Alimenty na rodzica.

Witam, czy pozbawiona praw matka, która nie interesowała się dzieckiem przez ponad 10 lat oraz nie płaciła zasądzonych alimentów, może nagle ubiegać się o alimenty od pełnoletniego dziecka, które dopiero co ukończyło szkołę zawodową ale nadal się uczy ? Ubiega się ze względu na długi oraz sytuację materialną, brak pracy i to, że ma na utrzymaniu dwójkę dzieci. Dziecko zarabia około 2500 zł na rękę uczy się prywatnie, wynajmuje mieszkanie. Jakie są szanse przyznania alimentów i ewentualnie w jakiej wysokości?
anonim cytuj
08-11-2023
Może się ubiegać oczywiście, ale sprawy nie wygra na szczęście. Byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
 
anonim cytuj
08-11-2023
Ale to matka powinna płacić na Ciebie alimenty, to że pracujesz to nie znaczy że jesteś w stanie sam się utrzymać.
 
anonim cytuj
08-11-2023
Obowiązek alimentacyjny między rodzicami a dziećmi reguluje **Kodeks rodzinny i opiekuńczy**.

Zgodnie z **art. 128 k.r.o.** obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych w linii prostej, a więc co do zasady także dzieci wobec rodziców. Sam fakt pokrewieństwa nie przesądza jednak o zasadności roszczenia.

Kluczowe znaczenie mają następujące przepisy i okoliczności:

**Art. 133 § 2 k.r.o.**
Rodzice mogą żądać alimentów od dzieci wyłącznie wtedy, gdy znajdują się w **niedostatku**. Niedostatek oznacza brak możliwości samodzielnego zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb własnymi siłami. Same długi, brak pracy czy posiadanie innych dzieci nie przesądzają automatycznie o niedostatku – sąd bada realne możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica.

**Art. 135 § 1 k.r.o.**
Zakres alimentów zależy jednocześnie od:
– usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (matki),
– możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego (dziecka).

W opisanym stanie faktycznym dziecko:
– nadal się uczy,
– osiąga niskie dochody (ok. 2500 zł netto),
– ponosi koszty najmu i utrzymania,
– nie osiągnęło stabilnej samodzielności finansowej.

To istotnie ogranicza, a w praktyce może wyłączać możliwość obciążenia go alimentami.

**Art. 144¹ k.r.o.** (kluczowy przepis w tej sprawie)
Sąd może oddalić powództwo o alimenty, jeżeli żądanie jest **sprzeczne z zasadami współżycia społecznego**. W orzecznictwie jednoznacznie przyjmuje się, że:
– rażące zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich,
– długotrwały brak kontaktu z dzieckiem,
– niepłacenie zasądzonych alimentów,
– pozbawienie władzy rodzicielskiej

mogą stanowić samodzielną podstawę oddalenia roszczenia alimentacyjnego rodzica wobec dziecka (por. m.in. uchwała SN z 16.12.1987 r., III CZP 91/86 oraz liczne orzeczenia sądów apelacyjnych).

Wypowiedź z forum:
Ale to matka powinna płacić na Ciebie alimenty

jest co do zasady trafna. Zgodnie z **art. 133 § 1 k.r.o.**, jeżeli dziecko nadal się uczy i nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, obowiązek alimentacyjny rodzica wobec dziecka nadal istnieje – niezależnie od tego, czy dziecko podejmuje pracę dorywczą.

**Wnioski prawne:**
– matka może formalnie złożyć pozew o alimenty,
– szanse uwzględnienia roszczenia są niskie,
– decydujące znaczenie ma art. 144¹ k.r.o. oraz brak realnych możliwości alimentacyjnych po stronie dziecka,
– w opisanych warunkach sąd może oddalić powództwo w całości, bez ustalania jakiejkolwiek kwoty alimentów.

To nie jest sytuacja „automatycznego” obowiązku alimentacyjnego – przeciwnie, jest to klasyczny przypadek, w którym prawo chroni dziecko przed nieuzasadnionym roszczeniem rodzica.
 
anonim cytuj
27-12-2025

Sugerowane Tematy

Czy pracodawca może wymagać odrobienia godzin wynikających ze szkolenia?
Sytuacja wygląda następująco: w dzień wolny od pracy dostałem informacje o szkoleniu, które trwało 4h, dzisiaj w pracy kierownik powiedział, że muszę odrobić 8h w kolejny dzień wolny, bo szkolenie trwało tylko 4h a moje zmiany wynoszą po 12h. Czy może on tego wymagać, żebym stawił się w pracy w moje wolne, już na samo szkolenie musiałem zrezygnować z mojego dnia wolnego? ...
Czy mam prawo do mieszkania?
Sprawa wygląda tak: mamy z żoną ślub w roku 2015, zamieszkujemy wspólnie od 2014r w mieszkaniu dziadka żony, który, to "dał słownie nam to mieszkanie" w zamian z mieszkanie u rodziców mojej, wtedy przyszłej żony i opiekę ze strony jej rodziców pod ich dachem, w 2016 dziedek żony umiera, miał dzieci: syna- ojciec żony oraz córkę - ciotka żony, w 2017r dochodzimy do porozumienia z ciotką żony - wpłacamy jej, na jej konto, zażądaną pr...
Odrzucenie spadku. Czy za nienarodzone dziecko muszę się zrzec?
Witam wszystkich. Zmarła siostra mamy. Mama jedzie w poniedzialek do notariusza zrzec się spadku. Wiem ze od tej chwili mam 6 miesiecy na to. Jestem w ciąży termin na marzec. Czy za nienarodzone dziecko musze sie zrzec? Jak to zrobić? Nie jestem mężatką i nie wiem czy ojciec dziecka je uzna, bo raz mówi tak a raz inaczej. ...
Procedura wymeldowania.
Witam jestem z partnerem od 13 lat. 7 lat temu kupiliśmy dom który jest na mnie. Był kupiony za gotówkę, dobrałam tylko kredyt na siebie około 20 000 na drobny remont. Nie mamy ślubu, mamy wspólną córkę. Sytuacja wygląda tak, że obecnie rozstaliśmy się z partnerem ale jest zameldowany w tym domu. Chciałam go wymeldować ale dostałam informację że musi to zrobić sam. Co mogę dalej zrobić w takiej sytuacji?...

Wyszukiwarka