Prawo spadkowe. Zmarł wuj mojego męża (brat teściowej). Kawaler, bezdzietny. Całe żyjące rodzeństwo wuja, dzieci i wnuki tych, co nie żyją, odrzucają spadek ze względu na długi. Mój mąż wszystko wie lepiej i "po notariuszach chodzić nie będzie". Nie zamierza nic robić z tą sytuacją. Obecnie nie posiada żadnego dochodu. Mamy wspólnotę majątkowa. Pytanie: czy w najgorszej sytuacji komornik może mi wejść na pobory?
Nie, to dług spadkowy, czyli męża osobisty. Jeśli jednak jest konto wspólne, komornik może je zająć, będzie kłopot z udowadnianiem, co należy do Pani. Komornik może też zająć cześć wspólnej własności. Zdecydowanie lepiej jest przekonać męża do wydania 50 zł u notariusza niż do końca życia być dłużnikiem. Każdy dochód męża, będzie zajęty, aż do spłacenia długów i ogromnych kosztów komorniczych.
anonim cytuj
10-04-2024
A w przypadku śmierci męża to stanie się problemem żony i dzieci.
anonim cytuj
10-04-2024
Jeśli spadek nie zostanie odrzucony o czasie, to zostaje się spadkobierca z dobrodziejstwem inwentarza. A jeśli są same długi, bez majątku, to co będzie do spłaty? Jedynie trzeba dokończyć formalności z przyjęciem spadku.
anonim cytuj
10-04-2024
Na szczęście mąż nie ma majątku. Mam majątek przedślubny. Konto też odrębne. Mąż ma syna z pierwszego małżeństwa. Syn też już ma dzieci. Nie wiedziałam tylko czy moje zarobki wchodzą do wspólnego majątku i przez głupotę męża mogę je utracić.
anonim cytuj
10-04-2024
Pani zarobki są majątkiem wspólnym, ale komornik nie zajmie majątku wspólnego. Zajmie wyłącznie majątek dłużnika.
Wystawiłam w internecie negatywna opinie jednej z firm na temat procesu rekrutacji (opinia na Google maps). Nie podałam tam imion i nazwisk, a opisałam jedynie nieprofesjonalne podejście do kandydata. Dostałam od nich meila, że jeśli nie usunę opinii oskarża mnie o pomówienia.
Czy to jest zgodne z prawem i coś mi grozi? Nie podałam tam nazwisk, opisałam jedynie sytuację jaka miała miejsce w stosunku do mojej osoby....
Witam, zostałem skazany na 7 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata za przemoc wobec narzeczonej. Poszedłem na ugodę okazałem skruchę i do wszystkiego się przyznałem i jeszcze na etapie postępowania pogodziłem się z narzeczoną, wróciłem do mojego mieszkania gdzie mieszka również ona i dzieci i zaczęliśmy normalnie funkcjonować jako rodzina. Ze względu na to że poszedłem na ugodę, nic nie wycofywaliśmy zwłaszcza, że ja do winy jak najbardziej się poczuw...
Witam, otrzymałem zaoczny wyrok sądu czyli w posiedzeniu niejawnym o alimenty i zostało przyznane na córki po 800zł czyli 1600zł na dwie. Jest to dla mnie kwota bardzo wysoka gdyż jestem w jednym z gorszych momentów swojego życia, posiadam jeszcze kredyty I raty do spłacenia a sam też muszę z czegoś żyć...z tego co przeczytałem mam 7 dni na zażalenie, czy jest ktoś kto wie jak dobrze napisać to zażalenie? I czy w zażaleniu mogę napisać informacje...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: