Jakiś czas temu wystawiłam na vinted.pl używane obuwie celem odsprzedania. Jedna z zainteresowanych, poprosiła o rezerwację (01.01 br.) do dnia 11.01 br. Wyraziłam zgodę z zaznaczeniem, że zarezerwowanie jest możliwe wyłącznie po wpłacie zadatku. Potencjalna kupująca zaproponowała 30 zł, a w dniu jutrzejszym miała odebrać obuwie osobiście. W tytule przelewu wpisała "Za buty". Dzisiaj poinformowała mnie, że nie będzie mogła jutro odebrać butów oraz że chce się umówić za tydzień. Ponieważ we wtorek wyjeżdżam na 10 dni, poinformowałam ją, że jest to niemożliwe. Wówczas zażądała zwrotu pieniędzy. Poinformowałam ją, że w przypadku rezygnacji zadatek przepada.
W chwili obecnej wysłała mi 7 sms, w których straszy mnie policją. Z rozmów na vinted.pl wynika, że 30 zł było zadatkiem.
Czy mam rację i nie jestem zobowiązana zwracać jej tej kwoty?
Tak, masz rację. jeśli umowa mówiła, że do tego i tego dnia ma odebrać obuwie, a ona nie odebrała. zadatek przepada. I możesz spokojnie sprzedać komuś innemu.
Mój mąż po nieudanej działalności jedyne co aktualnie posiada to komorników.
Niestety choruje on również na przewlekłe choroby, więc musi kupować sobie leki. Po opłatach kwota, jaką mi daje na życie to nawet nie jest połowa opłat za mieszkanie, nie mówiąc o całej reszcie. Czy w tym wypadku jest sens bym występowała o alimenty jeszcze będąc z nim w małżeństwie? Obydwoje i tak chcemy się rozejść, ale aktualnie żyjemy pod jednym dachem, bo jest to ...
Miałem mieć staż do końca listopada ale zakończyłem staż w październiku ponieważ nie nauczyłem się prawie nic czy dostanę Stypendium stażowe za październik ?...
Witam, chciałabym zmienić nazwisko. Jestem po drugim rozwodzie - czy jest możliwość aby wrócić do swojego nazwiska panieńskiego, które miałam przed zawarciem pierwszego małżeństwa?...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: