Jak skierować osobę bliską na przymusowe leczenie?
Witam, jakie są prawne drogi na skierowanie osoby bliskiej, uzależnionej od alkoholu, na przymusowe leczenie ? Osoba uzależniona pod wpływem alkoholu kompletnie traci świadomość, sprowadza bezpośrednie zagrożenie swojego zdrowia i życia. Często zdarzają się wizyty na oddziale ratunkowym, oraz interwencje policji w związku z zakłócaniem porządku publicznego.
Aby doprowadzić do przymusowego leczenia należy zgłosić wniosek do gminnej lub miejskiej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych właściwej według miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, której postępowanie dotyczy. Jeśli komisja uzna, że są podstawy do zastosowania obowiązku poddania się leczeniu w zakładzie lecznictwa odwykowego wystąpi z wnioskiem w tej sprawie do sądu rejonowego. I wówczas ten sąd decyduje o przymusowym leczeniu alkoholika.
anonim cytuj
02-02-2024
Nie ma żadnego przymusowego leczenia odwykowego jeżeli pacjent odmówi leczenia.
Odchodzę z pracy, gdyż pracodawca stosował mobbing. Wypowiedziałem umowę za porozumieniem stron 2 tygodnie temu. Obecnie jestem na zwolnieniu lekarskim do końca września czyli okresu wypowiedzenia. Otrzymałem dziś takiego smsa od pracodawcy. ""Szanowny Panie Adamie, w związku z popełnionymi przez Pana błędami w pracy moje biuro poniosło stratę finansową w wysokości 910,40 zł. Jeśli chce Pan poznać szczegóły i polubownie załatwić tę spra...
Witam. Moi rodzice, przepisali na siebie mieszkanie mojego wujka alkoholika. Wujek ma dożywotnią służebność i nie płaci rachunków, moi rodzice mają przez niego 10 000zł długu. Czy jest możliwość zrzeknięcia się takiego mieszkania? Ledwo mamy pieniądze na spłatę własnych długów, a przez długi wujka może wejść na nas komornik. Czy można znieść służebność w inny sposób niż przez śmierć wujka?...
Dzień dobry.
Jestem emerytką. Mój mąż z którym faktycznie już tylko mieszkamy w jednym domu, tzw. pożycie dawno ustało, gospodarstwa też prowadzimy osobne chociaż pod jednym dachem ma problem alkoholowy i to duży co było jedną z przyczyn naszego rozstania. Formalnie jednak pozostajemy małżeństwem i mamy wspólnotę majątkową. Mąż też jest emerytem. Ostatnio dowiedziałam się, że mąż trafił w dziwne towarzystwo z którym pije i pod jego wpływem zaczą...