Wyrok SN z 24 sierpnia 2011, sygn. IV CSK 535/10
Data orzeczenia
24 sierpnia 2011
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna, Wydział IV
Przewodniczący
SSN Dariusz Dończyk
Tagi
Podstawa prawna
art. 235
kpc
art. 278
kpc
art. 323
kpc
art. 328
kpc
art. 379
kpc
art. 385
kc
art. 391
kpc
art. 398
kpc
Pokaż pozostałe podstawy prawne (3)
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 sierpnia 2011 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)
SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)
SSN Anna Kozłowska
w sprawie z powództwa Andrzeja P.
przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń SA w W.
Inspektoratowi w T.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 24 sierpnia 2011 r.,
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 29 kwietnia 2010 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi
Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu
Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
2
Wyrokiem z dnia 15 października 2009 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo
o zapłatę 179 800 zł z tytułu ubezpieczenia auto-casco i zasądził od powoda na
rzecz pozwanego 5 687,90 zł kosztów procesu.
Sąd ustalił, że dnia 16 lipca 2007 r. powód złożył wniosek o ubezpieczenie
OC i AC pojazdu osobowego marki BMW 730, nr rej.[...], którego zakup
współfinansował D. Bank SA na podstawie umowy z dnia 9 lipca 2007 r. o kredyt
samochodowy. W rubryce „zabezpieczenie pojazdu” zostały wpisane następujące
zabezpieczenia: autoalarm fabryczny, immobilizer fabryczny i system lokalizacji
fabryczny. Dane te zostały wpisane na podstawie informacji udzielonych przez
powoda i zweryfikowanych, w zakresie dwóch pierwszych zabezpieczeń, przez
przedstawiciela ubezpieczyciela. Zawarcie zgodnie z wnioskiem umowy
ubezpieczenia na okres od 18 lipca 2007 r. do 17 lipca 2008 r. zostało
potwierdzone polisą nr [...].
W dniu 7 października 2007 r. powód zawiadomił Komendę Miejską Policji
w T. o kradzieży samochodu z parkingu w miejscowości M., a w dniu 23
października 2007 r. powiadomił o tym zdarzeniu ubezpieczyciela. W zgłoszeniu
szkody wskazał, że skradziony samochód posiadał immobilizer i urządzenia
alarmowe fabryczne.
W toku postępowania likwidacyjnego pozwany ustalił, że skradziony
samochód, wyprodukowany w 2005 r., był zarejestrowany w Niemczech.
We wrześniu 2006 r., po stwierdzeniu całkowitej szkody komunikacyjnej w styczniu
2006 r., został wyrejestrowany w Niemczech i zarejestrowany w Polsce. Pozwany
ustalił również, że samochód nie posiadał fabrycznego autoalarmu, natomiast
fabryczny system nawigacji satelitarnej nie działał w Polsce.
Powołując się na § 8 ust. 1 pkt 11 c ogólnych warunków ubezpieczenia AC,
pozwany odmówił wypłaty odszkodowania za skradziony samochód. Uznał, że
powód nie zabezpieczył pojazdu w sposób zgodny z jego konstrukcją i nie
uruchomił wszystkich urządzeń zabezpieczających przed kradzieżą. W chwili
zawierania umowy ubezpieczenia jedynym działającym zabezpieczeniem był
immobilizer, chroniący przed uruchomieniem silnika. Wymienione zabezpieczenie
nie pełni natomiast, w przeciwieństwie do autoalarmu, funkcji alarmowania.
3
Skradziony samochód nie był wyposażony w fabrycznie zamontowany autoalarm,
a był jedynie przystosowany do jego montażu. W takiej sytuacji założenie
autoalarmu jest odnotowywane jako zmiana wyposażenia samochodu (dodanie
opcji 302), jeżeli autoalarm zostanie zamontowany w autoryzowanej stacji BMW.
Karta techniczna skradzionego pojazdu nie zawiera jednak takich informacji.
Również zebrany w sprawie materiał nie daje wystarczających podstaw do
przyjęcia, że pojazd w chwili zawierania umowy ubezpieczenia był wyposażony
w fabrycznie zamontowany autoalarm. Samochód powoda był wyposażony
w system zabezpieczenia BMW Assist, pełniący, co do zasady, funkcję
alarmowania i lokalizacji. System ten działa jednak tylko w krajach Europy
Zachodniej. Teoretycznie istnieje możliwość przeprogramowania tego systemu
w ten sposób, że umożliwi on połączenie z numerem 112 linii komórkowej policji,
ale ze względu na brak odpowiednich możliwości technicznych policja nie jest
w stanie zlokalizować samochodu. Użytkowanie systemu wymaga opłacania
miesięcznego abonamentu.
Postanowieniem z dnia 26 marca 2008 r. Prokuratura Rejonowa w T.
umorzyła śledztwo w sprawie kradzieży samochodu z powodu niewykrycia sprawcy
przestępstwa. Wartość samochodu, ustalona według stanu na dzień powstania
szkody, wynosiła 152 200 zł.
Powołując się na art. 815 § 3 k.c. i § 8 ust. 1 pkt 11 c ogólnych warunków
ubezpieczenia, Sąd Okręgowy uznał, że pozwany miał podstawy do odmowy
wypłaty odszkodowania, albowiem zaistniały okoliczności uwalniające go od
odpowiedzialności z tytułu umowy ubezpieczenia. Ubezpieczyciel sprostał
ciężarowi dowodowemu wykazania, że powód nie podał zgodnie z prawdą
okoliczności, o które był pytany we wniosku ubezpieczeniowym, oraz że zachodzi
związek przyczynowy między tymi okolicznościami i wypadkiem objętym umową
ubezpieczenia. Z trzech wskazanych we wniosku ubezpieczeniowym fabrycznych
zabezpieczeń samochodu przed kradzieżą, dwa z nich nie spełniały takiej funkcji.
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda,
podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji.
Sąd odwoławczy podkreślił, że żaden przepis prawa nie nakłada na
ubezpieczyciela obowiązku weryfikowania informacji, które w celu określenia ryzyka
4
ubezpieczeniowego ubezpieczający ma mu, zgodnie z art. 815 § 1 k.c., w wersji
pierwotnej, podać w odpowiedzi na pytania zawarte w formularzu oferty
ubezpieczenia. Wprowadzenie przez ubezpieczyciela procedur sprawdzających te
informacje nie jest zabronione, jednakże ich brak, mimo że mogłyby one służyć
interesowi ubezpieczającego, nie chroni ubezpieczającego od wynikających z art.
815 § 3 k.c., w wersji pierwotnej, skutków uchybienia obowiązkowi określonemu
w art. 815 § 1 k.c., w wersji pierwotnej. Zdaniem Sądu, zadeklarowanie przez
powoda zabezpieczeń samochodu przed kradzieżą, o których istnieniu – jak się
okazało w toku procesu – nie miał dostatecznej wiedzy, mimo że była ona łatwo
dostępna w firmie BMW Group Polska, świadczy o braku należytej staranności
powoda.
W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach, pełnomocnik powoda
zarzucił naruszenie art. 235, art. 379 pkt 5 , art. 378 § 2 , art. 386 § 2 i art. 328 § 2
k.p.c. oraz art. 805 § 1 i 2 k.c., art. 815 § 1 i 3 k.c., w wersji pierwotnej, art. 385 k.c.,
w wersji sprzed dnia 28 czerwca 2009 r., art. 827 k.c., w wersji sprzed 10 sierpnia
2007 r. Powołując się na te podstawy, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przepis art. 235 k.p.c. jest wyrazem – obok art. 323 k.p.c. – zasady
bezpośredniości w procesie, stanowiącej jedną z naczelnych zasad postępowania
cywilnego. Zgodnie z tym przepisem, postępowanie dowodowe, z wyjątkami w nim
wskazanymi, odbywa się przed sądem orzekającym. Tylko bezpośrednie zetknięcie
się sądu orzekającego ze stronami, świadkami, biegłymi i dowodami rzeczowymi
zapewnia sądowi możliwość poczynienia odpowiednich spostrzeżeń, istotnych dla
oceny wiarygodności i mocy dowodów (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
12 maja 2006 r., V CSK 59/06, niepubl.). Przyjmuje się zarówno w piśmiennictwie,
jak i w orzecznictwie, że dopuszczalne jest zaliczenie w poczet materiału
dowodowego sprawy ściśle określonych dokumentów i zeznań zgromadzonych
w innym postępowaniu sądowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
14 września 1997 r., I CKN 42/96, OSNC 1997, nr 5, poz. 62). Podkreśla się
jednak, że przeprowadzenie dowodu z akt innej sprawy wymaga ujawnienia treści
poszczególnych dokumentów – mających stanowić podstawę ustaleń w sprawie –
5
w taki sposób, aby strony mogły ustosunkować się do treści tych dokumentów
i zgłosić stosowne wnioski (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca
1997 r., III CKN 1/97, niepubl.).
Tymczasem opinia biegłego sądowego Stanisława D., którą Sąd pierwszej
instancji uznał za podstawę ustaleń co do rzeczywistego wyposażenia
skradzionego samochodu w urządzenia zabezpieczające go przed kradzieżą,
została oparta także – co wprost wynika z opinii – na dowodach zebranych
w sprawie 2 Ds. [...], zwłaszcza na zeznaniach poprzednich właścicieli
samochodów. Z przebiegu postępowania dowodowego wynika natomiast, że
dowody zebrane w wymienionych aktach sprawy karnej nie były przedmiotem
postępowania dowodowego. Biegły sądowy we własnym zakresie, w związku
z wydawaniem opinii w sprawie, sięgnął do materiału zgromadzonego
postępowaniu karnym. Ustosunkowując do wydanej w sprawie opinii, pełnomocnik
procesowy skarżącego zarzucił, że we wspomnianym zakresie biegły wkroczył
w kompetencje zastrzeżone wyłącznie dla sądu orzekającego (pismo procesowe
z dnia 19 września 2009 r.). Mimo tego Sąd pierwszej instancji uznał jednak
ustalenia biegłego za najbardziej miarodajne dla rozstrzygnięcia spornej kwestii
rzeczywistego wyposażenia skradzionego samochodu w urządzenia
zabezpieczające przed kradzieżą. Rozpoznając zarzut naruszenia art. 278 § 1
k.p.c., Sąd odwoławczy wprawdzie trafnie uznał, że zakwestionowane przez
apelującego dokonane przez biegłego ustalenia co do wyposażenia skradzionego
samochodu w urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą nie mogą stanowić
podstawy rozstrzygnięcia, jednakże własne ustalenia w tym zakresie oparł także na
dowodach zgromadzonych w sprawie karnej. Wspierające twierdzenia skarżącego
co do wyposażenia samochodu w urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą
zeznania świadka Beaty K. zostały przez Sąd zdyskwalifikowane z odwołaniem
się do treści zeznań poprzednich właścicieli skradzionego samochodu, złożonych w
sprawie karnej.
W tej sytuacji nie można odmówić racji skarżącemu, że zaskarżony wyrok
został wydany z naruszeniem art. 235 k.p.c., sprowadzającym się w istocie do
zarzutu, że podstawę istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych stanowiły
dowody nie będące przedmiotem postępowania dowodowego przed sądem
6
orzekającym. Z protokołów rozpraw nie wynika bowiem, że konkretne dowody
zgromadzone w sprawie 2 Ds. [...] zostały ujawnione w taki sposób, aby strony
mogły ustosunkować się do treści każdego z nich i zgłosić stosowne wnioski. Uszło
też uwagi Sądu odwoławczego, że wykorzystane do ustaleń faktycznych w sprawie
pismo BMW Group Polska z dnia 17 lipca 2009 r. nie zostało ujawnione na
rozprawie. W literaturze i orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że dokonanie przez
sąd ustaleń na podstawie dowodów, które nie zostały w formalny sposób
dopuszczone i przeprowadzone na rozprawie, narusza ogólne reguły postępowania
dowodowego w zakresie bezpośredniości, jawności, równości stron
i kontradyktoryjności (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 20 sierpnia 2001 r.,
I PKN 571/00, OSNP 2003 r., nr 14, poz. 330, z dnia 30 maja 2008 r., III CSK
344/07, niepubl., i z dnia 15 stycznia 2010 r., I CSK 197/09, niepubl.).
Nieuzasadniony jest natomiast zarzut, że zaskarżony wyrok został wydany
w postępowaniu dotkniętym nieważnością postępowania polegającą – zdaniem
skarżącego – na pozbawieniu go w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. możności
obrony swych praw na skutek naruszenia art. 235 k.p.c. w opisany wyżej sposób.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że wspomniane pozbawienie
strony możności obrony zachodzi wówczas, gdy strona z powodu wadliwości
procesowych sądu lub strony przeciwnej, będących skutkiem naruszenia
konkretnych przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, których nie można było
wskazać przy wydaniu orzeczenia w danej instancji, nie mogła brać lub nie brała
udziału w postępowaniu lub jego istotnej części (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 6 marca 1998 r., III CKN 34/98, Prok. i Pr. 1999, nr 5, poz. 41 –
dodatek). Nie ma podstaw do przyjęcia, aby w okolicznościach sprawy doszło do
tak rozumianego pozbawienia skarżącego możliwości obrony jego praw na skutek
naruszenia art. 235 k.p.c.
Skutecznie podniesiony przez skarżącego zarzut wydania zaskarżonego
wyroku z naruszeniem art. 235 k.p.c. podważa prawidłowość ustaleń stanowiących
podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. W konsekwencji uchyla się spod kontroli
kasacyjnej ocena zarzutów naruszenia prawa materialnego, ponieważ skuteczne
podniesienie zarzutu kasacyjnego dotyczącego naruszenia prawa materialnego
wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd drugiej instancji
7
stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (por.
wyrok Sądu Najwyższego z 26 marca 1997 r., II CKN 60/97, OSNC 1997, nr 9, poz.
128).
Należy jedynie ubocznie zauważyć, że oceniając zasadność dochodzonego
w sprawie roszczenia, Sąd nie odniósł się – co trafnie zarzucił skarżący – do
stanowiącego integralną część umowy ubezpieczenia § 17 ust. 3 pkt 2 ogólnych
warunków ubezpieczenia autocasco dla klienta indywidualnego oraz małego
i średniego przedsiębiorcy. Przytoczony paragraf stanowi, że podanie przez
ubezpieczającego nieprawdziwych danych mających wpływ na ocenę ryzyka lub
wysokość składki powoduje – w razie zaistnienia szkody – zmniejszenie
odszkodowania odpowiednio do stopnia zwiększonego ryzyka lub w proporcji
wynikającej ze stosunku składki przyjętej w umowie ubezpieczenia do składki, jaka
należałaby się PZU SA gdyby ubezpieczający, zawierając umowę ubezpieczenia,
podał prawdziwe dane mające wpływ na wysokość składki.
Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku
(art. 39815
§ 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821
i art. 391 § 1 k.p.c.).