Ojciec chce przekazać mi samochód poprzez spisanie ze mną umowy darowizny. Obecnie samochód jest zarejestrowany na poprzedniego właściciela. Zostało zgłoszone jedynie kupno oraz opłacone OC.
Czy nie będę miał problemu z rejestracją tego auta?
Czy po spisaniu takiej umowy będę miał możliwość rejestracji tego auta na współwłasność z dziadkiem?
Nie mogę zarejestrować go na współwłasność z ojcem przez "napiętą sytuację".
Zapytaj się najlepiej w wydziale komunikacji. Jak masz komplet wszystkich poprzednich faktur za zakup samochodu to będzie ok. Wiem, że robią problemy jak ktoś nie przerejestrował i niema od tamtego momentu ciągłości faktur. Jakoś od następnego roku rejestracja ma też być obowiązkowa i nie wystarczy tylko zgłosić kupna.
anonim cytuj
30-10-2023
Jeszcze umowa twojej darowizny na rzecz dziadka. Każdy obdarowany składa odpowiedni druk w US.
Dzień dobry. Syn pozostawił na parkingu samochód, który został ochlapany farbą elewacyjną. Właściciel czyszcząc owy samochód porysował lakier na samochodzie. To, że lakier został porysowany podczas czyszczenia, syn zauważył na drugi dzień po zmyciu czegoś co ten pan nałożył na samochód. Dał mu na odczepnego 200 zł. Ogólnie dane owego Pana syn ma, bo wezwał policję. Pan nie jest ugodowy co do naprawy porysowanej karoserii. Proszę o jakieś info ...
Znajoma dostała dziś w pracy zawiadomienie o zajęciu wynagrodzenia za pracę.
Wierzycielem jest firma xxx...
Sprawa prowadzona na podstawie tytułu wykonawczego przez sąd w xxx z dn. 19-01-2011 zaopatrzonego w klauzule wykonalności z dn. 03-03-2011
Czy ten dług jest jeszcze ważny?
Czy jest szansa żeby się z tego wybroniła?...
Testament jedynie odczytany, jeszcze nie został "zaklepany". Mimo tego jest pełna zgodność, że dom sprzedajemy i trzeba to jak najszybciej zrobić (wymaga remontu). Tutaj właśnie wchodzą moje pytania:
1. Czy w takiej sytuacji gdzie jeszcze nie ma statusu własności/prawnego (czy jak fachowo to nazwać) można taki dom sprzedać??
2. Czy jeśli można sprzedać to należy od razu uiścić jakieś opłaty z tego tytułu??
Po prostu chciałem się upew...
Witam,
Żona i ja jesteśmy w trakcie rozwodu i zdecydowaliśmy się na rozwód bez orzekania o winie. Jesteśmy małżeństwem od 12 lat, a przez ostatnie 3 lata przeżywaliśmy poważne kryzysy, które doprowadziły do trwałego i zupełnego zepsucia naszego małżeństwa. Mamy dwójkę małoletnich dzieci i obawiamy się, jak sąd rozstrzygnie kwestię władzy rodzicielskiej, ponieważ nie możemy dojść do porozumienia co do tego, kto powinien sprawować pełną opiekę. Po...
Wyszukiwarka
Wyszukiwarka pozwala szybko dostać się do poszukiwanego miejsca na stronie. Przykładowe frazy: