Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza

Szwagier zmarł nagle. W bankach kredytów ok. 150 tys. (Nie wiem na co, gdzie te pieniądze) bracia i matka się zrzekł majątku. Sam zmarły nie miał rodziny (ani żony, ani dzieci) sprawa teraz poszerza się o wujków, ciotki i kuzynów. Jednej z ciotek adwokat powiedział że jeżeli zmarły miał majątek, na 5000 tys. to bank nie może ściągnąć więcej niż te 5 tys. A nie ze cały kredyt te 150 tys. od osoby objętej spadkiem.
Wydaje mi się, że to chodzi o przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Ale to starsza osoba i trochę chaotycznie wszytko opowiadała. Jak to jest?
anonim cytuj
05-04-2023
Spadku nie można się zrzec. Spadek można odrzucić. Tak, przy przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza jest ograniczona odpowiedzialność za długi do wysokości aktywów. Jednak należy zrobić spis inwentarza.
 
anonim cytuj
05-04-2023
Wydaje mi się, że to chodzi o przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza.


Rzeczywiście, w polskim prawie cywilnym istnieje możliwość przyjęcia spadku "z dobrodziejstwem inwentarza". Jest to mechanizm ochronny dla spadkobiercy, aby nie odpowiadać za długi spadkodawcy powyżej wartości nabytego spadku.

Oto kilka kluczowych informacji na ten temat:

Jeżeli spadkobierca przyjmuje spadek z dobrodziejstwem inwentarza, to jego odpowiedzialność za długi spadkowe jest ograniczona do wartości netto aktywów spadkowych. Oznacza to, że jeśli wartość majątku spadkowego (np. 5 tys. zł) jest niższa niż suma długów (np. 150 tys. zł), spadkobierca odpowiada za długi tylko do wysokości wartości majątku, a reszta długów zostaje umorzona.

Aby skorzystać z tej formy przyjęcia spadku, spadkobierca musi złożyć odpowiednie oświadczenie w sądzie rejonowym w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o powołaniu do spadku.

Wspomniany "spis inwentarza" to dokument, w którym dokładnie wylicza się wartość aktywów oraz pasywów spadkodawcy. Przy jego sporządzaniu warto korzystać z pomocy biegłego czy specjalisty w celu prawidłowej wyceny składników majątkowych.

Spadku nie można się zrzec. Spadek można odrzucić.


To prawda, jeśli spadkobierca nie chce przyjąć spadku (np. ze względu na długi przewyższające wartość majątku), może podjąć decyzję o odrzuceniu spadku. Takie odrzucenie musi nastąpić w formie oświadczenia złożonego w sądzie rejonowym w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o powołaniu do spadku.

Podsumowując, przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza pozwala ograniczyć odpowiedzialność spadkobiercy za długi spadkodawcy do wartości nabytego majątku. Jednak aby z tego skorzystać, konieczne jest złożenie odpowiedniego oświadczenia i sporządzenie spisu inwentarza.
 
anonim cytuj
09-08-2023

Sugerowane Tematy

Czy moge być współwłaścicielem darowizny męża?
Mąż otrzymał w darowiźnie od swojej matki dom wraz z działką, na której ów dom stoi. Kilka lat później od ojca dostał w darowiźnie działkę rolną. Obie darowizny były mu darowane, gdy byliśmy już małżeństwem. Obecnie zastanawiamy się nad tym, bym stała się współwłaścicielką obu działek, w tym domu. Jak to prawnie ugryźć, oraz na jakie koszta musimy się nastawić, bo znajduję sprzeczne informacje?...
Czy była żona może mieć jakiekolwiek prawa do tego mieszkania?
Trzy lata po rozwodzie. Bez podziału majątku. Chcę kupić mieszkanie z oszczędności, które zacząłem zbierać jeszcze przed rozwodem. Czy była żona może mieć jakiekolwiek prawa do tego mieszkania?...
Darowizna między małżonkami.
Cześć. Jestem po ślubie 12 lat. Sprzedałam nieruchomość, która była moim majątkiem osobistym (darowizna od rodziców) i chciałabym teraz te pieniądze przeznaczyć na zakup domu. Z różnych powodów jedynym właścicielem i kredytobiorcą będzie mój mąż. Czy mogę mu zrobić przelew z mojego konta na jego bez konsekwencji? I wtedy on może tymi pieniędzmi rozporządzać? Czy - jeśli to jakiś problem, to mogę po prostu wziąć kredyt razem z mężem? W zasadzie pl...
jak pomóc osobie dotkniętej przemocą domową?
Dobry wieczór wszystkim, mam pytanie. Znam osobę pełnoletnią dotkniętą przemocą domową ze strony rodziców. Chodzi przede wszystkim o ciągłe obrażanie, szantaż emocjonalny (np. grożenie samobójstwem oprawcy), ingerowanie w prywatną korespondencję, uniemożliwianie kontaktu, wchodzenie do łazienki w trakcie mycia. Ogólnie naprawdę jest słabo. Trwa to od klilku lat. Nie pomagały słowa otuchy, pomoc w wyprowadzce. Rozmawialiśmy z dzielnicowym, który...

Wyszukiwarka