Czy była żona może mieć jakiekolwiek prawa do tego mieszkania?

Trzy lata po rozwodzie. Bez podziału majątku.
Chcę kupić mieszkanie z oszczędności, które zacząłem zbierać jeszcze przed rozwodem.
Czy była żona może mieć jakiekolwiek prawa do tego mieszkania?
anonim cytuj
19-10-2023
Tak, może, podział majątku następnie zakup nieruchomości, taka kolejność.
 
anonim cytuj
19-10-2023
Oszczędności zbierane podczas trwania małżeństwa wchodzą w skład majątku wspólnego ...przynajmniej tak stanowi prawo tego kraju.
 
anonim cytuj
19-10-2023
Bardzo ryzykowne posunięcie. Jeśli żona udowodni, a zapewne da radę (wyciągi z konta), że część pieniędzy odłożył Pan przed rozwodem to automatycznie udowodni, że ze wspólnych częściowy pieniędzy nabył Pan nieruchomość.
Bezpieczniej jest przeprowadzić sądownie podział majątku, a potem dopiero kupić nieruchomość.
 
anonim cytuj
19-10-2023
Trzy lata po rozwodzie. Bez podziału majątku. Chcę kupić mieszkanie z oszczędności, które zacząłem zbierać jeszcze przed rozwodem. Czy była żona może mieć jakiekolwiek prawa do tego mieszkania?


Zgodnie z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym, małżonkowie przysługują sobie nawzajem do majątku nabytego w trakcie trwania małżeństwa, chyba że zawarli oni umowę majątkową stanowiącą inaczej. Zatem, oszczędności zgromadzone podczas trwania małżeństwa stanowią majątek wspólny małżonków, niezależnie od tego, na czyje konto zostały one wpłacone.

Oszczędności zbierane podczas trwania małżeństwa wchodzą w skład majątku wspólnego ...przynajmniej tak stanowi prawo tego kraju.


Masz rację. Jeżeli oszczędności były gromadzone podczas trwania małżeństwa, wchodzą one w skład majątku wspólnego małżonków, zgodnie z art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Bardzo ryzykowne posunięcie. Jeśli żona udowodni, a zapewne da radę (wyciągi z konta), że część pieniędzy odłożył Pan przed rozwodem to automatycznie udowodni, że ze wspólnych częściowy pieniędzy nabył Pan nieruchomość. Bezpieczniej jest przeprowadzić sądownie podział majątku, a potem dopiero kupić nieruchomość.


To prawda. Jeżeli była żona będzie w stanie udowodnić, że środki na zakup nieruchomości pochodziły, chociażby częściowo, z oszczędności zgromadzonych podczas trwania małżeństwa, może ona domagać się podziału majątku wspólnego, a co za tym idzie, również podziału wartości nabytej nieruchomości.

Zalecałbym więc rozważenie przeprowadzenia sądownego podziału majątku wspólnego przed dokonaniem zakupu nieruchomości. Chociaż nie jest to wymóg prawny, może to znacząco zredukować ryzyko potencjalnych roszczeń byłej żony w przyszłości.
 
anonim cytuj
21-10-2023

Sugerowane Tematy

Chwilówka
Witam, zaciągnąłem jakiś czas temu pożyczkę w firmie A. Firma A sprzedała dług do firmy B, ponieważ nie wywiązałem się z umowy. Firma A nie poinformowała mnie w ogóle o fakcie zbytu długu do firmy B, teraz dostałem nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym od firmy B. Jak mogę zakwestionować w piśmie niezasadność takiego długu?...
Składowanie odpadów przez sąsiada.
Sprawa wygląda tak, sąsiad postawił coś w rodzaju szopy -wiaty o wymiarach około 2,5x2,5 metra na pojemniki ze śmieciami itp. Wiatę tą ustawił bezpośrednio przy ścianie swego budynku przy narożniku domu w odległości około 1.5 metra od swojego okna oraz około 1.5 metra od granicy mojej posesji. sprawdzając w internecie wyczytać można iż taka budowla powinna się znajdować 2 metry od działki sąsiedniej i 5 metrów od okna pomieszczenia na pobyt stały...
Obniżenie alimentów na dziecko.
Witam pracuje za granica jako kierowca zawodowy alimenty na dziecko 10 lat 1500 zł. Matka dziecka nie pracuje wola ciągle więcej. Zamierzam zjechać do Polski zacząć tu pracować. Mam nowa żonę z która chcemy razem pracować w Polsce. Mam dość ciągłych wyjazdów meczy mnie to psychicznie już. Czy jak znajdę prace w Polsce wiadomo ze mniej zarobię i czy to zasadne dla sądu o obniżenie alimentów ? Czy sad może nakazać matce dziecka również pracow...
Czy jest realna szansa na zwrot kosztów adwokackich?
Szanowni, chciałbym się dowiedzieć, czy jest realna szansa na zwrot kosztów adwokackich. Siostra pół roku temu zawarła ugodę przed sądem co do kontaktów ojca z dzieckiem. W zasadzie zgodziła się na to o co wnioskował ojciec. Po dwóch m-cach od ugody, ojciec przestał realizować te kontakty, wybierał sobie czas w którym zabierze dziecko, jednocześnie nie informując matki, że w inne wyznaczone dni się nie pojawi. Dziecko było zawsze do spotkania prz...

Wyszukiwarka