sygn. II Ca 1777/24 24 kwietnia 2025 Sąd Okręgowy w Poznaniu

Wyrok z 24 kwietnia 2025, sygn. II Ca 1777/24

Data orzeczenia 24 kwietnia 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Poznaniu
Wydział II Wydział Cywilny Odwoławczy
Przewodniczący Sędzia Karolina Obrębska
Tagi
#Sąd Okręgowy w Poznaniu #II Wydział Cywilny Odwoławczy #wyrok

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

24 kwietnia 2025 r.

Sąd Okręgowy w Poznaniu II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie:

Przewodnicząca: sędzia Karolina Obrębska

Protokolant: st. prot. sąd. Anna Szymanowicz

po rozpoznaniu na rozprawie

24 marca 2025 r. w Poznaniu

sprawy z powództwa (...) Bank (...) S.A. w W.

przeciwko T. N. i K. N.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Rejonowego w Gnieźnie z 18 kwietnia 2024 r.,

sygn. akt I C 668/23

1. oddala apelację;

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanych 2700 zł z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.

Karolina Obrębska

UZASADNIENIE

Pozwem wniesionym do Sądu Rejonowego w Gnieźnie 29 listopada 2023 r. (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. domagał się:

- zasądzenia na swoją rzecz solidarnie od T. N. i K. N. kwoty
97.251,86 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 6 listopada 2023 r. do dnia zapłaty; ewentualnie zasądzenia na swoją rzecz od pozwanych kwoty 97.251,86 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 6 listopada 2023 r. do dnia zapłaty, z zastrzeżeniem, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego z pozwanych do wysokości spełnionego świadczenia; ewentualnie zasądzenia na swoją rzecz od pozwanych kwoty 97.251,86 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 6 listopada 2023 r. do dnia zapłaty, w częściach równych, tj. od T. N. kwoty 48.625,93 zł i od K. N. kwoty 48.625,93 zł;

- ewentualnie zasądzenia na swoją rzecz solidarnie od T. N. i K. N. kwoty 93.632,88 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po doręczeniu pozwanym odpisu pozwu do dnia zapłaty; ewentualnie zasądzenia na swoją rzecz od pozwanych kwoty 93.632,88 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po doręczeniu pozwanym odpisu pozwu do dnia zapłaty, z zastrzeżeniem, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego z pozwanych do wysokości spełnionego świadczenia; ewentualnie zasądzenia na swoją rzecz od pozwanych kwoty 93.632,88 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia następnego po doręczeniu pozwanym odpisu pozwu do dnia zapłaty, w częściach równych, tj. od T. N. kwoty 46.816,44 zł i od K. N. kwoty 46.816,44 zł.

Poza tym powód domagał się zasądzenia na swoją rzecz od pozwanych zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powód podał, że jego poprzednik prawny ( Bank (...) S.A.
z siedzibą we W.) zawarł (jako kredytodawca) z pozwanymi (jako kredytobiorcami) umowę kredytu, na podstawie której wypłacił im w 4 transzach łącznie 316.037,35 zł. Wskazał, że wyrokiem z dnia 21 czerwca 2021 r., sygn. akt I C 492/20, Sąd Okręgowy w Poznaniu stwierdził nieważność wspomnianej umowy kredytu i zasądził od niego na rzecz kredytobiorców kwotę 240.559,18 zł wraz z odsetkami od wskazanych tam szczegółowo kwot i dat. Zaznaczył, że wyrokiem z dnia 21 grudnia 2022r., sygn. akt I ACa 1012/21, wydanym na skutek jego apelacji, Sąd Apelacyjny w Poznaniu zmienił wyrok z dnia 21 czerwca 2021 r. w ten tylko sposób, że oddalił częściowo roszczenie odsetkowe kredytobiorców. Dalej powód stwierdził, że porozumieniem z 20 marca 2023 r. strony dokonały częściowego rozliczenia (w zakresie nominalnej kwoty kredytu), i w jego wykonaniu 28 marca 2023 r. zaspokoił on roszczenie restytucyjne kredytobiorców wynikające z prawomocnego unieważnienia umowy kredytu. Nadmienił przy tym, że w wymienionym porozumieniu wyraźnie zastrzegł, że nie zrzeka się dalej idących, nie objętych nim roszczeń. Następnie powód oświadczył, że pismem z 4 października 2023 r. wezwał pozwanych do zapłaty kwoty 97.251,86 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia się przez nich na skutek skorzystania z udostępnionego im kapitału kredytu, jednak pomimo tego wezwania świadczenie to nie zostało przez pozwanych spełnione. Powód wyjaśnił, że pozwani bezpodstawnie wzbogacili się jego kosztem, gdyż zaoszczędzili sobie wydatków, jakie musieliby ponieść tytułem pozyskania i korzystania przez określony czas z kapitału w takiej kwocie, jaką otrzymali na podstawie unieważnionej umowy, oraz że w związku z powyższym powinni zwrócić mu równowartość odniesionej w ten sposób korzyści (art. 405 k.c.). Rozmiar przedmiotowej korzyści – posiłkując się hipotetycznym kosztem kredytu złotowego o wysokości i okresie kredytowania tożsamymi z kredytem, którego udzielił pozwanym jego poprzednik prawny – powód określił na kwotę 97.251,86 zł (żądaną w pkt 1 petitum pozwu). W dalszej kolejności powód wskazał, że gdyby uznać, że opisane wyżej roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia mu nie przysługuje, to wzgląd na zasady uczciwości, równości wobec prawa i elementarnej sprawiedliwości powinien prowadzić do wniosku o konieczności sądowej waloryzacji (art. 358 1 § 3 k.c.) przysługującego mu w związku ze stwierdzeniem nieważności łączącej go z pozwanymi umowy kredytu roszczenia kondykcyjnego. W ocenie powoda pozwani powinni mu zatem zwrócić jako świadczenie nienależne nie nominalną kwotę udostępnionego im kapitału, ale kwotę kapitału zwaloryzowanego o różnicę w sile nabywczej pieniądza w okresie od jego udostępnienia do dokonania przez strony wzajemnych rozliczeń. Rozmiar przedmiotowej waloryzacji – posiłkując się miesięcznym wskaźnikiem inflacji w wymienionym okresie – powód określił na kwotę 93.632,88 zł (żądaną w pkt 2 petitum pozwu).

W odpowiedzi na pozew pozwani domagali się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia na swoją rzecz od powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwani wskazali, że w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu z powodu zawarcia w niej postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., których eliminacja z umowy uniemożliwia utrzymanie jej w mocy, kredytodawcy nie przysługują żadne inne roszczenia poza tym o zwrot nominalnej kwoty wypłaconego kredytobiorcom kapitału. Stwierdzili, że przyznanie kredytodawcy roszczeń dalej idących – w szczególności takich, jakie wysuwa powód w niniejszej sprawie – byłoby sprzeczne z celem Dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, przede wszystkim niwecząc efekt odstraszający w stosunku do przedsiębiorców chcących wprowadzać do swoich wzorców umownych niedozwolone postanowienia. Podkreślili przy tym, że konieczność zapewnienia Dyrektywie 93/13 takiego skutku odstraszającego znalazła wyraz w wielu orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w tym w szczególności w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21, który dotyczył właśnie roszczeń restytucyjnych stron umowy kredytu uznanej za nieważną z powodu zawarcia w niej niedozwolonych postanowień.

Sąd Rejonowy w Gnieźnie wyrokiem z 18 kwietnia 2024 r.:

I.  oddalił powództwo;

II.  kosztami procesu obciążył powoda i w związku z tym zasądził od niego na rzecz pozwanych kwotę 5.434,00 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

Apelację od powyższego wyroku wniósł powód, który zaskarżył go w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

1. naruszenie przepisów postępowania:

a) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, dokonanie ich oceny z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki, w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, co skutkowało przyjęciem za udowodnione okoliczności nie znajdujących potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, tj. błędne ustalenie, że uwzględnienie powództwa niweczyłoby skutki nieważności umowy o kredyt dewizowy mieszkaniowy/inwestorski z 19 czerwca 2008r. oraz abuzywności postanowień umownych w taki sposób, że nie byłoby to zgodne z celami dyrektywy nr 93/13, w sytuacji gdy:

- zwrot wyłącznie takiej kwoty, jaka w 2008r. została wypłacona pozwanemu oznaczałby, że pozwany ,,za darmo” korzystał przez wiele lat z cudzego kapitału i tym samym wzbogacił się kosztem banku oraz innych kredytodawców, którzy musieli i muszą ponosić koszty swoich kredytów (w tym złotowych);

- uwzględnienie żądania nie prowadzi do powstania sytuacji prawnej i ekonomicznej, w której przedsiębiorcy stosujący niedozwolone postanowienia umowne nie odnosi negatywnych skutków związanych ze stosowaniem niedozwolonych postanowień umownych, czy też uzyskałby większą korzyść niż z wykonania umowy zawierającej niedozwolone postanowienia, z uwagi na fakt, że korzyść kredytobiorcy jest niższa dla banku niż świadczenie, jakie otrzymałby na podstawie pierwotnej umowy, a z upadkiem umowy wiąże się chociażby upadek hipoteki czy innych zabezpieczeń, co bez wątpienia pokazuje, że bank ponosi negatywne konsekwencje związane z zastrzeżeniem niedozwolonego postanowienia;

- nie jest znana jakakolwiek forma udostępnienia kapitału przez instytucję finansową,

która sprowadzałaby się do udostępnienia kapitału na rzecz jakiegokolwiek podmiotu

trzeciego bez pobierania przez instytucję finansową wynagrodzenia z tego tytułu;

b)  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, dokonanie oceny dowodów z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki, w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, co skutkowało przyjęciem, że przyznanie Bankowi wynagrodzenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia na skutek skorzystania z kapitału udostępnionego przez Bank (dalej jako „Korzyść Kredytobiorcy”) bądź uwzględnienie roszczenia ewentualnego o waloryzację, niweczyłaby w całości rezultat, do którego osiągnięcia zobowiązuje art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, a także oparcie powyższego rozumowania na treści wyroku TSUE z dnia 15 czerwca 2023 roku w sprawie C-520/21, (dalej: „Wyrok TSUE ”), w sytuacji gdy:

- kwestia rozliczeń pozaumownych nie podlega ocenie przez pryzmat Dyrektywy 93/13, lecz prawa krajowego i powinna być rozstrzygana przez sądy krajowe; TSUE pochylając się nad zagadnieniem rozliczenia stron unieważnionej umowy kredytu wskazał w motywie 64 Wyroku TSUE, że Dyrektywa 93/13 nie reguluje skutków nieważności i kwestia ta należy do prawa krajowego;

- wyrok TSUE jest wewnętrznie sprzeczny - z jednej strony TSUE wskazuje, że ocena skutków nieważności umowy kredytu należy do prawa krajowego (motyw 44) i tym samym sądów krajowych, a z drugiej wskazuje, że sprzeczne z Dyrektywą 93/13 jest domaganie się przez Bank wynagrodzenia za korzystanie z kapitału;

- treść Wyroku TSUE nie odpowiada dotychczasowemu kierunkowi, w jakim podążał Trybunał, rozstrzygając już kwestię rozliczeń pozaumownych, dokonywanych w wyniku unieważnienia umowy z konsumentem, w szczególności w podobnych sprawach połączonych od C-349/18 do C-351/18;

- celem Dyrektywy 93/13 jest przywrócenie równowagi pomiędzy stronami, co wyklucza karanie przedsiębiorcy koniecznością świadczenia darmowej usługi i tym samym nadmierne wzbogacanie konsumenta;

- pozbawienie przedsiębiorcy jakiejkolwiek zapłaty za wykonaną usługę spowoduje także znaczną nierównowagę pomiędzy stronami umowy, co wprost zaprzecza celowi Dyrektywy 93/13. Konsument będzie bowiem stroną zdecydowanie uprzywilejowaną, otrzymując darmowy kredyt, zaś przedsiębiorca - stroną nieproporcjonalnie obciążoną;

- wynagrodzenie za korzystanie z kapitału nie jest jakimkolwiek wynagrodzeniem, czy dodatkowym zyskiem przedsiębiorcy, w wyłącznie próbą przywrócenia realnej wartości świadczeń, które strony zwracają sobie w związku z odpadnięciem podstawy świadczenia wynikłym z nieważności Umowy kredytu;

- TSUE w motywie 82 wyroku wskazał, że cele Dyrektywy 93/13 zostałyby zagrożone gdyby bank uzyskał odszkodowanie za utratę zysku w wysokości analogicznej do tej, którą zamierzał osiągnąć z unieważnionej umowy, podczas gdy nie można mówić o otrzymaniu przez bank kwoty analogicznej do planowanego zysku, albowiem Korzyść Kredytobiorcy został wyliczona w oparciu o udostępniony kapitał, z którego Kredytobiorca faktycznie skorzystał w oparciu o minimalną marżę dla kredytów udzielanych w PLN wynoszącą 0,5 % plus WIBOR,

- w wyroku TSUE nie przesądził, czy w ramach dopuszczalnych rozliczeń stron chodzi o nominalną, czy też realną na moment ich dokonywania, wartość wypłaconego kredytobiorcy kapitału. TSUE wyeliminował z katalogu potencjalnych roszczeń wyłącznie te, które przywracałyby zyskowność po stronie banku. TSUE nie pozbawił banków możliwości domagania przywrócenia realnej wartości świadczenia, którą można osiągnąć np. poprzez waloryzację;

- w wyroku TSUE nie przesądził, czy w ramach dopuszczalnych rozliczeń stron chodzi o nominalną, czy też realną na moment ich dokonywania, wartość wypłaconego kredytobiorcy kapitału. TSUE wyeliminował z katalogu potencjalnych roszczeń wyłącznie te, które przywracałyby zyskowność po stronie banku. Tym samym TSUE nie pozbawił banków możliwości domagania przywrócenia realnej wartości świadczenia, co ma fundamentalne znaczenie, gdyż wyliczone i przedstawione w niniejszym postępowaniu roszczenie Banku stanowi w zasadniczej mierze jedynie urealnienie wartości świadczenia w czasie, a to ze względu na fakt, iż odsetki pełnią, ze swej istoty, funkcję nie tylko wynagrodzenia dla wierzyciela za udostępnienie dłużnikowi kapitału, ale przede wszystkim funkcję waloryzacyjną;

c)  art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów oraz dokonanie ich oceny z pominięciem powszechnie dostępnych danych i informacji wskazujących na występowanie zjawiska inflacji w całym okresie wykonywania unieważnionej Umowy kredytu, jak również z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki, w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, co skutkowało przyjęciem, że nie nastąpiła nadzwyczajna zmiana stosunków uzasadniająca uwzględnienie roszczenia ewentualnego o waloryzację i zapłatę różnicy pomiędzy kwotą kapitału kredytu w zwaloryzowanej wysokości, a nominalną kwotą kredytu, podczas gdy doszło do istotnej zmiany siły nabywczej pieniądza w czasie, tj. w okresie pomiędzy udzieleniem finansowania a jego zwrotem, jak również do istotnego wzrostu wartości nieruchomości nabytych przez kredytobiorców ze środków uzyskanych z kredytu;

d)  art. 231 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., polegające na zaniechaniu przyjęcia - na podstawie bezspornych faktów dotyczących działalności Powoda oraz zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i logiki - że kapitał przekazany Pozwanemu zostałby, co do zasady, zainwestowany przez Powoda w inny sposób zgodny z profilem jego działalności, tj. udostępniony odpłatnie innemu kredytobiorcy;

e)  art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości zgłoszonego na fakty wskazane w pozwie, pomimo że do wykazania wyżej wskazanych faktów konieczne było zasięgniecie przez Sąd wiadomości, a wniosek o jego przeprowadzenie został złożony w odpowiednim terminie (Pozwany wskazuje, że w zakresie pominięcia przedmiotowego wniosku dowodowego zgłosił zastrzeżenia do protokołu rozprawy z dnia 18 kwietnia 2024 roku);

f)  art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 227, 232, 299 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z przesłuchania stron z ograniczeniem do przesłuchania Pozwanego zgłoszonego na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew pomimo że zeznania Pozwanego miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a wniosek o jego przesłuchanie został złożony w odpowiednim terminie (Pozwany wskazuje, że w zakresie pominięcia przedmiotowego wniosku dowodowego zgłosił zastrzeżenia do protokołu rozprawy z dnia 18 kwietnia 2024 roku);

2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

a)  art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na zakwalifikowaniu świadczeń spełnionych przez Pozwanego jako nienależnych, pomimo tego, iż świadczenie Pozwanych znajduje podstawę w cały czas jeszcze łączącej strony Umowie Kredytu, Pozwany świadomie i dobrowolne spełniał nienależne (jego zdaniem) świadczenie, godząc się tym samym ze swoim zubożeniem;

b)  art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że przepisy dotyczące nienależnego świadczenia nie mogą stanowić podstawy domagania się przez bank Korzyści Kredytobiorcy w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu, brak jest podstaw do uwzględnienia, przy rozliczeniach pomiędzy stronami, konieczności zwrotu przez Pozwanego kwoty stanowiącej osiągniętą przez niego korzyść na skutek korzystania z nienależnej mu usługi finansowej, podczas gdy przepisy te mają zastosowanie, w sytuacji uzyskania bez podstawy prawnej korzyści majątkowej kosztem innej osoby, a z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie, ponieważ Kredytobiorca uzyskał kosztem Banku korzyść korzystając przez wiele lat z udostępnionego mu przez bank kapitału; konieczność rozliczenia dokonanych przez strony świadczeń według przepisów o nienależnym świadczeniu nie ogranicza się do zwrotu wypłaconej kwoty kapitału, w szczególności, że kwota oddana kredytobiorcy do korzystania w 2008 roku ma aktualnie mniejszą wartość, ale również do zwrotu wartość świadczonej usługi (czyli udostępnienia środków pieniężnych do korzystania przez określony czas);

c)  art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - prawo bankowe poprzez błędną wykładnię w ten sposób, że Sąd Rejonowy przyjął, że zobowiązanie Banku w postaci oddania do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków pieniężnych nie może być traktowane jako świadczenie polegające na zaniechaniu żądania zwrotu udostępnionej kwoty podczas gdy Bank ma obowiązek polegający zarówno na działaniu jak i zaniechaniu, tj. obowiązek oddania kredytobiorcy do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych (świadczenie pieniężne) oraz obowiązek polegający na zaniechaniu żądania zwrotu kwoty kredytu przed nadejściem terminu ustalonego w umowie (świadczenie niepieniężne);

d)  art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że przepisy Dyrektywy 93/13 uniemożliwiają bankowi domaganie się od kredytobiorcy zwrotu Korzyści w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu, podczas gdy przepisy prawa nie wykluczają możliwości domagania się przez bank domagania się zwrotu korzyści majątkowej z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia na skutek skorzystania z kapitału udostępnionego przez Bank oraz możliwości domagania się przez bank dodatkowych roszczeń restytucyjnych;

e)  art. 31 ust. 2 i 3 w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie i naruszenie konstytucyjnej zasady proporcjonalności sankcji w sytuacji, gdy mieści się w niej dyrektywa, w myśl której żadna z zasad i żaden z przepisów prawa prywatnego nie powinny być tłumaczone w sposób arbitralnie preferujący prawa i wolności pewnej kategorii osób w stosunku do praw i wolności innej kategorii podmiotów, a sankcje poza posiadaniem charakteru odstraszającego muszą być przede wszystkim proporcjonalne.

4.  W zakresie postępowania dowodowego, na podstawie art. 380 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c., apelujący wniósł o zmianę postanowienia dowodowego i:

a)  dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości na fakt:

(i)  korzyści uzyskanych przez Pozwanego na skutek udostępnienia mu przez Powoda kapitału w żądanej przez niego kwocie;

(ii)  zasad rozliczenia się Powoda z Pozwanym w związku z prawomocnym ustaleniem/stwierdzeniem nieważności Umowy Kredytu,

( (...))  świadomości Pozwanego, co do okoliczności i skutków udostępnienia mu kapitału przez Bank;

b)  z ostrożności procesowej wnoszę o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości na fakt: (i) wyliczenia wysokości korzyści osiągniętej przez Pozwanego na skutek korzystania z nienależnej mu usługi finansowej - obliczonej jako koszt kredytu Złotowego zabezpieczonego hipotecznie (udzielonego na podobnych warunkach co do kwoty kredytu i okresu kredytowania) według formuły WIBOR3M powiększona o minimalną marżę Banku w wysokości 0,5% . W konsekwencji biegły powinien ustalić wartość wzbogacenia odpowiadającą wynagrodzeniu, które Pozwany musiałby zapłacić za korzystanie z kredytu, gdyby zawarł ważną umowę, od dnia oddania mu kapitału do dnia jego spłaty, czyli wyliczyć, ile Pozwany musiałby zapłacić, aby móc korzystać z przekazanej mu kwoty środków pieniężnych z uwzględnieniem powyższych parametrów oraz rzeczywistego przebiegu obsługi kredytu (dokonywanych spłat, dat tych spłat i ich wysokości);

c)  z ostrożności procesowej, wnoszę o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości lub ekonomii i finansów, celem ustalenia wysokości roszczenia ewentualnego, przysługującego Powodowi z tytułu waloryzacji kwoty kapitału oddanego Pozwanemu do dyspozycji na mocy Umowy Kredytu w oparciu o:

wskaźnik inflacji, tj. wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych (publikowany przez GUS);

wskaźnik wartości nieruchomości zakupionej za środki pochodzące z kredytu;

inny wskaźnik, uznany przez biegłego za adekwatny zgodnie z jego wiedzą, odpowiadający właściwości stosunku prawnego (w przypadku, jeżeli biegły uzna sposoby z punktów powyżej za nieadekwatne).

d)  dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron, z ograniczeniem do przesłuchania strony pozwanej na fakt; (i) korzyści uzyskanych przez Pozwanego na skutek udostępnienia mu przez Powoda kapitału w żądanej przez niego kwocie, (ii) zasad rozliczenia się Powoda z Pozwanym w związku z prawomocnym ustaleniem/stwierdzeniem nieważności Umowy Kredytu, (iii) świadomości Pozwanego, co do okoliczności i skutków udostępnienia mu kapitału przez Bank.

5.  Na podstawie art. 382 k.p.c. wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentu, tj.: wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, XV Wydziału Cywilnego z dnia 28 czerwca 2023 r„ sygn. akt: XV C 18/22 na fakt: (i) rodzaju i zakresu roszczeń przysługujących bankowi z uwagi na unieważnienie Umowy Kredytu, (ii) podstawy roszczenia o zapłatę na rzecz banku kwoty przewyższającej kwotę nominalną wypłaconego kredytu w zakresie, w jakim kwota ta zapewni zwrot wypłaconego niegdyś kapitału według jego aktualnej wartości (wyrównującej zmianę wartości pieniądza w czasie).

6.  Na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. apelujący wniósł o:

- zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości;

- zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych;

ewentualnie o:

- uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz Powoda.

7.  Na podstawie art. 374 zd. 2 k.p.c. wniósł o przeprowadzenie rozprawy.

W odpowiedzi na apelację pozwanego powodowie wnieśli o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego na ich rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych, a z ostrożności, w razie wygranej powoda, o nieobciążanie pozwanych kosztami procesu poniesionymi przez powoda.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego okazała się niezasadna.

Sąd Okręgowy na podstawie art. 382 k.p.c. przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego.

Wbrew zarzutom apelacji podstawa faktyczna rozstrzygnięcia jest rezultatem oceny dowodów dokonanej zgodnie z zasadą sędziowskiego uznania wynikającą z art. 233 § 1 k.p.c. Pozwany – pomimo sformułowania licznych i obszernie uzasadnionych zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego – nie zdołał skutecznie zanegować prawidłowości zaskarżonego wyroku. Przedstawione w apelacji stanowisko ma w zasadzie charakter polemiczny i sprowadza się do ponownego powołania argumentów, które stanowiły już przedmiot szczegółowej analizy Sądu pierwszej instancji.

Wbrew twierdzeniom apelującego sąd wyprowadził z materiału dowodowego wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, a taka ocena sądu nie narusza prawa do swobodnej oceny dowodów, choćby w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2005r w sprawie IV CK 122/05, LEX nr 187124).

Poza tym należy zauważyć, że analiza zarzutów procesowych podniesionych w apelacji prowadzi do wniosku, że w istocie nie odnoszą się one do oceny dowodów i ustaleń faktycznych, lecz dotyczą ocen prawnych, gdyż stanowią próbę zakwestionowania poprawności przeprowadzonego przez sąd orzekający procesu subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod właściwe przepisy, co należy do sfery wykładni i stosowania prawa materialnego. Zarzuty dotyczyły bowiem weryfikacji przesłanek warunkujących zasadność dochodzonego roszczenia, w tym interpretacji orzecznictwa TSUE. W tym zakresie stanowisko pozwanego zostanie więc poddane analizie w ramach oceny zasadności zarzutów naruszenia przepisów o charakterze materialnoprawnym.

Nieuwzględniony przez Sąd Rejonowy wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości i finansów miał wykazać wysokość dochodzonych roszczeń, lecz w sytuacji braku podstawy prawnej do uwzględnienia żądań pozwu, wniosek dowodowy okazał się bezzasadny. W tym stanie rzeczy pominięcie przez sąd wskazanych okoliczności i dowodów było słuszne.

Z tych samych przyczyn dowód z przesłuchania pozwanych okazał się bez znaczenia dla rozstrzygnięcia. Dodatkowo należy zauważyć, że dowód z przesłuchania stron został zrównany niemal z ich procesowym oświadczeniem, więc taki dowód z zasady nie ma decydującego znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Z tych względów pominięte przez Sąd Rejonowy wnioski dowodowe zgłoszone w pozwie, a ponowione w apelacji w trybie art. 380 k.p.c., okazały się bezzasadne.

W tych okolicznościach Sąd Okręgowy rozpoznał apelację na podstawie dokonanych w sprawie ustaleń i uznał, że nie doszło do obrazy prawa materialnego.

Nie ma racji apelujący wskazując na naruszenie art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE.L) w zw. z art. 385 1 § 1 i 2 k.c. przez błędną wykładnię.

Należy przypomnieć, że kompetencja do dokonywania przez TSUE wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki organizacyjne Unii wynika z art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (wersja skonsolidowana Dz.Urz.UE.C 202 z 2016r., s. 47). Zasada powszechnego związania wykładnią prawa unijnego dokonaną przez TSUE wynika natomiast z istoty i funkcji postępowania prejudycjalnego oraz autonomii prawa unijnego względem prawa krajowego. Znajduje ona potwierdzenie w orzecznictwie samego Trybunału (por. wyroki: z 27.03.1980r., 61/79; z 4.06.2009r., C-8/08, z 10.04.1984r., C-14/83) oraz w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyroki: z 10.04.2019r., II UK 504/17 i z 5.12.2019r., III PO 7/18, czy postanowienie (7) z 2.08.2018r., III UZP 4/18, publ. OSNP 2018/12/165). Orzeczenia TSUE wiążą sądy krajowe, skoro wydanie przez sąd krajowy orzeczenia z oczywistym naruszeniem wyroku TSUE może stanowić podstawę odpowiedzialności państwa członkowskiego za szkody wyrządzone jednostkom wskutek naruszenia prawa wspólnotowego (por. np. wyrok TSUE z 30.09.2003r., C-224/01, pkt 56 i 57). Jeżeli zatem TSUE dokonał wykładni konkretnego przepisu prawa unijnego, np. zawartego w dyrektywie, przesądzając, który z potencjalnie wchodzących w grę sposobów rozumienia tego przepisu uważa za prawidłowy, to taki sam sposób interpretacji powinien być przyjmowany w później wydawanych wyrokach sądów krajowych, w których znajdzie zastosowanie ten przepis.

Co prawda dyrektywy, zgodnie z art. 288 TFUE, nie mają bezpośredniego zastosowania w stosunkach między podmiotami prawa prywatnego, gdyż jedynie nakładają na państwo członkowskie obowiązek uregulowania danej materii w prawie krajowym w sposób w niej określony. Jednak przepisy dyrektywy nr 93/13 zostały implementowane do polskiego porządku prawnego poprzez wprowadzenie art. 385 ( 1) i nast. k.c., a zobowiązanie państw członkowskich do osiągnięcia rezultatu przewidzianego w dyrektywie ciąży na wszystkich organach państw członkowskich, w tym, w ramach ich kompetencji, również na sądach (por. wyroki TSUE z 14.07.1994r., C-91/92 czy z 13.11.1999r., C-106/89). Sąd krajowy ma zatem obowiązek odniesienia się do prawa Unii przy dokonywaniu wykładni i stosowaniu odpowiednich przepisów prawa krajowego, a wykładając przepisy krajowe powinien tego dokonać – tak dalece jak to tylko możliwe – zgodnie z brzmieniem i celem dyrektywy, po to, by osiągnąć przewidywany przez nią rezultat, i w ten sposób zastosować się do wymogów przepisu art. 288 TFUE.

W niniejszej sprawie Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął zatem, że jest związany wykładnią art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 zaprezentowaną w orzeczeniach TSUE wydanych w sprawach C-520/21 i C-756/22. Sąd I instancji dokonał także prawidłowej interpretacji wskazanych orzeczeń.

Sąd Okręgowy w Poznaniu w sprawie I C 492/20 prawomocnie ustalił nieważność umowy kredytowej podpisanej przez strony (poprzednika prawnego powoda) z uwagi na wystąpienie okoliczności objętych hipotezą art. 385 1 k.c., czyli wprowadzenie do niej klauzul niedozwolonych (abuzywnych), sprzecznych z dobrymi obyczajami i rażąco naruszających interesy konsumentów.

Sąd odwoławczy uznaje za prawidłowe stanowisko, zgodnie z którym powodowi nie przysługują jakiekolwiek roszczenia dodatkowe w związku z ustaleniem nieważności łączącej strony umowy kredytu. Regulacja art. 385 1 -385 4 k.c. stanowi implementację do prawa polskiego postanowień dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, więc przy ich wykładni należy brać pod uwagę wskazówki wynikające z tej dyrektywy i z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczącego wskazanych kwestii. Dotyczy to także wykładni przepisów regulujących rozliczenia stron związane z nieskutecznością umowy wskutek zastrzeżenia w niej klauzuli abuzywnej (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21). Jak wyżej wskazano obowiązek prounijnej wykładni prawa krajowego dotyczy wszystkich przepisów tego prawa – zarówno wydanych w celu implementacji danej normy unijnej, jak też innych, bez względu na to, czy są one wcześniejsze, czy późniejsze w stosunku do normy prawa unijnego stanowiącej wzorzec interpretacji (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 13 listopada 1990 r. w sprawie C-106/89 M., pkt 8; wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 5 października 2004 r. w sprawach połączonych od C-397/01 do C-403/01 P. i in., pkt 113-115).

W kwestii wzajemnych rozliczeń stron umowy kredytu uznanej za nieważną z powodu zawarcia w niej postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (nieuczciwych warunków umownych) Trybunał Sprawiedliwości wypowiedział się w szczególności w wyroku z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21, w której Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie zwrócił się do Trybunału z następującym pytaniem prejudycjalnym:

„Czy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 [dyrektywy 93/13], a także zasady skuteczności, pewności prawa i proporcjonalności należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej przepisów krajowych, zgodnie z którą w przypadku uznania, że umowa kredytu zawarta przez bank i konsumenta jest od początku nieważna z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków umownych, strony oprócz zwrotu pieniędzy zapłaconych w wykonaniu tej umowy (bank – kapitału kredytu, konsument – rat, opłat, prowizji i składek ubezpieczeniowych) oraz odsetek ustawowych za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty, mogą domagać się także jakichkolwiek innych świadczeń, w tym należności (w szczególności wynagrodzenia, odszkodowania, zwrotu kosztów lub waloryzacji świadczenia) z tytułu tego, że:

1. spełniający świadczenie pieniężne został czasowo pozbawiony możliwości korzystania ze swoich pieniędzy, przez co utracił możliwość zainwestowania ich i osiągnięcia dzięki temu korzyści,

2. spełniający świadczenie pieniężne poniósł koszty obsługi umowy kredytu i przekazania pieniędzy drugiej stronie,

3. otrzymujący świadczenie pieniężne odniósł korzyść polegającą na tym, że mógł czasowo korzystać z cudzych pieniędzy, w tym mógł je zainwestować i dzięki temu uzyskać korzyści,

4. otrzymujący świadczenie pieniężne czasowo miał możliwość korzystania z cudzych pieniędzy nieodpłatnie, co byłoby niemożliwe w warunkach rynkowych,

5. wartość nabywcza pieniędzy spadła na skutek upływu czasu, co oznacza realną stratę dla spełniającego świadczenie pieniężne,

6. czasowe udostępnienie pieniędzy do korzystania może zostać potraktowane jako spełnienie usługi, za którą spełniający świadczenie pieniężne nie otrzymał wynagrodzenia”.

Artykuł 6 ust. 1 tej dyrektywy ma następujące brzmienie:

„Państwa członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców [przedsiębiorców] z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”.

Artykuł 7 ust. 1 tej dyrektywy stanowi z kolei:

„Zarówno w interesie konsumentów, jak i konkurentów państwa członkowskie zapewnią stosowne i skuteczne środki mające na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców [przedsiębiorców] z konsumentami”.

Trybunał Sprawiedliwości UE w powołanym wyżej wyroku orzekł, w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że:

– nie stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą konsument ma prawo żądać od instytucji kredytowej rekompensaty wykraczającej poza zwrot miesięcznych rat i kosztów zapłaconych z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty, pod warunkiem poszanowania celów dyrektywy 93/13 i zasady proporcjonalności, oraz

– stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.

Trybunał podkreślił, że z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13, w związku z jej motywem dwudziestym czwartym, wynika, że dyrektywa ta ma również na celu zniechęcenie przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, oraz że w związku z tym zgodność z prawem Unii przepisów krajowych regulujących praktyczne skutki nieważności umowy kredytu z powodu zawarcia w niej nieuczciwych warunków zależy nie tylko od tego, czy przepisy te pozwalają na przywrócenie pod względem prawnym i faktycznym sytuacji konsumenta, w której znajdowałby się on w braku tej umowy, ale też od tego, czy nie zagrażają realizacji zamierzonego w Dyrektywie 93/13 skutku odstraszającego (pkt 67 i 68). Trybunał wyjaśnił, że przyznanie instytucji kredytowej prawa do żądania od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę, mogłoby podważyć odstraszający skutek zamierzony przez Dyrektywę 93/13. Podobnie bowiem, jak skutkiem przyznania sądowi krajowemu uprawnienia do zmiany treści zawartych w umowie nieuczciwych warunków (w celu uniknięcia ich zupełnej eliminacji z umowy) byłoby zachęcenie przedsiębiorców do stosowania rzeczonych warunków, gdyż wiedzieliby oni, że nawet w razie uznania ich za nieważne umowa mogłaby zostać w niezbędnym zakresie uzupełniona, aby zagwarantować ich interes, tak skutkiem przyznania instytucji kredytowej prawa do żądania od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego w wykonaniu uznanej za nieważną umowy kredytu (a więc prawa do otrzymania wynagrodzenia za korzystanie z tego kapitału w innej formie) również byłoby wyeliminowanie odstraszającego efektu możliwości uznania tej umowy za nieważną. Co więcej, w ocenie TSUE, skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez Dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby byli oni narażeni, w konsekwencji powoływania się na swoje prawa, na ryzyko konieczności zapłaty takiej rekompensaty. Groziłoby to powstaniem sytuacji, w której bardziej korzystne dla konsumenta byłoby raczej kontynuowanie wykonywania umowy zawierającej nieuczciwy warunek, niż skorzystanie z praw, które przyznaje mu Dyrektywa 93/13 (pkt 76-79). Trybunał podkreślił też, że powyższego rozumowania nie może podważyć ani argumentacja, zgodnie z którą w braku możliwości żądania przez przedsiębiorców rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę, konsumenci uzyskaliby „darmowy” kredyt, ani też wzgląd na stabilność rynków finansowych, która mogłaby być zagrożona, gdyby banki nie mogły żądać od konsumentów takiej rekompensaty (pkt 80). W konsekwencji Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie takiej wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.

W świetle tych rozważań, odnosząc się do twierdzeń powoda, należy zauważyć, że nie ma wątpliwości, że to sądy krajowe określają skutki nieważności i dopuszczalnych rozliczeń między stronami, ale jednocześnie sądy stosując prawo muszą uwzględniać cel dyrektywy 93/13. Powołany wyrok TSUE nie jest zatem sprzeczny z ustawodawstwem polskim, lecz nakłada pewne ograniczenia interpretacyjne w procesie stosowania prawa krajowego, które mają zapobiec zniweczenie celu dyrektywy.

W świetle powołanego wyroku Trybunału Sprawiedliwości żądanie powoda zasądzenia świadczenia wykraczającego poza zwrot nominalnej kwoty wypłaconego pozwanym kapitału kredytu, w szczególności świadczenia stanowiącego zwrot jakiejś powstałej po stronie pozwanych korzyści (art. 405 k.c.), czy też waloryzację świadczenia kondykcyjnego w postaci zwrotu nominalnego kapitału kredytu (art. 358 1 § 3 k.c.), nie zasługuje na uwzględnienie. Przyznanie powodowi takiego świadczenia, niezależnie od jego postaci, naruszałoby bowiem cele dyrektywy 93/13, a w związku z tym jest niedopuszczalne.

Nie można zgodzić się z argumentacją powoda, że Trybunał Sprawiedliwości w powołanym wyroku wykluczył jedynie możliwość przyznania instytucji kredytowej rekompensaty „porównywalnej do zysku, jaki mogłaby osiągnąć na podstawie nieważnej umowy”, a nie „jakiejkolwiek rekompensaty” albo że przedmiotem swych rozważań nie objął kwestii roszczeń związanych ze zmianą wartości pieniądza w czasie (których celem nie jest jakiekolwiek wzbogacenie instytucji kredytowej, a tylko uniknięcie poniesienia przez nią straty). Pytanie prejudycjalne sądu polskiego dotyczyło wprost wskazanych zagadnień, a Trybunał wyraźnie stwierdził, że zgodnie z zasadą nemo auditur propriam turpitudinem allegans (powołujący się na własny występek nie będzie wysłuchany) nie można dopuścić ani do tego, by strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania, ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane (pkt 81 powołanego wyroku).

TSUE, wbrew zarzutom apelacji, wprost wskazał nadto, że prezentowanego przez Trybunał rozumowania nie może podważyć argumentacja banku, zgodnie z którą w braku możliwości żądania przez przedsiębiorców rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę, konsumenci uzyskaliby „darmowy” kredyt. Nie może go również podważyć argumentacja, zgodnie z którą stabilność rynków finansowych byłaby zagrożona, gdyby banki nie mogłyby żądać od konsumentów takiej rekompensaty (motyw 80). Nie ma więc wątpliwości, że Trybunał wydając wyrok w sprawie C-520/21 dokonał kompleksowej analizy jego skutków nie tylko dla banku – kredytodawcy, lecz dla całego systemu finansowego. Trybunał w motywie 79 miał też na uwadze, że skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby byli oni narażeni, w ramach powoływania się na swoje prawa wynikające z tej dyrektywy, na ryzyko konieczności zapłaty jakiejkolwiek rekompensaty. Taka wykładnia groziłaby stworzeniem sytuacji, w których bardziej korzystne dla konsumenta byłoby raczej kontynuowanie wykonania umowy zawierającej nieuczciwy warunek niż skorzystanie z praw, które wywodzi on ze wspomnianej dyrektywy.

Słusznie Sąd Rejonowy odwołał się także do opinii rzecznika generalnego A.’ego M. C., w której wskazał, że w razie doświadczenia przez bank jakichkolwiek niekorzystnych skutków w następstwie uznania za nieważną umowy kredytu hipotecznego zawierającej nieuczciwe warunki, nie może on otrzymać rekompensaty z tytułu tych niekorzystnych skutków, ponieważ są one wynikiem wyłącznie jego bezprawnego działania. Wzgląd na odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13 wymaga bowiem, by bank w pełni doświadczał konsekwencji ryzyka gospodarczego, na jakie się naraża, narzucając konsumentom nieuczciwe warunki umowne (pkt 58-60 opinii).

W świetle powołanych argumentów nie ma wątpliwości, że rozstrzygnięcie interpretacyjne zawarte w wyroku TSUE ma na względzie wyłącznie cele dyrektywy 93/13, a przez to rozstrzygnięcie odnosi się do wszelkich podstaw prawnych ewentualnych roszczeń restytucyjnych instytucji kredytowych.

Wniosek ten znajduje potwierdzenie w orzeczeniu wydanym w sprawie C-756/22, w której Sąd Okręgowy w Warszawie zwrócił się o wykładnię art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w kontekście różnych roszczeń restytucyjnych banku opartych na rozmaitych podstawach prawnych (w tym również instytucji bezpodstawnego wzbogacenia i instytucji waloryzacji sądowej), a w której Trybunał Sprawiedliwości wydał postanowienie na podstawie art. 99 regulaminu postępowania, wskazując wyraźnie, że odpowiedź na pytanie prejudycjalne można było wywieść w sposób jednoznaczny z dotychczasowego orzecznictwa, konkretnie z wyroku w sprawie C-520/21. W związku z tym TSUE orzekł, że artykuł 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że:

w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową za nieważną w całości ze względu na to, że umowa ta zawiera nieuczciwe warunki, bez których nie może ona dalej obowiązywać, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta zwrotu kwot innych niż kapitał wypłacony na poczet wykonania tej umowy oraz ustawowe odsetki za opóźnienie od chwili wezwania do zapłaty. W kontekście wypowiedzi TSUE za kapitał ,,wypłacony” należy uznać jego wartość nominalną z chwili wypłaty konsumentowi.

Należy podkreślić, że TSUE w swych rozważaniach uwzględnił okoliczność nieuczciwego działania instytucji kredytowych, przez co nie mogą one liczyć na względy i lepsze traktowanie. Dyrektywa 93/13, prócz celu odstraszającego, nie wyklucza także skutku sankcyjnego dla przedsiębiorców wprowadzających do umów nieuczciwe klauzule. W tym kontekście trzeba mieć na uwadze, że powód (jego poprzednik prawny) postąpił w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, gdyż wykorzystując brak dostatecznego rozeznania pozwanych, zaoferował im kredyt z nieograniczonym ryzykiem zmiany kursu waluty waloryzacji, w sytuacji, gdy ryzyko takie po stronie banku w praktyce nie występowało lub było minimalne. Bank składając ofertę nie zadbał więc o wprowadzenie do umowy mechanizmu pozwalającego na zachowanie równowagi w nawiązywanym stosunku w razie powstania sytuacji ekonomicznej, która dla konsumentów stwarzałaby niebezpieczeństwo spełnienia świadczenia rażąco przewyższającego otrzymane od banku świadczenie.

Przedstawione argumenty – wbrew twierdzeniom powoda – świadczą o tym, że w powołanych wyrokach Trybunał Sprawiedliwości przedstawił kompleksową i wyczerpującą analizę problematyki roszczeń restytucyjnych instytucji kredytowej wynikających z nieważności umowy kredytu spowodowanej wprowadzeniem do niej nieuczciwych warunków, kategorycznie i całkowicie wykluczając przysługiwanie tej instytucji innych roszczeń niż o zwrot kapitału wypłaconego w wykonaniu umowy oraz ewentualne odsetki ustawowe za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia.

Twierdzenia powoda nie zasługiwały na uwzględnienie także co do zarzutu naruszenia art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. oraz art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

Jak słusznie stwierdził Sąd I instancji, w sytuacji stwierdzenia nieważności łączącej strony umowy kredytu z powodu zawarcia w niej postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., których eliminacja z umowy uniemożliwia utrzymanie jej w mocy, powód w ramach rozliczeń będących następstwem tej nieważności nie może domagać się od pozwanego niczego oprócz zwrotu nominalnej kwoty wypłaconego im kapitału.

Taki wniosek wynika bezpośrednio z wyroku TSUE z dnia 15 czerwca 2023 r. wydanego w sprawie o sygn. akt C-520/21. Trybunał jednoznacznie przesądził, że przepisy dotyczące nienależnego świadczenia nie mogą stanowić podstawy dochodzonego pozwem roszczenia, ponieważ w świetle wyżej cytowanego wyroku są to świadczenia dodatkowe, które bankowi nie przysługują ze względu na ich sprzeczność z art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13.

W świetle rozważań przedstawionych w wyroku TSUE (C-520/21) należy zauważyć, że obszerny wywód powoda dotyczący interpretacji art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. prawo bankowego miał dostarczyć podstaw do zastosowania art. 405 k.c. oraz art. 410 k.c. Jednakże przepisy te, z uwagi na wiążącą sądy polskie wykładnię Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nie mogą być podstawą dochodzonych przez powoda roszczeń. TSUE w wyroku z 15 czerwca 2023 r. C-520/21 odwołał się do przywołanych przez powoda argumentów i wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. Bank dochodząc roszczeń określonych w pozwie podjął próbę uzyskania dodatkowego świadczenia związanego z rozliczeniem kredytu, czego nie można pogodzić z celami dyrektywy 93/13 w zakresie odstraszającego skutku stosowania przez przedsiębiorców klauzul abuzywnych w umowach z konsumentami.

W świetle przedstawionych rozważań nie można uwzględnić także zarzutu obrazy art. 31 ust. 2 i 3 w zw. z art. 2 Konstytucji RP przez naruszenie zasady proporcjonalności sankcji. Trybunał dokonał wszechstronnej oceny przepisów dyrektywy 93/13, nie pomijając dolegliwych skutków ustalenia nieważności umowy dla instytucji kredytowych. Kwestia naruszenia zasady proporcjonalności również była podjęta przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który rozpatrywał zasadę proporcjonalności w kontekście prawa unijnego rozumianą jako zasadę, która wymaga aby przepisy krajowe wykonujące to prawo nie wykraczały poza to, co jest konieczne do osiągnięcia zamierzonych celów. W konsekwencji to do sądu krajowego należy ocena w świetle wszystkich okoliczności sporu, czy i w jakim zakresie uwzględnienie roszczeń konsumenta wykracza poza to, co jest niezbędne do osiągnięcia celów dyrektywy 93/13. Celem art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 jest zniechęcenie przedsiębiorców do wprowadzania nieuczciwych warunków do umów zawieranych z konsumentami. Przyznanie przedsiębiorcy jakiegokolwiek dodatkowego świadczenia, w świetle stanowiska TSUE, byłoby jednoznacznym sygnałem, że stosowanie klauzul abuzywnych jest ekonomicznie opłacalne, co TSUE zanegował w kontekście analizy przepisów art. 405 k.c., art. 410 § 1 i 2 k.c., art. 385 ( 1) § 1 i 2 k.c., czy art. 358 ( 1) § 1-4 k.c. Tym samym ograniczenie prawa banku do uzyskania zwrotu nominalnej kwoty kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty spełnia odstraszający cel dyrektywy 93/13 zawarty w art. 7 ust. 1. i jednocześnie pozwala zachować zasadę proporcjonalności.

Mając na uwadze przytoczone wyżej okoliczności Sąd odwoławczy nie podziela także stanowiska zaprezentowanego przez Sąd Okręgowy w Gdańsku w uzasadnieniu wyroku z 28 czerwca 2023 r. wydanego w sprawie o sygn. akt XV C 18/22. Z pisemnych motywów tego rozstrzygnięcia wynika, że sąd w odmienny sposób zinterpretował orzecznictwo TSUE uznając, że bankowi przysługuje, co do zasady, roszczenie o waloryzację wypłaconej kwoty kapitału kredytu. Tymczasem sąd rozpoznający apelację w niniejszej sprawie nie akceptuje takiej wykładni wyroku TSUE w sprawie C-520/21, więc ocena zasadności pozostałych zagadnień przedstawionych w powołanym w apelacji wyroku okazała się niecelowa.

W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. (punkt 1. wyroku).

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy rozstrzygnął w punkcie 2. wyroku na podstawie art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. obciążając powoda kosztami w całości jako stronę przegrywającą. W tej sytuacji należało zasądzić od pozwanego na rzecz powodów 2700 zł z tytułu zwrotu kosztów wynagrodzenia ich pełnomocnika, odpowiadającego stawce minimalnej określonej w § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

/-/ Karolina Obrębska