Dzień dobry. Chciałabym sprzedać mój dom. W dokumentach mam wpisaną służebność dla cioci. Ciocia przebywa w zakładzie opieki stałej (nie ma z nią kontaktu: ma 95 lat). Czy jest szansa zniesienia służebność? Jak to zrobić?
Nie da rady znieść służebności. Wygaśnie ona wraz ze śmiercią cioci. Chyba, że ciocia nie mieszka tam już co najmniej 10 lat, wówczas służebność wygasa.
anonim cytuj
25-03-2024
Pomyliło się Panu z dożywociem, służebności jak najbardziej można się zrzec.
anonim cytuj
25-03-2024
Nie, nie pomyliło mi się. W jaki sposób ciocia, z którą nie ma kontaktu miałaby się zrzec służebności?
anonim cytuj
25-03-2024
Sądownie, występując np. o ubezwłasnowolnienie cioci skoro nie ma z nią kontaktu, natomiast służebność jak najbardziej można znieść w przeciwieństwie do dożywocia.
anonim cytuj
25-03-2024
A zachodzą przesłanki do sądowego zniesienia? Podpowiem: nie zachodzą. Nie ma tutaj możliwości zniesienia służebności.
anonim cytuj
25-03-2024
Ubezwłasnowolnienie nie oznacza zniesienia służebności. Wręcz przeciwnie w tej sytuacji nie będzie takiej możliwości, bo żaden sąd opiekuńczy się nie zgodzi na to, żeby osoba ubezwłasnowolniona została bezdomna. Pani nie ma pojęcia o czym Pani pisze. Służebność można znieść tylko w drodze umowy, a ta z osobą niepoczytalną jest niemożliwa. Może ona wygasnąć jeśli jest niewykonywana, ale tu musi być okres 10 lat.
Sąsiad dokarmiał gołębie na balkonie, w bloku spółdzielczym na wezwanie administracji usunął gołębie, ale nie całkowicie teraz ma je w mieszkaniu. Czy można coś z tym zrobić?
...
Kupiłem mieszkanie w bloku dwa lata temu. Nikt nie sprząta przed blokiem. Jeśli sprząta, to bardzo rzadko, maksymalnie 2 razy na rok. Obszar przed domem zawsze jest brudny, pełen śmieci. Co można zrobić w takiej sytuacji? wspólnota mieszkaniowa....
Witam,
sprawa wygląda tak, kupiłam działkę budowlaną z dojazdem drogą gminną, która w momencie zakupu wyglądała jak zwykłe pole, po licznych pismach nawieźli kamienia ale tylko z jednej strony działki, wybudowałam się, zrobiłam sobie podjazd, teraz robię kolejny podjazd z drugiej strony domu a tam już nie ma kamieni, byłam prosiłam, pisałam pismo prosto do burmistrza i nic. Przyjechał samochód z towarem i zakopał się w drodze gminnej.
Jak mam ...