Podwyżka czynszu za najem lokalu.

Dzień dobry. Piszę odnośnie mojej sytuacji, która z miesiąca na miesiąc staje się nie do wytrzymania. Wynajmuje lokal pod działalność gospodarczą w której prowadzony jest salon fryzjerski. Z miesiąca na miesiąc właściciel podnosi mi czynsz za lokal, bez uzasadnienia tego na piśmie, jest to słowna forma. Przykładowo na umowie z 1.08.2023r mam 1300 czynszu miesięcznie, a wczoraj właściciel lokalu odwiedzając mnie - poinformował, że podnosi czynsz w marcu o 300 zł, a w kwietniu będzie to już podwyżka o 500zł. Łącznie od kwietnia będę płacił już 3000 zł, gdzie to jest duża suma, której daleko od kwoty z umowy.
Umowę mam podpisaną na czas nieokreślony. Na umowie właściciel dołączył punkt który brzmi: "Wynajmujący ma prawo podnieść czynsz po uprzednim powiadomieniu o tym Najemcy na 1 miesiąc naprzód przed terminem wprowadzania podwyżki. Jednorazowa podwyżka nie będzie mogła przekraczać ---- % miesięcznej stawki czynszu".
Facet kompletnie nic nie robi w salonie, przyjeżdża i zabiera tylko pieniądze do kieszeni w dodatku wystawiając mi odręcznie wypisaną fakturę. Nie wysyłam mu żadnych przelewów z racji tego, że wymaga ode mnie przekazania do rąk własnych.
Dłużej już nie wytrzymam tych podwyżek, salon robi się coraz mniej opłacalny, co mogę zrobić ? Czy stawki czynszu są legalnie naliczane? Czy mogę starać się o zwrot nadwyżek czynszu ? Czy facet powinien mi przedstawić nową umowę skoro już chce 3000 zł?
anonim cytuj
03-03-2024
Zgodnie z przepisem art. 685[1] k.c.

PRZEPIS PRAWNY:
wynajmujący lokal może podwyższyć czynsz, wypowiadając dotychczasową wysokość czynszu najpóźniej na miesiąc naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego
 
anonim cytuj
03-03-2024
Rozumiem, że zapis w Twojej umowie "Jednorazowa podwyżka nie będzie mogła przekraczać ---- % miesięcznej stawki czynszu" nie zawiera wskazania konkretnego %? Jeśli nie, to wynajmujący nie ma żadnego ograniczenia.
Oczywiście procedura wypowiedzenia dotychczasowej wysokości czynszu wymaga zachowania terminu. Dziś właściciel może Ci wypowiedzieć czynsz i nowa stawka wejdzie dopiero od 01.04.2024r. Zatem wczorajsza podwyżka o 300 zł od marca 2024r. nie ma racji bytu. Możesz też nie zaakceptować podwyżki, co spowoduje, że umowa najmu wygaśnie po upływie miesięcznego terminu wypowiedzenia.
 
anonim cytuj
03-03-2024
Nie zawiera wskazania procentowego. W Polsce z tego co się dowiedziałem jest obowiązek przedstawienia planowanej podwyżki czynszu na piśmie oraz planowanego terminu jego wprowadzenia. Skoro tego nie robił (słowna informacja), to czy wszystkie podwyżki były niezgodnie z prawem naliczane?
 
anonim cytuj
03-03-2024

Sugerowane Tematy

Eksmisja lokatorów
Moja babcia przed laty udostępniała mieszkanie naszej dalszej rodzinie za pomocą ustnej umowy użyczenia. Złożyła już im wypowiedzenie umowy użyczenia na piśmie za potwierdzeniem odbioru i czas wyprowadzki już się skończył, a oni nie zamierzają się stamtąd wyprowadzić. Babcia właśnie będzie składać pozew o eksmisję i chce im naliczać czynsz za bezumowne zamieszkiwanie lokalu. Wiemy jednak, że taka sprawa może ciągnąć się latami... Czy mógłby ktoś...
Usunięcie usterek deweloperskich.
Kilka dni temu odebrałem mieszkanie od dewelopera. Jedną z usterek wskazanych w protokole odbioru były niewłaściwe drzwi do komórki lokatorskiej (na etapie zakupu deweloper zapewnił w wiadomości e-mail, że komórka posiada murowane ściany oraz pełne drzwi). Niestety deweloper zamontował drzwi ażurowe. W odpowiedzi na wady wskazane przy odbiorze deweloper napisał: BRAK ZGODNOŚCI Z DEKLAROWANĄ OFERTĄ DOT. KOMÓRKI LOKATORSKIEJ - DRZWI MIAŁY BYĆ PEŁ...
Dostałam wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia. Jak się liczy te umowy one się sumują?
Pracowałam od 2017 r. do 2020 r. na czas nieokreślony Potem zwolniłam się i po 3 miesiącach znów wróciłam do tej samej firmy czyli od 2020 do 2022 r. bo teraz dostałam wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony z 3 miesięcznym okresem wypowiedzenia. Nie powinnam mieć miesiąc? Jak się liczy te umowy one się sumują?...
Zwrot nadpłaty alimentów.
4 lata temu skończyłem płacić alimenty. Okazało się że płacił o 2 lata za długo bo jego córka miała licencjat i mogła już pracować. To samo stwierdził sąd. Ale sędzina zapytała się go czy chce zwrot tych alimentów. Powiedział że nie. Ale się rozmyślił i chce jednak je odzyskać po 2 latach. Twierdzi że jak do pieniędzy to była pierwsza a teraz nawet nie utrzymuje z nim kontaktu. Czy istnieje taka możliwość....

Wyszukiwarka