Przekroczenie prędkości a błąd pomiarowy fotoradaru.

Może ktoś poradzi - dostałem mandat za przekroczenie prędkości o 16km/h (dozwolone 50, fotoradar wskazał 66).
Kara za przekroczenie o11-15km/h wynosi 100zł a od 16km/h - 200zł.
Uwzględniając błąd pomiaru urządzenia, powinienem otrzymać mandat 100-złotowy. Nie uchylam się przed karą, ale chcę być traktowany sprawiedliwie.
Czy jedyna droga odwołania się od kwoty mandatu to sąd? Nie można odwołać się do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, który wystawiła mandat?
anonim cytuj
15-08-2023
Czy jedyna droga odwołania się od kwoty mandatu to sąd? Nie można odwołać się do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, który wystawiła mandat?

Nie przyjmujesz mandatu i sprawa automatycznie trafi do sądu. Wcześniej możesz wskazać na swoje argumenty i że powinny być rozstrzygane na twoją korzyść. Może GITD sam pójdzie ci na rękę i obniży, a jak nie to sprawa trafi do sądu i ten rozstrzygnie. Wcześniej sprawdź dokładnie parametry urządzenia którym dokonany został pomiar bo wcale taki "błąd" nie musi występować w nowoczesnych urządzeniach.
Wcześniej sprawdź dokładnie parametry urządzenia którym dokonany został pomiar bo wcale taki "błąd" nie musi występować w nowoczesnych urządzeniach.

Wszystkie przyrządy do pomiaru prędkości mają dokładność ±3 km/h do 100 km/h i ±3% powyżej 100 km/h - niezależnie od tego co ich producenci twierdzą. Ten zakres wynika z prawa i podczas zatwierdzenia typu (urzędowe badanie przed dopuszczeniem danego modelu przyrządu) sprawdza się czy mieści się w tych granicach.
GITD nie uwzględni błędu pomiarowego. Nie mają takiej praktyki i nie pozwala im na to prawo.
Wszystkie przyrządy do pomiaru prędkości mają dokładność ±3 km/h do 100 km/h
(...)Ten zakres wynika z prawa

Ciekawe, że wartości fizycznych parametrów, są ustanawiane przez prawo. Mylisz dopuszczenie danego urządzenia wynikające z przepisów, do faktycznych właściwości urządzenia. Przepis zabrania używania urządzeń, których dokładność jest mniejsza niż x, nie zabrania natomiast używania dokładniejszych. Wysnuwanie wniosku, że każde użyte urządzenie ma dokładność, wynikającą z granicznej dokładności w przepisach jest śmieszne.
Dowolny, nawet najtańszy chiński odbiornik GPS rejestruje prędkość z dokładnością: ≤0.006 m/sec i wynika to z konstrukcji fizycznej, a nie z przepisów.
 
anonim cytuj
15-08-2023
Może ktoś poradzi - dostałem mandat za przekroczenie prędkości o 16km/h (dozwolone 50, fotoradar wskazał 66).


Otrzymałeś mandat za przekroczenie prędkości o 16 km/h w stosunku do dozwolonego limitu. Aby ocenić, czy kwota mandatu została naliczona poprawnie, warto uwzględnić ewentualne błędy pomiarowe fotoradaru.

W Polskim prawie, zakres błędu dla urządzeń do pomiaru prędkości wynosi ±3 km/h do 100 km/h i ±3% powyżej 100 km/h. Jeżeli fotoradar wykazał prędkość 66 km/h, zakładając maksymalny błąd pomiarowy, rzeczywista prędkość mogła wynosić od 63 km/h do 69 km/h. Jeżeli więc fotoradar wskazał 66 km/h, a Twoja rzeczywista prędkość była na poziomie 63 km/h, faktycznie przekroczyłeś dozwoloną prędkość o 13 km/h, co kwalifikuje się do mandatu w wysokości 100 zł.

Czy jedyna droga odwołania się od kwoty mandatu to sąd? Nie można odwołać się do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, który wystawiła mandat?


Nie przyjmując mandatu, sprawa trafia do sądu. Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie zajmuje się indywidualnymi odwołaniami od mandatów, a jedynie nadzorem nad działalnością inspekcji transportu drogowego. Argumentacja dotycząca ewentualnego błędu pomiarowego będzie miała znaczenie przed sądem, ale warto przygotować odpowiednie dowody potwierdzające zarzuty dotyczące błędności pomiaru.

Ciekawe, że wartości fizycznych parametrów, są ustanawiane przez prawo. Mylisz dopuszczenie danego urządzenia wynikające z przepisów, do faktycznych właściwości urządzenia.


Masz rację w tej kwestii. Przepisy określają minimalną dokładność, jaką musi wykazywać urządzenie, aby mogło być dopuszczone do użytku. Jednak faktyczna dokładność konkretnego urządzenia może być wyższa niż ta określona przez przepisy. Dlatego warto zwrócić uwagę na specyfikację techniczną urządzenia, które dokonało pomiaru, oraz ewentualnie na certyfikaty potwierdzające jego dokładność.

Reasumując, jeśli uważasz, że kwota mandatu została naliczona błędnie, warto odwołać się do sądu, prezentując argumentację dotyczącą możliwego błędu pomiarowego oraz specyfikacji użytego urządzenia.
 
anonim cytuj
15-08-2023

Sugerowane Tematy

alimenty na rodziców
Witam.Moi rodzice poszli do opieki o pomoc finansową,Pani z opieki wydzwania po rodzinie i po dzieciach byśmy im pomogli. Sytuacja jest taka że mam z rodzicami zły kontakt. O co bym ich poprosiła nigdy nie pomogli. Proponowałam mamie za pilnowanie dzieci pieniądze ale nie chciała.Wiem że rodzeństwo rodzicom pomaga,tata ma rentę ale to nie wystarcza na pokrycie potrzeb,mòj tata lubi sobie wypić .Wiem że mogą podać mnie o alimenty sądownie. W we wr...
Alimenty w małżeństwie.
Mój mąż po nieudanej działalności jedyne co aktualnie posiada to komorników. Niestety choruje on również na przewlekłe choroby, więc musi kupować sobie leki. Po opłatach kwota, jaką mi daje na życie to nawet nie jest połowa opłat za mieszkanie, nie mówiąc o całej reszcie. Czy w tym wypadku jest sens bym występowała o alimenty jeszcze będąc z nim w małżeństwie? Obydwoje i tak chcemy się rozejść, ale aktualnie żyjemy pod jednym dachem, bo jest to ...
Jestem w ciąży a nie mam ubezpieczenia.
Jestem w ciąży nie wiem który to tydzień ponieważ nie byłam jeszcze u lekarza. Robiłam wczoraj test. A nie mam ubezpieczenia. Czy ja mogę iść normalnie do lekarza nie płacąc za wizyty?...
Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza
Szwagier zmarł nagle. W bankach kredytów ok. 150 tys. (Nie wiem na co, gdzie te pieniądze) bracia i matka się zrzekł majątku. Sam zmarły nie miał rodziny (ani żony, ani dzieci) sprawa teraz poszerza się o wujków, ciotki i kuzynów. Jednej z ciotek adwokat powiedział że jeżeli zmarły miał majątek, na 5000 tys. to bank nie może ściągnąć więcej niż te 5 tys. A nie ze cały kredyt te 150 tys. od osoby objętej spadkiem. Wydaje mi się, że to chodzi o...

Wyszukiwarka