Witam, mam następującą sytuację: jestem po rozwodzie parę lat, z małżeństwa mam dziecko. Posiadam prawa rodzicielskie. Przez te wszystkie lata nie udało mi się stworzyć z dzieckiem więzi na tyle silnej by można było mówić o ojcowaniu. Płacę alimenty, czasami się z nim widuje ale tak jak napisałem wyżej moją więź z dzieckiem jest nikła. Dziecko odczuwa to samo. Rozmawiałem na ten temat z byłą żoną i doszliśmy do porozumienia, że taka sytuacja nie ma sensu i najlepsze co można zrobić to to, bym oddalił się na bok. Oboje chcemy by nasze dziecko wychowywało się dalej bez biologicznego ojca, w obecnym związku byłej żony oraz jej męża. Moje pytanie do Was brzmi: jak to prawnie załatwić aby sąd postanowił zabrać mi prawa rodzicielskie i czy jest możliwość aby status ojca zyskał mąż byłej żony?
Mąż byłej żony musi wystąpić o przysposobienie dziecka a ty musisz wyrazić na to zgodę.
anonim cytuj
06-11-2023
Rozumiem, że to jest opcja abym np. nie musiał płacić alimentów natomiast o pozbawienie przez sąd praw wystarczy zgoda moja i byłej żony i sprawa sądowa?
Problem jest następujący: pracuję jako asystent na okienku w placówce Poczty Polskiej. Tydzień temu z przyczyn ode mnie niezależnych mój czas pracy został przekroczony o około 45 minut. Według grafiku kończyłem pracę o 15.30 po zamknięciu poczty o godzinie 15.00.
Ponieważ był to mój ostatni dzień na tej konkretnej placówce gdzie zastępowałem inną osobę byłem zobligowany do przewiezienia swoich rzeczy oraz kluczy od placówki na inny urząd pocztow...
Mam mieszkanie które wynajmuję rodzinie z dzieckiem. Czy jest możliwe ze jeśli wypowiem umowę najmu to zimą oni mogą odmówić wyprowadzki? Teściowa idzie na operacje i chcemy ją sprowadzić blisko nas - mąż jest jedynakiem, teściowa wdowa w zaawansowanym wieku i po operacji będzie potrzebować naszej pomocy a obecnie mieszka dość daleko. Słyszałam ze ponoć zimą mogą odmówić a ja nic nie będę mogła zrobić. Zwykła umowa najmu bez notariusza, podatek ...
Dzień dobry.
Dziś ok 2 nad ranem idąc po rynku w jednym z miast wojewódzkich znalazłem leżące luzem na ziemi przedmioty, portfel, kartę płatniczą oraz dowód osobisty. Przedmioty te podniosłem, a następnie niezwłocznie podszedłem do stojącego kilkanaście metrów dalej pojazdu policyjnego, w którym siedziało dwóch umundurowanych funkcjonariuszy. Zgłosiłem im znalezienie i oddanie tych przedmiotów, przy czym zaznaczyłem, że żadnych pieniędzy w tym ...