Pismo od komornika.

Co zrobić w sytuacji, gdzie dostałem pismo od komornika o wszczęciu postępowania, ale za Chiny ludowe nie wiem o co chodzi, jest jeszcze w sprawie druga osoba, o tym samym nazwisku, dzwoniliśmy do osoby która złożyła jakieś wnioski znaleźliśmy ją w Internecie, ale ona nic o mnie nie wie, tylko o innej osobie o tym samym imieniu i nazwisku. To nie moje długi, a jest podane moje imię nazwisko oraz adres, gdzie składać skargę? Chcą ode mnie wyłudzić 25 tysięcy.
anonim cytuj
19-01-2024
Kiedy dostałeś pismo od komornika? Czy byłeś w kancelarii komorniczej obejrzeć akta? Ustaliłeś sąd który wydał nakaz? Nie należy składać żadnego sprzeciwu jeśli nakazu nie otrzymałeś. Ewentualnie zwrócić się do sądu o dostarczenie nakazu na właściwy adres a potem sprzeciw.
 
anonim cytuj
19-01-2024
Przyszło w cholerę papierów, z jakiś innych spraw, o których nie mamy pojęcia, bo to nie chodzi o mojego brata, sekretarka wczoraj, że oni mają wyrok i działają, papiery są o wykazie majątków itd. dziś jedziemy tam osobiście, bo wczoraj znaleźliśmy prawdziwych sprawców, że tak to nazwę. Sądzą się jako firma, a że mój brat ma to samo imię i nazwisko to ktoś to albo celowo pomylił, albo jest totalnym debilem.. bo wzięli sobie jego NIP z Internetu, tzn. nie wiadomo kto, bo dwóch pełnomocników tych panów co się sądzą się wypierają.
 
anonim cytuj
19-01-2024
Jeśli został wydany nakaz zapłaty na ciebie faktycznie to sprzeciw od nakazu.
 
anonim cytuj
19-01-2024
Komornik nawet nas nie wpuścił, kazali pisać zażalenie do sądu. Wierzyciel podał zły numer NIP, a komornik nic do tego nie ma, oni mają nakaz z sądu.
 
anonim cytuj
19-01-2024
Nie można wnieść sprzeciwu jeśli nie otrzymało się nakazu. Należy wnieść o dostarczenie nakazu na właściwy adres a po otrzymaniu nakazu wnieść sprzeciw.
 
anonim cytuj
19-01-2024
Dzwoniliśmy, odebrała sekretarka powiedziała, że oni mają wyrok z sądu i będą działać, ale znaleźliśmy i tą osobę o tych samych danych i jej pełnomocnika i strony przeciwne, okazało się, że ktoś.. nie wiemy kto, bo jedna strona zwala na drugą, podała imię nazwisko mojego brata oraz jego NIP, bo to sprawa o jakieś usługi.. najlepsze, że początkowo jeden z pełnomocników wypierał się, że na pewno sprawdził 5 razy nip w Internecie... A po wysłaniu mu screenów, że się bankowo pomylił, bo firma widnieje przy tej drugiej osobie o tych samym imieniu i nazwisku nie wiedział co powiedzieć.. zaczął coś kręcić, powiedzieli, że postarają się to odkręcić do 2 dni. Parodia. Nie wiemy co z tym fantem dalej robić.
 
anonim cytuj
19-01-2024

Sugerowane Tematy

Zachowek.
Kilkanaście lat temu odbyło się postępowanie zakończone ugodą w sprawie działu spadku po zmarłym ojcu ustaleniu majątku wspólnego i zniesienia współwłasności gospodarstwa rolnego rodziców .W myśl wydanego postanowienia ja otrzymałem gospodarstwo mama i siostra zrzekły się swoich udziałów a brat otrzymał spłatę za dział spadku po ojcu i zniesienie współwłasności taką jaką żądał. Spłata została wykonana. Przez kilkanaście lat wykonywałem nieujętą w...
Fotograf ślubny, który notorycznie nie wywiązuje się z umowy.
Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc, ponieważ nie mam już pomysłu, w jaki sposób wyegzekwować realizację usługi. Podpisaliśmy umowę na foto + video ze ślubu z terminem 3 miesiące. Wpłaciliśmy połowę pieniędzy zgodnie z umową. Pierwsze zdjęcia miały być dzień po ślubie (ta część niestety tylko ustnie, ale mamy świadków na to). Od tej pory praktycznie nie ma kontaktu. Fotograf albo pisze, że już wysyła, albo że wysłał, ale nie doszło, albo (90% ...
Pismo od komornika.
Co zrobić w sytuacji, gdzie dostałem pismo od komornika o wszczęciu postępowania, ale za Chiny ludowe nie wiem o co chodzi, jest jeszcze w sprawie druga osoba, o tym samym nazwisku, dzwoniliśmy do osoby która złożyła jakieś wnioski znaleźliśmy ją w Internecie, ale ona nic o mnie nie wie, tylko o innej osobie o tym samym imieniu i nazwisku. To nie moje długi, a jest podane moje imię nazwisko oraz adres, gdzie składać skargę? Chcą ode mnie wyłudzić...
prawa pracownika a zwolnienie z pracy
Człowiek, dobra robota, a tu bum! Przychodzi szef i mówi, że mam wypłynąć. Coś tam gadał o redukcji etatów, ale między nami, chyba po prostu ma mnie na oku. Mam prawo wiedzieć, dlaczego ja, a nie Kowalski z biurka obok, co prawda niesamowicie sympatyczny koleś, ale jako pracownik...no cóż, lepiej przemilczę. To pierwsze. Druga sprawa, mówi coś o odprawie, że mi przysługuje. I tutaj pytanie do was. Jak to jest z tymi odprawami? Jakie są zasady?...

Wyszukiwarka