Powrót do pracy po 3 latach przerwy.

Witam, przychodzę po poradę odnośnie powrotu do pracy po 3ch latach przerwy (dwie ciąże plus macierzyński )
P.s. Aktualnie przebywam na urlopie wypoczynkowym.
Otóż korporacja w której pracuje powiadomiła mnie ,że mój dział w którym pracowałam między innymi ja i dziewczyna , którą uczyłam (to samo stanowisko) został "okrojony" i została tylko koleżanka . Chcą abym wysłała CV do działu zajmującego się rekrutacja i będą czegoś dla mnie szukać.. zastanawiam się do czego to dąży i jakie mam prawo ? Jeśli odmowie zaproponowanego stanowiska to zwolnienie już teraz ? Miałam iść na wychowawczy ale sytuacja finansowa się zmieniła i nie mogę sobie na to pozwolić .
Nie wiem w co chce zagrać firma i jak ja powinnam do tego podejść by nie zostać na lodzie.. jakieś rady ?
anonim cytuj
31-10-2023
Nie, nie mogą Pani zwolnić. Dlatego też proponują inne stanowisko. To jak najbardziej zgodne z prawem. Do czego firma dąży? Do stabilności zapewne.
Ale po powrocie mogę dostać na "twarz" , że była redukcja etatu i wypowiedzenie prawda ? Wtedy obowiązuje 3mczne wypowiedzenie ?

Tak, 3 miesięczne.
 
anonim cytuj
31-10-2023

Sugerowane Tematy

Czy mogę starać się o mieszkanie socjalne?
Mąż kazał mi się wyprowadzić z domu razem z dziećmi. Obecnie mieszkam u przyjaciół. Czy w takiej sytuacji mogę starać się o mieszkanie socjalne?...
Czy mieszkanie po mojej śmierci będzie tylko córki?
Mieszkam z córką w mieszkaniu własnościowym ,księgi wieczyste są na mnie. Mam syna który już się zrzekł mieszkania notarialnie. Moje pytanie co muszę zrobić ,żeby córka bez problemów po mojej śmierci mogła w nim mieszkać....
darowizna
Dzień dobry wszystkim, Teściowie po naszym ślubie przepisali dom mojemu mężowi notarialnie, ja nie zostałam uwzględniona (Oby nigdy nic, ale różnie w życiu bywa) Jeżeli ( nie daj Boże ) coś by się stało mojemu mężowi to czy ja mam jakieś prawa do tego domu ?...
Sąsiad wyciął drzewa na mojej działce bez mojej zgody.
Podczas mojej nieobecności sąsiad wszedł na moją posesję i wyciął 17 sztuk około 20-sto metrowych świerków. Doszczętnie zniszczył ogród pozostawiając na dodatek w ziemi pnie oraz całe poszycie gałęzi rozrzucone na całym ogrodzie. Sprawa trafiła do prokuratora, który ją umorzył. Zostało złożone zażalenie na decyzje prokuratora do sądu, a ten utrzymał decyzję prokuratora. Droga karna zamknięta. Policja, prokurator i sąd trzymali się wersji sąsiada...

Wyszukiwarka