Mam zamiar kupić mieszkanie (dałem już zadatek) ale sprzedawca chce się dopiero wymeldować po podpisaniu aktu notarialnego.
Myślałem, że notariusz będzie żądał potwierdzenia braku zameldowania ale nie ma takich wymagań.
Wiem , że sprzedający nie mieszka w tym mieszkaniu ma ich klika.
Jeżeli sprzedający nie będzie tam mieszkał, to zameldowanie nie ma większych konsekwencji. Ostatecznie możesz przeprowadzić wymeldowanie samemu - przechodziłem przez to, bo w moim przypadku nie sprzedający, a jeszcze poprzedni właściciel nigdy się nie wymeldował i wyjechał za granicę, kontakt się urwał. Sprawa idzie przez sąd, a podstawą jest doprowadzenie do stanu faktycznego, że dana osoba nie mieszka pod adresem, pod którym jest zameldowana.
Sam meldunek nie daje prawa np. do wejścia do mieszkania.
Ale z drugiej strony - nie ma żadnego powodu, żeby sprzedający nie wymeldował się przed podpisaniem aktu notarialnego i ja bym na to naciskał, żeby później nie latać po urzędach.
anonim cytuj
02-09-2023
Sprawa idzie przez sąd.
Tylko w zakresie ustalenia kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu. Sąd nie podejmuje decyzji dotyczącej wymeldowania. To deski wójta/burmistrza/prezydenta miasta. Oni wydają decyzję o wymeldowaniu.
Witam serdecznie,
Na podstawie art 271, 273 i 286 (podpisanie dokumentów firmowych) otrzymałam karę 1 roku na 5 lat z dozorem. Wszelkie koszty zostały od razu pokryte na podstawie wyroku i wezwania pełnomocnika Gminy. W wyroku zostały zasądzone również koszty na postawie Art. 627 od skazanych 5 osób solidarnie na rzecz oskarżyciela posiłkowego. Ja swoją 1/5 kosztów jak napisał mi pełnomocnik w wezwaniu pokryłam nie wiem jak w przypadku pozost...
Mieszkanie zakupione 01.2023, w międzyczasie pojawiła się możliwość pozyskania większej gotówki. Czy jest możliwość wykonania cesji na inne np. większe mieszkanie jeszcze przed odbiorami i przekazaniem własności? Jak to wygląda od strony prawnej. Dziękuję i pozdrawiam...
Pracodawca wydłuża tydzień pracy z 5 do 6 dni.
pracownicy mają w umowach klauzulę:
"informacja o obowiązującej dobowej i tygodniowej normie czasu pracy: przeciętnie 8 godzin na dobę, w przeciętnie 5-ciodniowym tygodniu roboczym i przeciętnie 40 godzin tygodniowo"
Za przepracowane soboty docelowo nie będzie można odbierać dnia wolnego,
czy w tych wszystkich "przeciętnie" tkwi jakiś haczyk, czy pracodawca wprost zmienia waru...