Przymusowe leczenie.

Cześć! Mam w domu alkoholika - ojca. Przez alkohol już stracił prawo jazdy oraz pracę (aktualnie znalazł nową). Pije od zawsze odkąd pamiętam, raz mniej raz więcej. Był na odwyku dwa miesiące ale nic to nie dało.
Większość majątku jest zdobyta przez mamę i ona nie chce mu oddać połowy bo mu się nie należy więc męczy się z tym człowiekiem pod jednym dachem. Jednak psychicznie się to bardzo odbija na rodzinie.
Czy można go gdzieś zgłosić? Jakieś przymusowe leczenie?
Jak wyglądałaby kwestia rozwodu? I co z majątkiem?
anonim cytuj
07-04-2024
Zgłosić na przymusowe leczenie, zapytać o to w swoim Urzędzie Miasta.
 
anonim cytuj
07-04-2024
Zgłoś na leczenie. Jako najbliższą rodzina możesz. Gmina urząd miasta tym pokierują. Zrobią badania psychologiczne. Jeśli sam na wskazane się nie stawi to wezmą go na przymusowe.
Porozmawiaj z mamą o rozwodzie z winy ojca wówczas jej udział procentowy będzie większy.
Myślę ze mamie i wam będzie lepiej bez ojca. Wiem co mówię.
 
anonim cytuj
07-04-2024

Sugerowane Tematy

Dług spadkowy.
Pan X umiera z długami. Nie ma dzieci ani żony. Żyje jego matka. Proszę o informację, czy w razie gdyby matka zmarła i nie zdążyła odrzucić spadku w ciągu 6 m-cy, czy dług Pana X przechodzi na dalszą rodzinę tj. siostrzenice ?...
Jak zrobić testament?
Chciałabym zrobić testament tak aby był ważny i przekazać go urzędowi na przechowanie (chce wykluczyć rodzinę). Jak to zrobić najtaniej? Jakie są opcje?...
Wykorzystanie zdjęcia bez zgody autora.
Witajcie, proszę o poradę w sprawie wykorzystania mojego zdjęcia, bez mojej zgody przez firmę w celach reklamowych. Jakie podjąć kroki ?...
Potencjalna próba przejęcia mieszkania.
Mam trochę nietypowy, ale dość poważny problem. Mam babcię, która ma już 90 lat. Z racji wieku nie funkcjonuje już w pełni sprawnie intelektualnie; ma już pierwsze objawy demencji starczej. I jest mały problem: w bloku, w którym mieszka moja babcia mieszka jedna kobieta, która w ostatnim czasie bardzo zbliżyła się do babci, zaczęła nagle udawać jej wielka przyjaciółkę, wyprowadzać jej pieska na spacer itp. Nie byłoby w tym może nic złego gdyby...

Wyszukiwarka