Regularne niszczenie samochodu.

Od kilku miesięcy regularnie na osiedlu miałam rysowany samochód jakimś ostrym narzędziem. Po trzecim razie zainstalowałam w samochodzie kamerki na czujnik ruchu i sprawca za czwartym razem się nagrał. Dodatkowo policja u niego zabezpieczyła śrubokręt z moim lakierem samochodu. Niestety sprawca odpowie tylko za to ostatnie porysowanie według policji. Czy jest jakaś szansa że mógłby odpowiedzieć za wcześniejsze porysowania. Dodam że wcześniej sprawa też była zgłoszona na policji i umorzona ze względu na nie wykrycie sprawcy. Sprawca dogadać się nie planuje, ubzdurał sobie że miejsca parkingowe które mu czasem zajmowaliśmy są jego.
anonim cytuj
06-11-2023
Trudno żeby odpowiadał za wykroczenia, których nie sposób mu udowodnić. Dobrze, że chociaż to jedno można mu będzie udowodnić.
 
anonim cytuj
06-11-2023
Zeznał na policji, że ma z nami konflikt ponieważ parkujemy pod jego oknami i spaliny z naszego samochodu wędrują do jego mieszkania na pierwszym piętrze. Także motyw jest. Dodatkowo ślady są takie same jak przy wcześniejszych porysowaniach.
 
anonim cytuj
06-11-2023

Sugerowane Tematy

Źle naliczone koszty uzyskania przychodów w PIT-11.
Witam, pracowałem na umowę zlecenie przez okres 3 miesięcy. Otrzymałem PIT- dochody znacznie się różnią od rzeczywistych. Wypłata była do ręki. Co teraz zrobić ? Pracodawca twierdzi ze tak ma być....
Odrzucenie spadku przez dzieci
Witam. Odrzuciłam spadek po zmarłej cioci teraz kolej na moje dzieci które są małoletnie. Czy okres oczekiwania na wydanie zgody przez sąd abym mogła odrzucić spadek w imieniu małoletnich dzieci wlicza się to tych 6 miesięcy...
Zasiłek macierzyński.
Witam. Może ktoś się orientuje czy ZUS wypłaci córce zasiłek macierzyński. Sprawa wygląda następująco: Córka czekała aż się zwolni miejsce w wymarzonej pracy. Podczas oczekiwania zaszła w ciążę I wtedy dostała telefon że miejsce się zwolniło i żeby przyszła podpisać umowę. Tak też zrobiła. Pracuje nadal....
Sprzedaż mieszkania z kredytem po rozstaniu.
Mam problem z byłą partnerką. Kupiliśmy wspólnie mieszkanie za 120000 zł, na ten cel zaciągnęliśmy wspólnie kredyt hipoteczny. Obecnie mieszkanie warte jest około 300000 zł, a kredytu do spłaty jeżeli chodzi o kapitał pozostało około 90000 zł. Swoją połowę będę sprzedawał byłej, ona uważa że należy mi się tylko około 30000 zł, czyli połowa kwoty spłaconych już rat z odsetkami, moim zdaniem powinna spłacić mnie w kwocie 150000 czyli połowa obecnej...

Wyszukiwarka