Wyrok SN z 19 stycznia 2007, sygn. III CSK 368/06
Data orzeczenia
19 stycznia 2007
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział III
Przewodniczący
SSN Kazimierz Zawada
Tagi
Podstawa prawna
art. 65
kc
art. 65
kpc
art. 233
kpc
art. 236
kpc
art. 328
kpc
art. 382
kpc
art. 387
kpc
art. 391
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (5)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 stycznia 2007 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący)
SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)
SSN Hubert Wrzeszcz
Protokolant Iwona Budzik
w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Robót Elektrycznych "L."
J. W. i H. W. sp.j. w K.
przeciwko O. S.A. w W.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej
w dniu 19 stycznia 2007 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
z dnia 8 marca 2006 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o
kosztach postępowania kasacyjnego.
2
Uzasadnienie
Powodowie – J. i H. W. – Przedsiębiorstwo Robót Elektrycznych L. – spółka
jawna domagali się od pozwanego – O. S.A. kwoty 200.708,30 zł za wykonane
roboty dodatkowe w ramach umowy wiążącej powodów jako podwykonawców z
generalnym wykonawcą. Strona powodowa wywodziła swoje roszczenie z umowy
przejęcia długu generalnego wykonawcy wobec powodów przez pozwanego,
zawartej w dniu 4 lutego 2003 r. z dnia 4 lutego 2003 r.), i z obowiązującego
obecnie art. 6471
k.c.
Nakazem zapłaty nakazano pozwanemu zapłacić na rzecz powodów
dochodzoną kwotę (k. 291 akt sprawy). Uwzględniając zarzuty pozwanego od
nakazu zapłaty, Sąd Okręgowy uchylił nakaz i oddalił powództwo (k. 555).
Zasadniczo elementy stanu faktycznego przedstawiają się następująco.
Powód zawarł w dniu 17 stycznia 2003 r. umowę z roboty budowlane
z generalnym wykonawcą – Przedsiębiorstwem Produkcyjno-Usługowym „P.” –
Spółkę z o.o., obejmującą modernizację i rozbudowę Hotelu K. Generalny
wykonawca w dniu 4 lutego 2003 r. zawarł umowę ze stroną powodową jako
podwykonawcami (umowę nr 1/L./2003 r.). W umowie tej przewidziano
wynagrodzenie ryczałtowe (§ 4), przy czym kwota tego wynagrodzenia obejmowała
wszystkie koszty związane z jej wykonaniem wynikające z dokumentacji. W § 8 ust.
4 umowy uregulowano możliwość zapłaty za roboty dodatkowe, nie objęte
projektem (gdy wartość ich nie przekroczy 2% wynagrodzenia umownego i zostaną
one objęte aneksem do umowy). Powód twierdził, że wykonał roboty dodatkowe,
które był zobowiązany wykonać w ramach umowy z generalnym wykonawcą. W
dniu 31 maja 2004 r. Sporządzono protokół odbioru instalacji wykonanych przez
stronę powodową o wartości 200.708,30 zł.
W umowie z dnia 15 marca 2004 r. pozwany O. (inwestor) przyjął dług
generalnego wykonawcy wobec powodów jako podwykonawców, a dłużnik
(generalny wykonawca) wyraził zgodę na takie przejęcie. Umową przejścia objęto
należności, których terminu jeszcze nie nastąpił oraz należności przyszłe. Powód
wystawił fakturę nr 24/04 z dnia 21 czerwca 2004 r. na kwotę 200.708,30 zł,
jednakże pozwany odmówił jej zapłaty, podnosząc, że nie jest w ogóle
3
zobowiązany wobec strony powodowej (podwykonawcą), ani ex lege, ani ex
contractu. W umowie o przejęciu długu z dnia 15 marca 2004 r. określono granice
odpowiedzialności i maksymalną kwotę przejętego długu, a pozwany z tych
zobowiązań już się wywiązał. Za roboty dodatkowe, zlecone przez generalnego
wykonawcę, odpowiada bowiem sam generalny wykonawca.
Sąd Okręgowy stwierdził, że strony łączyła umowa o dzieło, a strony
przewidziały w niej nie wynagrodzenie ryczałtowe, tylko wynagrodzenie
odpowiadające faktycznie wykonanym robotom, kalkulowanym według cen
jednostkowych. W procesie powód dochodził zaliczki, ponieważ udokumentował
roszczenie fakturą przejściową i protokołem odbioru elementów robót z dnia
31 maja 2004 r. W wyniku zawarcia umowy o przejęciu długu z dnia 15 marca 2004
r. pozwany przystąpił do długu wynikającego z umowy z dnia 4 lutego 2003 r.
W okresie od czerwca do września 2004 r. pozwany dokonał łącznie zapłaty sumy
253.241,98 zł, a więc kwoty przekraczającej kwotę wyszczególnioną w umowie
z dnia 15 marca 2004 r. W związku z tym, że powód nie wyjaśnił tego, na poczet
jakich należności zaliczył te wpłaty, Sąd Okręgowy uznał, że żądane
wynagrodzenie zostało stronie powodowej już uiszczone.
Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację powoda (inwestora) i uznał, że powoda
oraz generalnego wykonawcę łączyła umowa o roboty budowlane (umowa z dnia
4 lutego 2003 r.), a nie umowa o dzieło. Przewidziane w tej umowie wynagrodzenie
ryczałtowe dotyczyło robót objętych projektem (§ 4 umowy). Analizując treść
umowy z dnia 15 marca 2004 r., zawartej między pozwanym i powodem, Sąd
Apelacyjny doszedł do wniosku, że pozwany inwestor przejął długi generalnego
wykonawcy wynikające z umowy z dnia 4 lutego 2003 r. Chodzi o długi powstałe
w związku z wykonaniem robót objętych projektem, przy czym – zgodnie z § 3
umowy z dnia 15 marca 2004 r. – przejęcie odnosiło się do długów, których
wymagalność jeszcze nie nastąpiła oraz do długów przyszłych. Do przejęcia
omawianych długów nawiązano w § 4 aneksu nr 2 z dnia 20 maja 2004 r.
(do umowy z dnia 17 stycznia 2003 r.) i stwierdzono, że inwestor wypłaci
wynagrodzenie z pominięciem generalnego wykonawcy bezpośrednio na rzecz
podwykonawcy (powoda) „na podstawie umowy przejścia długu z dnia 15 marca
2004 r.” W aneksie przewidziano, że zapłata powodowi za wykonane roboty nastąpi
4
wówczas, gdy należności staną się wymagalne, tj. po zakończeniu prac i po
dokonaniu ich odbioru. Inspektor nadzoru dokonał odbioru robót wykonanych przez
powoda o wartości 200.708,30 zł (k. 47-48 akt sprawy). Należność ta została objęta
umową z dnia 15 marca 2004 r. jako należność przyszła w stosunku do daty
umowy z dnia 2004 r.
W skardze kasacyjnej strony pozwanej podniesiono zarzuty naruszenia
przepisów prawa procesowego, tj., art. 382 k.p.c., art. 236 k.p.c. w zw. z art. 391
k.p.c., art. 233 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. oraz art. 387 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328
§ 3 k.p.c. i art. 391k.p.c. W zakresie prawa materialnego wskazywano na
niezastosowanie art. 65 k.c. oraz błędne zastosowanie art. 393 k.c. i art. 65 k.c.
Strona skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie
sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie –
o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powód wnosił o jej oddalenie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Za bezprzedmiotowy należy uznać zarzut naruszenia art. 393 k.c. przez jego
„błędne zastosowanie” (s. 8 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Sąd Apelacyjny nie
stosował bowiem w ogóle tego przepisu. Jeżeli w uzasadnieniu zaskarżonego
wyroku znalazło się sformułowanie, że określone kwoty „zostaną wypłacone (przez
inwestora) z pominięciem generalnego wykonawcy na rzecz podwykonawcy”
(s. 8 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), to wynikało ono jedynie z przyjętej przez
Sąd Apelacyjny interpretacji § 4 aneksu nr 1 z dnia 20 maja 2004 r.
Należy podzielić zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisu art. 328
§ 2 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. Zmieniając zaskarżony apelacją wyrok Sądu
Okręgowego, Sąd Apelacyjny dokonał własnych ustaleń faktycznych, ale
z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika to, jaki materiał dowodowy okazał
się w tym zakresie dostatecznie miarodajny. Istotą sporu było wyjaśnienie tego, czy
pozwany (inwestor) przejął dług wykonawcy robót budowlanych obciążający tego
ostatniego wobec podwykonawcy (powoda) w rozmiarze określonym w pozwie.
Chodziło zatem o ustalenie treści ewentualnego stosunku obligacyjnego łączącego
powoda (wierzyciela) z pozwanym (przejemcą długu). W uzasadnieniu
5
zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny odwołał się jedynie do czterech dokumentów
(umowy z dnia 15 marca 2004 r., aneksu nr 1 z dnia 20 maja 2004 r. do umowy
z dnia 17 stycznia 2003 r., potwierdzenia odebrania robót o wartości 200.708,30 zł
oraz faktury z dnia 31 maja 2004 r.). Tymczasem dla ustalenia zasadności
roszczenia powoda powinny być brane pod uwagę także inne środki dowodowe
znajdujące się w aktach sprawy, wskazywane przez pozwanego (np. zeznania
świadków). Co więcej, trafnie podnoszono w skardze kasacyjnej i to, że w toku
postępowania apelacyjnego nie wydano w ogóle odpowiednich postanowień
o dopuszczeniu lub odmowie dopuszczenia określonych środków dowodowych (art.
236 k.p.c.). Niewydanie formalnych postanowień w tym zakresie można by uznać
za uchybienie niemające istotnego wpływu na rozstrzygnięcie sprawy (art. 3983
§ 1
pkt 2 k.p.c.), ale jedynie w sytuacji, w której Sąd Apelacyjny w sposób dostatecznie
pewny określił materiał dowodowy mogący stanowić podstawę merytorycznego
orzekania. Trzeba także pamiętać o tym, że rozpatrywana sprawa stanowi sprawę
gospodarczą w rozumieniu art. 4791
k.p.c. i n.
Między stronami istniał spór co do kategorii i zakresu długów przejętych
przez pozwanego inwestora na podstawie umowy z dnia 15 czerwca 2004 r. (k. 39
– 40 akt sprawy). W §§ 1 – 3 tej umowy doszło do określenia takich długów
i podstawowe znaczenie ma zatem wykładnia tych postanowień umowy.
Strony ustaliły, że „porozumienie obejmuje wierzytelności, których termin
wymagalności jeszcze nie nastąpił oraz wierzytelności przyszłe”. Mimo wskazanej
stylizacji, chodzi o przejęcie długów istniejących (chociaż jeszcze niewymagalnych)
i długów przyszłych, nieistniejących jeszcze w chwili zawarcia umowy przejęcia.
Przejęcie długu przyszłego jest, oczywiście, możliwe (art. 519 k.c.).
Według Sądu Apelacyjnego, przejęciem objęta została także należność
powoda (wobec generalnego wykonawcy), wynikająca z faktury nr 24/04 z dnia
31 maja 2004 r. Konstatacji tej nie można jednak uznać za dostatecznie pewną,
ponieważ w skardze kasacyjnej pozwanego wskazano na takie fragmenty materiału
dowodowego, które mogą podważać przyjętą przez Sąd Apelacyjny wykładnię
postanowień umowy z dnia 15 marca 2004 r. w omawianym zakresie.
W uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego brak przede wszystkim odniesienia się do
zeznań świadków, dotyczących m.in. zakresu dokonanego przejęcia (k. 548 – 550
6
akt sprawy). Według świadka J. Ś., w umowie o przejęciu długu w ogóle nie
wspomniano o zapłacie za prace dodatkowe, a „istota (tej umowy) polegała na tym,
iż O. (pozwany) wziął na siebie obowiązek zapłaty na rzecz podwykonawców za
roboty wykonane w ramach umowy głównej, natomiast za roboty dodatkowe miało
zapłacić P”. Świadek ten ponadto opisuje zasady współpracy kontraktowej
inwestora (pozwanego) z generalnym wykonawcą i podwykonawcami, w tym –
z powodem. Także świadek H. R. stwierdziła, że „prace wymienione w załączniku
do umowy o przejęcie długu dotyczyły kontraktu głównego i nie miały związku z
robotami dodatkowymi”. Zeznania tych świadków mogą zatem korespondować ze
stwierdzeniem skarżącego, że wola stron umowy przejęcia nie obejmowała jednak
innych długów niż „długi opisane w załącznikach do umowy” (k. 41 akt sprawy).
Skarżący, trafnie wreszcie wskazuje na konieczność zachowania odpowiedniej
relacji prawnej treści umowy o przejęcie długu i treści załącznika nr 1 do umowy z
dnia 2004 r. Oba te porozumienia zostały bowiem zawarte pomiędzy innymi
podmiotami. Dla ustalenia postaci i zakresu długów objętych przejawem (§§ 2-3
umowy przejęcia) podstawowe znaczenie ma przede wszystkim umowa z dnia 15
marca 2004 r., natomiast wspomniany aneks może pełnić funkcję potwierdzenia
treści wcześniej złożonego przez pozwanego i powoda oświadczenia woli.
Skoro zarzuty naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. i art. 65 § 2 k.p.c. okazały się
uzasadnione, należało uchylić zaskarżony wyrok i przekazać sprawę sądowi drugiej
instancji do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach sądowych
(art. 3985
§ 1 k.p.c.).