Brak ubezpieczenia zdrowotnego.

Pewna osoba trafiła do szpitala, nie jest ubezpieczona. Był to stan zagrożenia życia. Będzie rachunek, którego opłacenie będzie nieosiągalne dla tego człowieka. Jest jakieś wyjście z sytuacji? Nie zarobi już nigdy tej sumy pieniędzy, bo jego organizm odmówił posłuszeństwa, pracował fizycznie, nie ma wykształcenia. Czy istnieje prawnie jakieś wyjście z tej sytuacji?
anonim cytuj
26-01-2023
W tej sytuacji szpital jak najbardziej ma prawo wystawić rachunek. Jeśli były pacjent nie zapłaci to szpital pewnie skieruje pozew o zapłatę, jeśli sąd przyzna im rację to będzie nakaz zapłaty a potem - jeśli szpital tak postanowi wobec braku zapłaty - postępowanie egzekucyjne.
 
anonim cytuj
26-01-2023
Zdaję sobie sprawę z tego jak rozwinie się ta sytuacja. Moje pytanie brzmi, czy na tym etapie jest jeszcze szansa odkręcenia tego i uniknięcia takiego rozwoju wydarzeń.
 
anonim cytuj
26-01-2023
Porozumienie się ze szpitalem - próba polubownego rozwiązania (przyszłego) sporu.
 
anonim cytuj
26-01-2023
Na czym miałoby to polegać? Szpital musi skądś pozyskać zapłatę za udzielone usługi. Coś w stylu, że ogarnięcie ubezpieczenia zdrowotnego po czasie, po odbytej hospitalizacji?
 
anonim cytuj
26-01-2023
Spytałaś czy jest szansa na odkręcenie tego to podałam jedyne możliwe rozwiązanie - ugodę/porozumienie ze szpitalem dotyczące płatności, ale obie strony muszą się na to zgodzić.
 
anonim cytuj
26-01-2023
Na czym miałoby polegać takie porozumienie? Na obniżeniu kwoty, czy rozłożeniu tego na raty, czy całkowitym anulowaniu należności? Nie przychodzi mi żaden pomysł do głowy, na czym by mogło polegać takowe porozumienie.
 
anonim cytuj
26-01-2023
Proszę iść do działu socjalnego w szpitalu i powiedzieć, że nie ma ubezpieczenia oni załatwiają ubezpieczenie z MOPS i człowiek jest ubezpieczony od dnia zdarzenia.
 
anonim cytuj
26-01-2023
Dziękuję ślicznie za podpowiedź.
 
anonim cytuj
26-01-2023
OPS w uzasadnionych przypadkach może ubezpieczyć wstecznie bez względu na prawo do ubezpieczenia. Chodzi właśnie o takie wyjątkowe sytuacje.
 
anonim cytuj
26-01-2023
W nagłych przypadkach szpital może wystąpić do pomocy społecznej z wnioskiem o objęcie ubezp. zdrowotnym. Wstecz do 30 dni.
 
anonim cytuj
26-01-2023
Pewna osoba trafiła do szpitala, nie jest ubezpieczona. Był to stan zagrożenia życia.

Każda osoba, niezależnie od statusu ubezpieczenia, ma prawo do świadczeń zdrowotnych w sytuacjach zagrożenia życia. W takim przypadku szpital nie może odmówić udzielenia pomocy, jednak może wystawić rachunek za wykonane usługi medyczne. Dla takich sytuacji przewidziane jest przede wszystkim ratownictwo medyczne. Osoby nieubezpieczone mogą korzystać z nieodpłatnej opieki zdrowotnej w zakresie świadczeń ratunkowych, co reguluje Art. 68 Konstytucji RP oraz Art. 4 Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

W tej sytuacji szpital jak najbardziej ma prawo wystawić rachunek. Jeśli były pacjent nie zapłaci to szpital pewnie skieruje pozew o zapłatę...

Dokładnie tak. Jeżeli pacjent nie pokryje kosztów leczenia, szpital ma prawo podjąć działania zmierzające do ściągnięcia należności, począwszy od postępowania przed sądem a skończywszy na postępowaniu egzekucyjnym. To wynika z Art. 6 Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Proszę iść do działu socjalnego w szpitalu i powiedzieć, że nie ma ubezpieczenia oni załatwiają ubezpieczenie z MOPS i człowiek jest ubezpieczony od dnia zdarzenia.

Rzeczywiście, w sytuacji gdy pacjent nie posiada ubezpieczenia zdrowotnego, może zwrócić się do działu socjalnego szpitala, który kieruje wniosek do właściwego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Zgodnie z Art. 80 Ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, istnieje możliwość objęcia pacjenta ubezpieczeniem zdrowotnym wstecz.

W nagłych przypadkach szpital może wystąpić do pomocy społecznej z wnioskiem o objęcie ubezp. zdrowotnym. Wstecz do 30 dni.

Dokładnie tak, w sytuacjach kryzysowych istnieje procedura pozwalająca na wsteczne ubezpieczenie pacjenta, jednak ograniczone jest to do 30 dni wstecz od dnia wystąpienia zdarzenia.

Mam nadzieję, że powyższa odpowiedź przyniesie nieco klarowności w omawianej sytuacji.
 
anonim cytuj
07-08-2023

Sugerowane Tematy

Testament.
Hej, mam dziecko z byłą żoną. Teraz jestem w nowym związku, nie mamy dzieci. Jeśli zapisze w testamencie połowę na dziecko, połowę na moją partnerkę, czy pomimo to dziecko może kiedyś podważyć mój testament? Chodzi o to, że partnerka dużo wniosła w moje życia, nie chcemy ślubu, ale też nie chce żeby po mojej śmierci została bez niczego, bo dokładała się do remont, do samochodu itp... Chcę ich podzielić na pół, jak to będzie wyglądać?...
wynagrodzenie za umowe zlecenie
Dzień dobry! Wczoraj poszłam do nowej pracy, 5h w restauracji. Dzień wcześniej byłam na 2h wdrożeniu, wcześniej już pracowałam w tym zawodzie. Właścicielka rozpisała mi grafik na następne dwa tygodnie. Dziś miałam przyjść na 17. O 16.20 dostałam telefon, że rozmawiała z współwłaścicielem i doszli do wniosku, że sobie nie poradzę.Że w weekendy jest dużo gorzej niż teraz, nie umiem robić kawy. Zaprzeczyłam, bo w poprzedniej pracy to robiłam. Moje ...
Rozwiązanie umowy przez pracodawcę.
Pracowaliśmy w dwójkę na stanowisku które musiało być zabezpieczone od godz.6.00 do 18.00 ( jedna osoba pracuje 6-14, druga 10-18 ). Mamy takie same obowiązki, za to samo odpowiadamy. Poprosiłem szefa o możliwość przejścia na 1/2 etatu, zgodził się i od czerwca pracuję krócej. W międzyczasie ( w maju ) zatrudnili następną osobę na to samo stanowisko co my - pracuje z nami, a w połowie lipca czwartą osobę ( w ogłoszeniu były wyszczególnione obowią...
Wezwanie na rozprawę sądową do innego miasta.
Dostałem wezwanie jako świadek do sądu na sprawę o podział majątku rodziców. Sprawa odbywa się w środku tygodnia w miejscowości oddalonej o co najmniej 200km od miejsca gdzie mieszkam i studiuje. Ponadto, nie ma dobrej komunikacji żebym miał jak dojechać a nie mam też swojego samochodu. Jestem dziennym studentem wymagającego kierunku gdzie nie mogę mieć nieobecności plus jest to okres zaliczeń i egzaminów. Nie mam też zasądzonych alimentów i ze w...

Wyszukiwarka