sygn. I C 185/22 15 września 2025 Sąd Okręgowy w Olsztynie

Wyrok z 15 września 2025, sygn. I C 185/22

Data orzeczenia 15 września 2025
Sąd Sąd Okręgowy w Olsztynie
Wydział I Wydział Cywilny
Przewodniczący Sędzia Wojciech Wacław
Tagi
#Sąd Okręgowy w Olsztynie #I Wydział Cywilny #wyrok

Sygn. akt: I C 185/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 września 2025 r.

Sąd Okręgowy w O. I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Wojciech Wacław

po rozpoznaniu w dniu 15 września 2025 r. wO.

na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 224 § 3 kpc, w zw. z art. 326 1 kpc

sprawy z powództwa T. K.

przeciwko J. P.

o ustalenie

I na podstawie przepisów powołanych na wstępie postanawia zamknąć rozprawę;

II ustala nieważność aktu notarialnego zawartego w dniu 2 listopada 2021 r. w Kancelarii Notarialnej Notariusz B. M. w O., za nr repertorium A (...) w § 3, w części dotyczącej rozporządzenia przez powódkę udziałem w wysokości 4/6 w nieruchomościach stanowiących:

a) lokal mieszkalny położony w G. przy ul. (...), dla którego to Sąd Rejonowy (...), III Wydział Ksiąg Wieczystych w G. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...);

b) lokal mieszkalny położony w G. przy ul. (...), dla którego to Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ, III Wydział Ksiąg Wieczystych w G. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...);

III zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 11 317,- zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;

IV nakazuje ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 6661,70 zł tytułem poniesionych przez Skarb Państwa wydatków, w pozostałej części tymi kosztami w postaci brakujących opłat pozwanej nie obciążając.

Sygn. akt I C 185/22

UZASADNIENIE

Powódka T. K. w pozwie skierowanym przeciwko J. P. wniosła o:

1.  stwierdzenie nieważności aktu notarialnego zawartego w dniu 2 listopada 2021 r. w Kancelarii Notarialnej Notariusz B. M. w O., nr repertorium A (...) w § 3, w części dotyczącej rozporządzenia przez powódkę udziałem w wysokości 4/6 w nieruchomościach:

a)  lokal mieszkalny położony w G. przy ul. (...), dla którego Sądu Rejonowy (...) III Wydział Ksiąg Wieczystych w G. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...);

b)  lokal mieszkalny położony w G. przy ul. (...), dla którego Sądu Rejonowy (...) III Wydział Ksiąg Wieczystych w G. prowadzi księgę wieczystą o nr KW (...);

2.  zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Powódka jako podstawę swojego roszczenia wskazała art. 82 k.c. Uzasadniając swoje stanowisko wskazała, że była właścicielką udziału w wysokości 4/6 w prawie własności w/w nieruchomości. Aktem notarialnym z dnia 2 listopada 2021 r., Rep. (...) dokonała podziału majątku i działu spadku, przekazując w nim cały swój majątek córce - J. P., bez obowiązku dokonywania przez nią spłat i dopłat. Na mocy tego aktu dzieci powódki - J. P. i K. K. (1) dokonali rozliczeń pomiędzy sobą. Powódka wskazała, że choruje na A. ze związanym z tym zespołem otępiennym oraz wymaga opieki osoby trzeciej. Jej jedynym źródłem utrzymania emerytura w kwocie 2.500 zł. Natomiast jej koszty utrzymania wynoszą 3.500 - 4.000 zł miesięcznie. Powódka zarzuciła, że pozwana - J. P. w bezwzględny sposób wykorzystała jej stan zdrowia i to że nie jest ona w stanie pokierować swoim postępowaniem i doprowadziła ją do wyzbycia się całości należącego do niej majątku dla swojej własnej korzyści. Na skutek zawarcia powyższego aktu notarialnego powódka została pozbawiona niezbędnych środków do utrzymania i zapewnienia sobie prawidłowej opieki. Powódka wskazała, że pozwana czerpie z najmu w/w mieszkań dochód w wysokości ok. 4.000 zł. Dodała, że pozwana zapewniała K. K. (1), że będzie partycypować w kosztach utrzymania powódki. Zdaniem powódki ostanie się w porządku prawnym spornego aktu notarialnego godzi w zasady współżycia społecznego. Powódka podniosła, że w momencie podpisywania w/w aktu nie miała świadomości, jaką decyzję odnośnie swojego majątku podejmuje oraz nie znała negatywnych konsekwencji takiego działania. (pozew k. 4-7)

W odpowiedzi na pozew pozwana wniosła o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swego stanowiska wskazała, że nie ma podstaw do przyjęcia, że powódka składając w dniu 2 listopada 2021 r. oświadczenie w przedmiocie podziału majątku wspólnego i działu spadku znajdowała się w stanie wyłączającym świadome lub swobodne powzięcie decyzji oraz wyrażenie woli. Zaprzeczyła, aby powódka z jakichkolwiek przyczyn, w tym związanych z jej stanem psychicznym miała wyłączoną świadomość bądź swobodę w wyrażeniu własnej woli i by nie była w stanie podjąć decyzji o przekazaniu swojego udziału w majątku na rzecz pozwanej. Pozwana nie kwestionuje, że powódka ma nieznaczne problemy z pamięcią i czasami lepiej pamięta rzeczy, które działy się przed kilkudziesięcioma laty, niż te które dzieją się na bieżąco. Są to niewielkie problemy, które nie zakłócają powódce codziennego życia. Nie wpływają na podejmowane decyzje i wyrażanie własnej woli. W ocenie pozwanej nie polegają na prawdzie twierdzenia, że powódka od 2019 r. znajduje się w złym stanie zdrowia psychicznego. Pozwana zakwestionowała, fakt że powódka cierpi na chorobę Alzheimera ze związanym z tym zespołem otępiennym. Wskazała, że powódka jest zdominowana przez syna K. K. (1) i jego małżonkę i tak też działo się w trakcie wizyt lekarskich, wskutek czego diagnoza postawiona została w oparciu o twierdzenia syna powódki. Zaznaczyła, że przy sporządzaniu aktu notarialnego nikt nie kwestionował pełnej świadomości i swobody powódki. Zdaniem pozwanej to K. K. (1) zainteresowany jest unieważnieniem przedmiotowego aktu notarialnego, a nie sama powódka, która od dawna nosiła się z zamiarem przepisania w/w nieruchomości na swojego wnuka P. P.. Pozwana zaprzeczyła, aby czerpała dochód z najmu obu mieszkań. Lokalami zarządza P. P. - syn pozwanej. Pozwana podniosła, że do 4 maja 2022 r. pomagała powódce, niestety od kiedy matka zamieszkała z bratem - K. K. (1), pozwana ma utrudniony kontakt z matką, ponieważ brat nie dopuszcza jej do matki. Pozwana, aby spotkać się z powódką musi prosić o pomoc sąsiadów. Podobnie musi postępować P. P. - wnuk powódki. Pozwana zaprzeczyła, aby ona oraz jej syn kiedykolwiek zapewniali K. K. (1) o tym, że będą pokrywać koszty utrzymania powódki. (odpowiedź na pozew k. 80- 90)

W piśmie z dnia 10 czerwca 2022 r. pełnomocnik powódki podtrzymał stanowisko strony powodowej wyrażone w pozwie oraz zawarte w nim wnioski dowodowe. (pismo k. 119 -121)

Na mocy postanowienia z dnia 7 września 2022 r. Sąd Rejonowy w (...) ubezwłasnowolnił całkowicie T. K. z powodu choroby psychicznej. W dniu 2 listopada 2022 r. Sąd Rejonowy w O. na opiekuna prawnego ubezwłasnowolnionej T. K. wyznaczył jej syna K. K. (1). (postanowienie k. 150 i 151)

Opiekun prawny T. K. pismem z dnia 6 grudnia 2022 r. potwierdził stanowisko powódki i podtrzymał złożone w sprawie wnioski dowodowe. (pismo k. 142-143)

Ostatecznie, w toku postępowania strony podtrzymały zajęte uprzednio stanowiska procesowe, nie przedstawiając nowych twierdzeń ani wniosków mogących wpłynąć na wynik sprawy. (pismo k. 390)

Sąd ustalił, co następuje:

Powódka T. K. jest matką pozwanej J. P. oraz K. K. (1). Mąż powódki - R. K. zmarł 14 czerwca 2020 r.

Aktem notarialnym z dnia 2 listopada 2021 r., Repertorium A Nr (...) T. K., J. P. i K. K. (1) dokonali podziału majątku wspólnego T. i R. małżonków K. oraz działu spadku po R. K., w ten sposób, że:

- prawo własności lokalu mieszkalnego nr (...) położonego przy ulicy (...) w G., dla którego Sąd Rejonowy dla Gdańska-Północ w G. III Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...) oraz

- prawo własności lokalu mieszkalnego nr (...) położonego przy ulicy (...) w G., dla którego Sąd Rejonowy dla Gdańska-Północ w G. III Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...),

- nabyła pozwana J. P. w całości.

Umowa została zawarta bez spłat i bez dopłat. Wszelkie roszczenia z tytułu tej umowy strony uznały za zaspokojone i oświadczyły, że w przyszłości nie będą wnosić w stosunku do siebie żadnych roszczeń związanych z tą umową.

(dowód: akt notarialny z 2.11.2021 r. k. 2730; akt poświadczenia dziedziczenia k. 31-32; akt notarialny z 22.10.2020 r. k. 33-35)

Po odczytaniu wskazanego aktu przez notariusza powódka nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń. Osoby obecne przy odczytaniu nie kwestionowały jej stanu zdrowia, a notariusz nie była świadoma, że powódka choruje na chorobę Alzheimera.

(dowód: zeznania świadka B. M. k. 184-184v)

W dniu 19 września 2018 r. u powódki rozpoznano zespół psychoorganiczny otępienny typu alzheimerowskiego. W skali MMSE powódka uzyskała 22/30 pkt. W kolejnych latach u powódki następował powolny postęp choroby.

W styczniu 2021 r. powódka znajdowała się na pograniczu otępienia w stopniu umiarkowanym.

W dacie sporządzenia umowy o podział majątku wspólnego i dział spadku z 2 listopada 2021 r. powódka znajdowała się na pograniczu otępienia w stopniu umiarkowanym, (tj. otępienia czyniącego niezdolną do samodzielnego funkcjonowania i niezdolną do podejmowania świadomych decyzji), a otępienia w stopniu lekkim (tj. takiego, które nie znosi jednoznacznie zdolności do świadomego i swobodnego podejmowania decyzji).

Na dzień 2 listopada 2021 r., a więc w dacie sporządzenia aktu notarialnego umowy o podział majątku wspólnego i dział spadku, powódka miała co najmniej częściowe ograniczenie rozumienia zachowań własnych i innych osób, co jest równoznaczne z ograniczeniem rozumienia znaczenia skutków własnego postępowania. Była zależna od innych osób. Korzystała z pomocy rodziny. Od początku stycznia 2022 r. powódka potrzebowała już stałej opieki innej osoby.

W dacie sporządzenia aktu notarialnego z dnia 2 listopada 2021 r. powódka pozostawała w stanie wyłączającym swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, przejawiającym się zaburzeniami sfery motywacyjno-wolicjonalnej, zwiększoną podatnością na wpływy otoczenia oraz obniżoną zdolnością do samodzielnego rozważenia konsekwencji własnych działań, przy czym brak jest podstaw do kategorycznego stwierdzenia, że w tej dacie doszło już do całkowitego wyłączenia świadomości sensu dokonywanej czynności. Jednakże nie można wykluczyć, że w tym czasie u powódki występowały już objawy otępienia o nasileniu umożliwiającym przyjęcie z wysokim prawdopodobieństwem, iż jej zdolność do świadomego rozumienia znaczenia podejmowanej czynności była istotnie ograniczona.

W dniu 18 stycznia 2022 r. u powódki rozpoznano otępienie lekkiego stopnia w okolicach umiarkowanego. Zaobserwowane u niej w trakcie badania objawy powodowały zniesienie zdolności do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji oraz wyrażenia woli przez powódkę.

W dniu 8 lutego 2022 r. doszło do progresji choroby zasadniczej - otępienia. W lipcu 2022 r. rozpoznano u powódki otępienie o nasileniu umiarkowanym. Uznano ją za niezdolną do samodzielnej egzystencji oraz podejmowania racjonalnych decyzji.

Obecnie u T. K. występuje otępienie w stopniu głębokim, co całkowicie pozbawia ją zdolności do świadomego i swobodnego wyrażania woli oraz podejmowania decyzji.

(dowód: opinia sądowo-lekarska zespołu lekarzy z (...) w O. k. 246-266; dokumentacja medyczna powódki k. 335; opinia sądowa psychiatryczno-psychologiczna wydana w postępowaniu I Ns (...) k. 147-149v; opinia ustna uzupełniająca zespołu lekarzy z (...) w O. k. 355-357)

Przed śmiercią R. K. powódkę regularnie odwiedzała pozwana -J. P. oraz P. P. - syn pozwanej wraz partnerką M. M. (1). Po śmierci męża powódka zamieszkała sama. Od tego czasu sąsiedzi zaczęli zauważać u powódki postępujące problemy z pamięcią, rozmawiając z innymi osobami powódka gubiła wątek. Potrzebowała pomocy w uruchomieniu telewizora lub telefonu. Kilkukrotnie zadawała te same pytania. Nie poznawała niektórych osób. Wspomnieniami wracała do lat młodości i miejsc, w których mieszkała dawniej. Opowiadała sąsiadom, że kupiła wnukowi - P. P. - dwa mieszkania w G.. Formalnościami związanymi z zakupem obu lokali zajmował się wnuk.

Po śmierci R. K. powódka korzystała z pomocy opiekunki - A. B. (1), która pomagała robić jej zakupy oraz wychodziła z nią na spacer. Zabierała też powódkę do lekarza.

W 2022 r. wnuk powódki, P. P., zatrudnił do opieki nad nią opiekunkę, P. L., która dopuściła się ciągu przestępstw oszustwa i przywłaszczenia mienia, działając na szkodę powódki. W następstwie ujawnienia tych działań syn powódki, K. K. (1), zerwał umowę z oskarżoną i sam przejął obowiązki związane z opieką nad matką.

Od momentu kiedy powódka zamieszkała z K. K. (1) jej kontakty z pozostałymi członkami rodziny zostały znacząco ograniczone. Od tego czasu pozwana miała problemy z dodzwonieniem się do matki, miała również trudności ze spotkaniem się z nią. Podobne trudności miał również wnuk powódki.

Wyrokiem z dnia 28 lutego 2025 r. Sąd Rejonowy w O., II Wydział Karny, uznał P. L. za winną popełnienia ciągu przestępstw z art. 286 § 1 k.k. i art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k., polegających na tym, że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wykorzystała niezdolność T. K. do należytego pojmowania podejmowanych czynności i rozumienia znaczenia składanych oświadczeń woli, doprowadzając pokrzywdzoną oraz inne podmioty do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Za powyższe sąd, na podstawie art. 286 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 37a § 1 k.k., art. 34 § 1 i § 1a pkt 1 k.k. oraz art. 35 § 1 k.k., skazał P. L. na karę roku ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Na podstawie art. 46 § 1 k.k. sąd orzekł wobec oskarżonej obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę: kwoty 3100 zł na rzecz pokrzywdzonej T. K., kwoty 5093,11 zł na rzecz (...) Bank (...) S.A., kwoty 5627,33 zł na rzecz (...) S.A. W uzasadnieniu wyroku Sąd karny wskazał, że „nie ma żadnych przesłanek świadczących, że K. K. (1) miałby faktycznie używać przemocy wobec matki, a takie podejrzenia rzucane przez oskarżoną to tylko wyraz przyjętej przez nią linii obrony oraz świadectwo konfliktu pomiędzy K. K. (1) a jego siostrą J. P.”. Z inicjatywy K. K. (1) zostało wszczęte postępowanie o ubezwłasnowolnienie matki, zakończone wydaniem przez Sąd Okręgowy w O. postanowienia z dnia (...) r. o jej częściowym ubezwłasnowolnieniu, co miało na celu ochronę jej interesów i zapobieżenie dalszym nadużyciom.

(dowód: zeznania świadka P. B. k. 156v-157; zeznania świadka L. K. (1) k. 157v-158; zeznania świadka J. J. (1) k. 157-157v; zeznania świadka J. K. (1) k. 158-158v; zeznania świadka M. K. (1) k. 158v-159; zeznania świadka M. M. (1) k.184v-185; zeznania świadka P. P. k. 185-186; zeznania świadka B. M. k. 184-184v; zeznania świadka W. S. (1) k.186-186v; zeznania świadka A. B. (1); postanowienie SO z dnia 7 września 2022 r. k. 150; wyrok SR w O. z dnia 28 lutego 2025 r. wraz z uzasadnieniem - k. 423-433 w aktach sprawy o sygn. II K (...))

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

Na wstępie i dla porządku poczynionych rozważań wskazać należy, że zgodnie z art. 224 § 1 k.p.c. przewodniczący zamyka rozprawę po przeprowadzeniu dowodów i udzieleniu głosu stronom. Natomiast zgodnie z § 3 wskazanego przepisu jeżeli przyczyni się to do sprawniejszego rozpoznania sprawy, a wyznaczanie kolejnych posiedzeń jest zbędne, sąd może zamknąć rozprawę na posiedzeniu niejawnym. Strony należy uprzedzić o możliwości zamknięcia rozprawy i umożliwić im zabranie głosu w piśmie procesowym, w terminie nie krótszym niż 7 dni. Sąd zamyka rozprawę w terminie miesiąca od dnia, w którym upłynął termin do zabrania głosu przez strony. Postanowienie może być wydane jedynie przez sędziów, przed którymi odbyło się ostatnie posiedzenie jawne poprzedzające bezpośrednio zamknięcie rozprawy. Przepis art. 224 § 3 k.p.c. dotyczy sytuacji, w której rozprawa została wyznaczona, ale po jej odroczeniu w celu zamknięcia rozprawy nie wyznacza się kolejnego posiedzenia z udziałem stron, lecz zamyka się rozprawę na posiedzeniu niejawnym.

Sąd postanowił zamknąć rozprawę, o czym postanowiono w punkcie I sentencji wyroku.

Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2025 r. Sąd na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c. pominął dowody zawnioskowane przez stronę pozwaną w piśmie z dnia 28 czerwca 2025 r. (k. 387), uznając je za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy oraz zmierzające jedynie do przedłużenia postępowania. W ocenie Sądu, zgłoszone wnioski dowodowe nie mogły wnieść nowych, relewantnych ustaleń w zakresie stanu świadomości i swobody powódki w dacie sporządzenia aktu notarialnego, który został dostatecznie wyjaśniony innymi, wiarygodnymi dowodami.

Powyższe ustalenia faktyczne Sąd poczynił na podstawie przedstawionych przez strony dokumentów urzędowych i prywatnych, a także zeznań świadków i stron, a przede wszystkim opinii pisemnej sporządzonej przez Zakład do spraw Opiniowania Wydziału Lekarskiego (...) w O. - biegłą M. S. z zakresu psychiatrii oraz biegłego P. E. zakresu medycyny sądowej, a także opinii uzupełniającej wydanej przez osobę wyznaczoną w trybie art. 290 § 4 k.p.c.

Sąd po przeanalizowaniu zastrzeżeń stron co do opinii oraz po wysłuchaniu na rozprawie w dniu 12 maja 2025 r. tego jak ustosunkowała się do nich wyznaczona biegła M. S., doszedł do przekonania, iż opinia, sporządzona zgodnie z tezą dowodową Sądu stanowi w pełni przydatny procesowo dowód, odpowiadający na zadane przez Sąd pytanie, o czym będzie szerzej w dalszej części. Co istotne, opinia ta została sporządzona w sposób nad wyraz szczegółowy i rzetelny. Zespół biegłych lekarzy przeanalizował cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania świadków, wyjaśnienia stron, dokumentację medyczną oraz inne dowody mające znaczenie dla przedmiotu opiniowania. Nadto, opinia została sporządzona po przeprowadzeniu przez zespół biegłych lekarzy badania, którzy posiadają wysokie kwalifikacje zawodowe oraz bogate doświadczenie, co dodatkowo przemawia za jej wiarygodnością i wysoką wartością dowodową.

Co do zeznań przesłuchanych w sprawie świadków - niewątpliwie obie strony zainteresowane były określonym rozstrzygnięciem sprawy na swoją korzyść, skoro u podstaw sporu legły interesy majątkowe, dotyczące własności dwóch lokali mieszkalnych znacznej wartości. W tym też kontekście zeznania świadków należało oceniać z dużą dozą ostrożności. Warto jedynie zauważyć, iż zeznania te nie były na tyle precyzyjne, by same przez się dawać jednoznaczną odpowiedź co do stanu psychicznego powódki w konkretnym dniu czy czasie zawarcia umowy, dotyczyły różnych sfer życia, różnych zachowań powódki i różnych sytuacji mających miejsce w różnym czasie.

Jakkolwiek mogą też w takiej sytuacji stanowić pomocne źródło wiedzy o funkcjonowaniu powódki w różnych sytuacjach życiowych, to jednak siłą rzeczy będą stanowić jedynie źródło pomocnicze, nie zaś wprost przesądzające o podstawach do ustalenia braku świadomości czy swobody w podejmowaniu decyzji w konkretnym miejscu i czasie.

Warto jedynie w świetle tego, co zostało powiedziane zwrócić uwagę na fakt, iż wśród zeznających w sprawie świadków, można tu wyróżnić członków rodziny obu stron lub osoby blisko związane (M. K., P. P., M. M.) oraz z nimi nie związane (P. B., J. J., L. K., J. K., W. S., E. W. , A. B.).

O ile też zeznania świadków grupy pierwszej wydają się być całkowicie (bądź w przeważającej części) w swej treści przeciwstawne w zależności od tego, która strona ich zawnioskowała (i zbieżne z zeznaniami tejże wnioskującej ich strony), o tyle zeznania pozostałych świadków, w żaden sposób niezwiązanych ze stronami należało ocenić jako obiektywne, spontaniczne, w sumie zbieżne i w istocie szczere.

Co prawda E. W. (pielęgniarka) oceniała w swych zeznaniach stan powódki jako nie nasuwający większych zastrzeżeń, to jednak po pierwsze, świadek ten jak sam zeznał „być może powódce coś umykało”, nie pamięta czy bywała u powódki jesienią 2022 r, jednocześnie jak sam podał, w czasie zeznawania (maj 2023 r.) nadal oceniał stan powódki jako w pełni zadawalający („poznaje mnie w tej chwili, nie widzę by nie była niezorientowana co do miejsca i otoczenia” – k. 195 akt), w sytuacji ubezwłasnowolnienia w tym czasie powódki (wrzesień 2022 r.) na podstawie opinii biegłych z lipca 2022 r., co nakazuje uznać, iż zeznania tego świadka winny być postrzegane jako wyraz swoiście „życzliwej” oceny osoby udzielającej pomocy, nie zaś rzeczowej relacji. Oceniając zatem przeciwstawne zeznania stron oraz zeznania świadków z grupy pierwszej, Sąd w znacznej części miał na uwadze zgodność tych zeznań z zeznaniami tych świadków, którzy są dla stron osobami obcymi i w żadnym razie niezainteresowanymi wynikiem sprawy.

Co do zeznań stron warto zauważyć, iż zawierają one w sobie, oprócz informacji o faktach, siłą rzeczy element oceny, co niejako „stępia” procesową przydatność tychże zeznań.

Głównym zaś motywem zeznań świadków jest zdecydowane i znaczące pogorszenie się stanu i funkcjonowania powódki po śmierci jej męża, co stanowi element przewijający się konsekwentnie w tych zeznaniach, co więcej pozostający w odpowiedniej zbieżności czy relacji czasowej z chwilą zawarcia umowy notarialnej.

Świadkowie zeznali, że po śmierci męża powódki dało się zauważyć u niej pewne problemy z pamięcią. Problemy ze zdrowiem powódki niewątpliwie nie mogły być błahe, skoro w 2018 r. zasięgnięto porady neurologa i zdiagnozowano u powódki chorobę Alzheimera. Wątpliwości budziły zapisy w karcie leczenia ze stycznia 2022 r., w których lekarz wskazywał na okres przejściowy pomiędzy objawami otępienia w stopniu umiarkowanym a objawami otępienia w stopniu lekkim.

W oparciu o powyższe ustalenia faktyczne i dokonane oceny dowodów, Sąd uznał za zasadne przejście do rozważań prawnych, zmierzających do oceny, czy stan psychiczny powódki w dacie sporządzenia aktu notarialnego z dnia 2 listopada 2021 r. uzasadnia stwierdzenie nieważności tej czynności na podstawie art. 82 k.c.

Podstawę prawną żądania pozwu stanowił przepis art. 189 k.p.c., zgodnie z którym powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

W świetle treści cytowanego przepisu przesłanki uwzględnienia powództwa w trybie przepisu art. 189 k.p.c., są następujące: istnienie interesu prawnego oraz wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda o tym, że dany stosunek prawny lub prawo rzeczywiście istnieje. Interes prawny istnieje wówczas, gdy zachodzi stan niepewności co do istnienia stosunku prawnego lub prawa, a wynik postępowania doprowadzi do usunięcia niejasności i wątpliwości w tym zakresie i zapewni powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Wyraża się on zatem istnieniem obiektywnej, a więc rzeczywiście istniejącej potrzeby ochrony prawnej. O braku interesu prawnego w ustaleniu można mówić wówczas, gdy powód nie ma jakiejkolwiek potrzeby ustalenia prawa lub stosunku prawnego, lub gdy może osiągnąć w pełni ochronę swych praw w inny sposób, w szczególności poprzez realizację dalej idącego roszczenia.

Jak wynikało z twierdzeń pozwu, powódka kwestionuje ważność umowy o podział majątku wspólnego i dział spadku zawartej w dniu 2 listopada 2021 r. przez powódkę z pozwaną, skutkującą przeniesieniem na rzecz pozwanej własności dwóch nieruchomości opisanych w petitum pozwu. Powódka oczywiście miała zatem interes prawny w ustaleniu .

Powódka podniosła, że w/w umowa jest nieważna z mocy prawa na podstawie art. 82 k.c. i nie może wywoływać żadnych skutków prawnych, z uwagi na fakt, że w chwili zawierania umowy powódka była w złym stanie zdrowotnym, zarówno fizycznym jak i psychicznym.

Przepis art. 82 k.c. stanowi o nieważności oświadczenia woli złożonego przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych. Podstawowym elementem czynności prawnej jest oświadczenie woli, czyli zachowanie podmiotu prawa cywilnego, które wyraża w sposób dostateczny zamiar wywołania skutku prawnego w postaci ustanowienia, zmiany lub zniesienia stosunku prawnego. Na tym założeniu opiera się reguła wyrażona w art. 82 k.c., która przewiduje, że brak świadomości lub swobody przy składaniu oświadczenia woli stanowi samodzielną podstawę do stwierdzenia jej bezwzględnej nieważności (czynność prawna nie wywołuje wówczas zamierzonych skutków).

Art. 82 k.c. wyróżnia dwa stany faktyczne: wyłączenie świadomości i wyłączenie swobody. Do zastosowania dyspozycji art. 82 k.c. wystarczy wystąpienie jednej z przesłanek. Stan braku świadomości charakteryzuje brak rozeznania, niemożność zrozumienia posunięć własnych lub też innych osób, niezdawanie sobie sprawy z posunięć własnych lub też innych osób, niezdawanie sobie sprawy z własnego postepowania (wyrok SA w Warszawie z 20.08.2014 r. VI ACa 1180/14). Stan wyłączający świadome podjęcie decyzji i wyrażenie woli nie musi oznaczać całkowitego zniesienia świadomości (wyrok SA w Łodzi z 18.06.2014 r. I ACa 942/14).

Podkreślić należy, że wada oświadczenia woli z art. 82 k.c. powoduje bezwzględną nieważność czynności prawnej i jest to sankcja brana pod uwagę przez sąd z urzędu, a możliwość ustalenia nieważności czynności prawnej dokonanej w warunkach art. 82 k.c. nie jest ograniczona żadnym terminem.

Dokonując oceny prawnej ustalonego stanu faktycznego, Sąd miał na względzie zarówno pisemną opinię instytutu, jak i ustną opinię uzupełniającą biegłej wyznaczonej, złożoną na rozprawie, które to opinie mimo że oparte w znacznym stopniu na prawdopodobieństwie, a nie na jednoznacznej pewności, stanowią pełnowartościowy materiał dowodowy, pozwalający na ustalenie stanu psychicznego powódki w dacie czynności z dnia 2 listopada 2021 r.

Sąd zważył, że opinia ta mogła nie mieć charakteru z góry i w pełni kategorycznego, ponieważ powódka nie została zbadana bezpośrednio przed sporządzeniem aktu notarialnego ani bezpośrednio po nim. Biegła w sposób rzetelny wyjaśniła jednak, że w takich przypadkach konieczne jest dokonanie swoistej „interpolacji”, tj. ustalenia stanu psychicznego osoby badanej pomiędzy datami wcześniejszych i późniejszych badań udokumentowanych, z wykorzystaniem dodatkowych danych, w szczególności zeznań świadków oraz obserwacji osób z najbliższego otoczenia. W opinii ustnej biegła jednoznacznie wskazała, że ustalenie stanu świadomości i zdolności decyzyjnych powódki w dniu 2 listopada 2021 r. wymaga oparcia się na całokształcie materiału dowodowego, natomiast ocena wiarygodności zeznań świadków należy już do Sądu. Zaznaczyła przy tym, że jeżeli zeznaniom tym dać wiarę, to z dostatecznie wysokim prawdopodobieństwem należy przyjąć, iż w dacie podpisania aktu powódka miała wyłączoną świadomość znaczenia podejmowanej czynności i nie była zdolna do swobodnego powzięcia decyzji oraz wyrażenia woli, znajdując się wówczas w stanie otępienia o stopniu umiarkowanym.

Z zeznań świadków, również osób z najbliższej rodziny, wynika, że po śmierci męża R. K. już w czerwcu 2020 r. u powódki zaczęły się ujawniać pierwsze znaczące symptomy narastającej bezradności, dezorientacji i pogłębiających się trudności w samodzielnym funkcjonowaniu. Proces pogarszania się funkcji poznawczych i zdolności decyzyjnych, zapoczątkowany po śmierci męża w czerwcu 2020 r., nasilił się w sposób istotny w drugiej połowie 2021 r., co znalazło odzwierciedlenie w zachowaniu powódki w okresie bezpośrednio poprzedzającym podpisanie aktu notarialnego. W kolejnych miesiącach proces ten postępował, co znalazło potwierdzenie zarówno w dokumentacji medycznej, jak i w relacjach osób z otoczenia powódki.

Pierwotnie powódka świadomie wyrażała wolę przekazania mieszkania wnukowi P. P., co pozostawało w zgodzie z jej wcześniejszymi deklaracjami i ogólnie relacjami rodzinnymi. Jednakże w dniu 2 listopada 2021 r. treść planowanego aktu notarialnego została zmieniona, własność mieszkania została przeniesiona na córkę J. P., a decyzję tę uzasadniano potrzebą uniknięcia zapłaty podatku od darowizny.

W ocenie Sądu, biorąc pod uwagę ustalenia wynikające z opinii Instytutu oraz całokształt materiału dowodowego, należało uznać, iż powódka w tej dacie nie była w stanie w pełni świadomie i swobodnie podjąć decyzji o tak istotnych skutkach majątkowych. Wprawdzie zachowała częściową orientację w otaczającej rzeczywistości, jednak jej zdolność rozumienia znaczenia czynności prawnej oraz przewidywania jej konsekwencji była istotnie ograniczona, a podejmowane decyzje mogły być wynikiem sugestii lub wpływu osób trzecich.

Sąd miał również na uwadze, że w procedurze cywilnej brak jest ograniczeń dowodowych, jakie występują w postępowaniu karnym. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na stronie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, przy czym w ramach postępowania cywilnego obowiązuje zasada swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) oraz możliwość posługiwania się domniemaniami faktycznymi (art. 231 k.p.c.).

Nie ma zatem przeszkód, aby Sąd przy braku możliwości przeprowadzenia bezpośredniego dowodu w postaci badania psychiatrycznego powódki w dacie sporządzenia aktu notarialnego dokonywał ustaleń w oparciu o wnioskowanie pośrednie, wykorzystując całokształt zebranego materiału dowodowego. W tym kontekście ustalenia poczynione na podstawie opinii biegłych, zeznań świadków oraz dokumentacji lekarskiej mogą stanowić podstawę do przyjęcia z odpowiednim stopniem prawdopodobieństwa graniczącego z pewnością , że powódka w tej dacie znajdowała się w stanie wyłączającym swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli w rozumieniu art. 82 k.c.

Z punktu widzenia ważności czynności prawnej istotne jest także (co podkreśliła wyznaczona biegła), że sporny akt notarialny został sporządzony 2 listopada 2021 r., a niespełna trzy miesiące później, w styczniu 2022 r., lekarz stwierdził u powódki otępienie w stopniu umiarkowanym, co potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności w zakresie utraty samodzielności i konieczności stałej opieki.

Z przyczyn wskazanych w opinii psychiatrycznej Sąd doszedł do przekonania, że powódka w dacie sporządzenia aktu notarialnego znajdowała się w stanie wyłączającym swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie sposób uznać za wiarygodne zeznań pozwanej, że jej matka na niespełna trzy miesiące przed postawieniem diagnozy co do występujących u niej zaburzeń i przy stwierdzonej konieczności stałej opieki była w pełni sprawna psychicznie. Z zeznań świadków wynika jednoznacznie, że powódka miała problemy z pamięcią już przed podpisaniem aktu notarialnego oraz w swym zachowaniu i podejmowaniu decyzji była zależna od innych osób.

Postępującą bezradność potwierdza choćby fakt, iż powódka została kilkukrotnie wykorzystana i oszukana przez swoją opiekunkę P. L., co wskazuje na to, że już w tym czasie nasilenie schorzeń czyniło ją podatną na manipulacje i ulegającą sugestiom, a więc osobą niezdolną do samodzielnej i świadomej oceny skutków swojego postępowania.

Brak swobody powzięcia decyzji wiąże się z kolejnym etapem procesu podejmowania decyzji i wyrażania oświadczenia woli. O ile bowiem (co wyjaśniła przystępnie biegła wyznaczona w opinii ustnej) brak świadomości całkowicie odcina możliwość rozpoznania sensu własnego postępowania, o tyle brak swobody oznacza, że osoba jest wprawdzie świadoma podejmowanej czynności, lecz nie rozumie jej znaczenia ani konsekwencji. Skoro powódka, będąc w takim stanie, podpisała umowę o skutkach majątkowych, których nie była w stanie zrozumieć ani przewidzieć, świadczy to o braku swobody w podjęciu decyzji. W tej sytuacji nie ma decydującego znaczenia stopień otępienia, lecz fakt, że otępienie to pozostawało w związku z podjęciem niewłaściwej decyzji, sprzecznej z wcześniejszymi jednoznacznymi zamiarami powódki.

Z zeznań świadków oraz twierdzeń stron wynika jednoznacznie, że powódka pierwotnie i konsekwentnie zamierzała przekazać nieruchomość wnukowi P. P., a skoro ostatecznie nieruchomość została przeniesiona na rzecz pozwanej, w okolicznościach ujawnionych w sprawie należy przyjąć, że decyzja ta nie została przez powódkę podjęta swobodnie. Była to bowiem (jak wyjaśniła przekonywająco biegła) decyzja w zaistniałych warunkach nowa, o odmiennych skutkach niż wcześniej planowane, i jako taka nie stanowiła prostej i konsekwentnej realizacji rzeczywistej ustalonej przednio woli powódki.

Należy także zauważyć, że choć notariuszka nie stwierdziła podczas czynności żadnych okoliczności, które uniemożliwiałyby jej dokonanie, to czynność ta miała miejsce w okresie pandemii COVID-19, kiedy to jak wynika z zeznań świadków - wszyscy obecni mieli maseczki ochronne na twarzach, co niewątpliwie mogło utrudniać notariuszce ocenę zachowania i reakcji powódki. Ocena swobody i świadomości podjęcia przez nią decyzji była zatem w tych warunkach znacząco utrudniona. Na uwadze mieć należy, że brak zastrzeżeń ze strony notariusza nie może stanowić samodzielnej przesłanki do przyjęcia, że powódka działała w pełni świadomie i swobodnie, albowiem notariuszka nie dysponowała wiedzą medyczną pozwalającą na ocenę jej stanu psychicznego.

Mając na uwadze powyższe ustalenia i ocenę dowodów, Sąd uznał, że czynność prawna dokonana przez T. K. w dniu 2 listopada 2021 r. została złożona w stanie wyłączającym swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, o którym mowa w art. 82 k.c., co skutkuje nieważnością tej czynności z mocy prawa. Stwierdzenie nieważności czynności prawnej obejmującej oświadczenie woli złożone przez jedną ze stron, uchyla zatem dotychczasowy stosunek prawny, a stwierdzenie nieważności powoduje pozbawienie umowy jej skutków prawnych i powrót do stanu poprzedniego.

Mając na uwadze powyższe Sąd uwzględnił powództwo i orzekł jak w punkcie II sentencji wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Pozwana przegrała sprawę w całości, stąd też winna zwrócić powódce poniesione przez nią koszty, niezbędne do celowego dochodzenia przez nią jej praw. Na zasądzoną od pozwanej na rzecz powódki kwotę 11 317 zł składają się opłata sądowa (200 zł), zaliczka na biegłego (300 zł), wynagrodzenie pełnomocnika (10.800 zł), opłata skarbowa (17 zł). (punkt III sentencji wyroku).

Sąd nakazał ponadto ściągnąć od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa kwotę 6.661,70 zł (6.089,05 zł + 572,65 zł) tytułem wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa w toku postępowania, stosownie do art. 113 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Zasądzona kwota stanowi koszt sporządzonych w sprawie opinii (k. 271 i 371). W pozostałym zakresie Sąd nie obciążył pozwanej brakującymi opłatami, uznając, że ich poniesienie byłoby dla niej nadmiernie uciążliwe, zwłaszcza wobec jej sytuacji majątkowej i zakresu obowiązków finansowych wynikających z treści wyroku. (punkt IV sentencji wyroku)