Spółdzielcze własnościowe prawo własności bez księgi wieczystej.
Witam proszę wytłumaczyć mi co dokładnie oznacza sformułowanie "mieszkanie posiada spółdzielcze własnościowe prawo własności bez księgi wieczystej"? Czy warto kupić takie mieszkanie? Jakie ewentualne niebezpieczeństwa na mnie czyhają?
"Mieszkanie spółdzielcze własnościowe może, ale nie musi mieć założonej księgi wieczystej. Przepisy nie wymagają jej założenia, jednak będzie to potrzebne oczywiście w sytuacji, kiedy nieruchomość ma stanowić zabezpieczenie kredytu hipotecznego."
"Zakup mieszkania bez księgi wieczystej jest możliwy i nie wiąże się z naruszeniem żadnych przepisów. Co więcej, jest nawet dość często praktykowany, ponieważ w Polsce wciąż wiele nieruchomości nie ma założonej KW."
anonim cytuj
17-11-2023
Jeśli się boisz, że mieszkanie ma status spółdzielczego własnościowego to zapytaj w spółdzielni o możliwość jego przekształcenia w odrębna własność. Zapłacisz za akt z księgą wieczystą ok 2 tys. zł i będziesz miała pełną własność.
anonim cytuj
17-11-2023
Chyba, ze grunt pod blokiem nie ma uregulowanego statusu, wtedy takie przekształcenie będzie niemożliwe.
anonim cytuj
17-11-2023
Czyli jest własnościowe bez księgi wieczystej i tyle, księga wieczysta potrzebna pod hipotekę, nie każdy ma, a warto założyć.
anonim cytuj
17-11-2023
Takie mieszkanie można kupić bez problemu. I też można je wynająć bez powiadamiania spółdzielni.
Sytuacja przedstawia się następująco : jestem jedynakiem, rodzice nie żyją , dzieci nie mam. Kilka lat temu ożeniłem się, żona ma córkę z poprzedniego małżeństwa, pełnoletnią , samodzielną. Do naszego małżeństwa praktycznie majątek wniosłem ja sam, głównie nieruchomości. I tu moje pytanie, czy w przypadku śmierci mojej małżonki, pasierbica będzie uprawniona do spadku po żonie ? Jeśli tak, to jak można tego uniknąć, nie uśmiecha mi się tracić częś...
Cześć! Pisze w imieniu mojej siostry, która poprosiła abym jej problem tu opisała.
Post ten tyczy się zakresu z prawa pracy.
Siostra zatrudniona jest na UoP w klinice medycyny estetycznej.
Pracuje tam już trzy lata, ale ostatni rok to jakiś koszmar.
Salon prowadzi małżeństwo, które nie potrafi się zbytnio ze sobą dogadać i swoje przewinienia zwalają na pracowników. Atmosfera w pracy jest nie do zniesienia. Robienie na złość pracownikom je...