Chciałabym wynająć mieszkanie rodzinie z Białorusi. Zamierzałam podpisać umowę najmu okazjonalnego, w której najemcy w razie potrzeby egzekucji wskazują miejsce, do którego mogą się udać. Jednak rodzina ta nie ma w Polsce nikogo kto mógłby poświadczyć, ze ich przyjmie.
Czy jest w takim wypadku jeszcze jakiś sposób, który może ochronić mnie jako wynajmującego przed scenariuszem, w którym najemcy przestają płacić a ja nie mogę ich usunąć z mieszkania?
Jak to działa? Te komercyjne podmioty albo od razu po podpisaniu umowy się zwiną (zrezygnują z zabezpieczenia najemcy), albo w przypadku jej zerwania muszą przyjąć najemców pod dach. Nie wydaje mi się, aby były chętne do tego drugiego w przypadku niepłacącego najemcy.
Są komercyjne podmioty, które działają od bardzo dawna. Ale oczywiście takie ryzyko jest.
Dzień dobry, proszę o poradę.
Czy osoba poniżej 26. roku życia ze statusem studenta, która pracowała 3 lata na umowie zlecenie ma prawo do zasiłku dla bezrobotnych?...
Witam.
Biorę rozwód, bez orzekania o winie.
Dziecko ma 13lat, chce mieszkać ze mną nie z matką w Innej miejscowości. Czy samo wyrażenie woli przez dziecko wystarczy na rozprawie? Czy muszę robić coś jeszcze? Matka musi wyrazić zgodę?...
Czy jak wygram sprawę, to mogę się starać o zwrot kosztów, które poniosłam, czyli adwokata? Jaka jest szansa? Czy to ciężko odzyskać? Ciemna jestem w tych sprawach....