Dzień dobry, firma, w której pracuje złożyła wniosek o upadłość. Niestety już za marzec nie dostałam wypłaty, pierwszy raz znajduje się w takiej sytuacji i nie wiem co mam robić. Nie wszyscy mają taką poduszkę finansową by przeżyć przez 1 miesiąc, nie opłacając rachunków oraz kredytów. Obecnie przebywam na L4, które również płaci pracodawca. Czy ktoś był w podobnej sytuacji i wie jak się zachować? Gdzie się udać jak najszybciej i zdobyć swoje pieniądze?
Jeżeli to jest umowa o pracę, to PIP. Być może to wystarczy, żeby pracodawca wypłacił zaległe wynagrodzenie, jeżeli przestraszy się dodatkowych kłopotów i kosztów, trzeba próbować.
anonim cytuj
10-04-2024
To syndyk będzie spłacał w pierwszej kolejności należności dla pracowników, jednak w żadnym razie nie można liczyć na to, że będzie to szybko, sprawy upadłościowe nieraz ciągną się latami, albo, ze w ogóle nastąpi, jeśli firma nie ma nic.
Witam
Czy w czasie l4 jak wypada ono w wolny dzień jaki ma się w grafiku (odbiór za sobotę) przysługuje on w innym terminie? Mój pracodawca twierdzi, że nie wręcz powinnam poinformować lekarza, że na ten dzień nie potrzebuję l4 bo i tak nie będę w pracy....
Hello, czy jest na sali notariusz?
Moja rodzina ma w posiadaniu dwie działki rolne. Pochodzą one ze spadku i obecnie są podzielone pomiędzy cztery osoby w udziałach wielkości 21/24,1/24, 1/24, 1/24. Co istotne - żaden z posiadaczy nie jest rolnikiem. Całość ma 10400 m2 (1,04ha), natomiast ta mniejsza część w całości 0,13 ha. Co istotne, obecnie obie działki stanowią współwłasność i nie są wytyczone. Moje pytania brzmią:
1. Czy posiadacze mniejs...
Dzień dobry mam pytanie odnosnie ochroniarza
Wczoraj przez przypadek na starówce w mieście wszedłem na jak sie okazalo potem teren prywatny. chyba chroniony bo ktoś wezwał ochrone przyjechala dosc szybko. Chcieli mnie wylegitmować ale nie wiedziałem ze to ochrona to podałem nie swoje danę a potem zaczeli sie awanturować to im podałem prawdziwe... coś gadali o jakiejs sprawie w sądzie przez to. Czy to możliwe? Policji zadnej nie bylo jak cos...