Przejęcie zakładu pracy, niższe wynagrodzenie.

Witam,
Bardzo bym prosił o szybką poradę w zakresie prawa pracy.
Zakład pracy tworzył razem z innymi spółkami grupę. Następnie ta grupa została podzielona i sprzedana do innych firm.
Okazało się, że nowy inwestor/właściciel (nie pracodawca, gdyż nie było podpisywanych nowych umów z firmą, która przejęła spółkę) postanowiła przejąć kilku pracowników. Jednak zaoferowano tym pracownikom mniejszą podstawę wynagrodzenia brutto niż mieli dotychczas i między słowami dodając, że wynagrodzenie osiągnie te minimum z pierwszej firmy po osiągnięciu celów sprzedażowych (oczywiście w formie premii), więc może się okazać, że wcale premii nie będzie.
Domyślam się, że mniejsze wynagrodzenie brutto niż się miało jest już niezgodne z prawem, jednak czy po dodaniu do tego premii zależnej od zysków nowej firmy już jest dopuszczalne?
I drugi powiązany temat: 'jeśli nie podpiszesz to się żegnamy', więc nowy właściciel wywiera nacisk na pracowników de facto innej spółki, ale będąc właścicielem wszystkiego. Tak też można?
Powołuje się tutaj na uchwałę SN z 1993 roku.
anonim cytuj
14-01-2024
Na jakiej podstawie następuje to przejęcie ? art. 23 .1 KP ?
Czy wcześniej w spółkach obowiązywał układ zbiorowy pracy , czy regulamin pracy?
 
anonim cytuj
14-01-2024
Akurat ta uchwała jest na korzyść pracownika jeśli chodzi o przejęcie pracowników , ale na podstawie art. 23.1 KP.
 
anonim cytuj
14-01-2024
Podbieranie pracowników to co innego i tutaj nowy pracodawca może kształtować dowolnie wysokość wynagrodzenia.
 
anonim cytuj
14-01-2024
Pracownicy powinni odmówić takiego zawierania umów , bo pewnie z poprzednią firmą rozwiązują umowy za porozumieniem stron i tym samym rezygnują z odpraw -jak zatrudnia min.20 osób
W pierwszej kolejności stary pracodawca "A" powinien wypowiedzieć umowy , wypłacić wszystkie należności a dopiero potem ewentualnie pracownik zainteresowany nawiązuje uop z nowym pracodawcą
Pracownik nie musi się godzić na warunki zaproponowane przez nowego pracodawcę , skoro jest to nowy stosunek pracy to wszystkie warunki podlegają negocjacji.
 
anonim cytuj
14-01-2024
Właśnie tutaj zachodzi to podbieranie, bo rozwiązania umowy z obecnym pracodawcą nie było, a przynajmniej na ten moment nie ma.
 
anonim cytuj
14-01-2024
Pracownik nie musi wyrazić zgody na przejście i zostaje w poprzedniej firmie i pracuje dopóki pracodawca nie wypowie umowy.
 
anonim cytuj
14-01-2024
Dziękuję, wszystko jasne.
 
anonim cytuj
14-01-2024

Sugerowane Tematy

Czy sprzedający może odmówić przyjęcia reklamacji z uwagi na brak załączonych zdjęć?
Sprzedający odmawia przyjęcia reklamacji z uwagi na brak załączonych zdjęć dokumentujących problem. Wgrywanie przez system na www nie jest możliwe (wyskakuje komunikat z błędami). Zgłoszono ten problem manualno/techniczny sprzedającemu przez telefon. Ten poprosił o wysłanie zdjęć na maila. Tak też się stało. Jednak o dziwo sprzedawca zwrotnie poprosił o ponowne przesłanie zdjęć przez stronę www. Poirytowała mnie sytuacja bo problem nie jest rozwi...
Wymiana pionów wodno-kanalizacyjnych w bloku.
Witam , jak wygląda według prawa wymiana pionów wodno-kanalizacyjnych w bloku? Łazienka była remontowana jakiś czas temu rury są zabudowane, pozostawiony dostęp do liczników. Administracja twierdzi że wszystko musimy zrobić na własny koszt czyli rozebrać zabudowę a potem ją naprawić. Czy naprawdę tak jest, jeśli nie to jak z nimi rozmawiać na co się powołać?...
Co zrobić w przypadku szkody parkingowej?
Córka miała samochód na parkingu stacji benzynowej, przejeżdżający gość tirem z naczepą zahaczył o jej samochód i go zniszczył, wysiadł zobaczył co się stało i odjechał. Córka ma wideo z tego zdarzenia ale Policja stwierdziła, że ponieważ nagrane są tylko numery naczepy która w dodatku była wypożyczona nie są w stanie znaleźć winowajcy, albo im się szukać nie chce. Co córka ma zrobić w takim wypadku i gdzie zgłosić?...
Co zrobić gdy wycena szkody jest za niska?
Pan wjechał w mój samochód. Wina tego mężczyzny. Ubezpieczyciel wyliczył szkodę na 600 zł, zaproponował 1 000 zł Byłam w 3 warsztatach i każdy "startuje" z naprawą od 2 500 tyś. Niby szkoda mała bo 3 elementy porysowane, ale jak tłumaczą każdy trzeba zdjąć, zrobić, założyć. Takie koszta i już. Zgodzę się na zaproponowaną kwotę przez ubezpieczyciela to nie starczy mi na zrobienia szkody. Jak do tego podejść? Co zrobić?...

Wyszukiwarka