Zmiana godzin a wolne

Mam pytanie. Pracuje na cały etat, szef zmniejszył godz pracy na 7 dziennie 6 dni w tygodniu. Czy w tym przypadku nie mamy prawa do wolnego za sobotę z racji zmniejszenia godzin pracy ?
anonim cytuj
09-02-2024
standardowy wymiar czasu pracy wynosi 8 godzin na dobę i średnio 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w okresie rozliczeniowym, który nie może przekraczać 4 miesięcy, chyba że przepisy lub układy zbiorowe pracy stanowią inaczej.

Jeżeli pracodawca zmniejszył wymiar czasu pracy do 7 godzin dziennie, należy sprawdzić, czy zostało to dokonane zgodnie z odpowiednią procedurą, czyli czy pracownicy zostali poinformowani o zmianie warunków pracy w wymaganym terminie i czy zmiana ta została dokonana w oparciu o postanowienia umowy o pracę, układu zbiorowego lub innych przepisów prawa pracy.

Co do zasady, jeśli pracuje się 6 dni w tygodniu po 7 godzin, nadal realizowany jest pełny wymiar czasu pracy, ponieważ łączna liczba godzin pracy w tygodniu wynosi 42 godziny, co jest zbliżone do standardowego pełnego wymiaru czasu pracy. W takim przypadku dzień wolny od pracy (sobota) nie jest standardowo przewidziany, chyba że w umowie o pracę, przepisach wewnętrznych pracodawcy lub układzie zbiorowym zawarto inne postanowienia dotyczące dni wolnych od pracy.
 
anonim cytuj
09-02-2024
A co w sytuacji, kiedy potrzebuje wolnego na osobiste sprawy, ale w tygodniu pracuje po 7 godzin i nie mam wolnych sobót? Czy musze brać urlop na żądanie czy jak to jest?
 
anonim cytuj
09-02-2024

Sugerowane Tematy

Sprzedawca nie chce wysłać towaru.
Przeglądając sklep internetowy zauważyłem, iż jeden z towarów warty ok 2000 PLN (cenę sprawdziłem teraz, w momencie dokonania zakupu nie znałem tej ceny) jest w promocyjnej cenie 1 PLN. Kupiłem 2 sztuki. Sklep na stronie nie posiada regulaminu sklepu. Sklep stacjonarny jest otwarty pon-pt 11.00-19.00. Zakupu dokonałem dzisiaj (w niedzielę), więc w momencie dokonania zakupu nie byłem w stanie skontaktować się ze sprzedawcą. Sprzedawca wysłał maile...
Rodzice kupili mi mieszkanie 10 lat temu w które inwestowałam, ale wciąż prawnie należy do nich. Czy jestem w stanie się jakoś zabezpieczyć przed wyrzuceniem mnie?
Hej, mam problem natury prawno rodzinnej. Prawie 10 lat temu rodzice kupili "mi" mieszkanie. "Mi" ponieważ ono wciąż prawnie należy do nich, pomimo wielokrotnego zapewniania, że przecież jest moje. Ja w nim jedynie od tych prawie 10 lat mieszkam, ale też zarządzam. Był okres, kiedy było wynajmowane, bo studiowałam w innym mieście (oczywiście żaden podatek nie był odprowadzany, bo rodzice zabronili mi to zgłaszać - wszelkie umo...
Sąsiad wyciął drzewa na mojej działce bez mojej zgody.
Podczas mojej nieobecności sąsiad wszedł na moją posesję i wyciął 17 sztuk około 20-sto metrowych świerków. Doszczętnie zniszczył ogród pozostawiając na dodatek w ziemi pnie oraz całe poszycie gałęzi rozrzucone na całym ogrodzie. Sprawa trafiła do prokuratora, który ją umorzył. Zostało złożone zażalenie na decyzje prokuratora do sądu, a ten utrzymał decyzję prokuratora. Droga karna zamknięta. Policja, prokurator i sąd trzymali się wersji sąsiada...
brak wpisu w ksiegach wieczystych
witajcie . odziedziczylam po mamie czesc gospodarstwa rolnego jednak nie byla wpisana w ksiegi wieczyste . zlozylam do sadu wniosek o wpisanie wspolwlascicieli do ks jednak zostal oddalony wlasnie ze wzgledu na to ze nie byla tam wpisana mama jedynie ojciec . mieli wspolnote majatkowa - dziadkowie oddali im gospodarstwo w zamian za emeryture z krus tzw przekazanie gospodarstwa rolnego wiec pomimo ze w ksiegach widnial tylko ojciec pol nalezalo d...

Wyszukiwarka