Witam, mam następującą sytuację: jestem po rozwodzie parę lat, z małżeństwa mam dziecko. Posiadam prawa rodzicielskie. Przez te wszystkie lata nie udało mi się stworzyć z dzieckiem więzi na tyle silnej by można było mówić o ojcowaniu. Płacę alimenty, czasami się z nim widuje ale tak jak napisałem wyżej moją więź z dzieckiem jest nikła. Dziecko odczuwa to samo. Rozmawiałem na ten temat z byłą żoną i doszliśmy do porozumienia, że taka sytuacja nie ma sensu i najlepsze co można zrobić to to, bym oddalił się na bok. Oboje chcemy by nasze dziecko wychowywało się dalej bez biologicznego ojca, w obecnym związku byłej żony oraz jej męża. Moje pytanie do Was brzmi: jak to prawnie załatwić aby sąd postanowił zabrać mi prawa rodzicielskie i czy jest możliwość aby status ojca zyskał mąż byłej żony?
Mąż byłej żony musi wystąpić o przysposobienie dziecka a ty musisz wyrazić na to zgodę.
anonim cytuj
06-11-2023
Rozumiem, że to jest opcja abym np. nie musiał płacić alimentów natomiast o pozbawienie przez sąd praw wystarczy zgoda moja i byłej żony i sprawa sądowa?
Czy jest to możliwe wedle prawa, że osoba mieszkająca w ośrodku rehabilitacyjno opiekuńczym nie ma środków do życia? Nie jest w stanie sobie kupić mydła, papieru toaletowego czy pasty do zębów, nie wspomnę o bieliźnie. Z tego co wiem odebrano jej prawo do zasiłku 500 plus dla niepełnosprawnych, natomiast kwota pobierana za pobyt nie została zmniejszona adekwatnie do jednego dochodu - stałego zasiłku z zusu. Wzrosły również opłaty za leki, stąd br...
Chciałam się poradzić w dość trudnej dla mnie sprawie.
Ale zaczynając od początku
Kilka lat temu zameldowałam w swoim domu brata i jego nieletniego syna żeby mu pomóc bo nagle został wdowcem.
Miało to być na jakiś czas ale niestety ciągnie się to do dziś.
Brat wczoraj oznajmił mi że wyjeżdża za granicę do pracy a syna oddaje teściowej. Ale wymeldować się nie chce .
Czy po jego wyjeździe mogę ich jakoś wymeldować bez ich zgody ?...
Dzień dobry,
proszę o pomoc, będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Otóż:
trzy lata temu zmarł wuj, nie pozostawiając testamentu. Jego rodzice nie żyją, wuj nie miał dzieci. Osoby dziedziczące to żona oraz czwórka jego rodzeństwa. 16 lat przed śmiercią wuj przepisał jednemu bratu oraz jednej siostrze po hektarze ziemi. Pytanie: czy te darowizny na rzecz dwójki rodzeństwa wchodzą w skład masy spadkowej? Czy jeśli wartość tych nieruchomości jest...