Nękanie pracownika na zwolnieniu chorobowym.

Od półtora tygodnia przybywam na L4 .
Wydzwania do mnie przełożona z pytaniami na co jestem chora i czy zwolnienie będzie przedłużone . Ciągle powtarza jak to beze mnie sobie nie radzą . Czy jest to już nękanie pracownia ? Poszłam na L4 od psychiatry z tego tytułu , że zostałam obarczona nadmiernymi obowiązkami , cięgle niesłusznie słyszę pretensje w swoim kierunku , zmieniono mi godziny pracy ... Nie dość, że sama siebie mam doszkalać to jeszcze w międzyczasie uczyć dwie osoby moich obowiązków .
anonim cytuj
07-11-2023
Nie masz obowiązku nawet odbierać telefonu na L4.
 
anonim cytuj
07-11-2023
Zgodnie z art. 22(1) Kodeks pracy, pracodawca nie może żądać od pracownika podania informacji o stanie jego zdrowia. Ona w ogóle nie ma prawa się z Tobą kontaktować żeby zadawać takie pytania.
 
anonim cytuj
07-11-2023
Masz prawo być na L4 jak najbardziej. Możesz też iść na chorobowe (nadmierny stres, wypalenie zawodowe itp. To jak najbardziej przesłanki dla lekarza psychiatry, by wdrożył leczenie i terapie). A potem, po wyczerpaniu chorobowego jeszcze przysługuje Ci świadczenie rehabilitacyjne. Także mogą bardzo długo sobie poczekać na Ciebie, a takie telefony są bezprawiem.
 
anonim cytuj
07-11-2023
Pomijając kwestie prawne, to 100% pewne że chcą się ciebie pozbyć. Nie w celu inwigilacji to DW, tylko żeby przyuczyć nowego pracownika. Jak Ci się tylko l4 skończy to ja bym na twoim miejscu rzuciła już wypowiedzenie, a przed tym szukała nowej pracy. Nie warto zostawać w takim miejscu i tak.
 
anonim cytuj
07-11-2023
Zgodnie z art. 22(1) Kodeks pracy, pracodawca nie może żądać od pracownika podania informacji o stanie jego zdrowia.


Zgodnie z art. 22 § 1 Kodeksu pracy, pracodawca ma ograniczone prawo do informacji o stanie zdrowia pracownika. Pracodawca może zażądać od pracownika przedstawienia zaświadczenia lekarskiego stwierdzającego niezdolność do pracy, lecz szczegółowe informacje na temat diagnozy czy charakteru schorzenia są chronione prawem do prywatności.

Co do pojęcia nękania, to w świetle polskiego prawa jest ono bardziej skomplikowane i zwykle wymaga powtarzalności oraz działania mającego na celu uporczywe utrudnianie życia prywatnego lub zawodowego osoby. Pojedyncze lub sporadyczne telefony mogą nie wypełniać tego kryterium, jednak ciągłe nękanie i wywieranie presji na pracownika, zwłaszcza w okresie niezdolności do pracy, może być postrzegane jako naruszenie jego praw.

Natomiast, jeśli chodzi o radę dotyczącą poszukiwania nowej pracy i potencjalnego wypowiedzenia:

Jak Ci się tylko l4 skończy to ja bym na twoim miejscu rzuciła już wypowiedzenie, a przed tym szukała nowej pracy.


To jest decyzja osobista i nie wchodzi w zakres prawny, ale warto pamiętać, że pracownik nie może być dyskryminowany ani zwolniony z powodu stanu zdrowia. W przypadku, gdyby pracownik czuł, że doszło do dyskryminacji lub naruszenia jego praw, może się zwrócić do Państwowej Inspekcji Pracy lub rozważyć działania prawne za pośrednictwem sądu pracy. Pracownik powinien również dokumentować wszelkie nieprawidłowości w postępowaniu pracodawcy, które mogą posłużyć jako dowody w dalszym postępowaniu.
 
anonim cytuj
07-11-2023

Sugerowane Tematy

Czy mam obowiązek dawać córce komórkę żeby rozmawiała z ojcem?
Witam. Ojciec córki ma kontakty ustalone sądownie. Wyjechał zagranice. Przyjeżdża raz na pol roku. Żąda ode mnie że wtedy kiedy ma ustalone kontakty ma mieć kontakt z dzieckiem przez telefon. Czy ja mam obowiązek dawać córce komórkę żeby z nim rozmawiała? Grozi mi że pójdzie do sądu, żeby mnie ukarali bo utrudniam mu kontakty. Corka ma 7 lat....
Czy muszę spłacać długi zmarłego brata?
Czy muszę spłacać długi zmarłego brata? Przejazd bez ważnego biletu,6 lat temu. Brat nie żyje prawie 3 lata....
Ciągłość pracy a kredyt hipoteczny.
Dzień dobry, obecnie szukam mieszkania, które chciałbym kupić na kredyt hipoteczny. Wymagana jest ciągłość umów w miejscu pracy (lepsze wyliczenie zdolności kredytowej). Mam zawarta umowę o prace na czas określony jako lekarz stażysta do 1 października, kolejna umowę podpisze w tym samym miejscu najprawdopodobniej 5 października. Czy brak umowy przez 4 dni skutkuje brakiem ciągłości umowy?...
Najem okazjonalny- oszukany przed najemcę
Witam serdecznie, piszę tutaj poniewaz moze juz ktos mial podobne doswiadczenia i może mi poradzić co powinienem zrobić w tej sytuacji. Od ponad czterech lat wynajmuje mieszkania na umowie najmu okazjonalnego. Do tej pory mialem juz trzech lokatorów. Przy dwóch pierwszych nie bylo problemow. Mieszkanie zostało pozostawiane w stanie do posprzątania, lekkiego odświeżenia i mogłem wynająć je dalej. Przy ostatniej kobiecie odebrałem mieszkanie w moc...

Wyszukiwarka