Uznanie ojcostwa.

Urodziłam dziecko w sierpniu. Zarejestrowałam dziecko w urzędzie, nadałam małej imię oraz otrzymała moje nazwisko. Mój były partner chciałby jednak dziecko uznać - między nami była wojna ale teraz obydwoje zrozumieliśmy, że to dziecko jest najważniejsze. Czy musimy kierować wniosek do sądu o uznanie ojcostwa? Czy jest może jakaś inna droga - wystarczyłoby, ze pójdzie do urzędu i się wpisze jako ojciec? Nie chce wnosić żadnych spraw o alimenty itp. Chce tylko żeby malutką uznał.
anonim cytuj
02-10-2023
Witam, tak wystarczy udać się do urzędu stanu cywilnego gdzie Pani rejestrowała dziecko i tam wszystko da się załatwić wpisać nazwisko ojca i będzie korekta w akcie urodzenia.
 
anonim cytuj
02-10-2023
Proces uznanie ojcostwa może zostać przeprowadzony bez konieczności prowadzenia postępowania sądowego, o ile obydwoje rodzice są zgodni co do kwestii ojcostwa. Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 72 mówi, że ojciec dziecka urodzonego przez kobietę niebędącą jego małżonką może uznać dziecko przez złożenie oświadczenia przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego. Zatem, jeśli były partner chce uznać dziecko i matka dziecka zgadza się co do jego ojcostwa, mogą udać się do urzędu stanu cywilnego i złożyć stosowne oświadczenia, co spowoduje wpisanie ojca do aktu urodzenia dziecka.

Odpowiadając na Post 2: Twój post jest zgodny z obowiązującymi przepisami prawa, ale warto też wspomnieć, że w przypadku, gdy ojciec dziecka złoży oświadczenie o uznaniu dziecka przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego po upływie 3 miesięcy od dnia urodzenia dziecka (art. 72 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), do jego ważności niezbędne jest dodatkowe oświadczenie matki dziecka, wyrażające zgodę na uznanie dziecka przez ojca. W przypadku braku zgody matki, ojciec może wystąpić do sądu w celu ustalenia swojego ojcostwa.

Również istotne jest, że nawet jeśli matka nie zamierza żądać alimentów, warto, aby oba oświadczenia zawierały również regulację dotyczącą kontaktów ojca z dzieckiem oraz ewentualnej opieki naprzemiennej, aby w przyszłości uniknąć ewentualnych nieporozumień i sporów.

Jeśli obie strony wyrażają zgodę na uznanie ojcostwa, proces może przebiegać stosunkowo prosto i bez konieczności prowadzenia dalszych postępowań sądowych. Zawsze jednak warto jest być świadomym wszystkich prawnych konsekwencji takich decyzji.
 
anonim cytuj
06-10-2023

Sugerowane Tematy

Spadek po śmierci małżonka.
Ja tylko o poradę/podpowiedź dla znajomej. Małżeństwo dwa lata po ślubie bez wspólnych dzieci (dzieci tylko posiada żona z poprzedniego małżeństwa) Małżonek zmarł jakiś miesiąc temu nie pozostawiając testamentu i tu właśnie pytanie znajomej. Czy do przyjęcia spadku po zmarłym wystarczy tylko notariusz i przyjęcie spadku u niego za dość spora opłatą czy mimo notariusza musi być też postępowanie w sądzie?...
Umowa próbna
Witam. Znalazłam prace. Ustalone zostało że od 1 grudnia popisze umowę na 1/4 etatu. Dzisiaj dowiaduje się że mam dostać umowę o pracę na okres próbny? Moje pytanie: Czy umowa próbna może być na 1/4 etatu? Jak wygląda przy umowie o prace na okres próbny wynagrodzenie? I ile trzeba godzin przepracować?...
Jakie są konsekwencje porzucenia pracy? Jakie w razie czego można ponieść koszty?
Witam, pytanie. Pracodawca wypowiedział umowę z 3-miesiecznym okresem wypowiedzenia. Pracownik znalazł już prace, natomiast pracodawca nie chce zgodzić się na porozumienie stron, aby mógł odejść wcześniej. Jakie są konsekwencje porzucenia pracy? Jakie w razie czego może ponieść koszty pracownik? Są jakieś "widełki"? Zaznaczam, że na tym stanowisku pracuje jeszcze jedna osoba. Z góry dziękuję....
Zakaz konkurencji w umowie zlecenia - co robić ?
Witam serdecznie, Uczę języka niemieckiego w jednej ze szkół językowych w zach. Polsce. Zajęcia są prowadzone wg. autorskiej metody, nazwijmy ją "X". Jestem certyfikowanym lektorem tej metody. W szkole pracuję w oparciu o umowy zlecenia odnawiane co sześć miesiące - na początku roku popełniłem straszliwy błąd i podpisałem umowę, która od wszystkich poprzednich różniła się dużym punktem o zakazie konkurencji. Straszliwy - bo moja głupot...

Wyszukiwarka