Wysoka faktura za prąd.

Witam, w lipcu otrzymałem bardzo wysoką fakturę za prąd, w której wskazano zużycie na poziomie dwukrotności średniego rocznego zużycia energii przyjętego dla danej grupy energetycznej. Jest to zupełny absurd ponieważ po sprawdzeniu sieci przez elektryka niemożliwe jest takie zużycie. Nieruchomość użytkowana jest też sporadycznie jako domek letniskowy.
W związku z tą fakturą złożyłem wniosek o dokonanie badania licznika. Wynik badania przyszedł po 68 dniach od podpisania zlecenia na jego wykonanie. Oczywiście brak nieprawidłowości, co spowodowało, że zadzwoniłem na infolinię do dostawcy energii i otrzymałem informację od konsultantów, że rachunek wystawiono za kilka lat wstecz, a te rzeczywiste odczyty wpisywane w fakturach wystawianych przez nich na przestrzeni kilku lat to były błędne bo mieli duży problem z firmą, która miała wykonywać takie odczyty rzeczywiste ale tego nie robiła i wpisywała co chciała.
Oczywiście chcę zapłacić ale z drugiej strony dlaczego mam teraz ponosić całkowity ciężar za błędy ich usługodawcy, który jednak nie wykonywał takich rzeczywistych odczytów, a jedynie wpisywał co chciał i dostawca energii ufał mu. Co mogę zrobić w tej sytuacji? Dodam, że umowa jest standardową umową na wzorze dostawcy i zawiera zapisy iż w przypadku błędu w odczycie mogą sobie skorygować kwotę ale chyba nie kilka lat wstecz przy korekcie jednej faktury?
anonim cytuj
08-11-2023
Ile lat wstecz cofnął się usługodawca? Być może część roszczeń jest przedawniona. Jednak pamiętaj, że przedawnione długi nie znikają i mogą być upublicznione w rejestrach typu BIG
 
anonim cytuj
08-11-2023
2 lata wstecz więc niestety w kwestii przedawnienia ciężko.
 
anonim cytuj
08-11-2023
dlaczego mam teraz ponosić całkowity ciężar za błędy ich usługodawcy

Nie płacisz za błędy, tylko za to z czego korzystałeś i ile energii zużyłeś. Czy tu jest coś nielogicznego albo każą płacić za coś z czego nie korzystałeś? To, że obecnie masz zapłacić za wcześniejsze zużycie, powoduje jedynie to, że nie zostaną naliczone odsetki za zwłokę w zapłacie. Nasze prawo przewiduje, że poszczególne roszczenia ulegają przedawnieniu. A to oznacza, że po upływie określonego przepisem czasu możesz uchylić się od zapłaty. Skoro jednak wymagany czas nie upłynął, to roszczenie jest wymagalne i usługodawca ma prawo żądać zapłaty. Jeśli jednak uważasz że roszczenie naliczone w takiej wysokości jest nienależne, to możesz nie płacić i czekać na pozew cywilny o zapłatę. Obronę podejmiesz w sądzie i przedstawisz swoje zarzuty.
Nieruchomość użytkowana jest też sporadycznie jako domek letniskowy.

Sporadycznie, to znaczy że przez zdecydowaną część roku w nieruchomości nikogo nie było. Więc jak mieli dokonać odczytu.
Jeśli chcesz by usługodawca na bieżąco posiadał odczyt, to zainstaluj licznik z możliwością odczytu zdalnego lub sam przekazuj stan licznika w określonym czasie. Możesz też zainstalować licznik przedpłatowy. To już nie jest problem prawny, tylko twój wybór.
 
anonim cytuj
08-11-2023

Sugerowane Tematy

Zwolnienie lekarskie przy umowie zlecenia i umówię o pracę.
Pracuję u dwóch różnych pracodawców. Chcę skorzystać z L4. Jak wygląda sytuacja z L4 przy umowie zlecenia z umową o pracę ? Mogę normalnie skorzystać ze zwolnienia?...
Czy właściciel posesji może samodzielnie usunąć plakat wyborczy?
Dzień dobry, mam pytanie odnośnie kwestii bilbordów wyborczych. Wynajmuje połowę domu, na ogrodzeniu należącym do mojej części wywieszono plakaty wyborcze nie pytając mnie o zdanie, z kolei na płocie drugiego domu nic nie wywieszono. Czy mam prawo ściągać banery?...
Co gdy sprawa ciągnie się zbyt długo?
Sprawa o niealimentacje od ponad 2 lat nie ruszona. Nie byliśmy nawet wezwani na przesłuchanie. Prawnik za każdym telefonem twierdzi, że lada moment sprawa ruszy. Skarga na opieszałość sądu złożona w lutym, także cisza. Czy jak pojadę do Prokuratury to z miejsca się dowiem na jakim etapie jest sprawa czy muszę złożyć jakiś wniosek? Jak mam to w końcu ruszyć? Już zaczynam myśleć, że prawnik mi ściemnia. A eks od 2lata wpłaca po 300-500zl i śmieje...
Freelancer na umowy o dzieło - pracujący czy bezrobotny?
Witam. Jestem freelancerem wykonującym usługi graficzne dla różnych firm bądź instytucji. Rozliczam się za pomocą umów o dzieło. Takich umów podpisuje np. 1-2 w miesiącu, czasem z przerwami między nimi. Pytanie tak jak w tytule. To, że nie można rejestrować się wtedy jako bezrobotny jest mi znane, gdyż to normalna praca zarobkowa - ale nie jest ciągła (umowy o dzieło często mają przerwy czasowe) Jak zatem można określić status takiej osoby gdy t...

Wyszukiwarka