sygn. XII Ga 954/19 17 listopada 2020 Sąd Okręgowy w Krakowie

Wyrok z 17 listopada 2020, sygn. XII Ga 954/19

Najważniejsze informacje

W skrócie

Wynik oddalono apelację
Przedmiot o zapłatę
Typ sprawy sprawa cywilna
Kwota główna 5021,56 zł · kwota żądania
Etap apelacja
Tryb posiedzenie niejawne
Tematy
apelacja sprawa gospodarcza odsetki ustawowe zapłata
Role w sprawie
powód odwołujący świadek ubezpieczyciel biegły
Data orzeczenia 17 listopada 2020
Sąd Sąd Okręgowy w Krakowie
Wydział XII Wydział Gospodarczy Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Bożena Cincio-Podbiera
Tagi
#Sąd Okręgowy w Krakowie #XII Wydział Gospodarczy Odwoławczy #wyrok

Sygn. akt XII Ga 954/19

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 listopada 2020 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie XII Wydział Gospodarczy – Odwoławczy w następującym składzie:

Przewodniczący: SSO Bożena Cincio-Podbiera

Sędziowie: SSO Agata Pierożyńska

SSO Aneta Stożek

po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 2020 r. w Krakowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa B. Z.

przeciwko(...)w P. (Czechy)

o zapłatę

na skutek apelacji wniesionej przez powoda

od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie

z dnia 25 kwietnia 2019 r. sygn. akt IV GC 1760/15/S

oddala apelację.

SSO Agata Pierożyńska SSO Bożena Cincio-Podbiera SSO Aneta Stożek

XII Ga 954/19

UZASADNIENIE

Powód domagał się zasądzenia od pozwanego ubezpieczyciela kwoty 5021,56 zł z odsetkami ustawowymi oraz kosztów procesu, tytułem reszty kosztów naprawy uszkodzonej lawety oraz pokrycia kosztów wynajmu pojazdu zastępczego. Strona pozwana wnosiła o oddalenie powództwa z zarzutem, iż miała miejsce szkoda całkowita.

Na podstawie dokumentów, zeznań świadków, powoda oraz opinii biegłego Sąd Rejonowy ustalił, iż uszkodzona w kolizji drogowej laweta (...) nie została naprawiona w sposób przywracający jej stan do stanu przed zdarzeniem szkodzącym ponieważ naprawę ograniczono do prostowania podjętych elementów i obecnie laweta nie kwalifikuje się do użytku. Koszt naprawy wyniósł 900 zł netto. Natomiast koszty naprawy w pojeździe B. zamykają się kwotą 4233,49 zł netto, zaś wartość lawety przed wypadkiem wynosiła 5800 zł brutto, a po szkodzie i 2400 zł brutto wobec czego szkoda całkowita nie miała miejsca. Wobec uszkodzenia lawety, jak ustalił Sąd Rejonowy, powód wynajął lawetę zastępczą i koszty tego wynajmu wyniosły 1300,80 zł netto, przy dobowej stawce najmu w rozmiarze 50 zł netto, która nie odbiegała od stawek rynkowych. Ponieważ laweta była ubezpieczona przez ubezpieczyciela czeskiego zastosowanie znajdował Kodeks cywilny Republiki Czeskiej oraz ustawa z dnia 13 lipca 1999 roku o ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów oraz z o zmianie niektórych powiązanych ustaw. Mając na względzie treść § 427 k.c.R.C., § 428, § 431, § 426 k.c. R.C. oraz treść powołanej ustawy Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2019 rok uwzględnił powództwo do kwoty 2191,09 zł, w pozostałej części powództwo oddalił oraz orzekł o kosztach procesu na podstawie art. 100 k.p.c.. Sąd Rejonowy uznał, że zasadne jest zasądzenie odszkodowania w wysokości kosztów hipotetycznej naprawy, pozwalającej na przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody, zwłaszcza, że laweta nie została naprawiona w sposób pełny i nie usunięto skutków zdarzenia szkodzącego. Nie uwzględnił natomiast Sąd Rejonowy roszczenia o zapłatę kwoty 900 zł jako kosztu naprawy już wykonanej albowiem powód nie wykazał by naprawa ta była ekonomicznie uzasadniona to jest aby jej przeprowadzenie przywróciło pojazd do stanu sprzed szkody lub prowadziło bezpośrednio do jej usunięcia. Podkreślił Sąd Rejonowy, że w przypadku domagania się przez powoda faktycznych kosztów naprawy, powód nie może domagać się równocześnie kosztów hipotetycznej pełnowartościowej naprawy, a jedynie ewentualnej różnicy pomiędzy tymi wartościami albo kwoty odpowiadającej utracie wartości handlowej pojazdu z uwagi na przeprowadzoną niepełnowartościową naprawdę. Uznane przez Sąd Rejonowy w koszty hipotetycznej naprawy wyczerpują zatem w pełni roszczenie powoda wynikające ze zdarzenia, równocześnie najpełniej prowadząc do usunięcia jego skutków majątkowych w jego mieniu. Koszt najmu pojazdu zastępczego uwzględnił Sąd Rejonowy jedynie do kwoty 100 zł czyli należności za 2 dni najmu, to jest 1 dzień roboczy technologiczny oraz 1 dzień organizacyjny, a to zgodnie ze stanowiskiem biegłego wyrażonym w opinii. W tym zakresie Sąd Rejonowy zważył, że powód nie wykazał zasadności najmu pojazdu zastępczego za dalszy okres, szczególnie, iż nie przedstawiono umowy najmu, nie wskazano okresu wynajmowania pojazdu oraz okoliczności zakończenia tej umowy. Zaznaczył też Sąd Rejonowy, że data wystawienia faktury za najem jest wcześniejsza niż data wystawienia faktury za naprawę, co również budzi wątpliwość czy najem miał miejsce w okresie naprawy. Równocześnie, wg oświadczenia powoda, rzecz nie jest używana, a dalszych faktur nie przedstawiono. Stąd też Sąd Rejonowy uznał za usprawiedliwiony okres najmu lawety zastępczej równy okresowi hipotetycznej naprawy, określonemu przez biegłego.

Apelacja powoda zarzuca Sądowi Rejonowemu naruszenie § 427k.c.R.C. w związku z § 6 ust. 2 ustawy z dnia 13 lipca 1999 roku o ubezpieczeniu odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za szkodę przez cały okres naprawy, z tym oczekiwanie na oględziny, sprowadzenie części zamiennych, co znajduje odzwierciedlenie w treści faktur i dokumentacji szkodowej czyli, że nie ponosi odpowiedzialności za cały czas naprawy, a nie jedynie wyłącznie za czaS technologiczny. Na tej samej podstawie podniesiono zarzut błędnego ustalenia, że powód pomimo przedstawionych dowodów winien wykazać roszczenie w dodatkowy sposób, choć treść dokumentów znajduje potwierdzenie w opinii biegłego i zeznaniach powoda. Podniesiono także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. poprzez poczynienie dowolnych ustaleń, polegających na przyjęciu, że powód nie wykazał zasadności całego roszczenia , w tym kosztów najmu pojazdu zastępczego, choć okoliczności przez niego wskazywane potwierdzają jego zeznania, zeznania świadka oraz treści opinii biegłego. Tą samą argumentację odniesiono do zarzutu naruszenia art. 210 § 2 k.p.c. w związku z art. 299 k.p.c. oraz art. 230 i art. 232 k.p.c. Naruszenia art. 217 § 2 k.p.c. w związku z art. 278 k.p.c. i art. 227 k.p.c. upatrywał skarżący w pominięciu dowodów w postaci faktury za najem pojazdu zastępczego, faktury za naprawę pojazdu uszkodzonego oraz częściowo opinii biegłego, który potwierdził, że czas oczekiwania na części winien być wliczony do okresu najmu zastępczej lawety. Powód podnosił, za okres uzasadnionego najmu pojazdu zastępczego przekracza okres technologicznej naprawy, co potwierdził biegły wskazując, iż należy wliczyć czas oczekiwania na oględziny oraz organizacją pracy warsztatu. Kwestionował też powód ustalenia Sądu Rejonowego odnośnie tego, że naprawa, której koszt wyniósł 900 zł nie była ekonomicznie uzasadniona, podnosząc, iż to był pierwszy i koniecznej etap mający na celu przywrócenie pojazdu do stanu sprzed szkody. Domagając się zmiany wyroku i uwzględnienia powództwa w całości skarżący wywodził, iż naprawa o wartości 900 zł netto była uzasadniona, co wynika z jego zeznań, gdzie m.in. wskazał, iż nie był w stanie samodzielnie pokryć dalszych jej kosztów. Odwołując się do stanowiska biegłego podnosił, iż koszt najmu pojazdu zastępczego winien być uwzględniony w dłuższym rozmiarze czyli za okres, który biegły uznał za usprawiedliwiony. Zdaniem skarżącego zostały wyjaśnione okoliczności wynajęcia pojazdu zastępczego oraz okresu wynajmu, lecz okoliczności te zostały przez Sąd Rejonowy pominięte. Kwestionował też apelant przyjęcie przez Sąd Rejonowy stawki najmu w wysokości 50 zł jako stawki nie odpowiadającej stawkom rynkowym.

Sąd Okręgowy zważył co następuje .

Apelacja nie jest usprawiedliwiona.

Wobec oparcia zarzutów apelacji w znacznej mierze na treści art. 233 k.p.c. wspomnieć trzeba, że zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów tylko wtedy może być uznany za usprawiedliwiony, jeżeli sąd zaprezentuje rozumowanie sprzeczne z regułami logiki, z zasadami wiedzy, bądź z doświadczeniem życiowym. Sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału zachodzi bowiem jedynie wtedy, gdy z treści dowodów wynika co innego, niż przyjął sąd, gdy pewnego dowodu nie uwzględniono przy ocenie, gdy sąd przyjął pewne fakty za ustalone, mimo że nie zostały one w ogóle lub niedostatecznie potwierdzone, gdy sąd uznał pewne fakty za nie udowodnione, mimo że były ku temu podstawy oraz, gdy ocena dowodów jaka koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego rozumowania, co oznacza, że sąd wyprowadza błędny logicznie wniosek z ustalonych przez siebie okoliczności /postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 roku, I CKN 1169/99 /.

Zauważyć na tym tle należy, że Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął, iż powód nie może domagać się jednocześnie faktycznie poniesionych kosztów naprawy w kwocie 900 zł i kosztów naprawy hipotetycznej, której wartość została wyliczona przez biegłego. Istota odszkodowania polega bowiem na wyrównaniu uszczerbku majątku właściciela rzeczy, co w tym przypadku oznacza koszt naprawy doprowadzając rzecz do stanu sprawności technicznej. W przeciwnym wypadku powód otrzymałoby podwójne pokrycie kosztów, to znaczy zwrot wydatkowanej kwoty 900 zł oraz pełny koszt napraw w kwocie ustalonej przez rzeczoznawcę na 4233,49 zł. Tymczasem, faktyczny koszt naprawy hipotetycznej zamyka się w kwocie wskazanej przez rzeczoznawcę wobec czego powodowi przypada różnica pomiędzy tą kwotą, a kwotą wypłaconą przez ubezpieczyciela wysokości 2142, 40 zł. Taka też kwota odszkodowania została uwzględniona przez Sąd Rejonowy zatem brak podstaw do uznania zasadności zarzutów apelacji dotyczących oddalenia powództwa w zakresie kwoty 900 zł. Należy mieć też na uwadze, że sam powód przyznał, że finansowana przez niego naprawa nie doprowadziła do usunięcia uszkodzeń i miała charakter prowizoryczny ponieważ wykonano jedynie" część rzeczy". Nie znajduje więc potwierdzenia stanowisko, iż naprawa ta była ekonomicznie uzasadniona skoro nie przyniosła żadnych skutków.

Odnośnie kosztów najmu lawety zauważyć należy, w że zgodnie z fakturą z dnia 14 maja 2014 rok laweta miała być wypożyczona na 20 dni, przy stawce dobowej 65,04 zł. Natomiast powód zeznał, że nie pamięta na ile dni wynajął lawetę zastępczą oraz, że dobowy czynsz najmu wynosił 80 zł. Zeznania powoda nie korespondują z treścią faktury wobec czego, w opisanych wyżej okolicznościach sprawy, okres koniecznego najmu pojazdu zastępczego pozostaje nieudowodniony. Brak bowiem dowodów wskazujących na okres naprawy prowizorycznej, która nie doprowadziła sprzętu do stanu używalności. Nie zostało też wykazane przez powoda jaki byłby faktyczny czas naprawy przy uwzględnieniu okresu oczekiwania na części zamiennej i czasu organizacji pracy w warsztacie albowiem materiał dowodowy takich danych nie zawiera. Równocześnie świadek, który wynajmował lawetę i dokonywał częściowej naprawy zeznał, że jedynie prostowano elementy, a koszt wynajmu w jego firmie zamykał się kwotą 80 zł za dobę, która to kwota także niezgodna jest z treścią przedmiotowej faktury. Biorąc więc pod uwagę prowizoryczną naprawę, polegającą jedynie na wyprostowanie niektórych elementów, należy uznać stanowisko Sądu Rejonowego za zasadne. Skoro naprawa była tak ograniczona, a z żadnego dowodu nie wynika jaki czas na nią przeznaczono, to uprawnione było przyjęcie, że naprawa ta trwała jedynie 2 dni, to znaczy 1 dzień technologiczny i 1 dzień organizacyjny. Naczepa została pozostawiona w stanie uszkodzonym ponieważ naprawy nie podjęto, wobec czego dalsze koszty najmu wykraczają poza związek przyczynowo-skutkowy ze zdarzeniem szkodzącym. Nie można też tracić z pola widzenia okoliczności, że ubezpieczyciel traktował szkodę jako całkowitą. Pokrycie kosztów najmu pojazdu zastępczego ogranicza się więc w tym przypadku wyłącznie do okresu niepełnej naprawy, który to okres nie został przez powoda wykazany zgodnie z regułą wynikającą z art. 6 k.c. Wprawdzie biegły przyznał, że co do zasady do okresu najmu należy doliczyć okres oczekiwania na części i czas oględzin, jednakże zasada ta nie może w niniejszej sytuacji znaleźć zastosowania. Nawet z zeznań świadka nie wynika by do naprawy prowizorycznej użyto jakichkolwiek części, nie wskazywał też powód kiedy miały miejsce oględziny. Zachodzą ponadto wskazane wyżej rozbieżności pomiędzy wyjaśnieniami powoda, a treścią faktury oraz zeznaniami świadka, a treścią faktury. Inaczej mówiąc, nie zostało wykazane z jakich przyczyn dokonano najmu na okres 20 dni, na ile okres ten pokrywa się z okresem prowizorycznej naprawy, zresztą bardzo ograniczonej i nie doprowadzonej do końca i jaki był faktyczny jego koszt. W konsekwencji nie budzi też wątpliwości przyjęta przez Sąd Rejonowy stawka najmu w rozmiarze 50 zł netto jako stawka rynkowa, co potwierdził biegły. Natomiast stawka 80 zł netto nie została nawet zastosowana w przedstawionej przez powoda fakturze za najem sprzętu zastępczego. Wbrew twierdzeniom apelacji powód winien udowodnić zasadność swojego cienia w całości, czego nie uczynił.

Niezasadne są przy tym wnioski dowodowe zawarte w apelacji albowiem wykonano w sprawie także opinię uzupełniającą i biegły stawił się na rozprawę. Stąd też wniosek by biegły dodatkowo wskazał uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego oraz ponownie wyliczył koszty naprawy pojazdu jest nie tylko spóźniony, bowiem nie mieści się w ramach art. 381 k.p.c., ale i nietrafny na tle poczynionych wyżej uwag.

Sąd Okręgowy nie podziela zatem podniesionych w apelacji zarzutów naruszenia prawa procesowego i materialnego, co prowadzi do oddalenia apelacji na podstawie art.385 k.p.c.

SSO Agata Pierożyńska SSO Bożena Cincio-Podbiera SSO Aneta Stożek