Spadek sprzed 5 lat. Jak wykazać przed US że nie byłam beneficjentką żadnego majątku?

Hej. Dostałam wezwanie z urzędu skarbowego dotyczące formularza sd3. Chodzi o spadek sprzed 5 lat. Rzecz w tym że testament nie określa dokładnie o dziedziczę. Jest tam tylko informacja że zmarła teściowa przepisuje mi jej odszkodowanie za dom rodzinny jeśli dostanie je po śmierci. Nigdy tak się nie stało, nie otrzymałam ani złotówki. Jak mam wykazać przed US że faktycznie nie byłam beneficjentką żadnego majątku? Testament mówi o potencjalnym spadku.... Wręcz przeciwnie odziedziczyłam długi po teściowej. Proszę o poradę.
anonim cytuj
14-09-2022
Wysłać wykaz inwentarza.
 
anonim cytuj
15-09-2022
Jak mam wykazać przed US że faktycznie nie byłam beneficjentką żadnego majątku? Testament mówi o potencjalnym spadku.... Wręcz przeciwnie odziedziczyłam długi po teściowej.


Aby wykazać przed Urzędem Skarbowym, że nie byłaś beneficjentką majątku w ramach spadku, należy podjąć następujące kroki:

Przedstawienie testamentu, który mówi wyłącznie o potencjalnym spadku, a nie o konkretnej wartości majątku. Z tego, co opisujesz, testament wskazuje jedynie na możliwość przysługiwania Ci odszkodowania za dom rodzinny w przypadku, gdyby teściowa otrzymała je po śmierci. Jeśli odszkodowanie nie zostało wypłacone, warto to udokumentować (np. za pomocą korespondencji z instytucją odpowiedzialną za wypłatę odszkodowania lub braku wpłat na Twoje konto bankowe).

Jeśli odziedziczyłaś długi po teściowej, to warto przedłożyć odpowiednie dokumenty potwierdzające te zobowiązania. Mogą to być na przykład umowy kredytowe, wezwania do zapłaty, postanowienia sądu dotyczące egzekucji długu itp.

Wykaz inwentarza, o którym wspomniał uczestnik Post 2, również jest wartościowym dokumentem w tej sytuacji. Wskazuje on na stan majątkowy zmarłego na dzień śmierci. Jeśli z wykazu inwentarza wynika, że wartość majątku zmarłego była niższa od wartości jego długów, to świadczy to o tym, że jako spadkobierca nie odziedziczyłaś majątku, a jedynie zobowiązania.

Mając na uwadze powyższe informacje, warto zebrać wszystkie odpowiednie dokumenty i przedłożyć je w odpowiedzi na wezwanie z Urzędu Skarbowego. Odpowiednio udokumentowana sytuacja powinna przekonać urząd do Twojego stanowiska w sprawie.
 
anonim cytuj
28-08-2023

Sugerowane Tematy

Towar niezgodny z opisem.
Zakupiłem telefon na Allegro, nie była to aukcja tylko zwykłe kup teraz. Poniżej wklejam dokładny opis aukcji: "Mam do sprzedania świetny telefon jakim jest LG G2. Telefon użytkowałem przez 10 miesięcy. Zakupiony został przeze mnie w polskim sklepie. Posiadam fakturę VAT oraz 13 miesięczną gwarancję. Telefon sprzedaję z racji zakupu innego modelu. Urządzenie chodzi płynnie, nie zawiesza się, ogólnie jest sprawne w 100%. Jego stan oceniam na...
Zwolnienie dyscyplinarne a L4.
Ogólnie mam w pracy straszny mobbing i szef wyzywa pracowników jak chce. (Dobrze, że to się wreszcie skończy bo nie zamierzam tam wracać). Jestem na kierowniczym stanowisku. Wczoraj trafiło na mnie i szef mocno krzyczał za jakąś błahostkę, a że choruję na nadciśnienie to zrobiło mi się słabo i pojechałem do lekarza i dostałem L4. Poinformowałem SMS swojego przełożonego od razu, że opuszczam prace bo źle się czuje i nie dam rady w takich warunkach...
Zgubiona tablica rejestracyjna
Dzień dobry. Prośba o odpowiedz . Wiem ze mogę zapytać w urzędzie komunikacji ale niestety potrzebuje wiedzieć w ten weekend. Otóż wujek chce mi sprzedać starą przyczepkę za symboliczną kwotę. Przyczepka jest legalna, ma papiery . Niestety wujek zgubił tablice rejestracyjną dawno temu. Jak to teraz sprawnie zorganizować prawnie w urzędzie aby nie namnozyc kosztów. Tzn chciałbym ubiknąć konieczności wyrabiania duplikatu aby za chwilę zwracać t...
Zakłócanie miru domowego.
Mam sąsiadów którzy wynajmują mieszkanie, mają psa który szczeka i wyje przez pół dnia gdy są w pracy, administracja odesłała mnie do właściciela, on zwrócił im uwagę... ale i on odesłał mnie do straży miejskiej, ta niby z nimi rozmawiała.... ale lokatorzy w ogóle nie reagują na to...co zrobić w tej sytuacji? Do sądu nie chce iść bo nie mam na to czasu. I my się męczymy i pies bo szczeka z tęsknoty....

Wyszukiwarka