Syn pozostawił na parkingu samochód, który został ochlapany farbą elewacyjną

Dzień dobry. Syn pozostawił na parkingu samochód, który został ochlapany farbą elewacyjną. Właściciel czyszcząc owy samochód porysował lakier na samochodzie. To, że lakier został porysowany podczas czyszczenia, syn zauważył na drugi dzień po zmyciu czegoś co ten pan nałożył na samochód. Dał mu na odczepnego 200 zł. Ogólnie dane owego Pana syn ma, bo wezwał policję. Pan nie jest ugodowy co do naprawy porysowanej karoserii. Proszę o jakieś info jak to załatwić, aby poniósł odpowiedzialność za szkody.
anonim cytuj
24-07-2022
Wezwanie do zapłaty, następnie pozew o zapłatę jeśli nie zapłaci
 
anonim cytuj
24-07-2022
Wezwanie do zapłaty, następnie pozew o zapłatę jeśli nie zapłaci

ale najpierw trzeba by zrobić jakąś wycenę?
 
anonim cytuj
24-07-2022
ale najpierw trzeba by zrobić jakąś wycenę?

Skoro nie wiesz ile wynosi szkoda, to czemu uważasz, że otrzymane 200 złotych to za mało
 
anonim cytuj
24-07-2022
Skoro nie wiesz ile wynosi szkoda, to czemu uważasz, że otrzymane 200 złotych to za mało

mniejwiecej wiem ile wynosi szkoda, ale moje pytania brzmiało, czy muszę przedstawić mu wycenę od rzeczoznawcy, aby dopiero ubiegać się o odszkodowanie.
 
anonim cytuj
24-07-2022
mniejwiecej wiem ile wynosi szkoda, ale moje pytania brzmiało, czy muszę przedstawić mu wycenę od rzeczoznawcy, aby dopiero ubiegać się o odszkodowanie.

nie trzeba, ale sprawca może jej zażądać
 
anonim cytuj
24-07-2022
Powołać rzeczoznawcę, oddać auto do spa karoserii, przedstawić rachunki sprawcy.
 
anonim cytuj
24-07-2022
Dzień dobry. Syn pozostawił na parkingu samochód, który został ochlapany farbą elewacyjną.

Zgodnie z Kodeksem Cywilnym (art. 415 k.c.), każdy, kto wyrządził drugiemu szkodę z winy swej lub osób, za które odpowiada, jest obowiązany do jej naprawienia.

ale najpierw trzeba by zrobić jakąś wycenę?

Tak, by dobrze udokumentować wysokość szkody i zwiększyć szanse na uzyskanie odpowiedniego odszkodowania, warto uzyskać wycenę od rzeczoznawcy majątkowego specjalizującego się w ocenie wartości pojazdów.

Skoro nie wiesz ile wynosi szkoda, to czemu uważasz, że otrzymane 200 złotych to za mało

Niezależnie od przyjętej wcześniej kwoty, każda strona ma prawo do rzetelnej wyceny szkody.

mniejwiecej wiem ile wynosi szkoda, ale moje pytania brzmiało, czy muszę przedstawić mu wycenę od rzeczoznawcy, aby dopiero ubiegać się o odszkodowanie.

Formalnie nie jesteś zobowiązany przedstawiać wyceny od rzeczoznawcy na etapie wezwania do zapłaty. Jednakże taka wycena znacznie wzmocni Twoją pozycję negocjacyjną oraz może być kluczowa w ewentualnym postępowaniu sądowym.

nie trzeba, ale sprawca może jej zażądać

Dokładnie. Jeśli sprawca szkody zażąda oficjalnej wyceny, będzie to wskazywać na jego chęć uregulowania sprawy w sposób formalny.

Powołać rzeczoznawcę, oddać auto do spa karoserii, przedstawić rachunki sprawcy.

To jest praktyczne podejście. Po uzyskaniu wyceny od rzeczoznawcy i dokonaniu niezbędnych napraw, należy przedstawić sprawcy wszystkie dokumenty potwierdzające wysokość poniesionych kosztów. Jeżeli sprawca odmówi pokrycia kosztów, możesz podjąć dalsze kroki prawne w oparciu o zgromadzone dowody.
 
anonim cytuj
23-08-2023

Sugerowane Tematy

Wyrzeczenie sie rodzica.
Jest możliwe wyrzec się rodzica? Nie jest on opiekunem prawnym....
Samochód w darowiźnie.
Kobieta ma dorosłe dzieci spoza małżeństwa. Kobieta 2 lata temu kupiła samochód (jest jedynym właścicielem), teraz chce go oddać w darowiźnie synowi. Czy może to zrobić tak po prostu czy potrzebuje zgody męża? Czy ten mąż będzie mógł się czegoś domagać?...
jak wygląda sprawa alimentacji gdy dziecko ma 18 lat
Witam. Chciałam się upewnić jak wygląda sprawa alimentacji gdy dziecko ma 18 lat i przeniosło się do szkoły zaocznej. Jednocześnie chce podjąć pracę. Czytałam że nie zwalnia to ojca z płacenia alimentów jednak nie mam pewności. Proszę o informację ...
Umowa dożywocia.
Hej, Dostałem od wujka propozycję przepisania na mnie mieszkania w formie umowy dożywocia. Wujek chciałby chyba jakąś kwotę i mieszkać tam do śmierci, a potem ja bym to przejął. Tak to zrozumiałem. Wujek ma 88 lat. Ale ma też syna. Nie wiem do końca jak są sformułowane te umowy dożywocia, nie mam doświadczenia w tego typu sprawach. Ogólnie wujek ma kiepski kontakt z synem, dlatego chce przepisać to mieszkanie na mnie. Pytanie, co w takiej umowi...

Wyszukiwarka