankowym tytułem egzekucyjnym nr (...) z dnia 28 października 2015 r., który został wystawiony w sposób nieuprawniony, gdyż na podstawie nieważnej umowy kredytu, przy czym, bez względu na nieważność tej umowy, jego treść nie odpowiadała również faktycznemu zobowiązaniu powódki tak co do wymagalności tego zobowiązania na dzień wystawienia przedmiotowego tytułu, jak i co do wysokości tego zobowiązania. Pozwany, w odpowiedzi na powyższe wezwanie, w piśmie z dnia 14 lutego 2020 r., poinformował, że nie znajduje podstaw do uznania roszczenia powódki.

Ustalając stan faktyczny, Sąd I instancji uznał za wiarygodne dowody z wymienionych w ustaleniach dokumentów, jako że nie budziły one wątpliwości co do ich autentyczności i nie były kwestionowane przez żadną ze stron postępowania.

Sąd dał wiarę zeznaniom S. L., w których powódka przekazała informacje co do celu zaciągnięcia przedmiotowego kredytu, okoliczności zawarcia umowy kredytu, braku negocjowania szczegółowych warunków umowy w zakresie postanowień określających zasady waloryzacji (indeksacji) walutowej, konsumenckiego charakteru umowy oraz zawarcia umowy przy wykorzystaniu wzorca stosowanego przez bank. Sąd ocenił, że wyjaśnienia powódki były zgodne z dowodami z dokumentów, a nie zostały przedstawione dowody wykazujące odmienny stan faktyczny w tym zakresie.

Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął wniosek pozwanego
o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka E. L. ponieważ okoliczności, na które dowód ten został zgłoszony (m.in. sposobu funkcjonowania kredytu waloryzowanego, sposobu finansowania kredytów waloryzowanych, zasad ustalania zdolności kredytowej) nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, gdyż dotyczyły ogólnej działalności pozwanego banku, a powódka kwestionowała konkretną umowę kredytu ze względu na jej treść. W konsekwencji przeprowadzenie powyższego dowodu było zbędne i prowadziłoby tylko do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania.

Sąd wydał wyrok na podstawie art. 15zzs 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.

Wobec powyższych ustaleń, Sąd Okręgowy uznał, iż powództwo okazało się uzasadnione w przeważającej części.

W pierwszej kolejności, Sąd przypomniał przepis art. 840 § 1 punkt 1 k.p.c. i podkreślił, że z urzędu dokonał badania ważności umowy na podstawie przepisów art. 58 k.c. i art. 69 prawa bankowego.

W ocenie Sądu Okręgowego strony niniejszego procesu zawarły dopuszczalną z punktu widzenia zasady swobody umów umowę bankowego kredytu indeksowanego do waluty CHF, na podstawie której bank wydał kredytobiorcy określoną sumę w złotych, przy czym jej wysokość jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty w dniu wydania (indeksowanie do waluty obcej po cenie kupna). Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego.

W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana zgodnie z umową na złote stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku. Tak ujęta umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Nie zmienia takich ustaleń wejście w życie ustawy antyspreadowej.

Sąd przypomniał również przepis art. 358 1 § 2 k.c., wskazując, że miernikiem wartości pieniądza może być waluta obca.

W ocenie Sądu I instancji podpisana przez strony umowa kredytu spełnia wszystkie ustawowe wymogi wynikające z treści art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe. Powódka otrzymała kredyt indeksowany do waluty obcej i zobowiązana była do spłaty kwoty w walucie obcej. Powódka wiedziała, iż wypłata kredytu nastąpi w złotówkach, jak również, że spłata będzie dokonywana poprzez pobranie środków z rachunku złotowego, prowadzonego dla powódki. Nie ma zatem bezwzględnej nieważności umowy.

Jednak w ocenie Sądu, zapisy § 1 ust. 3A, § 10 ust. 5, § 12 ust. 5, § 15 ust. 4 umowy i § 23 ust. 2 i § 23 ust. 3 regulaminu, które dotyczyły mechanizmu indeksacji, stanowiły niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 - 4 k.c. wobec kumulatywnego spełnienia się wszystkich przesłanek w nim określonych, przy czym abuzywność dotyczyła zasad przeliczania świadczeń uiszczanych przez powodów na rzecz banku oraz wypłaconej im kwoty z zastosowaniem kursu walut CHF ustalonego przez bank w bankowej tabeli kursów do PLN. W zakresie zastosowania w/w przepisu i jego interpretacji Sąd przypomniał te przepisy oraz orzecznictwo polskie i TSUE.

Sąd Okręgowy wskazał, że powódce przysługiwał status konsumentaw myśl art. 22 1 k.c. Zaciągnięty przez powódkę kredyt przeznaczony był na finansowanie przedpłat na poczet budowy i zakup od Inwestora Zastępczego (...) położonego w P. przy al. (...), refinansowanie wkładu własnego, pokrycie kosztów ubezpieczenia (...), opłat okołokredytowych oraz prac wykończeniowych przedmiotowego lokalu (§ 1A umowy). Pomimo, iż w dacie zawarcia umowy powódka prowadziła działalność gospodarczą, to zdaniem Sądu wykazane zostało, iż nie dokonywała ona rozliczania kosztów kredytu, czy opłat za media w ramach kosztów prowadzonej działalności gospodarczej. Ponadto pomimo, że S. L. prowadziła w chwili zawarcia umowy działalność gospodarczą, to przez cały okres kontraktowy traktowana była przez Bank jak konsument i w takiej też roli występowała zawierając sporną umowę.

W ocenie Sądu nie ulegało również wątpliwości, że kwestionowane klauzule zawarte zostały we wzorcu umownym sporządzonym przez pozwanego, przy czym powódka nie miała możliwości negocjacji umowy.

Zawarte w spornej umowie kredytowej klauzule indeksacyjne określają główne świadczenia stron, ponieważ dotyczą sposobu ustalenia wysokości wypłaconej kwoty.

Dalej Sąd uznał, że zawarte w umowie kredytowej klauzule indeksacyjne kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Sąd wskazał również, że ryzyko zawarcia tej umowy obciążało obie strony, nadto taka umowa była dla powódki jako kredytobiorcy znacznie bardziej korzystna niż umowa kredytu udzielanego w złotówkach, przede wszystkim z uwagi na niższe oprocentowanie (art. 228 § 1 k.p.c.).

Z tych względów nie można uznać, aby samo zamieszczenie w umowie kredytowej klauzul indeksacyjnych było sprzeczne z dobrymi obyczajami, czy rażąco naruszało interesy powódki jako konsumenta.

Ponadto, zdaniem Sądu Okręgowego, co do zasady nie jest także naruszeniem dobrych obyczajów samo zastosowanie przy wypłacie kredytu kursu kupna waluty CHF, zaś przy spłacie poszczególnych rat kursu sprzedaży CHF. Odmiennie Sąd jednakże ocenił kwestię samej Tabeli Kursów (...) S.A.. Tabeli nie można przyznać przymiotu jednoznaczności, ani tym bardziej przejrzystości, biorąc pod uwagę kwestię ustalania wartości kursów w niej wskazanych oraz zmiany ich wysokości należała do wyłącznej i samodzielnej kompetencji pozwanego banku.

Sąd przypomniał, że konstrukcja kredytu zgodnie z art. 69 Prawa bankowego, wymaga precyzyjnego określenia wszystkich składników wynagrodzenia banku. Tymczasem umowa stron nie przewiduje żadnych regulacji dotyczących wysokości wynagrodzenia banku z tytułu dokonywania za kredytobiorcę operacji walutowych na rynku międzybankowym. Podkreślono też, że decyzja o zmianie wysokości kursów, jak również o częstotliwości zmiany podejmowana jest samodzielnie przez (...), z uwzględnieniem jedynie w/w lakonicznie ujętych współczynników. Nawet późniejsze zmiany w tym zakresie nie zmieniałyby oceny co do abuzywności w/w postanowień regulaminu. Skonstruowanie w taki sposób zapisów regulaminu odnośnie parametrów wykorzystywanych przy indeksacji, w ocenie Sądu wskazuje, iż występuje tu znaczna dysproporcja informacyjna co do sposobu realizacji umowy między stronami. Takie niedookreślone postanowienia umowne bez wątpienia naruszały dobre obyczaje i prowadziły do naruszenia interesu majątkowego powoda. O ile kredytobiorca jest w stanie ustalić samą wysokość kursów waluty obowiązujących u pozwanego, o tyle z pewnością zostaje pozbawiony możliwości kontroli, czy stosowany przez bank kurs jest rzeczywiście prostą pochodną dokonywanych na rynku międzybankowym transakcji waluty, czy też zawiera w sobie jakiś dodatkowy margines, stanowiący de facto zysk banku. Ten stan rzeczy oznacza wyraźną nierówność informacyjną obu partnerów i w sposób zasadniczy wpływa niekorzystnie na sytuację powódki jako konsumenta w stosunku kredytowym. Powódka jako kredytobiorca nie została poinformowana o metodach tworzenia Tabeli kursowej (...) S.A., nie przyznano jej również żadnych mechanizmów pozwalających na ich kontrolę czy też weryfikację, co potwierdza nierównowagę stron wynikającą z niedoinformowania i czyni kwestionowane zapisy sprzecznymi z dobrymi obyczajami, a także naruszającymi interes powódki. Naruszenie to na rażący charakter, wiąże się bowiem ze sposobem ustalania wysokości świadczenia strony pozwanej w postaci wypłaty kwoty kredytu i świadczenia strony powodowej w postaci poszczególnych rat spłaty kredytu, który to w kwestionowanych klauzulach umownych został zastrzeżony stronie pozwanej poprzez oddanie jej swobodnej możliwości kształtowania kursu waluty po którym następuje indeksacja.

Po przyjęciu abuzywności ww. klauzul Sąd rozważył jaki skutek niesie to dla umowy zawartej między stronami i uznał, że skutkiem tym jest bezskuteczność klauzul od chwili zawarcia umowy. Po wyeliminowaniu abuzywnych postanowień dotyczących przeliczenia brak jest miernika służącego do dokonania indeksacji, a skoro tak brak jest możliwości zastosowania indeksacji, co prowadzi do konieczności przyjęcia, że klauzule indeksacyjne w całości nie mogą mieć zastosowania.

Zachodzi wiec konieczność pominięcia w całości postanowień umownych dotyczących indeksacji przy ustalaniu treści stosunku prawnego wiążącego konsumenta. Postanowienia te nie wiążą konsumenta ex tunc i ex lege, zaś co do zasady zgodnie z art. 385 1 § 2 k.c., strony są związane umową w pozostałym zakresie. Postanowienia takie przestają wiązać już w chwili zawarcia umowy. Oznacza to, że nie stanowią elementu treści stosunku prawnego i nie mogą być uwzględniane przy rozpoznawaniu spraw związanych z jego realizacją. W rezultacie konieczne jest przyjęcie, że łączący strony stosunek umowny nie przewiduje mechanizmu indeksacji.

Jednocześnie Sąd wskazał, że nie ma możliwości ustalenia i przyjęcia innego („sprawiedliwego”) kursu dla dokonania rozliczeń między stronami, przy zachowaniu mechanizmu indeksacji. Takiego rozwiązania nie przewidują przepisy prawa i w oczywisty sposób postanowienia umowy, nie ma nawet podstawy prawnej którą przez analogię można by zastosować do przyjęcia takiego rozwiązania. Niemożliwe jest zastosowanie art. 358 § 2 k.c., ani kursu średniego NBP. Nie ma też innych przepisów, które mogłyby wejść w miejsce wyeliminowanych zapisów umowy i regulaminu.

Sąd rozważał przyjęcie koncepcji, że umowa pozostaje umową kredytu bez mechanizmu indeksacji, co powoduje, że mielibyśmy do czynienia z kredytem złotowymi, ze zmiennym oprocentowaniem, na które składa się suma obowiązującej stawki (...) (opartej o wskaźnik LIBOR 3m) i stałej marży banku określonych w umowach tj. wyeliminowanie z umów mechanizmu indeksacji, jednakże, że nie byłoby to właściwym rozwiązaniem. Niewątpliwie pozwany nie zawarłby umów o kredyt złotowy oprocentowany w oparciu o wskaźnik LIBOR 3m, gdyż jest to wskaźnik stosowany przy kredytach walutowych lub waloryzowanych do walut obcych.

W oparciu o orzecznictwo TSUE i zapisy dyrektywy, Sąd I instancji wskazał, że jedynie w sytuacji, gdyby umowa nie mogła obowiązywać po wyeliminowaniu nieuczciwych klauzul, a stwierdzenie nieważności umowy byłoby niekorzystne dla konsumenta, sąd może sanować umowę, stosując zamiast wyeliminowanych klauzul abuzywnych przepisy dyspozytywne. Taka sytuacja nie ma miejsca w tej sprawie.

Oceny niekorzystności dla konsumenta stwierdzenia nieważności umowy należy dokonywać na chwilę orzekania a nie na chwilę zawarcia umowy, i decydujące dla tej oceny jest stanowisko konsumenta, a sąd nie może ocenić interesu konsumenta sprzecznie z jego wyraźnym stanowiskiem. Konsument ma prawo zrezygnować z ochrony wynikającej z przepisów o klauzulach abuzywnych, sprzeciwiając się stwierdzeniu nieważności umowy, a nawet wyeliminowaniu nieuczciwych postanowień z umowy. Z powyższego wynika, iż upadek całej umowy z powodu eliminacji z niej postanowień abuzywnych jest dopuszczalny w wyjątkowych sytuacjach i taka ma miejsce w tej sprawie.

Dalej Sąd przypomniał, iż istotą powództwa opozycyjnego z art. 840 k.p.c. jest wykazanie, że sam tytuł wykonawczy nie odpowiada istotnemu i rzeczywistemu stanowi rzeczy. Uznanie umowy łączącej strony za nieważną w całości oznaczało, że wierzytelność objęta spornym bankowym tytułem egzekucyjnym nie istniała, co uzasadnia zgodnie z art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności. W ocenie Sądu nieważność umowy, która stanowi źródło zobowiązania objętego bankowym tytułem egzekucyjnym, stanowi wystarczającą podstawę skutecznego zakwestionowania tytułu wykonawczego na podstawie art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. W konsekwencji Sąd nie czynił ustaleń w zakresie podniesionej z ostrożności procesowej bezskuteczności wypowiedzenia umowy kredytu tym bardziej, że Sąd uznał, że umowa ta była od początku nieważna.

Uzupełniająco Sąd wskazał, iż rozpoznając niniejszą sprawę Sąd miał na uwadze treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 kwietnia 2015 r. (sygn. akt P 45/12, publ. OTK- 47/4/A/2015), w którym Trybunał orzekł o niekonstytucyjności przepisów art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe. Niniejsze orzeczenie nie mogło jednak stanowić podstawy orzekania w niniejszej sprawie. Zgodnie z treścią art. 11 ustawy z dnia 25 września 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw postępowanie w sprawie o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu wszczęte i niezakończone przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy podlega umorzeniu, z zastrzeżeniem ust. 2 – Jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy wydano postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, dalsze postępowanie w sprawie o nadanie klauzuli wykonalności toczy się według przepisów dotychczasowych. Bankowy tytuł egzekucyjny, któremu nadano klauzulę wykonalności na podstawie przepisów dotychczasowych, zachowuje moc tytułu wykonawczego także po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy (ust. 3). Mając powyższe na uwadze na skutek jednoznacznej interwencji prawodawcy bankowe tytuły egzekucyjne zaopatrzone w klauzulę wykonalności przed wejściem w życie owej ustawy zachowały swoją moc i mogą być nadal podstawą postępowania egzekucyjnego. Art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 1 ustawy – Prawo bankowe utraciły moc obowiązującą z dniem 1 sierpnia 2016 r., zaś postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nr (...) zostało wydane w dniu 13 października 2015 r. (k.43-44).

Powództwo przeciwegzekucyjne (o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności oparte o treść art. 840 k.p.c.) jest powództwem, skierowanym przeciwko określonemu tytułowi wykonawczemu, a jego skutkiem jest to, że w razie w razie uwzględnienia tego powództwa, w tym zakresie nie może być już prowadzona egzekucja. Wyrok taki, jest jednak wyrokiem prawnokształtującym i ma skutki ex nunc. Oznacza to, iż wywiera on skutki prawne dopiero od chwili uprawomocnienia, nie ma natomiast mocy wstecznej. Celem powództwa opozycyjnego jest bowiem udaremnienie możliwości przeprowadzenia egzekucji na podstawie określonego tytułu wykonawczego. Sąd podkreślił, iż ze względu na charakter tego wyroku (konstytutywny, ex nunc) i jego cel (udaremnienie dalszej egzekucji) siłą rzeczy nie może on prowadzić do podważenia wyegzekwowanych już (w toku egzekucji) świadczeń. I tak w orzecznictwie powszechnie panuje pogląd, iż dłużnik traci prawo wytoczenia powództwa opozycyjnego z art. 840 k.p.c. z chwilą wyegzekwowania przez wierzyciela świadczenia objętego tytułem wykonawczym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1988 r., I CR 255/88). Wykonalność tytułu wykonawczego gaśnie w przypadku wyegzekwowania świadczenia. Nie jest bowiem już dopuszczalne wykonanie takiego tytułu w stosunku do tegoż wyegzekwowanego żądania (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2022 r., VI ACa 407/21).

Wobec powyższego Sąd, zgodnie z żądaniem powódki, pozbawił wykonalności tytuł wykonawczy ponad kwotę 1.924.210,83 zł (2.238.444,24 zł – 314.233,41 zł). Sąd nie może pozbawić wykonalności tytułu wykonawczego w zakresie należności głównej wyegzekwowanej w toku postępowania egzekucyjnego. Jak wynika zaś z ustalonego stanu faktycznego wierzyciel otrzymał od Komornika Sądowego, w sprawie o sygn. akt KM 106/16, na poczet należności głównej łącznie kwotę w wysokości 314.233,41 zł, w konsekwencji do tej kwoty tytuł wykonawczy został wykonany w trybie egzekucji i co do tej kwoty pozbawienie wykonalności nie jest już możliwe.

W odniesieniu do roszczenia o zapłatę kwoty w wysokości 677.272,17 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia i kwoty w wysokości 100.709,90 zł tytułem naprawienia szkody Sąd zważył co następuje.

Podstawą prawną dochodzonego przez powódkę roszczenia jest przepis art. 405 k.c., zgodnie z treścią którego kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Zgodnie zaś z treścią przepisu art. 410 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, przy czym świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia”. Oparcie roszczenia o konstrukcję bezpodstawnego wzbogacenia jest nieskuteczne w sytuacji innego, ważnego w sensie prawnym źródła zobowiązania, na podstawie którego obiektywnie istnieje możliwość dochodzenia swoich praw przez stronę powodową.

Skoro więc powódka dochodziła roszczenia, wskazując na bezpodstawne wzbogacenie, powinna wykazać, iż doszło do wzbogacenia strony pozwanej lub też doszło do spełnienia na jej rzecz świadczenia nienależnego, przy czym powinna wówczas wykazać także wysokość tego wzbogacenia lub świadczenia nienależnego, zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu, wynikającym z przepisu art. 6 k.c.

W przedmiotowej sprawie bezspornym był fakt prowadzenia postępowania egzekucyjnego Km 106/16 na podstawie tytułu egzekucyjnego stanowiącego bankowy tytuł egzekucyjny zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. W toku tegoż postępowania egzekucyjnego została od powódki na rzecz wierzyciela wyegzekwowana łącznie kwota 677.332,17 zł. Powódka zaś żąda kwoty niższej, bo 677.272,17 zł.

Sąd zważył, że wyegzekwowane od powódki na rzecz strony pozwanej świadczenie, w zakresie objętym treścią następnie pozbawionego wykonalności tytułu wykonawczego, stanowiło świadczenie nienależne w rozumieniu przepisu art. 410 § k.c. Zgodnie z powołaną regulacją świadczenie jest nienależne - i tym samym można dochodzić jego zwrotu - m.in. wtedy, gdy podstawa świadczenia odpadła (conditio causa finta). Do sytuacji, w których powstaje roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia z powodu odpadnięcia jego podstawy zalicza się według ugruntowanego stanowiska piśmiennictwa i judykatury (np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1967r., III PZP 42/66, OSNC 1967/7-8/124, wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2003r., III CKN 1211/00, LEX nr 156476, z dnia 4 kwietnia 2008r., I PK 247/07, OSNP 2009/17-18/233, z dnia 13 kwietnia 201 lr., V CSK 332/10, LEX nr 1129174) m.in. przypadki uchylenia wykonanego już orzeczenia sądowego. Dotyczy to zarówno orzeczeń konstytutywnych jak i deklaratoryjnych, prawomocnych jak i nieprawomocnych.

W przedmiotowej sprawie Sąd zwrócił uwagę na specyficzny charakter tytułu wykonawczego stanowiącego podstawę wszczęcia przez stronę pozwaną postępowania egzekucyjnego wobec powódki, w wyniku którego doszło do wyegzekwowania od niej na rzecz pozwanego banku zasądzonej należności. Stanowił go bowiem pozasądowy tytuł egzekucyjny (bankowy tytuł egzekucyjny) zaopatrzony w sądową klauzulę wykonalności. Jeżeli zaś kwestia ustalenia istnienia należności objętej tytułem wykonawczym, gdy jest to tytuł wydany na podstawie tytułu egzekucyjnego niebędącego orzeczeniem sądu, objęta jest zarzutem, na którym oparte zostało powództwo o pozbawienie tego tytułu wykonalności, to podlega ona badaniu i ustaleniu jedynie w sprawie toczącej się na skutek takiego powództwa na podstawie art. 840 § 1 k.p.c. Wyrok wydany na skutek uwzględnienia takiego powództwa ma charakter konstytutywny (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 21 lutego 2007r., I CSK 412/06). Chwila uprawomocnienia się wyroku pozbawiającego wykonalności takiego tytułu wykonawczego stanowi jednocześnie moment, w którym odpadła podstawa prawna świadczenia (tak Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 8 grudnia 2006r., V CSK 229/06, z dnia 13 kwietnia 2011 r., V CSK 332/10, z dnia 23 maja 2003r., III CKN 1211/00, i Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z dnia 9 lutego 201 lr., I ACa 16/11).

Niemniej jednak powódka sformułowała dwa roszczenia w niniejszej sprawie. W postępowaniu o zwrot niesłusznie ściągniętego świadczenia przedmiotem postępowania jest drugie roszczenie powódki o zapłatę. W tym postępowaniu wykonalność tytułu wykonawczego nie ma prejudycjalnego znaczenia, gdyż w tym wypadku Sąd nie bada tej kwestii, ale fakt wystąpienia zdarzenia, którego skutkiem jest wygaśnięcie zobowiązania przed jego wyegzekwowaniem, czy też ze względu na jego naturalność niemożność jego spełnienia wbrew woli dłużnika (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 lutego 2015 roku, sygn. akt: IV CSK 272/14).

Zatem materia rozstrzygana przez Sąd w postępowaniu z art. 840 k.p.c. dotyczy możliwości dalszego prowadzenia egzekucji, natomiast roszczenie o zwrot nienależnie wyegzekwowanego świadczenia obejmuje świadczenia wyegzekwowane przed pozbawieniem tytułu wykonawczego wykonalności. Zakresy przedmiotowe powyższych powództw są zatem rozłączne i rozstrzygnięcie jednego z nich w żaden sposób nie ma wpływu na rozstrzygnięcie drugiego. W tym miejscu warto to podkreślić i wskazać, że wspólne dla obu roszczeń były tylko rozważania dotyczące uznania umowy za nieważną.

W świetle powyżej przedstawionej argumentacji, uwzględniającej specyfikę tytułu wykonawczego stanowiącego podstawę wszczęcia przez stronę pozwaną postępowania egzekucyjnego wobec powódki, ograniczony zakres kognicji Sądu w postępowaniu klauzulowym, a w końcu możliwość podniesienia przez powódkę zarzutu nieważności umowy stanowiącej podstawę roszczenia wymienionego w pozasądowym tytule egzekucyjnym w wytoczonym na podstawie art. 840 § 1 k.p.c. powództwie przeciwegzekucyjnym oraz razem z nim wytoczonym powództwie o zapłatę, wyegzekwowane od powódki na rzecz strony pozwanej świadczenie uznać należało za nienależne w rozumieniu art. 410 § 2 k.c. Jednocześnie Sąd nie dopatrzył się w sprawie żadnej z przesłanek wyłączenia zwrotu świadczenia, o których stanowi art. 411 k.c., zaś strona pozwana nie poczyniła w tym zakresie jakichkolwiek zarzutów.

W niniejszej sprawie zobowiązanie objęte bankowym tytułem egzekucyjnym w ogóle nie powstało – wobec nieważności umowy kredytu nie została dokonana czynność bankowa w rozumieniu art. 5 prawa bankowego, a tylko w stosunku do zobowiązań wynikających z czynności bankowych albo z zabezpieczenia wierzytelności związanej z takimi czynnościami mógł zostać wystawiony bankowy tytuł egzekucyjny.

Stosownie zatem do poczynionych wyżej wywodów, kwota 677.272,17 zł stanowi wartość odpowiadającą powstałemu zubożeniu strony powodowej przy jednoczesnym wzbogaceniu w tym samym stopniu pozwanego.

Przechodząc do zarzutu strony pozwanej istnienia po jej stronie uprawnienia wobec powódki domagania się roszczeń na podstawie przedmiotowej umowy kredytu, podkreślenia wymaga, że w tym aspekcie pozwany zobowiązany był zgodnie z treścią art. 6 k.c. oraz stanowiącego jego odpowiednik procesowy art. 232 k.p.c., wykazać okoliczność istnienia stosunku zobowiązaniowego między stronami z którego wynikać miałoby ewentualne roszczenie pozwanego wobec powódki. Pozwany nie wypełnił jednak ciążącego na nim obowiązku. W tym miejscu należy przyznać, iż stosownie do treści przepisu art. 410 k.c., „przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego”, przy czym „świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia”. Oparcie roszczenia o konstrukcję bezpodstawnego wzbogacenia jest nieskuteczne w sytuacji innego, ważnego w sensie prawnym źródła zobowiązania, na podstawie którego obiektywnie istnieje możliwość dochodzenia swoich praw przez powódkę. W niniejszej sprawie jednakże jak wskazano wyżej, pozwany nie wykazał istnienia stosunku zobowiązaniowego łączącego strony a powódka wykazała, że zawarta z poznanym umowa była nieważna od momentu jej zawarcia.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego oraz powyższych ustaleń dotyczących nieważności zawartej umowy należy uznać, że pozwany uzyskał korzyść bez podstawy prawnej. Bankowy tytuł egzekucyjny został wystawiony w związku z nieważną umową kredytu. Zgodnie zatem z przepisami prawa materialnego pozwany nie miał prawa do otrzymania wyegzekwowanej kwoty. Na gruncie niniejszej sprawy nastąpiło bowiem merytoryczne rozpoznanie stosunku prawnego istniejącego między stronami. Wobec nieważności umowy kredytowej powódce przysługuje roszczenie o zwrot świadczeń uzyskanych przez pozwanego zgodnie z art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. Bezpodstawne wzbogacenie kosztem powódki w zakresie wyegzekwowanej od niej na rzecz pozwanego przez komornika kwoty 677.272,17 zł zasługiwało na uwzględnienie w całości tj. w zakresie kwoty 670.072,17 zł tytułem sumy należności głównej i odsetek oraz w zakresie kwoty 7.200 zł tytułem kosztów zastępstwa w egzekucji, które to kwoty zostały przekazane pozwanemu jako wierzycielowi.

Odnosząc rozważania do żądania powódki dotyczącego zapłaty kwoty 100.709,90 zł tytułem naprawienia szkody Sąd zważył co następuje.

Żądanie w tym zakresie opiera się na art. 416 k.c., zgodnie z którym osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu. Przesłankami odpowiedzialności są w tym przypadku wina, szkoda i związek przyczynowy pomiędzy zawinionym działaniem sprawcy a szkodą. Zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu wszystkie ww. okoliczności musi wykazać powód, ciąży na nim również obowiązek udowodnienia wysokości szkody. Zdarzeniem wywołującym szkodę jest czyn, który może polegać zarówno na działaniu, jak i zaniechaniu. Od strony przedmiotowej charakteryzuje się on bezprawnością (element obiektywny), zaś od strony podmiotowej opiera się na winie (element subiektywny).

Bezprawność czynu w ujęciu prawa cywilnego oznacza jego sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym. Przez pojęcie porządku prawnego należy rozumieć nie tylko normy o charakterze ustawowym, ale także zasady współżycia społecznego, co w doktrynie prawniczej uzasadniane jest tym, że bezprawność w rozumieniu reżimu deliktowego jest efektem ogólnego i normatywnego zakazu, skutecznego erga omnes, niewyrządzania sobie nawzajem szkody (tak W. Dubis, w: E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz KC, 2016, art. 415, Nb 3). Przy dokonywaniu analizy pojęcia winy element bezprawności jest konieczny do ustalenia treści zarzutu stawianego sprawcy szkody, tj. ustalenia, że czyn, wskutek którego doszło do wyrządzenia szkody, jest sprzeczny z obowiązującym porządkiem prawnym. Tak rozumiana bezprawność na charakter obiektywny i nie podlega stopniowaniu. Okolicznościami wyłączającymi bezprawność działania sprawcy szkody będą m.in. opisane w dalszej części niniejszego Komentarza: obrona konieczna, stan wyższej konieczności, dozwolona samopomoc, inne wypadki wykonywania swego prawa (tak Z. Banaszczyk, w: K. Pietrzykowski, Komentarz KC, t. 1, 2004, art. 415, Nb 26; W. Dubis, w: E. Gniewek, P. Machnikowski, Komentarz KC, 2016, art. 415, Nb 5).

Sąd przypomniał, iż pozwany bank miał ustawową możliwość wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych, gdyż dopiero na podstawie wyroku Trybunału Konstytucyjnego utraciły moc obowiązującą z dniem 1 sierpnia 2016 r. przepisy dotyczące wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych. Postanowienie w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu nr (...) zostało wydane w dniu 13 października 2015 r. Niemniej jednak bankowy tytuł egzekucyjny może być podstawą egzekucji prowadzonej według przepisów kodeksu postępowania cywilnego po nadaniu mu przez Sąd klauzuli wykonalności wyłącznie przeciwko osobie, która bezpośrednio z bankiem dokonywała czynności bankowej albo jest dłużnikiem banku z tytułu zabezpieczenia wierzytelności banku wynikającej z czynności bankowej i złożyła pisemne oświadczenie o poddaniu się egzekucji oraz gdy roszczenie objęte tytułem wynika bezpośrednio z tej czynności bankowej lub jej zabezpieczenia. Na gruncie niniejszej sprawy zaś zostało ustalone, że czynność bankowa w postaci zawarcia umowy o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF była nieważna, w związku z faktem, że pozwany zawarł w tej umowie niedozwolone postanowienia umowne. Nie została zatem spełniona przesłanka umożliwiająca wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego. Reasumując pozwany bank bezprawnie wystawił bankowy tytuł egzekucyjny, a następnie zawnioskował o nadanie mu klauzuli wykonalności.

Wina zaś sprowadza się zatem do możliwości postawienia sprawcy zarzutu na podstawie oceny jego stanu psychicznego – w tym jego nagannego stosunku do zachowania powodującego wyrządzenie szkody w dobrach chronionych prawem, co wyraża się w jego działaniu umyślnym lub niedbalstwie – oraz sprzeczności jego działania z obowiązującym porządkiem prawnym.

Winy pozwanego banku w wyrządzeniu powódce szkody należy upatrywać zatem w działaniu pozwanego polegającym na wydaniu bezprawnie bankowego tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego następnie, na wniosek pozwanego, w klauzulę wykonalności, i wszczęciu egzekucji na podstawie tak skonstruowanego tytułu wykonawczego. Pozwany zdawał sobie bowiem sprawę, że skonstruował umowę w której zawarł niedozwolone postanowienia umowne skutkujące uznaniem umowy za nieważną.

Sąd wskazał także, że postać i stopień winy nie mają istotnego znaczenia w reżimie deliktowym, bowiem odpowiedzialność przypisywana jest tu za każde, choćby najmniejsze zawinienie. Podobnie jak w prawie karnym wyróżnia się jednak winę umyślną i nieumyślną, co łączy się odpowiednio ze złym zamiarem i niedbalstwem. Opis winy umyślnej nie wywołuje większych trudności i powszechnie przyjmuje się, że występuje ona w przypadku działań podjętych w zamiarze wyrządzenia szkody drugiemu – dolus directus – lub kiedy sprawca, przewidując możliwość wyrządzenia takiej szkody, godzi się na to świadomie – dolus eventualis. Większe trudności rodzi oznaczenie postaci winy nieumyślnej, bowiem inaczej niż w prawie karnym, sprowadza się ją tylko do niedbalstwa. Niedbalstwo łączy się ze stwierdzeniem, że do szkody doszło na skutek niezachowania przez sprawcę należytej staranności wymaganej w stosunkach danego rodzaju. Oznaczony w ten sposób wzorzec ma charakter abstrakcyjny i odnosi się do każdego, kto znalazł się w określonej sytuacji. Co do zasady, przy określaniu kształtu wzorca zachowań nie następuje odwołanie do cech osobistych sprawcy, choć dla ostatecznego postawienia mu zarzutu należy ocenić, czy ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności, w jakich się znalazł, mógł zachować się w sposób należyty. Zatem na gruncie niniejszej sprawy, pozwanemu co najmniej można byłoby przypisać niedbalstwo, gdyż jako podmiot profesjonalny, zajmujący się czynnościami bankowymi, powinien tak skonstruować umowę kredytu, aby nie zawierała niedozwolonych klauzul umownych. W każdym razie jednak nie sposób nie przypisać pozwanemu winy w działaniu.

Adekwatny związek przyczynowy stanowi nie tylko przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej, ale jest także kryterium wyznaczającym jej zakres. W orzecznictwie następstwo uznawane jest za normalne jeżeli w danym układzie stosunków i warunków oraz w zwyczajnym biegu rzeczy, bez zaistnienia szczególnych okoliczności szkoda jest zwykłym następstwem tego zdarzenia. W orzecznictwie Sądu Najwyższego, dotyczącym realizacji przez banki przywileju uproszczonego dochodzenia roszczeń z tytułu wierzytelności wynikających z czynności bankowych, przesądzone zostało, iż szkoda w majątku osoby dotkniętej egzekucją wdrożoną na podstawie wystawionego bezprawnie bankowego tytułu wykonawczego pozostaje w normalnym, adekwatnym związku przyczynowym z wystawieniem tego tytułu (wyrok z dnia 25 kwietnia 1997 r., I CKN 60/97, OSNC 1997, nr 11, poz. 173). Nie ma zatem wątpliwości, że pomiędzy szkodą jakiej doznała powódka a zawinionym działaniem sprawcy istnieje związek przyczynowy. Szkoda powódki zaś to wyegzekwowana od niej kwota pieniężna.

Sąd I instancji dodał też, że w razie bezprawnego i zawinionego wystawienia takiego tytułu przez bank, wszczęcie na jego podstawie postępowania egzekucyjnego należy zakwalifikować jako delikt banku (wyrok z dnia 8 listopada 2002 r., III CKN 2/01). Jak przy tym wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 stycznia 2006 r., III CK 325/05, zapatrywania te wyrażone zostały w judykatach wydanych na gruncie nieobowiązujących już przepisów Prawa bankowego z 1989 r., które upoważniały banki do wystawiania tytułów wykonawczych, stanowiących wprost podstawę wszczęcia postępowania egzekucyjnego, to jednakże zachowały one walor aktualności także w obecnym stanie prawnym. Zdaniem tego Sądu, za takim stanowiskiem przemawia okoliczność, że dokonywana obecnie w postępowaniu klauzulowym sądowa kontrola tytułów egzekucyjnych wystawianych przez banki, przeprowadzana jest w ograniczonym zakresie, w związku z czym nie może eliminować wszystkich wadliwości tych tytułów.

Wobec powyższego nie ma zatem przekonujących argumentów, które przemawiałyby za zwolnieniem banku z odpowiedzialności deliktowej za szkody wyrządzone przeprowadzeniem egzekucji na podstawie tytułu egzekucyjnego (opatrzonego przez sąd w klauzulę wykonalności), wystawionego z zawinionym naruszeniem prawa. Zostały zatem spełnione przesłanki odpowiedzialności banku. Wysokość szkody w postaci wyegzekwowanego świadczenia wynikała z zaświadczenia komornika a związek przyczynowo - skutkowy był oczywisty, gdyż wszczęcie egzekucji nastąpiło na wniosek pozwanego banku.

Nie miała jednak pokrycia w aktach sprawy wysokość kosztów wskazana przez powódkę tytułem naprawienia szkody. Jak wynika z pisma komornika z dnia 12 maja 2023 r. opłata egzekucyjna wyniosła w sprawie 95.588,98 zł, nie zaś 100.510,82 zł. Powódka zaś nie wykazała, że została od niej wyegzekwowana bądź uiszczona kwota w wysokości 100 zł na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie tytułem opłaty za plan podziału, jak też nie udowodniła, że 99,08 zł wyniosły pozostałe koszty postępowania egzekucyjnego. Na wysokość takich kosztów bynajmniej nie wskazywał także Komornik w swoim piśmie z dnia 12 maja 2023 r.

Reasumując, Sąd uznał, że powódce należy się zatem kwota w wysokości 772.861,15 zł tj. kwota 677.272,17 zł i 95.588,98 zł.

O odsetkach ustawowych od powyższych kwot sąd orzekł na mocy art. 481 k.c. Ponieważ było to powództwo o zwrot nienależnego świadczenia i o odszkodowanie, którego to termin spełnienia nie wynika z ustawy, ani właściwości zobowiązania, na mocy art. 455 k.c. pozwany popadł w opóźnienie o zwrot tych kwot od odmiennych dat. Pismem z dnia 13 stycznia 2020 r. pełnomocnik powódki wezwał pozwany bank do zapłaty kwoty 670.072,17 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie do dnia zapłaty tytułem zwrotu środków uzyskanych w drodze prowadzonej przeciwko S. L. egzekucji komorniczej, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania. Wobec braku potwierdzenia doręczenia powyższego wezwania uznać należy, że w terminie sporządzenia odpowiedzi na to wezwanie, tj. w dniu 14 lutego 2020 r., strona pozwana wyraziła swoje jednoznaczne stanowisko w tym przedmiocie i w tym dniu powinna spełnić świadczenie, a skoro do tego nie doszło, od dnia następnego roszczenie w zakresie tej kwoty stało się wymagalne. W odniesieniu do pozostałej kwoty, tj. 102.788,98 zł należy uznać, że wezwaniem do zapłaty było doręczenie pozwanemu odpisu pozwu, co nastąpiło w 14 września 2020 r. Odsetki zostały zasądzone od dnia następnego.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd.1 k.p.c., przy czym w myśl art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c. ich szczegółowe wyliczenie pozostawił Referendarzowi sądowemu.

Z wydanym rozstrzygnięciem nie zgodziła się strona pozwana, która wywiodła apelację, zaskarżając wyrok w całości i wskazując na:

- sprzeczność ustaleń z zebranym materiałem dowodowym poprzez uznanie, że: pozwany prowadząc egzekucję działał bezprawnie, podczas, gdy posługiwał się prawidłowym tytułem; powódka zawarła umowę celem zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych, podczas, gdy ona sama wskazała, że celem było prowadzenie działalności i gdy powódka miała już w P. kilka mieszkań; pozwany traktował powódkę jako konsumenta, podczas, gdy oferta była kierowana do osób prowadzących działalność,

- nierozpoznanie istoty sprawy, bowiem Sąd zaniechał zwrócenia się do komornika i zbadania w jakim zakresie tytuł został wykonany, zbadania zasadności zarzutu, że postępowanie egzekucyjne było prowadzone również przez innych wierzycieli, co oznacza, że opłata egzekucyjna nie należała się tylko od pozwanego; zbadania legitymacji procesowej biernej pozwanego, zbadania czy powódka przyczyniła się do powstania szkody i zwiększenia jej rozmiarów,

- naruszenie art. 840 § 1 k.p.c. przez jego niezastosowanie i pominięcie okoliczności, że pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności może obejmować tytuł w części, w której wykonalność nie wygasła;

- pominięcie części dowodów zgłoszonych przez pozwanego: zaświadczenia z (...), zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, wydruku korespondencji pomiędzy powódką a pracownikiem banku, historii kredytu, co powodowało błędne przyjęcie, że powódka była konsumentem i nie przyczyniła się do wysokości szkody,

- naruszenie art. 3 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. przez uznanie, że powódka udowodniła żądanie i wykazała, że umowa zawierała klauzule abuzywne,

- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. przez brak wszechstronnej oceny zabranego materiału dowodowego i pominięcie okoliczności, że bank nie miał możliwości dowolnego kształtowania kursów walut,

- naruszenie art. 278 k.p.c. przez niepowołanie biegłego i czynienie ustaleń w zakresie, które wymagały wiadomości specjalnych,

- naruszenie prawa materialnego, tj.

1. art. 415 k.c. przez jego błędną wykładnię i pominięcie, że przesłanką odpowiedzialności deliktowej jest popełnienie czynu niedozwolonego, podczas gdy działanie banku oparte było na podstawie prawidłowego tytułu wykonawczego,

2. art. 361 § 1 i 2 k.c. przez ich błędną wykładnię i pominięcie, że dla ustalenia odpowiedzialności i rozmiarów szkody konieczne jest, aby związek przyczynowy rozpatrywać w ramach zdarzeń, które mogą wystąpić w zwykłym toku czynności, a nie w ramach skutków, które z uwagi na zbieg okoliczności wystąpiły i poprzez uznanie za nieistotne jakie zdarzenia i czyje działania doprowadziły do wszczęcia egzekucji i poniesienia opłaty egzekucyjnej, podczas gdy prawidłowa wykładnia nakazuje uwzględniać jedynie normalne następstwa działania lub zaniechania i winna zmierzać do ustalenia kręgu podmiotów, które doprowadziły do powstania szkody, tj. ustalenia jaki był wpływ każdej z nich na powstanie szkody,

3. art. 416 k.c. przez jego błędną wykładnię i uznanie, że pozwany odpowiada za działania sądu, który nadał klauzulę wykonalności i za komornika – jak za własne, podczas, gdy pozwany jedynie przyłączył się do prowadzonej już egzekucji,

4. art. 417 k.c. przez jego niezastosowanie i pominięcie okoliczności, że do egzekucji doszło na skutek bezprawnego nadania tytułowi klauzuli wykonalności, a za to powinien ponosić odpowiedzialność Skarb Państwa,

5. art. 362 k.c. przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy powódka przez wiele lat nie podejmowała żadnych czynności i przyczyniła się do wysokości szkody, miała wielu wierzycieli, w tym ZUS i US,

6. art. 5 ust. 2 pkt 7 w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego przez jego niezastosowanie i pominięcie okoliczności, ze banki mają obowiązek publikowania tabel walutowych, a działalność ta poddana jest kontroli,

7. art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG przez wadliwą jej wykładnię i uznanie, ze klauzule dotyczyły głównych świadczeń stron,

8. art. 385 1 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie, podczas, gdy skutkiem uznania, że umowa kredytu zawiera klauzule abuzywne powinna być ich eliminacja i związanie stron pozostałymi zapisami umowy, tak jakby była to umowa kredytu złotowego bez indeksacji z oprocentowaniem wynikającym z umowy, względnie z oprocentowaniem WIBOR,

9. art. 385 1 § 1 k.c. i art. 385 2 k.c. przez ich wadliwą wykładnię,

10. art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu UE poprzez stosowanie bezpośrednio dyrektywy z pominięciem przepisów ją implementujących,

11. art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu UE przez ich wadliwą wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13,

12. art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 przez jego zastosowanie i brak uzupełnienia luki powstałej w umowie,

13. art. 385 1 k.c. w zw. z art. 4 i 6 dyrektywy 93/13 przez ich błędną wykładnię,

14. art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. w zw. z art. 385 1 § 2 k.c. przez zaniechanie dokonania wykładni woli oświadczeń obu stron,

15. art. 385 1 k.c. w zw. z art. 22 1 k.c. przez ich nieprawidłowe zastosowanie i uznanie, że powódka ma status konsumentki,

16. art. 5 k.c. w zw. z art. 410 k.c. i art. 405 k.c. przez ich zastosowanie.

Wskazując na powyższe zarzuty, strona pozwana wniosła o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości wraz z zasądzeniem kosztów postępowania za obie instancje.

Powódka wnosiła o oddalenie apelacji.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja pozwanego była zasadna, choć nie wszystkie zarzuty w niej zawarte były trafne. W szczególności za skuteczne Sąd Apelacyjny uznaje zarzuty dotyczące prawa materialnego w zakresie statusu powódki, tzn. braku przymiotu konsumenta po jej stronie, co implikowało całkowitą zmianę orzeczenia.

W pierwszej kolejności należy podkreślić, że Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń stanu faktycznego, które w większości akceptuje instancja odwoławcza, dodając jedynie istotne fakty, a mianowicie takie, że w dacie zawierania umowy powódka prowadziła działalność gospodarczą, nie potrzebowała nieruchomości kupowanej na kredyt do zaspokojenia swoich potrzeb mieszkaniowych, ale nabyła ją w celach zarobkowych. Dodania do ustaleń wymagało też to, że łącznie z tytułu wykonawczego wyegzekwowano kwotę 1.511.630,43 zł oraz to, że egzekucja była prowadzona na skutek wniosków kilku wierzycieli i że powódka przyczyniła się do wysokości szkody. Zarzuty dotyczące tych kwestii, zgłoszone przez pozwanego w apelacji były zatem zasadne.

Pomimo jednak zasadniczo prawidłowości ustaleń, odmienna jest ocena prawna dokonana przez sąd odwoławczy.

Należy co do zasady zgodzić się z twierdzeniem, że nie ma możliwości uznania umowy kredytu indeksowanego za bezwzględnie nieważną na podstawie przepisów art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 prawa bankowego oraz art. 58 § 1 k.c. – niezależnie od tego czy mamy do czynienia z konsumentem czy z przedsiębiorcą, natomiast możliwe byłoby stwierdzenie, że umowa zawiera klauzule abuzywne oraz narusza art. 353 1 k.c. i przez to nie obowiązuje. Taka sytuacja nie ma jednak miejsca w niniejszej sprawie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, strona pozwana ma rację, że nie mogło dojść do ustalenia nieważności umowy z uwagi na brak przymiotu konsumenta po stronie powódki. Rację zatem miał pozwany, podnosząc ten zarzut w toku postępowania pierwszoinstancyjnego oraz przypominając go w apelacji.

Sąd Apelacyjny przypomina, że zgodnie z przepisem art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną, dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Powyższa definicja zawiera w sobie cztery zasadnicze elementy:

1.  konsumentem może być tylko osoba fizyczna,

2.  musi ona dokonywać czynności prawnej,

3.  czynność ta pozostaje w określonej relacji z rolą społeczną tej osoby,

4.  adresatem oświadczenia woli jest przedsiębiorca.

Analizując poszczególne elementy, Sąd Apelacyjny nie ma wątpliwości, że konsumentem może być tylko osoba fizyczna, zatem nie mogą być konsumentami osoby prawne, np. stowarzyszenia, spółdzielnie, związki zawodowe, fundacje, przedsiębiorstwa państwowe, partie polityczne czy spółki kapitałowe oraz jednostki organizacyjne niebędące osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną – np. spółki osobowe prawa handlowego czy wspólnota mieszkaniowa.

Drugi warunek to dokonanie czynności prawnej, czyli wyrażenie oświadczenia woli, najczęściej zawarcie umowy, gdzie niezbędne są dwa lub więcej oświadczeń woli kontrahentów.

Po trzecie czynność prawna pozostaje w określonej relacji z rolą społeczną tej osoby – kwestia braku bezpośredniego związku między dokonaną przez dany podmiot czynnością prawną a jego działalnością gospodarczą lub zawodową jest kryterium najistotniejszym i najbardziej charakterystycznym dla pojęcia konsumenta. Za działalność gospodarczą zgodnie z przepisem art. 2 ustawy z dnia 02 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej rozumiemy zarobkową działalność wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową, wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. Działalność gospodarczą charakteryzuje zatem chęć zysku. Jak trafnie wskazano w doktrynie nie ma działalności gospodarczej tam, gdzie nie występuje motyw zysku. (Sokołowski T., Komentarz do art.22 ( 1) Kodeksu cywilnego, w: Kidyba A. (red.), Gawlik Z., Janiak A., Jedliński A., Kopaczyńska-Pieczniak K., Niezbecka E., Sokołowski T., Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna., WKP, 2012). Uwzględniając kryterium typowości zastanowić się trzeba czy konkretna czynność prawna jest bezpośrednio powiązana z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową kupującego. W orzecznictwie wskazuje się, że umowa konsumencka z reguły ma zmierzać do zaspokajania potrzeb własnych, osobistych, „prywatnych” podmiotu, jego rodziny, domowników, także przyjaciół lub znajomych lub ma zapewniać funkcjonowanie gospodarstwa domowego - takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 września 2007 r., IV CSK 122/07, OSNC-ZD 2008/3/74.

Ostatnia cecha to okoliczność, że adresatem oświadczenia woli konsumenta jest przedsiębiorca – ustawodawca przesądził więc, że drugą stroną umowy jest podmiot profesjonalny – przedsiębiorca. Przedsiębiorcą w rozumieniu art. 43 1 k.c. jest osoba fizyczna, osoba prawna i ułomna osoba prawna, prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową.

O ile zatem w przypadku powódki spełnione są warunki pierwszy, drugi i czwarty, o tyle nie został spełniony warunek braku bezpośredniości z działalnością gospodarczą i zarobkową. Takie rozumowanie wynika z kilku okoliczności.

Najistotniejsza jest ocena określonego przez strony postępowania celu umowy. Cel umowy to budownictwo mieszkaniowe, a nie zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych. Sama powódka w swoich zeznaniach powiedziała, że miała w planach tam mieszkać i przyjmować klientów, bo prowadziła tam działalność gospodarczą. Powódka miała w P. kilka mieszkań i jej potrzeby w tym zakresie były zaspokojone. Z dowodów dołączonych przez bank na etapie postepowania I-instancyjnego (ostatecznie niezakwestionowanych przez powódkę) wynika, że S. L. od 23 września 2002 r. prowadzi działalność gospodarczą, w tym m.in. na Al. (...) lok. 39, w tym w zakresie kupna i sprzedaży nieruchomości na własny rachunek, wynajmu i zarządzania nieruchomościami własnymi lub dzierżawionymi, pośrednictwo w obrocie nieruchomościami, zarządzanie nieruchomościami wykonywane na zlecenie.

Powódka we wniosku o kredyt wskazała, ze ma 3 kredyty hipoteczne, podawała kilka adresów – w tym ul. (...) i ul. (...), adresy działalności: Al. (...) i (...). W mailach, które kierowała celem zawarcia z bankiem ugody wskazywała, że liczy na kontrakty zagraniczne i zyski z nowych obszarów działalności, takich jak sklep internetowy (dowody te zostały pominięte przez Sąd Okręgowy, co bank także trafnie zarzucił). TSUE w orzeczeniu C-347/23 wskazuje, że status „konsumenta” musi być ustalany w świetle kryterium funkcjonalnego, polegającego na ocenie, czy dany stosunek umowny wpisuje się w ramy działalności. Ten stosunek prawny został zawarty nie dlatego, że powódka kupiła nieruchomość do zamieszkiwania, ale dlatego, by przyjmować w niej klientów.

Sąd Apelacyjny wskazuje, że status, że powódka jest konsumentem winna udowodnić S. L., zgodnie z przepisem art. 6 k.c. – jako osoba, która się na to powołuje. Natomiast z dowodów zgromadzonych w sprawie jawią się okoliczności odwrotne, a mianowicie, że powódka nabyła za środki przeznaczone z kredytu nieruchomość, której nigdy nie przeznaczyła na własne potrzeby mieszkaniowe, że raty kredytu płaciła z działalności gospodarczej. Z maili powódki wynikało, że miała kilka mieszkań, chciała je albo zamienić na dom, albo szybko zbyć, by pozbyć się choć części długów wobec banku.

Zeznania powódki i jej maile kierowane do banku są odmienne niż twierdzenia zawarte w pozwie. Kwestia ta to choćby wypowiedzenie umowy. Po pierwsze bank nie wysłał wypowiedzenia na jakikolwiek adres nieznany powódce, ale na adres prowadzenia przez nią działalności gospodarczej i co więcej dokument ten został odebrany przez pracownika pozwanej – działa zatem domniemanie doręczenia dla podmiotu prowadzącego działalność. Ponadto powódka w swoim mailu z dnia 26 marca 2014 r. wskazała, że „pomimo wypowiedzenia mi kredytów hipotecznych przez bank” planuje dalszą działalność. Zatem S. L. wiedziała o tym, że wszystkie umowy, które łączyły ją z bankiem (w tym również niniejsza) zostały skutecznie zakończone. Powyższe oznacza, że nie można dać wiary zeznaniom powodów co do okoliczności towarzyszących zawieranej umowie i co do celu tej umowy, a także jej zarzutom, że wypowiedzenia umowy dokonano w sposób nieprawidłowy.

Powódka dla potwierdzenia swoich tez nie przedstawiła żadnych dowodów. Z samego orzecznictwa korzystnego dla konsumentów nie można wywodzić abuzywności klauzul i w efekcie nieważności umowy w każdej ze spraw tego typu. Sąd dokonuje indywidualnej oceny i w tej sprawie ocena taka jest dla powódki negatywna.

Powódka prowadziła działalność gospodarczą polegającą na zakupie, wynajmie i zarządzaniu nieruchomościami, zatem zajmowała się tym profesjonalnie i nie można uznać, że jej świadomość była taka jak każdego przeciętnego konsumenta. Zawarła wcześniej kilka podobnych umów i w takiej sytuacji trzeba zgodzić się z twierdzeniem pozwanego banku, że w przymiot konsumenta powódce nie przysługuje. Powódka również musi być traktowana jako profesjonalistka, gdyż jej wiedza na temat obrotu nieruchomościami i choćby pozyskiwania źródeł finansowania środków na powyższe była znacznie większa niż przeciętnej osoby.

Ponadto zakup nieruchomości nie służył zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych powódki, ale jak wskazywała miała zamiar przyjmować tam klientów, czyli kredyt uzyskany od pozwanego służył de facto nabyciu kolejnej nieruchomości, która miała przynosić zyski z tytułu prowadzonej działalności. Zatem trzeba uznać, że zawarta przez powódkę czynność prawna była związana z działalnością gospodarczą. Świadczy o tej okoliczności także cel umowy – to budownictwo mieszkaniowe, więc raczej inwestycja niż zaspokajanie potrzeb, które zresztą powódka miała zaspokojone.

Rację ma więc pozwany, że Sąd I instancji nieprawidłowo ocenił zeznania powódki, dając im w tym zakresie wiarę i w konsekwencji przyznał S. L. status konsumentki.

Sąd Apelacyjny podkreśla także, że również zgodnie z dyrektywą 2011/83/UE, a konkretnie z art. 2 ust. 1 pojęcie konsumenta oznacza każdą osobę fizyczną, która w umowach objętych tą dyrektywą działa w celach niezwiązanych z działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą czy wolnym zawodem. Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 20 stycznia 2005 r. wydanym w sprawie C-464/01 F. A. przeciwko O. P. K. wypowiedział się, że „osoba, która zawiera umowę dotyczącą towaru przeznaczonego do użytku po części gospodarczego, a po części niezwiązanego z jej działalnością gospodarczą, nie ma prawa powoływania się na dobrodziejstwo przepisów art. 13 do 15 tej konwencji (brukselskiej), z wyjątkiem sytuacji, gdy użytek gospodarczy jest na tyle marginalny, iż odgrywa jedynie nikłą rolę w ogólnym kontekście danej transakcji, przy czym bez znaczenia pozostaje fakt, iż pozagospodarczy aspekt ma charakter dominujący”. Zatem jeżeli umowa została zawarta w celu zaspokojenia potrzeb działalności gospodarczej (tak jak w niniejszej sprawie) i to w istotnym zakresie, to nie można tej okoliczności pominąć, nawet wówczas, gdy pozagospodarczy (mieszkalny) aspekt transakcji ma charakter dominujący. Od początku zawarcia tej umowy, cel mieszkalny nie istniał i było to kolejne, co najmniej czwarte mieszkanie, którego powódka stała się właścicielem. Swoje potrzeby mieszkaniowe S. L. realizowała w innym miejscu. Do tego, powódka miała dodatkowo dwie siedziby, gdzie prowadziła działalność.

W wyroku z dnia 03 października 2014 r. Sąd Najwyższy (V CSK 630/13, Legalis 1182706) podkreślił, że „brak ustawowego określenia przesłanek rozróżnienia bezpośredniego i pośredniego związku czynności prawnej z działalnością gospodarczą, a także zawodową (zrównanych na gruncie art. 22 ( 1) k.c. pod względem skutków w omawianym zakresie) pozostawia ich określenie sądom orzekającym w drodze wykładni art. 22 ( 1) k.c.”. Wykładnia tego przepisu w niniejszej sprawie prowadzi na dzień dzisiejszy i na dzień zawierania umowy kredytowej do niepodważalnego wniosku, że kredyt, udzielony przez pozwany bank powódce był wykorzystany dla sfinansowania potrzeb powódki jako przedsiębiorcy, a to wyklucza potraktowanie jej jako konsumentki.

Konsekwencją powyższego jest niemożność zastosowania w odniesieniu do powódki przepisów art. 385 1 do 385 3 k.c., a zatem uznania, że umowa zawiera klauzule abuzywne. Przepis art. 385 1 k.c. stanowi wyraźnie, że przy klauzulach abuzywnych chodzi o „postanowienia umowy zawartej z konsumentem”. Niezależnie nawet od tego, że formularz i umowa posługiwały się takim nazewnictwem. Powódkę należy traktować jako profesjonalistkę i podmiot równoprawny bankowi. S. L. już wcześniej prowadziła działalność gospodarczą polegającą na wynajmie nieruchomości oraz zawierała liczne umowy dotyczące nieruchomości, co stanowiło jej źródło dochodu. Nigdy powódka nie mieszkała w w/w mieszkaniu, od początku ukrywała też przed bankiem tę okoliczność, że mieszkanie nie jest nabywane dla niej, ale dla potrzeb przyjmowania klientów.

W systemie prawnym RP oraz UE konsument traktowany jest jako podmiot wymagający szczególnej ochrony. Dzieje się tak między innymi dlatego, że podmiot ten uważany jest za stronę słabszą w relacjach z przedsiębiorcą. Silniejszą pozycję przedsiębiorcy motywować ma między innymi jego profesjonalny charakter oraz łatwiejszy dostęp do informacji. Również regulacje wspólnotowe, w tym Dyrektywa Rady 93/13/EWG z dnia 05 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków
w umowach konsumenckich w art. 2 lit b oraz Dyrektywa Parlamentu Europejskiego 1999/44/WE z dnia 25 maja 1999 r. w sprawie niektórych aspektów sprzedaży towarów konsumpcyjnych i związanych z tym gwarancji w art. 1 (2) lit. a pozwoliły sądowi wspólnotowemu na zdefiniowanie transakcji konsumenckich jako: „zawieranych przez osobę fizyczną, działającą z przyczyn pozostających poza jej działalnością handlową lub zawodową jako drugą stroną umowy” oraz określenie, że są to „tylko umowy zawarte dla celów zaspokojenia własnych potrzeb jednostki, w ramach prywatnej konsumpcji”, bo tylko wówczas podlegają przepisom mającym na celu ochronę konsumentów.

Powódka jako profesjonalistka w obrocie nieruchomościami miała możliwość skorzystania z porady pośredników czy prawników, jej wiedza dotycząca sposobów finansowania zakupu nieruchomości również była znacznie większa. Wreszcie też korzystała wcześniej z kilku instrumentów jakim są kredyty hipoteczne. Okoliczność, że kredyt był ewidentnie związany z prowadzoną działalnością powoduje, że umowa obarczona była zupełnie innym ryzykiem, niż ryzyko które obciąża nieświadomych konsumentów. Doświadczenie życiowe wskazuje także, że przedsiębiorcy związani z obrotem nieruchomościami (tu wynajmem) są znacznie bardziej zorientowani w kwestiach również finansowych związanych z zakupem lokali czy domów.

Wskazać też należy, że trafnie Sąd Najwyższy wyjaśnił w wyroku z dnia 18 września 2019 r., IV CSK 334/18, że dla przyznania danej osobie fizycznej statusu konsumenta nie ma decydującego znaczenia cel podjętej czynności (np. pomnożenie majątku, odniesienie korzyści podatkowych, zapewnienie środków na utrzymanie np. na emeryturze), nie ma też znaczenia subiektywne przekonanie tej osoby, że nie dokonywała ona z przedsiębiorcą określonych czynności prawnych w ramach działalności gospodarczej, lecz okoliczności mogące posłużyć obiektywnej ocenie charakteru tej działalności. Nie może być uważana za konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. osoba fizyczna, która w określonych stosunkach umownych z bankiem jest w istocie przedsiębiorcą, zawodowcem, profesjonalistą, albowiem w ten sposób dochodzi do swoistego „zamazywania” różnic między konsumentem i nie-konsumentem. Nie jest w takiej sytuacji wyłączone niebezpieczeństwo manipulowania przez kontrahentów banków będących osobami fizycznymi, twierdzeniami o przysługującym im statusie konsumenta i związaną z nim ochroną prawną, w zależności od powodzenia lub niepowodzenia finansowego określonych transakcji.

Istotne i skuteczne są także zarzuty pozwanego wskazujące na prawidłowość dokonania wypowiedzenia umowy. Okoliczność ta w ogóle nie była zbadana przez Sąd I instancji, jednak nie oznacza to nierozpoznania istoty sprawy. Sąd Okręgowy, wskazując na przymiot konsumenta, uznał, że te kwestie, na które wskazuje pozwany, nie mają znaczenia. Podobnie zresztą jak Sąd pominął wnioski o akta komornicze, choćby w celu ustalenia wysokości opłaty od egzekucji i kwestie legitymacji biernej. Rzeczywiście były to ważne dowody i mogły zmienić treść wyroku w zakresie zasądzenia odpowiednich kwot na rzecz powódki, ale ponieważ Sąd Apelacyjny odmiennie ocenia status powódki, uznając ją za przedsiębiorcę i oddalając powództwo, to faktycznie okoliczności te nie wymagają obecnie czynienia ustaleń.

Dokument w postaci wypowiedzenia wysłano wprawdzie na inny adres, niż ten, który wynikał z umowy, ale wypowiedzenie dotarło do powódki. Przepis art. 138 § 2 k.p.c. przewiduje możliwość doręczenia pisma w miejscu pracy i to osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Skoro Al. (...) lok. 39 była siedzibą działalności i pracował tam pracownik powódki, to choćby tylko z tej przyczyny mamy doręczenie skuteczne. Wreszcie też istotne jest to, aby strona miała możliwość zapoznania się z treścią dokumentu, a tak w przypadku powódki się stało, bowiem potwierdziła ona w swoich mailach do banku, że wie o wypowiedzeniach wszystkich umów. Zarzuty dotyczące braku doręczenia wypowiedzenia są więc nietrafne, a to z kolei powoduje, że stosunek prawny pomiędzy bankiem a powódką wygasł na skutek wypowiedzenia, co w konsekwencji oznacza niemożność ustalenia nieważności umowy. Już sama ta okoliczność przesądza o oddaleniu powództwa, bowiem istnieje obowiązek powódki oddania bankowi należnych mu z tytułu skutecznie wypowiedzianej umowy kwot.

Ważnym i trafnym zarzutem apelacji jest również zarzut, że powódka nie ma interesu prawnego w żądaniu pozbawienia wykonalności tytułu wykonawczego co do wyegzekwowanej już kwoty. Tytuł można pozbawić wykonalności tylko w zakresie w jakim jeszcze nie wyegzekwowano środków i co więcej wykazywanie tych okoliczności nie jest rolą pozwanego, ale powoda. W tej sprawie bank złożył dowody wskazujące na fakt zrealizowania tytułu do kwoty 1.511.630,43 zł, zatem po stronie banku nie ma już legitymacji procesowej biernej co do możliwości żądania pozbawienia tytułu co do takiej kwoty. Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 01 lutego 2024 r. (I Aga 173/23, LEX 3695803) wskazał, że żądanie pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności nie może być skuteczne, gdy w wyniku wyegzekwowania całej lub części należności, zgasła wykonalność tytułu wykonawczego w całości lub w części w jakiej tytuł wykonawczy został wykonany. W takiej sytuacji merytoryczne badanie zasadności powództwa przeciwegzekucyjnego jest nie tylko zbędne, ale i niedopuszczalne. W konsekwencji należy uznać, że żądanie pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności może być skuteczne tylko w takiej części, w jakiej nie została wyegzekwowana cała należność wynikająca z tytułu wykonawczego, i tylko co do tej niewyegzekwowanej części. W tej bowiem części tytuł wykonawczy nie wygasł, istnieje, podlega wykonaniu, co więcej z woli wierzyciela jest wykonywany i nie ma innej możliwości jego skutecznego podważenia.

Pozwany od początku powoływał się na tę okoliczność, kwestionował powództwo co do zasady i co do wysokości. To zadaniem powódki w rozumieniu przepisu art. 6 k.c. było wskazanie do jakiej kwoty możliwa jest jeszcze egzekucja, zatem to ona winna wnioskować o przeprowadzenie dowodu z akt komorniczych i choćby z prawomocnego planu podziału. Egzekucja prowadzona przez komornika była zawnioskowana przez wielu wierzycieli i gdyby uznać powództwo za zasadne, to na pewno pozwany nie mógł być odpowiedzialny za całe koszty ściągnięte od powódki z tytułu opłaty egzekucyjnej, ale ewentualnie za ich część, którą faktycznie uzyskał w wyniku planu podziału.

Nie ma też mowy o odpowiedzialności deliktowej, bowiem pozwany działał w granicach prawa i realizował ważny tytuł wykonawczy. Sąd Okręgowy prawidłowo w uzasadnieniu wskazał na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące bankowego tytułu egzekucyjnego, jednak należy wspomnieć, że w dacie wydania bankowego tytułu egzekucyjnego i opatrzenia go klauzula wykonalności możliwe było stosowanie tego tytułu. Skoro zatem umowa była ważna i powódka mogła złożyć oświadczenie, że wyraża zgodę na egzekucję z tego rodzaju dokumentu, to wszelkie działania banku oparte były na prawidłowym tytule i nie mogły być uznane za bezprawne, co wyklucza możliwość odpowiedzialności czy to deliktowej czy kontraktowej. Trybunał Konstytucyjny stwierdził wprawdzie niekonstytucyjność przepisów o bankowym tytule egzekucyjnym, ale do 22 lipca 2016 r. odroczył ich uchylenie. Czyli i wydanie tytułu i decyzja Sądu Rejonowego o nadaniu klauzuli wykonalności były prawidłowe (nota bene skoro tak, to zarzut dotyczący braku legitymacji procesowej pozwanego jest nietrafny). Ostateczne wnioski są zatem takie, że pozwany miał legitymację procesową, powódka nie miała statusu konsumentki, nie daje się stwierdzić nieważności umowy na podstawie przepisu art. 58 k.c. w zw. z art. 69 prawa bankowego i w zw. z art. 353 1 k.c. , ani niezwiązania powódki umową na podstawie art. 385 1 k.c., możliwe było wystawienie bankowego tytułu egzekucyjnego i nadanie mu klauzuli wykonalności, a nadto egzekucja została wszczęta zgodnie z prawem i wszystko co bank wyegzekwował stanowiło świadczenie mu należne.

Na marginesie można też dodać, że trafny jest zarzut pozwanego, że gdyby przyjąć istnienie szkody (choć jak wskazano brak było bezprawności) to powódka przyczyniła się do wysokości szkody. Gdyby oddała bankowi tę kwotę, która wynikała z tytułu bankowego, nie byłoby potrzeby wszczynania egzekucji, nie narosłyby odsetki i nie powstałyby koszty związane z przymusowym spełnieniem świadczenia.

Konsekwencją rozstrzygnięcia jest zmiana pkt 1 i 2 wyroku na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i oddalenie powództwa o pozbawienie wykonalności w całości.

Powyższe oznacza, że powódka przegrała sprawę i przegrała też w obu instancjach koszty postępowania. W I instancji koszty wyliczy referendarz, przy czym zasadą jest to, że to powódka zostanie nimi obciążona w całości., a w drugiej instancji pozwanemu należy się wynagrodzenie pełnomocnika. Zwolnienie od kosztów sądowych nie oznacza tego, że przeciwnik jest pozbawiony kosztów, które poniósł na swoją obronę. Opłata od apelacji wyniosła 40.644 zł, a wynagrodzenie 11.250 zł.

Ponieważ pozwany nadpłacił opłatę od apelacji, o zwrocie nadpłaty orzeknie Sąd Okręgowy.

Roman Dziczek Anna Moryń Anna Tyrluk-Krajewska