Zarządzenie z 18 maja 2026, sygn. IX P 44/20
Pokaż pozostałe podstawy prawne (16)
UZASADNIENIE
Pozwem z 8 stycznia 2020 r. powodowie A. oraz R. V. wnieśli o zasądzenie na ich rzecz od pozwanej (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L. (poprzednio (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w L.) tytułem dodatku do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych oraz dodatku za pracę w porze nocnej.
A. wniósł o zasądzenie na jego rzecz kwoty 27 911,85 zł. Tytułem dodatku za pracę w porze nocnej w poszczególnych miesiącach domagał się następujących kwot:
a) za luty 2017 roku 234,65 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2017 r.;
b) za marzec 2017 roku 150,48 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2017 r.;
c) za kwiecień 2017 roku 216,04 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 maja 2017 r.;
d) za maj 2017 roku 261,84 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2017 r.;
e) za czerwiec 2017 roku 213,58 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2017 r.;
f) za lipiec 2017 roku 236,95 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2017 r.;
g) za sierpień 2017 roku 260,76 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2017 r.;
h) za wrzesień 2017 roku 226,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2017 r.;
i) za październik 2017 roku 225,22 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 listopada 2017 r.;
j) za listopad 2017 roku 214,81 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 grudnia 2017 r.;
k) za grudzień 2017 roku 224,35 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2018 r.;
l) za styczeń 2018 roku 261,84 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lutego 2018 r.;
m) za luty 2018 roku 257,93 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2018 r.;
n) za marzec 2018 roku 205,84 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r.;
o) za kwiecień 2018 roku 226,93 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 maj 2018 r.;
p) za maj 2018 roku 255,32 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2018 r.;
q) za czerwiec 2018 roku 231,05 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018 r.;
r) za lipiec 2018 roku 231,05 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpień 2018 r.;
s) za sierpień 2018 roku 231,05 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2018 r.;
Tytułem dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych powód A. domagał się zasądzenia następujących kwot: za I kwartał 2017 r. 1086,82 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2015 r., za II kwartał 2017 r. 2962,87 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2015 r., za III kwartał 2017 r. 3517,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2015 r., za IV kwartał 2017 r. 2557,42 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2018 r., za I kwartał 2018 r. 3436,75 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r., za II kwartał 2018 r. 3518,21 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018 r., za lipiec 2018 r. 1023,79 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2018 r., za sierpień 2018 r. 932 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2018 r.
R. V. wniósł o zasądzenie na jego rzecz kwoty 34 704 zł . Tytułem dodatku za pracę w porze nocnej w poszczególnych miesiącach domagał się następujących kwot:
a) za styczeń 2017 roku 247,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami od tej kwoty od dnia 11 lutego 2017 r.
b) za luty 2017 roku 233,41 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2017 r.;
c) za marzec 2017 roku 216,23 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2017 r.;
d) za kwiecień 2017 roku 281,23 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 maja 2017 r.;
e) za maj 2017 roku 237,19 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2017 r.;
f) za czerwiec 2017 roku 224,94 wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2017 r.;
g) za lipiec 2017 roku 288,35 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2017 r.;
h) za sierpień 2017 roku 237,84 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2017 r.;
i) za wrzesień 2017 roku 253,89 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2017 r.;
j) za październik 2017 roku 271,71 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2017 r.;
k) za listopad 2017 roku 261,67 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 grudnia 2017 r.;
l) za grudzień 2017 roku 280 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2018 r.;
m) za styczeń 2018 roku 309,93 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lutego 2018 r.;
n) za luty 2018 roku 236,63 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2018 r.;
o) za marzec 2018 roku 297,23 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r.;
p) za kwiecień 2018 roku 254,75 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r.;
q) za maj 2018 roku 253,97 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2018 r.;
r) za czerwiec 2018 roku 258,26 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018 r.;
s) za lipiec 2018 roku 271,37 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2018 r.;
Tytułem dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych powód R. V. domagał się zasądzenia następujących kwot: za I kwartał 2017 r. 3 405,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2015 r., za II kwartał 2017 r. 3 923,60 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2015 r., za III kwartał 2017 r. 3 313,75 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2015 r., za IV kwartał 2017 r. 4 705,80 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2018 r., za I kwartał 2018 r. 5 203,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r., za II kwartał 2018 r. 4 396,90 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r., za lipiec 2018 r. 1 899,65 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2018 r.
Nadto powodowie wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej na rzecz każdego z powodów kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego zgodnie z właściwymi przepisami, oświadczając, że wynagrodzenie reprezentującego ich pełnomocnika obciążającego każdego z powodów wynosi 4 428 zł.
W uzasadnieniu powodowie podali, że zawarte z pozwaną z nimi umowy o pracę były uzupełniane przez umowy zlecenia z podmiotem powiązanym kapitałowo z pozwaną. Podnieśli, że umowy zlecenia były zawierane w celu obejścia przepisów prawa pracy, szczególnie w zakresie dodatków za nadgodziny, pracę nocną, urlopy oraz składki na ubezpieczenia społeczne. Wskazali, że praca na podstawie umowy zlecenia była wykonywana w takich samych warunkach jak w ramach umowy o pracę, co wskazuje na cechy stosunku pracy. Dodali, że umowy zlecenia nie odzwierciedlały rzeczywistej pracy powodów, a wynagrodzenie było zaniżane w stosunku do przepracowanych godzin. Ponadto, powodowie wskazali, że pozwana nie prowadziła rzetelnej ewidencji czasu pracy, zakładając, że powodowie pracowali tylko w ramach normy miesięcznej czasu pracy, co nie uwzględniało nadgodzin i pracy nocnej. Powodowie podkreśli, że wynagrodzenie z umowy o pracę było minimalne (ok. 2 000 zł brutto), a z umowy zlecenia stanowiło różnicę między rzeczywistą stawką godzinową (12 zł netto dla pracownika patrolu, 12,50 zł netto dla kierowcy) a minimalnym wynagrodzeniem. Powodowie podnieśli, iż nie otrzymywali pełnego wynagrodzenia za nadgodziny ani dodatków za pracę nocną. Wskazali, że pełnili służby w systemie 12- lub 24-godzinnym, co generowało znaczną liczbę nadgodzin i godzin nocnych, nieuwzględnionych w wynagrodzeniu. Zaznaczyli, że ich praca była ściśle nadzorowana przez pozwaną (obowiązek noszenia uniformów, używania sprzętu firmowego, wykonywania poleceń przełożonych), co wskazuje na stosunek pracy, a nie cywilnoprawny charakter umowy zlecenia. Argumentowali, że praca w ramach umowy zlecenia była faktycznie pracą w ramach stosunku pracy łączącego ich z pozwaną.
Pozwana (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L. (poprzednio (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w L.) w odpowiedzi na pozew wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu od każdego z powodów z osobna, lecz solidarnie, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu pozwana podniosła, że powodowie nie przedstawili dowodów na wykonywanie pracy w godzinach nadliczbowych ani na rzeczywistą wysokość stawek godzinowych oraz nie wykazali, że przepracowywali normatywny czas pracy w okresach objętych sporem. Ponadto pozwana podniosła, że brak jest dokumentów potwierdzających stosunek pracy R. V. z pozwaną. Ponadto pozwana podniosła, iż powodowie błędnie przyjęli, że pora nocna obejmuje 10 godzin (zamiast 8 godzin, tj. od 21:00 do 7:00), co zawyżyło wysokość dochodzonych dodatków za pracę nocną o co najmniej 2 godziny za każdą służbę.
Pozwana stwierdziła, że kwoty wypłacone przez A. (...) sp. z o.o. sp. k. na rzecz powodów powinny być zaliczone jako zapłata za godziny nadliczbowe i pracę nocną, na podstawie art. 356 k.c. w związku z art. 300 Kodeksu pracy. Dodała, ze wypłaty od A. (...) stanowiły wynagrodzenie za godziny ponad normatyw wynikający z umów o pracę, co potwierdzają przelewy na minimalne wynagrodzenie od Ochrony O.-(...). W ocenie pozwanej ponowne zasądzenie tych kwot od pozwanej byłoby bezpodstawnym wzbogaceniem powodów, sprzecznym z zasadami współżycia społecznego.
Powodowie w piśmie procesowym z 1 czerwca 2021 roku (k. 349 Tom II) wnieśli o zasądzenie ponad kwoty dotychczas dochodzone na rzecz powoda R. V. od pozwanej za sierpień 2018 roku kwoty 231,78 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2018 roku tytułem dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w sierpniu 2018 roku oraz 35,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2018 roku tytułem dodatku za pracę w godzinach nocnych w sierpniu 2018 roku.
Pozwana w piśmie procesowym z 17 sierpnia 2021 roku (k. 356-362 Tom II) podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Nadto wskazała, że karty przebiegu dyżurów nie są dokumentami służącymi ewidencji czasu pracy, lecz mają charakter pomocniczy zaś ewidencja czasu pracy opiera się na harmonogramach (planowanie) i kartach ewidencyjnych (potwierdzenie przepracowanych godzin). Dodała, iż karty przebiegu dyżurów nie wskazują godzin pracy, a jedynie dni, w których pracownicy pełnili służby, co jest zgodne z kartami ewidencyjnymi. Zdaniem pozwanej twierdzenia powodów z pisma z 1 czerwca 2021 roku są niezgodne z treścią kart ewidencyjnych i przebiegu dyżurów, a także sprzeczne z zeznaniami powodów.
Pozwana zaprzeczyła aby kierowała powodów do pracy w systemie 24-godzinnym lub dłuższym, albo w godzinach innych niż wynikające z kart ewidencyjnych.
Powodowie A. i R. V. w piśmie procesowym z 7 listopada 2022 r. (k. 509-511) zmodyfikowali powództwo co do dochodzonych kwot.
A. tytułem dodatku za pracę w porze nocnej kwoty domagał się:
a) za luty 2017 r. 120 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2017 r.;
b) za marzec 2017 r. 173,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2017 r.;
c) za kwiecień 2017 r. 210,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 maja 2017 r.;
d) za maj 2017 r. 133,28 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2017 r.;
e) za czerwiec 2017 r. 190,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2017 r.;
f) za lipiec 2017 r. 209,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2017 r.;
g) za sierpień 2017 r. 181,60 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2017 r.;
h) za wrzesień 2017 r. 171,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2017 r.;
i) za październik 2017 r. 145,28 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 listopada 2017 r.;
j) za listopad 2017 r. 160,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 grudnia 2017 r.;
k) za grudzień 2017 r. 210,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2018 r.;
l) za styczeń 2018 r. 180,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lutego 2018 r.;
m) za luty 2018 r. 125,76 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2018 r.;
n) za marzec 2018 r. 200,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r.;
o) za kwiecień 2018 r. 200,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 maja 2018 r.;
p) za maj 2018 r. 188,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2018 r.;
q) za czerwiec 2018 r. 180,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018 r.;
r) za lipiec 2018 r. 152,32 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2018 r.;
s) za sierpień 2018 r. 19,04 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2018 r.
Tytułem dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, po zmianie powództwa, powód A. domagał się zasądzenia następujących kwot: za I kwartał 2 662,78 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2015 r., za II kwartał 2017 r. 4 537,47 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2015 r., za III kwartał 2017 r. 5 012,49 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2015 r., za IV kwartał 2017 r. 4 212,72 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2018 r., za I kwartał 2018 r. 4 006,42 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r., za II kwartał 2018 r. 4 500,55 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018 r., za III kwartał 2018 r. 1 421,48 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2018 r.
Powód R. V. , po zmianie powództwa, tytułem dodatku za pracę w porze nocnej domagał się:
a) za styczeń 2017 r. 171,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lutego 2017 r.;
b) za luty 2017 r. 200,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2017 r.;
c) za marzec 2017 r. 173,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2017 r.;
d) za kwiecień 2017 r. 210,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 maja 2017 r.;
e) za maj 2017 r. 133,28 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2017 r.;
f) za czerwiec 2017 r. 171,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2017 r.;
g) za lipiec 2017 r. 190,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2017 r.;
h) za sierpień 2017 r. 181,60 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 września 2017 r.;
i) za wrzesień 2017 r. 171,30 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2017 r.;
j) za październik 2017 r. 90,80 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2017 r.;
k) za listopad 2017 r. 140,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 grudnia 2017 r.;
l) za grudzień 2017 r. 231,44 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2018 r.;
m) za styczeń 2018 r. 200,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lutego 2018 r.;
n) za luty 2018 r. 125,76 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 marca 2018 r.;
o) za marzec 2018 r. 171,36 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r.;
p) za kwiecień 2018 r. 180,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r.;
q) za maj 2018 r. 188,92 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 czerwca 2018 r.;
r) za czerwiec 2018 r. 180,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2018 r.;
s) za lipiec 2018 r. 190,40 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2018 r.
Tytułem dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, po zmianie powództwa, powód R. V. domagał się: za I kwartał 2017 r. 5 180,59 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2015 r., za II kwartał 2017 r. 4 449,61 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 lipca 2015 r., za III kwartał 2017 r. 5 023,96 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 października 2015 r., za IV kwartał 2017 r. 4 196,85 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 stycznia 2018 r., za I kwartał 2018 r. 4 149,45 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r., za II kwartał 2018 r. 4 438,14 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 kwietnia 2018 r., za lipiec 2018 r. 3 146,47 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 11 sierpnia 2018 r.
Powodowie podali, że zmiana powództwa wynika z opinii biegłego, która precyzuje należności powodów. Wskazali, iż wcześniejsze określenie dokładnych kwot było niemożliwe z powodu wielokrotnych opinii uzupełniających oraz zmian podatkowych wprowadzonych od 1 stycznia 2022 roku. Powodowie zaznaczyli, że pozwana podejmowała działania zmierzające do obejścia przepisów prawa pracy, w tym prowadziła nierzetelną ewidencję czasu pracy powodów, co uniemożliwiło powodom precyzyjne określenie roszczeń na wcześniejszym etapie postępowania. Jednocześnie powodowie podali, że ewentualny zarzut przedawnienia byłby nieuzasadniony, powołując się na pogląd Sądu Najwyższego z postanowienia z 12 czerwca 2018 roku (sygn. III PK 100/17). Zaznaczyli, że trudności w określeniu roszczeń wynikają z działań pozwanej, co wyklucza możliwość skutecznego podniesienia zarzutu przedawnienia. Ponadto powodowie zrzekli się roszczeń ponad kwoty wynikające z opinii biegłego.
Pismem procesowym z 14 listopada 2022 rok (k. 515-519 Tom III) (...) A. (...) sp. z o. o. w L. zgłosiła wstąpienie do sprawy po stronie pozwanej jako interwenient uboczny i wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na jej rzecz kosztów procesu według norm przepisanych.
Z. uboczy wskazała, że powodowie kwestionują wykonywanie pracy na rzecz interwenientki i ważność umów zlecenia, które obowiązywały przez 20 miesięcy. Zaznaczyła, że rozstrzygnięcie tej kwestii ma bezpośredni wpływ na prawa i obowiązki interwenientki, która w dobrej wierze zawarła i wykonywała umowy. Dodała, że celem przystąpienia jest ochrona trwałości stosunków prawnych oraz zapobieżenie negatywnym skutkom prawnym dla interwenientki, wynikającym z ewentualnego uznania roszczeń powodów. Interwenientka argumentowała, że roszczenia powodów o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe i dodatki za pracę w porze nocnej wobec pozwanego są nieuzasadnione, ponieważ praca była świadczona na rzecz interwenientki na podstawie umów zlecenia, a nie dla pozwanego. Interwenientka zaznaczyła, że powodowie świadomie wybrali zatrudnienie u interwenientki, kierując się możliwością zwiększenia dochodów. Podkreśliła, że nie byli zmuszani do zawarcia umów zlecenia, co wynika z zasady swobody umów. Nadto interwenientka podała, że pozwana i interwenientka współpracowali w latach 2017–2018 w K., zapewniając ochronę mienia poprzez załogi interwencyjne pod marką (...). Interwenientka podkreśliła, jest niezależnym przedsiębiorcą, odrębnym od pozwanej.
W piśmie procesowym z 19 grudnia 2022 roku (k. 522-529) pozwana (...) sp. z o. o. w L. podniosła zarzut przedawnienia w części roszczeń powoda wykraczających kwotowo ponad żądania określone w pozwie z 7 stycznia 2020 roku, a w pozostałym zakresie podtrzymała dotychczasowe stanowisko. Pozwana wskazała, że powodowie nie określili precyzyjnie żądań na etapie wnoszenia pozwu, mimo posiadania wszystkich danych (grafiki, karty dyżurów, wyciągi bankowe). Zaznaczyła, że najpóźniejsze roszczenie uległo przedawnieniu 10 sierpnia 2021 roku. Pozwana wskazała także na nieprawidłowości w żądaniach odsetek, wskazując błędne daty wymagalności. Argumenty oparła na orzecznictwie SN oraz sądów powszechnych, podkreślając konieczność precyzyjnego określenia roszczeń dla przerwania biegu przedawnienia.
Pismem z 14 kwietnia 2023 roku (k. 548) powodowie zgłosili opozycję przeciwko wstąpieniu interwenientki ubocznej do sprawy. Powodowie wskazali, że z treści pisma interwenienta nie wynika jednoznacznie, jaki stosunek prawny (poza potencjalnym związkiem z pozwanym) uzasadnia jej interes prawny. Powodowie dodali, że dochodzą od pozwanej wyłącznie dodatków za pracę w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych, a wszystkie kwoty otrzymane od interwenientki są traktowane jako zapłacone przez pozwaną i w związku z tym uwzględnienie powództwa nie wpłynie na rozliczenia między pozwaną a interwenientką. Nadto powodowie podali, że interwenientka była na bieżąco informowana o przebiegu sprawy przez pozwaną i otrzymywała pisma sądowe, ale zgłosiła interwencję dopiero pod koniec procesu, co sugeruje intencję przedłużenia postępowania, a nie ochronę interesu prawnego. Powodowie stwierdzili, że zgłoszenie interwencji na późnym etapie postępowania stanowi nadużycie prawa procesowego.
Pozwana w piśmie z 28 kwietnia 2023 roku (k. 550-553) wniosła o dopuszczenie interwencji ubocznej (...) A. (...) sp. z o.o. i oddalenie opozycji powodów. Pozwana wskazała, że twierdzenia interwenientki potwierdzają stanowisko pozwanej, że powodowie świadomie i dobrowolnie podjęli zatrudnienie u interwenientki na podstawie umów zlecenia, aby uzyskać dodatkowe dochody. Dodała, że praca w ramach umów zlecenia była faktycznie świadczona na rzecz interwenientki, która ponosiła jej koszty i była jej beneficjentem, Pozwana podniosła, że nie ingerowała w organizację, rozliczenie ani wysokość wynagrodzenia za tę pracę. W ocenie pozwanej powodowie błędnie twierdzą, że interwenientka była na bieżąco informowana o sprawie przez pozwaną. Wskazała, że interwenientka dowiedziała się o postępowaniu w związku z wezwaniem sądu do złożenia dokumentów, a zgłoszenie interwencji w listopadzie 2022 roku jest realizacją uprawnienia wynikającego z art. 76 k.p.c., które pozwala na przystąpienie do sprawy aż do zamknięcia rozprawy w II instancji. Pozwana, zgodnie ze stanowiskiem interwenientki, podtrzymała, że roszczenia powodów o wynagrodzenie za godziny nadliczbowe i dodatki za pracę w porze nocnej są bezzasadne, ponieważ praca w spornych okresach była świadczona na rzecz interwenientki na podstawie odrębnych umów zlecenia, a nie dla pozwanej.
Postanowieniem z 5 lipca 2023 roku (k. 555) Sąd Rejonowy S. C. w S. oddalił opozycję strony powodowej.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
(...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w L. świadczy usługi z zakresu działalności ochroniarskiej. Powstała w dniu 3 stycznia 2022 r. z przekształcenia (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w L. i prowadzi przedsiębiorstwo trudniące się świadczeniem usług z zakresu ochrony osób i mienia (dalej także jako: O. O., pracodawca).
Spółka ta jest częścią grupy O., w skład której wchodzą powiązane osobowo i kapitałowo spółki, w tym również (...) A. Ochrony spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w L., do 16 listopada 2021 r. działająca w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej (dalej także jako: A. Ochrony (...)).
O. O. i A. Ochrony (...) współpracują ze sobą, w tym korzystają z jednego centrum monitoringu, które zajmuje się odbieraniem zgłoszeń o interwencję i kierowaniem tych zgłoszeń do poszczególnych załóg patrolowych, prowadzą wspólny magazyn mundurowy. Spółki mają siedzibę zarejestrowaną pod tym samym adresem, przy ul. (...) w L.. W zarządach wszystkich spółek zasiada V. R. oraz E. K..
Niesporne, nadto dowód:
- zeznania świadka L. E., k. 305-307,
- zeznania świadka J. T., k. 316-318,
- zeznania świadka Ł. O., k. 307-308,
- przesłuchanie E. K. za stronę pozwaną, k. 323-323v.,
- dane ujawnione w KRS dotyczące Ochrony O. (nr KRS (...), k. 456-458) i O. A. (nr KRS (...)).
Zasadą przy zatrudnianiu pracowników ochrony przez powiązane osobowo i kapitałowo spółki grupy (...) było, iż jedna ze spółek zawierała z nimi umowę o pracę w pełnym wymiarze czasu pracy za minimalnym wynagrodzeniem za pracę, a inna zawierała umowę zlecenia na świadczenie usług tożsamych z obowiązkami wykonywanymi w ramach umowy o pracę i wynagrodzeniem wyrażonym w stawce godzinowej. Pracownicy ochrony wiedzieli, że ich rzeczywiste wynagrodzenie będzie odpowiadało iloczynowi stawki godzinowej i ilości przepracowanych godzin bez rozróżnienia, dla której ze spółek praca miała być świadczona.
Dowód:
- zeznania świadka L. E., k. 305-307,
- zeznania świadka Ł. O., k. 307-308,
- zeznania świadka O. Ł., k. 308-309,
- zeznania świadka J. T., k. 316-318,
- przesłuchanie powoda Ł. E., k. 302- 303 w zw.318-319,
- przesłuchanie powoda R. V., k. 303-304 w zw. 319-320.
A. w dniu 10 lutego 2017 roku zawarł umowę o pracę z Ochroną O. na czas określony od 13 lutego 2017 do 31 maja 2019 roku na stanowisku kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej. Wynagrodzenie zasadnicze wynosiło 2 000 zł brutto miesięcznie, a od 1 stycznia 2018 r. w wysokości 2 100 zł brutto miesięcznie. Praca była wykonywana w systemie równoważnych norm czasu pracy.
Równolegle, 13 lutego 2017 roku, A. zawarł umowę zlecenia nr (...) z A. (...) sp. z o.o. sp. k. w L., która dotyczyła ochrony obiektów w uzgodnionych rejonach na czas określony od 13 lutego 2017 r. do 31 maja 2019 r. Na jej podstawie zobowiązał się do zapewniania wspólnie z innymi zleceniobiorcami ochrony obiektów polegającej na ich objazdach i obserwacji, szybkim dojeździe do obiektu w celu udaremnienia powstania szkody na osobie lub mieniu klienta zleceniodawcy. Za wykonane usługi otrzymywać miał wynagrodzenie określone stawką godzinową. Została ona określona na kwotę 14,30 zł brutto. Umowa przewidywała również możliwość podwyższenia wynagrodzenia o 50% za wykonywanie zlecenia z wyróżniającą jakością.
Dowód:
- umowa o pracę z 10 lutego 2017 roku, k. 50,
- aneks z 20 grudnia 2017 roku, k. 51
- umowa zlecenia z 13 lutego 2017 roku, k. 52, 65-66
- świadectwo pracy, k. 207
- dokumenty związane z zatrudnieniem, k. 214-215, 222.
A. 6 sierpnia 2018 roku wypowiedział umowę o pracę oraz umowę zlecenia z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia.
Dowód:
- wypowiedzenie umowy o pracę, k. 53, 208,
- wypowiedzenie umowy zlecenia, k. 54,
- przesłuchanie powoda Ł. E., k. 302- 303 w zw.318-319.
R. V. był zatrudniony w (...) sp. z o. o. z siedzibą w L. w okresie od 1 października 2012 roku do 31 sierpnia 2018 roku na pełen etat. Wynagrodzenie zasadnicze wynosiło 2 000 zł brutto miesięcznie, a od 1 stycznia 2018 r. w wysokości 2 100 zł brutto miesięcznie. Praca była wykonywana w systemie równoważnych norm czasu pracy.
Umowa o pracę została rozwiązana na mocy porozumienia stron. Świadectwo Pracy z dnia 3 września 2018 r. powodowi wystawiła (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. z siedzibą w L..
R. V. 1 stycznia 2017 roku zawarł umowę zlecenia nr (...) z A. (...) sp. z o. o. sp. k. w L. dotyczącą ochrony obiektów w uzgodnionych rejonach na czas określony od 1 stycznia 2017 r. do 30 września 2019 r. Na jej podstawie zobowiązał się do zapewniania wspólnie z innymi zleceniobiorcami ochrony obiektów polegającej na ich objazdach i obserwacji, szybkim dojeździe do obiektu w celu udaremnienia powstania szkody na osobie lub mieniu klienta zleceniodawcy. Za wykonane usługi otrzymywać miał wynagrodzenie określone stawką godzinową, która zgodnie z umową wynosiła 17,50 zł, zaś od 1 lutego 2017 r. 14,90 zł. Umowa przewidywała również możliwość podwyższenia wynagrodzenia o 50% za wykonywanie zlecenia z wyróżniającą jakością.
Dowód:
- umowa zlecenia z 1 stycznia 2017 roku, k. 56-57,
- aneks z 1 lutego 2012 roku, k. 72,
- świadectwo pracy, k. 163,
- rozwiązanie umowy o pracę z 6 sierpnia 2018 roku, k. 164,
- aneks do umowy o pracę z 12 grudnia 2017 roku, k. 172,
- aneks do umowy o pracę z 27 grudnia 2016 roku, k. 173,
- dokumenty związane z zatrudnieniem, k. 175, 180-184, 190,
- porozumienie zmieniające umowę o pracę z 9 grudnia 2015 roku, k. 176,
- informacje dodatkowe do umowy o pracę z 1 października 2021 roku, k. 185,
- umowa o pracę z 1 października 2012 roku, k. 186,
- zeznania świadka L. E., k. 305-307,
- zeznania świadka J. T., k. 316-318,
- przesłuchanie powoda R. V., k. 303-304 w zw. 319-320.
Obowiązujący u pracodawcy regulamin pracy przewidywał m.in. dla pracowników ochrony, grup interwencyjnych i konwojentów możliwość przedłużenia wymiaru dobowego czasu pracy do 24 godzin, przy zachowaniu normy przeciętnie 40 godzin pracy w przeciętnie 5-dniowym tygodniu pracy w okresie rozliczeniowym wynoszącym 3 miesiące. Pora nocna trwała od godz. 23:00 do godz. 7:00. A. i R. V. podejmując zatrudnienie zostali zapoznani z Regulaminem Pracy.
Dowód: regulamin, k. 450-45, oświadczenia zawarte w umowach o pracę – k. 50,186.
Praca Ł. E. oraz R. V. polegała na patrolowaniu obiektów w przypisanym im rejonie oraz podejmowaniu interwencji zlecanych przez wspólne dla spółek (...) A. (...). Świadczyli ją w dwuosobowych załogach, przy czym R. V. był kierowcą, a A. wyłącznie towarzyszył kierowcy jako drugi załogant. Pracę w danym dniu rozpoczynali o godzinie 7:00 i kończyli o 7:00 następnego dnia. Kolejny patrol rozpoczynali z reguły po upływie 48 godzin. Konkretne dni pracy były wyznaczane poprzez zapisy w przygotowanym przez przełożonego grafiku. Ani A. ani R. V. nie miał przypisanych do umowy o pracę i do umowy zlecenia dni, godzin pracy czy poszczególnych zadań. Spółka (...) oczekiwała od pracowników przepracowania w miesiącu minimum 10 służb po 24 godziny. Przełożeni przedkładali pracownikom do podpisu harmonogramy przedstawiające 12-godzinne służby w danym miesiącu. Harmonogramy te nie odzwierciadlały rzeczywistego czasu pracy. Były w nich ujęte wyłącznie 12-godzinne służby, z pominięciem pracy w godzinach od 19:00 do 7:00. Faktyczny czas pracy Ł. E. i R. V. dla pozwanej odzwierciedlały karty przebiegu dyżurów. W ramach umów zlecenia A. Ochrony (...) nie prowadziła ewidencji czasu pracy.
W ciągu jednego 24-godzinnego dyżuru pracownicy grup interwencyjnych, w tym A. i R. V. patrolowali obiekty w swoim rejonie oraz dokonywali interwencji w lokalizacjach podawanych przez centrum monitoringu. Na podobnych zasadach pracowali wszyscy pracownicy O. (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L.. W efekcie nie byli oni w stanie odróżnić kiedy pracowali dla pracodawcy, a kiedy dla O. A.. Podejmując interwencję korzystali z tego samego środka transportu, przy wykonywaniu czynności służbowych mieli jedno umundurowanie.
Dowód:
- zeznania świadka L. E., k. 305-307,
- zeznania świadka Ł. O., k. 307-308,
- zeznania świadka O. Ł., k. 308-309,
- zeznania świadka J. T., k. 316-318,
- przesłuchanie powoda Ł. E., k. 302- 303 w zw. z 318-319,
- przesłuchanie powoda R. V., k. 303-304 w zw. z 319-320.
- przesłuchanie E. K. za stronę pozwaną, k. 323-323v.
O. (...) i A. Ochrony (...) rozliczały czas pracy powodów w ten sposób, że 12 godzin ich pracy od 7:00 do 19:00 traktowane było jako czas pracy w ramach umowy o pracę, zaś pozostałe 12 godzin, od 19:00 do 7:00 jako świadczenie usług na rzecz A. (...). Wynagrodzenie za pracę w danym miesiącu pracodawca wypłacał powodom do 10.-go dnia następnego miesiąca. Jego wysokość odpowiadała wysokości wynagrodzenia wynikającego z umowy o pracę – wynagrodzeniu minimalnemu za pracę. Do 25.-go dnia miesiąca pracownicy otrzymywali pozostałą część wynagrodzenia wypłacaną przez A. Ochrony (...). Łączna wysokość wynagrodzenia w danym miesiącu odpowiadała iloczynowi stawki godzinowej i ilości przepracowanych godzin. Stawka godzinowa wynagrodzenia była wyższa dla załoganta wykonującego jednocześnie obowiązki kierowcy pojazdu patrolowego. Kierowca w patrolu jednoosobowym otrzymywał kwotę 13,50 zł netto za godzinę pracy, kierowca w patrolu dwuosobowym otrzymywał kwotę 12,50 zł netto za godzinę pracy a pracownik ochrony nie prowadzący pojazdu w patrolu dwuosobowym – kwotę 12,00 zł netto za godzinę. Na potrzeby rozliczenia z A. Ochrony (...) A. i R. V. otrzymywali rachunki za świadczone dla niej usługi, które podpisywali i składali jej celem wypłaty wynagrodzenia.
Dowód:
- umowa zlecenia z 1 stycznia 2017 roku, k. 56-57,
- umowa zlecenia z 13 lutego 2017 roku, k. 52, 65-66,
- zeznania świadka L. E., k. 305-307,
- zeznania świadka Ł. O., k. 307-308,
- zeznania świadka O. Ł., k. 308-309,
- zeznania świadka J. T., k. 316-318,
- przesłuchanie powoda Ł. E., k. 301-302 w zw. z 318-319,
- przesłuchanie powoda R. V., k. 303-304 w zw. z 319-320.
A. i R. V. otrzymali wynagrodzenie za pracę odpowiadające ilości przepracowanych godzin pracy.
Bezsporne.
A. nie otrzymywał dodatków za pracę w porze nocnej i dodatków do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych. W okresie od 13 lutego 2017 r. do 4 sierpnia 2018 r. A. przepracował następującą ilość godzin w porze nocnej:
w lutym 2017 r. 48 godzin, za co winien otrzymać dodatek 120 zł;
w marcu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 173,92 zł;
w kwietniu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 210,40 zł;
w maju 2017 r. 56 godziny, za co winien otrzymać dodatek 133,28 zł;
w czerwcu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 190,40 zł;
w lipcu 2017 r. 88 godzin, za co winien otrzymać dodatek 209,40 zł;
w sierpniu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 181,60 zł;
we wrześniu 2017 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 171,36 zł;
w październiku 2017 r. 64 godziny, za co winien otrzymać dodatek 145,28 zł;
w listopadzie 2017 r. 64 godziny, za co winien otrzymać dodatek 160 zł;
w grudniu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 210,40 zł;
w styczniu 2018 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 180 zł;
w lutym 2018 r. 48 godzin, za co winien otrzymać dodatek 125,76 zł;
w marcu 2018 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 190,40 zł;
w kwietniu 2018 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 200 zł;
w maju 2018 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 188,92 zł;
w czerwcu 2018 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 180 zł;
w lipcu 2018 r. 64 godziny, za co winien otrzymać dodatek 152,32 zł;
w sierpniu 2018 r. 8 godzin, za co winien otrzymać dodatek 19,04 zł.
W okresie rozliczeniowym od stycznia do marca 2017 r. wymiar czasu pracy Ł. E. wynosił 280 godzin. Faktyczny czas pracy powoda to 384 godziny. A. przepracował 104 godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 1 786,71 zł.
W okresie rozliczeniowym od kwietnia do czerwca 2017 r. wymiar czasu pracy Ł. E. wynosił 464 godziny. Faktyczny czas pracy powoda to 648 godzin. A. przepracował 184 godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 3 195,20 zł.
W okresie rozliczeniowym od lipca do września 2017 r. wymiar czasu pracy Ł. E. wynosił 512 godzin. Faktyczny czas pracy powoda to 720 godzin. A. przepracował 208 godzin nadliczbowych wynikających z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 3 618,01 zł.
W okresie rozliczeniowym od października do grudnia 2017 r. wymiar czasu pracy Ł. E. wynosił 452 godziny. Faktyczny czas pracy powoda to 624 godziny. A. przepracował 172 godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 2 983,80 zł.
W okresie rozliczeniowym od stycznia do marca 2018 r. wymiar czasu pracy Ł. E. wynosił 456 godziny. Faktyczny czas pracy powoda to 600 godzin. A. przepracował 144godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 2 490,96 zł.
W okresie rozliczeniowym od kwietnia do czerwca 2018 r. wymiar czasu pracy Ł. E. wynosił 472 godziny. Faktyczny czas pracy powoda to 648 godzin. A. przepracował 176 godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 3 053,86 zł.
W okresie rozliczeniowym od lipca do września 2018 r. wymiar czasu pracy Ł. E. wynosił 328 godzin. Faktyczny czas pracy powoda to 216 godzin. A. w tym okresie nie pracował w godzinach nadliczbowych.
Dowód:
- wydruki z rachunku bankowego Ł. E., k. 10-14,
- kartoteka urlopów i wnioski urlopowe Ł. E., k. 363-380
- karta wynagrodzeń Ł. E., k. 67-69, 230-232,
- karty przebiegu dyżurów, k. 326-347,
- harmonogramy równoważnych norm czasu pracy oraz ewidencja czasu pracy Ł. E., k. 125-162,
- opinia biegłego sądowego z zakresu wyliczania wynagrodzeń R. V., k. 411-423v.,
- opinie uzupełniające biegłego sądowego z zakresu wyliczania wynagrodzeń R. V., k. 464-475v., k. 483-485, k. 594-596v., k.619-622v.
R. V. nie otrzymywał dodatków za pracę w porze nocnej czy w godzinach nadliczbowych, za wyjątkiem stycznia 2017 r. Wówczas R. V. otrzymał 124 zł ryczałtu za pracę w porze nocnej. W okresie od 3 stycznia 2017 r. do 31 sierpnia 2018 r. R. V. przepracował następującą ilość godzin w porze nocnej:
w styczniu 2017 r. 72 godzin, za co winien otrzymać dodatek 171,36 zł, zaś po uwzględnieniu otrzymanego ryczałtu 47,36 zł (171,36 zł – 124 zł);
w lutym 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 200 zł;
w marcu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 173,92 zł;
w kwietniu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 210,40 zł;
w maju 2017 r. 57 godzin, za co winien otrzymać dodatek 133,28 zł;
w czerwcu 2017 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 171,36 zł;
w lipcu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 190,40 zł;
w sierpniu 2017 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 181,60 zł;
we wrześniu 2017 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 171,30 zł;
w październiku 2017 r. 40 godzin, za co winien otrzymać dodatek 90,80 zł;
w listopadzie 2017 r. 56 godzin, za co winien otrzymać dodatek 140 zł;
w grudniu 2017 r. 88 godzin, za co winien otrzymać dodatek 231,44 zł;
w styczniu 2018 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 170 zł;
w lutym 2018 r. 48 godzin, za co winien otrzymać dodatek 119 zł;
w marcu 2018 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 171,36 zł;
w kwietniu 2018 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 180zł;
w maju 2018 r. 72 godziny, za co winien otrzymać dodatek 188,92 zł;
w czerwcu 2018 r. 56 godziny, za co winien otrzymać dodatek 160 zł;
w lipcu 2018 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 190,40 zł;
w sierpniu 2018 r. 80 godzin, za co winien otrzymać dodatek 133,28 zł.
W okresie rozliczeniowym od stycznia do marca 2017 r. wymiar czasu pracy R. V. wynosił 512 godzin. Faktyczny czas pracy powoda to 696 godziny. D. B. (2) przepracował 184 godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 2 929,50 zł.
W okresie rozliczeniowym od kwietnia do czerwca 2017 r. wymiar czasu pracy R. V. wynosił 416 godziny. Faktyczny czas pracy powoda to 624 godziny. R. V. przepracował 208 godzin nadliczbowych wynikających z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 3 769,55 zł.
W okresie rozliczeniowym od lipca do września 2017 r. wymiar czasu pracy R. V. wynosił 512 godzin. Faktyczny czas pracy powoda to 696 godzin. R. V. przepracował 184 godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 3.330,20 zł.
W okresie rozliczeniowym od października do grudnia 2017 r. wymiar czasu pracy R. V. wynosił 392 godziny. Faktyczny czas pracy powoda to 540 godzin. R. V. przepracował 148 godzin nadliczbowych wynikających z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 2 669,26 zł.
W okresie rozliczeniowym od stycznia do marca 2018 r. wymiar czasu pracy R. V. wynosił 372 godziny. Faktyczny czas pracy powoda to 576 godzin. R. V. przepracował 204 godziny nadliczbowe wynikające z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 3 696,96 zł.
W okresie rozliczeniowym od kwietnia do czerwca 2018 r. wymiar czasu pracy R. V. wynosił 436 godzin. Faktyczny czas pracy powoda to 612 godzin. R. V. przepracował 176 godzin nadliczbowych wynikających z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 3 183,74 zł.
W okresie rozliczeniowym od lipca do września 2018 r. wymiar czasu pracy R. V. wynosił 352 godziny. Faktyczny czas pracy powoda to 432 godziny. R. V. przepracował 80 godzin nadliczbowych wynikających z przekroczenia tygodniowej normy czasu pracy po rozliczeniu trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego, za co winien otrzymać dodatek 1 422,50 zł.
Dowód:
- potwierdzenia przelewów na rachunek R. V., k. 15-49,
- harmonogramy równoważnych norm czasu pracy oraz ewidencja czasu pracy R. V., k. 85-124,
- karta wynagrodzeń R. V., k. 73-75, 233-235,
- karty przebiegu dyżurów, k. 326-347,
- kartoteka urlopów i wnioski urlopowe R. V., k. 381-399,
- opinia biegłego sądowego z zakresu wyliczania wynagrodzeń R. V., k. 411-423v.,
- opinie uzupełniające biegłego sądowego z zakresu wyliczania wynagrodzeń R. V., k. 464-475v., k. 483-485, k. 594-596v., k.619-622v.
Sąd zważył, co następuje:
Powództwo okazało się w dużej części zasadne.
Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, szczegółowo wymienionych powyżej. Zważyć bowiem należało, że żadna ze stron nie wniosła zarzutów co do autentyczności i wiarygodności dokumentów, a Sąd z urzędu nie dostrzegł żadnych śladów podrobienia, przerobienia czy innej ingerencji w treść lub formę tych dokumentów. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły także dowody osobowe, zeznania świadków i wypowiedzi dowodowe stron w ramach przesłuchania. Sąd oparł się na zeznaniach O. Ł., Ł. O. jako korespondujących niemal w całości z zeznaniami powodów. Sam fakt istnienia powiązań świadków z pozwaną spółką jak i fakt znajdowania się przez nich w tej samej sytuacji faktycznej i prawnej nie może co do zasady stanowić podstawy zakwestionowania – wyłącznie z tej przyczyny – wiarygodności ich zeznań. Świadkowie zeznawali spontanicznie, zgodnie ze swoją wiedzą i pamięcią. Drobne nieścisłości w ich zeznaniach wynikały z upływu czasu i nie stanowią podstawy do zakwestionowania ich depozycji. Wręcz przeciwnie, przekonują Sąd o tym, że nie zostały uprzednio uzgodnione na potrzeby niniejszego postępowania. Przy konstruowaniu stanu faktycznego oparto także, choć w mniejszym zakresie, na zeznaniach świadków L. E. i J. T. uznanych za wiarygodne w części korespondującej z pozostałym materiałem dowodowym. W swoich depozycjach nakreślili oni stan faktyczny w niniejszej sprawie w sposób odpowiadający co do zasady twierdzeniom powodów, jednak będąc żywo zainteresowanym korzystnym dla pozwanej rozstrzygnięciem, poszczególne fakty starali się przedstawiać w sposób zgodny ze stanowiskiem pracodawcy.
Istotnych ustaleń dokonano również w oparciu o zeznania powodów, którym Sąd dał wiarę, z uwagi na to, że były to zeznania spójne i logiczne. Sąd wziął pod uwagę to, iż niewątpliwie jako strona postępowania powodowie mieli interes w tym, aby fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy przedstawiać w korzystnym dla siebie świetle, jednakże Sąd nie dostrzegł w ich zeznaniach takiego celowego zniekształcania rzeczywistości. Ich zeznania korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym, w oparciu o który ustalono stan faktyczny. Zeznania E. K., słuchanego za stronę pozwaną, Sąd zaliczył w poczet materiału dowodowego jedynie w zakresie, w jakim jego oświadczenia znajdują potwierdzenie w faktach ustalonych na podstawie innych dowodów, w szczególności zasad funkcjonowania patroli interwencyjnych w spółce ochroniarskiej.
Konstruując stan faktyczny Sąd uwzględnił też opinie biegłego z zakresu naliczania wynagrodzeń R. V. sporządzone w sprawie, przyjmując za miarodajne wyliczenia dokonane w opinii głównej oraz w opiniach uzupełniających do niej. Sąd oceniając opinie wydane przez biegłego skontrolował je pod względem fachowości, zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej oraz poziomu wiedzy biegłego. Należało uznać, przy zastosowaniu powyższych kryteriów, że opinie zostały sporządzone w oparciu o zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy oraz właściwe podstawy teoretyczne i stopień motywowania, uwzględniając duży stopień zaufania do biegłego wynikający z faktu wieloletniego rzetelnego wykonywania obowiązków biegłego sądowego, nie daje podstaw do kwestionowania zawartych w ich treści ostatecznych wniosków. Opinie te, oceniane łącznie, były bowiem rzetelne, jasne, logiczne oraz w sposób wyczerpujący objaśniające budzące wątpliwości kwestie. W tym miejscu należy również wskazać, że Sąd kontrolując prawidłowość przeprowadzonych przez biegłego działań rachunkowych oraz ich zgodność z materiałem źródłowym, samodzielnie dokonał obliczeń w zakresie dodatku za pracę w godzinach nocnych powoda D. B. (2) w czerwcu 2018 r., co w żaden sposób nie podważa ani nie deprecjonuje waloru dowodowego opinii. Sąd rozstrzygając, o powyższym żądaniu, uznał za zasadny zarzut podniesiony przez stronę pozwaną, co do pracy R. V. w dniu 1 czerwca 2018 r. Sąd analizując kartę przebiegu dyżurów za ten miesiąc (k. 345), podzielił zdanie pozwanej spółki, że umieszczenie nazwiska powoda w górze tabeli jest równoznaczne z pracą w dzień, a nie w nocy (wówczas nazwisko powoda umieszczone byłoby na dole tabeli). Taki sposób zapisu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego oraz zasad logiki, jawi się jako odpowiadający rzeczywistości. Tym samym Sąd ustalił, że R. V. pracował w czerwcu 56 godzin w porze nocnej, nie jak wskazał biegły 64 godziny, a następnie dokonał własnych obliczeń o charakterze czysto rachunkowym, nie znajdując potrzeby korzystania w tym zakresie z wiedzy specjalnej, mając wzgląd na czas postępowania i jego koszty.
Na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. i art. 79 k.p.c. Sąd pominął wnioski dowodowe interwenientki ubocznej o przesłuchanie świadków T. F. oraz L. E. jako prowadzące w ocenie Sądu do przedłużenia postępowania. Wstąpienie A. (...) do procesu w roli interwenientki ubocznej nastąpiło po przeprowadzeniu kilkuletniego postępowania dowodowego, po zakończeniu gromadzenia dowodów z źródeł osobowych i po wydaniu przez biegłego opinii głównej oraz trzech opinii uzupełniających. Tymczasem, o postępowaniu toczącym się w niniejszej sprawie interwenientka uboczna miała wiedzę już z pisma Sądu z dnia 9 kwietnia 2020 r. (k. 60) zobowiązującego ją do przedłożenia dokumentów, związanych z zawartą (pozornie) pomiędzy nim a powodami umowami zlecenia, doręczonego 6 maja 2020 r. (k.63). Ponadto, jak ustalono, pozwana jak i spółka (...), będąca interwenientem ubocznym w sprawie są powiązane ze sobą osobowo i kapitałowo. Trudno przyjąć w takich realiach, że interwenientka uboczna, choć samo zgłoszenie interwencji było możliwe, zasadnie i bez intencji przedłużenia postępowania zgłosiła osobowe wnioski dowodowe dopiero na tym etapie postępowania. Nadto, Sąd zważył, że wniosek interwenientki ubocznej o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka L. E. dotyczy dowodu już przeprowadzonego. Sąd postanowieniem wydanym na rozprawie 3 kwietnia 2021 r. dopuścił dowód z zeznań L. E. na okoliczność warunków zatrudnienia powodów, zakresu ich obowiązków, wymiaru czasu pracy (k.305). Interwenientka uboczna nie przedstawiła argumentów przemawiających za potrzebą ponownego przeprowadzenia bądź uzupełnienia dotychczas przeprowadzonego dowodu z zeznań wskazanego świadka. Strona wnioskująca nie wykazała bowiem, aby postępowanie dowodowe w tym zakresie było dotknięte niezupełnością czy też innymi wadami mogącymi rzutować na jego wartość procesową. Brak było podstaw do przyjęcia, iż zachodzi potrzeba ingerencji Sądu w już przeprowadzony materiał dowodowy, który pozostaje kompletny i wystarczający dla dokonania ustaleń faktycznych w sprawie. Mając na względzie wszystkie te okoliczności, Sąd doszedł do wniosku, że przeprowadzenie wnioskowanych przez interwenientkę dowodów z osobowych źródeł dowodowych jawiło się jako zbędne i prowadzi do przedłużenia postępowania zwłaszcza, iż interwenient powielił w całości argumentację pozwanej spółki.
Sąd zauważył, że powołani świadkowie mieli zeznawać na okoliczność warunków i czasu pracy u pozwanej, lecz w tym aspekcie wypowiedzieli się już inni świadkowie oraz powodowie. Ponadto nie umknęło uwadze Sądu, że pozwana (wcześniej jako O. O.-N.) była pozwana już wcześniej przez tych samych powodów w bliźniaczym postępowaniu, lecz za wcześniejszy okres. Sąd w postępowaniu prowadzonym pod sygn. akt (...) ustalił, wydając wyrok z dnia 1 czerwca 2023 r.) uwzględniający w części powództwo, że pozwana tak samo nie wypłacała dodatków za nadgodziny i za porę nocną, lecz zezwalała na pracę w ramach stosunku zlecenia w bliźniaczej spółce z tej samej grupy kapitałowej. Fakt, że pozwana w/w praktyki w dalszym ciągu stosowała za dalsze okresy wobec powodów, pomimo wydania w/w wyroku, dało Sądowi przekonanie, że zeznania w/w świadków tylko przedłużą postępowanie i nie zmienią oglądu sytuacji, iż pozwana wykorzystywała swoją nadrzędną pozycję do ominięcia przepisów prawa pracy.
Przechodząc na grunt rozważań merytorycznych, należy wskazać, że swoje roszczenia powodowie oparli na twierdzeniu, że elementy ich stosunków pracy, wynikające z umów o pracę, miały charakter pozorny w zakresie wysokości wynagrodzeń. W istocie nie mieli otrzymywać najniższego wynagrodzenia za pracę, wynikającego z umów o pracę, ale wynagrodzenie określone stawką godzinową. Obaj też podnieśli, że obowiązki wykonywane przez nich w okresach objętych sporem, stanowiły wykonywanie umowy o pracę. Zawarte przez nich umowy zlecenia miały pozwolić pozwanym na obejście przepisów prawa pracy, w szczególności przepisów o rekompensacie pracy w godzinach nadliczbowych.
Podstawę prawną roszczeń powodów o dodatek za pracę w porze nocnej stanowił przepis art. 151 8 § 1 k.p. Z kolei podstawy prawnej roszczeń o dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych należało upatrywać w art. 151 1 § 2 w zw. z art. 151 1 § 1 pkt 1 k.p.
W myśl przywołanych przepisów, praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych. Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna w razie:
1) konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii,
2) szczególnych potrzeb pracodawcy.
Za pracę w godzinach nadliczbowych, oprócz normalnego wynagrodzenia, przysługuje dodatek w wysokości: 1) 100 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających: a) w nocy, b) w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, c) w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, 2) 50 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony w pkt 1. Dodatek w wysokości określonej w § 1 pkt 1 przysługuje także za każdą godzinę pracy nadliczbowej z tytułu przekroczenia przeciętnej tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, chyba że przekroczenie tej normy nastąpiło w wyniku pracy w godzinach nadliczbowych, za które pracownikowi przysługuje prawo do dodatku w wysokości określonej w § 1.
Jak stanowi art. 151 2 §1-3 k.p. w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych pracodawca, na pisemny wniosek pracownika, może mu udzielić w tym samym wymiarze czasu wolnego od pracy, udzielenie czasu wolnego może nastąpić także bez takiego wniosku i w takim przypadku pracodawca udziela czasu wolnego od pracy, najpóźniej do końca okresu rozliczeniowego, w wymiarze o połowę wyższym niż liczba przepracowanych godzin nadliczbowych, co nie może spowodować obniżenia wynagrodzenia pracownikowi za pełny miesięczny wymiar czasu pracy. W ww. przypadkach pracownikowi nie przysługuje dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych.
Praca w godzinach nadliczbowych może wystąpić w razie zaistnienia szczególnych potrzeb pracodawcy, co daje mu uprawnienie do wydania pracownikowi polecenia pracy w godzinach nadliczbowych. Przepisy nie formułują szczególnych wymogów formalnych wobec polecenia pracy w godzinach nadliczbowych - może być ono dokonane zarówno w formie pisemnej, jak i ustnej, a nawet w jakikolwiek inny sposób, przez każde zachowanie się przełożonego, ujawniające w dostateczny sposób jego wolę, na co powołał się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 lutego 1976 r. (sygn. akt I (...) 58/75, (...) 1977, nr 6, s. 66). W szczególności jako polecenie świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych może być traktowany brak sprzeciwu przełożonego na wykonywanie w jego obecności przez pracownika obowiązków. Pogląd ten wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 maja 1998 r., (sygn. akt I PKN 122/98, OSNAPiUS 1999, nr 10, poz. 343).
Do świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych, pomimo braku wyraźnego polecenia ze strony pracodawcy, dochodzi przede wszystkim wówczas, gdy pracodawca akceptuje fakt świadczenia pracy poza ustalonymi godzinami pracy. Możliwa jest również sytuacja, gdy podjęcie pracy w godzinach nadliczbowych nie będzie poprzedzone żadną formą polecenia lub akceptacji ze strony podmiotu zatrudniającego. Konieczność wykonywania pracy nadliczbowej ma w tym przypadku wynikać z obiektywnych warunków pracy, które wykonanie zleconych zadań w normalnych godzinach pracy czynią niemożliwym. Podobnie należy ocenić wykonywanie pracy, która nie mieści się w zakresie pracy danego pracownika, lecz której podjęcie jest uzasadnione niespodziewanymi okolicznościami mogącymi zagrażać interesowi pracodawcy. Wyraźnie stwierdził to Sąd Najwyższy, podkreślając, że przepisy nie uzależniają przyznania wynagrodzenia za godziny nadliczbowe (w tym konkretnym przypadku za pracę podczas delegacji służbowej) od warunku, aby praca w tych godzinach została wyraźnie zlecona pracownikowi przez przełożonego. Praca nadliczbowa zachowuje swój charakter, jeśli jest wykonywana za zgodą lub wiedzą przełożonego albo też - nawet bez tej zgody i wiedzy - jeżeli konieczność świadczenia pracy w godzinach nadliczbowych wynika z obiektywnych warunków pracy, niepozwalających pracownikowi na wykonywanie zleconych mu zadań w ustawowej normie czasu pracy (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 października 1978 r., I (...) 91/78).
W myśl zaś art. 151 8 § 1 k.p. pracownikowi wykonującemu pracę w porze nocnej przysługuje dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej w wysokości 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów. Rekompensata za pracę nocną polega na wypłacie dodatku do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej w wysokości 20% stawki godzinowej wynikającej z minimalnego wynagrodzenia za pracę. Dodatek ma charakter niezależny od przysługujących pracownikowi innych świadczeń, czyli wynagrodzenia za pracę oraz ewentualnego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych. Dodatek za pracę nocną przysługuje wszystkim pracownikom, którzy świadczą pracę w nocy. Ustawa nie przewiduje w tym zakresie żadnych wyłączeń.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwolił na poczynienie stanowczych ustaleń co do tego, że powodowie, będąc zatrudnieni w (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w L. (poprzednio (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej z siedzibą w L.), pełnili pracę w patrolach interwencyjnych. Zakres współpracy spółek należących do grupy O. oraz powiązania osobowo-kapitałowe, sprowadziły ich obowiązki do realizacji wspólnych zadań, bez jakiejkolwiek możliwości rozróżnienia, dla której ze spółek zadania te wykonują. Rozpoczynali patrol o godzinie 7.00 i kończyli go o 7.00 następnego dnia. W ciągu jednego 24-godzinnego dyżuru patrolowali obiekty w swoim rejonie oraz dokonywali interwencji w lokalizacjach podawanych przez centrum monitoringu. Nie wiedzieli, czy dane polecenie interwencji dotyczy obiektu ochranianego przez (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w L., czy Agencję (...) spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością spółkę komandytową w L., czy też przez inny podmiot. Korzystali z tego samego środka transportu, pojazdu i umundurowania. Mieli jednego przełożonego w osobie J. T..
J. T. zeznał, że choć z zasady po 12 godzinach pracy na podstawie umowy o pracę następowało 12 godzin świadczenia usług na podstawie umowy zlecenia, to praca powodów przed godziną 19.00 i po niej niczym się nie różniła. Zmieniała się wyłącznie częstotliwość interwencji. Z zeznań w/w świadka mogłoby wynikać, że specyfika pracy członków patrolu była uzależniona od pory dnia. W porze dziennej obowiązki patrolu skupiały się na obiektach stacjonarnych, a w porze nocnej na obiektach ochrony fizycznej. Miało to uzasadniać wprowadzenie dwóch umów z osobnymi podmiotami. Nie mniej jednak relacja świadka nie znalazła oparcia w harmonogramach pracy powodów, gdzie praca w ramach umowy o pracę miała być przez nich świadczona tak w porze dziennej, jak i nocnej. O. Ł. – pracownik ochrony - zeznał, że polecenia interwencji otrzymywał z centrum monitoringu pozwanych, bez względu na to czy obowiązywał go czas pracy wynikający z umowy o pracę, czy też z umowy zlecenia. Zawsze pracował w systemie 12 godzin patrolu w ramach umowy o pracę i 12 godzin patrolu w ramach umowy zlecenia. Zmiana następowała o godzinie 19.00, ale nic nie zmieniało to w sposobie wykonywania przez niego obowiązków pracownika patrolu interwencyjnego. Relacjom tym nie przeczy przesłuchanie E. K. oraz zeznania L. E.. Nie mieli oni szczegółowych informacji o specyfice pracy powodów. E. K. potwierdził, iż załogi patrolowe nie miały wiedzy, kto ochrania obiekty, których dotyczyły interwencje. L. E. potwierdził, iż spółki z grupy O. współpracowały ze sobą oraz innymi firmami ochraniarskimi. Również według niego załogi patrolowe nie wiedziały, jaki podmiot ochrania dany obiekt.
W świetle powyższego Sąd uznał za wiarygodną relację powodów co do tego, że wykonywanie przez nich obowiązków pracowników ochrony w patrolu interwencyjnym, w czasie dyżuru od godziny 7.00 do godz. 7.00 następnego dnia, stanowiło realizację zobowiązania wynikającego z umowy o pracę. Wynagrodzenie powodów określone było od początku stawką godzinową, a nie wynagrodzeniem wskazanym w umowach o pracę. Aneksy do umowy zlecenia określała tę stawkę.
Sądowi z urzędu znane są też przypadki podobnych rodzajowo spraw toczących się w tutejszym Sądzie. W sprawach tych dotyczących spółek zajmujących się ochroną mienia został ujawniony mechanizm działania tego typu spółek, polegający na fikcyjnym zawieraniu umów cywilnoprawnych przez pracowników zatrudnionych w jednej z tych spółek przez drugą z tych spółek w celu ominięcia przepisów dotyczących przepisów o wynagradzaniu za pracę w godzinach nadliczbowych, nocnych i konieczności odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne od całości wynagrodzenia wypłacanego w ramach umowy zlecenia osobom, które oprócz umowy zlecenia mają zawarte umowy o pracę. Spółki te, ewidentnie powiązane ze sobą w różny sposób, mające często siedzibę pod tym samym adresem, podobnych udziałowców i skład organów (w różnych konfiguracjach), współdziałają ze sobą by osiągnąć ten cel. Takie ewidentne powiązania, jak wskazano wyżej, występują także w niniejszej sprawie.
Podobny stan faktyczny był już przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 15 września 2006r., I PK 80/06 (OSNP 2007 nr 23-24, poz. 343) Sąd Najwyższy stwierdził, że rozdzielenie czynności służących przygotowaniu
i poprowadzeniu audycji radiowej, a zatem czynności składających się na to samo zadanie dziennikarskie, pomiędzy umowę o pracę (za najniższym możliwym wynagrodzeniem za pracę) i umowę prawa cywilnego (za wynagrodzeniem, które nie obciążało pracodawcy dodatkowymi kosztami pracy) może sugerować zamiar obejścia prawa […]. Podobnie zamiar obejścia prawa może sugerować rozdzielenie wykonywanej przez powódkę jednorodnej pracy na dwa podmioty odbierające świadczenie – z jednej strony (...) Spółkę z o.o., której jedynym udziałowcem
i prezesem zarządu był […] T. K., z drugiej strony T. K. jako osobę fizyczną. Ponadto, w dalszej części uzasadnienia Sąd Najwyższy odniósł się do kwestii występowania różnych podmiotów jako strony umowy o pracę i strony umowy prawa cywilnego: faktycznie istniała tożsamość podmiotowa po stronie pracodawcy i zamawiającego dzieło, a obydwie umowy – umowa o pracę i umowa o dzieło – w istocie składały się na jeden stosunek pracy, zaś rozbicie więzi łączącej powódkę z faktycznym pracodawcą na dwa podmioty i dwa różne stosunki prawne (pracy i prawa cywilnego) miało służyć obejściu prawa. W uzasadnieniu do tego samego orzeczenia Sąd Najwyższy wskazał na konsekwencje obejścia prawa: w takim zakresie zawarte przez strony uzgodnienia – niezależnie od ewentualnej woli stron wyrażonej w nadanej im formie umów cywilnoprawnych – są w sferze prawa pracy nieważne z mocy art. 18 § 2 k.p., na podstawie którego w miejsce postanowień nieważnych umów cywilnoprawnych stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy (art. 22 § 1 i 11 k.p.). Natomiast w sferze prawa cywilnego zawarte przez pracodawcę umowy prawa cywilnego na wykonywanie przez pracowników poza czasem pracy tych samych rodzajowo czynności, co objęte stosunkami pracy, są również nieważne z mocy art. 58 § 1 k.c. jako czynności prawne sprzeczne z ustawą. Pozorne umowy cywilnoprawne są nieważne (art. 83 k.c.), a skoro praca była faktycznie wykonywana, świadczenie pozostaje ex lege objęte kontraktami pracowniczymi, które automatycznie rodzą obowiązek opłacania składek na pracownicze ubezpieczenie społeczne z tytułu zatrudnienia w pełnym wymiarze pracowników przy wykonywaniu tej samej rodzajowo pracy zawodowej. Kontynuując, Sąd Najwyższy stwierdza w odniesieniu do wcześniejszych orzeczeń, że nie jest możliwe wykonywanie tych samych zadań i obowiązków pracowniczych częściowo na podstawie umowy o pracę, a częściowo na podstawie umowy o dzieło.
Także w wyroku z dnia 30 czerwca 2000 r. (sygn. akt II UKN 523/99), dotyczącym już jednak jedynie zawierania dodatkowych umów cywilnych z pracodawcą, Sąd Najwyższy wskazał, iż zatrudnianie pracowników poza normalnym czasem pracy na podstawie umów cywilnoprawnych przy pracach tego samego rodzaju, co objęte stosunkiem pracy, stanowi obejście przepisów o czasie pracy w godzinach nadliczbowych oraz przepisów dotyczących składek na ubezpieczenie społeczne. Ponadto warto przywołać orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2015r. II PK 282/14, LEX nr (...), M.P.Pr. (...)/(...)/599-603, wydane w stanie faktycznym zbliżonym do niniejszego, w którym Sąd ten wskazał, iż czynności formalnie wykonywane na rzecz innego niż pracodawca podmiotu są wykonywaniem pracy na rzecz tego pracodawcy, bowiem art. 22 k.p. w § 1 i § 1 1 obejmuje także sytuację, w której praca odpowiadająca cechom stosunku pracy została objęta formalnie umową wiążącą jej wykonawcę z innym podmiotem niż pracodawca, na którego rzecz praca ta faktycznie była wykonywana. Z punktu widzenia art. 22 § 1 i § 11 k.p. istotne jest bowiem jedynie to, czy faktycznie była ona świadczona w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Zatrudnianie pracowników poza normalnym czasem pracy na podstawie umów cywilnoprawnych przy pracach tego samego rodzaju - co objęte stosunkami pracy - stanowi obejście przepisów o czasie pracy w godzinach nadliczbowych, nawet gdyby pracownicy byli doraźnie zainteresowani wykonywaniem tego zatrudnienia w ramach umów cywilnoprawnych.
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego (w sprawie o bardzo zbliżonym stanie faktycznym) z dnia 5 listopada 2013 r. w sprawie o sygn. akt II PK 50/13 (OSNP 2014/9/129) „zawarta umowa zlecenia nie rodzi trwałego stosunku obligacyjnego przez sam fakt jej spisania w sytuacji, gdy nie jest realizowana, a więc nie są wykonywane ani obowiązki zleceniodawcy, ani na rzecz owego zleceniodawcy, obowiązki zleceniobiorcy, a praca o której mowa w umowie zlecenia (jej przedmiot) jest realizowana w ramach stosunku pracy nawiązanego z innym podmiotem.
W takim przypadku nie ma potrzeby weryfikowania umowy zlecenia zawartej
z odrębnym podmiotem z punktu widzenia jej skuteczności (ważności). Zdaniem Sądu Najwyższego, przyjęty stan faktyczny sprawy daje prawo zaprezentowania poglądu, że umowy zlecenia de facto nie były w ogóle wykonywane, przeto nie ma ani potrzeby ani możliwości weryfikowania ich z punktu widzenia ich skuteczności. Nie chodzi tu o przypisanie spółkom zależnym od pozwanej chęci obejścia prawa, czy zawierania pozornych kontraktów, bowiem to nie te podmioty miały cel ekonomiczny w takim obejściu prawa czy fikcyjnym kształtowaniu wzajemnych relacji między pracownikami i pozwanym, lecz o ocenę stanu faktycznego, w którym de facto praca była wykonywana pod kierunkiem i na zlecenie pozwanego, przez niego była oceniana co do ilości i sumowana. Pełnił on stale funkcje kierownicze i nadzorcze wobec pracujących. Kwestią natomiast techniczno-organizacyjną było "papierowe" przypisywanie tej pracy spółkom zależnym wówczas, gdy jej ilość przekraczała normalny czas pracy. Wtedy właśnie - ex post - dochodziło do obciążania ową pracą spółki zależnej, w czym pracownicy nie uczestniczyli czynnie i o czym nie wiedzieli, w momencie zawierania obok umowy o pracę umów zlecenia ze spółkami zależnymi od pozwanego. Nigdy jednak nie zostały one wypełnione konkretnymi zleceniami (poleceniami). Następcze rozliczanie pracy nie wskazuje na fakt pierwotnego uruchomienia stosunku zlecenia w sytuacji, gdy ta sama praca jest już organizowana i wykonywana na rzecz innego podmiotu. De facto wszystkie czynności kierownicze, zależność co do czasu, miejsca i sposobu wykonania pracy następowały w ramach więzi między pozwaną Spółką i pracownikami. Taka zaś więź musi być oceniona jako stosunek pracy, skoro pracownik stale wykonuje tę samą pracę - dozorowanie - i jest ona mu zlecana przy jednakowej organizacji pracy przez kierownika zmiany, który prace nadzoruje. Faktyczny zatem układ stosunków zatrudnienia powstały na kanwie niniejszego sporu wskazuje, że praca stale była wykonywana na rzecz jednego pracodawcy, tj. pozwanego, a zawarte umowy zlecenia nie zostały wypełnione konkretną treścią. Ich charakter pozostał ramowy, A. casum umowy zlecenia były zatem nie tyle pozorne, co uśpione. Nie jest bowiem tak, że zawarta umowa zlecenia rodzi trwały stosunek obligacyjny przez sam fakt jej spisania, w sytuacji gdy nie jest realizowana; nie są realizowane ani obowiązki zleceniodawcy, ani na rzecz owego zleceniodawcy obowiązki zleceniobiorcy,
a praca, o której mowa w umowie zlecenia, przedmiot tej pracy, jest realizowana
w ramach stosunku pracy nawiązanego z innym podmiotem. Rozłożenie w takim stanie faktycznym kwestii zapłaty wynagrodzenia na dwa podmioty nie zmienia faktu, że zawsze chodzi o jeden stosunek pracy” (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 1 kwietnia 2014 r., I PK 241/13, LEX nr 1455193, M.P.Pr. 2014/6/315-317, M.P.Pr. 2014/6/315 oraz w wyroku z dnia 13 marca 2014r., I PK 157/13, LEX nr 14962).
Nadto, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 czerwca 2008 r. (I PK 311/07 OSNP 2009 nr 19-20, poz. 258) podniósł, że „czynności formalnie wykonywane na rzecz innego niż pracodawca podmiotu są wykonywaniem pracy na rzecz tego pracodawcy bowiem art. 22 k.p. w § 1 i § 11 obejmuje także sytuację, w której praca odpowiadająca cechom stosunku pracy została objęta formalnie umową wiążącą jej wykonawcę z innym podmiotem niż pracodawca, na którego rzecz praca ta faktycznie była wykonywana. Z punktu widzenia art. 22 § 1 i § 11 k.p. istotne jest bowiem jedynie to, czy faktycznie była ona świadczona w warunkach określonych
w art. 22 § 1 k.p.” (tak również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 08 lipca 2015 r., II PK 282/14, LEX nr (...), M.P.Pr. 2015/11/599-603). W konsekwencji przyjąć należy, iż czas pracy przepracowany przez S. T. (1) w ramach zakwestionowanej umowy zlecenia w istocie stanowi nadal realizację łączącego go z pozwaną spółką (...) Sp. z o.o. ww. stosunku pracy i przekroczenie nominalnego czasu pracy w każdym okresie rozliczeniowym stanowi o pracy w godzinach nadliczbowych. Powód bowiem będąc jednocześnie związany umową o pracę z pozwaną spółką (...)
i umową zlecenia z innym podmiotem powiązanym - B. B., na podstawie tych umów wykonywał jednakowy rodzaj czynności w tym samym miejscu z formalnym tylko (i następczym) rozdzieleniem czasu pracy i czasu świadczenia usług. Dodatkowo, codzienne czynności wykonywane były pod jednym kierownictwem, w tym samym umundurowaniu, z tymi samymi współpracownikami.
Za Sądem Najwyższym należy przyjąć, iż zatrudnianie pracowników poza normalnym czasem pracy na podstawie umów cywilnoprawnych przy pracach tego samego rodzaju - co objęte stosunkami pracy - stanowi obejście przepisów o czasie pracy w godzinach nadliczbowych, nawet gdyby pracownicy byli doraźnie zainteresowani wykonywaniem tego zatrudnienia w ramach umów cywilnoprawnych (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 1994 r., I PZP 13/94, OSNAPiUS 1994 Nr 3, poz. 39 oraz wyrok z dnia 30 czerwca 2000 r., II UKN 523/99, OSNAPiUS 2002 Nr 4, poz. 179). „Świadczenie tej samej rodzajowo pracy, co określona w umowie o pracę poza normalnym czasem pracy pracowników, na podstawie kolejnej umowy o pracę lub umów cywilnoprawnych (zlecenia, o dzieło), jest bowiem kontynuowaniem stosunku pracy w godzinach nadliczbowych. Zawieranie takich umów stanowi obejście przepisów o czasie pracy, przy czym nie ma tu znaczenia wola pracownika i pracodawcy. Praca nadliczbowa jest możliwa jedynie wówczas, gdy wprost dopuszczają ją przepisy ustawy, i to w granicach ustalonych tymi przepisami” (wyrok SA w Lublinie z dnia 17 sierpnia 2006 r., III APa 24/06, OSA 2007/7/12, por. też. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2015 r., II PK 282/14, LEX 1771522).
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela ww. wywody Sądu Najwyższego. W pełni uprawnione w świetle okoliczności niniejszej sprawy pozostaje twierdzenie, że zawarcie umowy cywilnoprawnej przez powoda nastąpiło jedynie w celu obejścia przepisów dotyczących wynagradzania za pracę w godzinach nadliczbowych i nocnych i uniknięcia konieczności odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne. W efekcie należało uznać zawartą umowę cywilnoprawną za nieważną w świetle art. 58 § 1 k.c.
W związku z uznaniem, iż całokształt pracy wykonywanej przez powodów stanowiło pracę w ramach stosunku pracy, a nie wykonanie umowy cywilnoprawnej, uznanej, na podstawie art. 58 k.c., za nieważną, pracodawca jest zobowiązany do uiszczenia na rzecz powodów dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej.
Spółki, z którymi powodowie mieli podpisane umowy, są powiązane kapitałowo i osobowo. W ich interesie finansowym było zlecania sobie wzajemnie czynności w ramach podwykonawstwa czy kształtowania zatrudnienia pracowników ochrony tak, jak miało to miejsce w tej sprawie. Zatrudnianie jednej osoby formalnie na podstawie kilku umów przez powiązane spółki powoduje istotne oszczędności. Po pierwsze unika się wypłacania dodatków za pracę w godzinach nadliczbowych i zmniejsza obciążenie składkowe, po drugie nie zachodzi konieczność zwiększenia składu osobowego w związku z ustawowymi ograniczeniami godzin nadliczbowych przypadających na jednego pracownika. Ograniczenie wydatków związanych z zatrudnieniem to nie tylko oszczędność, ale i większa konkurencyjność na rynku, jako że niższe koszty pozwalają na zaoferowanie kontrahentom atrakcyjniejszych cen.
Powyższe nakazywało uznanie, że praca wykonywana przez powodów jako pracowników ochrony była pracę świadczoną w całości ramach zatrudnienia pracowniczego u pozwanej, a kwoty wypłacane powodom z umów zlecenia przez A. (...) były w istocie częścią należnego pracownikom wynagrodzenia ze stosunku pracy.
To z kolei, w świetle danych wynikających z kart przebiegu dyżurów, prowadziło do przyjęcia, że powodowie wykonywali czynności pracownicze ponad pełny wymiar czasu pracy wynikający ze stosunku pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym, co oznacza, iż pracowali w godzinach nadliczbowych. Zgodnie bowiem z art. 151 k.p. za taką uważana jest praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu pracy. Ustawowy wymiar czasu pracy to 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym (art. 129 § 1 k.p.).
Powodowie byli zatrudnieni w systemie równoważnego czasu pracy, gdzie dobowy, zazwyczaj 8-godzinny czas pracy mógł być przedłużony do 16 godzin (art. 135 § 1 k.p.). Omawiany system charakteryzuje się tym, że jeśli pracownik pracuje w danym dniu dłużej niż 8 godzin, ale krócej niż 16 godzin, to czas pracy ponad 8 godzin, a poniżej 12 godzin nie stanowi godzin nadliczbowych. Pracownik powinien jednak otrzymać rekompensatę za przedłużenie dobowego czasu pracy w postaci skrócenia o przepracowany czas innego dnia pracy w danym okresie rozliczeniowym lub udzielenia dni wolnych. W przypadku powodów okres rozliczeniowy ustalony był na 3 miesiące, co nie naruszało art. 135 § 2 k.p.
W celu ustalenia wysokości należności Ł. E. i R. V. z tytułu dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych oraz dodatku za pracę w porze nocnej w spornym (dla każdego z powodów) okresie Sąd dopuścił dowód z opinii biegłego z zakresu wyliczania wynagrodzeń R. V., uznając dopuszczenie niniejszego dowodu za konieczne ze względu na stopień skomplikowania sprawy. W postanowieniu wydanym 3 grudnia 2021 r. wskazał biegłemu wytyczne, którymi miał się on kierować przy dokonywaniu wyliczeń. W szczególności nakazał biegłemu przyjęcie, iż podstawę do obliczenia należności winny stanowić stawki godzinowe w wysokości 13,50 zł netto za godzinę pracy dla kierowcę patrolu jednoosobowego, 12,50 zł netto za godzinę pracy dla kierowcy patrolu dwuosobowego oraz 12,00 zł netto za godzinę pracy pracownika ochrony nieprowadzącego pojazdu w patrolu dwuosobowym (tzw. boczny).
Ustalając stawkę godzinowa wynagrodzenia Sąd miał na uwadze zeznania powodów i zeznania świadków O. Ł. i Ł. O. w tym zakresie. Powód A. podczas przesłuchania w charakterze strony podczas rozprawy 3 kwietnia 2021 r. (k.302) wskazał: „umówione było 12 zł na godzinę. W umowie miałem wpisaną minimalną krajową. Z panem T. umówiłem się na 12 zł na godzinę netto.” Podobnie jak powód R. V. (k.303): „T. stawkę godzinową 12,50 zł netto na rejonie 251. Na rejonie 252, gdzie jeździłem pojedynczo miałem stawkę 13,50 zł.” Słowa powodów potwierdził świadek Ł. O. (k.307) „W latach 2017-2018 stawka mogła oscylować w granicach 12-12,50 zł za godzinę. Była taka zasada, że kierowca miał 50 groszy więcej niż prawy”. Świadek O. Ł., choć nie miał wiedzy co do stawek obowiązujących powodów, potwierdził, że były one godzinowe (k.309). Powyższe, pozwoliło Sądowi ustalić w sposób nie budzący wątpliwości, jaka była stawka godzinowa każdego z powodów: Ł. E. jako załoganta-pracownika ochrony nieprowadzącego pojazdu w patrolu dwuosobowym oraz R. V. jako kierowcy w patrolu dwuosobowym i członka załogi jednoosobowej. W ocenie Sądu, już na etapie nawiązywania stosunku pracy strony w sposób zgodny i świadomy ustaliły zasady wynagradzania powodów, przyjmując wynagrodzenie o charakterze godzinowym. W uproszczeniu, powodowie zobowiązali się do świadczenia pracy na stanowisku pracownika ochrony w ramach 24-godzinnych służb, natomiast strona pozwana do wypłaty wynagrodzenia ustalanego według określonej stawki godzinowej, której wysokość została wskazana powyżej. Powyższe ustalenia znajdują jednoznaczne potwierdzenie w dowodach osobowych. Żadna z przeprowadzonych relacji nie dostarcza podstaw do przyjęcia odmiennego sposobu ukształtowania wynagrodzenia powodów ani nie wskazuje na brak uzgodnienia co do jego wysokości. W konsekwencji Sąd uznał, iż brak jest podstaw prawnych i faktycznych do ingerencji w ustaloną przez strony treść stosunku zobowiązaniowego poprzez zastępowanie uzgodnionej stawki wynagrodzenia stawką wynikającą z wynagrodzenia ustalonego przez pracodawcę i pracownika w umowie o pracę. Takie działanie prowadziłoby bowiem do nieuprawnionej modyfikacji zgodnej woli stron, wyrażonej przy zawieraniu umowy i znajdującej potwierdzenie w całokształcie materiału dowodowego.
Sąd zlecając sporządzenie opinii biegłemu z zakresu naliczania wynagrodzeń, ostatecznie przyjął, że powodów obowiązywał system równoważnego czasu pracy (tak jak to wynika z regulaminu pracy) nie przekraczający przeciętnie 40 godzin tygodniowo w pięciodniowym tygodniu pracy w trzymiesięcznym okresie rozliczeniowym pokrywającym się z kwartałami kalendarzowymi. Powodowie otrzymywali normalne wynagrodzenie za wszystkie przepracowane godziny (według wyżej określonej stawki godzinowej) zaś czas pracy powodów w okresie spornym został ustalony przez Sąd w oparciu o karty ewidencyjne czasu pracy i karty przebiegów dyżurów rozpatrywane łącznie z informacjami uzyskanymi od świadków oraz samych powodów; na tej podstawie przyjęto – zgodnie z uprzednio poczynionymi ustaleniami – że pełnili oni w dni, które były 12 godzinnymi dniami pracy zgodnie z harmonogramem czasu pracy (k. 86-162) służby w wymiarze 24 godzin, tj. od godziny 7:00 do godziny 7:00 dnia następnego ( wariant II opinii, k. 464-475).
Strona pozwana zakwestionowała założenia, które stały się podstawą do sporządzenia opinii podnosząc, że ustalenia w zakresie czasu pracy powinny być dokonane wyłącznie na podstawie ewidencji czasu pracy przedstawionej przez pracodawcę. Zarzuty strony pozwanej w tym zakresie były całkowicie chybione. W toku postępowania dowodowego Sąd ustalił, że dokumentacja sporządzana przez pozwaną zawierała fikcyjne dane dotyczące czasu pracy powodów (tak, by nie wynikał z nich fakt, że świadczyli pracę w godzinach nadliczbowych), co w konsekwencji służyć miało pozbawieniu Ł. E. i R. V. należnych im ze stosunków pracy świadczeń, tj. dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych i dodatku za pracę w porze nocnej. W związku z powyższym, dokumenty te nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych, skoro, jak się okazało, zawierały niepełne, a przez to nieprawdziwe dane.
Sąd dokonał weryfikacji ustaleń i obliczeń dokonanych przez biegłego sądowego R. V., w zakresie, w jakim wnioski opinii zawierały nieścisłości i błędy bądź były powieleniem omyłki Sądu wynikającej z tezy dowodowej postanowienia z 3 grudnia 2021 r.
Po pierwsze, Sąd skorygował wymiar czasu pracy każdego z powodów w marcu 2018 r. – wynikający z błędnego rachunku matematycznego biegłego: mimo prawidłowego ustalenia czasu pracy powodów w tym miesiącu biegły przyjął do obliczeń dodatków 152 godziny zamiast 164 godzin (176 h – 12 h = 164 h). W oparciu o prawidłowy wymiar czasu pracy wyliczono prawidłową wysokość dodatków należnych powodom (odpowiednio Ł. E. 200 zł a D. B. (1) 171,36 zł).
W odniesieniu do powoda R. V., Sąd skorygował obliczenia w miesiącach czerwiec 2017 r. i luty 2018 r. (wbrew tezie dowodowej oraz zapisom w kartach przebiegów dyżurów przyjęto, że R. V. pracował 12 czerwca 2017 r. oraz 24 lutego 2018 r. zaś 25 lutego 2018 r. pełnił 24 godzinny dyżur, choć był on 12 godzinny).
W odniesieniu do powoda Ł. E. skorygowano obliczenia w grudniu 2017 r. (wbrew tezie dowodowej oraz zapisom w kartach przebiegów dyżurów przyjęto, że A. pracował 26 grudnia 2017 r.).
Powyższa korekta została przez biegłego sądowego z zakresu naliczania wynagrodzeń R. V. ujęta w pierwszej (k. 464-475v.) i drugiej (k. 483-485) opinii uzupełniającej.
Po drugie, Sąd skorygował wnioski opinii wydanych w sprawie, w zakresie, w jakim biegły sądowy przyjął do wyliczeń każdorazowo przy przekroczeniu przez powodów 12 godzin pracy na dobę stawkę dodatku 50 % zamiast stawki 100 % dla godzin przekraczających normę tygodniową.
Powyższa korekta została przez biegłego sądowego z zakresu naliczania wynagrodzeń R. V. ujęta w trzeciej opinii uzupełniającej (k.565-568).
Po trzecie, Sąd uwzględniając zarzut strony powodowej w odniesieniu do Ł. E., usunął omyłkę w wyliczeniach biegłego sądowego co do pracy w godzinach nadliczbowych Ł. E. w II kwartale 2017 r. Biegły stwierdzając faktyczny czas pracy powoda w wymiarze 648 godzin przy obowiązującym go w tym okresie rozliczeniowym wymiarze czasu pracy obejmującym 464 godziny, pierwotnie doszedł do wniosku, że A. nie przepracował żadnej godziny nadliczbowej. Po stosownej weryfikacji, biegły sądowy Grzegorz Dropko obliczył dodatek należny Ł. E. za pracę w godzinach nadliczbowych w wymiarze 184 godzin (648 h - 464h). Sąd przychylił się także do zarzutów strony pozwanej w odniesieniu do powoda R. V., prostując dane co do pracy R. V. w godzinach nocnych i przyjmując, że R. V. 26 grudnia 2017 r. przepracował 12 godzin jako kierowca w nocy, 10 stycznia 2018 r. przepracował 12 godzin jako tzw. boczny – (załogant, nie-kierowca) w dzień, 1 czerwca 2018 r. przepracował 12 godzin jako tzw. boczny – (załogant, nie-kierowca) w nocy, 25 i 31 sierpnia 2018 r. przepracował każdorazowo po 12 godzin jako kierowca w dzień. Nadto, korekty wymagał wymiar pracy powoda R. V. lipcu 2018 r. błędnie określony przez biegłego na 164 godziny, gdy w rzeczywistości wynosił on 176 godzin.
Podzielając zaś zarzuty pracodawcy co do Ł. E. Sąd usunął omyłkę co do rozliczenia pracy Ł. E. w godzinach nadliczbowych w III kwartale 2018 r. – biegły omyłkowo zamienił wartość czasu pracy z nominałem.
Co się zaś tyczy zarzutu pozwanej co do wymiaru czasu pracy Ł. E. w marcu 2018 r., w zakresie, w jakim strona pozwana domagała się ustalenia tego wymiaru na 176 godzin, to Sąd, ostatecznie wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie nie znalazł podstaw do jego podzielenia, mimo początkowej aprobaty dla tego wniosku. Dokonawszy analizy czasu pracy Ł. E. w tym miesiącu, Sąd zważył, że z zasady wymiar czasu pracy w marcu 2018 r. winien wynosić 176 godzin (w miesiącu tym przypadały 22 dni robocze oraz 9 dni wolnych; 40 godzin × 4 tygodnie = 160 godzin; 8 godzin × 2 dni /wystające poza pełne tygodnie/ = 16 godzin; łącznie 176 godzin). Jednak, w przypadku Ł. E. wymiar czasu pracy w marcu 2018 r. wynosił 164 godziny, a to ze względu na urlop powoda, który przypadał na 19 marca 2018 r. (wniosek urlopowy, k. 371). Jeden dzień urlopu Ł. E. odpowiadał 12 godzinom, co obniżało wymiar czasu pracy do 164 godzin (176 h-12 h). W konsekwencji Sąd podzielił w tym zakresie wnioski biegłego co do wysokości należnych Ł. E. dodatków w oparciu o tak ustalony wymiar czasu pracy. Omawiany zarzut pozwanej spółki był tym bardziej nieuzasadniony, że pozostawał w sprzeczności z stanowiskiem prezentowanym na wcześniejszym etapie procesu. W piśmie z 7 marca 2022 r. pozwana bowiem sama przyznała, że wymiar ten powinien wynosić 164 godziny (k.446).
Powyższe korekty zostały przez biegłego sądowego z zakresu naliczania wynagrodzeń R. V. ujęte w czwartej opinii uzupełniającej (k.594-596v.), a nadto, co do wymiaru czasu pracy Ł. E. w marcu 2018 r. – w piątej opinii uzupełniającej (k.619-622v.).
W tym miejscu należy wskazać, że wyliczenia dokonane przez biegłego w odniesieniu do dodatku za pracę R. V. w porze nocnej w czerwcu 2018 r. były obarczone błędnym założeniem wynikającym ze zobowiązania Sądu. Jak już sygnalizowano, Sąd analizując kartę przebiegu dyżurów za ten miesiąc ostatecznie doszedł do przekonania, że 1 czerwca 20218 r. R. V. nie pracował w nocy, lecz w dzień, co w rezultacie obniżyło liczbę godzin w porze nocnej z 64 na 56, tak jak wskazywała na to strona pozwana. Z tego względu Sąd samodzielnie przeprowadził wyliczenia w tym zakresie, przyjmując, że iloczyn 56 godzin i stawki 2,50 zł, to jest 140 złotych stanowi należny D. B. (1) dodatek za pracę w porze nocnej w czerwcu 2018 r.
Po czwarte, Sąd ustalając wysokość należnego powodowi D. B. (1) dodatku za pracę w porze nocnej w styczniu 2017 r. uwzględnił, że powód otrzymał w tym miesiącu od pracodawcy ryczałt za pracę w porze nocnej, którego wysokość obrazowała lista płac (k.233). Tym samym należny mu dodatek opiewał na kwotę 47,36 zł (171,36 zł-124 zł).
Powyższe korekty zostały przez biegłego sądowego z zakresu naliczania wynagrodzeń R. V. w piątej opinii uzupełniającej (k.619-622v.).
Konkludując, Sąd, w świetle całokształtu materiału dowodowego przyjął za podstawę rozstrzygnięcia wnioski opinii wyrażone w piątej opinii uzupełniającej jako te, które zbiorczo uwzględniają omówione modyfikacje dokonane przez Sąd i uznane za zasadne zarzuty stron, z zastrzeżeniem co do dodatku za pracę nocną D. B. (2) w czerwcu 2018 r., którego wysokość Sąd obliczył samodzielnie, o czym wyczerpująco wskazano przedstawionych już rozważaniach.
Sąd rozstrzygając o żądaniach zgłoszonych przez każdego z powodów w niniejszym postępowaniu miał na uwadze dokonaną przez nich modyfikację (k.509-511), którą co do zasady dostosowali swoje roszczenia do opinii uzupełniającej z 28 lipca 2022 r. (k.483-485).
A. w zakresie żądania zapłaty dodatków za pracę w porze nocnej ograniczył swoje żądanie za miesiąc luty 2017 roku oraz za miesiące od kwietnia 2017 roku do sierpnia 2018 roku łącznie o kwotę 1 237,05 zł, zaś za marzec 2017 roku powództwo rozszerzył o 23,44 zł. Natomiast w zakresie żądania zapłaty dodatków za pracę w godzinach nadliczbowych A. powództwo rozszerzył za cztery kwartały 2017 roku i dwa pierwsze kwartały 2018 roku łącznie o kwotę 7 853 zł, zaś roszczenie za lipiec 2018 r. i sierpień ograniczył o 534,31 zł.
Powyższe skutkowało umorzeniem postępowania w sprawie w zakresie cofniętych przez Ł. E. kwot, to jest w zakresie 1 771,36 zł na podstawie art. 355 k.p.c., wobec braku przesłanek negatywnych z art. 203 § 4 k.p.c. i art. 469 k.p.c. o czym Sąd w punkcie I. wyroku.
R. V. w zakresie żądania zapłaty dodatków za pracę w porze nocnej ograniczył swoje żądanie za okres od stycznia 2017 roku do lipca 2018 roku łącznie o kwotę 1 647 zł. Natomiast w zakresie żądania zapłaty dodatków za pracę w godzinach nadliczbowych R. V. rozszerzył żądanie za pierwszy, drugi i trzeci kwartał 2017 roku oraz drugi kwartał 2018 roku, a nadto żądanie za lipiec 2018 roku łącznie o kwotę 5 299,57 zł, zaś ograniczył za czwarty kwartał 2017 roku i pierwszy kwartał 2018 roku łącznie o kwotę 1 562,90 zł.
Powyższe skutkowało umorzeniem postępowania w sprawie w zakresie cofniętych przez R. V. kwot, to jest w zakresie 3 145,09 zł na podstawie art. 355 k.p.c., wobec braku przesłanek negatywnych z art. 203 § 4 k.p.c. i art. 469 k.p.c. o czym Sąd w punkcie V. wyroku.
Sąd umarzając postępowanie w powyższym zakresie nie miał wątpliwości, że sformułowanie, którym posłużyli się powodowie reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika dokonując zmiany powództwa należy poczytywać za częściowe rozszerzenie i częściowe cofnięcie powództwa ze zrzeczeniem się roszczenia, w tym ostatnim przypadku także w zakresie roszczenia odsetkowego.
W tym miejscu należy wskazać, że Sąd nie znalazł podstaw, aby podzielić zgłoszony przez stronę pozwaną zarzut przedawnienia roszczeń objętych powództwem w niniejszej sprawie. Sąd przyjmuje za własny pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego – Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 14 kwietnia 2016 r. wydany w sprawie o sygn. III PK 96/15: jeśli, wnosząc pozew o zapłatę wynagrodzenia za godziny nadliczbowe i ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy, powód jednoznacznie wyraża wolę uzyskania przysługujących mu z tych tytułów należności w pełnej wysokości, to kwotowe rozszerzenie w toku procesu roszczeń w zakresie przedmiotowych świadczeń nie stanowi zgłoszenia nowego żądania opartego na innej podstawie faktycznej lub wykraczającego poza podstawę wskazaną w pozwie, lecz jest doprecyzowaniem żądania pozwu, którego rozmiary nie były możliwe do określenia w chwili wytoczenia powództwa. W tej sytuacji wniesienie pozwu przerywa bieg przedawnienia roszczenia także dla kwoty, o jaką powód podwyższył swoje roszczenie w toku procesu (art. 295 § 1 w związku z art. 291 § 1 k.p.) (OSP 2017 nr 7-8, poz. 68, str. 41). Sąd Najwyższy, powołując się na dotychczasowej orzecznictwo, stanął na stanowisku, że pozew wniesiony w sprawie o analogicznym stanie faktycznym przerywa bieg przedawnienia także dla kwoty, o jaką powód podwyższył swe żądanie w trakcie procesu wskutek - opartych na wycenie przez biegłego - ustaleń sądu dotyczących wysokości należnych mu świadczeń. Dzieje się tak w sytuacji, gdy powód zgłosi w pozwie żądanie odzwierciedlające jego wolę uzyskania przysługujących mu z tych tytułów należności w pełnej wysokości. Na wyrok ten powołał się Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 czerwca 2018 r., III PK 100/17 (LEX nr (...)), gdzie zauważył w kontekście sprawy o analogicznym stanie faktycznym, że pismo powodów nie stanowiło rozszerzenia pozwu, a jedynie doprecyzowanie żądania pozwu, które wcześniej nie mogło być prawidłowo określone, ze względu na stwierdzone nieprawidłowości w prowadzeniu ewidencji czasu pracy przez powoda, a zatem, w niniejszej sprawie w ogóle nie nastąpiło rozszerzenie powództwa, zaś argumentacja pozwanego ma na celu jedynie przeforsowanie jego oceny okoliczności niniejszej sprawy, nie wskazuje jednak na naruszenie przepisów prawa. Nie ulega wątpliwości, że powodowie dochodzili wszelkich roszczeń wynikających z dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, dodatku za pracę w godzinach nocnych, ekwiwalentu za urlop oraz wynagrodzenia urlopowego, jednak na etapie wytaczania pozwu nie mogli doprecyzować swoich roszczeń z uwagi na nierzetelne zachowanie pozwanego, natomiast uczynili to po wydaniu w sprawie opinii biegłego.
Orzeczenia powyższe nie pozostały odosobnione, a Sąd Najwyższy zdecydowanie skłonił się ku utrzymaniu bardziej liberalnej linii w następnych rozstrzygnięciach. Na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 kwietnia 2016 r., III PK 96/15 powołał się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 sierpnia 2016 r., I PK 234/15 (LEX nr 2123252), uznając, że chodzi o to, że niekiedy ujawnia się dysonans między pewnością prawa mającą wynikać z przedawnienia i niemożnością właściwego określenia podstawy faktycznej roszczenia. Powód temporalnie nie zawsze może należycie wypełnić warunek z art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c., czyli przytoczyć wszystkie okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie. Wówczas i samo żądanie nie powinno być spekulatywne (art. 187 § 1 pkt 1 k.p.c.). Innymi słowy uzasadniona niemożność przytoczenia w danej chwili okoliczności faktycznej, wymaganej dla uzasadnienia żądania, nie może stawiać wierzyciela w gorszej sytuacji ze względu na instytucję przerwy przedawnienia, gdy ma prawo do zadośćuczynienia a nie jest możliwe przytoczenie pełnych okoliczności faktycznych, bo nie wszystkie są jeszcze ustalone lub znane. Dalej Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 26 kwietnia 2023 r., III PSKP 25/22 (OSNP 2023 Nr 11, poz. 116) podniósł, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego zwraca się z jednej strony uwagę na to, że nieprawidłowości w prowadzeniu ewidencji czasu pracy przez pracodawcę są często przyczyną, z powodu której pracownik nie może doprecyzować swoich roszczeń i w konsekwencji często w wytoczonej już sprawie konieczne jest sięgnięcie do opinii biegłego, z drugiej zaś, że jeśli pracownik jednoznacznie wyraża wolę uzyskania należności przysługujących mu z określonego tytułu w pełnej wysokości, to przerywa to bieg terminu przedawnienia roszczenia. Sąd w cytowanym orzeczeniu podkreślił jednocześnie, że obowiązek ewidencjonowania czasu pracy pracowników, w tym przepracowanego ponad ustawowy limit, i udostępniania tej ewidencji pracownikom jest zasadniczym obowiązkiem pracodawcy wynikającym z art. 94 pkt 9a w związku z art. 149 k.p. Nieprowadzenie ewidencji czasu pracy utrudnia, a nawet uniemożliwia precyzję w formułowaniu żądań. Ostatecznie na powyższe orzeczenia powołał się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 kwietnia 2024 r., II (...) 4/24 (LEX nr 3705069), dotyczącym roszczenia o odszkodowanie z tytułu nierównego traktowania w zakresie wynagrodzenia, wskazując jednocześnie, że już w starożytnej jurysprudencji głoszono, że impossibilium nulla obligatio, czyli, że nikt nie może być obowiązany do rzeczy niemożliwych. Sąd Najwyższy uznał, że dochodzi do przerwania biegu przedawnienia, gdy pracownik jednoznacznie zakreśla okres, za który dochodzi odszkodowania, jak również wskazuje na osobę, której wynagrodzenie ma świadczyć o nierównym traktowaniu, a wysokości pobieranego przez nią wynagrodzenia nie zna, może się jednak jego domyślać na podstawie niesprawdzonych okoliczności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 2025 r., I PSK 73/24, LEX nr 3889160).
W poddanym pod rozwagę Sądu stanie faktycznym, nie ulega wątpliwości, że intencją powodów (wynikającą w sposób czytelny już z treści pozwu, w tym sposobu wyliczenia żądanych kwot) było wstąpienie na drogę sądową co do całości przysługujących im roszczeń z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych oraz pracy w porze nocnej. Sąd stoi więc na stanowisku, że nie sposób uznać zmodyfikowanych pismem procesowym z dnia 7 listopada 2022 r. roszczeń powodów za przedawnione.
W konsekwencji Sąd w pkt II i III wyroku zasądził na rzecz powoda Ł. E. kwoty wyliczone przez biegłego i wyrażone w piątej opinii uzupełniającej tytułem dodatków za pracę w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych. Według tej samej metody Sąd postąpił uwzględniając żądanie powoda R. V.. Sąd w punkcie V. i VI. zasądził na rzecz D. B. (2) kwoty wyliczone przez biegłego i wyrażone w piątej opinii uzupełniającej tytułem dodatków za pracę w porze nocnej i w godzinach nadliczbowych, z wyjątkiem dodatku za pracę w porze nocnej w sierpniu 2018 r. W tym miesiącu kwota, którą wyliczył biegły okazała się wyższa niż kwota, której domagał się powód, Sąd nie mógł bowiem wyjść poza żądanie strony powodowej (k. 349).
Powodowie domagali się odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od zgłoszonych roszczeń głównych. Podstawę prawną roszczeń odsetkowych stanowił art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. Dodatek za pracę w porze nocnej przysługuje za każdy miesiąc i staje się wymagalny z datą płatności wynagrodzenia za pracę, w przypadku powodów od 11. dnia następnego miesiąca. Z uwagi na trzymiesięczny okres rozliczeniowy należności z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych za poszczególne kwartały winny być wypłacone do 10-go dnia kolejnego miesiąca kalendarzowego po ostatnim miesiącu kwartału. Zatem pozwana spółka pozostawała w opóźnieniu w wypłacie wynagrodzenia za I kwartał 2017 r. od 11 kwietnia 2017 r., za II kwartał 2017 r. od dnia 11 lipca 2017 r., za III kwartał 2017 r. od dnia 11 października 2017 r., za IV kwartał 2017 r. od 11 stycznia 2018 r., za I kwartał 2018 r. od dnia 11 kwietnia 2018 r., za II kwartał 2018 r. od dnia 11 lipca 2018 r., za III kwartał 2018 r. do dnia 11 października 2018 r. Opóźnienie w zapłacie należnych kwot rodziło po stronie powodów prawo do odsetek ustawowych za opóźnienie.
Sąd oddalił żądanie powoda Ł. E. w zakresie:
- odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty dodatku za pracę w porze nocnej w październiku 2017 r. – strona żądała ich od 11 października 2017 r., kiedy to nie były jeszcze wymagalne, w rezultacie Sąd zasądził ww. odsetki od 11 listopada 2017 r., bowiem od tej daty pracodawca pozostawał w opóźnieniu;
- dodatku za pracę w porze nocnej za marzec 2018 r. – A. domagał się zapłaty 200 zł, należna na jego rzecz kwota to 190,40 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w I kwartale 2017 r. – A. domagał się zapłaty 2 662,78 zł, należna na jego rzecz kwota to 1 786,71 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w II kwartale 2017 r. – A. domagał się zapłaty 4 537,47 zł, należna na jego rzecz kwota to 3195,20 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w III kwartale 2017 r. – A. domagał się zapłaty 5 012,49 zł, należna na jego rzecz kwota to 3618,01 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w IV kwartale 2017 r. – A. domagał się zapłaty 4 212,72 zł, należna na jego rzecz kwota to 2 983,80 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w I kwartale 2018 r. – A. domagał się zapłaty 4 006,42 zł, należna na jego rzecz kwota to 2 490,96 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w II kwartale 2018 r. – A. domagał się zapłaty 4 500,55 zł, należna na jego rzecz kwota to 3 053,86 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w III kwartale 2018 r. – A. domagał się zapłaty 1 421,48zł, jednak w tym kwartale powód nie pracował w godzinach nadliczbowych;
- odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwot dodatków za pracę w godzinach nadliczbowych za pierwsze dwa kwartały 2017 r. – A. domagał się odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych odpowiednio od 11 kwietnia 2015 r. i 11 lipca 2015 r. Sąd dostrzega, że było to najprawdopodobniej wynikiem omyłki pisarskiej wobec daty wymagalności dochodzonych roszczeń, tym niemniej zobowiązany był rozstrzygnąć o żądaniu w takim kształcie, w jakim je zgłoszono i z tego względu oddalił żądanie w zakresie roszczenia odsetkowego w części, w której nie było ono jeszcze wymagalne.
Sąd oddalił żądanie powoda R. V.:
- dodatku za pracę w porze nocnej za styczeń 2017 r. – R. V. domagał się zapłaty 171,36 zł, należna na jego rzecz kwota to 47,36 zł (należało mieć w pamięci wypłacony powodowi ryczałt w kwocie 124 zł);
- dodatku za pracę w porze nocnej za styczeń 2018 r. – R. V. domagał się zapłaty 200 zł, należna na jego rzecz kwota to 170 zł;
- dodatku za pracę w porze nocnej za luty 2018 r. – R. V. domagał się zapłaty 125 zł, należna na jego rzecz kwota to 119 zł;
- dodatku za pracę w porze nocnej za czerwiec 2018 r. – R. V. domagał się zapłaty 180 zł, należna na jego rzecz kwota to 160 zł (należało mieć na względzie korektę wyliczeń biegłego dokonaną przez Sąd);
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w I kwartale 2017 r. – R. V. domagał się zapłaty 5 180,59 zł, należna na jego rzecz kwota to 2 929,50 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w II kwartale 2017 r. – R. V. domagał się zapłaty 4 449,61 zł, należna na jego rzecz kwota to 3 769,55 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w III kwartale 2017 r. – R. V. domagał się zapłaty 5 023,96 zł, należna na jego rzecz kwota to 3 330,20 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w IV kwartale 2017 r. – R. V. domagał się zapłaty 4 196,85 zł, należna na jego rzecz kwota to 2 669,26 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w I kwartale 2018 r. – R. V. domagał się zapłaty 4 149,45 zł, należna na jego rzecz kwota to 3 696,96 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w II kwartale 2018 r. – R. V. domagał się zapłaty 4 438,14 zł, należna na jego rzecz kwota to 3 183,74 zł;
- dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych w III kwartale 2018 r. – R. V. domagał się zapłaty 3 378,25 zł, należna na jego rzecz kwota to 1 422,50 zł;
- odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwot dodatków za pracę w godzinach nadliczbowych za pierwsze dwa kwartały 2017 r. – R. V. domagał się odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych odpowiednio od 11 kwietnia 2015 r. i 11 lipca 2015 r. Sąd dostrzega, że było to najprawdopodobniej wynikiem omyłki pisarskiej wobec daty wymagalności dochodzonych roszczeń, tym niemniej zobowiązany był rozstrzygnąć o żądaniu w takim kształcie, w jakim je zgłoszono i z tego względu oddalił żądanie w zakresie roszczenia odsetkowego w części, w której nie było ono jeszcze wymagalne.
O kosztach procesu orzeczono na podstawie przepisu art. 100 k.p.c., zgodnie z którym w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Sąd ustalając stosunek wygranej powodów miał na względzie, że częściowe cofnięcie przez nich roszczeń skutkowało uznaniem ich także w tym zakresie za formalnie przegrywających proces.
A. domagał się zasądzenia pierwotnie 27.911,85 zł. Kwota, którą łącznie zasądzono na jego rzecz to kwota 20 271,02 zł. Oznacza to, że powód wygrał proces w 72%, pozwana wygrała go w 28 %.
Na koszty procesu składały się koszty zastępstwa procesowego obu stron. Minimalna stawka tych kosztów z uwagi na treść § 2 pkt 5 i § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów to kwota 2 700 zł (3 600 zł x 75%). Koszty zastępstwa procesowego powoda wynosiły przy uwzględnieniu procentowej części wygranej 1 944 zł (2700 x 72%). Koszty zastępstwa procesowego pozwanej to kwota 756 zł. (28% x 2 700 zł = 756 zł).
Koszty procesu (koszty zastępstwa procesowego) należne powodowi Ł. E. od pozwanej to zatem kwota 1 188 zł (1 944 - 756 zł = 1 188 zł), o czym orzeczono w pkt IX. wyroku.
R. V. domagał się zasądzenia ogółem kwoty 34 219,59 zł. Kwota, którą łącznie zasądzono na jego rzecz to kwota 24 158,55 zł. Oznacza to, że powód wygrał proces w 70 %, pozwana wygrała go w 30 %.
Na koszty procesu składały się koszty zastępstwa procesowego obu stron. Minimalna stawka tych kosztów z uwagi na treść § 2 pkt 5 i § 9 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokatów to kwota 2 700 zł (3 600 zł x 70%). Koszty zastępstwa procesowego powoda wynosiły przy uwzględnieniu procentowej części wygranej 1 890 zł (2 700 x 70%). Koszty zastępstwa procesowego pozwanej to kwota 810 zł. (30 % x 2 700 zł = 810 zł).
Koszty procesu (koszty zastępstwa procesowego) należne powodowi D. B. (1) od pozwanej to zatem kwota 1 080 zł, o czym orzeczono w pkt X. wyroku.
Sąd pominął oświadczenie pełnomocnika powodów o wysokości poniesionych kosztów, nie będąc nim związany. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie wniosek o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego może zawierać oświadczenie o wysokości kosztów obciążających stronę z tytułu wynagrodzenia adwokata, ale Sąd nie jest tym oświadczeniem związany. Wprawdzie zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2024 r. poz. 1564) opłaty za czynności adwokackie ustala umowa z klientem, niemniej umowa ta jest wiążąca tylko w relacji pomiędzy pełnomocnikiem będącym adwokatem i jego mocodawcą. Ustalona w umowie wysokość opłat za czynności adwokackie nie musi stanowić podstawy zasądzenia przez sąd poniesionych przez tę stronę kosztów zastępstwa prawnego. Sąd nie znalazł postaw ku temu by stawkę pełnomocnika powodów ustalić na poziomie wyższym niż minimalny. Istotnie, przedmiotowe postępowanie było relatywnie długie, a zgromadzony materiał dowodowy był obszerny, jednakże sam stopień formalnej zawiłości sprawy ani czas jej trwania nie mogą automatycznie uzasadniać przyznania wynagrodzenia w wysokości przekraczającej stawkę minimalną. Konieczne jest bowiem ustalenie, że po stronie pełnomocnika wystąpił ponadprzeciętny nakład pracy pozostający w związku z charakterem sprawy oraz mający realny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W ocenie Sądu taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodziła. Aktywność procesowa pełnomocnika powodów miała charakter standardowy i nie wykraczała poza zwykłe czynności związane z prowadzeniem procesu. Składane pisma procesowe nie cechowały się ponadprzeciętnym stopniem złożoności ani szczególną argumentacją prawną. Przebieg postępowania oraz stopień jego skomplikowania wynikały przede wszystkim z charakteru samej sprawy i podejmowanych czynności dowodowych, nie zaś ze zwiększonego nakładu pracy pełnomocnika powodów. W konsekwencji brak jest podstaw do uznania, że zachodziły przesłanki uzasadniające przyznanie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości wyższej niż stawka minimalna. Zasądzenie wynagrodzenia w stawce minimalnej odpowiada rzeczywistemu nakładowi pracy pełnomocnika oraz charakterowi podejmowanych przez niego czynności procesowych.
O kosztach sądowych orzeczono w punkcie XI. wyroku. Art. 113 § 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2025 r. poz. 1228) stanowi, że kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić lub których nie miał obowiązku uiścić kurator albo prokurator, sąd w orzeczeniu kończącym sprawę w instancji obciąży przeciwnika, jeżeli istnieją do tego podstawy, przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu.
Powodowie byli zwolnieni od ponoszenia kosztów sądowych (art. 96 ust. 1 pkt 4 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). Na koszty sądowe składały się opłaty od pozwu zainicjowanego w niniejszej sprawie liczone jak 5% od wartości przedmiotu sporu - art. 13 ust. 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. A. wnosił pierwotnie o 27 911,85 zł. W toku procesu rozszerzył żądanie do kwoty 29 695,91 zł, która stanowiła ostateczną wartość przedmiotu toczonego przez niego sporu (wyższą niż pierwotna, co implikowało jej przyjęcie dla potrzeb rozliczenia kosztów sądowych). 5% tej kwoty to 1 484,80 zł po zaokrągleniu 1.485 zł. Sąd dla potrzeb rozliczenia kosztów sądowych przyjął, że A. wygrał w 68 % (29 695,91 zł x100/:20 271,02 zł). 68% kwoty 1 485 zł to 1 010 zł. R. V. wnosił pierwotnie o zasądzenie na jego rzecz kwoty 34 704 zł. Ostatecznie, po modyfikacji żądanie określono na kwotę 34 219,59 zł. Sąd dla potrzeb obliczenia wysokości opłaty od pozwu przyjął pierwotną kwotę żądania jako wyższą. 5 % tej kwoty to 1 735,20 zł po zaokrągleniu 1 736 zł. Biorąc pod uwagę stosunek żądanej do zasądzonej kwoty przyjęto, że R. V. wygrał w 70% (23 787,72 zł x 100/: 34 219,59 zł). 70% kwoty 1 736 zł to 1 216 zł. Nadto, na koszty sądowe składały się koszty sporządzonych przez biegłego sądowego opinii w łącznej wysokości 2 523,78 zł a 70% tej kwoty (w takiej części w uproszczeniu wygrali obydwaj powodowie), którą Skarbowi Państwa powinna zwrócić strona pozwana to 1 766,65 zł. Suma nieuiszczonych kosztów sądowych w sprawie, którą winna ponieść pozwana to zatem 3 992,65 zł.
Nie było podstaw do zasądzenia kosztów procesu dla interwenientki ubocznej. Zgodnie z treścią art. 107 k.p.c. interwenient uboczny, do którego nie mają zastosowania przepisy o współuczestnictwie jednolitym, nie zwraca kosztów przeciwnikowi strony, do której przystąpił. Sąd może jednak przyznać od interwenienta na rzecz wygrywającego sprawę przeciwnika strony, do której interwenient przystąpił, zwrot kosztów wywołanych samoistnymi czynnościami procesowymi interwenienta. Sąd może także przyznać interwenientowi koszty interwencji od przeciwnika obowiązanego do zwrotu kosztów. Stosowanie regulacji cytowanego przepisu ma charakter fakultatywny, zależny od uznania Sądu, który udział interwenienta ubocznego w niniejszej sprawie ocenia jako na tyle incydentalny, że nie pociągający za sobą obowiązku powoda zwrotu kosztów interwenientowi w tej części, w której przegrał proces.
Sąd o rygorze natychmiastowej wykonalności w punkcie XII. orzekał na podstawie art. 477 2 § 1 k.p.c., zgodnie z którym, zasądzając należność pracownika w sprawach z zakresu prawa pracy, sąd z urzędu nada wyrokowi przy jego wydaniu rygor natychmiastowej wykonalności w części nieprzekraczającej pełnego jednomiesięcznego wynagrodzenia pracownika. Dla uproszczenia rygor nadano do wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w 2018 r., to jest do kwoty 2 100 zł. W odniesieniu do Ł. E. rygor ten nadano w punkcie II. wyroku, zaś w stosunku do R. V. w punkcie VI. wyroku
ZARZĄDZENIE
1. (...)
2. (...)
3. (...)
(...)