Odrzucenie spadku po zmarłej.

Niedawno umarła moja mama i okazało się że zostawiła nam sporo długów. Już po kolei wszyscy odrzucamy spadek u notariusza. Teraz takie pytanie. Czego nie można brać po mamie żeby długi nie przeszły? Tzn. Ubezpieczenie w pracy i prywatne, ZUS ? Czy powinniśmy powiadomić banki że nie żyje i komorników ?
anonim cytuj
15-03-2024
Nie da się odrzucić tylko długów.
 
anonim cytuj
15-03-2024
Z Zusu i ubezpieczenia nie wchodzą w skład masy spadkowej. Proszę z aktem zgonu iść do banku i powiadomić. Jeśli ma Pani kontakt do komorników, proszę również powiadomić.
 
anonim cytuj
15-03-2024

Sugerowane Tematy

Opieka nad dzieckiem na podstawie aktu notarialnego.
Witam Powierzono mi opieki nad nastolatką na podstawie aktu notarialnego. Dogadałam się z rodzicem ,który pilnie potrzebował wyjechać zarobkowo za granicę ,że jak zarobi to przyśle mi pieniądze na dziecko. Ponadto złożył w banku dyspozycję na jednorazowy przelew alimentów dla córki. Oczekiwałam kontaktu z rodzicem jednak ten kontakt się urwał ,a raczej rodzic unika kontaktu ze mną ,bo nie chce dołożyć pieniędzy na utrzymanie. Dziecko spędziło u ...
Rozwiązanie umowy.
Prowadzę firmę budowlaną, kilka dni temu podpisałem umowę z generalnym wykonawcą na wykonanie robót budowlanych. Przemyślałem i zdecydowałem, że mi się nie opłaca. Czy mam prawo do rozwiązaniu umowy?...
spłata kredytu po zakończeniu związku
Będąc w kilkuletnim związku, zdecydowaliśmy się razem z partnerem wziąć kredyt na remont (głównie zakup mebli/drzwi) jego domu. On nie miał zdolności, więc kredyt był na mnie. Po kilku latach podjęliśmy decyzję o zakończeniu związku. W tym momencie zostało mi do spłaty jeszcze kilkanaście tysięcy kredytu. Mój były partner nie poczuwa się do dalszego spłacania kredytu (wcześniej spłacaliśmy go wspólnie), ani do oddania rzeczy z domu, do wartoś...
brat chory na schizofrenię
Proszę o poradę. Brat znęcał się nad rodziną, sprawa trafiła do sądu, w trakcie postępowania wykryto u niego schizofrenię. Został on skierowany do szpitala psychiatrycznego gdzie przebywał prawie rok, później zostało orzeczone wobec niego leczenie ambulatoryjnie. Od tego momentu minęło już prawie 3 lata, na początku chodził co miesiąc na wizyty (leków i tak nie przyjmował), później przestał chodzić, po jakimś czasie psychiatra zgłosił do sądu, że...

Wyszukiwarka