Uprawomocniło się postanowienie sądu o nabyciu spadku (testament notarialny). Rodzina próbuję podważyć testament. Ile ma na to czasu?

Witam. 1 września 2021 roku uprawomocniło się postanowienie sądu o nabyciu spadku (testament notarialny). Rodzina próbuję podważyć testament. Ile ma na to czasu?
anonim cytuj
27-07-2022
Czy byli uczestnikami postępowania? Dlaczego nagle chcą podważyć testament? W ogóle to masz na myśli chyba uchylenie postanowienia?
 
anonim cytuj
27-07-2022
Czy byli uczestnikami postępowania? Dlaczego nagle chcą podważyć testament? W ogóle to masz na myśli chyba uchylenie postanowienia?

Byli uczestnikami postępowania. Jak się okazało, że zachowek po bracie im nie przysługuje to próbują teraz wybrać dokumentację medyczna która ma poświadczyć ze brat byl chory i nieświadomy w momencie podpisywania testamentu przy notariuszu. Pewnie chodzi o uchylenie postanowienia.
 
anonim cytuj
27-07-2022
Byli uczestnikami postępowania. Jak się okazało, że zachowek po bracie im nie przysługuje to próbują teraz wybrać dokumentację medyczna która ma poświadczyć ze brat byl chory i nieświadomy w momencie podpisywania testamentu przy notariuszu. Pewnie chodzi o uchylenie postanowienia.

Mogą żądać zmiany/uchylenia postanowienia tylko wtedy gdy żądanie opierają na podstawie, której nie mogli powołać w toku postępowania. Wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskali tę możność (art. 679kpc). Nie ma podstaw do uchylenia.
 
anonim cytuj
27-07-2022
Mogą żądać zmiany/uchylenia postanowienia tylko wtedy gdy żądanie opierają na podstawie, której nie mogli powołać w toku postępowania. Wniosek o zmianę składa przed upływem roku od dnia, w którym uzyskali tę możność (art. 679kpc). Nie ma podstaw do uchylenia.

Wiedzieli o tym, że brat chorował od lat. Mogli się wtedy przedstawić dokumenty. Teoretycznie nie powinnam się o nic martwić?
 
anonim cytuj
27-07-2022
Wiedzieli o tym, że brat chorował od lat. Mogli się wtedy przedstawić dokumenty. Teoretycznie nie powinnam się o nic martwić?

Teoretycznie tak.
 
anonim cytuj
27-07-2022
Teoretycznie tak.

Bywa tak, że jednak sąd dopuszcza możliwość zmiany postanowienia w takiej sytuacji jak moja?
+1  
anonim cytuj
27-07-2022
Bywa tak, że jednak sąd dopuszcza możliwość zmiany postanowienia w takiej sytuacji jak moja?

Nie, mogli podnosić te kwestie w toku postępowania. Do tego musieliby udowodnić, że spadkodawca działał przy ograniczonej świadomości sporządzając testament o tym nie świadczy sam fakt leczenia i problemów ze zdrowiem
 
anonim cytuj
27-07-2022
Bardzo , bardzo dziękuję.
 
anonim cytuj
27-07-2022
1 września 2021 roku uprawomocniło się postanowienie sądu o nabyciu spadku (testament notarialny). Rodzina próbuję podważyć testament. Ile ma na to czasu?


Jeśli rodzina próbuje podważyć testament opierając się na argumentacji dotyczącej stanu zdrowia spadkodawcy w chwili sporządzenia testamentu, to kluczową kwestią jest, czy mogli podnieść te argumenty podczas trwania postępowania.

Skoro byli uczestnikami postępowania, mieli obowiązek przedstawić wszystkie argumenty i dowody wówczas. Zgodnie z art. 679 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, strona może żądać zmiany postanowienia, jeżeli opiera swoje żądanie na podstawie, której nie mogła powołać w toku postępowania. Jeśli jednak miała możliwość, a tego nie zrobiła, to przewiduje się, że argumenty te zostały porzucone.

Dalej, zgodnie z art. 679kpc, wniosek o zmianę można złożyć przed upływem roku od dnia, w którym strona uzyskała możliwość powołania się na tę podstawę. Jeżeli rodzina wiedziała o problemach zdrowotnych spadkodawcy od lat, jest mało prawdopodobne, aby mogli skutecznie podważyć testament na tej podstawie po upływie tego terminu.

Bywa tak, że jednak sąd dopuszcza możliwość zmiany postanowienia w takiej sytuacji jak moja?


Takie sytuacje są rzadkie i uzależnione od konkretnych okoliczności sprawy. Sąd mógłby wziąć pod uwagę nowe dowody tylko wtedy, gdy były one niedostępne dla strony w toku postępowania i ich przedstawienie wówczas było niemożliwe. Sam fakt choroby lub leczenia spadkodawcy nie jest wystarczającym dowodem na to, że nie miał on pełnej świadomości podczas sporządzania testamentu. Aby podważyć testament, rodzina musiałaby przedstawić znaczące i przekonujące dowody w tym zakresie.

Podsumowując, na podstawie dostarczonych informacji, wydaje się, że rodzina nie ma podstaw do skutecznego podważenia testamentu w oparciu o argumenty dotyczące stanu zdrowia spadkodawcy.
 
anonim cytuj
09-08-2023

Sugerowane Tematy

Odrzucenie spadku.
Dziś rano dowiedzieliśmy się, że żony wujek zmarł zostawiając długi, żona zgubiła dowód. Co robić by zrzec się spadku? Zostało niewiele czasu. Czy da się to zrobić u notariusza bez dowodu bądź jakoś inaczej? Nie ma innego dokumentu ze zdjęciem....
Praca na urlopie wychowawczym a kolejna ciąża
Hej! W następnym miesiącu rozpoczynam urlop wychowawczy w placówce w której jestem zatrudniona na UOP na czas nieokreślony (zarobki z tego tytułu wynosiły ok. 8000 brutto). Jednocześnie od kilku miesięcy jestem zatrudniona u innego pracodawcy na ok. 1/4 etatu i z tego tytułu otrzymuje wynagrodzenie ok. 3000 zł brutto. Z uwagi na urlop wychowawczy ta umowa od następnego miesiąca będzie oskładkowana emerytalno-rentownie i składką zdrowotną. Do pop...
kwarantanna
Witam. Matka znajomej 02.11 dostała skierowanie na wymaz, dzisiaj je zrobiła (03.11) wyniki mają być w czwartek (05.11). Jak jest teraz z kwarantanna? Wiadomo, że jej matka musi odbyć kwarantanne do wyników a w razie pozytywnego wyniku bodajże jest teraz 10/14 dni od dnia skierowania (?). A jak z moją koleżanką? Może wychodzić z domu do wyników, czy od dnia skierowania razem z matką musi zostać w domu?...
Podział majątku po rozwodzie, a kredyt hipoteczny.
Mam wspólny kredyt na mieszkanie z byłym partnerem. Mieszkanie jest dwupokojowe. Mieszkanie kupiliśmy biorąc kredyt w banku za 165 tysięcy. Mam jeszcze do spłaty w banku około 63 tysiące. Jego mama na początku wpłaciła 79 tysięcy w formie darowizny na kredyt. Rata się nam zmniejszyła. Rozstaliśmy się z byłym partnerem. On twierdzi, że mi się należy 30 tysięcy. A ja jakbym go miała spłacić to on chce 150 tysięcy. Jak miałabym go s...

Wyszukiwarka