Prawo Pracy 24-07-2022 5 odpowiedzi

Urlop macierzyński, w tym czasie podwyżki które mnie ominęły. Czy mogę ubiegać się o wyrównanie stawki?

Pytanie użytkownika
Witam.
Pracuje w firmie 8 lat. Ostatni rok bylam na macierzyńskim. W tym czasie były podwyżki, które mnie ominęły. Po powrocie poszłam o wyrównanie stawki do wysokości stawki pracowników, którzy mają przepracowane podobne lata na tym samym stanowisku. Usłyszałam od szefa odpowiedź " w ostatnim roku nie przyczyniła się Pani do rozwoju firmy." Zaznaczę, że moja stawka równa jest z osobami, które pracują od roku.
Czy taka odpowiedź szefa jest dyskryminacją? Czy mogę coś z tym zrobić? Np. Sąd pracy?
5 odpowiedzi
Odpowiedź
12-08-2023
Istotnie, jak zauważył użytkownik w poście nr 2, prawo pracy w Polsce zakazuje dyskryminacji pracowników ze względu na płeć, w tym w związku z ciążą lub macierzyństwem. W oparciu o art. 183[2] kodeksu pracy, jeśli podwyżki były przyznawane w sposób ogólny i objęły pracowników o podobnym stażu, doświadczeniu oraz wykonujących porównywalną pracę, a Pani nie uzyskała podwyżki wyłącznie z powodu korzystania z urlopu macierzyńskiego, możemy mówić o niekorzystnym traktowaniu ze względu na płeć.

Jeśli jednak podwyżki były przyznawane na podstawie innych kryteriów, jak np. indywidualne osiągnięcia pracowników lub inne kwalifikacje, a nie z powodu korzystania przez Panią z urlopu macierzyńskiego, wówczas trudno byłoby udowodnić dyskryminację.

Ważne jest dokładne przeanalizowanie okoliczności przyznania podwyżek oraz porównanie Pani sytuacji z sytuacją innych pracowników. Jeśli dojdzie Pani do wniosku, że doszło do naruszenia Pani praw, warto zgłosić się do Państwowej Inspekcji Pracy lub podjąć kroki prawne, takie jak mediacja lub postępowanie sądowe.
Odpowiedź
12-08-2023
Czy mogę od pracodawcy zażądać pisemnego uzasadnienia, dlaczego nie otrzymałam podwyżki? Czy też ewentualne świadectwo pracy, które by potwierdzało moje kwalifikacje, doświadczenie i ocenę pracy? Boję się, że jak teraz będę chciała zmienić pracę, to nowy pracodawca zapyta, dlaczego przez rok moja pensja się nie zmieniała.
Odpowiedź
12-08-2023
Czy taka odpowiedź szefa jest dyskryminacją? Czy mogę coś z tym zrobić? Np. Sąd pracy?


Odpowiedź brzmi tak, odpowiedź szefa może być uważana za formę dyskryminacji ze względu na płeć, jeżeli jedynym powodem nieprzyznania Pani podwyżki była absencja związana z urlopem macierzyńskim. Zgodnie z art. 183[2] Kodeksu Pracy, pracodawca jest zobowiązany traktować wszystkich pracowników równo w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkoleń w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, chyba że różne traktowanie pracowników jest usprawiedliwione obiektywnymi przyczynami.

Jeśli uważa Pani, że była dyskryminowana, ma Pani prawo skierować sprawę do sądu pracy.

Stwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku I PK 231/10: "...Z orzecznictwa tego wynika jednoznacznie, że nie każde odmienne ukształtowanie uprawnień pracowniczych zawsze stanowi naruszenie równego traktowania i dyskryminację.


Masz absolutnie rację. Kluczowe jest ustalenie, czy różnica w traktowaniu wynikała wyłącznie z powodu korzystania z urlopu macierzyńskiego czy też były inne obiektywne przyczyny. Wspomniane orzeczenia Sądu Najwyższego podkreślają, że nie każde różnicowanie uprawnień pracowniczych jest dyskryminujące, ale musi istnieć obiektywna przyczyna dla takiego działania.

W oparciu o art. 183[2] kodeksu pracy, jeśli podwyżki były przyznawane w sposób ogólny i objęły pracowników o podobnym stażu, doświadczeniu oraz wykonujących porównywalną pracę, a Pani nie uzyskała podwyżki wyłącznie z powodu korzystania z urlopu macierzyńskiego, możemy mówić o niekorzystnym traktowaniu ze względu na płeć.


Dokładnie. Kluczowe jest ustalenie, na jakich podstawach przyznawane były podwyżki. Jeżeli jedynym powodem nieprzyznania Pani podwyżki było korzystanie z urlopu macierzyńskiego, może to być uznane za dyskryminację.

Czy mogę od pracodawcy zażądać pisemnego uzasadnienia, dlaczego nie otrzymałam podwyżki? Czy też ewentualne świadectwo pracy, które by potwierdzało moje kwalifikacje, doświadczenie i ocenę pracy?


Możesz zażądać od pracodawcy pisemnego uzasadnienia decyzji o nieprzyznaniu podwyżki. Chociaż Kodeks Pracy nie przewiduje wyraźnego obowiązku dostarczenia takiego uzasadnienia, może ono być pomocne w ewentualnym postępowaniu sądowym. Co do świadectwa pracy, pracodawca jest zobowiązany wydać je na żądanie pracownika przy zakończeniu stosunku pracy. Świadectwo to potwierdza okres zatrudnienia, rodzaj wykonywanej pracy oraz zarobki. Jeśli zdecydujesz się zmienić pracę, to świadectwo pracy może być dowodem Twojego doświadczenia i kwalifikacji.
Odpowiedź
12-08-2023
Po pierwsze, dziękuję za Wasze odpowiedzi i wsparcie. Chciałabym dodać, że moje koleżanki, które także wróciły z urlopu macierzyńskiego, również nie otrzymały podwyżek, chociaż miały podobne kwalifikacje i staż pracy jak ja. Czy to jest jakiś dowód na to, że faktycznie mogło dojść do dyskryminacji w naszym przypadku?

Dodatkowo, czy są jakieś terminy, w których powinnam podjąć pewne kroki prawne w związku z tą sytuacją? Boję się, że jeżeli poczekam zbyt długo, to stracę swoje prawa w tej sprawie.

Możesz zażądać od pracodawcy pisemnego uzasadnienia decyzji o nieprzyznaniu podwyżki. Chociaż Kodeks Pracy nie przewiduje wyraźnego obowiązku dostarczenia takiego uzasadnienia, może ono być pomocne w ewentualnym postępowaniu sądowym.


Czy ktoś z Was miał do czynienia z taką sytuacją i żądał pisemnego uzasadnienia od pracodawcy? Jeżeli tak, to jakie były reakcje pracodawcy? Boję się, że taki ruch z mojej strony może pogorszyć moją sytuację w pracy.

Dziękuję za wszelkie porady!
Odpowiedź
12-08-2023
moje koleżanki, które także wróciły z urlopu macierzyńskiego, również nie otrzymały podwyżek, chociaż miały podobne kwalifikacje i staż pracy jak ja. Czy to jest jakiś dowód na to, że faktycznie mogło dojść do dyskryminacji w naszym przypadku?


Tak, fakt, że inne pracownice, które również wróciły z urlopu macierzyńskiego i nie otrzymały podwyżek mimo podobnych kwalifikacji i stażu pracy, może wskazywać na systematyczne działanie pracodawcy i potencjalną dyskryminację. Oczywiście samo to nie jest ostatecznym dowodem, ale może być istotnym argumentem w ewentualnym postępowaniu sądowym.

Dodatkowo, czy są jakieś terminy, w których powinnam podjąć pewne kroki prawne w związku z tą sytuacją?


Tak, w przypadku naruszenia praw pracowniczych, warto działać jak najszybciej. Jeżeli chodzi o kwestie dyskryminacji w miejscu pracy, zgodnie z art. 183d Kodeksu Pracy, roszczenia z tytułu naruszenia zasady równego traktowania pracowników przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym pracownik dowiedział się o naruszeniu swojego prawa, lecz nie później niż po upływie pięciu lat od dnia naruszenia tego prawa. Warto więc jak najszybciej podjąć odpowiednie kroki w celu dochodzenia swoich praw, zwłaszcza jeśli ma Pani konkretne dowody i świadków potwierdzających dyskryminację.

Jeśli doszło do dyskryminacji, warto również zwrócić uwagę na art. 18[3c] Kodeksu Pracy, zgodnie z którym pracownik, który doznał szkody wskutek naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo żądać od pracodawcy naprawienia tej szkody.

W związku z opisaną sytuacją, warto też rozważyć zorganizowanie wspólnego działania z innymi pracownicami, które były w podobnej sytuacji. Wspólne wystąpienie może wzmocnić pozycję pracownic wobec pracodawcy i zwiększyć szanse na skuteczne dochodzenie roszczeń.

Twoja odpowiedź

Dodaj odpowiedź do wątku

Przeglądaj forum

Podobne pytania

Wątki z tej samej kategorii

Prawo pracy 14-12-2022
Wymuszony bezpłatny urlop przez pracodawce.

Zatrudniłem się poprzez urząd pracy. Pracuje prawie rok w tej firmie. Jak wiadomo pracodawca dostaje pieniądze za pracownika z up ...

21 odpowiedzi 14-12-2022