Brakuje jednej ważnej rzeczy: kto komu zapłacił czynsz i czy ta osoba miała dostać zwrot. Sam przelew na czynsz nie zawsze jest darowizną, bo może być zwykłym rozliczeniem wspólnego mieszkania, pożyczką albo zapłatą w imieniu najemcy.
Jeżeli ktoś płaci cudzy czynsz bez obowiązku zwrotu, urząd skarbowy może pytać o darowiznę, zwłaszcza przy większej kwocie albo płatnościach od rodziny. Wtedy sprawdzałbym relację między osobami, kwoty i ewentualny termin zgłoszenia; podstawę takiej oceny znajdziesz w
art. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn.
Na Twoim miejscu zebrałbym umowę najmu, potwierdzenia przelewów i krótkie wyjaśnienie, czy to był zwrot, pożyczka, wspólne rozliczenie czy realna pomoc bez zwrotu. Jeżeli przyjdzie pismo z urzędu, odpowiedź powinna opisywać właśnie te fakty, a nie samo hasło: to nie była darowizna.